Dodaj do ulubionych

Zdewaluuj sobie Kołodkę!!!

IP: *.intrum.pl / 10.48.11.* 10.07.02, 16:48
Ryzyko walutowe jedno, a świadome działanie na szkodę obywateli to inna sprawa.
To chyba nie jest normalne, żeby kurs walut wzrastał w ciągu tygodnia o 15%?
Żeby jakaś wojna rewolucja, kryzys w Rosji, to ja rozumiem... ale jak się
owłosiony palant nie wypowiada w telewizji??? Może go pozwać o naprawienie
szkody? :)))
Obserwuj wątek
    • bimi Re: Zdewaluuj sobie Kołodkę!!! 10.07.02, 17:02
      Gość portalu: Xionc napisał(a):

      > Ryzyko walutowe jedno, a świadome działanie na szkodę obywateli to inna sprawa.
      > To chyba nie jest normalne, żeby kurs walut wzrastał w ciągu tygodnia o 15%?
      > Żeby jakaś wojna rewolucja, kryzys w Rosji, to ja rozumiem... ale jak się
      > owłosiony palant nie wypowiada w telewizji??? Może go pozwać o naprawienie
      > szkody? :)))

      Ale jakiej szkody? Przecież rząd jest po to, żeby rządzić. No i rzadzi...

      Dlaczego celowe działanie polityków zmierzające do wzmocnienia polskich
      eksporterów nazywasz "szkodą"? Zależy dla kogo szkoda...
    • douglasmclloyd Re: Zdewaluuj sobie Kołodkę!!! 10.07.02, 17:17
      Gość portalu: Xionc napisał(a):

      > Ryzyko walutowe jedno, a świadome działanie na szkodę obywateli to inna sprawa.
      > To chyba nie jest normalne, żeby kurs walut wzrastał w ciągu tygodnia o 15%?
      > Żeby jakaś wojna rewolucja, kryzys w Rosji, to ja rozumiem... ale jak się
      > owłosiony palant nie wypowiada w telewizji??? Może go pozwać o naprawienie
      > szkody? :)))

      To jest powrot do normalnosci. Zloty umocnil sie o 15% jakis czas temu (dwa lata
      temu dolar kosztowal 4.75 zl. ) i musi wrocic na swoje miejsce. Cud i tak trwa o
      wiele za dlugo.
    • indris Oryginalne pretensje 10.07.02, 17:19
      Słyszałem już pretensje, że ktoś coś głupio powiedział. Ale o to, że głupio
      milczał - jeszcze nie.
    • dreaded88 Euro 10.07.02, 17:21
      To, że po naszym ewentualnym wejściu do EU i strefy Euro nasze oszczędności i
      zarobki będą liczone w walucie, której siła nabywcza nie jest zależna od
      fanaberii i rozmowności wioskowych ekonomistów jest dla mnie chyba jednym
      argumentem, ale ważkim aby głosować "za" w referendum. Teraz odczuwam skutki ich
      mądrości - miałem na dniach kupować autko produkcji zachodnioeuropejskiej a ono
      zdrożało w ciągu półtora tygodnia o 10 % ( wcześniej nie byłem w stanie uruchomić
      odpowiednich funduszy ). I co teraz ? Daewoo a za resztę bomba dla Rady
      Ministrów ?
      • douglasmclloyd Re: Euro 10.07.02, 17:25
        dreaded88 napisał(a):

        > To, że po naszym ewentualnym wejściu do EU i strefy Euro nasze oszczędności i
        > zarobki będą liczone w walucie, której siła nabywcza nie jest zależna od
        > fanaberii i rozmowności wioskowych ekonomistów jest dla mnie chyba jednym
        > argumentem, ale ważkim aby głosować "za" w referendum. Teraz odczuwam skutki ic
        > h
        > mądrości - miałem na dniach kupować autko produkcji zachodnioeuropejskiej a ono
        >
        > zdrożało w ciągu półtora tygodnia o 10 % ( wcześniej nie byłem w stanie uruchom
        > ić
        > odpowiednich funduszy ). I co teraz ? Daewoo a za resztę bomba dla Rady
        > Ministrów ?

        O ile ten model stanial, gdy zlotowka drozala?
        • dreaded88 Re: Euro 10.07.02, 17:58
          Tego się nie da tak prosto policzyć ( bo co przyjąć za odnośnik ? maj czy
          wrzesień ubiegłego roku ? ), i tak teraz był droższy niż poprzednia ale podobnie
          wyposażona wersja w np. 1997.
          • douglasmclloyd Re: Euro 10.07.02, 18:04
            dreaded88 napisał(a):

            > Tego się nie da tak prosto policzyć ( bo co przyjąć za odnośnik ? maj czy
            > wrzesień ubiegłego roku ? )

            Cofnij sie o dwa lata - $1 = 4.75 zl.

            >, i tak teraz był droższy niż poprzednia ale podobni
            > e
            > wyposażona wersja w np. 1997.



    • Gość: Xionc Re: Zdewaluuj sobie Kołodkę!!! IP: *.intrum.pl / 10.48.11.* 11.07.02, 08:52
      Zawsze mi się wydawało że waluta jest słaba jak jest słaba, a nie jak chcą tego
      politycy. Jeśli sztywno uwiążemy Złotego do kursu Euro (tak jak chce tego
      kołodko)to za pół roku mamy murowaną Argentynę nr. 2. A jeśli chodzi o
      eksporterów - to ich w stosunku do normalnych obywateli jest jak 3-5 : 100. A z
      tych 100 to 95-97 dostaje w dupę. i na tym polega d..kracja, walimy w dupę tych
      którzy są alurat pod ręką.
      A jakiej szkody doznałem? Muszę zapłacić jakieś 100 zł więcej na kredytach,
      które wziąłem w walutach... I jak powiedziałem szkoda została wywołana
      nieodpowiedzialnym działaniem jednego wioskowego głupka... a raczej brakiem
      działania - mamy więc związek przyczynowo-skutkowy... No i co wysoki sądzie?!
      :)))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka