Dodaj do ulubionych

Radość życia

IP: 213.25.28.* 18.07.02, 14:15
Kupiłam ?Twój styl", bo miała w nim być kosmetyczka. Okazała się być badziewiem.
Na tamtejszym forum gościła psycholożka z bożej łaski, która radziła: Jak zachować radość
życia i słoneczny optymizm wakacji na cały rok. No boki zrywać: Np. Jak się boisz wybrać z
mężem na wakacje /bo jest agresywny/, zrób kolację przy świecach, potem nalej wody do
wanny, wsyp do niej płatki róży, wykąp się z nim razem i wymasuj mu stopy, a nuż coś z
tego będzie. Po ewentualnym stosunku ustal z nim zasady postępowania na wakacjach.
Ha, ha, ha. Ta niewiarygodna łajza nie pomyślała, że jak babka boi się męża na wakacjach, to
w wannie już nie?

P.S. Hanna Hamer: to ta psycholog i psychoterapeuta ? nie ma jej na liście licencjonowanych
psychoterapeutów PTS
Obserwuj wątek
    • Gość: Justysia2 Re: Radość życia IP: 213.25.28.* 18.07.02, 14:21
      Gość portalu: Justysia napisał(a):

      > Kupiłam ?Twój styl", bo miała w nim być kosmetyczka. Okazała się być badziewiem
      > .
      > Na tamtejszym forum gościła psycholożka z bożej łaski, która radziła: Jak zacho
      > wać radość
      > życia i słoneczny optymizm wakacji na cały rok. No boki zrywać: Np. Jak się bo
      > isz wybrać z
      > mężem na wakacje /bo jest agresywny/, zrób kolację przy świecach, potem nalej w
      > ody do
      > wanny, wsyp do niej płatki róży, wykąp się z nim razem i wymasuj mu stopy, a nu
      > ż coś z
      > tego będzie. Po ewentualnym stosunku ustal z nim zasady postępowania na wakacja
      > ch.
      > Ha, ha, ha. Ta niewiarygodna łajza nie pomyślała, że jak babka boi się męża na
      > wakacjach, to
      > w wannie już nie?
      >
      > P.S. Hanna Hamer: to ta psycholog i psychoterapeuta ? nie ma jej na liście lice
      > ncjonowanych
      > psychoterapeutów PTS


      Dialog ha, ha, ha

       




       Radość życia
      Autor: Justysia 
      Data:   07-16-02 13:24

      Wreszcie wymarzony urlop. Wybieram się z grupą przyjaciół na polowanie do leśnych ostępów.
      Przeżyję przygodę, jak w ?Agencie". Ale najgorsza jest myśl o utracie radośći życia wraz z
      mijającymi wakacjami. Jak zachować optymizm na cały rok, jeśli pracuję w rzeźni /obdzieram
      tusze z resztek włókien i ścięgien/? Proszę mi to, kurwa, zdradzić.

      Odpowiedz
       Re: Radość życia
      Autor: Olinek 
      Data:   07-16-02 13:27

      Nie martw sie Justysiu! Przeciez skoro Cie podnieca "polowanie w lesnych ostepach" to
      przeciez twoja praca powina Ci sie kojarzyc z czasem letniego wypoczynku. A ze metody inne...

      Odpowiedz
       Re: Radość życia
      Autor: Justysia 
      Data:   07-16-02 13:37

      To prawda, tylko, że na polowaniu tych tusz jest jednak niewiele.
      A w pracy męska część załogi, lubi zaczaić się za tym ścierwem i podszczypywać, łaskotać na
      przykład - giczą. To naprawdę mnie nie rajcuje, kurka wodna. Przepraszam, deneruję się, ja
      myśle o tych giczach.

      Odpowiedz
       Re: Radość życia
      Autor: Olinek 
      Data:   07-16-02 13:47

      Mysle, ze wyskakujacy zza rogu faceci z gicza to problem nie tylko twojego zakladu i moze to
      to Ci chodzilo, kiedy pisalas "Jak zachować optymizm na cały rok...". A jak nie bedziesz mogla
      juz tego zniesc to wiesz... daj znac ja nie mam giczy.

      Odpowiedz
       Re: Radość życia
      Autor: Justysia 
      Data:   07-16-02 13:57

      No, no, no. Wiesz, to może /i nawet brzmi/ dwuznacznie. Ale, co z tego, skoro żyje się tylko raz.
      Nie jestem dziewicą, ale dowcipy na moim zakładzie nie leżą mi. Są ordynarne. Każdy lubi te
      rzeczy, ale na poziomie, nie?
      A jak ty nie masz giczy, to znaczy, że jesteś inwaldą? Czy jak?

      Odpowiedz
       Re: Radość życia
      Autor: Olinek 
      Data:   07-16-02 14:10

      No skoro zyje sie tylko raz to przezywaj ten wyjazd ja tylko sie da. Nie kazdemu jest dane
      przyzyc wakacje jak w AGENCIE. Zbieraj sily. Moze poznanie nowych ludzi i mozliwosc
      odreagowania po pracy cos w twoim zyciu zmieni. Niech radosc zycia bedzie z Toba.

      PS. Naprawde nie mam giczy

      Odpowiedz
       Re: Radość życia
      Autor: Justysia
      Data:   07-16-02 14:28

      O, Ku......wa! przez duże K. No to sobie nie pofikasz na Disku. Ale za to możesz dużo czytać,
      mogę Ci wysłać jakąś książkę. Na przykład ?Biały kieł", ?Psy wojny", a może jakąś gazetę?
      Taką kolorową /wiesz o co chodzi, he,he,he/.
      No to trzym się, muszę palić zele, bo mam jeszcze huk roboty z biznes-planem, później dwa
      spotkania z przedstawicielami handlowymi z Hiszpani i Francji - ktoś musi tłumaczyć, co
      gadają, nie? Bo nasz dyrektór szprecha tylko po naszemu.
      Miłego dnia




       

    • Gość: niunia Re: Radość życia IP: 213.25.28.* 19.07.02, 10:24
      Ale jaja,
      Tej babie Hamerowej, powinno się zakazać wykonywania zawodu.
      Czytałam, ?Twój styl" ze swoimi ?poradami" to trzeciorzędny podręcznik w stylu Harlequina.
      Źenada. Ale widocznie nie jest wstanie już niczego osiągnąć. I tak do śmierci. Że im chce się tak
      żyć.
      Pozdawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka