Dodaj do ulubionych

Idealna wladza w Polsce - propozycje

13.05.05, 11:52
Wszyscy pieknie dyskutujemy o politykach i partiach, ze sa zle, nieuczciwe
albo nawiedzone.
W zwiazku ze zblizajacymi sie wyborami prezydenckimi i wyborami do sejmu
moze zaproponujcie Wasz idealny uklad polityczny w Polsce, konkretne
nazwiska czy partie?
Obserwuj wątek
    • atd_pl Nie ma takiej w tej chwili 13.05.05, 12:07
      Poniewaz autorowi tego watku niewatpliwie lezy na sercu to samo co autorowi
      watku "Glowne zlo panstwa - rozwydrzone partie" pozwalam sobie przytoczyc moj
      glos jeszcze raz na tym Forum...

      Rozwydrzenie partii, prywata rzadzacych oraz nepotyzm urzednikow panstwowych
      jest zlem zasadniczym ktory naklania do rozmyslen oraz zastanowienia,
      szczegolnie w przededniu nowych wyborow...

      Dlatego nalezy pomyslec jak temu zlu zaradzic. Niestety po 15 latach nasza
      cherlawa demokracja jest juz w nastoletnim wieku i trudno dzis byloby przebic
      sie kolejnemu Naczelnikowi

      Ale jest wiele mechanizmow ktore wprowadzone w zycie dzialalyby jak ostre slowa
      Marszalka czy tez swoisty miecz Demoklesa nad glowami niegodziwych poslow,
      skorumpowanych urzednikow panstwowych czy nepotycznych samorzadowcow oraz
      wszystkich pozostalych szubrawcow ktorzy doprowadzili dzic ten kraj do
      calkowitej prawie ruiny...

      Pierwszym i niewatpliwie najwazniejszym jest zmiana ordynacji wyborczej na
      Jednomandatowe Okregi Wyborcze. Nie bede tu powtarzal argumentow prof Przystawy
      w Wroclawia za JOW, powiem jedynie ze dzieki wiekszosciowej ordynacji (1 mandat
      z kazdego okregu, wygrany chociazby 1 glosem) zmieni nastawienie wyborcow z
      biernego nawet do aktywnego oraz czynnej partycypacji w zyciu politycznym.
      Przede wszystkim zostana wybrani ludzie aktywni, popularni oraz pelni zaufania.
      Zmieni sie diametralnie struktura Sejmu, co wplynie niewatpliwie na zwiekszenie
      zaufania spoleczenstwa do najwazniejszej instytucji w kraju a w perspektywie do
      urzedow oraz politykow

      Drugim elementem jest ograniczenie systemu dwu- a nawet trojwladzy jaka mamy
      obecnie. Spoleczenstwo chce silnych instytucji, ktore sprawuja wladze. Nasza
      demokracja jest na tyle mocna, ze nie potrzebuje Senatu w procesie
      legislacyknym ani prezydenckiego veta czy poparcia w trakcie tegoz, a juz
      szczegolnie jego mieszania sie do rzadow oraz partii politycznych, czy
      wplywania na personalia urzedow publicznych. Zlikwidowanie Senatu uprosci
      legislacje, zas ograniczenie wplywu Prezydenta RP do funkcji czysto
      reprezentacyjnej z utrzymaniem jego zwierzchnictwa nad Armia (niech sie czuje
      wazny - wojen zadnych i tak nie bedziemy prowadzic, ale niech wie ze cos tam mu
      przysluguje...) zwielokrotni przejrzystosc zycia politycznego oraz umocni w
      efekcie demokracje - republike - czyli rzecz nasza pospolita...

      Albo silny Prezydent, albo silny Rzad z premierem na czele. Nie ma posrednich
      rozwiazan. Nie moge sobie jakos wyobrazic 3 kadencji T. Blair'a w Anglii gdyby
      Jej Mosc Krolowa wtracala sie do jego rzadow albo Parlamentu...

      A wiec mamy silny rzad z zapleczem legislacyjnym ktorym jest li tylko Sejm,
      czyli po prostu glos ludu- nasza rzecz wspolna pospolita. Z tego zaplecza
      stworzy sie zapewne nowy uklad 2-3 partii politycznych, ktory umocni jedynie
      obecne tendencje lewicowe, centryczne oraz oczywiscie prawice w naszym kraju

      Wreszcie bedzie wiadomo who is who? Lewica sie bedzie musiala zapisac do
      lewicy, konserwa do prawicy, zas pozostali stworza tzw centrum zycia partyjno-
      politycznego. Koniec. Kropka.

      Co za tym pojdzie? Wreszcie silne rzady, szybkie decyzje, madre uchwaly oraz
      prawo w ktorym nie bedzie rozwydrzonego partyjniactwa jedynie madry i rozwazny
      glos nad losem oraz przyszloscia narodu- naszej rzeczy wspolnej pospolitej...

      I dlatego jeszcze raz zacytuje z glownego postu:

      Choć był kontrowersyjny, naród go darzył szacunkiem.
      Bo też nigdy nie dbał o swój interes. Trudno też było znaleźć równie skromnego
      człowieka. A gdy ktoś zwracał mu uwagę na interes stronnictw, wybuchał: "Nic
      nie rozumiecie. Nie chodzi o lewicę czy o prawicę, mam to w dupie. Jestem dla
      całości".

      I tego właśnie powinni się od niego nauczyć nasi rządzący.
      • a-cha Re: Nie ma takiej w tej chwili 13.05.05, 12:31
        Boje sie ze idea JOW jakkolwiek nie bylaby sluszna, ma nikle szanse na
        znalezienie odzwierciedlania rzeczywistosci, gdyz przetasuje zupelnie nasze
        polityczne elity, skazujac na niebyt tych, ktorzy w partiach wywalczylii sobie
        pozycje liderow (uklady partyjne nie poparcie spoleczne decyduje o tym kto jest
        na tzw. gorze)
        PO promuje wprowadzenie okregow jednomandatowych, chca tez likwidowac senat.Ale
        musza miec poparcie wiekszosci sejmu - co bedzie trudne. No i musza zmienic
        ordynacje zaraz po wyborach a nie za 4 lata, kiedy manipuluje sie przy
        ordynacji na potrzeby wynikajace z wynikow sondazy przedwyborczych.

        We wrzesniu czekaja nas wybory wedlug starej ordynacji - na kogos trzeba
        glosowac, bo postawa bierna do niczego nie prowadzi.
        Stad pomysl na watek pt. kogo chcemy u wladzy jako przeciwwaga do narzekania
        narzekania i jeszcze raz narzekania....
        • atd_pl Mam duzo wolnego czasu 13.05.05, 14:09
          I moge porozmawiac z kazdym na temat co zrobic w tym smutnym kraju.

          Szkoda tylko, ze liderzy żadnej partii nie chca rozmawiac ze swoimi wyborcami,
          bo mogloby sie okazac ze sa wsrod nich ludzie wybitni i tak jak my na tym forum
          mozemy ich sensownymi wypowiedziami zapedzic do kąta

          SZKODA ze zadna partia nie ma programu na OGRANICZENIE wladzy prezydenta oraz
          uszczuplenie calego niepotrzebnego balaganu z ministrami prezydenckimi oraz
          calym tym orszakiem rodem z ...

          No ale to przeciez niemozliwe, bo w zapleczu kazdej partii mamy POTENCJALNEGO
          prezydenta RP

          Nastepny kwiatek z naszej majowej łąki

          mojefinanse.interia.pl/news?inf=622480
    • atd_pl Idealny uklad polityczny w Polsce... 13.05.05, 13:35
      Rozumiem o co chodzi, jedynie slowo 'Idealny' nie pasuje do panujacej
      rzeczywistosci ani na jote

      Pozostaje wiec gdybac i idealizowac co dalej?

      Jezeli PO jest za JOW to znaczy ze przemysleli wreszcie sprawe, chociaz trudno
      komukolwiek w to wierzyc. W poprzednich wyborach parlamentarnych nawet
      Samoobrona miala w swoim programie zlikwidowanie Senatu, jak sie okazalo ze
      mozna na tym hasle zbic interes wyborczy. W zasadzie wszystkie partie mialy to
      w swoich planach na nowa kadencje, lacznie z wygrana SLD.

      A co z tego wyszlo? Szkoda bylo papieru, zeby o tym pisac...

      Wiec analogicznie rozumujac, to samo moze byc teraz z idea JOW w wykonaniu PO i
      nowej koalicji po wyborach w 2005.

      Pozostaje wiec szukac, pytanie wlasnie, czego?

      Osobiscie sklanialbym sie haslem wyborczym 3 X Kaczory w nawiazaniu do slynnego
      3 x Tak

      Haslo 3 X Kaczory byloby idealnym haslem dla PiS'u z podtekstem inteligentnym,
      ze Donald (Tusk) nie jest w PiS'ie ale w kazdej chwili moglby sie tam de facto
      znalezc jako ze od programu PO do PiS nie jest w rzeczywistosci daleko.

      Obydwu partiom przeszkadza w rzeczywistosci wszystko to o czym pisza wszyscy
      jako glowne zlo, czyli partyjniactwo z najgorszymi przywarami, owo rozwydrzenie
      partii politycznych, ktore jest udzialem elit partyjnych nie zas oczekiwan ich
      szeregowych czlonkow

      Partyjniactwo Tuska i Rokity versus partyjniactwo Kaczynskich NIE LEZY w
      interesie przecietnych dzialaczy zarowno PO jak i PiS'u

      Z tym partyjniactwem walczyl wielki Marszalek, nie optujac de factop za zadna
      strona, jedynie walczac o silny system polityczny, ktory nie mierzy sie iloscia
      partii i belkotem jej liderow, jedynie rzeczywista sila partii a zatem silna
      demokracja z lewica, centrum oraz prawica.

      Marszalka mierzilo wszystko to co wkurza i nas dzisiaj w naszych politykach, z
      ta tylko roznica ze on cos z tym zrobil, a my naszym gadaniem oraz probowaniem
      naprawienia zla (w sytuacji, kiedy znowuz Tusk z Rokita albo Kaczynscy moga nas
      oszukac kolejny raz!!!) nie mozemy poradzic nic...
      • a-cha Re: Idealny uklad polityczny w Polsce... 13.05.05, 15:04
        Co do koalicji POPIS, ktora moim zdaniem nie jest katastrofa dla Polski (oby),
        mam tylko jedna obawe:
        Zeby nie skonczylo sie tak, ze PO wezmie sie za reformy systemu prawa a PIS za
        gospodarke... Reszta - jakos to bedzie.
    • benedykt_xvl Jedynie państwo wyznaniowe może Was uratować! 13.05.05, 14:17
      • a-cha Re: Jedynie państwo wyznaniowe może Was uratować! 13.05.05, 15:05
        Tesknisz do panstwa wyznaniowego? Proponuje Iran, Afganistan, Nigerie ... raj
        dla pomylencow takich jak ty.
        • benedykt_xvl Re: Jedynie państwo wyznaniowe może Was uratować! 13.05.05, 15:08
          a-cha napisała:

          > Tesknisz do panstwa wyznaniowego? Proponuje Iran, Afganistan, Nigerie ... raj
          > dla pomylencow takich jak ty.

          W tych krajach nie rządzi kler podległy Watykanowi. To dlatego jest tam źle.
          Proste.
          • a-cha Re: Jedynie państwo wyznaniowe może Was uratować! 13.05.05, 15:20
            A Toba rzadzi kler podlegly Watykanowi?
            Biedactwo, chyba masz wielki problem. Dobrze Ci radze - idz do ksiedza
            proboszcza i powiedz mu prosto w twarz ze od dzis rzadzisz soba sam. Zobaczysz
            ze poskutkuje.
            I napisz koniecznie jak Ci poszlo, bo jestem ciekawa.
    • lupus.lupus Re: Idealna wladza w Polsce - propozycje 13.05.05, 15:07
      Już była. Sarmatia - XVI wiek - Felix Terra.
    • nonno1 Re: Idealny jest tylko gaz i to w teorii 13.05.05, 21:33
      bo w praktyce nie ma ideałów.

      Dla mnie wystarczyłoby, żeby politycy nie obiecywali gruszek na wierzbie, IV RP,
      rozliczenia agentów i innego oszołomstwa. Niech tylko starają się zmniejszać
      rolę państwa (czyli rządu) w gospodarce i ideologii, a zajmą się bezpieczeństwem
      obywateli oraz egzekucją prawa (żeby procesy nie trwały przez dziesięciolecia).

      Widzę jedną partię, zdolną do tego - to PD, ale oczywiście Polacy wybiorą
      krzykaczy i obiecywaczy: LPR, SO, PiS i PO. Bo niestety zgodnie z prawem
      Kopernika gorszy pieniądz wypiera lepszy i obserwujemy to już 15 lat, od wyborów
      Wałęsy w 1990 r.
    • piort Re: Idealna wladza w Polsce - propozycje 14.05.05, 08:41
      Każda władza się zbiesi, jeżeli nie odpowiada przed nikim. Ja uważam,że
      najważniejsze by było wpisanie do Konstytucji, że budżet państwa w czasie
      pokoju nie może przekroczyć określonego (niższego niż 100%) poziomu w stosunku
      do PKB, z tego wyniknie również ograniczenie podatków, więc politycy wraz z
      rządem będa musieli gospodarować podobnie do normalnej rodziny. Na razie
      wszyscy oni wydają więcej niż zarabiamy i Polska jest zadłużona tak, że jeszcze
      nasze wnuki będą dźwigać jarzmo rat odsetek. Piękne plany wymagają pieniędzy, a
      te rząd może mieć tylko z kieszeni podatnika, więc wciąż rosną ceny za towary i
      usługi. Propozycja podatku liniowego zostanie storpedowana, bo wprowadzenie
      takowego zniszczyło by całą klasę urzędników fiskusa i pozbawiło ich wpływów.
    • mam_to_w_nosie Re: Idealna wladza w Polsce - propozycje 14.05.05, 12:38
      a-cha napisała:

      > W zwiazku ze zblizajacymi sie wyborami prezydenckimi i wyborami do sejmu
      > moze zaproponujcie Wasz idealny uklad polityczny w Polsce, konkretne
      > nazwiska czy partie?

      Nie ma takich, a skoro nie ma to do wyborów nie ma po co iść i ja się wcale
      ludziom w tej kwestii nie dziwię. Zawsze byłam zdania, że nie można myśleć
      kategoriami "mój jeden głos i tak nic nie zmieni" bo właśnie MOŻE wiele zmienić
      pod warunkiem oczywiście, że wszyscy przestaną tak myśleć. Ale jednocześnie
      nie wiem czy wybór między większym a mniejszym złem (bo teraz jedynie taki
      widzę) jest jakimś wyborem...

      Natomiast rękami i nogami podpisuję się pod jednomandatowymi okręgami
      wyborczymi oraz odpowiedzialnością rządu przed kimkolwiek, bo na razie mogą
      robić co chcą i w tyłkach im się przewraca.
      Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka