Dodaj do ulubionych

”Gazeta Polska” bez Wierzbickiego

10.06.05, 16:03
Na walnym zgromadzeniu udziałowców Niezależnego Wydawnictwa Polskiego (wydawcy
”Gazety Polskiej”) Piotr Wierzbicki i Elżbieta Isakiewicz zostali jednogłośnie
odwołani z zarządu spółki.

www.press.pl/news/pokaz_site.php?id=2107
Obserwuj wątek
    • kataryna.kataryna Re: ”Gazeta Polska” bez Wierzbickiego 10.06.05, 16:12
      jak.babcie.kocham napisała:

      > Na walnym zgromadzeniu udziałowców Niezależnego Wydawnictwa Polskiego (wydawcy
      > ”Gazety Polskiej”) Piotr Wierzbicki i Elżbieta Isakiewicz zostali j
      > ednogłośnie
      > odwołani z zarządu spółki.



      Właściwie nie pozostawili udziałowcom wyboru. Szkoda, że ludzie nie potrafią
      pewnych spraw załatwiać w cywilizowany sposób, cała trójka mocno rozczarowała.
      • basia.basia Re: ”Gazeta Polska” bez Wierzbickiego 10.06.05, 16:19
        kataryna.kataryna napisała:

        > jak.babcie.kocham napisała:
        >
        > > Na walnym zgromadzeniu udziałowców Niezależnego Wydawnictwa Polskiego (wy
        > dawcy
        > > ”Gazety Polskiej”) Piotr Wierzbicki i Elżbieta Isakiewicz zos
        > tali j
        > > ednogłośnie
        > > odwołani z zarządu spółki.
        >
        >
        >
        > Właściwie nie pozostawili udziałowcom wyboru. Szkoda, że ludzie nie potrafią
        > pewnych spraw załatwiać w cywilizowany sposób, cała trójka mocno rozczarowała.
        >
        >
        Trochę dziwna sytuacja; ostentacyjnie opuścili zebranie. Dlaczego się
        nie bronili? Nie rozumiem tego wszystkiego. Pamiętam tylko, że parę miesięcy
        temu Ziemkiewicz napisał w jakimś felietonie, że Wierzbicki nagle przeszedł
        na stronę GW podczas gdy od lat był w opozycji do Michnika. Coś mi tu śmierdzi.
        Czy dowiemy się prawdy?
        • kropekuk Tak: kupcie sobie Gazete Polska ;) 10.06.05, 16:20

        • jarecky.jarecky Polecam felieton Wolskiego w ostatnim wydaniu 28.07.05, 12:39
          GAZETY POLSKIEJ wywarzony i oddajacy sprawiedliwosc Wierzbickiemu ale pokazuje
          tez plusy tego ze pismo wreszcie znalazlo wyrazistosc i nie oglada sie na inne
          opiniotworcze media w tym GW. Dla mnie zmiany na plus.
      • basia.basia Kasiu, 10.06.05, 16:22
        Czy widziałaś wczoraj "występ" Wałęsy w TVN24? W studio był Wujec
        i Wyszkowski a z Wałęsą Rymanowski rozmawiał przez telefon. Myśmy
        się w domu całkiem załamali po tym programie:( Dzisiaj nikt się
        nawet nie zająknął na ten temat. Okropne to było:(
        • kataryna.kataryna Re: Kasiu, 10.06.05, 16:28
          basia.basia napisała:

          > Czy widziałaś wczoraj "występ" Wałęsy w TVN24? W studio był Wujec
          > i Wyszkowski a z Wałęsą Rymanowski rozmawiał przez telefon. Myśmy
          > się w domu całkiem załamali po tym programie:( Dzisiaj nikt się
          > nawet nie zająknął na ten temat. Okropne to było:(



          Widziałam :( Straszne :(
          • jak.babcie.kocham Re: Kasiu, 10.06.05, 17:08
            Tak, Wyszkowski faktycznie był straszny. Żadne argumenty do niego nie trafiały.
            Dobrze napisali o nim w przedostatnim numerze "OZonu": "On nie ma dowodów. On ma
            pewność".
            A Wałęsa, jak Wałęsa.
          • goniacy.pielegniarz Re: Kasiu, 10.06.05, 17:10
            Mam tylko nadzieję, że nie zobaczymy w telewizji scecy, w której to Wałęsa i
            Jaruzelski wpadną sobie w ramiona zaraz po tym, jak zaświadczą wzajemnie o
            swojej czystości.
        • yossarian18 Nie widziałem, ale 10.06.05, 17:11
          w RM mówili, że Wałęsa nazwał Wyszkowskiego "debilem", a Wyszkowskiego,
          Gwiazdów i Walentynowicz "zdrajcami od samego początku".
          Prostak, cham i kłamca.
    • yossarian18 Wierzbicki to lizydup michnikowszczyzny 10.06.05, 17:11
      Dobrze, że odszedł;)
      • jak.babcie.kocham Bzdura 10.06.05, 17:13
        Chyba nie znasz publicystyki Wierzbickiego, zwłaszcza tej starszej.
        • yossarian18 Re: Bzdura 10.06.05, 17:17
          Kiedyś był ostro antymichnikowy, na starość spokorniał-to koniunkturalista i
          kameleon.
    • goniacy.pielegniarz Re: ”Gazeta Polska” bez Wierzbickiego 10.06.05, 17:18
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,2752563.html
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,2752953.html
      • basia.basia Re: ”Gazeta Polska” bez Wierzbickiego 10.06.05, 21:33
        "Wersja Sakiewicza jest zupełnie inna. Twierdzi, że nigdy nie proponował
        pieniędzy za kryptoreklamę. - Wziąłem łapówkę od firmy i przyszedłem donieść na
        siebie Wierzbickiemu? To bzdura - mówi "Gazecie". Inaczej opisuje wydarzenia z
        podmianą tekstów. Według niego w ostatnim numerze pisma w wersji zatwierdzonej
        do druku nie było tekstu Wierzbickiego. Były zaś dwa teksty Sakiewicza. Jeden z
        nich opisywał obietnice wyborcze SLD, drugi zaś analizował, kim był Adam Michnik
        kiedyś, a kim jest dziś. - Zadzwonił do mnie z drukarni człowiek odpowiedzialny
        za druk "Gazety Polskiej" i powiedział, że w numerze nie ma moich tekstów.
        Zamiast nich jest paszkwil na mnie. Pojechałem więc do drukarni i przywróciłem
        swoje teksty - mówi Sakiewicz. - Porozumiał się pan z naczelnym? - pytamy.
        Sakiewicz: - Nie, bo to ja odpowiadam za druk."

        A Ty GP jak myślisz, kto ma rację?
        • goniacy.pielegniarz Re: ”Gazeta Polska” bez Wierzbickiego 10.06.05, 21:57
          basia.basia napisała:


          > A Ty GP jak myślisz, kto ma rację?

          Nie wiem. Ciężko mi spekulować na ten temat.

          Trochę mnie tylko rozśmieszył ten fragment, w którym Wierzbicki opisuje, jak
          Wierzbicki w całkowicie prywatnej rozmowie miał wyłożyć Sakiewiczowi, co
          Sakiewicz miał mu zaproponować:

          "- Pan nam, jeśli dobrze rozumiemy - odzywam się wreszcie - proponuje ni mniej
          ni więcej tylko coś takiego, żebyśmy wprowadzili w błąd naszych własnych
          czytelników; oni czytając teksty napisane na zlecenie, za pieniądze, będą
          myśleć, że zawarte tam pochwały płyną z przekonania autorów, że są
          bezinteresowne, p r a w d z i w e. Przecież to zwykłe oszustwo. Nie ma mowy."

          • basia.basia Re: ”Gazeta Polska” bez Wierzbickiego 10.06.05, 22:03
            goniacy.pielegniarz napisał:

            >
            > Trochę mnie tylko rozśmieszył ten fragment, w którym Wierzbicki opisuje, jak
            > Wierzbicki w całkowicie prywatnej rozmowie miał wyłożyć Sakiewiczowi, co
            > Sakiewicz miał mu zaproponować:
            >
            > "- Pan nam, jeśli dobrze rozumiemy - odzywam się wreszcie - proponuje ni mniej
            > ni więcej tylko coś takiego, żebyśmy wprowadzili w błąd naszych własnych
            > czytelników; oni czytając teksty napisane na zlecenie, za pieniądze, będą
            > myśleć, że zawarte tam pochwały płyną z przekonania autorów, że są
            > bezinteresowne, p r a w d z i w e. Przecież to zwykłe oszustwo. Nie ma mowy."
            >

            Styl tego wystąpienia Wierzbickiego rzeczywiście zabawny ale i mało elegancki,
            powiedziałbym. Nie mam pojęcia co tam jest grane ale uważam, że brudy należy
            prać w domu a to właśnie Wierzbicki wywlókł sprawę na światło dziennie. Dla
            mnie to jest kuriozalna sytuacja kiedy dzienikarze tej samej gazety swoje
            nieporozumienia usiłują załatwić publicznie i to na łamach swojej gazety.
            To jest po prostu obrzydliwe:(

            • goniacy.pielegniarz Re: ”Gazeta Polska” bez Wierzbickiego 10.06.05, 22:15
              basia.basia napisała:


              > Styl tego wystąpienia Wierzbickiego rzeczywiście zabawny ale i mało elegancki,
              > powiedziałbym. Nie mam pojęcia co tam jest grane ale uważam, że brudy należy
              > prać w domu a to właśnie Wierzbicki wywlókł sprawę na światło dziennie. Dla
              > mnie to jest kuriozalna sytuacja kiedy dzienikarze tej samej gazety swoje
              > nieporozumienia usiłują załatwić publicznie i to na łamach swojej gazety.
              > To jest po prostu obrzydliwe:(

              Takie załatwianie sprawy jest rzeczywiście śmieszne.
              Swoją drogą, skoro Wierzbicki nawiązuje zarówno w tytule artykułu, jak i później
              w treści, do Rywina, to mógł zaprosić Sakiewicza na jeszcze jedno spotkanie i go
              nagrać.

              Trudno tu wyrokować. Mi chodziło tylko ten jeden konkretny fragment. Strasznie
              to sztuczne. Przypomniała mi się od razu ta nagrana rozmowa Chronowskiego, w
              której sam się podsłuchiwał. Przecież na kilometr śmierdzą takie rozmowy.
              Jacy ludzie, którzy się znają, rozmawiają ze sobą w taki sposób?




          • kataryna.kataryna Re: ”Gazeta Polska” bez Wierzbickiego 10.06.05, 22:13
            goniacy.pielegniarz napisał:

            > basia.basia napisała:
            >
            >
            > > A Ty GP jak myślisz, kto ma rację?
            >
            > Nie wiem. Ciężko mi spekulować na ten temat.
            >
            > Trochę mnie tylko rozśmieszył ten fragment, w którym Wierzbicki opisuje, jak
            > Wierzbicki w całkowicie prywatnej rozmowie miał wyłożyć Sakiewiczowi, co
            > Sakiewicz miał mu zaproponować:
            >
            > "- Pan nam, jeśli dobrze rozumiemy - odzywam się wreszcie - proponuje ni mniej
            > ni więcej tylko coś takiego, żebyśmy wprowadzili w błąd naszych własnych
            > czytelników; oni czytając teksty napisane na zlecenie, za pieniądze, będą
            > myśleć, że zawarte tam pochwały płyną z przekonania autorów, że są
            > bezinteresowne, p r a w d z i w e. Przecież to zwykłe oszustwo. Nie ma mowy."



            Moją uwagę też to zwróciło. I jeszcze to, że ten szok Wierzbicki przeżył w
            kwietniu i do czerwca sobie spokojnie pracował w jednej redakcji z człowiekiem
            co do którego miał przekonanie, że jest sprzedajny. Bardzo uczciwe wobec
            czytelników :( A sprzedajność Sakiewicza zaczęła Wierzbickiemu przeszkadzać
            dopiero jak się dowiedział na mieście, że Sakiewicz chce go wygryźć. I nasyła
            nieznanych sprawców, jak przystalo na autora bajek dla dzieci.
            • nurni Re: ”Gazeta Polska” bez Wierzbickiego 10.06.05, 22:19
              kataryna.kataryna napisała:

              > I jeszcze to, że ten szok Wierzbicki przeżył w
              > kwietniu i do czerwca sobie spokojnie pracował w jednej redakcji z
              człowiekiem
              > co do którego miał przekonanie, że jest sprzedajny. Bardzo uczciwe wobec
              > czytelników :( A sprzedajność Sakiewicza zaczęła Wierzbickiemu przeszkadzać
              > dopiero jak się dowiedział na mieście, że Sakiewicz chce go wygryźć.

              Moze zapomnial.....

              Ja zapamietalem Wierzbickiemu pozbycie sie z lamow Waldemara Łysiaka.
              Wierzbicki powiedzial Łysiakowi ze wg jego zrodel ten jest wspolpracownikiem SB.

              Zrodlem - jak sie pozniej okazalo byla p Isakiewicz.


              Moze Wyborcza przygarnie Wierzbickiego. Poszukuja doswiadczonych dziennikarzy.
              A w okolo -jak to powiedzial Michnik do Urbana - sam "mlody gnoj".
            • goniacy.pielegniarz Re: ”Gazeta Polska” bez Wierzbickiego 10.06.05, 22:30
              kataryna.kataryna napisała:


              > Moją uwagę też to zwróciło. I jeszcze to, że ten szok Wierzbicki przeżył w
              > kwietniu i do czerwca sobie spokojnie pracował w jednej redakcji z człowiekiem
              > co do którego miał przekonanie, że jest sprzedajny. Bardzo uczciwe wobec
              > czytelników :( A sprzedajność Sakiewicza zaczęła Wierzbickiemu przeszkadzać
              > dopiero jak się dowiedział na mieście, że Sakiewicz chce go wygryźć. I nasyła
              > nieznanych sprawców, jak przystalo na autora bajek dla dzieci.


              Cała sprawa jest beznadziejna. Przecież Wierzbicki chyba musi sobie zdawać
              sprawę, że to niczego nie załatwi. Nawet jeśli pisze prawdę.
              Sakiewicz mógłby go podać do sądu. Ciekawe czy to zrobi.
    • marbaran Jutro rozprawa z powództwa Remuszki 27.07.05, 16:26
      Przed warszawskim Sądem Apelacyjnym w sali nr 2 o godzinie 9.00 rozpocznie się
      jutro (czwartek 28 lipca) rozprawa w procesie, który znany pieniacz Stanisław
      Remuszko dwa lata temu wytoczył "Gazecie Polskiej" oraz "Metropolowi", "Naszemu
      Dziennikowi", "Newsweekowi", "Polityce", "Rzeczpospolitej", "Wprost", "Życiu
      Warszawy" (jednobrzmiące pozwy) za odmowę druku płatnej reklamy jego książki
      o "Gazecie Wyboczej". Szczegóły:
      www.remuszko.pl/kobialka/
      • oh_ziuta Re: Jutro rozprawa z powództwa Remuszki 27.07.05, 21:39
        To redachtory śletcze nie pszyjdom? Nie?
      • marbaran Remuszko sromotnie przegrał 28.07.05, 12:11
    • jarecky.jarecky GAZETA POLSKA zmienila sie na lepsze ! 28.07.05, 12:42
      Lepszy layout i nazwiska gwarantujace rzetelnosc:
      Sakiewicz,
      Lysiak,
      Skwiecinski,
      Wolski,
      Ziemkiewicz,
      Rybinski

      Felietony historyczne ... duzo ciekawych rzeczy
    • major.hab.dudek Re: ”Gazeta Polska” bez Wierzbickiego 29.07.05, 20:59

      A czy "GP" ogłosiła już upadłość ? Sprzedaż kiepściutka.Reklam prawie zero.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka