skiniu
14.06.05, 07:41
I znów to samo, Gazeto!
W niedziele Rokita mówił, że nie ma zamiaru odtajniać cześci akt dotyczących
obyczajności, a pan Wroński swoje. Poza dużą dozą zacietrzewienia należy
jeszcze słuchać tego co mówią politycy, a nie tworzyc własne byty. Ponad
potrzebę zresztą.