Dodaj do ulubionych

NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO!

    • Gość: Vivi Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 02.10.01, 06:52
      Żyjesz na jakimś zadupiu w Austrii i wypowiadasz się na tematy polskie. Mnie
      jest dobrze w NATO. Byłbym wdzięczny Arabom, gdyby zamiast WTC rozwalili Pałac
      Kultury i Nauki, który szpeci naszą stolicę. Byleby oczywiście nik z Polaków
      nie zginął. A ty koleś to chyba dyskusję prowokujesz, a tak naprawdę to myślisz
      co innego. Jeśli nie to jesteś idiotą, z którym nie ma o czym dyskutować.
      • Gość: Kagan VIVI, mam cie w DUPIE! IP: *.vic.bigpond.net.au 12.11.01, 08:57
    • Gość: wstyd Re: Jak zwykle Polska Głowa idzie w piasek. IP: *.nyc-t.navipath.net 02.10.01, 16:56
      • Gość: ljkel2 Lepiej w piasek niz pod ostrzal Talibow... IP: *.arts.monash.edu.au 03.10.01, 01:52
        • Gość: Lech Hej ljkel2, Polacy w Austrii tez sie boja Talibanow? IP: *.13.252.64.snet.net 03.10.01, 02:25
          • Gość: ljkel2 Re: Hej ljkel2, Polacy w Austrii tez sie boja Talibanow? IP: *.arts.monash.edu.au 04.10.01, 00:50
            Hej ljkel2, Polacy w Austrii tez sie boja Talibanow?

            Autor: Gosc portalu: Lech

            Data: 03-10-2001 02:25

            LK: Juz tyle razy pisalem, ze nie mieszkam w Austrii, ale w AUSTRALII.

            Ale jak kto bral nauki po reformie Balcerowicza, to nic dziwnego ze nic nie wie o istnieniu
            antypodow....

            • Gość: Lech Hej ljkel2, Polacy w Australii tez sie boja Talibanow? IP: *.4.252.64.snet.net 04.10.01, 12:09
              • Gość: ljkel2 Re: Hej ljkel2, Polacy w Australii tez sie boja Talibanow? IP: *.arts.monash.edu.au 05.10.01, 01:43
                Pierwsza zasada to nie lekcewarzyc przeciwnika....
        • Gość: wstyd Re: Dla krótko wzrocznego ptaszyska-Tak... IP: *.dyn.optonline.net 03.10.01, 02:26
          • Gość: ljkel2 Re: Dla krótko wzrocznego ptaszyska-Tak... IP: *.arts.monash.edu.au 08.10.01, 05:16
            Czy jak Ciebie, "wstydzie", albo twego syna, czy kogos z bliskich powolaja do wojska i zechca wyslac
            jako mieso armatnie NATO do Afganistanu, to czy wtedy bedziesz tez tak slepo popieral czlonkowstwo
            Polski w tym agresywnym pakcie, sluzacym interesom:
            1. Izraela
            2. USA
            3. RFN, UK i Francji
            4. Turcji
            5. Innym "starym" czlonkom NATO,
            Ale NIGDY interesom Polski.
            Spokojnych snow.
            LK
    • Gość: Kagan Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: *.arts.monash.edu.au 08.10.01, 05:42
      Afganistan to nie Jugoslawia!
      • Gość: WallSt Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: *.8.252.64.snet.net 10.10.01, 02:36
        Gość portalu: Kagan napisał(a):

        > Afganistan to nie Jugoslawia!

        No shit!
        • Gość: ljktoo Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: *.arts.monash.edu.au 10.10.01, 02:44
          No comment!
    • Gość: zyx NATYCHMIAST WYCOFAC NATO z Polski !!! IP: *.rdu.bellsouth.net 08.10.01, 06:55
      Polska sama sie umie bronic !!! I co wiecej - ma czym sie bronic! (?)

      Gość portalu: ljkel2 napisał(a):

      > NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO!
      > Po ostatnim udasnym ataku terorystycznym na USA (World trade Centre
      > & Pentagon) jest oczywiste, ze USA, ktore nie moga zapewnic bezpieczenstwa
      > swojej stolicy czy tez swemu najwiekszemu miastu, nie beda w stanie zapewnic
      > bezpieczenstwa Polsce. Co gorsza, Polska pozostajac czlonkiem NATO ryzykuje
      > podobny atak (choc w nieco mniejszej skali) na Warszawe. W tej sytuacji
      > obowiazkiem wszystkich prawdziwych patriotow Polskich jest zazadac, aby
      > Prezydent, Rzad, Sejm i Senat Rzeczypospolitej natychmiast, to jest jeszcze
      > dzis, 12 wrzesnia 2001 roku, oglosili calkowita neutralnosc Polski, i jej
      > natychmiastowe wystapienie z NATO. Inaczej ryzykuja oni, ze beda mieli na
      > rekach polska krew, a na sumieniu najgorsza w historii zdrade narodowych
      > interesow, przy ktorej Targowica to tylko malo znaczacy epizod.
      > ljkel2@netscape.net

      • Gość: lljjkk Re: NATYCHMIAST WYCOFAC NATO z Polski !!! IP: *.arts.monash.edu.au 11.10.01, 01:42
        Gość portalu: zyx napisał(a):

        > Polska sama sie umie bronic !!! I co wiecej - ma czym sie bronic! (?)
        >
        LK: A jeszcze lepiej jakby sobie nie szukala wrogow przez wchodzenie w agresywne pakty typu NATO...
        Na ruskich czy niemcow same kosy Samoobrony Leppera moga nie pomoc...
        A co do tzw. terrorystow, to mniejmy nadzieje, ze beda szukac Polski na Syberii, bo jak wiadomo z
        amerykanskiej prasy biale niedzwiedzie chodza w Warszawie po ulicach, a polski to taka sobie
        odmiana rosyjskiego...
    • Gość: eldzejka Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: *.arts.monash.edu.au 10.10.01, 02:30
      Ciekawe, co Polska zrobi, jak dostanie rachunek do zaplacenia za swoj udzial w tzw. wojnie z
      terrorem? Czy wiecie ile kosztuje jedna rakieta typu Tommahawk?
      Jaki to jest procent budzetu obronnego "pomrocznej"?
      Wie kto dokladnie?
      Jak tak, to odezwijcie sie (nie mam czasu na szukanie tego po zrodlach)...
      Moze p. Radek Sikorski albo p. Onyszkiewicz? Oni maja teraz mnostwo czasu...
      ljkel2@netscape.net
      • Gość: afgan Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: *.tor.pathcom.com 10.10.01, 03:49
        za ruskie su-22 placiles w zlotowkach dewizowych ,wychodzilo podobnie
        • Gość: 2ljkel Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: *.arts.monash.edu.au 11.10.01, 01:00
          Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! Autor: Gosc portalu: afgan Data: 10-10-2001 03:49
          adres:
          *.tor.pathcom.com

          za ruskie su-22 placiles w zlotowkach dewizowych ,wychodzilo podobnie

          1. Niezupelnie na temat.

          2. Su-22 czy Mig-29 sa samolotami WIELOKROTNEGO uzytku, pocisk typu Cruise (Tommahawk
          czyli unowoczesniony
          hitlerowski wynalazek V-1) jest uzytku JEDNORAZOWEGO.

          3. Polskie Su-22 (jesli je mamy) czy Mig-29 NIGDY nie byly uzyte do bombardowania ludnosci
          cywilnej (przynajmniej
          w okresie Ukladu Warszawskiego).

          Pozdrawiam

          LK

    • Gość: kaziek Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: *.proxy.aol.com 10.10.01, 07:30
      terrorysci nie wiedza o istnieniu palacu kultury i nauki ani o domu chlopa w
      Warszawie
      • Gość: ljkelII Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: *.arts.monash.edu.au 11.10.01, 00:59
        Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! Autor: Gosc portalu: kaziek Data: 10-10-2001 07:30
        adres: *.proxy.aol.com

        terrorysci nie wiedza o istnieniu palacu kultury i nauki ani o domu chlopa w

        Warszawie

        LK: I dobrze!
        • Gość: kaziek Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: *.proxy.aol.com 11.10.01, 07:15
          zaraz,zaraz zapomnialem o gmachu PZPR.... czy jeszcze istnieje?
          • Gość: lljjkk Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: *.arts.monash.edu.au 12.10.01, 01:58

            Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! Autor: Gosc portalu: kaziek Data: 11-10-2001 07:15
            adres: *.proxy.aol.com

            zaraz,zaraz zapomnialem o gmachu PZPR.... czy jeszcze istnieje?

            LK: jesli tam jest wciaz gielda, to walic w nia!
    • Gość: stefek Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: *.elmhst1.il.home.com 11.10.01, 17:08
      Ty czerwona swinio.
      Najlepiej by bylo gdyby Polska dolaczyla sie do Putina i Lukaszenki. Prawda?
      • Gość: RedPig Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: *.arts.monash.edu.au 15.10.01, 02:50
        Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! Autor: Gosc portalu: stefek Data: 11-10-2001 17:08
        adres: *.elmhst1.il.home.com

        Ty czerwona swinio.
        Najlepiej by bylo gdyby Polska dolaczyla sie do Putina i Lukaszenki. Prawda?

        LK: Wysle to do Michnika. Niech wie, jakich ma sympatykow...
        "Kto z kim przestaje,, takim sie staje".
    • Gość: Sławek Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.10.01, 15:04
      Dziwię się , że są ludzie tacy jak Ty i na poważnie mają takie pomysły.Twoje
      argumenty po pierwsze są absurdalne ( indianie, no nieżle), po drugie co
      proponujesz w zamian. Nic. A pozostaje sojusz ze Wschodem lub
      neutralność.Pierwsze już - może pamiętasz ale chyba nie - przerabialiśmy ze
      skutkiem tragicznym, drugie jest i niewykonalne i głupie.Normalny człowiek się
      cieszy, że mamy oparcie w konkretnym sojuszu i ,wbrew Twoim twierdzeniom,
      skutecznym. No ale Ty jesteś oryginalny.
      • Gość: NIETO Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: *.arts.monash.edu.au 15.10.01, 03:37
        Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! Autor: Gosc portalu: Slawek Data: 13-10-2001
        15:04 adres: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl

        Dziwie sie , ze sa ludzie tacy jak Ty i na powaznie maja takie pomysly.Twoje
        argumenty po pierwsze sa absurdalne ( indianie, no niezle), po drugie co
        proponujesz w zamian. Nic. A pozostaje sojusz ze Wschodem lub
        neutralnosc.Pierwsze juz - moze pamietasz ale chyba nie - przerabialismy ze
        skutkiem tragicznym, drugie jest i niewykonalne i glupie.Normalny czlowiek sie
        cieszy, ze mamy oparcie w konkretnym sojuszu i ,wbrew Twoim twierdzeniom,
        skutecznym. No ale Ty jestes oryginalny.

        LK: Lepsza neutralnosc niz uczestnictwo w North Atlantic Terrorist Organisation. Nie usmiecha mi sie
        widok polskich przywodcow czy generalow przed trybunalem w Hadze...
        A ja proponuje slowianski sojusz wojskowo-polityczno-gopodarczy z Czechami, Slowacja, Ukraina
        (oni maja bron jadrowa i srodki jej przenoszenia), a nawet Bialorusia (jak sie wycofaja ze scislych
        zwiazkow z Rosja), oraz scisle zwiazki militarne z Chinami. Chcesz czy nie chcesz, Polska lezy miedzy
        Niemcami a Rosja, i oba te kraje uwazaja Polske za swe naturalne przedpole. Jedyne dla nas
        wyjscie to zbrojna neutralnosc (z bronia jadrowa, niestety, ale Francja i W. Brytania tez ja przeciez
        maja), a najlepiej przymierze z bratnimi slowianskimi nrodami, a nie dalekim USA, co jest de facto
        rzadzone przez Izrael, i nigdy nam nie przyszlo na pomoc: ani podczas powstan w XIX wieku, ani jak
        nas Hitler ze Stalinem zaatakowali w roku 1939, ani podczas powstania Warszawskiego w roku 1944
        (wtedy zreszta odali nas zdradziecko Stalinowi)...
        Pozdrawiam, LK
    • Gość: H-J Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: *.arts.monash.edu.au 15.10.01, 02:48
      Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! Autor: Gosc portalu: kaziek Data: 11-10-2001 21:19
      adres: *.proxy.aol.com

      ty huju na kaczych lapach ,bolszewiku zasmarkany!!! niech cie wsadza w ruska
      rakiete i wykurwia na Kube..... moze nie bo tu by jeszcze zaczelo smierdziec w
      USA to moze juz lepiej do Afganistanu ty HUJOZABIE!!!

      LK: Wysle to do Michnika. Niech wie, jakich ma sympatykow...
      "Kto z kim przestaje,, takim sie staje".
      • Gość: Kagan Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: *.vic.bigpond.net.au 05.01.02, 09:44
        Gość portalu: H-J napisał(a):

        > Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! Autor: Gosc portalu: kaziek Data: 11-10
        > -2001 21:19
        > adres: *.proxy.aol.com
        >
        > ty huju na kaczych lapach ,bolszewiku zasmarkany!!! niech cie wsadza w ruska
        > rakiete i wykurwia na Kube..... moze nie bo tu by jeszcze zaczelo smierdziec w
        > USA to moze juz lepiej do Afganistanu ty HUJOZABIE!!!
        >
        > LK: Wysle to do Michnika. Niech wie, jakich ma sympatykow...
        > "Kto z kim przestaje,, takim sie staje".

        K: Umiescilem cie tez na watku "poziom polskiego katolicyzmu".
        Kagan
        • Gość: Kagan Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: *.lib.latrobe.edu.au 25.01.02, 03:03
          Najwyzsza Pora!
          • pius01 Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! 25.01.02, 07:23
            Gość portalu: Kagan napisał(a):

            > Najwyzsza Pora!

            Najwyzsza pora abys sie zdrajco i ruski szpiegu wyniosl z tego forum!
            • Gość: Kagan Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: *.lib.monash.edu.au 25.01.02, 07:36
              A Piusa do Watykanu!
              • pius01 Kagana zamknac w Australii! 28.01.02, 03:54
                Gość portalu: Kagan napisał(a):

                > A Piusa do Watykanu!

                Zauwazylem, ze osobnik podpisujacy sie"Kagan" pisze swe klamstwa z roznych adresow w Australii.
                Proponuje wiec, aby zablokowac, przynajmniej tymczasowo, wszystkie adresy z Australii, aby sie ten
                zboczeniec wiecej nie dostal na to forum! Z Australii i tak pisze malo ludzi, wiec niewielka niewygoda byla
                by tym zablokowaniem spowodowana. Mozna by zreszta zrobic wyjatki dla niektorych adresow, tak, aby
                "Kagan", ta sliska gnida, sie nie mogl znow przeslizgnac na to forum!
                Co Wy na to?
                Prosze napisac na pius01@poczta.gazeta.pl
                Hej!
                • mkrawczyk Grom w Afganistanie... 28.01.02, 05:33
                  GROM dojedzie tam koleja?
                  MON poinformowal, ze polscy zolnierze, którzy maja wziac udzial w
                  operacji antyterrorystycznej w Afganistanie, najprawdopodobniej
                  dojada tam koleja. Min. Jerzy Szmajdzinski stwierdzil, ze ta wersja
                  transportu jest powaznie rozpatrywana, gdyz ma wiele zalet.
                  Ten wariant jest najtanszy, nawet wielokrotnie tanszy od lotniczego
                  powiedzial Szmajdzinski. Równiez wyposazenie, takze dodatkowe, dojedzie
                  do Afganistanu pociagiem.
                  Ministerstwo rozpatruje takze inne warianty, np. lotniczy, jednak
                  wymagaloby to wynajecia 8 Herculesów, co byloby bardzo kosztowne.
                  Do Afganistanu ma pojechac 300 polskich zolnierzy. Pociagiem
                  mogliby dojechać do bazy w Kirgistanie, co trwaloby ok. dwóch
                  tygodni, dalej juz konwój samochodowy.
                  Jestem pewien, ze nasi dzielni wojacy juz przygotowuja sie na te
                  podróz. Zapewne doswiadczenia ze szkolnych wycieczek pociagami
                  zapewnia im niezbedne doswiadczenie i podpowiedza, jaki sprzet
                  bedzie potrzebny do przetrwania takiej wyprawy. To chyba tyle w
                  kwestii naszego uczestnictwa w NATO, ciekawe czym bedziemy dojezdzac
                  na inne akcje?
                  Krzysztof Ciemny
                • mkrawczyk Re: Kagana zamknac w Australii! 28.01.02, 07:30
                  Tadeusz Kotarbinski
                  Kurs logiki dla prawnikow
                  Warszawa: PWN, 1961 (wyd. V)
                  Rozdzial XVIII - ERYSTYKA (str. 186-7)
                  FORTELE NIELOJALNE
                  Jednak trzeba przyznac, ze stosowanie do sporu ogo1nych zasad walki prowadzi nieraz na grunt
                  sliski moralnie. Do ogo1nych chwytow walki nalezy np. wprowadzanie przeciwnika w b1ad i
                  wciaganie go ta droga w pulapke. I otoz bezceremoniaIny erysta nie zawaha sie uzyc podobnej taktyki,
                  jezeli spodziewa sie po niej doraznego sukcesu. Sztuczek nierzeteInych erystyka ma poczet niemaly.
                  Duzo mowic o rzeczach rozmaitych, aby oszolomic sluchaczy, wytworzyc zamet w umyslach i lowic ryby
                  w metnej wodzie korzystajac z dezorientacji i zmeczenia. Praktykowac przeto umysIne odbieganie od
                  tematu i wdawanie sie w wywody nie majace nic do rzeczy. Zamiast mowic o tym, o co spor sie toczy,
                  nierzeteIny erysta zaczyna tedy opowiadac to i owo, rozwijac zbedne analizy interpretacyjne etc. i stara
                  sie zgubic watek w gaszczu komplikacji, aby niepostrzezonym przeslizgiem skierowac uwage
                  uczestnikow debaty na taka dziedzine mozliwego rozstrzasania, w ktorej czuje sie on panem sytuacji.
                  Kiedy indziej mowca korzysta z trudnej do uchwycenia wie1oznacznosci wyrazow i przemyka sie w ten
                  sposob na teren dla siebie korzystniejszy. A wreszcie nie gardzi srodkami natury emocjonalnej.
                  Osaczony, stara sie zamacic bezstronny sad grona orzekajacego lub sprawnosc myslowa
                  przeciwnika, badz szydzac z jego wywodow, badz imputujac mu zle i dyskwalifikujace motywy. Juz nie
                  tresc tego, co glosi przeciwnik, ale sama jego osoba staje sie przedmiotem oskarzen, wytaczanych
                  na domiar zlego, nawet jesli sa czasem prawdziwe, nie dlatego, ze sa prawdziwe, lecz wlasnie bez
                  wzgledu na ich slusznosc lub nieslusznosc. Celem jest dorazne wygranie sporu przez zohydzenie
                  przeciwnika. Szermuje sie argumentami, zwanymi teraz pospolicie argumentami ad hominem. Autora
                  tej pracy uczono dawniej odrozniac argumentum ad hominem, i argumentum ad personam. Pierwszy
                  rodzaj argumentacji - to powolywanie sie na to, co uznaje strona przeciwna lub osoba rozstrzygajaca;
                  idzie o to, by znalezc racje, ktora by przeciwnika lub grono stanowiace zmuszala do uznania cennej
                  dla nas, a niekorzystnej dla przeciwnika konkluzji. Tak rozumiane argumentum ad hominem staje sie
                  nierzetelne dopiero wtedy, kiedy mowca, sam tego cudzego przekonania nie podzielajac, udaje, ze je
                  podziela, aby stworzyc pozory wspolnej platformy. Natomiast argumentum ad personam jest zawsze
                  czyms niegodnym szanujacego sie uczestnika sporu. To jest wlasnie szermowanle osadami
                  negatywnymi, nie pozostajacymi w rzeczowym zwiazku ze sprawa, a majacymi za przedmiot osobe
                  przeciwnika.

                  • Gość: Kagan Do nieprzyjaciol moich! IP: *.arts.monash.edu.au 28.01.02, 07:46
                    mkrawczyk napisał(a):

                    > Tadeusz Kotarbinski
                    > Kurs logiki dla prawnikow
                    > Warszawa: PWN, 1961 (wyd. V)
                    > Rozdzial XVIII - ERYSTYKA (str. 186-7)
                    > FORTELE NIELOJALNE
                    > Jednak trzeba przyznac, ze stosowanie do sporu ogo1nych zasad walki prowadzi ni
                    > eraz na grunt
                    > sliski moralnie. Do ogo1nych chwytow walki nalezy np. wprowadzanie przeciwnika
                    > w b1ad i
                    > wciaganie go ta droga w pulapke. I otoz bezceremoniaIny erysta nie zawaha sie u
                    > zyc podobnej taktyki,
                    > jezeli spodziewa sie po niej doraznego sukcesu. Sztuczek nierzeteInych erystyka
                    > ma poczet niemaly.
                    > Duzo mowic o rzeczach rozmaitych, aby oszolomic sluchaczy, wytworzyc zamet w um
                    > yslach i lowic ryby
                    > w metnej wodzie korzystajac z dezorientacji i zmeczenia. Praktykowac przeto umy
                    > sIne odbieganie od
                    > tematu i wdawanie sie w wywody nie majace nic do rzeczy. Zamiast mowic o tym, o
                    > co spor sie toczy,
                    > nierzeteIny erysta zaczyna tedy opowiadac to i owo, rozwijac zbedne analizy int
                    > erpretacyjne etc. i stara
                    > sie zgubic watek w gaszczu komplikacji, aby niepostrzezonym przeslizgiem skiero
                    > wac uwage
                    > uczestnikow debaty na taka dziedzine mozliwego rozstrzasania, w ktorej czuje si
                    > e on panem sytuacji.
                    > Kiedy indziej mowca korzysta z trudnej do uchwycenia wie1oznacznosci wyrazow i
                    > przemyka sie w ten
                    > sposob na teren dla siebie korzystniejszy. A wreszcie nie gardzi srodkami natur
                    > y emocjonalnej.
                    > Osaczony, stara sie zamacic bezstronny sad grona orzekajacego lub sprawnosc mys
                    > lowa
                    > przeciwnika, badz szydzac z jego wywodow, badz imputujac mu zle i dyskwalifikuj
                    > ace motywy. Juz nie
                    > tresc tego, co glosi przeciwnik, ale sama jego osoba staje sie przedmiotem oska
                    > rzen, wytaczanych
                    > na domiar zlego, nawet jesli sa czasem prawdziwe, nie dlatego, ze sa prawdziwe,
                    > lecz wlasnie bez
                    > wzgledu na ich slusznosc lub nieslusznosc. Celem jest dorazne wygranie sporu pr
                    > zez zohydzenie
                    > przeciwnika. Szermuje sie argumentami, zwanymi teraz pospolicie argumentami ad
                    > hominem. Autora
                    > tej pracy uczono dawniej odrozniac argumentum ad hominem, i argumentum ad perso
                    > nam. Pierwszy
                    > rodzaj argumentacji - to powolywanie sie na to, co uznaje strona przeciwna lub
                    > osoba rozstrzygajaca;
                    > idzie o to, by znalezc racje, ktora by przeciwnika lub grono stanowiace zmuszal
                    > a do uznania cennej
                    > dla nas, a niekorzystnej dla przeciwnika konkluzji. Tak rozumiane argumentum ad
                    > hominem staje sie
                    > nierzetelne dopiero wtedy, kiedy mowca, sam tego cudzego przekonania nie podzie
                    > lajac, udaje, ze je
                    > podziela, aby stworzyc pozory wspolnej platformy. Natomiast argumentum ad perso
                    > nam jest zawsze
                    > czyms niegodnym szanujacego sie uczestnika sporu. To jest wlasnie szermowanle o
                    > sadami
                    > negatywnymi, nie pozostajacymi w rzeczowym zwiazku ze sprawa, a majacymi za prz
                    > edmiot osobe
                    > przeciwnika.
                    >

                    • Gość: Kagan Do Przyjaciol moich! IP: *.its.rmit.edu.au 29.01.02, 03:12
                      DZIEKUJE za wyrazy poparcia i sympatii!
                      Kagan
                      • pius01 Re: Do Przyjaciol moich! 01.02.02, 01:04
                        Gość portalu: Kagan napisał(a):

                        > DZIEKUJE za wyrazy poparcia i sympatii!
                        > Kagan

                        Ty lepiej dziekuj Panu Bogu, ze cie jeszcze toleruje, gnido!

                        • Gość: Kagan Re: Do Przyjaciol moich! IP: *.arts.monash.edu.au 01.02.02, 09:50
                          pius01 napisał(a):

                          > Gość portalu: Kagan napisał(a):
                          >
                          > > DZIEKUJE za wyrazy poparcia i sympatii!
                          > > Kagan
                          >
                          > Ty lepiej dziekuj Panu Bogu, ze cie jeszcze toleruje, gnido!
                          >
                          To ty lepiej dziekuj!
                          • Gość: Kagan 25% pomocy NATO dla Polski? IP: *.vic.bigpond.net.au 02.02.02, 03:14
                            Czy Polska otrzymuje tez od NATO 25% tego, co tzw. starzy czlonkowie?
                            25% gwarancji bezpieczenstwa, n.p.?
                            Kagan
                            • Gość: Kagan Re: 25% pomocy NATO dla Polski? IP: *.vic.bigpond.net.au 04.02.02, 15:25
                              Gość portalu: Kagan napisał(a):

                              > Czy Polska otrzymuje tez od NATO 25% tego, co tzw. starzy czlonkowie?
                              > 25% gwarancji bezpieczenstwa, n.p.?
                              > Kagan

                              Po przemysleniu doszedlem do wnosku, ze mniej niz 10%...
                              • Gość: Kagan Re: 25% pomocy NATO dla Polski? IP: *.vic.bigpond.net.au 05.02.02, 12:43
                                Gość portalu: Kagan napisał(a):

                                > Gość portalu: Kagan napisał(a):
                                >
                                > > Czy Polska otrzymuje tez od NATO 25% tego, co tzw. starzy czlonkowie?
                                > > 25% gwarancji bezpieczenstwa, n.p.?
                                > > Kagan
                                >
                                I co wy NA TO?

                                > Po przemysleniu doszedlem do wnosku, ze mniej niz 10%...

                                • Gość: Kagan Re: 25% pomocy NATO dla Polski? IP: *.vic.bigpond.net.au 07.02.02, 12:49
                                  Qrva!
                                  Co sie dzieje!
                                  Wszyscy sie ze mna zgadzaja!
                                  Cos musi byc NIE tak!
                                  Podejrzliwy Kagan
                                • Gość: pollak Re: 25% pomocy NATO dla Polski? IP: *.jgora.dialog.net.pl 08.02.02, 07:30
                                  Gość portalu: Kagan napisał(a):

                                  > > > Czy Polska otrzymuje tez od NATO 25% tego, co tzw.
                                  starzy czlonkowie?
                                  > > > 25% gwarancji bezpieczenstwa, n.p.?
                                  > > > Kagan
                                  > >
                                  > I co wy NA TO?
                                  >

                                  Jesli idzie o bezpieczenstwo to mysle ze nie. Ok?
                                  W innych dziedzinach nie wiem (nie znam zadnych danych).
                                  Pozatym napisales, "otrzymuje" a ja ze swojego
                                  katolskiego punktu widzenia wiem, ze za darmo sie nic nie
                                  otrzymuje. Tak wiec, jak nam cos daja to czegos oczekuja.
                                  Lizusostwo juz maja u nas maja.
                                  Nie czytalem wiekszosci postow w tym watku (ale pamietam
                                  jak go zalozyles). Z NATO zrobil sie taki straznik
                                  (samozwanczy), niepytany, nieproszony "robi porzadek"
                                  (np. pokojowe naloty).
                                  Z drugiej strony nasza armia, ... wiesz w jakim jest
                                  stanie. Nie wiem czy mamy tak radykalnie powiedziec
                                  "wychodzimy z NATO". Nie wiem czy wogole sie da i czy nie
                                  wyjdziemy nogami do przodu. Podpisalismy ten cyrograf.
                                  Niedlugo podpiszemy inny cyrograf. Nasze dzieci beda nas
                                  osadzac (i oby nas nie przeklinaly).

                                  Wiesz, wydaje mi sie ze jak robic sojusze, to z uczciwymi.

                                  > > Po przemysleniu doszedlem do wnosku, ze mniej niz 10%...
                                  >

                                  Dobra spytam. ............ Po czym wnosisz?
                                  • Gość: Kagan Re: 25% pomocy NATO dla Polski? IP: *.arts.monash.edu.au 08.02.02, 07:55
                                    Gość portalu: pollak napisał(a):

                                    Gość portalu: Kagan napisał(a):
                                    Czy Polska otrzymuje (ew. otrzyma) od NATO tez tylko 25% tego, co tzw. starzy czlonkowie?
                                    Czyli 25% gwarancji bezpieczenstwa lub 25% pomocy w razie ew. konfliktu, np. z Rosja?
                                    Kagan
                                    ps.: I co wy NA TO?


                                    > Jesli idzie o bezpieczenstwo to mysle ze nie. Ok?
                                    K: ZGODA! Skonczy sie najprawdopodobniej jak w r. 1939...
                                    Wtedy tez mielismy takie mini NATO (bez USA ale z Francja i W. Brytania)...

                                    > W innych dziedzinach nie wiem (nie znam zadnych danych).
                                    > Pozatym napisales, "otrzymuje" a ja ze swojego
                                    > katolskiego punktu widzenia wiem, ze za darmo sie nic nie
                                    > otrzymuje. Tak wiec, jak nam cos daja to czegos oczekuja.
                                    > Lizusostwo juz maja u nas maja.
                                    K: Lizusow oni NIe potrzebuja... Raczej miesa armatniego...

                                    > Nie czytalem wiekszosci postow w tym watku (ale pamietam
                                    > jak go zalozyles). Z NATO zrobil sie taki straznik
                                    > (samozwanczy), niepytany, nieproszony "robi porzadek"
                                    > (np. pokojowe naloty).
                                    > Z drugiej strony nasza armia, ... wiesz w jakim jest
                                    > stanie. Nie wiem czy mamy tak radykalnie powiedziec
                                    > "wychodzimy z NATO". Nie wiem czy wogole sie da i czy nie
                                    > wyjdziemy nogami do przodu. Podpisalismy ten cyrograf.
                                    K: ja od poczatku protestowalem... Bylem wtedy w USA i pisalem listy do politykow amerykanskich...
                                    tyle ze ignorowali mnie, bo uczciwie pisalem, ze mam obwatelstwa polskie i australijskie, a NIE USA!

                                    > Niedlugo podpiszemy inny cyrograf. Nasze dzieci beda nas
                                    > osadzac (i oby nas nie przeklinaly).
                                    K: OBY NIE! Ja uwazam, ze UE to dobry pomysl, tyle, ze Polska powinna byc dokladnie
                                    tak samo traktowana, i to od poczatku, jak Hiszpania czy Wlochy (kraje podobne w obszarze, ludnosci
                                    i ogolnym potencjale gospodarczo-militarnym). A nie jak uboghi krewny!

                                    > Wiesz, wydaje mi sie ze jak robic sojusze, to z uczciwymi.
                                    K: Tyle, ze gdzie ich znalezc...

                                    > Po przemysleniu doszedlem do wnosku, ze mniej niz 10%...
                                    K: Powiedzmy 9.9%...
                                    Pozdr.
                                    Kagan
                                    • Gość: pollak Re: 25% pomocy NATO dla Polski? IP: *.jgora.dialog.net.pl 08.02.02, 08:32
                                      Gość portalu: Kagan napisał(a):

                                      > > W innych dziedzinach nie wiem (nie znam zadnych danych).
                                      > > Pozatym napisales, "otrzymuje" a ja ze swojego
                                      > > katolskiego punktu widzenia wiem, ze za darmo sie nic nie
                                      > > otrzymuje. Tak wiec, jak nam cos daja to czegos oczekuja.
                                      > > Lizusostwo juz maja u nas maja.
                                      > K: Lizusow oni NIe potrzebuja... Raczej miesa armatniego...

                                      Oj potrzebuja. Lubia jak ich ktos wspiera slowami,
                                      popiera, wyraza uznanie, wspolczuje, jednoczy sie ...
                                      Tu zaznaczam, ze gdzie czuje szczere wspolczucie to je
                                      wyrazam, jednak oni sa szczegolnie jakos NA TO wyczuleni.
                                      Z tym ze mieso to dla nich wazniejsze.

                                      > K: ja od poczatku protestowalem... Bylem wtedy w USA i
                                      pisalem listy do polityk
                                      > ow amerykanskich...
                                      > tyle ze ignorowali mnie, bo uczciwie pisalem, ze mam
                                      obwatelstwa polskie i aus
                                      > tralijskie, a NIE USA!

                                      Ty "radiomaryjanowcu"! ;)
                                      Tak czy siak juz jestesmy, podpisalismy itd.

                                      > > Niedlugo podpiszemy inny cyrograf. Nasze dzieci beda nas
                                      > > osadzac (i oby nas nie przeklinaly).
                                      > K: OBY NIE! Ja uwazam, ze UE to dobry pomysl, tyle, ze
                                      Polska powinna byc dokla
                                      > dnie
                                      > tak samo traktowana, i to od poczatku, jak Hiszpania
                                      czy Wlochy (kraje podobne
                                      > w obszarze, ludnosci
                                      > i ogolnym potencjale gospodarczo-militarnym). A nie jak
                                      uboghi krewny!

                                      Nie bedzie tak samo traktowana (pan Vancostam cos
                                      nabaknal, nasi politycy niby zaskoczeni ...). Ale to nie
                                      na temat. Zreszta UE to "pigmej w dziedzinie zbrojen, w
                                      porownaniu z USA". Nie moje to slowa. I zdaje sie tez, ze
                                      nienajlepiej "przedzie".

                                      > K: Tyle, ze gdzie ich znalezc...

                                      Tych uczciwych ... wymarli, albo zostali wybici przez
                                      nieuczciwych.

                                      > > Po przemysleniu doszedlem do wnosku, ze mniej niz 10%...
                                      > K: Powiedzmy 9.9%...

                                      Skad te wnioski?

                                      • Gość: Kagan Re: 25% pomocy NATO dla Polski? IP: *.vic.bigpond.net.au 09.02.02, 15:01
                                        Gość portalu: pollak napisał(a):

                                        > Gość portalu: Kagan napisał(a):
                                        >
                                        > > > W innych dziedzinach nie wiem (nie znam zadnych danych).
                                        > > > Pozatym napisales, "otrzymuje" a ja ze swojego
                                        > > > katolskiego punktu widzenia wiem, ze za darmo sie nic nie
                                        > > > otrzymuje. Tak wiec, jak nam cos daja to czegos oczekuja.
                                        > > > Lizusostwo juz maja u nas maja.
                                        > > K: Lizusow oni NIe potrzebuja... Raczej miesa armatniego...
                                        >
                                        > Oj potrzebuja. Lubia jak ich ktos wspiera slowami,
                                        > popiera, wyraza uznanie, wspolczuje, jednoczy sie ...
                                        > Tu zaznaczam, ze gdzie czuje szczere wspolczucie to je
                                        > wyrazam, jednak oni sa szczegolnie jakos NA TO wyczuleni.
                                        > Z tym ze mieso to dla nich wazniejsze.
                                        K: Zgoda! Jeden zolnierz znaczy dla nich wiecej niz 100 lizusow...

                                        > K: ja od poczatku protestowalem... Bylem wtedy w USA i
                                        > pisalem listy do politykow amerykanskich...
                                        > tyle ze ignorowali mnie, bo uczciwie pisalem, ze mam
                                        > obwatelstwa polskie i australijskie, a NIE USA!
                                        >
                                        > Ty "radiomaryjanowcu"! ;)
                                        > Tak czy siak juz jestesmy, podpisalismy itd.
                                        K: Niestety!
                                        >
                                        > > > Niedlugo podpiszemy inny cyrograf. Nasze dzieci beda nas
                                        > > > osadzac (i oby nas nie przeklinaly).
                                        > > K: OBY NIE! Ja uwazam, ze UE to dobry pomysl, tyle, ze
                                        > > Polska powinna byc dokladnie
                                        > > tak samo traktowana, i to od poczatku, jak Hiszpania
                                        > > czy Wlochy (kraje podobne w obszarze, ludnosci
                                        > > i ogolnym potencjale gospodarczo-militarnym). A nie jak
                                        > > ubogi krewny!
                                        >
                                        > Nie bedzie tak samo traktowana (pan Vancostam cos
                                        > nabaknal, nasi politycy niby zaskoczeni ...). Ale to nie
                                        > na temat. Zreszta UE to "pigmej w dziedzinie zbrojen, w
                                        > porownaniu z USA". Nie moje to slowa. I zdaje sie tez, ze
                                        > nienajlepiej "przedzie".
                                        K: teraz wszyscy marnie przeda...
                                        >
                                        > > K: Tyle, ze gdzie ich znalezc...
                                        >
                                        > Tych uczciwych ... wymarli, albo zostali wybici przez
                                        > nieuczciwych.
                                        >
                                        > > > Po przemysleniu doszedlem do wnosku, ze mniej niz 10%...
                                        > > K: Powiedzmy 9.9%...
                                        >
                                        > Skad te wnioski?
                                        >
                                        K: Z wykopalisk... A na serio: historia sie powtarza...
                                        Jeszcze w r. 1938 Polska miala b. dobre stosunki z Niemcami i marne
                                        z Rosja (wtedy sowiecka) i bezwartociowe gwarancje zachodu...
                                        • Gość: Kagan A wiec tylko 10% pomocy NATO dla Polski? IP: *.vic.bigpond.net.au 10.02.02, 11:35
                                          • pius01 Re: A wiec tylko 10% pomocy NATO dla Polski? 11.02.02, 07:16
                                            Kagan atakuje NATO, bo chce, aby Polske do Rosji znow przylaczyc!
                                            WSTYYD!



                                            • Gość: Kagan Zegnaj Pius01! IP: *.arts.monash.edu.au 11.02.02, 07:57
                                              pius01 napisał(a):

                                              > Kagan atakuje NATO, bo chce, aby Polske do Rosji znow przylaczyc!
                                              > WSTYYD!
                                              >
                                              Zegnaj, pius01!
                                              zabanowali ciebie, biedaczku...

                                              • Gość: Kagan Ale mamy za to 300 postow na tym watku! IP: *.arts.monash.edu.au 11.02.02, 08:05
                                                dziekuje za wspolprace w dziele "pogryzania" poteznego NATO!
                                                Kagan
                                                • Gość: Kagan Fraszka na NATO (& Samante) IP: *.arts.monash.edu.au 11.02.02, 08:32
                                                  Stettin, einen grosse Stadt,
                                                  Einen shoenen deutsche Ort,
                                                  which is now a Polish port,
                                                  where Samatha hits der blatt,
                                                  cause this old Germanic port,
                                                  to NEW Reich returns, and now!
                                                  But Samantha does not how,
                                                  this historic German port,
                                                  this beautiful German Ort,
                                                  has became a Polish port...
                                                  Dear Samantha!
                                                  I shall say,
                                                  that it's end of a short day,
                                                  when Polonia "rules the wave"!
                                                  Bowiem Niemce sie szykuja,
                                                  odbic Szczecin sila knuja!
                                                  Wiec Samanato pakuj sie!
                                                  na lotnisko wiec uciekaj,
                                                  bo juz plynie German rzeka...
                                                  Bo w Szczecinie Bundeswehra,
                                                  juz na ciebie tam spoziera!
                                                  Juz w koszarach Niemce stoja,
                                                  i Polakow sie nie boja!
                                                  Koniec bowiem Polski szybki...
                                                  Zrobilismy te "oszybki",
                                                  i do NATO wstapilismy,
                                                  Niemcom sie wiec poddalismy...
                                                  Koniec Polski!
                                                  Tak byc musi!
                                                  Bo na pomoc sie nie skusi,
                                                  ani Francuz ni Angielczyk,
                                                  dla nich Niemce sa wciaz pierwsi!
                                                  Nikt nam juz nic nie pomoze...
                                                  Polak madry wciaz po szkodzie...
                                                  Kagan

                                                  • Gość: Kagan Re: Fraszka na NATO (& Samante) IP: *.arts.monash.edu.au 11.02.02, 09:00
                                                    Mam nadzieje, ze mi darujesz rymy czestochowskie...
                                                  • Gość: Kagan I tak mamy 305 postow na tym watku... IP: *.arts.monash.edu.au 11.02.02, 09:02
                                                  • Gość: Kagan Re: I tak mamy 305 postow na tym watku... IP: *.arts.monash.edu.au 11.02.02, 09:21
                                                    Dziekuje!
                                                  • szechter Zaraz ci ten watek utne! 12.02.02, 01:57
                                                    Tylko sie zapytam Marty, czemu mam uzywac do wymazywania klawisz
                                                    "Delete", a nie ten z literka "W"!
                                                    AM
                                                  • Gość: Kagan Re: Zaraz ci ten watek utne! IP: *.lib.monash.edu.au 12.02.02, 05:19
                                                    szechter napisał(a):

                                                    > Tylko sie zapytam Marty, czemu mam uzywac do wymazywania klawisz
                                                    > "Delete", a nie ten z literka "W"!
                                                    > AM

                                                    Pozyjemy, zobaczymy...
                                                  • Gość: Kagan Re: Zaraz ci ten watek utne! IP: *.arts.monash.edu.au 12.02.02, 06:08
                                                    Glupio by bylo, co...
                                                  • Gość: Kagan Re: Zaraz ci ten watek utne! IP: *.vic.bigpond.net.au 13.02.02, 11:05
                                                    Gość portalu: Kagan napisał(a):
                                                    Dziekuje za NIE ucinanie!
                                                  • Gość: Kagan Re: Zaraz ci ten watek utne! IP: *.arts.monash.edu.au 15.02.02, 06:11
                                                    Gość portalu: Kagan napisał(a):

                                                    > Gość portalu: Kagan napisał(a):
                                                    > Dziekuje za NIE ucinanie!
                                                    SERIO!!! :)
                                                  • Gość: Kagan Nieco na inny temat... IP: *.vic.bigpond.net.au 16.02.02, 09:03
                                                    Jak donosi "Biophysical Journal" (Nr. 52 of 2002 pp. 253-255)
                                                    amerykanscy uczeni zrekonstruowali wlasnie Arke Przymierza,
                                                    na podstawie tekstow z Qmran i rysunkow znalezionych przez
                                                    izraelskich archeologow podczas niezupelnie legalnych
                                                    wykopalisk w Jerozolimie, pod tzw. Sciana Placzu.
                                                    Arka Przymierza okazala sie urzadzeniem sluzacym do komunikacji
                                                    z istota (oryginalnie "entity") zwana Jahweh (YHVH), niegdys
                                                    uwazana za Boga starozytnych Izraelitow.
                                                    Juz pierwsza proba uruchomienia Arki okazala sie udana,
                                                    i nad ARKA ukazal sie holograficzny obraz brodatego mezczyzny
                                                    w sile wieku, ktory gromkim glosem oznajmil po starohebrajsku, iz:
                                                    1. "Jestem kim jestem".
                                                    2. Jest On Istota (Entity) zwana przez starozytnych Hebrajczykow YHVH,
                                                    ale NIE zyczy on sobie byc nazywany po imieniu.
                                                    3. Nie zyczy On tez sobie, aby mu zaklocano sposob badz przez uzywanie tejze
                                                    Arki, a takze przez loty kosmiczne dalej niz na niskie orbity wokolziemskie.
                                                    4. Nie chce miec On NIC wspolnego z jakakolwiek religia wyznawana na ziemi,
                                                    poza religiami typu Sierotkoizmu Kagana, to jest nieekspansywnymi,
                                                    tolerancyjnymi i racjonalnymi.
                                                    5. Szczegolnie potepil Jana Pawla II za mieszanie sie nie do swoich spraw,
                                                    ksziezy pedofilow za naduzywanie stanowisk i w ogole kler: za chciwosc,
                                                    nieuczciwosc i zaklamanie.
                                                    6. Potepil tez prezydenta USA za uzywanie religii do swoich waskich,
                                                    egoistycznych celow.
                                                    7. Potepil ostro zboczenia seksualne, a szczegolnie tzw. "gay lobby" za
                                                    szczegolnie wredny egoizm i narazanie calych spoleczenstw na AIDS.
                                                    8. Potepil kare smierci a takze instytucje kapelana wojskowego.
                                                    9. Potepil dziki kapitalizm, szczegolnie w amerykanskim wydaniu.
                                                    10. Zagrozil, ze jesli Arka zostanie jeszcze raz uruchomiona, to
                                                    bedzie musial cofnac ludzkosc do epoki kamienia lupanego.
                                                    W zwiazku z powyzszym uczeni, ktorzy teze Arke zrekonstruowali
                                                    (Dr. Aleph, Prof. Bett i Doc. Gamow), rozebrali ja na czesci,
                                                    ktore zostaly dokladnie sproszkowane, dokumentacje spalili,
                                                    a sami udali sie w nieznanym kierunku.
                                                    Ostatnio widziano ich jadacych w strone gory Synaj. Slady opon
                                                    urywaja sie nagle tuz pod szczytem, ich Toyota Landcruiser tez
                                                    tajemniczo zniknela, i jedyny slad to nieco zwiekszone promieniowanie
                                                    kosmiczne w rejonie tejze Gory Synaj.
                                                    Kagan
                                                  • Gość: Kagan Re: Nieco na inny temat... IP: *.vic.bigpond.net.au 17.02.02, 08:25
                                                    W armiach NATO legalizuje sie pedalstwo...
                                                  • Gość: Kagan Re: Nieco na inny temat... IP: *.vic.bigpond.net.au 23.02.02, 03:17
                                                    Gość portalu: Kagan napisał(a):

                                                    > W armiach NATO legalizuje sie pedalstwo...

                                                    I co wy NA TO?!
                                                  • Gość: Kagan Re: Nieco na inny temat... IP: *.vic.bigpond.net.au 02.03.02, 09:14
                                                    Gość portalu: Kagan napisał(a):

                                                    > Gość portalu: Kagan napisał(a):
                                                    >
                                                    > > W armiach NATO legalizuje sie pedalstwo...
                                                    >
                                                    > I co wy NA TO?!
                                                    Czyzbyscie wszyscy byli albo pedziami albo ich zwolennikami?


                                                  • Gość: Kagan Polskie geje w NATO! IP: *.vic.bigpond.net.au 02.03.02, 11:48
                                                    Dzien z zycia polskiego geja
                                                    7:00
                                                    Dzwoni budzik. A dupa wciaz boli. Mowilem temu blondynowi, co
                                                    go spotkalem w okraglaku na Pl. 3 Krzyzy, zeby uzywal specjalnego
                                                    smaru, a nie ordynarnej wazeliny. A on to swoje: prawdziwy polski
                                                    gej nie uzywa niewiescich smarowidel...

                                                    8:00
                                                    Wizyta u lekarza. Jak sie spodziewalem, wynik testu na AIDS znow
                                                    pozytywny. I po cholere wydalem kolejne tysiac dolarow na nastepne
                                                    niedzialajace pigulki? A nie mowili mi, zeby nie wierzyc tym
                                                    ogloszeniom w Internecie?

                                                    9:00
                                                    Wizyta w gejowskim burdelu. Zly na caly swiat wybralem seks bez gumki i
                                                    zalowalem, bo ten nowy Ukrainiec mial slabo wymyta dupe, i czuc go bylo
                                                    gownem na 100 metrow. Ale to jego cialo... Zwierze we mnie wzielo gore, i
                                                    zalatwilem go w ten smierdzacy odbyt. Ale mial sprzezysta dupe... On sie
                                                    cieszyl, ze glupi Lach przeplacil, a ja, ze go zarazilem wirusem HIV!
                                                    Ten sie smieje, kto sie smieje ostatni...

                                                    11:00
                                                    Zgwalcili mnie w klubie! Chamstwo! Co prawda robili to fachowo, w dobrze
                                                    wysmarowanych kondonach, ale mogli by sie przynajmniej spytac o pozwolenie!
                                                    Na pewno bym sie zgodzil, a oni tak od razu, bez pytania, jeden mnie rozlozyl
                                                    na tapczanie, a pozniej po kolei zalatwiali mnie od tylca...
                                                    Nawet sie nie zdazylem im przyjrzec, a kierownik klubu powiedzial, ze sam
                                                    jestem sobie winien, bo jak kto chodzi po klubie w czerwonych koronkowych
                                                    majteczkach ala Abp Paetz (takich z dziurka z tylu), to sie wrecz prosi o
                                                    sex... Niewrazliwy, zacofany ciemniak!

                                                    16:00
                                                    Doszedlem do siebie na tyle, ze sie ubralem i z bolaca dupa zawloklem
                                                    sie do domu. Po drodze spotaklem tego stargo Zylbersztajna, znow sie do mnie
                                                    zalecal, a ja na niego wcale nie mam ochoty...
                                                    Cholera, za 10 lat moge wygladac jak on, i kto mnie wtedy zechce...
                                                    Moze wiec ten gwalt w klubie nie byl wcale taki zly...

                                                    22:00
                                                    Ide spac ze znow obolala dupa... Odmowilem seksu Robertowi, a on
                                                    mi znow zagrozil, ze sie wyniesie. Powiedzialem mu, ze stary
                                                    Zylbersztajn sie o niego pytal, to zamilkl. Mam dosc Roberta,
                                                    po 10 miesiacach wspolzycia. Maja racje kumple z klubu, ze pol
                                                    roku z jednym partnerem to gora...
                                                    Spisal Kagan na podstawie autentycznych wspomnien polskich gejow.
                                                  • Gość: Kagan Re: Polskie geje w NATO! IP: *.vic.bigpond.net.au 03.03.02, 02:49
                                                    Leczenie zolnierzy chorych na AIDSa na koszt wszystkich podatnikow?
                                                  • Gość: Kagan I tak mamy 320 postow na tym watku... IP: *.vic.bigpond.net.au 03.03.02, 03:18
                                                  • Gość: Aussie Re: I tak mamy 320 postow na tym watku... IP: *.its.rmit.edu.au 04.03.02, 02:12
                                                    Niezle poparcie dla wycofania Polski z NATO, co to nawet nam
                                                    samoloty kaze wypozyczac za wlasne fundusze!
                                                  • Gość: Kagan Rakiety dla Polski??!! IP: *.vic.bigpond.net.au 04.03.02, 06:01
                                                    Cztery wyrzutnie atomowe dla Polski!
                                                    Autor: reggie@poczta.gazeta.pl
                                                    Data: 03-03-2002 22:09
                                                    --------------------------------------------------------------------------------
                                                    Zgodnie z planami NATO, konferencja w Porto, dziś obrady, jutro głosowanie i
                                                    pytania, Polska ma dostać "przydział" w wysokości czterech wyrzutni atomowych.
                                                    Co na ten temat powiedzą teraz wszelcy aktywiści, pacyfiści i ekologowie? Dla
                                                    mnie bomba! Pozycja Polski jako strategicznego kraju Europy wzrośnie i to
                                                    bardzo. Jedna pod Suwałkami, dwie za Wawą, jedna gdzieś na południu. Oczywiście
                                                    standardy europejskie, nie ma mowy o drugim żarnowcu, technologia ZSRR.
                                                    Jesteśmy w Europie!
                                                  • Gość: Kagan I tak mamy 325 postow na tym watku... IP: *.vic.bigpond.net.au 04.03.02, 08:52
                                                  • kolargol Re: I tak mamy 325 postow na tym watku... 04.03.02, 09:19
                                                    Ty, Kagan a co robia zolnierze australijscy w Afganistanie? Nie boisz sie
                                                    ataku terrorystycznego? Mam nadzieje ze wyslali ich tam bez twojego pozwolenia.
                                                  • Gość: Kagan Re: I tak mamy 325 postow na tym watku... IP: *.lib.monash.edu.au 05.03.02, 07:43
                                                    kolargol napisał(a):

                                                    > Ty, Kagan a co robia zolnierze australijscy w Afganistanie? Nie boisz sie
                                                    > ataku terrorystycznego? Mam nadzieje ze wyslali ich tam bez twojego pozwolenia
                                                    > .
                                                    Pojechali na rzez, jak dawniej do Wietnamu, aby stworzyc pozory, ze to nie jest tylko
                                                    akcja USA! Juz jeden przyjechal z powrotem w "debowej jesionce"...
                                                    Bedzie takich wiecej! Oczywiscie, mnie sie NIKT o pozwolenie NIE pytal, nawet ministrow
                                                    NIE pytali (decyzja premiera federalnego)....
                                                    A terrorysci raczej w Australie nie uderza, bo tu jest za duzo islamistow i meczetow... :)
                                                    Kagan
                                                  • Gość: Kagan I tak mamy 330 postow na tym watku... IP: *.lib.monash.edu.au 05.03.02, 07:45
                                                    Dzieki, kolargol!
                                                  • kolargol Re: I tak mamy 330 postow na tym watku... 06.03.02, 01:49
                                                    No to trzeba tych zolnierzy NATYCHMIAST WYCOFAC Z AFGANISTANU. A przy okazji
                                                    zerwac stosunki z USA. Na co ty czekasz? Powinienes jak najszybciej napisac 300
                                                    listow na forum Kraj i drugie 300 na forum Towarzyskie. Do dziela.
                                                  • Gość: Kagan Re: I tak mamy 330 postow na tym watku... IP: *.vic.bigpond.net.au 06.03.02, 02:29
                                                    kolargol napisał(a):

                                                    > No to trzeba tych zolnierzy NATYCHMIAST WYCOFAC Z AFGANISTANU. A przy okazji
                                                    > zerwac stosunki z USA. Na co ty czekasz? Powinienes jak najszybciej napisac 300
                                                    > listow na forum Kraj i drugie 300 na forum Towarzyskie. Do dziela.
                                                    K: Slusznie! po co maja ginac za cudze interesy w dalekim kraju, ktory
                                                    absolutnie ani Polsce, ani Australii NIE zagraza?
                                                    Przy twojej pomocy umieszcze te posty na forum Kraj, ale na
                                                    towarzyskim raczej NIE!
                                                    Kagan, z podziekowaniami za wspolprace przy kontynuacji tego watku!
                                                  • kolargol Re: I tak mamy 330 postow na tym watku... 06.03.02, 04:58
                                                    Gość portalu: Kagan napisał(a):

                                                    > kolargol napisał(a):
                                                    >
                                                    > > No to trzeba tych zolnierzy NATYCHMIAST WYCOFAC Z AFGANISTANU. A przy okaz
                                                    > ji
                                                    > > zerwac stosunki z USA. Na co ty czekasz? Powinienes jak najszybciej napisa
                                                    > c 300
                                                    > > listow na forum Kraj i drugie 300 na forum Towarzyskie. Do dziela.
                                                    > K: Slusznie! po co maja ginac za cudze interesy w dalekim kraju, ktory
                                                    > absolutnie ani Polsce, ani Australii NIE zagraza?
                                                    > Przy twojej pomocy umieszcze te posty na forum Kraj, ale na
                                                    > towarzyskim raczej NIE!
                                                    > Kagan, z podziekowaniami za wspolprace przy kontynuacji tego watku!


                                                    Nie dyskutuj na zasadzie "zesram sie a nie dam sie" piszac cokolwiek byle nie na
                                                    temat. Taka blyskotliwoscia zaimponowales tylko Samancie, ale jej tu juz
                                                    przeciez nie ma wiez sie uspokuj.
                                                    Mowilem ci zakladaj szybko nowy watek o wycofaniu wojsk australijskich z
                                                    Afganistanu. Jest to twoim obowiazkiem jako dyzurnego wariata na forum.
                                                    Jak to ten kraj nie zagraza? Przeciez straszyles tu wszystkich ze terrorysci z
                                                    zaatakuja Polske jako czlonka NATO, wiec wedlug twojej teorii zaatakuja tez
                                                    Australie jako sojusznika USA.

                                                    Tylko prosze cie jesli znow chcesz odpowiedziec na zasadzie "zesram sie a nie dam
                                                    sie" to daj sobie spokuj i nie sraj.
                                                  • Gość: Kagan Re: I tak mamy 330 postow na tym watku... IP: *.vic.bigpond.net.au 06.03.02, 13:38
                                                    MIS: No to trzeba tych zolnierzy NATYCHMIAST WYCOFAC Z AFGANISTANU.
                                                    A przyokazji zerwac stosunki z USA. Na co ty czekasz? Powinienes jak
                                                    najszybciej napisac 300 listow na forum Kraj i drugie 300 na forum
                                                    Towarzyskie. Do dziela.
                                                    K: Slusznie! po co maja ginac za cudze interesy w dalekim kraju, ktory
                                                    absolutnie ani Polsce, ani Australii NIE zagraza?
                                                    Przy twojej pomocy umieszcze te posty na forum Kraj, ale na
                                                    towarzyskim raczej NIE!
                                                    Kagan, z podziekowaniami za wspolprace przy kontynuacji tego watku!

                                                    MIS: Nie dyskutuj na zasadzie "zesram sie a nie dam sie" piszac
                                                    cokolwiek byle nie na temat. Taka blyskotliwoscia zaimponowales tylko
                                                    Samancie, ale jej tu juz przeciez nie ma wiez sie uspokuj.
                                                    K: Ja pisze jak najbardziej na temat, a Samanta sie na mnie
                                                    obrazila, bo nie kocham sie po gejowemu, tylko zwyczajnie...

                                                    MIS: Mowilem ci zakladaj szybko nowy watek o wycofaniu wojsk
                                                    australijskich z Afganistanu. Jest to twoim obowiazkiem jako dyzurnego
                                                    wariata na forum.
                                                    K: Nie bede ci zabierac chleba, MISIU!

                                                    MIS: Jak to ten kraj nie zagraza? Przeciez straszyles tu wszystkich ze
                                                    terrorysci z zaatakuja Polske jako czlonka NATO, wiec wedlug twojej teorii
                                                    zaatakuja tez Australie jako sojusznika USA.
                                                    K: Polska jest bezbronna, Australia ma sie czym bronic...
                                                    Ot, taka drobna roznica...

                                                    MIS: Tylko prosze cie jesli znow chcesz odpowiedziec na zasadzie
                                                    "zesram sie a nie dam sie" to daj sobie spokuj i nie sraj.
                                                    K: Wrecz tryskasz, tyle ze raczej sikami a nie humorem! Szkoda...
                                                  • Gość: SoF Armia Australii jest do dupy! IP: *.chello.pl 06.03.02, 14:38
                                                    Gość portalu: Kagan napisał(a):

                                                    > MIS: Jak to ten kraj nie zagraza? Przeciez straszyles tu wszystkich ze
                                                    > terrorysci z zaatakuja Polske jako czlonka NATO, wiec wedlug twojej teorii
                                                    > zaatakuja tez Australie jako sojusznika USA.
                                                    > K: Polska jest bezbronna, Australia ma sie czym bronic...
                                                    > Ot, taka drobna roznica...

                                                    Alez jestes zadufany w Moc Australii. Niestety jestes w błedzie. Armia Australii
                                                    jest cienka jak dupa węża i nie potrafiłaby pokonac jednej polskiej dywizji, a co
                                                    dopiero mowic o obronie przed terrorystami. Cienkie maminsynki i tyle.
                                                  • Gość: Kagan Re: Armia Australii jest do dupy! IP: 202.138.192.* 07.03.02, 01:10
                                                    Gość portalu: SoF napisał(a):

                                                    > Gość portalu: Kagan napisał(a):
                                                    >
                                                    > > MIS: Jak to ten kraj nie zagraza? Przeciez straszyles tu wszystkich ze
                                                    > > terrorysci z zaatakuja Polske jako czlonka NATO, wiec wedlug twojej teorii
                                                    >
                                                    > > zaatakuja tez Australie jako sojusznika USA.
                                                    > > K: Polska jest bezbronna, Australia ma sie czym bronic...
                                                    > > Ot, taka drobna roznica...
                                                    >
                                                    > Alez jestes zadufany w Moc Australii. Niestety jestes w błedzie. Armia Australi
                                                    > i
                                                    > jest cienka jak dupa węża i nie potrafiłaby pokonac jednej polskiej dywizji, a
                                                    > co
                                                    > dopiero mowic o obronie przed terrorystami. Cienkie maminsynki i tyle.
                                                    K: Nie znasz twej armii, koles. ja sluzyklem w polskiej, moj syn w tutejszej,
                                                    to znam te roznice z 1szej reki. Australia ma nowoczesne czolgi, mysliwce
                                                    bombardujace szybsze niz mysliwce potencjalnego wroga, i nowoczesna
                                                    marynarke. 1 batalion australijczykow rozlozyl by kilka polskich
                                                    dywizji, ktore maja przestarzaly sprzet w rozsypce i sa marnie wynagradzane...
                                                    Kagan

                                                  • Gość: Kagan Re: I tak mamy 345 postow na tym watku... IP: *.lib.latrobe.edu.au 09.03.02, 06:50
                                                  • Gość: Kagan Re: I tak mamy 350 postow na tym watku... IP: *.arts.monash.edu.au 14.03.02, 07:02
                                                  • Gość: Kagan Re: I tak mamy 355 postow na tym watku... IP: *.arts.monash.edu.au 15.03.02, 09:33
                      • Gość: comrade Re: Do Przyjaciol moich! IP: *.chello.pl 06.03.02, 14:16
                        Alez to bylo o Tobie! Dyskutujac z toba cały czas widze ze przyparty do muru -
                        uciekasz na inne tematy, albo miotasz na adwersarza obelgi.
                        • Gość: Kagan Re: Do Przyjaciol moich! IP: 202.138.192.* 07.03.02, 01:11
                          Gość portalu: comrade napisał(a):

                          > Alez to bylo o Tobie! Dyskutujac z toba cały czas widze ze przyparty do muru -
                          > uciekasz na inne tematy, albo miotasz na adwersarza obelgi.
                          Daj przyklady!

                          • Gość: Kagan W Szczecinie NIE chca NATO! IP: *.vic.bigpond.net.au 10.03.02, 08:55
                            Dzis w Szczecinie o godz. 16.30 rozpoczela sie akcja anty-NATO,
                            która miala zaklócic bankiet elit politycznych i wojskowych,
                            zwiazany z manewrami Strong Resolve.

                            Akcje rozpoczela policja spisujac wszystkich demonstrantów
                            zmierzajacych w strone umówionego miejsca. Po dlugotrwalym
                            oczekiwaniu na zwrot dokumentów pozwolono ludziom odejsc.

                            Zaplanowana akcja rozpoczela sie od rozdawania posilków w ramach
                            Jedzenia Zamiast Bomb, potem odczytywano deklaracje i wykrzyczano
                            hasla przeciwko polityce krajów NATO.

                            Po chwili policja przystapila do zabezpieczania demonstracji.
                            Zwartym kordonem otoczyli zebranych ludzi i nie pozwolili
                            kontynuowac akcji. Po niemrawych nawolywaniu przez megafon,
                            policja przystapila aresztowan. Doszlo do szarpaniny, kilka osób
                            zostalo poturbowanych i pobitych.

                            Policja odebrala uczestnikom kamery i aparaty fotograficzne,
                            prawdopodobnie aby pozbyc sie materialów swiadczacych na jej
                            niekorzysc.

                            Kilkanascie osób wciaz przebywa w komisariacie. Do tej pory nie
                            wiadomo, czy i jakie zarzuty zostana im postawione.
                            [poprostu.pl]
                            Adrian Zandberg
                            • Gość: Kagan Czy NATO zaatakuje izrael?! IP: *.vic.bigpond.net.au 13.03.02, 09:34
                              Jesli TAK, to popieram czlonkowswo Polski w tym pakcie!
                              Wtedy wszystko wybacze, nawet zaakceptuje F16 dla Polski!
                              Kagan
                              • Gość: cogito Re: Czy NATO zaatakuje izrael?! IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 13.03.02, 14:09
                                a Pan Prezydent i nasi generałowie tak ładnie wyglądają na manewrach.
                                A , że połowa społeczeństwa żyje w nędzy... no to się władze pochylają z
                                troską-..i jeszcze to wam mało niewdzięcznicy???. I jeszcze jeżdżą na
                                pielgrzymki
                                i modlą się za nas.A posłanki w Sejmie tak ładnie się ubierają.Oni wszyscy
                                razem i Solidaruchy i tzw."Lewica" połączyli siły aby nas zbawić. Amen...
                                • malek1 Kto chce wycofania Polski z Nato 13.03.02, 19:36
                                  jest ekstremalnie nieodpowiedzialny i powinien byc... zostawiony w spokoju
                                  (izolacja), bo moze kogos zarazic
                                  • Gość: Kagan Re: Kto chce wycofania Polski z Nato IP: *.arts.monash.edu.au 15.03.02, 08:54
                                    malek1 napisał(a):

                                    > jest ekstremalnie nieodpowiedzialny i powinien byc... zostawiony w spokoju
                                    > (izolacja), bo moze kogos zarazic
                                    A moze lepiej odizolowac NATO?
                                    • Gość: AU I CO WY NA TO? NA UKLADY NIE MA RADY... IP: *.dialup.optusnet.com.au 16.03.02, 14:53
                                      • Gość: Kagan Re: I CO WY NA TO? NA UKLADY NIE MA RADY... IP: *.vic.bigpond.net.au 21.11.02, 13:38
                                        Jest rada! Wystapic, jak wystapilismy z Ukladu Warszawskiego!
                                • Gość: Kagan Re: Czy NATO zaatakuje izrael?! IP: *.vic.bigpond.net.au 14.03.02, 02:07
                                  Gość portalu: cogito napisał(a):

                                  > a Pan Prezydent i nasi generałowie tak ładnie wyglądają na manewrach.
                                  > A , że połowa społeczeństwa żyje w nędzy... no to się władze pochylają z
                                  > troską-..i jeszcze to wam mało niewdzięcznicy???. I jeszcze jeżdżą na
                                  > pielgrzymki
                                  > i modlą się za nas.A posłanki w Sejmie tak ładnie się ubierają.Oni wszyscy
                                  > razem i Solidaruchy i tzw."Lewica" połączyli siły aby nas zbawić. Amen...
                                  Fajno jest! Jak za Sanacji, gdy w roku 1938 zajmowalismy Zaolzie...
                                  Kagan

                                  • Gość: AU Re: Czy NATO zaatakuje izrael?! IP: *.dialup.optusnet.com.au 16.03.02, 14:59
                                    JUZ ATAKUJE A NAWET BOMBARDUJE...SLOWEM.
                                    • Gość: Kagan Re: Czy NATO zaatakuje izrael?! IP: *.vic.bigpond.net.au 02.04.02, 12:40
                                      Gość portalu: AU napisał(a):

                                      > JUZ ATAKUJE A NAWET BOMBARDUJE...SLOWEM.
                                      K: Jak zaatukuje zbrojnie, to moge zmienic zdanie!
                                      Kagan

                                      • Gość: Kagan Niech wreszcie NATO zaatakuje izrael! IP: *.arts.monash.edu.au 04.04.02, 07:35
                                        • Gość: Kagan.au Wycofac Polske z NATO! IP: *.lib.monash.edu.au 19.04.02, 07:42
                                          Chyba, ze chcecie, aby polscy zolnierze gineli w Afganistanie z rak zoladkow US Army,
                                          tak jak ostatnio zginelo 4 Kanadyjczykow!
                                          • Gość: Kagan Re: Wyrzucic Polakow z AUSTRALII ! IP: *.tlsa.pl 22.05.02, 08:32
                                            • Gość: Kagan Re: Wyrzucic Polakow z AUSTRALII ! IP: *.vic.bigpond.net.au 22.05.02, 08:34
                                              Gość portalu: Kagan napisał(a):
                                              Wyslac ich do Watykanu!
                                              Dopoki Polak tam na tronie!


                                              • Gość: Kagan Re: Wyrzucic Polakow z AUSTRALII ! IP: *.tlsa.pl 22.05.02, 09:04
                                                Gość portalu: Kagan napisał(a):

                                                > Gość portalu: Kagan napisał(a):
                                                > Wyslac ich do Watykanu!
                                                > Dopoki Polak tam na tronie!
                                                >
                                                >K: nastepnym bede ja, Kagan

                                              • Gość: Pol Monash bigbond ubeku jeden tobie zalezy na wycofa- IP: 212.244.106.* 22.05.02, 10:34
                                                niu POlski z NATO? nie mów w takim razie że nie jesteś Ubek kryptokgbisto jeden,
                                                twoja nienawiść cię zżera,
                                                masz jeszcze szansę
                                                • kagan_z_australii Re: Monash bigbond ubeku jeden tobie zalezy na wycofa- 29.05.02, 02:17
                                                  Gość portalu: Pol napisał(a):

                                                  > niu POlski z NATO? nie mów w takim razie że nie jesteś Ubek kryptokgbisto jeden
                                                  > ,
                                                  > twoja nienawiść cię zżera,
                                                  > masz jeszcze szansę

                                                  Niczego nie rozumiesz czlowieku. USA dogadaly sie z Rosja poza naszymi plecami i
                                                  NATO nie bedzie nas juz bronic przed napascia ze strony Rosji, Ukrainy a
                                                  prawdopodobnie ze strony Niemiec tez. Tylko neutralnosc moze nam zapewnic
                                                  bezpieczenstwo.

                                                  KAGAN POLSKI PATRIOTA
                                                  • Gość: Kagan Re: Monash bigbond ubeku jeden tobie zalezy na wycofa- IP: *.tlsa.pl 29.05.02, 08:12
                                                    kagan_z_australii napisał(a):

                                                    > Gość portalu: Pol napisał(a):
                                                    >
                                                    >
                                                    > Niczego nie rozumiesz czlowieku. USA dogadaly sie z Rosja i Wietnamem poza
                                                    naszymi Węgrów i Francji plecami i NATO nie bedzie nas juz bronic przed napascia
                                                    ze strony Rosji, Ukrainy i Estonii
                                                    > prawdopodobnie ze strony Niemiec tez. Tylko neutralnosc moze nam zapewnic
                                                    > bezpieczenstwo.
                                                    >
                                                    > KAGAN
                                                  • kagan_z_australii Re: Monash bigbond ubeku jeden tobie zalezy na wycofa- 29.05.02, 23:03
                                                    Gość portalu: Kagan napisał(a):

                                                    > kagan_z_australii napisał(a):
                                                    >
                                                    > > Gość portalu: Pol napisał(a):
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > Niczego nie rozumiesz czlowieku. USA dogadaly sie z Rosja i Wietnamem poza
                                                    >
                                                    > naszymi Węgrów i Francji plecami i NATO nie bedzie nas juz bronic przed napasci
                                                    > a
                                                    > ze strony Rosji, Ukrainy i Estonii
                                                    > > prawdopodobnie ze strony Niemiec tez. Tylko neutralnosc moze nam zapewnic
                                                    > > bezpieczenstwo.
                                                    > >
                                                    > > KAGAN



                                                    MYSLISZ FALSZYWCU ZE MNIE OSMIESZYSZ? JESTES W BLEDZIE.

                                                    KAGAN POLSKI PATRIOTA
                                                  • Gość: Kagan Re: Monash bigbond ubeku jeden tobie zalezy na wycofa- IP: *.vic.bigpond.net.au 30.05.02, 05:21
                                                    Gość portalu: Kagan falszywy napisał:
                                                    Niczego nie rozumiesz czlowieku. USA dogadaly sie z Rosja i Wietnamem poza
                                                    naszymi Węgrów i Francji plecami i NATO nie bedzie nas juz bronic przed
                                                    napascia ze strony Rosji, Ukrainy i Estonii prawdopodobnie ze strony
                                                    Niemiec tez. Tylko neutralnosc moze nam zapewnic bezpieczenstwo.

                                                    Tylko ZBROJNA neutralnosc! Z Estonia damy sobie rade, gorzej z Rosja,
                                                    Ukraina czy Niemcami...


                                                • Gość: Kagan Re: Monash bigbond ubeku jeden tobie zalezy na wycofa- IP: *.vic.bigpond.net.au 30.05.02, 05:29
                                                  Gość portalu: Pol napisał:... niu POlski z NATO? nie mów w takim razie
                                                  że nie jesteś Ubek kryptokgbisto jeden,twoja nienawiść cię zżera,
                                                  masz jeszcze szansę
                                                  K: Rosja jest teraz de facto czlonkiem NATO z prawem veta, wiec KGB
                                                  znow ma prawo veta w Polsce! I kogo tu wiec zzera nienawisc?
                                                  Oprocz tego:
                                                  1. Polska NIE lezy nad Polnocnym Atlantykiem, a nad Baltykiem.
                                                  2. Polska NIE jest celem terrorystow niewiadomego pochodzenia, ale celem
                                                  zakusow najblizszych sasiadow, z ktorych Niemcy sa podpora NATo w Europie
                                                  kontynetalnej, a Rosja de facto czlonkiem z prawem veta.
                                                  3. Czlonkostwo NATO ogranicza nasze mozliwosci handlu bronia (kupowania
                                                  i sprzedawania), narzuca nam niepotrzebna dwujezycznosc (a nawet trojjezycznosc,
                                                  bo teraz Wojskiem Polskim rzadza przeciez generalowie Bundeswechry)...
                                                  4. Czlonkostwo NATo wymusilo tez na nas drastyczna redukcje naszego
                                                  potencjalu obronego, przez co stalismy sie da facto bezbronni, zdani
                                                  na laske silnych sasiadow (Rosji i Niemiec), ktore sa preferowanymi
                                                  partnerami USA.
                                                  Dla mnie to wystarczy, aby sie wycofac z NATO!
                                                  Kagan z Australii


                                                  • dyrektor_domu_wariatow Re: Monash bigbond ubeku jeden tobie zalezy na wycofa- 01.06.02, 19:51
                                                    OFICJALNIE POTWIERDZAM WSZYSKIE WYPOWIEDZI KAGANA JAKO NASZE I KONSULTOWANE Z
                                                    NAMI.
                                                  • Gość: Kagan Re: Monash bigbond ubeku jeden tobie zalezy na wy IP: *.vic.bigpond.net.au 15.09.02, 11:17
                                                    Jak tak jestes za NATO, to sie zglos na ochotnika do walki w Iraku!
                                                  • Gość: jan_kowalski Kagan ty głąbie!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.02, 18:13
                                                    Jak jestes tak przeciwko NATO tez zglos sie na ochotnika do Iraku ale po
                                                    stronie Saddama!
                                                  • Gość: Kagan CD... IP: *.its.monash.edu.au / *.arts.monash.edu.au 01.11.02, 05:29
                                                    1. Nie jestem ani za, ani przeciw Sadamowi. Zostawcie go w spokoju, bo ja
                                                    nie mam zamiaru walczyc ani za nim, ani przeciwko niemu...
                                                    2. "logowane" Kagany to FALSZYWKI!
                                                    3. A swoja droga kazdy dzien obecnosci Polski w NATO, to
                                                    coraz wieksza szansa ataku terrorystycznego na Polske
                                                    i/lub Polakow. Australijczycy dostali w dupe na
                                                    Bali, Amerykanie nieco wczesniej w NY i Washington DC.
                                                    Ciekawe, gdzie i kiedy dostana taki "prezent"
                                                    Polacy? Moze na Gwiazdke? :(
                                                    Tak to jest, jak sie wtraca w sprawy innych krajow...
                                                    Po co byla Australii ta interwencja na wyspie Timor?
                                                    Te pare milionow barylek ropy (jeszcze zreszta nie wydobytej)
                                                    byly warte tyle istnien ludzkich? Mysle, ze NIE!
                                                    Kagan
                                                  • Gość: PULS Re: CD... IP: *.27.81.149.Dial1.Chicago1.Level3.net 01.11.02, 06:11
                                                    Gość portalu: Kagan napisał(a):

                                                    > 1. Nie jestem ani za, ani przeciw Sadamowi. Zostawcie go w spokoju, bo ja
                                                    > nie mam zamiaru walczyc ani za nim, ani przeciwko niemu...
                                                    > 2. "logowane" Kagany to FALSZYWKI!
                                                    > 3. A swoja droga kazdy dzien obecnosci Polski w NATO, to
                                                    > coraz wieksza szansa ataku terrorystycznego na Polske
                                                    > i/lub Polakow. Australijczycy dostali w dupe na
                                                    > Bali, Amerykanie nieco wczesniej w NY i Washington DC.
                                                    > Ciekawe, gdzie i kiedy dostana taki "prezent"
                                                    > Polacy? Moze na Gwiazdke? :(
                                                    > Tak to jest, jak sie wtraca w sprawy innych krajow...
                                                    > Po co byla Australii ta interwencja na wyspie Timor?
                                                    > Te pare milionow barylek ropy (jeszcze zreszta nie wydobytej)
                                                    > byly warte tyle istnien ludzkich? Mysle, ze NIE!
                                                    > Kagan

                                                    Prawda co piszesz ja jeszcze bym glosowal za natychmiastowym wycofaniem Vatykanu
                                                    z Polski i oglosil religie katolicka za nielegalna.Rozdzial Kosciola od Panstwa
                                                    duzym i wysokil plotem dla tych co chca w jakies bostwa wierzyc.
                                                  • Gość: PULS Re: CD... IP: *.27.81.149.Dial1.Chicago1.Level3.net 01.11.02, 06:12
                                                    Gość portalu: Kagan napisał(a):

                                                    > 1. Nie jestem ani za, ani przeciw Sadamowi. Zostawcie go w spokoju, bo ja
                                                    > nie mam zamiaru walczyc ani za nim, ani przeciwko niemu...
                                                    > 2. "logowane" Kagany to FALSZYWKI!
                                                    > 3. A swoja droga kazdy dzien obecnosci Polski w NATO, to
                                                    > coraz wieksza szansa ataku terrorystycznego na Polske
                                                    > i/lub Polakow. Australijczycy dostali w dupe na
                                                    > Bali, Amerykanie nieco wczesniej w NY i Washington DC.
                                                    > Ciekawe, gdzie i kiedy dostana taki "prezent"
                                                    > Polacy? Moze na Gwiazdke? :(
                                                    > Tak to jest, jak sie wtraca w sprawy innych krajow...
                                                    > Po co byla Australii ta interwencja na wyspie Timor?
                                                    > Te pare milionow barylek ropy (jeszcze zreszta nie wydobytej)
                                                    > byly warte tyle istnien ludzkich? Mysle, ze NIE!
                                                    > Kagan

                                                    Prawda co piszesz ja jeszcze bym glosowal za natychmiastowym wycofaniem Vatykanu
                                                    z Polski i oglosil religie katolicka za nielegalna.Rozdzial Kosciola od Panstwa
                                                    duzym i wysokil plotem dla tych co chca w jakies bostwa wierzyc.
                                                  • Gość: Kagan Re: CD... IP: *.vic.bigpond.net.au 21.11.02, 13:34
                                                    Gość portalu: PULS napisał(a):
                                                    Prawda co piszesz ja jeszcze bym glosowal za natychmiastowym wycofaniem
                                                    Vatykanu z Polski i oglosil religie katolicka za nielegalna.Rozdzial Kosciola
                                                    od Panstwa duzym i wysokim plotem dla tych co chca w jakies bostwa wierzyc.
                                                    K: Na razie nalezy izolowac od reszty ludzkosci Busha jr, bo on za wszelka cene
                                                    che rozpetac wojne, najprawdopodobniej jadrowa (Izrael ma te bron, z
                                                    przyzwolenia USA). A Polska powinna jak najszybciej wytapic z NATO
                                                    (najlepiej na szczycie w Pradze Czeskiej). Na jej miejsce proponuje przyjac
                                                    Watykan! Niech klechy walcza na pustyniach w Iraku! Uzbrojeni w Biblie, "Cialo
                                                    Pana Naszego", kadzielnice i swiete obrazy! ;)
                                                    Kagan
                                                  • Gość: Kagan Re: Kagan ty głąbie!! IP: *.vic.bigpond.net.au 21.11.02, 13:36
                                                    Gość portalu: jan_kowalski napisał(a):
                                                    > Jak jestes tak przeciwko NATO tez zglos sie na ochotnika do Iraku ale po
                                                    > stronie Saddama!
                                                    K: Ja ani Sadama, ani Busza nie popieram. Jak popierasz Busza, to jedz na swoj
                                                    koszt z nim walczyc, jak radek Sikorski w Afganistanie wlaczyl po stronie Bin
                                                    Ladena przeciwko Ruskim! ;) Ja w wojsku bylem prawie 5 lat, i to mi calkowicie
                                                    wystarczy...;)
                                                    Kagan
                                                  • Gość: Kagan Koniec NATO? IP: *.vic.bigpond.net.au 10.02.03, 12:34
                                                    Wlasnie BBC podalo, zeNiemcy, Francja i Belgia
                                                    zawetowaly pomoc NATO dla Turcji!
                                                    Po co wiec Polsce czlonkostwo tego fikcyjnego paktu?
                                                    Po co wyrzucac pieniadze na sprzet NATOwski, w tym na
                                                    drogie i przestarzale samoloty F-16?
                                                    Jak przyjdzie co do czego, to przeciez te same, albo
                                                    tez i inne (np. Wlochy, Hiszpania, czy W. Brytania) kraje
                                                    moga zawetowac pomoc dla Polski!
                                                    Kagan
    • Gość: leo Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: 212.160.238.* 15.10.01, 08:24
      Ilkel2, to chory psychicznie człowiek ! Już głupszego nie spotkałem. Wyjechał
      z Polski i udaje "patriotę" . Żre australijski chleb, bo w Polsce mu nie
      smakował i wygaduje brednie o NATO.
      JUż był zablokowany za faszystowskie wypowiedzi.
      -------------------------------------------------------
      Dziwię się że są jeszcze naiwni i dyskutują z takim ochłapem. Oj krajanie,
      krajanie - nie macie ambicji i honoru. Z taką szmatą dyskutować !!!
      • Gość: kagan Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: *.arts.monash.edu.au 18.10.01, 04:11

        Ilkel2, to chory psychicznie czlowiek ! Juz glupszego nie spotkalem. Wyjechal
        z Polski i udaje "patriote" . Zre australijski chleb, bo w Polsce mu nie
        smakowal i wygaduje brednie o NATO.
        JUz byl zablokowany za faszystowskie wypowiedzi.
        -----------------------------------------------------
    • Gość: mamusia Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: *.proxy.aol.com 15.10.01, 08:54
      wez prosze pod uwage, ze polskie sily zbrojne w obecnym stanie nie sa w stanie
      obronic kraju przed ZADNYM atakiem. sojusze to nasza jedyna mozliwosc. nie daje
      ci do myslenia, jaki rajwach robila rosja o przyjecie polski do nato ? bo mnie
      bardzo. a moze wydaje ci sie, ze polske stac na wystawienie armii porownywalnej
      z amerykanska - to sie ocknij, na to nie stac nawet niemcow.
      • Gość: kagan Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: *.arts.monash.edu.au 18.10.01, 04:07

        wez prosze pod uwage, ze polskie sily zbrojne w obecnym stanie nie sa w stanie
        obronic kraju przed ZADNYM atakiem. sojusze to nasza jedyna mozliwosc. nie daje
        ci do myslenia, jaki rajwach robila rosja o przyjecie polski do nato ? bo mnie
        bardzo. a moze wydaje ci sie, ze polske stac na wystawienie armii porownywalnej
        z amerykanska - to sie ocknij, na to nie stac nawet niemcow.

        Obecna bezbronnosc Polski, to rezultat polityki ekonomicznej Balcerowicza: jak sie z roku na rok obcina budzet na
        obronnosc, to po 10 latach nie ma sie ani armii, ani lotnictwa ani marynarki wojennej. To sie wiec nazywa zadrada
        stanu, i za to Balcerowicz powinien byc dawno postawiony przed sadem wojskowym!
        A Polska nie powinna miec zamiaru dominacji nad swiatem, wiec nie potrzebuje armii podobnej do amerykanskiej
        (nastawionej na agresje, i to na calym swiecie), ale obronna, taka, aby z potencjalnymi sojusznikami (glownie
        sasiadujace kraje slowianskie, a moze nawet i Chiny, ktorym potrzebny bedzie wkrotce przyczolek w Europie)
        odpeprzec atak Rosji lub Niemiec. Politykow zas sprawa, aby Rosje z Niemcami sklocic, i to na dobre, aby sie nie
        powtorzyl wrzesien roku 1939�
        Pozdrawiam "mamuske: (NIE moja zreszta)
      • Gość: kagan Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: *.arts.monash.edu.au 18.10.01, 04:09

        wez prosze pod uwage, ze polskie sily zbrojne w obecnym stanie nie sa w stanie
        obronic kraju przed ZADNYM atakiem. sojusze to nasza jedyna mozliwosc. nie daje
        ci do myslenia, jaki rajwach robila rosja o przyjecie polski do nato ? bo mnie
        bardzo. a moze wydaje ci sie, ze polske stac na wystawienie armii porownywalnej
        z amerykanska - to sie ocknij, na to nie stac nawet niemcow.

        Obecna bezbronnosc Polski, to rezultat polityki ekonomicznej Balcerowicza: jak sie z roku na rok obcina budzet na
        obronnosc, to po 10 latach nie ma sie ani armii, ani lotnictwa ani marynarki wojennej. To sie wiec nazywa zadrada
        stanu, i za to Balcerowicz powinien byc dawno postawiony przed sadem wojskowym!
        A Polska nie powinna miec zamiaru dominacji nad swiatem, wiec nie potrzebuje armii podobnej do amerykanskiej
        (nastawionej na agresje, i to na calym swiecie), ale obronna, taka, aby z potencjalnymi sojusznikami (glownie
        sasiadujace kraje slowianskie, a moze nawet i Chiny, ktorym potrzebny bedzie wkrotce przyczolek w Europie)
        odpeprzec atak Rosji lub Niemiec. Politykow zas sprawa, aby Rosje z Niemcami sklocic, i to na dobre, aby sie nie
        powtorzyl wrzesien roku 1939�
        Pozdrawiam "mamuske: (NIE moja zreszta)
    • Gość: ALK A zapisać do Układu Warszawskiego... IP: *.chello.pl 15.10.01, 09:24
      • Gość: kagan Re: A zapisać do Układu Warszawskiego... IP: *.arts.monash.edu.au 18.10.01, 04:05
        A zapisac do Ukladu Warszawskiego...
        Autor: Gosc portalu: ALK
        Data: 15-10-2001 09:24

        A czemu by nie? Przydalby sie taki nowy UW z Polska, Ukraina, Bialorusia, Czechami i Slowacja. Bylaby wtedy
        rownowaga dla Rosji i Niemiec�
        • Gość: ALK Re: A zapisać do Układu Warszawskiego... IP: *.chello.pl 18.10.01, 13:29
          >
          > A czemu by nie? Przydalby sie taki nowy UW z Polska, Ukraina, Bialorusia, Czech
          > ami i Slowacja. Bylaby wtedy
          > rownowaga dla Rosji i Niemiec�
          Polska jako mocarstwo, a oni jako akolici. Walczyć zaś będziemy na pięści albo
          wyzwiska.
          • Gość: Kagan Re: A zapisać do Układu Warszawskiego... IP: *.arts.monash.edu.au 19.10.01, 04:28
            Gość portalu: ALK napisał(a):

            > >
            > > A czemu by nie? Przydalby sie taki nowy UW z Polska, Ukraina, Bialorusia, Czechami i Slowacja.
            Bylaby wtedy rownowaga dla Rosji i Niemiec�

            > Polska jako mocarstwo, a oni jako akolici. Walczyć zaś będziemy na pięści albo wyzwiska.

            LK: Niekoniecznie:
            1. Czesi maja wciaz przemysl zbrojeniowy, w odroznieniu od Polski (ale oni NIE mieli Balcerowicza, tajnej
            broni RFNu).
            2. Ukraina ma 50 mln luda, bron jadrowa i nowoczesne srodki jej przenoszenia (bombowce
            naddzwiekowe i rakiety).
            3. Bylibysmy regionalna potega, zamiast ubogim klientem Niemiec i USA.
            NIECH ZYJE PANSLAWIZM!
            Kagan


    • Gość: KAGAN PRYMAS POLSKI MNIE POPIERA! IP: *.arts.monash.edu.au 19.10.01, 04:40
      Gość portalu: Joanna napisał(a):

      > "Do Polski mogą wejść ci, przed którymi bronił nas Jan III Sobieski, a my nie
      > chcemy ani innej kultury ani terroryzmu"
      >
      > Właśnie takie słowa powiedział prymas Glemp po ataku terrorystycznym.

      Czyli kardynal Glemp jest przeciwko Turcji (z ktora walczyl Sobieski), obecnemu czlonkowi NATO!
      A jak mamy walczyc znow z Turkami, to musimy przeciez najpierw opuscic NATO!
      Pozdrawiam
      • Gość: Egon Re: PRYMAS POLSKI MNIE POPIERA! IP: *.proxy.aol.com 19.10.01, 04:52
        Gość portalu: KAGAN napisał(a):

        > Gość portalu: Joanna napisał(a):
        >
        > > "Do Polski mogą wejść ci, przed którymi bronił nas Jan III Sobieski, a my
        > nie
        > > chcemy ani innej kultury ani terroryzmu"
        > >
        > > Właśnie takie słowa powiedział prymas Glemp po ataku terrorystycznym.
        >
        > Czyli kardynal Glemp jest przeciwko Turcji (z ktora walczyl Sobieski), obecnemu
        > czlonkowi NATO!
        > A jak mamy walczyc znow z Turkami, to musimy przeciez najpierw opuscic NATO!
        > Pozdrawiam

        KAGAN,nie odwracaj kotka ogonkiem,OK? Spojrz na RZECZYWISTA SYTUACJE SWIATA
        NASZEGO!!!!!! OK?????
        • Gość: Kagan Re: PRYMAS POLSKI MNIE POPIERA! IP: *.vic.bigpond.net.au 28.10.01, 08:33
          Gość portalu: Egon napisał(a):

          Gość portalu: KAGAN napisał(a):

          Gość portalu: Joanna napisał(a):
          "Do Polski mogą wejść ci, przed którymi bronił nas Jan III Sobieski,
          a my nie chcemy ani innej kultury ani terroryzmu"

          Właśnie takie słowa powiedział prymas Glemp po ataku terrorystycznym.
          Czyli kardynal Glemp jest przeciwko Turcji (z ktora walczyl Sobieski),
          obecnemu czlonkowi NATO!
          A jak mamy walczyc znow z Turkami, to musimy przeciez najpierw opuscic
          NATO!
          Pozdrawiam

          KAGAN,nie odwracaj kotka ogonkiem,OK?
          Spojrz na RZECZYWISTA SYTUACJE SWIATA NASZEGO!!!!!! OK?????

          LK: To znaczy, ze w/g ciebie mamy walczyc z Turkami w ramach NATO.
          Mozna i tak. Ostatecznie Grecja jest tez w NATO, i juz nieraz
          niemalze doszlo do wojny Grecji z Turcja...
          Pozdrawiam
          Von Kaganoff z Afganistanu
    • Gość: Leszek Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: *.ists.pl 19.10.01, 09:25
      Prawdziwy Polski Patrioto, wleź bin Ladenowi bez wazeliny
      • Gość: Kagan Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: *.vic.bigpond.net.au 28.10.01, 08:29
        Gość portalu: Leszek napisał(a):

        > Prawdziwy Polski Patrioto, wleź bin Ladenowi bez wazeliny

        Bin Laden to sojusznik Polski, on moze nam pozwolic uwolnic sie
        spod zydowskiej kutrateli!
        Von Kaganoff
    • Gość: Janusz Chyba cie popierdoliło polskę z nato IP: *.idzik.pl 28.10.01, 09:26
      Gość portalu: ljkel2 napisał(a):

      > NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO!
      > Po ostatnim udasnym ataku terorystycznym na USA (World trade Centre
      > & Pentagon) jest oczywiste, ze USA, ktore nie moga zapewnic bezpieczenstwa
      > swojej stolicy czy tez swemu najwiekszemu miastu, nie beda w stanie zapewnic
      > bezpieczenstwa Polsce. Co gorsza, Polska pozostajac czlonkiem NATO ryzykuje
      > podobny atak (choc w nieco mniejszej skali) na Warszawe. W tej sytuacji
      > obowiazkiem wszystkich prawdziwych patriotow Polskich jest zazadac, aby
      > Prezydent, Rzad, Sejm i Senat Rzeczypospolitej natychmiast, to jest jeszcze
      > dzis, 12 wrzesnia 2001 roku, oglosili calkowita neutralnosc Polski, i jej
      > natychmiastowe wystapienie z NATO. Inaczej ryzykuja oni, ze beda mieli na
      > rekach polska krew, a na sumieniu najgorsza w historii zdrade narodowych
      > interesow, przy ktorej Targowica to tylko malo znaczacy epizod.
      > ljkel2@netscape.net
      • Gość: Kagan Cos pojeb.lo "Janusz'a"... IP: *.vic.bigpond.net.au 29.10.01, 03:12
        Gość portalu: Janusz napisał(a):

        > Gość portalu: ljkel2 napisał(a):
        >
        > > NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO!
        > > Po ostatnim udasnym ataku terorystycznym na USA (World trade Centre
        > > & Pentagon) jest oczywiste, ze USA, ktore nie moga zapewnic bezpieczenstwa
        > > swojej stolicy czy tez swemu najwiekszemu miastu, nie beda w stanie
        > > zapewnic
        > > bezpieczenstwa Polsce. Co gorsza, Polska pozostajac czlonkiem NATO
        > > ryzykuje
        > > podobny atak (choc w nieco mniejszej skali) na Warszawe. W tej sytuacji
        > > obowiazkiem wszystkich prawdziwych patriotow Polskich jest zazadac, aby
        > > Prezydent, Rzad, Sejm i Senat Rzeczypospolitej natychmiast, to jest
        > > jeszcze
        > > dzis, 12 wrzesnia 2001 roku, oglosili calkowita neutralnosc Polski, i jej
        > > natychmiastowe wystapienie z NATO. Inaczej ryzykuja oni, ze beda mieli na
        > > rekach polska krew, a na sumieniu najgorsza w historii zdrade narodowych
        > > interesow, przy ktorej Targowica to tylko malo znaczacy epizod.
        > > ljkel2@netscape.net

        LK: PS - NATO nas tez, oczywiscie, obroni przed waglikiem (anthrax)...
        • mkrawczyk Re: Cos pojeb.lo 31.10.01, 02:54
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > Gość portalu: Janusz napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: ljkel2 napisał(a):
          > >
          > > > NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO!
          > > > Po ostatnim udasnym ataku terorystycznym na USA (World trade Centre
          > > > & Pentagon) jest oczywiste, ze USA, ktore nie moga zapewnic bezpiecze nstwa
          > > > swojej stolicy czy tez swemu najwiekszemu miastu, nie beda w stanie
          > > > zapewnic bezpieczenstwa Polsce. Co gorsza, Polska pozostajac czlonkiem NATO
          > > > ryzykuje podobny atak (choc w nieco mniejszej skali) na Warszawe. W tej sytuacji
          > > > obowiazkiem wszystkich prawdziwych patriotow Polskich jest zazadac, aby
          > > > Prezydent, Rzad, Sejm i Senat Rzeczypospolitej natychmiast, to jest
          > > > jeszcze dzis, 12 wrzesnia 2001 roku, oglosili calkowita neutralnosc Polski, i jej
          > > > natychmiastowe wystapienie z NATO. Inaczej ryzykuja oni, ze beda mieli na
          > > > rekach polska krew, a na sumieniu najgorsza w historii zdrade narodowych
          > > > interesow, przy ktorej Targowica to tylko malo znaczacy epizod.
          > > > ljkel2@netscape.net
          >
          > LK: PS - NATO nas tez, oczywiscie, obroni przed waglikiem (anthrax)...

          Kagan: A niedlugo, "jak dobrze pojdzie", to polscy zolnierze beda ginac w Afganistanie...

          • Gość: Kagan Gdzie sie podziali obroncy NATO? IP: *.vic.bigpond.net.au 01.11.01, 03:07
            Czyzby im zabraklo argumentow?
            • ljkel2 Re: Gdzie sie podziali obroncy NATO? 05.11.01, 11:34
              A moze wystraszyli sie Bin Ladena & waglika?
              • Gość: kagan Boja sie von Glick'a & Ant H. Raks'a IP: *.vic.bigpond.net.au 08.11.01, 04:03
                • Gość: Kagan Re: Boja sie von Glick'a & Ant H. Raks'a IP: *.vic.bigpond.net.au 09.11.01, 11:32
                  Oraz wszelakiej dyskusji na ten temat...
                  • Gość: Kagan Re: Boja sie von Glick'a & Ant H. Raks'a IP: *.vic.bigpond.net.au 11.11.01, 04:36
                    Wciaz sie boja...
                    • Gość: Kagan Re: Boja sie von Glick'a & Ant H. Raks'a IP: *.arts.monash.edu.au 12.11.01, 03:25
                      Gość portalu: Kagan napisał(a):

                      > Wciaz sie boja...

                      JAK CHOLERA!

                      • Gość: greg Re:Do Kagana IP: 216.187.159.* 12.11.01, 05:06
                        Po prostu zrozumieli ze nie
                        warto dyskutowac z "wiejskim filozifem"
                        z klubo-kawiarni.
                        • Gość: Kagan Re:Do Kagana IP: *.vic.bigpond.net.au 12.11.01, 05:16
                          Gość portalu: greg napisał(a):

                          > Po prostu zrozumieli ze nie
                          > warto dyskutowac z "wiejskim filozifem"
                          > z klubo-kawiarni.

                          Ale na Grega to ja moge zawsze liczyc!
                          Dziekuje!
                          Niebawem bedzie 200 postow na ten temat!
                          Kagan
                          • Gość: greg Re:Do Kagana IP: 216.187.159.* 12.11.01, 09:09
                            Widzisz Kagan juz zaczynasz bluzgac
                            tak jak ci przepowiedzialem.
                            • Gość: Kagan do "grega" IP: *.vic.bigpond.net.au 12.11.01, 10:26
                              P. odp. dana "erelowi" (to ty sam albo twe alter ego)...
                              • mkrawczyk Do Kagana 12.11.01, 10:45
                                Kagan,
                                Daj spokoj chlopie temu idiocie Gregowi!
                                To chory czlowiek, on sie moze niebezpiecznie podniecic ta cala
                                dyskusja i zachorowac!


                                • Gość: Kagan Re: Do Kagana IP: *.arts.monash.edu.au 24.01.02, 07:54
                                  mkrawczyk napisał(a):

                                  > Kagan,
                                  > Daj spokoj chlopie temu idiocie Gregowi!
                                  > To chory czlowiek, on sie moze niebezpiecznie podniecic ta cala
                                  > dyskusja i zachorowac!
                                  >
                                  K: to niech lepiej ze mna NIE zaczyna!
    • Gość: erel Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 12.11.01, 10:17
      Jesteś po prostu głupi. Człowieku! Lecz się, bo ci się może jeszcze pogorszyć.
      • Gość: Kagan Czy "erel' to "greg"? IP: *.vic.bigpond.net.au 12.11.01, 10:23
        Bo pisza dokladnie tak samo: wyzwiska zamiast argumentow...
        Ale robia, choc nieswiadomie, dobra robote - niedlugo bedxie ponad 200
        postow na ten temat!
        Dziekuje mym pomocnikom "mimo woli"!

        Gość portalu: erel napisał(a):
        Jesteś po prostu głupi. Człowieku! Lecz się, bo ci się może jeszcze pogorszyć.


        • Gość: greg Re: Czy IP: 216.187.158.* 12.11.01, 11:30
          Nie erel to nie greg.
          Zapomnialem skomentowac twoje "dzielo"
          - Natychmiast wycofac Polske z NATO -
          Kompletnty stek bzdur ktory mogl sie wylegnac
          tylko w glowie takiego "wiejskiego filozofa" jak ty.



          • Gość: Kagan Erel to jednak Greg! IP: *.vic.bigpond.net.au 12.11.01, 11:37
            Gość portalu: greg napisał(a):
            > Nie erel to nie greg.
            > Zapomnialem skomentowac twoje "dzielo"
            > - Natychmiast wycofac Polske z NATO -
            > Kompletnty stek bzdur ktory mogl sie wylegnac
            > tylko w glowie takiego "wiejskiego filozofa" jak ty.

            LK: Takie natychmiastowe "dementi" tylko potwierdza fakt,
            ze erel=greg.
            Dziekuje wiec erelowi-gregowi za sponsorowanie tego tematu!
            Kagan
            • Gość: erel Re: Erel to jednak Greg! IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 12.11.01, 20:42
              Kagan, odczep się od Grega. Nie ma on ze mną nic wspólnego. Podrzuciłeś temat i
              taki post, w którego sam nie wierzysz. Ale dyskusja jest. Nie obrażaj się. Może
              mnie trochę poniosło.
              • Gość: Kagan Erel to jednak NIE jest Greg! IP: *.arts.monash.edu.au 13.11.01, 03:15
                Gość portalu: erel napisał(a):

                Kagan, odczep się od Grega. Nie ma on ze mną nic wspólnego. Podrzuciłeś temat i
                taki post, w którego sam nie wierzysz. Ale dyskusja jest. Nie obrażaj się. Może
                mnie trochę poniosło.

                LK: Sorry, EREL!
                Teraz widze, ze jednak Ty i greg to ZUPELNIE INNE osoby!
                Jeszcze raz Cie przepraszam EREL, i prosze abys sie na mnie NIE gniewal!
                "Errare humanum est"
                Kagan

    • Gość: Kagan Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: *.studio.tpi.pl 24.11.01, 12:39
      I co teraz? Najpierw pojada zawodowcy (Grom), pozniej ochotnicy, a pozniej
      i NIEochotnicy!
      I wciaz chcecie byc w NATO?
      Kagan (chwilowo z Warszawy)
      PS: Nie ma forsy na oswiate, ochrone zdrowia czy policje, ale jest na awantury
      w dalekim Agfanistanie...
      Jak nisko upadlismy w ciagu ostatniego dziesieciolecia...
      • Gość: Kagan Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: *.bluewin.ch 02.12.01, 21:22
        Pisze te slowa z Zurychu po pobycie w Polsce i Austrii:
        1. Polska jest w NATO
        2. Austria i Szwajcaria NIE.
        3. Austria i Szwajcaria sa niepodlegle i bogate oraz czyste.
        4. Polska NIE.
        Czy wam to cos mowi?
        Kagan
        • ljkel2 Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! 07.12.01, 19:40
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > Pisze te slowa z Zurychu po pobycie w Polsce i Austrii:
          > 1. Polska jest w NATO
          > 2. Austria i Szwajcaria NIE.
          > 3. Austria i Szwajcaria sa niepodlegle i bogate oraz czyste.
          > 4. Polska NIE.
          > Czy wam to cos mowi?

          PS. Francja jest w NATO, moze jest bogata, ale na pewno NIE czysta...
          Pld.-zach Francja wyglada jakby tam przeszla niedawno wojna, a Paryz
          jest na krawedzi chaosu...
          Kagan
          > Kagan

      • Gość: U Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: 216.41.30.* 07.12.01, 19:49
        Gość portalu: Kagan napisał(a):

        > I co teraz? Najpierw pojada zawodowcy (Grom), pozniej
        ochotnicy, a pozniej
        > i NIEochotnicy!
        > I wciaz chcecie byc w NATO?
        > Kagan (chwilowo z Warszawy)
        > PS: Nie ma forsy na oswiate, ochrone zdrowia czy
        policje, ale jest na awantury
        > w dalekim Agfanistanie...
        > Jak nisko upadlismy w ciagu ostatniego
        dziesieciolecia...

        Kagan,bedzie jeszcze nizej.Narod spi.
        • Gość: Greg Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: 216.187.157.* 09.12.01, 07:21
          Mowi nam to Kagan, ze obojetnie gdzie jestes, wciaz jestes tym samym BARANEM.
          Nie jest to wcale zlosliwosc z mojej strony. Po prostu sam na takie okreslenie
          zapracowales piszac te wszystkie bzdury.
          Greg
          • Gość: Kagan Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: *.vic.bigpond.net.au 09.12.01, 16:05
            Gość portalu: Greg napisał(a):

            > Mowi nam to Kagan, ze obojetnie gdzie jestes, wciaz jestes tym samym BARANEM.
            > Nie jest to wcale zlosliwosc z mojej strony. Po prostu sam na takie okreslenie
            > zapracowales piszac te wszystkie bzdury.
            > Greg
            >

            Moze i jestem BARANEM, bo naprawde nie wiem, jak uratowac Polske i Polakow
            przed rychlo nadchodzaca kleska.
            Niedosc ze recesja, to dochodza nezaplanowane wydatki na awantury w
            Afganistanie, a kto wie, moze i w Iraku, i ryzko ataku terrorystow...

            Ale ty Greg to jestes w takim razie ZDRAJCA i AGENTEM zydowsko-amerykanskim.
            Ja moge sie jeszcze tlumaczyc niewiedza, ty nie masz zas wytlumaczenia
            dla swojej zdrady interesow Ojczyzny...
            Kagan

        • Gość: Kagan Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: *.vic.bigpond.net.au 09.12.01, 15:59
          Gość portalu: U napisał(a):

          > Gość portalu: Kagan napisał(a):
          >
          > > I co teraz? Najpierw pojada zawodowcy (Grom), pozniej
          > ochotnicy, a pozniej
          > > i NIEochotnicy!
          > > I wciaz chcecie byc w NATO?
          > > Kagan (chwilowo z Warszawy)
          > > PS: Nie ma forsy na oswiate, ochrone zdrowia czy
          > policje, ale jest na awantury
          > > w dalekim Agfanistanie...
          > > Jak nisko upadlismy w ciagu ostatniego
          > dziesieciolecia...
          >
          > Kagan,bedzie jeszcze nizej.Narod spi.

          Moze ktos go wreszcie obudzi. Gdyby przynajmnniej jeszcze nam
          Polakom za to poparcie USA placilo (wiem, ze to niemoralne sprzedawac krew
          ludzka za dolary, ale oddawanie jej za darmo na oltarzu NATO
          to wrecz zbrodnia, po prostu zdrada stanu).
          Kagan
          • Gość: Puchatek Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: *.stacje.agora.pl 09.12.01, 16:16
            Kagan, co Ty trujesz. Człowieku, jest taka złota zasada: NAJPIERW myśleć, POTEM mówić (lub
            pisać). Zdrada? Dziwne macie pojęcie moralności. Kiedy w 1939 alianci nie zrobili nic poza
            wypowiedzeniem wojny Hitlerowi, mówiono, że nas zdradzili. Dziś, kiedy my chcemy postępować
            odwrotnie, też ktoś mówi o zdradzie.
            Ciekaw byłbym Waszych opinii, gdyby to w Warszawie, a nie w NY, wydarzył się 11 września. Wtedy
            oczywiście wrzeszczelibyście, że cały świat powinien nam pomóc, a każdego, kto by się ociągał,
            nazwalibyście zdrajcą.
            Przypomina mi się sytuacja, kiedy przedstawiciele pewnej partii politycznej najpierw darli gęby, że
            Polacy na Ukrainie i Białorusi są dyskryminowani i żądali od rządu �zdecydowanych działań�, a potem
            darli gęby, że... mniejszości ukraińska i białoruska w Polsce mają za duże prawa i neleży je
            ograniczać. Ciągle to samo - jak my bijemy, to dobrze, jak nas mają bić - to larum. Inni
            muszą walczyć za naszą wolność - to ich święty obowiązek. Ale my mamy prawo do
            świetego spokoju za wszelką cenę.
            Moralność Kalego. Żygać się chce.
            • Gość: Kagan Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: *.vic.bigpond.net.au 09.12.01, 16:32
              Gość portalu: Puchatek napisał(a):

              Kagan, co Ty trujesz. Człowieku, jest taka złota zasada: NAJPIERW myśleć,
              POTEM mówić (lub pisać).
              K: A czy ty aby na pewno przemyslales swa odpowiedz?

              Zdrada? Dziwne macie pojęcie moralności. Kiedy w 1939 alianci nie zrobili
              nic poza wypowiedzeniem wojny Hitlerowi, mówiono, że nas zdradzili.
              Dziś, kiedy my chcemy postępować odwrotnie, też ktoś mówi o zdradzie.
              K: Czy nie zauwazyles subtelnej roznicy? W r. 1939 Niemcy napadly
              bezposrednio na Polske, w r. 2001 Afagistan bynajmniej NIE zaatakowal
              USA (terrorysci pochodzili z Arabii Saudyjskiej i UAE, krajow-sojusznikow
              USA). To, ze dany kraj udzielil azylu politycznego danemu politykowi,
              nie usprawiedliwia do ataku na jego ludnosc cywilna. To jest b.
              niebezpieczny precedens, bo teraz np. jak Irlandia udzeli schronienia
              politykowi reprezentujacemu np. IRA, to W. Brytania bedzie miala
              pretekst do ponownego zajecia calej Irlandii ( w ramach tzw.
              wojny z terroryzmem)...

              Ciekaw byłbym Waszych opinii, gdyby to w Warszawie, a nie w NY,
              wydarzył się 11 września. Wtedy oczywiście wrzeszczelibyście, że cały świat
              powinien nam pomóc, a każdego, kto by się ociągał,
              nazwalibyście zdrajcą.
              K: Gdyby byl taki atak, to raczej domagalbym sie odszkodowania od
              Arabii Saudyjskiej i UAE (krajow, z ktorych pochodza terrorysci).
              Nie wyrzucalbym miliardow dolarow na to, aby jedna grupa skorumpowanych
              kacykow (Tzw. Sojusz Polnocny) zastapila inna (Taleban), i to w jednym z
              najbiedniejszych krajow swiata...

              Przypomina mi się sytuacja, kiedy przedstawiciele pewnej partii politycznej
              najpierw darli gęby, że Polacy na Ukrainie i Białorusi są dyskryminowani
              i żądali od rządu "zdecydowanych działań", a potem darli gęby,
              że... mniejszości ukraińska i białoruska w Polsce mają za duże prawa
              i należy je ograniczać.
              LK: Co ma piernik do wiatraka?

              Ciągle to samo - jak my bijemy, to dobrze, jak nas mają bić - to larum. Inni
              muszą walczyć za naszą wolność - to ich święty obowiązek. Ale my mamy prawo
              do świetego spokoju za wszelką cenę.
              LK: Mylisz dwie rzeczy: pomoc dla napadnietych z narzucaniem hegemonii
              swiatu przez USA. Jakby np. Indie napadly na Afganistan, to bylbym
              za pomoca dla Afganow, ale nie widze sensu popierania akcji USA,
              ktora ma na celu jeno podporzadkowanie sobie kolejnego kraju. To NIE
              ma nic wspolnego z wolnoscia czy demokracje, tu chodzi o zabezpieczenie
              dostepu do ropy i tras jej eksportu...

              Moralność Kalego. Żygać się chce.
              LK: Widze, ze jestes rowniez RASISTA. WSTYD!
              W USA czy Australii moglbym ciebie za to podac do sadu...
              Ciesz sie wiec, ze nie jestes w USA!
              Kagan

            • Gość: Kagan To tylko po to... IP: *.vic.bigpond.net.au 09.12.01, 18:08
              Aby bylo 200 postow...
              Dziekuje przy okazji wszystkim dyskutantom (bez wyjatku).
              Kagan vel ljkel2
              • Gość: Puchatek Re: To tylko po to... IP: *.stacje.agora.pl 10.12.01, 18:18
                Kagan, nie załamuj mnie.
                1. �Moralność Kalego� to zwrot zwyczajowy, okreslający różną ocenę moralną sytuacji w zależności od tego,
                kto
                na niej korzysta, a kto traci. Równie dobrze mógłbyś zarzucać rasizm autorowi wierszyka o Murzynku Bambo.
                Dla
                jasności - nie jestem rasistą, mam różnokolorowych przyjaciół, chodziło mi o podwójną moralność.
                2. O ile pamiętam, to reżim Talibów miał kilka (naście...) okazji do wydania wujka Osamy. Przetrzymywanie
                człowieka odpowiedzialnego za zbiorowe morderstwo to współudział w tym morderstwie. A niewinni cywile pod
                rządami Talibów zdychali z głodu - o tym tez warto pamiętać.
                3. Ludzie nie zdaja sobie sprawy z tego, że (niestety czy na szczęście) świat jest coraz bardziej �globalną
                wioską. Terrorysta ukrywający się w Afganistanie jutro może podłozyć bombę pod Twój dom. Ma do tego -
                zauważ - równie dużo powodów, co do zniszczenia WTC.
                4. Odszkodowanie od Arabii Saudyjskiej?! Człowieku, lecz się. To tak, jakbym ja podłożył bombę w Australii, a ty
                żądałbyś odszkodowania od Polski. Kpina. Poza tym - co By ci przyszło z odszkodowania, skoro terrorysta jest
                wolny i może zabijać dalej?
                No tak, ale w końcu Twoich bliskich nie zabił, więc wszystko jest w porządku, prawda?
                A porównanie do 1939 r. wcale nie jest takie bez sensu. To tez było wypowiedzenie wojny. I w '39 też wielu
                mówiło �nie będziemy umierać za Gdańsk�. I szybko musieli umierać... za Paryż. Bin Laden i władze Al Quaedy
                �rezydowali� w Afganistanie od bardzo dawna. To była ich baza wypadowa na świat. Nota bene - przez wielu
                przeciętnych Afgańczyków wcale nie byli kochani.
                Myśleć, myśleć, to nie boli.
                P.
                • Gość: Kagan Re: To tylko po to... IP: *.arts.monash.edu.au 11.12.01, 07:53
                  Gość portalu: Puchatek napisał(a):

                  > Kagan, nie załamuj mnie.
                  > 1. �Moralność Kalego� to zwrot zwyczajowy, okreslający różną ocenę moralną sytu
                  > acji w zależności od tego, kto
                  > na niej korzysta, a kto traci. Równie dobrze mógłbyś zarzucać rasizm autorowi
                  > wierszyka o Murzynku Bambo.

                  K: jest roznica: Tuwima Bambo byl wesoly, inteligenty i chetny do nauki, nie bylo tam zadnego
                  negatywnego stereotypu murzyna (Bambo byl wrecz dumny ze swego koloru skory).
                  U Sienkiewicza zas Kali byl synonimem glupoty, zacofania i przesadow, typowych w/g Sienkiewicza, ktory
                  byl nie tylko polskim hurra nacjonalista ale i rasista (p. np. jego falszywy portret Mahdiego, ktory byl nikim
                  innym jak sudanskim Kosciuszka czy Trauguttem - bojownikiem o wolnosc swego kraju).

                  > Dla jasności - nie jestem rasistą, mam różnokolorowych przyjaciół, chodziło mi o podwójną
                  moralność.
                  K: Ale mogles sie powstrzymac z Kalim, Sienkiewicza pora odlozyc wrescie do lamusa, z nim
                  bedziemy ciagle w XVII wieku, wieku poczatku konca I RP...

                  > 2. O ile pamiętam, to reżim Talibów miał kilka (naście...) okazji do wydania wujka Osamy.
                  Przetrzymywanie człowieka odpowiedzialnego za zbiorowe morderstwo to współudział w tym
                  morderstwie. A niewinni cywile pod rządami Talibów zdychali z głodu - o tym tez warto pamiętać.
                  K: Oni mu udzielili azylu, a taki azyl to rzecz swieta u Muzulmanow. Widac, ze jednak jestes
                  rasista, bo uwazasz, ze wszyscy powinni przestrzegac europejskich norm...
                  Mandela tez jest odpowiedzialny za zbiorowe morderstwa (np. wybuch bomby na glownej
                  ulicy Pretorii), podobnie Sharon (masakra w Libanie), czy Pinochet, ale nikt jakos nie zada ich wydania
                  pod sad (Pinocheta zaaresztowano, ale szybko zwolniono), bo oni sa teraz przyjacielami USA.
                  Czy nie widzisz ze tu NIE chodzi o to, ze Osama jest winny smierci wielu osob, ale TYLKO
                  o to, ze jest on wrogiem USA? A z glodu zdychaja tez w Bangladeszu czy Pakistanie, ale o tym cisza...

                  > 3. Ludzie nie zdaja sobie sprawy z tego, że (niestety czy na szczęście) świat jest coraz bardziej
                  �globalną wioską. Terrorysta ukrywający się w Afganistanie jutro może podłozyć bombę pod
                  Twój dom. Ma do tego - zauważ - równie dużo powodów, co do zniszczenia WTC.
                  K: No i co? Czy chcesz aresztowac wszystkich podejrzanych? Co powiesz o terrorystach baskijskich czy
                  irlandzkich - z nimi walczy sie od setek lat, i konca walki nie widac. Rozwiazania militarno-
                  policyjne sa tylko jak kosmetyki - dzialaja krotko i powierzchownie. Aby zwalczyc terroryzm baskijski trzeba
                  dac Baskom wlasne panstwo, podobnie Irlandia (zjednoczenie), Palestyna czy Kurdystan.
                  A pamietaj, ze martwy Osama bedzie grozniejszy niz zywy (p. np. przyklad Che). Bez wolnosci dla
                  Palestynczykow nie bedzie wolnosci od terroryzmu islamskiego, o tym USA dobrze wie, ale dokad
                  beda w USA pod butem zydowskim, dotad nie bedzie wolnej Palestyny i nie bedzie wolnosci od
                  terroryzmu...

                  > 4. Odszkodowanie od Arabii Saudyjskiej?! Człowieku, lecz się. To tak, jakbym ja
                  > podłożył bombę w Australii, a ty żądałbyś odszkodowania od Polski. Kpina. Poza tym - co By ci przyszło
                  z odszkodowania, skoro terrorysta jest wolny i może zabijać dalej?
                  K: Zle mnie zrozumiales: chodzi nie tylko o odszkodowanie w "dularach" czy ropie, to tylko czesc
                  rozwiazania. A co bys powiedzial jakby grupa terorystow pochodzenia polskiego zajela by np. Moldawie i z
                  tamtad atakowali np. Ukraine, aby odzyskac Lwow? Czy atakowalbys tylko Moldawie, czy naprawde nie
                  mial bys zadnych pretensji do kraju, ktory wychowal i pocfztkowao tez finasowal tych terrorystow?

                  > No tak, ale w końcu Twoich bliskich nie zabił, więc wszystko jest w porządku, prawda?
                  K: Nie zabil nikogo w Polsce, a nawet Europie, ani tez w Australii. Ci, ktorzy pracowali w WTC czy
                  pentagonie dobrze wiedzieli co robia: pracowali dla hegemonii USA nad calym swiatem. To byli wiec
                  spiskowcy, i zasluzyli na swoj los. Czy naprawde chesz, aby USA decydowalo o wszystkim?

                  > A porównanie do 1939 r. wcale nie jest takie bez sensu. To tez było wypowiedzenie wojny. I w '39 też
                  wielu mówiło �nie będziemy umierać za Gdańsk�. I szybko musieli umierać... za Paryż.
                  K: Niewielu umarlo za paryz, bo gomszybko poddali, po czym zgodnie kolaborowali z Niemcami. bez
                  zywnosci francuskiej, francuskich wyrobow przemyslowych i francuskich ochotnikow Hitler mialby
                  zmacznie trudniejsze zadanie, i (kto wie), wojna mogla zkonczyc sie wczesniej i z mniejszymi stratami.
                  I nie ludz sie, ze NATO przyjdzie na pomoc Polsce. Putin sie juz dogadal z Bushem, za pomoc w
                  Afganistanie NATO wycofa sie wkrotce z Polski, nie ma bowiem w biznesie nic za darmo...

                  > Bin Laden i władze Al Quaedy
                  > �rezydowali� w Afganistanie od bardzo dawna. To była ich baza wypadowa na świat
                  > . Nota bene - przez wielu
                  > przeciętnych Afgańczyków wcale nie byli kochani.
                  K: tak samo nie kochano w Afganistanie Anglikow czy Ruskich. Taki los Afganczykow: jak nie jeden
                  najezdzca to drugi, podobnie jak w Polsce...


                  > Myśleć, myśleć, to nie boli.
                  K: NAWZAJEM!



    • Gość: comrade LK, paranoiku, przeczytaj ten post! IP: *.chello.pl 10.12.01, 19:18
      LK - przyjmij do wiadomosci ze pobyt wojsk kraju takiego jak USA na terytorium
      jakiegos panstwa to BŁOGOSŁAWIEŃSTWO dla tego panstwa, a nie zdrada i okupacja.
      USA są zbyt cywilizowane i rozwinięte żeby okupować jakiś kraj w celach
      rabunkowych i eksploatacyjnych! Niemców i Japończyków pobili w 2WŚ, okupowali
      (i do dziś tam stacjonują!!!!!) - i zaprowadzili tam porządek i dobrobyt. Jesli
      chcesz zeby Polska byla stabilna i mogla pomnazac bogactwo to modl sie zeby jak
      najwiecej Amerykanow stacjonowalo u nas i jak najwiecej kapitału było tu
      inwestowane. Róznice w stacjonowaniu wojsk ZSRR i USA to tak jak różnica miedzy
      NRD a RFN, syfem a porządkiem, biedą a dobrobytem , strachem a stabilnością.
      Dla ciebie wojska USA w Polsce (gdyby tu stacjonowały) to byłaby zdrada, tak
      jak zdradą jest członkowstwo w NATO.

      Jestes paranoikiem bredzącym o taktycznej broni jądrowej i partyzantach jako
      gwarantach neutralnosci Polski. To jest po prostu chore. Dodatkowym symptomem
      paranoi jest branie całkiem na powiaznie i rozpatrywanie scenariuszy "Niemcy
      atakują Polskę" albo "Ukraina atakuje Polskę". Brednie do kwadratu - moze za
      duzo gier komputerowych bo takie scenariusze to tylko tam. Wyobraz sobie ze
      jestes kanclerzem Niemiec - jak przekonasz

      1) parlament
      2) społeczeństwo
      3) USA
      4) Francję
      5) Wlk Brytanię
      6) całą resztę sojuszników
      7) cywilizowany świat

      ze agresja na Polskę jest konieczna i usprawiedliwona?
      Przypominam - mamy 21 wiek, swiadomosc 2 wojen swiatowych, uregulowane stosunki
      polsko-niemieckie (sojusz), uznane granice, w Niemczech jest dobrobyt i
      stabilnosc, Polska wchodzi na droge demokracji i stabilnosci i powoli dolacza
      do grupy panstw rozwinietych. A ty jako kanclerz Niemiec chcesz fundować zadymy
      w Europie jak za Hitlera, marsz po utracone ziemie. Powodzenia paranoiku.
      • Gość: Greg Re: LK, paranoiku, przeczytaj ten post! IP: 216.187.157.* 11.12.01, 06:05
        Kagana najwyrazniej zamurowalo i nie wie co odpowiedziec.
        • Gość: Kagan Greg, polglowku, przeczytaj ten post! IP: *.arts.monash.edu.au 11.12.01, 08:33
          Gość portalu: Greg napisał(a): " Kagana najwyrazniej zamurowalo i nie wie co odpowiedziec".

          K: biedny Greg, nie przeczytal mego poprzedniego postu! Mnie "zamurowac' NIE tak latwo...

      • Gość: Kagan Re: LK, paranoiku, przeczytaj ten post! IP: *.arts.monash.edu.au 11.12.01, 08:28
        Gość portalu: comrade napisał(a):

        > LK - przyjmij do wiadomosci ze pobyt wojsk kraju takiego jak USA na terytorium
        > jakiegos panstwa to BŁOGOSŁAWIEŃSTWO dla tego panstwa, a nie zdrada i okupacja.
        K: Czyzby? Ile ci placa z Waszyngtonu za te propagande?

        > USA są zbyt cywilizowane i rozwinięte żeby okupować jakiś kraj w celach
        > rabunkowych i eksploatacyjnych! Niemców i Japończyków pobili w 2WŚ, okupowali
        > (i do dziś tam stacjonują!!!!!) - i zaprowadzili tam porządek i dobrobyt.
        K: Znam te "cywilizacje" amerykanska na wylot, bo bylem tam, pracowalem (legalnie0 i zarabialem (niezle
        jak tamtejsze warunki, w prownaniu do warunkow polskich to zylem tam jak gangster czyli na b.
        wysokim poziomie). A czy wiesz, ze US Army wcale NIE jest lubiana w RFN? Tam tez pare lat
        mieszkalem, wiec wiem!.
        W Japonii nie bylem, i sie raczej nie wybieram, ale wiem, ze tam tez zoldakow amerykanskich wcale
        nie kochaja. Ci "wspaniali" amerykanie ciagle tam gwalca, morduja i zatapiaja niewinnych rybakow.
        Typowa arogancja okupanta...

        >Jesli chcesz zeby Polska byla stabilna i mogla pomnazac bogactwo to modl sie zeby jak
        > najwiecej Amerykanow stacjonowalo u nas i jak najwiecej kapitału było tu
        > inwestowane. Róznice w stacjonowaniu wojsk ZSRR i USA to tak jak różnica miedzy
        > NRD a RFN, syfem a porządkiem, biedą a dobrobytem , strachem a stabilnością.
        K: Zamknij morde zdrajco! Ledwo sie pzbylismy ruskich, a ty juz chesz nastepnej okupacji!
        Pamietaj, ze amerykanow pelno w Ameryce Lacinskiej, a zobacz jaki tam syf! Morduja nawet zeglarzy
        dla zegarka i paru dolarow... Swoja droga znam dobrze byle NRD i powiem ci, ze tam wcale nie bylo
        gorzej niz w RFN. Pod niektorymi wzgledami nawet lepiej, np. bylo mniej przestepczosci,
        bo w NRD gatarbeiterami byli Polacy, a w RFN wiadomo kto... A najgorsza rzecz to inwestycje
        amerykanskie, bo one de facto zubozaja kraj (p. np. Argentyna czy Brazylia). Niemcy to inna sprawa, tam
        USA rzeczywiscie dokladalo, ale wylacznie z przyczyn politycznych. A jak sie zimna wojna skonczyla, to od
        razu wybuchlo w RFN bezrobocie i chroniczna recesja...

        > Dla ciebie wojska USA w Polsce (gdyby tu stacjonowały) to byłaby zdrada, tak
        > jak zdradą jest członkowstwo w NATO.
        K: Oczywiscie ze jest, bo uzaleznia Polske od Niemiec. czy wiesz, kto de facto dowodzi WP?
        Sprawdz, a zobaczsz, ze generalowie niemieccy...

        > Jestes paranoikiem bredzącym o taktycznej broni jądrowej i partyzantach jako
        > gwarantach neutralnosci Polski. To jest po prostu chore. Dodatkowym symptomem
        > paranoi jest branie całkiem na powiaznie i rozpatrywanie scenariuszy "Niemcy
        > atakują Polskę" albo "Ukraina atakuje Polskę". Brednie do kwadratu - moze za
        > duzo gier komputerowych bo takie scenariusze to tylko tam.
        K: Taktyczna bron jadrowa gwarantuje bezpieczenstwo W. Brytanii i Francji. Szwajcaria i Austria w swej
        doktrynie wojennej wrecz zakladaja wycofanie sie wojsk regularnych i przejscie do walk partyzanckich w
        przypadku zaatakowania np. przez Rosje (dawniej ZSRR). Poczytaj najpierw, zanim zaczniesz mnie
        oskarzac o paranoje! A atak Niemiec czy ukrainy jest wciaz b. prawdopodobny: Niemcy wciaz uwazaja
        "Breslau" za swoje, podobnie jak Ukraina uwaza za swoj Przemysl czy Chelm...

        Wyobraz sobie ze jestes kanclerzem Niemiec - jak przekonasz
        > 1) parlament
        ROZWIAZE PO NP. PODPALENIU PRZEZ TERRORYSTE-POLAKA (w RFN sa miliony
        Niemcow mowiacych perfekt po polsku, wiec to nic trudnego)
        > 2) społeczeństwo
        J.w. podam sfalszowane elektronicznie przemowienia polskich politykow i podobnie sfalszowane
        dokumenty polskiego rzadu i sztabu generalnego. To przeciez calkiem prawdopodobne (p. np. wojna
        Argentyny z W. Brytania) - Polska jest w katastrofalnym stanie, skarb panstwa pusty, wszyscy strajkuja,
        wiec co robi rzad? Oskarza Niemcy o sfabrykowanie kryzysu i rozlegaja sie okrzyki "wodzu prowadz na
        Berlin". Lepper z checia poprowadzi....
        > 3) USA
        USA zawsze popieralo Niemcy (chyba ze ci ostani byli w konflikcie z Anglikami)
        > 4) Francję
        J.w. Francuzom Niemcy blizsze niz Polska: geograficznie, kulturowo czy historycznie (Karol Wielki).
        Francuzi traducyjnie nie beda chcieli umierac za Gdansk, dadza Niemcom wolna reke, chyba ze Alzacja i
        Lotaryngia bedzie zagrozona...
        > 5) Wlk Brytanię
        Brytyjczycy zawsze uwazali, ze cywilizacja konczy sie na English Channel. Jeszce jakby Francja czy
        Holandia byly zagrozone, ale odlegla, biedna i obca kulturowo Polska? przeciez oni ciagle groza
        wprowadzeniem wiz...
        > 6) całą resztę sojuszników
        Reszta sie NIE liczy (nawet ty ich nie wymieniles)...
        > 7) cywilizowany świat
        JW Ten " cywilizowany świat" toleruje zbrodnie Izraela w Palestynie, to przelknie tez znow zbrodnie
        niemiec w okupowanej Polsce...
        '
        ze agresja na Polskę jest konieczna i usprawiedliwona?
        K: Wyjasnilem wyzej. W skrocie: w Polsce jest balagan, melina gangow co kradna samochody i
        porywaja ludzi w RFN, poza tym Polacy NIE potrafili zgospodarowac tzw. ziem odzyskanych i uciskaja
        mniejszosc niemiecka w Polsce (np. nie wolno budowac pomnikow SSmanom), wiec tzw.
        tymczasowy pobyt policji niemieckiej w Stettin, Danzig, Breslau, Posen, Oppeln und Kattowitz jest tzw.
        mniejszym zlem (por. argumentacja Jaruzela w r. 1981). inaczej polska zaraza moze sie przeniesc na
        Niemcy, a pozniej na cala prawdziwa Europe (czyli UE+ Szwajcaria i Norwegia). Trzeba bylo wiec
        wyslac nowy Wehrmacht do "Polen"...

        > Przypominam - mamy 21 wiek, swiadomosc 2 wojen swiatowych, uregulowane stosunki
        > polsko-niemieckie (sojusz), uznane granice, w Niemczech jest dobrobyt i
        > stabilnosc, Polska wchodzi na droge demokracji i stabilnosci i powoli dolacza
        > do grupy panstw rozwinietych.
        K: 21 w. tak, ale o wojnach sie juz zapomina, stosunki sa wciaz NIE uregulowane (brak traktatu
        pokojowego i ucziwej kompensaty za zniszczenia wojenne), granice sa wciaz NIE w pelni uznane
        (zapytaj ziomkowstwa), dobrobyt sie kurczy w RFN, neofaszysci i komunisci znow podnosza
        glowy, a Polska stacza sie na droge upadku (recesja, katastrofa budzetowa, wszechobecna korupcja, a
        przede wszystkim ten brod, smrod i chamstwo - bylem w Polsce w listopadzie a.d. 2001).

        A ty jako kanclerz Niemiec chcesz fundować zadymy
        > w Europie jak za Hitlera, marsz po utracone ziemie. Powodzenia paranoiku.
        K: Jak mnie zaczna naciskac neofaszysci z prawekj a komunisci z lewej, to co mam robic?
        Pamietaj, ze Niemcy sie wcale NIE pogodzili z utrata tzw. Wschodnich Niemiec, czyli ziem na wschod od
        Odry! W RFN bywam czesto, znam dosc dobrze jezyk i ludzi, mieszkalem tam tez pare lat, wiec wiem co
        mowie...
        I lepiej byc ostroznym paranoikiem i nieostroznym idiota...
        Kagan
        • Gość: Greg Do Kagana IP: 216.187.157.* 11.12.01, 16:52
          Wiesz Kagan, przez pewien czas myslalem, ze jestes inteligentnym prowokatorem
          ktory ma nawet poczucie humoru ( post o programie komputerowym).
          Teraz widze, ze gdy cie przycisnac to wychodzi szydlo z worka i widac ze ty
          jestes naprawde kopniety. To z jaka zarliwoscia wypisujesz te wszystkie bzdury
          po prostu przeraza. Dorosly facet ktory nawet ksiazki pisze ( dobre jak na
          standardy zachodnie} a zwariowal. Naprawde przykre. Wspolczuje CI bardzo !
          Greg
          • Gość: Kagan Re: Do Kagana IP: *.vic.bigpond.net.au 13.12.01, 13:06
            Gość portalu: Greg napisał(a):

            > Wiesz Kagan, przez pewien czas myslalem, ze jestes inteligentnym prowokatorem
            > ktory ma nawet poczucie humoru ( post o programie komputerowym).
            > Teraz widze, ze gdy cie przycisnac to wychodzi szydlo z worka i widac ze ty
            > jestes naprawde kopniety. To z jaka zarliwoscia wypisujesz te wszystkie bzdury
            > po prostu przeraza. Dorosly facet ktory nawet ksiazki pisze ( dobre jak na
            > standardy zachodnie} a zwariowal. Naprawde przykre. Wspolczuje CI bardzo !
            > Greg

            A ja wspolczuje tobie, Gregu. Z ta twoja pogarda dla zachodu masz szanse
            wyladowac gdzies pomiedzy Afganistanem a Bangladeszem.
            Powodzenia!
            PS. Szkoda, ze nie posiadles sztuki polemiki. Ale trudno sie dziwic.
            Wrocilem wlasnie z tzw. Rzeczypospolitej, wiec rozumie twa frustracje...
            K.
        • Gość: Puchatek Re: LK, paranoiku, przeczytaj ten post! IP: *.stacje.agora.pl 11.12.01, 17:30
          Kaganie, wybacz, ale - cytując doktora Strossmayera - gdyby głupota miała skrzydła, to fruwałbyś jak
          gołębica.
          1. Hegemonia USA - oczywiście, wszystkiemu winna ta podła Ameryka. Ci wstrętni finansiści w WTC
          pracowali dla tego podłego kraju, więc sami są sobie winni. Posłuchaj sam siebie, paranoiku. To
          niesamowite, jak lewacka propaganda do dziś żyje w świadomości wielu. Gdyby nie ta �hegemonia
          USA� to byśmy dzisiaj mówili po rosyjsku i mieli flagę z sierpem i młotem. Podobnie zresztą jak cała
          reszta Europy.
          2. Jeszcze o moralności Kalego - to zwrot, który wszedł do języka polskiego i ma dosyć ścisłą
          wwartośc znaczeniową. Co do Tuwima - to też rasizm, bo Bambo �bał się, że zbieleje�. No nie? Co do
          Sienkiewicza - poucz się historii. Nie każdy, kto nie reprezentuje współcześnie pojmowanej
          poprawności politycznej musi od razu nie mieć racji. A co do Kalego - nie zgadzam się, to bardzo
          pozytywna postać, przedstawiona z dużą dozą sympatii - choć oczywiście tak, jak Europejczycy XIX w.
          patrzyli na Afrykańczyków.
          3. Oczywiście, że w RFN ani w Japonii nie lubili Amerykanów. Bądź co bądź to Amerykanie pokonali
          oba te kraje w wojnie. Tego się tak łatwo nie zapomina, nawet, jeśli potępia się przyczyny tej wojny
          etc.
          4. No i na koniec - stwierdzenie, że w NRD nie było gorzej niż w RFN to już, przyjacielu, kabaret.
          Różnice były dosyć zasadnicze - i to nie tylko w zaopatrzeniu sklepów. Różnica nie polegała też na
          jakosciowej przepaści między mercedesem a trabantem. Podstawowa róznica polegała na tym, że
          obywatel RFN był wolnym człowiekiem - co przejawiało się np. w fakcie, że miał paszport w szufladzie
          i mógł sobie pojechać gdzie chciał. Nawet do ZSRR. Nawet do NRD. A do obywateli NRD chcących
          bez pozwolenia Wielkiego Brata przejść przez mur berliński strzelano. Nie gumowymi kulami przecież.
          Człowieku, myśl czasem co mówisz. Jeśli nie pasuje Ci NATO i życie w demokratycznym swiecie -
          które niestety czasami pociąga za sobą konieczność obrony demokracji - to kto Cię tu trzyma? Fidel
          na Kubie albo Łukaszenka na Białorusi na pewno nie odmówią Ci azylu. Tam podłe NATO nie ma
          wstępu...
          • Gość: Puchatek Re: LK, paranoiku, przeczytaj ten post! IP: *.stacje.agora.pl 11.12.01, 17:42
            A, jeszcze jedno. Piszesz, że jestem rasistą, bo chciałbym, żeby cały świat wyznawał europejskie
            wartości ( czy jakoś tak). To ciągle ta sama politycznie poprawna - ale głupia - teza, że każda kultura
            ma �swoje� wartości. Tej samej tezy używają - zauważ - władze komunistycznych Chin żeby uzasadnić
            łamanie praw człowieka w Tybecie czy masakrę na placu Tienanmen. Ludzie, myślcie - czy �wartości
            azjatyckie� (islamskie, afgańskie, etc., etc.) wyznawane ponoć przez te ludy oznaczają, że Chińczyk
            (Afgańczyk, Pakistańczyk, ...) mniej niz Ty i ja cierpi, kiedy go torturują? Że nie ma nic przeciwko temu,
            żeby do niego strzelano? Rozjeżdżano go czołgami?
            Zajrzyj do jakichś rzetelnych opracowań historyczny na tremat ostatnich ...dziestu lat w Afganistanie.
            Kiedy toczyły się kolejne wojny - zwłaszcza ta z ukochanym wujaszkiem komuchem - do Afganistanu
            przybyło mnóstwo �bojowników� o Islam - m. in. z Arabii Saudyjskiej - głównie Arabów, których nb.
            wcale tam nie zapraszano. Którzy też wkrótce zaczęli �czuć się ważni�, bo uważali się za jedynych
            prawdziwych muzułmanów. Afgańczycy szybko zeszli w wewnetrznych rozgrywkach na dalszy plan.
            Tacy ludzie jak Osama B.L. uważają się za zbawcę Afganistanu, za nic mając Afgańczyków. Podobnie
            zresztą jak całą resztę świata. Poprawność polityczna często zaciemnia pole widzenia...
          • Gość: Kagan Re: LK, paranoiku, przeczytaj ten post! IP: *.vic.bigpond.net.au 13.12.01, 13:39
            Gość portalu: Puchatek napisał(a):

            P: Kaganie, wybacz, ale - cytując doktora Strossmayera - gdyby głupota miała
            skrzydła, to fruwałbyś jak gołębica.
            K: NAWZAJEM!

            P: 1. Hegemonia USA - oczywiście, wszystkiemu winna ta podła Ameryka.
            Ci wstrętni finansiści w WTC pracowali dla tego podłego kraju, więc sami są
            sobie winni. Posłuchaj sam siebie, paranoiku. To niesamowite, jak lewacka
            propaganda do dziś żyje w świadomości wielu. Gdyby nie ta hegemonia
            USA to byśmy dzisiaj mówili po rosyjsku i mieli flagę z sierpem i młotem.
            Podobnie zresztą jak cała reszta Europy.
            K: "Co by bylo, gdyby bylo". Gdyby Ciocia miala wasy, to bylaby Wujkiem.
            Czy nie widzisz, jakoe bzdury wypisujesz, to jest czysta "political fiction".
            Co by bylo, gdyby Hitler zwyciezyl pod Stalingradem, albo Wellington przegral
            pod Waterloo? Tak naprawde nie wiemy. Czy nigdy do twego rozumu,
            opanowanego przez propagande dawniej Radio Free Europe, obecnie Voice
            of America, nie doszlo, ze zadna hegemonia nie jest dobra: ani ruska,
            ani hamerykanska? Dlaczego uwazasz innych za idiotow, co to nie potrafia
            myslec samodzielnie, i dlaczego pozostala u ciebie ta straszna
            nietolerancja (katolicdko-komunistyczna)? Czy naprawde nie rozumiesz,
            ze inni moga miec swoje lwasne, inne zdanie, i to wcale NIE oznacza,
            ze sa oni glupi albo chorzy?

            2. Jeszcze o moralności Kalego - to zwrot, który wszedł do języka polskiego
            i ma dosyć ścisłą wartośc znaczeniową. Co do Tuwima - to też rasizm, bo Bambo
            bał się, że zbieleje. No nie? Co do Sienkiewicza - poucz się historii. Nie
            każdy, kto nie reprezentuje współcześnie pojmowanej poprawności politycznej
            musi od razu nie mieć racji. A co do Kalego - nie zgadzam się, to bardzo
            pozytywna postać, przedstawiona z dużą dozą sympatii - choć oczywiście tak,
            jak Europejczycy XIX w.
            K: Czy nie widzisz, ze juz najwyzszy czas zapomniec o Sienkiewiczu?
            Przeciez to byl drugorzedny pisarz, jego ksiazki sa nie do strawienia
            poza Polska (wiem, bo mieszkam poza Polska > 20 lat). Byl on apologeta
            rasizmu (Kali), szowinizmu polsko-szlacheckiego (Trylogia) czy wojujacego i
            nietolerancyjnego katolicyzmu (Quo Vadis), bo przeciez katolicy byli 100 razy
            bardziej nietolerancyjni niz tzw. poganie! A rasizm NIE polega na tym, ze ktos
            jest dumny ze swego koloru skory (ja czy Bambo), ale na tym, ze uwaza sie
            ludzi innej rasy za gorszych (wlasnie Sienkiewicz, patronizujacy ludzi
            innej rasy).

            3. Oczywiście, że w RFN ani w Japonii nie lubili Amerykanów. Bądź co bądź to
            Amerykanie pokonali oba te kraje w wojnie. Tego się tak łatwo nie zapomina,
            nawet, jeśli potępia się przyczyny tej wojny etc.
            K: Zauwaz, ze amerykanow nie lubi sie tez w krajach, ktore byly niejako
            sojusznikami USA (np. Francja). Sa oni wrecz niecierpiani w Arabii
            Saudyjskiej, gdzie podtrzymuja skorupowany rezym, i w wielu innych
            krajach, gdzie sie szarogesza gorzej niz ruscy w Polsce, np. praktycznie
            cala Ameryka Lacinska. Gdyby amerykanie nie zrobili z Kuby jednego
            wielkiego burdelu i kasyna, to Castro nie mial by przeciez zadnych szans.
            Ale na temat Ameryki Lacinskiej wolisz nie mowic, bo tam jest
            jeszcze gorzej niz w Polsce, mimo ze USA trzesie od conajmniej 100 lat
            tym subkontynentem...

            4. No i na koniec - stwierdzenie, że w NRD nie było gorzej niż w RFN to już,
            przyjacielu, kabaret.
            Różnice były dosyć zasadnicze - i to nie tylko w zaopatrzeniu sklepów.
            Różnica nie polegała też na jakosciowej przepaści między mercedesem a
            trabantem. Podstawowa róznica polegała na tym, że obywatel RFN był wolnym
            człowiekiem - co przejawiało się np. w fakcie, że miał paszport w szufladzie
            i mógł sobie pojechać gdzie chciał. Nawet do ZSRR. Nawet do NRD. A do
            obywateli NRD chcących bez pozwolenia Wielkiego Brata przejść przez mur berliński
            strzelano. Nie gumowymi kulami przecież.
            K: RFN (a szczegolnie Berlin Zach.) byla oknem wystawowym zachodu, stad
            ta olbrzymia pomoc USA. Teraz, jak tej pomocy brakuje, sytuacja
            sie pogarsza, choc oczywiscie roznica miedzy Niemcami a Polska wcale
            nie maleje...
            Zgoda, obywatel RFN mogl jechac, gdzie chcial (jak mial za co), ale na tym
            konczy sie lista przewag. W RFN tez byly nagonki na opozycje (Berufsverbot),
            antyfaszyci byli albo zastraszani albo nawet mordowani, SSmani urzadzali
            sobie zjazdy, procesy zbrodniarzy nazistowskich byly parodia
            wymiaru sprawiedliwosci, a rzad RFN do dzis de jure nie uznal granicy
            zachodniej Polski (oficjalnie musi byc podpisany traktat pokojowy,
            obecne uznanie to tylko prowizorka). oczywiscie, Niemcy tym razem
            nie uzyja sily, oni nas po prostu wykupia. I ciagle nie ma mowy o
            uczciwym odszkodowaniu za najazd na Polske w roku 1939...
            Tyle tej rzekomej demokracji, wolnosci i uczciwosci. Ja mieszkalem
            (legalnie) pare lat w RFN po r. 1981, wiec wiem co pisze!

            P: Człowieku, myśl czasem co mówisz. Jeśli nie pasuje Ci NATO i życie
            w demokratycznym swiecie - które niestety czasami pociąga za sobą konieczność
            obrony demokracji - to kto Cię tu trzyma? Fidel
            na Kubie albo Łukaszenka na Białorusi na pewno nie odmówią Ci azylu.
            Tam podłe NATO nie ma wstępu...
            K: Jakim demokratycznym swiecie? Gdzie ty widzisz demokracje? Glosuje
            sie na facetow, zgloszonych przez koterie zwane partiami politycznymi,
            ktorzy glosuja pozniej jak im kaze aparat partyjny, a nie jak tego sobie
            by zyczyli wyborcy, i ty to nazywasz demokracja?
            To jest co najwyzej parodia demokracji, czy to USA, czy RFN, czy Polska
            czy tez Australia, gdzie obecnie mieszkam!
            Na Kube czy do Bialorusi sie zas nie wybieram, bo te kraje ledwo
            ciagna gospodarczo ze wzgledu na embargo czy tez cichy bojkot USA.
            A ze niestety USA sa wciaz najwieksza gospodarka na swiecie
            (dzieki temu, ze wymordowali Indian i im zabrali ziemie i bogactwa
            pod nia sie znajdujace), to USA sa w stanie znisczyc gospodarczo
            prawie kazdego, kto sie im nie podoba...
            Kagan
            • Gość: Puchatek Re: LK, paranoiku, przeczytaj ten post! IP: *.stacje.agora.pl 13.12.01, 16:22
              > K: "Co by bylo, gdyby bylo". Gdyby Ciocia miala wasy, to bylaby Wujkiem.
              > Czy nie widzisz, jakoe bzdury wypisujesz, to jest czysta "political fiction".
              > Co by bylo, gdyby Hitler zwyciezyl pod Stalingradem, albo Wellington przegral
              > pod Waterloo? Tak naprawde nie wiemy. Czy nigdy do twego rozumu,
              > opanowanego przez propagande dawniej Radio Free Europe, obecnie Voice
              > of America, nie doszlo, ze zadna hegemonia nie jest dobra: ani ruska,
              > ani hamerykanska? Dlaczego uwazasz innych za idiotow, co to nie potrafia
              > myslec samodzielnie, i dlaczego pozostala u ciebie ta straszna
              > nietolerancja (katolicdko-komunistyczna)? Czy naprawde nie rozumiesz,
              > ze inni moga miec swoje lwasne, inne zdanie, i to wcale NIE oznacza,
              > ze sa oni glupi albo chorzy?

              Oczywiście, każdy ma prawo do własnego zdania. Pod warunkiem, że nie narzuca go siłą innym. A jeśli to zdanie
              chce innym ogłaszać, powinien mieć ciut argumentów.
              Fakt, żadna hegemonia nie jest dobra. Tyle, że we współczesnym świecie mamy do wyboru - hegemonię USA, albo
              hegemonię Miloszewiczów, Husseinów, Łukaszenków czy Bin Ladenów. Wybór jest - moim zdaniem - prosty.
              A to, że gdyby nie USA bylibyśmy dziś 17 republiką wielkiego ZSRR to nie political fiction, tylko prosta logika.

              >
              > K: Czy nie widzisz, ze juz najwyzszy czas zapomniec o Sienkiewiczu?
              > Przeciez to byl drugorzedny pisarz, jego ksiazki sa nie do strawienia
              > poza Polska (wiem, bo mieszkam poza Polska > 20 lat). Byl on apologeta
              > rasizmu (Kali), szowinizmu polsko-szlacheckiego (Trylogia) czy wojujacego i
              > nietolerancyjnego katolicyzmu (Quo Vadis), bo przeciez katolicy byli 100 razy
              > bardziej nietolerancyjni niz tzw. poganie! A rasizm NIE polega na tym, ze ktos
              > jest dumny ze swego koloru skory (ja czy Bambo), ale na tym, ze uwaza sie
              > ludzi innej rasy za gorszych (wlasnie Sienkiewicz, patronizujacy ludzi
              > innej rasy).

              Czy Sienkiewicz był drugorzędnym pisarzem - wolałbym tę kwestię zostawić fachowcom od literatury, którzy
              poglądy
              na ten temat mają b. różne. Jeśli chodzi o stronę językową był niewątpliwie najlepszy - obok Prusa - w swoim
              pokoleniu.
              Poza tym - co to za kretyńska moda oceniać pisarzy sprzed stu lat według dziś panujących zasad? To tak, jakbyś
              napisał, że �Rakieta� Stevensona była bardzo powolną lokomotywą, bo DZIŚ są lokomotywy jeżdżace 300 km/h. W
              czasach Sienkiewicza (a to jednak było sto lat temu) ludzie dopiero się uczyli pewnych pojęć. Jak na owe czasy
              Sienkiewicz przedstawiał mieszkańców Afryki całkiem pozytywnie. Co do Mahdiego - przeczytaj uważnie sceny z
              �W
              pustyni i w puszczy�, kiedy bohaterowie staja przed obliczem Mahdiego. Ja nie zauważam tam pogardy - wręcz
              przeciwnie, Sienkiewicz pisze o nim z dużym szacunkiem.
              A co do Quo Vadis - no faktycznie to chrześcijanie byli skrajnie nietolerancyjni, bo nie lubili jak nimi karmiono lwy...
              Myśl, człowieku. Niezależnie od tego, że przesladowania chrześcijan wyglądały różnie za różnych cesarzy, faktem
              jest, że ich jedyną wina był fakt, iż nie chcieli czcić rzymskich bogów, wierząc w jedynego Boga. Nie znam źródeł
              historycznych (jeśli Ty je znasz, zechciej mnie oświecić), które mówiłyby o tym, że chrześcijanie nawracali Rzymian
              na siłę etc. Owszem, takie wypaczenia się zdarzały, ale NA PEWNO nie w czasach Quo Vadis. Poucz się historii, nie
              zawadzi.

              >
              > K: Zauwaz, ze amerykanow nie lubi sie tez w krajach, ktore byly niejako
              > sojusznikami USA (np. Francja).

              �Się nie lubi�... Są tacy, co nie lubią, są tacy, co lubią. Stereotypy.

              >Sa oni wrecz niecierpiani w Arabii
              > Saudyjskiej, gdzie podtrzymuja skorupowany rezym, i w wielu innych
              > krajach, gdzie sie szarogesza gorzej niz ruscy w Polsce, np. praktycznie
              > cala Ameryka Lacinska.

              Może jakieś konkrety o Amerykanach w Ameryce Łacińskiej?

              >Gdyby amerykanie nie zrobili z Kuby jednego
              > wielkiego burdelu i kasyna, to Castro nie mial by przeciez zadnych szans.
              > Ale na temat Ameryki Lacinskiej wolisz nie mowic, bo tam jest
              > jeszcze gorzej niz w Polsce, mimo ze USA trzesie od conajmniej 100 lat
              > tym subkontynentem...

              Jeszcze raz - konkrety zamiast komunistycznej propagandy, proszę.


              > K: RFN (a szczegolnie Berlin Zach.) byla oknem wystawowym zachodu, stad
              > ta olbrzymia pomoc USA. Teraz, jak tej pomocy brakuje, sytuacja
              > sie pogarsza, choc oczywiscie roznica miedzy Niemcami a Polska wcale
              > nie maleje...

              No jasne, a pełne sklepy w całej RFN były tak naprawdę wypełnione pustymi pudełkami, żeby dziennikarze mogli je
              oglądać. A tak naprawdę zdychali z głodu. Takie tezy głosili propagandziści w latach '50, bo juz pod koniec '60 nikt w
              to nie wierzył. Gdzieś Ty się uchował? Jakoś dziwnie ludzie uciekali - narażając życie - z NRD do RFN, a nie
              odwrotnie (nie licząc uciekających sowieckich szpiegów).

              > Zgoda, obywatel RFN mogl jechac, gdzie chcial (jak mial za co), ale na tym
              > konczy sie lista przewag. W RFN tez byly nagonki na opozycje (Berufsverbot),
              > antyfaszyci byli albo zastraszani albo nawet mordowani, SSmani urzadzali
              > sobie zjazdy, procesy zbrodniarzy nazistowskich byly parodia
              > wymiaru sprawiedliwosci,

              Aleś się nasłuchał propagandy... A ja myślałem, że dziś już nikt w to nie wierzy... A zbrodniarze hitlerowscy - jeśli
              tylko byli wierni nowym panom - mieli sie znakomicie akurat w NRD, przyjacielu.

              > a rzad RFN do dzis de jure nie uznal granicy
              > zachodniej Polski (oficjalnie musi byc podpisany traktat pokojowy,
              > obecne uznanie to tylko prowizorka). oczywiscie, Niemcy tym razem
              > nie uzyja sily, oni nas po prostu wykupia.

              Jasne, wezmą na to kredyt w banku.


              >I ciagle nie ma mowy o
              > uczciwym odszkodowaniu za najazd na Polske w roku 1939...
              > Tyle tej rzekomej demokracji, wolnosci i uczciwosci. Ja mieszkalem
              > (legalnie) pare lat w RFN po r. 1981, wiec wiem co pisze!
              > K: Jakim demokratycznym swiecie? Gdzie ty widzisz demokracje? Glosuje
              > sie na facetow, zgloszonych przez koterie zwane partiami politycznymi,
              > ktorzy glosuja pozniej jak im kaze aparat partyjny, a nie jak tego sobie
              > by zyczyli wyborcy, i ty to nazywasz demokracja?

              Tak, to niestety jest właśnie demokracja. Jeśli znasz jakiś lepszy ustrój - zaproponuj.

              > To jest co najwyzej parodia demokracji, czy to USA, czy RFN, czy Polska
              > czy tez Australia, gdzie obecnie mieszkam!

              Jeśli mieszkasz w Australii jakim prawem wypowiadasz się na temat tego, czy Polska powinna być w NATO, czy
              nie? Głosuj nad obecnością Australii w różnychorganizacjach, a jak chcesz wpływać na losy Polski - wracaj tu i
              bierz
              się do roboty.


              > Na Kube czy do Bialorusi sie zas nie wybieram, bo te kraje ledwo
              > ciagna gospodarczo ze wzgledu na embargo czy tez cichy bojkot USA.

              No jasne, socjalistyczna gospodarka jest najlepsza na świecie, tylko te podłe USA ją niszczą... Już wujaszek Stalin to
              mówił. A Łukaszenka dziś powtarza.

              > A ze niestety USA sa wciaz najwieksza gospodarka na swiecie
              > (dzieki temu, ze wymordowali Indian i im zabrali ziemie i bogactwa
              > pod nia sie znajdujace), to USA sa w stanie znisczyc gospodarczo
              > prawie kazdego, kto sie im nie podoba...

              Byłeś kiedyś w USA? Ja byłem. Znam też paru rdzennych Amerykanów, jak ich się dziś nazywa. Oni zwykle bardzo
              się dziwią, że w Europie opowiada się takie pierdoły na ich temat.

              Kagan, nie obrażaj się na propozycję wyjazdu na Białoruś czy Kubę. Twoje poglądy nigdzie indziej sie nie nadają. No,
              chyba, że znasz jakieś lewicowe państwo - gdziekolwiek - które dobrze funkcjonuje. Bo ja nie.


              • Gość: Kagan Puchatku-paranoiku, przeczytaj ten post! IP: *.arts.monash.edu.au 23.01.02, 09:14
                Gość portalu: Puchatek napisał(a):
                Oczywiście, każdy ma prawo do własnego zdania. Pod warunkiem, że nie narzuca go
                siłą innym. A jeśli to zdanie chce innym ogłaszać, powinien mieć ciut argumentów.
                Fakt, żadna hegemonia nie jest dobra. Tyle, że we współczesnym świecie mamy do
                wyboru - hegemonię USA, albo hegemonię Miloszewiczów, Husseinów, Łukaszenków czy Bin Ladenów.
                Wybór jest - moim zdaniem - prosty. A to, że gdyby nie USA bylibyśmy dziś 17 republiką wielkiego ZSRR
                to nie political fiction, tylko prosta logika.
                K: Moze bysmy na tym lepiej wyszli niz dzis, z prawie 20% bezrobociem...

                Czy Sienkiewicz był drugorzędnym pisarzem - wolałbym tę kwestię zostawić fachowcom od literatury,
                którzy poglądy na ten temat mają b. różne. Jeśli chodzi o stronę językową był niewątpliwie najlepszy -
                obok Prusa - w swoim pokoleniu.
                K: Fachowcy (zagraniczni slawisci) maj b. marna opinie o Sienkiewiczu...

                Poza tym - co to za kretyńska moda oceniać pisarzy sprzed stu lat według dziś panujących zasad? To tak,
                jakbyś napisał, że �Rakieta� Stevensona była bardzo powolną lokomotywą, bo DZIŚ są lokomotywy
                jeżdżace 300 km/h. W czasach Sienkiewicza (a to jednak było sto lat temu) ludzie dopiero się uczyli
                pewnych pojęć. Jak na owe czasy Sienkiewicz przedstawiał mieszkańców Afryki całkiem pozytywnie. Co
                do Mahdiego - przeczytaj uważnie sceny z �W pustyni i w puszczy�, kiedy bohaterowie staja przed
                obliczem Mahdiego. Ja nie zauważam tam pogardy - wręcz przeciwnie, Sienkiewicz pisze o nim z dużym
                szacunkiem.
                K: Ale tez Mahdi jest tam wyraznym "szwarccharakterem"...

                A co do Quo Vadis - no faktycznie to chrześcijanie byli skrajnie nietolerancyjni, bo nie lubili jak nimi
                karmiono lwy...
                K: Jak sie dorwali do wladzy, do innych rzucali na pozarcie, no moze nie lwom, ale tluszczy (spalenie
                biblioteki w Alexandrii i mord biblitekarki - wszystko z podpuszczenia chrzescijanskiego biskupa
                Alexandrii)...

                Myśl, człowieku. Niezależnie od tego, że przesladowania chrześcijan wyglądały różnie za różnych cesarzy,
                faktem jest, że ich jedyną wina był fakt, iż nie chcieli czcić rzymskich bogów, wierząc w jedynego Boga.
                Nie znam źródeł historycznych (jeśli Ty je znasz, zechciej mnie oświecić), które mówiłyby o tym
                że chrześcijanie nawracali Rzymian na siłę etc. Owszem, takie wypaczenia się zdarzały, ale NA PEWNO
                nie w czasach Quo Vadis. Poucz się historii, nie zawadzi.
                K: Chrzescijanie NIE byli tolerowani, bo oni zwalczali kazda inna religie niz rzymska! Zydzi byli tolerowani
                przez Rzym, bo oni NIKOGO NIE nawracali! To ty sie naucz historii! Prawdziwej, a nie kleszej!


                (Ameerrykanie) �Się nie lubi�... Są tacy, co nie lubią, są tacy, co lubią. Stereotypy.
                K: Maja one swe oparcie wfaktach!

                Może jakieś konkrety o Amerykanach w Ameryce Łacińskiej?
                K: powstania w Argentynie, Kolumbii, Peru, Mexyku - tam wszedzie USA popiera skorumpowane rezymy
                prawicowe...

                KUBA: Jeszcze raz - konkrety zamiast komunistycznej propagandy, proszę.
                Chocby to, ze Castro sie utrzymuje przy wladzy mimo embarga USA i braku pomocy zagranicznej!

                RFN:
                No jasne, a pełne sklepy w całej RFN były tak naprawdę wypełnione pustymi pudełkami, żeby
                dziennikarze mogli je oglądać. A tak naprawdę zdychali z głodu. Takie tezy głosili propagandziści w
                latach '50, bo juz pod koniec '60 nikt w to nie wierzył. Gdzieś Ty się uchował? Jakoś dziwnie ludzie
                uciekali - narażając życie - z NRD do RFN, a nie odwrotnie (nie licząc uciekających sowieckich
                szpiegów).
                K; Bo im dawali automatycznie obywatelstow i zasilkek do konca zycia, Zamiast pracowac w NRD lezeli
                brzuchem do gory w RFN. kazdy by uciekal w takiej sytuacji...

                RFN: Aleś się nasłuchał propagandy... A ja myślałem, że dziś już nikt w to nie wierzy... A zbrodniarze
                hitlerowscy - jeśli tylko byli wierni nowym panom - mieli sie znakomicie akurat w NRD, przyjacielu.
                K: daj przyklady!

                K:rzad RFN do dzis de jure nie uznal granicy zachodniej Polski (oficjalnie musi byc podpisany traktat
                pokojowy, obecne uznanie to tylko prowizorka). oczywiscie, Niemcy tym razem nie uzyja sily, oni nas po
                prostu wykupia.

                Jasne, wezmą NA TO kredyt w banku.
                K: Amerykanskim!

                K: I ciagle nie ma mowy o uczciwym odszkodowaniu za najazd na Polske w roku 1939...
                Tyle tej rzekomej demokracji, wolnosci i uczciwosci. Ja mieszkalem (legalnie) pare lat w RFN po r. 1981,
                wiec wiem co pisze!
                (NO ANSWER)
                K: Jakim demokratycznym swiecie? Gdzie ty widzisz demokracje? Glosuje sie na facetow, zgloszonych
                przez koterie zwane partiami politycznymi, ktorzy glosuja pozniej jak im kaze aparat partyjny, a nie jak tego
                sobie by zyczyli wyborcy, i ty to nazywasz demokracja?

                Tak, to niestety jest właśnie demokracja. Jeśli znasz jakiś lepszy ustrój - zaproponuj.
                K: Demokracja BEZPOSREDNIA!

                K: To jest co najwyzej parodia demokracji, czy to USA, czy RFN, czy Polska czy tez Australia, gdzie obecnie
                mieszkam!
                Jeśli mieszkasz w Australii jakim prawem wypowiadasz się na temat tego, czy Polska powinna być w
                NATO, czy nie? Głosuj nad obecnością Australii w różnych organizacjach, a jak chcesz wpływ
                na losy Polski - wracaj tu i bierz się do roboty.
                K: Jestem obywatelem polskim! I nie jestem idiota, wole kraj z berobociem 5% niz 20%!

                K: Na Kube czy do Bialorusi sie zas nie wybieram, bo te kraje ledwo ciagna gospodarczo ze wzgledu na
                embargo czy tez cichy bojkot USA.
                No jasne, socjalistyczna gospodarka jest najlepsza na świecie, tylko te podłe USA ją niszczą... Już
                wujaszek Stalin to mówił. A Łukaszenka dziś powtarza.
                K: Widac maja (mieli) racje!

                K: A ze niestety USA sa wciaz najwieksza gospodarka na swiecie (dzieki temu, ze wymordowali Indian i
                im zabrali ziemie i bogactwa pod nia sie znajdujace imzyciu na kredyt), to USA sa w stanie znisczyc
                gospodarczo prawie kazdego, kto sie im nie podoba...

                Byłeś kiedyś w USA? Ja byłem. Znam też paru rdzennych Amerykanów, jak ich się dziś nazywa. Oni
                zwykle bardzo się dziwią, że w Europie opowiada się takie pierdoły na ich temat.
                K: Bylem, widzialem... MOze NIE rdzennych, bo ich juz tam praktycznie NIE ma, ale mieszancow,
                conajmniej 60% krwii indianskiej. To, niestety,degeneraci... jak australijscy aborygeni, no moze nie az
                tak zle...

                Kagan, nie obrażaj się na propozycję wyjazdu na Białoruś czy Kubę. Twoje poglądy nigdzie indziej sie nie
                nadają. No, chyba, że znasz jakieś lewicowe państwo - gdziekolwiek - które dobrze funkcjonuje. Bo ja
                nie.
                K: A ja znam: Austria, Dania czy Szwecja. Nawet Australia...
                A ty jedz do Chile (szkoda, ze piniochet juz tam nie rzadzi)...
                Kagan
                >
                >

        • Gość: comrade Re: LK, paranoiku, przeczytaj ten post! IP: *.chello.pl 13.12.01, 00:49
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          ) Gość portalu: comrade napisał(a):
          )
          ) ) LK - przyjmij do wiadomosci ze pobyt wojsk kraju takiego jak USA na teryto
          ) rium
          ) ) jakiegos panstwa to BŁOGOSŁAWIEŃSTWO dla tego panstwa, a nie zdrada i okup
          ) acja.
          ) K: Czyzby? Ile ci placa z Waszyngtonu za te propagande?

          Nikt mi nie płaci. Ja widze po prostu ze generalnie ludzie maja w dupie kto
          stacjonuje w koszarach na terenie ich kraju byle nie byli to okupanci, ktorzy
          stanowia prawo w ich kraju i byle w kraju byl dobrobyt. W tym swietle
          stacjonowanie wojsk USA jakby nie patrzec - jest dobrodziejstwem. Wszedzie tam
          gdzie USA stacjonowało -ale nie jako okupant, tylko gwarant bezpieczenstwa -
          kwitnie dobrobyt.

          ) K: Znam te "cywilizacje" amerykanska na wylot, bo bylem tam, pracowalem (legaln
          ) ie0 i zarabialem (niezle
          ) jak tamtejsze warunki, w prownaniu do warunkow polskich to zylem tam jak gangst
          ) er czyli na b.
          ) wysokim poziomie).

          BTW: dwa pytania (nie musisz odpowiadac jesli zbyt prywatne): 1) czy to znaczy ze
          byles bogaty a teraz jestes biedny? 2) Gdzie mieszkasz teraz?

          A czy wiesz, ze US Army wcale NIE jest lubiana w RFN? Tam te
          ) z pare lat
          ) mieszkalem, wiec wiem!.

          Co to ma do rzeczy? Ja bym wolal zeby pijani zolnierze raz do roku zdemolowali
          knajpę na wsi i zgwałcili jakąś pannę ale żeby moj kraj byl tak rozwinięty jak
          Niemcy. Oczywiscie sama obecnosc Amerykancow nie gwarantuje od razu dobrobytu,
          ale powoduje ze kraj bedzie do niego konsekwentnie zmierzal, tak jak po 2WŚ w
          Niemczech i Japonii.

          ) W Japonii nie bylem, i sie raczej nie wybieram, ale wiem, ze tam tez zoldakow a
          ) merykanskich wcale
          ) nie kochaja. Ci "wspaniali" amerykanie ciagle tam gwalca, morduja i zatapiaja n
          ) iewinnych rybakow.
          ) Typowa arogancja okupanta...

          Powtarzam - chciałbys zeby w Polsce byl poziom zycia i infrastruktura jak w
          Japonii? Bo ja bym chciał. Wiec ja w imie zdrowego rozsądku ze spokojem
          zaakceptowałbym obecnosc wojsk USA na terenie Polski, ty zas unosisz sie źle
          rozumianym patriotyzmem - na zasadzie - wole syf niz dobrobyt, ale nikt mi tu nie
          bedzie stacjonował.
          Uprzedzam nie czepiaj sie ze stawiam teze: obecnosc wojsk USA = natychmaisotwy
          doborbyt i poziom zycia jak w Japonii! Powtarzam ze taka obecnosc jest tylko
          gwarantem bardzo wysokiego stopnia bezpieczenstwa i stabilnosci, co sie w prostej
          linii przeklada na inwestycje i rozwoj.

          ) K: Zamknij morde zdrajco!

          Z nas dwojga nie wiem kto jest zdrajcą - ja nie szafuję takimi cięzkimi obelgami
          tak łatwo jak ty. Wiem jedno - mi zalezy by w Polsce byl dobrobyt, ty wolisz syf
          i brud. Tak wynika z twojego myslenia.

          ) Ledwo sie pzbylismy ruskich, a ty juz chesz nastepne
          ) j okupacji!

          Nie widzisz roznicy miedzy okupacja ZSRR a okupacja USA (w stosunku do USA
          nazwalbym to raczej "stacjonowaniem" a nie "okupacja" - domysl sie dlaczego).

          ) Pamietaj, ze amerykanow pelno w Ameryce Lacinskiej, a zobacz jaki tam syf! Mor
          ) duja nawet zeglarzy
          ) dla zegarka i paru dolarow...

          Ile i gdzie zolnierzy USA stacjonuje w am. łacinskiej? Kraje i liczby!!!

          ) Swoja droga znam dobrze byle NRD i powiem ci, ze
          ) tam wcale nie bylo
          ) gorzej niz w RFN.

          Tak tak, na peeeeeewno nie było gorzej...
          W tym momencie miałem ochote przerwac czytanie twojego listu, bo jakkolwiek bys
          nie uzasadniał taką tezę - człowieka nie cierpiącego na zaburzenia umysłowe i na
          paranoję nie przekonasz że w NRD nie było gorzej niż w RFN.
          Głosząc takie tezy tylko mnie utwierdzasz w przekonaniu ze jestes paranoikiem. I
          nie nazywaj mnie zdrajcą proszę, bo w ustach paranoika to słowo brzmi komicznie i
          nie ma żadnej mocy.

          ) Pod niektorymi wzgledami nawet lepiej,

          Tak tak...

          )np. bylo mniej przeste
          ) pczosci,

          O, na pewno! Stare dobre czasy, szkoda ze nie wroca, nie?

          Słuchaj paranoiku, wytłumaczę ci to na przykładzie: w normalnym kraju nie budują
          murów na granicy i nie strzelają do ciebie jak próbujesz zwiać (bo legalnie ci
          nie dadzą wyjechać). Jakimś cudem to ludzie z tego NRD, kraju gdzie na pewno nie
          było gorzej, a jeśli chodzi o przestępczość- to nawet lepiej - z takiego kraju
          ludzie wiali do RFN, do kraju gdzie było gorzej i gdzie szalała przstępczość. Nie
          było to zwykłe wianie, ot tak sobie, ryzykowali że zostaną podziurawieni. Wielu
          zostało. Ale wiali. Łącznie były ich tysiące. Do kraju gdzie na pewno nie było
          lepiej, a jeśli chodzi o przestępczośc to było nawet o wiele gorzej. Tak tak.
          Jakaż dziwna jest natura człowieka, nie?

          ) A najgorsza rzecz t
          ) o inwestycje
          ) amerykanskie, bo one de facto zubozaja kraj (p. np. Argentyna czy Brazylia).

          Niezależnie od tego co tam sobie bełkoczesz moj ty paranoiku - każdy Polak chce
          zeby w Polsce było jak w Argentynie z tego prostego faktu ze to kraj bogatszy i
          lepiej rozwinięty, 12900$ PKB per capita liczone wg sily nabywczej (Polska:
          8500) . Nie przekonasz nikogo ze Argentyna jest be, bo to krej bogatszy i wsyscy
          Polacy wolą być bogaci niż biedni. Brazylia wprawdzie per capita jest rozwinieta
          gorzej niz Polska, ale i tam nie widac sladów zubożenia przez inwestycje, wrecz
          przeciwnie - 20 lat temu Brazylia byla wielką wiochą, dziś jest lokalną potęgą.
          Jak widzisz zacząłem przemawiać do ciebie jak do dziecka (byc bogatym jest lepiej
          niez byc biednym) - moze zrozumisz takie proste fakty?

          ) Niemcy to inna sprawa, tam
          ) USA rzeczywiscie dokladalo, ale wylacznie z przyczyn politycznych. A jak sie zi
          ) mna wojna skonczyla, to od
          ) razu wybuchlo w RFN bezrobocie i chroniczna recesja...

          Tak tak. Tymczasem wszyscy Polacy chcą żeby taka recesja i bezrobocie były też u
          nas! Jakoś te negatywne fakty przełkniemy, bylebyśmy mieli takie miasta, ulice,
          samochody, zarobki, infrastrukturę jak w Niemczech.

          ) K: Oczywiscie ze jest, bo uzaleznia Polske od Niemiec. czy wiesz, kto de facto
          ) dowodzi WP?
          ) Sprawdz, a zobaczsz, ze generalowie niemieccy...

          Tak tak. Sami Niemcy. Sami.

          ) K: Taktyczna bron jadrowa gwarantuje bezpieczenstwo W. Brytanii i Francji. Szwa
          ) jcaria i Austria w swej
          ) doktrynie wojennej wrecz zakladaja wycofanie sie wojsk regularnych i przejscie
          ) do walk partyzanckich w
          ) przypadku zaatakowania np. przez Rosje (dawniej ZSRR). Poczytaj najpierw, zanim
          ) zaczniesz mnie
          ) oskarzac o paranoje!

          Rosja nikogo (mam na mysli kraj w pełni suwerenny i przynajmniej w miarę śrdenio
          rozwinięty) przez najbliższe 50 lat konwencjonalnie nie zaatakuje, bo jak? Nie
          zmienia to faktu że Polska i tak nie może produkować broni jądrowej, gdyż
          ratyfikowaliśmy odpowiednie układy. Nie wiem gdzie ty mieszkasz, ale ja mieszkam
          w Polsce i czuję się tu całkiem bezpieczny, nie czuje zadnego niebezpieczenstwa
          ze strony Rosji ani tym bardziej Niemiec. Przestan myslec kategoriami gier
          komputerowych ze wojna konwencjonalna na pełną skalę miedzy dwoma państwami
          cywilizowanymi to nacisniecie guziczka, wcisniecie "TAK" i juz mozna przesuwać
          żetoniki na mapie.

          ) A atak Niemiec czy ukrainy jest wciaz b. prawdopodobny: Ni
          ) emcy wciaz uwazaja
          ) "Breslau" za swoje, podobnie jak Ukraina uwaza za swoj Przemysl czy Chelm...

          Tak, tak paranoiku... Nie wątpię że i w Niemczech są tacy co uważają że trzeba
          przyjść tutaj i nam te ziemie odebrać. Na szczesie Niemcy to kraj cywilizowany (w
          dodatku swiadomy tego czym jest wojna) i tacy paranoicy to egzotyka. Ot, taki
          wybryk natury.

          ) Wyobraz sobie ze jestes kanclerzem Niemiec - jak przekonasz
          ) ) 1) parlament
          ) ROZWIAZE PO NP. PODPALENIU PRZEZ TERRORYSTE-POLAKA (w RFN sa miliony
          ) Niemcow mowiacych perfekt po polsku, wiec to nic trudnego)

          Naturalnie. Nic prostszego. Hitler bis - na pewno nikt nie zauwazy ewidentnej
          paranoi.

          ) ) 2) społeczeństwo
          ) J.w. podam sfalszowane elektronicznie przemowienia polskich politykow i podobni
          ) e sfalszowane
          ) dokumenty polskiego rzadu i sztabu generalnego.

          Get real. W bajki wierzą tylko dzieci do lat 3.

          ) To przeciez calki
          • Gość: comrade Ciąg dalszy IP: *.chello.pl 13.12.01, 00:54
            Gość portalu: Kagan napisał(a):

            > To przeciez calkiem prawdopodob
            > ne (p. np. wojna
            > Argentyny z W. Brytania)

            W tym czasie w Argentynie rządziła junta wojskowa, normalny rząd w taką wojnę
            nigdy by się nie wplątał. A jak jakaś lokalna junta wojskowa dojdzie do władzy
            w Niemczech - to dam ci znać.

            > - Polska jest w katastrofalnym stanie, skarb panstwa p
            > usty, wszyscy strajkuja,
            > wiec co robi rzad? Oskarza Niemcy o sfabrykowanie kryzysu i rozlegaja sie
            okrzy
            > ki "wodzu prowadz na
            > Berlin". Lepper z checia poprowadzi....

            ....... jak ja mam to skomentowac? Pomozcie mi ludzie!

            > > 3) USA
            > USA zawsze popieralo Niemcy (chyba ze ci ostani byli w konflikcie z Anglikami)
            > > 4) Francję
            > J.w. Francuzom Niemcy blizsze niz Polska: geograficznie, kulturowo czy
            historyc
            > znie (Karol Wielki).
            > Francuzi traducyjnie nie beda chcieli umierac za Gdansk, dadza Niemcom wolna
            re
            > ke, chyba ze Alzacja i
            > Lotaryngia bedzie zagrozona...
            > > 5) Wlk Brytanię
            > Brytyjczycy zawsze uwazali, ze cywilizacja konczy sie na English Channel.
            Jeszc
            > e jakby Francja czy
            > Holandia byly zagrozone, ale odlegla, biedna i obca kulturowo Polska?
            przeciez
            > oni ciagle groza
            > wprowadzeniem wiz...

            Brednie. Mi chodziło o to że w 21 wieku w sytuacji w której Europa stabilnie
            stoi na nogach i jednoczy sie ze sobą - takie paranoje i naiwne prowokacje,
            typowe w sytuacji gdy istnieje konflikt interesow mocarstw (a wiec przed 1WŚ i
            2WŚ) - dziś brzmią jak majaczenia szaleńca! Nie widzisz różnicy w sytuacji
            politycznej Europy i świata przed 2WŚ i teraz? Nie widzisz że Europa sie
            integruje, wprowadza wspólną walutę? Nie widzisz ze za 4-5 lat i Polska będzie
            w Unii Europejskiej? Po co się napieprzać jak można spokojnie koegzystować????
            Odpowidz mi na to pytanie.

            > > 7) cywilizowany świat
            > JW Ten " cywilizowany świat" toleruje zbrodnie Izraela w Palestynie, to
            przelk
            > nie tez znow zbrodnie
            > niemiec w okupowanej Polsce...

            Biedny paranoik. Napieprzać i napieprzać. Wszyscy chcą sie bić zamiast żyć
            spokojnie. Spytaj Niemca czy chce wojny, czy chce miec w Europie drugi Bliski
            Wschód.

            > K: Wyjasnilem wyzej. W skrocie: w Polsce jest balagan, melina gangow co
            kradna
            > samochody i
            > porywaja ludzi w RFN, poza tym Polacy NIE potrafili zgospodarowac tzw. ziem
            odz
            > yskanych i uciskaja
            > mniejszosc niemiecka w Polsce (np. nie wolno budowac pomnikow SSmanom), wiec
            tz
            > w. tymczasowy pobyt policji niemieckiej w Stettin, Danzig, Breslau, Posen,
            Oppeln
            > und Kattowitz jest tzw. mniejszym zlem (por. argumentacja Jaruzela w r.
            1981). inaczej polska zaraza mo
            > ze sie przeniesc na
            > Niemcy, a pozniej na cala prawdziwa Europe (czyli UE+ Szwajcaria i Norwegia).
            T
            > rzeba bylo wiec
            > wyslac nowy Wehrmacht do "Polen"...

            Napieprzać! Napieprzać! Bić Polaka - każdy Niemiec chce wojenki, bo Polacy
            kradną samochody.

            > K: 21 w. tak, ale o wojnach sie juz zapomina, stosunki sa wciaz NIE
            uregulowane
            > (brak traktatu
            > pokojowego i ucziwej kompensaty za zniszczenia wojenne), granice sa wciaz NIE
            w
            > pelni uznane
            > (zapytaj ziomkowstwa),

            Granice są uznane. Jakie ziomkowstwo? Jest układ międzypaństwowy, który znaczy
            chyba więcej niż opinie i sentymenty ziomkowstwa.

            > dobrobyt sie kurczy w RFN, neofaszysci i komunisci znow
            > podnosza
            > glowy,

            Brednie.

            >a Polska stacza sie na droge upadku (recesja, katastrofa budzetowa, wsze
            > chobecna korupcja, a
            > przede wszystkim ten brod, smrod i chamstwo - bylem w Polsce w listopadzie
            a.d.
            > 2001).

            W latrach 80 był ultrabrud^2, teraz jest brud, za 15 lat bedzie lekki brud a za
            30 bedzie OK. Bez obaw.

            > K: Jak mnie zaczna naciskac neofaszysci z prawekj a komunisci z lewej, to co
            ma
            > m robic?

            Tak. Opozycja naciska... coz robic drodzy panstwo? Wojna. Zrywamy traktaty,
            przestawiamy gospodarke na tory wojenne (rujnujemy ją), narazamy sie na
            potepienie w oczach całego świata, i na smierc tysięcy naszych obywateli, ale
            co tam - idziemy na Polskę po nasze ziemie! Bo opozycja (w dodatku marginalna!)
            naciska.

            > Pamietaj, ze Niemcy sie wcale NIE pogodzili z utrata tzw. Wschodnich Niemiec,
            c
            > zyli ziem na wschod od
            > Odry! W RFN bywam czesto, znam dosc dobrze jezyk i ludzi, mieszkalem tam tez
            pa
            > re lat, wiec wiem co
            > mowie...

            To niech kurwa przyjdą tu i se wezmą! Napieprzać i napieprzać! Ile razy mam ci
            powtarzać ze sentymenty jednostek (kilka % populacji Niemiec) nie maja wplywu
            na politykę rządu, która jest odpowiedzialna i rozsądna. Niemcy nie chcą wojny
            o spłachetek ziemi bo taki interes sie nikomu nie opłaca. Stracą wszystko
            (wiarygodność gosp., stabilność, image w oczach świata) a zyskają kawałek
            ziemi. Wojna to nie jest pieprzone przesuwanie kartoników na mapie bez
            konsekwencji polit. jak w 2WŚ - w dzisiejszych warunkach wojna to przede
            wszystkim zajebista zadyma polityczna i gospodarcza, która w skali kraju
            takiego jak Niemcy oznacza totalny kataklizm dla całej Europy, nie mowiac juz o
            samych Niemczech!!!!

            > I lepiej byc ostroznym paranoikiem i nieostroznym idiota...

            Zdrowego rozsądku trzeba i tyle.
            • Gość: Greg O Kaganie IP: 216.187.157.* 13.12.01, 02:26
              LK czyli Kagan mieszka w Australii. Spieprzyl z Polski bardzo dawno temu. To nie
              sa bierwsze bzduryktore wypisuje na tym forum. Wystarczy poszukac jego
              wczesniejszych wypocin i jest ubaw na calego. Kagan siedzac w Australii stara
              sie pouczac Polakow co powinni robic. Poucza ale nie cierpi konkurencji.
              15 listopada w watku " St. Lem : Unia Europejska albo zadupie Europy" zarzucil
              St. Lemowi ze nie ma moralnego mandatu pouczac Polakow co maja robic poniewaz :
              cytuje :
              1. S. Lem jest czlowiekiem bardzo bogatym, wiec na wejsciu Polski do
              Unii to nie on straci, a robotnicy, chlopi i ogolnie polska biedota, ktora
              stanowi ponad polowe narodu.
              2. S. Lem NIE jest obecnie w pelni wladz umyslowych ( sam to przyznal nie tak
              dawno w wywiadzie dla magazynu LOT). Stad jego opinie NIE maja obecnie wiekszej
              wartosci niz opinie Kowalskiego z pietra czy Nowaka z parteru.
              3.S. Lem jest pochodzenia zydowskiego (chazarskiego) do czego sie zreszto
              przyznaje (przynajmniej w angielskojezycznych publikacjach) stad jego lojalnosc
              jest dwojaka do Polski i Izraela ( poparcie przez niego bombardowania
              Jugoslawii a brak sprzeciwu wobec masakr Arabow przez Zydow. koniec cytatu
              W zwiazku z tym oswiadczam ze:
              KAGAN NIE MA MORALNEGO MANDATU PRZEMAWIAC W IMIENIU POLAKOW ANI TEZ ICH POUCZAC
              poniewaz:
              1.Mieszka w Australii,jest bogaty i nie on straci na wyjsciu Polski z NATO tylko
              robotnicy, chlopi i polska biedota.
              2.Jest pochodzenia niemieckiego do czego sie zreszta przyznaje (przynajmniej na
              tym forum).Stad jego lojalnosc jest trojaka do Polski, Niemiec i Australii.
              3.Nie jest w pelni wladz umyslowych ( do czego sie niestety nie przyznaje ale
              wszyscy to widza czytajac jego bzdury).
              Greg


              • Gość: Kagan Re: O Kaganie IP: *.vic.bigpond.net.au 13.12.01, 15:55
                Gość portalu: Greg napisał(a):
                LK czyli Kagan mieszka w Australii. Spieprzyl z Polski bardzo dawno temu.
                K: Nie spieprzyl, a wyemigrowal, bo jako aktywista Solidarnosci mial
                tzw. klopoty z wladzami...

                G: To nie sa bierwsze bzdury ktore wypisuje na tym forum. Wystarczy poszukac
                jego wczesniejszych wypocin i jest ubaw na calego. Kagan siedzac w Australii
                stara sie pouczac Polakow co powinni robic. Poucza ale nie cierpi konkurencji.
                15 listopada w watku " St. Lem : Unia Europejska albo zadupie Europy" zarzucil
                St. Lemowi ze nie ma moralnego mandatu pouczac Polakow co maja robic poniewaz :
                cytuje:
                1. S. Lem jest czlowiekiem bardzo bogatym, wiec na wejsciu Polski do
                Unii to nie on straci, a robotnicy, chlopi i ogolnie polska biedota, ktora
                stanowi ponad polowe narodu.
                K: To nie moja wina, ze Polska slada sie glownie z biedoty...
                2. S. Lem NIE jest obecnie w pelni wladz umyslowych ( sam to przyznal nie tak
                dawno w wywiadzie dla magazynu LOT). Stad jego opinie NIE maja obecnie wiekszej
                wartosci niz opinie Kowalskiego z pietra czy Nowaka z parteru.
                K: Zapytaj sie innych lemologow, np. dra Rottensteinera z Wiednia, ktory
                niedawno mi napisal, ze Lem jest niewatpliwie inteligentny, ale na pewno
                nie jest to medrzec, za jakiego Lem chcialby uchodzic...
                3.S. Lem jest pochodzenia zydowskiego (chazarskiego) do czego sie zreszta >
                przyznaje (przynajmniej w angielskojezycznych publikacjach) stad jego lojalnosc
                jest dwojaka do Polski i Izraela (poparcie przez niego bombardowania
                Jugoslawii a brak sprzeciwu wobec masakr Arabow przez Zydow). koniec cytatu
                K: No coz, prawda w oczy kole. Czekam, aby Lem potepil wreszcie
                zydowski teroryzm...

                G: W zwiazku z tym oswiadczam ze:
                KAGAN NIE MA MORALNEGO MANDATU PRZEMAWIAC W IMIENIU POLAKOW ANI TEZ ICH POUCZAC
                poniewaz:
                1.Mieszka w Australii,jest bogaty i nie on straci na wyjsciu Polski z NATO
                tylko robotnicy, chlopi i polska biedota.
                K: Ja NIE jestem bogaty (jak np. Lem), ja jestem tylko zamozny.
                A mam sporo rodziny i znajomych w Polsce, o ktorych sie martwie, bo NIE bede
                przeciez w stanie im wszystkim pomoc...
                2.Jest pochodzenia niemieckiego do czego sie zreszta przyznaje (przynajmniej
                na tym forum).Stad jego lojalnosc jest trojaka do Polski, Niemiec i Australii.
                K: Owszem. Moi przodkowie byli z Niemiec, z czego jestem dumny. Ale nie
                zapominajmy, ze Kellerowie walczyli np. w Postaniu Warszawskim po
                stronie Polakow! I jestem tez dumny z tego, ze jestem lojalnym obywatelem
                Australii...
                3.Nie jest w pelni wladz umyslowych ( do czego sie niestety nie przyznaje ale
                wszyscy to widza czytajac jego bzdury).
                K: To juz jest oszczerstwo, ktorego NIE komentuje, bo NIE bede sie
                przeciez znizal do poziomu takiego grega-zgrega...

            • Gość: Kagan Re: Ciąg dalszy IP: *.vic.bigpond.net.au 13.12.01, 15:43
              Comrade = C

              K: To przeciez calkiem prawdopodobne (p. np. wojna Argentyny z W. Brytania).
              C: W tym czasie w Argentynie rządziła junta wojskowa, normalny rząd w taką wojnę
              nigdy by się nie wplątał. A jak jakaś lokalna junta wojskowa dojdzie do władzy
              w Niemczech - to dam ci znać.
              K: Nazistow tez kiedys traktowanio jako margines i egzotyke. A w kilka lat
              po fiasku puczu monachijskiego przyszedl wielki kryzys roku 1930, i w trzy
              lata pozniej...

              K: Zalozmy (wcale nie takie wymyslone), ze Polska jest w katastrofalnym stanie
              gospodarczym, skarb panstwa jest pusty, wszyscy strajkuja, wiec co robi rzad?
              Oskarza Niemcy o sfabrykowanie kryzysu i rozlegaja sie okrzyki "wodzu prowadz
              na Berlin" (pod koniec lat 30tych "wodz" poprowadzil na Zaolzie, a
              proszono tez aby szedl na Kowno). Lepper z checia poprowadzi....
              C: ....... jak ja mam to skomentowac? Pomozcie mi ludzie!
              K: Nie udawaj Gierka! Nie jestes godzien jego nagrobka calowac...

              K: 3) USA zawsze popieralo Niemcy (chyba ze ci ostani byli w konflikcie z
              Anglikami)
              4) Francuzom Niemcy zawsze blizsze niz Polska: geograficznie, kulturowo czy
              historycznie (Karol Wielki).
              Francuzi tradycyjnie nie beda chcieli umierac za Gdansk, dadza Niemcom
              wolna reke, chyba ze Alzacja i Lotaryngia bedzie zagrozona...
              5) Brytyjczycy zawsze uwazali, ze cywilizacja konczy sie na English Channel.
              Jeszce jakby Francja czy Holandia byly zagrozone, ale odlegla, biedna i obca
              kulturowo Polska? Przeciez Brytyjczycy ciagle groza wprowadzeniem wiz dla
              Polakow (np. w nagrode za obrone wyspy przed Luftwaffe).
              C: Brednie. Mi chodziło o to że w 21 wieku w sytuacji w której Europa stabilnie
              stoi na nogach i jednoczy sie ze sobą - takie paranoje i naiwne prowokacje,
              typowe w sytuacji gdy istnieje konflikt interesow mocarstw (a wiec przed 1WŚ i
              2WŚ) - dziś brzmią jak majaczenia szaleńca! Nie widzisz różnicy w sytuacji
              politycznej Europy i świata przed 2WŚ i teraz? Nie widzisz że Europa sie
              integruje, wprowadza wspólną walutę? Nie widzisz ze za 4-5 lat i Polska będzie
              w Unii Europejskiej? Po co się napieprzać jak można spokojnie koegzystować????
              Odpowidz mi na to pytanie.
              K: Bo kiedys przyjsc musi znow wieli kryzyzs, porownywalny z rokiem
              1930 (wprowadzenie Euro moze go wlasnie wywolac, bo gospodarka Europy
              ledwo dyszy, zapadla ona dawno na chroniczne bezrobocie, wzrost
              gospodarczy marny, a to tylko zwiastuny tragedii, ktora nadciaga).
              Ta cala integracja to lipa, bo np. czlonek NATO Grecja wsadza obywateli
              innego NATOwca, W. Brytanii do pudla za rzekome szpiegostwo. A nie tak
              dawne konflikty Grecja-Turcja (tez czlonkowie NATO)? Skandynawia i W. Brytania
              nie chca Euro. Kontrola na gramicy Francja-W. Brytania (oba w UE) jest
              znacznie ostrzejsza niz na granicy UE (Austria) i Szwajcarii, a na granicy
              Szwajcarii i UE (Francja) nikt nie chcial nawet ogladac mego paszportu, zas w
              Dover pani pogranicznik mnie dokladnie przepytywala, mimo ze przybylem
              tam legalnie promem z Francji, czyli z UE do UE... Pamietaj, ze diabel siedzi
              w szczegolach! Ta cala integracja moze sie rozpasc jak sie rozpadlo ZSRR (czy
              ktos przewidywal w r. 1988, ze sie ZSRR tak szybko rozpadnie?)...
              7) Ten "cywilizowany świat" toleruje zbrodnie Izraela w Palestynie, to
              przelknie tez znow zbrodnie Niemiec w okupowanej Polsce...
              C: Biedny paranoik. Napieprzać i napieprzać. Wszyscy chcą sie bić zamiast żyć
              spokojnie. Spytaj Niemca czy chce wojny, czy chce miec w Europie drugi Bliski
              Wschód.
              K: Wielu Niemcow pragnie rewanzu za kleske w roku 1945. Oni to wciaz
              odbieraja jako ponizenie. Postaw sie w ich sytuacji; te ciagle filmy,
              gdzie Niemcy sa "chlopcami do bicia", ta swiadomosc utraty sporej
              czesci terytorium, ktore bylo praktycznie zgermanizowane w 99%.
              Slask przed wojna byl np. bardziej niemiecki niz dzisiaj Berlin...

              W skrocie: w Polsce jest balagan, melina gangow co kradna samochody i
              porywaja ludzi w RFN, poza tym Polacy NIE potrafili zgospodarowac tzw.
              Ziem Odzyskanych i uciskaja mniejszosc niemiecka w Polsce (np. nie wolno
              budowac pomnikow SSmanom), wiec tzw. tymczasowy pobyt policji niemieckiej w
              Stettin, Danzig, Breslau, Posen, Oppeln und Kattowitz jest tzw. mniejszym
              zlem (por. argumentacja Jaruzela w r. 1981 czy obecna okupacja Kosowa).
              Inaczej polska zaraza moze sie przeniesc na Niemcy, a pozniej na cala prawdziwa
              Europe (czyli UE+ Szwajcaria i Norwegia).
              Trzeba bylo wiec wyslac nowy Wehrmacht do "Polen", aby tam zrobic Ordnung...
              C: Napieprzać! Napieprzać! Bić Polaka - każdy Niemiec chce wojenki, bo Polacy
              kradną samochody.
              K: To nie o samochody tu chodzi, a o urazona dume narodowa...
              A stosunki Polska-Niemcy sa wciaz NIE uregulowane (brak traktatu
              pokojowego i ucziwej kompensaty za zniszczenia wojenne), granice sa wciaz
              NIE w pelni uznane (zapytaj ziomkowstwa).
              C: Granice są uznane. Jakie ziomkowstwo? Jest układ międzypaństwowy, który znaczy
              chyba więcej niż opinie i sentymenty ziomkowstwa.
              K: Poczytaj dokladnie ten uklad. Tam jest moze wyrzeczenie sie uzycia sily,
              ale zawsze znajdzie sie pretekst, aby ten uklad ominac. Zreszta Kohl
              wyraznie powiedzial Niemcom, ze podpisuje uklad z Polska, bo tam jest furtka,
              ktora umozliwi powrot Slaska, Pomorza i Mazur do Niemiec...
              A traktatu pokojowego ani uczciwej kompensaty jak nie ma, tak nie ma...
              Dobrobyt sie powoli kurczy w RFN, neofaszysci i komunisci znow podnosza
              glowy.
              C: Brednie.
              K: A kto osiagnal ostanio taki sukces w Berlinie? A kto tak
              czesto demonstruje na ulicach miast Niemiec?
              Krasnoludki?
              A Polska stacza sie na droge upadku (recesja, katastrofa budzetowa, wszech-
              obecna korupcja, a przede wszystkim ten brod, smrod i chamstwo - bylem w
              Polsce w listopadzie a.d. 2001).

              C: W latach 80 był ultrabrud^2, teraz jest brud, za 15 lat bedzie lekki brud
              a za 30 bedzie OK. Bez obaw.
              K: A za 100 lat Chinczycy, wtedy najwieksza potega swiatowa, przylaczy nas
              do Chin, i od tej pory bedzie u nas super dobrobyt (tyle, ze kazdy Polak
              bedzie mowic, czytac i pisac po chinsku)...
              A rownie dobrze mozemy sie stac kolonia Niemiec albo Rosji...
              Wazne jest tu i teraz, a nie co bedzie, albo i nie za 30 lat.
              W latch 1960tych Chruszczow tez obiecywal, ze pod koniec XX w.
              ZSRR przescignie USA...
              K: Jak mnie zaczna naciskac neofaszysci z prawej a komunisci z lewej, to
              co mam robic?
              C: Tak. Opozycja naciska... coz robic drodzy panstwo? Wojna. Zrywamy traktaty,
              przestawiamy gospodarke na tory wojenne (rujnujemy ją), narazamy sie na
              potepienie w oczach całego świata, i na smierc tysięcy naszych obywateli, ale
              co tam - idziemy na Polskę po nasze ziemie! Bo opozycja (w dodatku marginalna!)
              naciska.
              K: Bush tez przestawia gospodarke USA na tory wojenne, czy ja wiec
              rozklada? I pamietaj, ze Niemcy sie wcale NIE pogodzili z utrata tzw.
              Wschodnich Niemiec, czyli ziem na wschod od Odry! W RFN bywam czesto, znam
              dosc dobrze jezyk i ludzi, mieszkalem tam tez pare lat, wiec wiem co
              mowie...
              C: To niech kurwa przyjdą tu i se wezmą! Napieprzać i napieprzać! Ile razy mam ci
              powtarzać ze sentymenty jednostek (kilka % populacji Niemiec) nie maja wplywu
              na politykę rządu, która jest odpowiedzialna i rozsądna. Niemcy nie chcą wojny
              o spłachetek ziemi bo taki interes sie nikomu nie opłaca. Stracą wszystko
              wiarygodność gosp., stabilność, image w oczach świata) a zyskają kawałek
              ziemi. Wojna to nie jest pieprzone przesuwanie kartoników na mapie bez
              konsekwencji polit. jak w 2WŚ - w dzisiejszych warunkach wojna to przede
              wszystkim zajebista zadyma polityczna i gospodarcza, która w skali kraju
              takiego jak Niemcy oznacza totalny kataklizm dla całej Europy, nie mowiac juz o
              samych Niemczech!!!!
              K: Jak wojna jest taka zla, to czemu USA wszedzie je rozpoczyna?
              Niestety, ale wojna jest "good for business". Inaczej nikt by tak
              nie inwestowal w zbrojenia...
              I lepiej byc ostroznym paranoikiem i nieostroznym idiota...

              K: Zdrowego rozsądku trzeba i tyle.
              C: Nieco paranoi tez NIE zaszkodzi. Popat
              • Gość: comrade Odpowiedź nr 1 IP: *.chello.pl 13.12.01, 17:54
                Gość portalu: Kagan napisał(a):

                ) Comrade = C
                )
                ) K: Nazistow tez kiedys traktowanio jako margines i egzotyke. A w kilka lat
                ) po fiasku puczu monachijskiego przyszedl wielki kryzys roku 1930, i w trzy
                ) lata pozniej...

                Tak więc powtarzam: jeśli do wladzy w Niemczech dojdzie junta wojskowa to dam ci
                znać. Zostawmy sprawę na tym etapie - ja uważam że Niemcy są w miarę rozsądni i
                posiadają zdolność wyciągania wnoisków z historii swojej i innych państw, ty
                uważasz że to idioci. Zostańmy przy tym.

                )
                ) K: Zalozmy (wcale nie takie wymyslone), ze Polska jest w katastrofalnym stanie
                ) gospodarczym, skarb panstwa jest pusty, wszyscy strajkuja, wiec co robi rzad?
                ) Oskarza Niemcy o sfabrykowanie kryzysu i rozlegaja sie okrzyki "wodzu prowadz
                ) na Berlin" (pod koniec lat 30tych "wodz" poprowadzil na Zaolzie, a
                ) proszono tez aby szedl na Kowno). Lepper z checia poprowadzi....
                ) C: ....... jak ja mam to skomentowac? Pomozcie mi ludzie!
                ) K: Nie udawaj Gierka! Nie jestes godzien jego nagrobka calowac...

                Jestem chyba nieco tepy bo nie rozumiem tego żartu...

                ) Po co się napieprzać jak można spokojnie koegzystować????
                ) Odpowidz mi na to pytanie.
                ) K: Bo kiedys przyjsc musi znow wieli kryzyzs, porownywalny z rokiem
                ) 1930 (wprowadzenie Euro moze go wlasnie wywolac, bo gospodarka Europy
                ) ledwo dyszy, zapadla ona dawno na chroniczne bezrobocie, wzrost
                ) gospodarczy marny, a to tylko zwiastuny tragedii, ktora nadciaga).

                Dzisiaj kryzysy gospodarcze nie są powodami do wojen. Nie widzisz tego?

                ) Ta cala integracja to lipa, bo np. czlonek NATO Grecja wsadza obywateli
                ) innego NATOwca, W. Brytanii do pudla za rzekome szpiegostwo.

                Wiadomo ze sojuszników też się lekko szpieguje - to normalne. Ale takie sprawy
                jak złapanie szpiega sojusznika załatwia się po cichu. Grecki błąd i tyle.

                ) A nie tak
                ) dawne konflikty Grecja-Turcja (tez czlonkowie NATO)?

                Gdyby Grecja i Turcja nie byly w jednym sojuszu wojskowym to ryzyko konfliktu
                byloby mniejsze czy wieksze?

                ) Skandynawia i W. Brytania
                ) nie chca Euro. Kontrola na gramicy Francja-W. Brytania (oba w UE) jest
                ) znacznie ostrzejsza niz na granicy UE (Austria) i Szwajcarii

                Przeciez nie jestes obywatelem Unii Europejskiej. Gdybys byl - to wjezdzajac do
                UK nie miałbyś żadnej kontroli - układ z Schengen nie zniósł fizycznie granic
                miedzy krajami UE - zniósł je tylko dla obywateli państw UE.

                ) , a na granicy
                ) Szwajcarii i UE (Francja) nikt nie chcial nawet ogladac mego paszportu, zas w
                ) Dover pani pogranicznik mnie dokladnie przepytywala, mimo ze przybylem
                ) tam legalnie promem z Francji, czyli z UE do UE...

                Tak jak mowie - granice w UE wciąż istnieją (choć w praktyce dużo znikło
                całkowicie) , one są otwarte tylko dla obywateli UE.

                ) Pamietaj, ze diabel siedzi
                ) w szczegolach! Ta cala integracja moze sie rozpasc jak sie rozpadlo ZSRR (czy
                ) ktos przewidywal w r. 1988, ze sie ZSRR tak szybko rozpadnie?)...

                Raczej się nie rozpadnie, wszystko zaszło już za daleko. Wspólna waluta
                przypieczętuje integrację. A nie zastanawiałeś się czasem po co 15 różnych państw
                (ponad 300 mln ludzi) stara się integrować? Proste - w pojedynke dzisiaj mają
                marne szanse by dotrzymać kroku USA, które uciekają z peletonu coraz szybciej.
                USA wyprzedza resztę świata w większosci dziedzin o ładnych kilka lat - i ja sie
                bynajmniej z tego nie cieszę. Żeby Europa miała z nimi jakieś szanse musi sie
                integrować. Pomijam tutaj wiele negatywnych stron UE (nadmierny socjalizm,
                biurokracja, polityka rolna itp) - to temat na odrębną dyskusję, mam nadzieje ze
                UE jednak bedzie odchodzic od złych rozwiązań.

                ) K: Wielu Niemcow pragnie rewanzu za kleske w roku 1945. Oni to wciaz
                ) odbieraja jako ponizenie. Postaw sie w ich sytuacji; te ciagle filmy,
                ) gdzie Niemcy sa "chlopcami do bicia", ta swiadomosc utraty sporej
                ) czesci terytorium, ktore bylo praktycznie zgermanizowane w 99%.
                ) Slask przed wojna byl np. bardziej niemiecki niz dzisiaj Berlin...

                Zgoda, ze śląsk , szczecin, gdansk itp były bardziej niemiecke. So what? Czasy
                sie zmieniaja, istnieja układy międzynarodowe. Wilno zawsze było polskie, Litwa
                jest słabiutkim krajem - dlaczego nie pokusic sie o odzyskanie naszego miasta?
                Myśląc twoimi kategoriami: militarnie pobilibyśmy Litwę bez żadnych kłopotów,
                zawsze też dałoby się sfabrykować jakieś prowokacje do napaści. A jednak ja nie
                słyszałem żeby rząd RP próbował działać coś w tym kierunku - to byłby objaw że
                ktoś za sterami kraju jest chory psychicznie.

                ) C: Granice są uznane. Jakie ziomkowstwo? Jest układ międzypaństwowy, który znac
                ) zy
                ) chyba więcej niż opinie i sentymenty ziomkowstwa.
                ) K: Poczytaj dokladnie ten uklad. Tam jest moze wyrzeczenie sie uzycia sily,
                ) ale zawsze znajdzie sie pretekst, aby ten uklad ominac. Zreszta Kohl
                ) wyraznie powiedzial Niemcom, ze podpisuje uklad z Polska, bo tam jest furtka,
                ) ktora umozliwi powrot Slaska, Pomorza i Mazur do Niemiec...

                Człowieku, bredzisz!
                http://venus.ci.uw.edu.pl/~rubikon/Nr8-9/grabiec.htm
                Poczytaj sobie rozdział pierwszy - "uznanie granicy".

                ) A traktatu pokojowego ani uczciwej kompensaty jak nie ma, tak nie ma...

                Przeczytaj ten artykuł zamiast bredzić. Ładnie proszę.

                ) K: A kto osiagnal ostanio taki sukces w Berlinie? A kto tak
                ) czesto demonstruje na ulicach miast Niemiec?
                ) Krasnoludki?

                Ja nie czuje zagrozenia ze strony niemieckich neonazistów. Jak zacznę czuc takie
                zagrozenie to dam ci znac.

                ) C: W latach 80 był ultrabrud^2, teraz jest brud, za 15 lat bedzie lekki brud
                ) a za 30 bedzie OK. Bez obaw.
                ) K: A za 100 lat Chinczycy, wtedy najwieksza potega swiatowa, przylaczy nas
                ) do Chin, i od tej pory bedzie u nas super dobrobyt (tyle, ze kazdy Polak
                ) bedzie mowic, czytac i pisac po chinsku)...

                Ironizujesz sobie, ale chyba potrafisz przypomniec sobie obrazki z Polski lat 80,
                zanim wyjechales i z Polski AD 2001 - pewne zmiany zaszły, nie? Mozesz sobie
                wyekstrapolować trend tych zmian - wg mnie w perspektywie 20-30 lat Polska bedzie
                krajem wysoko rozwinietym. Jeszcze 15 lat temu zarabiało sie w Polsce 20 dolców
                miesięcznie, teraz średnia krajowa to cos ponad 2000 zł czyli 500 dolarów. Nie
                mow ze nie ma zmian i ze nie ma szans ze za 20-30 lat srednia ta bedzie 2500-3000.

                ) A rownie dobrze mozemy sie stac kolonia Niemiec albo Rosji...

                Nie. Nie te czasy. Przyjmij do wiadomosci panie kolego, ze od czasu 2 Wojny
                Swiatowej na swiecie nie toczył sie konflikt na pelna skale miedzy dwoma
                rozwinietymi panstwami bo taki konflikt w dzisiejszym swiecie oznacza calkowita
                zaglade ruinę i niebyt polityczny dla takich panstw, nawet jesli bylby to tylko
                konflikt konwencjonalny. Konflikty po 45 mozna podzielic na:

                - Starcia uzbrojonych band (wojny domowe w Afryce, Afganistanie itp)
                - Konflikty słabego i niedorozwiniętego ze słabym i niedorozwiniętym (strony
                słabe były czasami wspierane przez ZSRR czy USA - Korea, Wietnam)
                - Konflikty Ultra-Potęgi z niedorozwiniętym (Wojna w zatoce perskiej)
                - Lokalne akcje zbrojne USA, pojedyncze ataki lotnicze przeciwko różnym krajom
                - Jeden konflikt między rozwiniętymi krajami (Argentyna - UK) ale na tak małą
                skalę i tak krótki, że praktycznie bez znaczenia.

                Jak widać - żaden z tych kolfiktów nie był PRAWDZIWĄ wojną między dwoma
                równorzędnymi i w miarę rozwiniętymi stronami. Prawdziwa wojna (czyli np Polska
                vs Niemcy) jest dzisiaj rzeczą tak piramidalnie absurdalną, że po prostu nie
                jestem w stanie tego komentować. Powtarzam po raz kolejny - ty postrzegasz taką
                hipotetyczną wojnę na zasadzie konfliktu i podboju - wygrywa silniejszy i
                wszystko się stabilizuje. Bzdura!!! Ja nie potrafię sobie po prostu wyobrazić
                (choć wyobraźni mi nie brakuje) jaka sytuacja gospodarcza i polityczna musiałaby
                zaistnieć w Niemczech i na świecie żeby taka wojna mogła wybuchnąć. To jest
                czyste political fiction - nie widzisz tego? Tylko świr mając pełny brzuch i
                dobrobyt chce woj
                • Gość: Kagan Re: Odpowiedź nr 1 IP: *.vic.bigpond.net.au 16.12.01, 07:05
                  K: Nazistow tez kiedys traktowanio jako margines i egzotyke. A w kilka lat
                  po fiasku puczu monachijskiego przyszedl wielki kryzys roku 1930, i w trzy
                  lata pozniej...
                  C: Tak wiec powtarzam: jesli do wladzy w Niemczech dojdzie junta wojskowa to
                  dam ci
                  znac. Zostawmy sprawe na tym etapie - ja uwazam ze Niemcy sa w miare rozsadni i
                  posiadaja zdolnosc wyciagania wniosków z historii swojej i innych panstw, ty
                  uwazasz ze to idioci. Zostanmy przy tym.
                  K: Wcale tak nie sadze! Le pamietaj, ze w r. 1918 sromotnie przegrali, poddali
                  sie na
                  wszystkich frontach, oddali prawie nietknieta flote do zatopienia Anglikom, a
                  juz 20 lat
                  pozniej zaanektowali Austrie i Czechy, a rok pozniej zaczeli kolejna wojne!

                  K: Zalozmy (wcale nie takie wymyslone), ze Polska jest w katastrofalnym stanie
                  gospodarczym, skarb panstwa jest pusty, wszyscy strajkuja, wiec co robi rzad?
                  Oskarza Niemcy o sfabrykowanie kryzysu i rozlegaja sie okrzyki "wodzu prowadz
                  na Berlin" (pod koniec lat 30tych "wodz" poprowadzil na Zaolzie, a proszono go
                  tez aby
                  szedl na Kowno). Lepper z checia poprowadzi....
                  C: ....... jak ja mam to skomentowac? Pomozcie mi ludzie!
                  K: Czyzbys uwazal, ze Polska gospodarka jest w doskonalym stanie i ze nie ma w
                  Polsce
                  populistycznych politykow, i ze Niemcy tez nie maja zadnych klopotow?

                  K: Nie udawaj Gierka! Nie jestes godzien jego nagrobka calowac...
                  C: Jestem chyba nieco tepy bo nie rozumiem tego zartu...
                  K: Moze dorosniesz...

                  C: Po co sie napieprzac jak mozna spokojnie koegzystowac???? Odpowiedz mi na
                  to pytanie.
                  K: Bo kiedys przyjsc musi znow wieli kryzyzs, porownywalny z rokiem
                  1930 (wprowadzenie Euro moze go wlasnie wywolac, bo gospodarka Europy
                  ledwo dyszy, zapadla ona dawno na chroniczne bezrobocie, wzrost
                  gospodarczy ma marny, a to tylko zwiastuny tragedii, ktora nadciaga).
                  C: Dzisiaj kryzysy gospodarcze nie sa powodami do wojen. Nie widzisz tego?
                  K: Czyzby? A wojna o Falklandy?Malwiny? A interwencja USA w Afganistanie, aby
                  ruszyc kulejaca gospodarke (wydatki miliarda dolcow na dzien maja sznase pomoc
                  tej
                  gospodarce, podobnie jak projekt "wojen gwiezdnych"). A konflikt India-Pakistan?
                  Przeciez on doskonale odwraca uwage hindusow i pakistanczykow od katastrofalnego
                  stanu ich gospodarek!

                  K: Ta cala integracja to lipa, bo np. czlonek NATO Grecja wsadza obywateli
                  innego NATOwca, W. Brytanii do pudla za rzekome szpiegostwo. (wypuscili po
                  tygodniach, bo bali sie bojkotu przez turystow).
                  C: Wiadomo ze sojuszników tez sie lekko szpieguje - to normalne. Ale takie
                  sprawy
                  jak zlapanie szpiega sojusznika zalatwia sie po cichu. Grecki blad i tyle.
                  K: A co powiesz o stosunkach Grecja-Turcja (oba w NATO) albo o
                  konflikcie Irlandia-W. Brytania (oba w UE)? Albo to, co sie dzieje na Cyprze
                  (tez
                  NATO)?

                  C: Gdyby Grecja i Turcja nie byly w jednym sojuszu wojskowym to ryzyko
                  konfliktu
                  byloby mniejsze czy wieksze?
                  K: Moze i wieksze, ale faktem jest, ze do pogodzenia nie doszlo... To
                  rzeczywiscie chyba
                  jedyny pozytyw w historii NATO, ze niejako zapobieglo sie tej wojnie!

                  K: Skandynawia i W. Brytania nie chca Euro. Kontrola na gramicy Francja-W.
                  Brytania (oba w UE) jest znacznie ostrzejsza niz na granicy UE (Austria) i
                  Szwajcarii...
                  C: Przeciez nie jestes obywatelem Unii Europejskiej. Gdybys byl - to wjezdzajac
                  do
                  UK nie mialbys zadnej kontroli - uklad z Schengen nie zniósl fizycznie granic
                  miedzy krajami UE - zniósl je tylko dla obywateli panstw UE.
                  K: Czy ty byles kiedys w W. Brytanii? Tam jest tez przeciez kontrola nawet dla
                  obywateli UE (uproszczona, ale jest - bez dokumentow NIE wpuszczaja!).

                  K: A na granicy Szwajcarii i UE (Francja) nikt nie chcial nawet ogladac mego
                  paszportu, zas w
                  Dover pani pogranicznik mnie dokladnie przepytywala, mimo ze przybylem tam
                  legalnie promem z Francji, czyli z UE do UE...
                  C: Tak jak mowie - granice w UE wciaz istnieja (choc w praktyce duzo zniklo
                  calkowicie) , one sa otwarte tylko dla obywateli UE.
                  K: NIE, W. Brytania moze np. odmowic wstepu Francuzowi, jesli jest na
                  ich "czarnej liscie"
                  i vice versa. Fizycznie znikla np. granica miedzy Niemcami a Holandia, ale np.
                  Belgowie niedawno na jakis czas reaktywowali kontrole graniczne. Kontroluja tez
                  wszystkich przyjezdzajacych z Londynu na dworcu w Brukseli, niezaleznie czy
                  obywatele
                  UE, czy nie!
                  Pamietaj, ze diabel siedzi w szczegolach! Ta cala integracja moze sie rozpasc
                  jak sie rozpadlo ZSRR (czy ktos przewidywal w r. 1988, ze sie ZSRR tak szybko
                  rozpadnie?)...
                  C: Raczej sie nie rozpadnie, wszystko zaszlo juz za daleko. Wspólna waluta
                  przypieczetuje integracje. A nie zastanawiales sie czasem po co 15 róznych
                  panstw (ponad 300 mln ludzi) stara sie integrowac? Proste - w pojedynke dzisiaj
                  maja marne szanse by dotrzymac kroku USA, które uciekaja z peletonu coraz
                  szybciej. USA wyprzedza reszte swiata w wiekszosci dziedzin o ladnych kilka
                  lat - i ja sie bynajmniej z tego nie ciesze. Zeby Europa miala z nimi jakies
                  szanse musi sie
                  integrowac. Pomijam tutaj wiele negatywnych stron UE (nadmierny socjalizm,
                  biurokracja, polityka rolna itp) - to temat na odrebna dyskusje, mam nadzieje
                  ze UE jednak bedzie odchodzic od zlych rozwiazan.
                  K: Mam nadzieje, ze NIE, bo inaczej grozi Europie ta choroba amerykanska:
                  gwaltowny wzrost przestepczosci, wymagajacy wrecz kary smierci, olbrzymie
                  wydatki na policje i zbrojenia, ataki terrorystyczne z powodu polityki
                  zagranicznej,
                  ktora alienuje wieksziosc reszty swiata itp. itd. Ameryka jest panstwem
                  chorym, o
                  niszczejacej infrastrukturze, zwiekszajacej sie liczbie ludzi zyjacych na
                  marginesie i chorych
                  psychicznie (narkotyki czy naduzywanie Prozacu to konsekwencja tego zwariowanego
                  stylu zycia), olbrzymim ektiorem czarnym i szarym, krajem, ktory stracil
                  kontrole nad swymi
                  granicami i imigrantami. Tego NIE zycze Europie!
                  A co do polityki rolnej: subsydia dla farmerow sa w USA jeszcze wieksze niz w
                  UE,
                  bo zywnosc to towar strategiczny (mozna zyc bez zlota, komputerow czy samochodow
                  ale bez zarcia sie NIE da). USA chce, aby inni rozlegulowali rolnictwo, aby w
                  przypadku
                  ew. konfliktu z USA pozdychali z glodu, ale u siebie dba o samowystarczalnosc w
                  wyzywieniu!
                  Przyklad: farmerzy USA, dzieki subsydiom, ruguja farmerow australijskich z
                  wielu rynkow w Azji!

                  K: Wielu Niemcow pragnie rewanzu za kleske w roku 1945. Oni to wciaz odbieraja
                  jako ponizenie. Postaw sie w ich sytuacji; te ciagle filmy, gdzie Niemcy
                  sa "chlopcami do bicia", ta swiadomosc utraty sporej czesci terytorium, ktore
                  bylo praktycznie zgermanizowane w 99%. Slask przed wojna byl np. bardziej
                  niemiecki niz dzisiaj Berlin...
                  C: Zgoda, ze Slask , Szczecin, Gdansk itp byly bardziej niemiecke. So what?
                  Czasy
                  sie zmieniaja, istnieja uklady miedzynarodowe. Wilno zawsze bylo polskie, Litwa
                  jest slabiutkim krajem - dlaczego nie pokusic sie o odzyskanie naszego miasta?
                  Myslac twoimi kategoriami: militarnie pobilibysmy Litwe bez zadnych klopotów,
                  zawsze tez daloby sie sfabrykowac jakies prowokacje do napasci. A jednak ja nie
                  slyszalem zeby rzad RP próbowal dzialac cos w tym kierunku - to bylby objaw ze
                  ktos za sterami kraju jest chory psychicznie.
                  K: Wilno nie zawsze bylo polskie, raczej zydowsko-polskie! Polska praktycznie
                  nie ma wojska, wiec i z zajeciem Wilna mogly by byc klopoty. A Bundeswechra jest
                  nowoczesnie wyposazona, podobnie Luftwaffe (p. np. program Eurofighter) i
                  Kriegsmarine
                  vs zardzewiala flota RP z demobilo rusko-amerykanskiego... A Niemcy chca
                  odzyskac
                  Slask i reszte podstepem, wykupieniem za bezcen. Wojsko wejdzie tam dopiero,
                  gdy wiekszosc bedzie wlasnoscia Niemcow, nie predzej...

                  C: Granice sa uznane. Jakie ziomkowstwo? Jest uklad miedzypanstwowy, który
                  znaczy
                  chyba wiecej niz opinie i sentymenty ziomkowstwa.
                  K: Poczytaj dokladnie ten uklad. Tam jest moze wyrzeczenie sie uzycia sily, ale
                  zawsze znajdzie sie pretekst, aby ten uklad ominac. Zreszta Kohl wyraznie
                  powiedzial Niemcom, ze podpi
                  • Gość: Kagan Re: Odpowiedź nr 1 - dok. IP: *.vic.bigpond.net.au 16.12.01, 07:11
                    C: Granice sa uznane. Jakie ziomkowstwo? Jest uklad miedzypanstwowy, który
                    znaczy chyba wiecej niz opinie i sentymenty ziomkowstwa.
                    K: Poczytaj dokladnie ten uklad. Tam jest moze wyrzeczenie sie uzycia sily, ale
                    zawsze znajdzie sie pretekst, aby ten uklad ominac. Zreszta Kohl wyraznie
                    powiedzial Niemcom, ze podpisuje uklad z Polska, bo tam jest furtka, ktora
                    umozliwi powrot Slaska, Pomorza i Mazur do Niemiec...
                    Inaczej by sie nie odwazyl podpisac. I czemu rzad RFN wciaz finasuje
                    ziomkostwa, a poprzez nie skrajna prawice?
                    C: Czlowieku, bredzisz!venus.ci.uw.edu.pl/~rubikon/Nr8-9/grabiec.htm
                    Poczytaj sobie rozdzial pierwszy - "uznanie granicy".
                    K: Przed wojna tez Niemcy uznaly granice Polski, i co z tego. Uklady sie
                    zawiera, a pozniej wypowiada (Bush jr. chce wlasnie wypowiedziec uklad z Rosja
                    o obronie przeciwrakietowej) albo lamie (napad Niemiec i ZSRR na Polske, z
                    ktora mieli podpisane traktaty o nieagresji).
                    A traktatu pokojowego ani uczciwej kompensaty jak nie ma, tak nie ma...
                    C: Przeczytaj ten artykul zamiast bredzic. Ladnie prosze.
                    K: Traktaty to tylko puste slowa. Licza sie fakty, takie jak finasowanie
                    ziomkostw czy zbrojenie sie Niemiec, otoczonych przeciez albo sojusznikami z
                    NATO (Francja, Dania, Polska, Czechy) czy krajami neutralnymi, w wiekszosci
                    niemieckojezycznymi (Austria, Szwajcaria). Powiedz mi wiec, po jaka cholere
                    Niemcy tak sie zbroja, i czemu utrzymuja ziomkostwa, zamiast sie rozbrajac i
                    zachowac tylko obrone terytorialna i zakazac dzialania ziomkostw, ktore
                    bynajmniej nie sprzyjaja pogodzeniu sie z Polska czy Czechami?

                    K: A kto osiagnal ostanio taki sukces w Berlinie? A kto tak czesto demonstruje
                    na ulicach miast Niemiec? Krasnoludki?
                    C: Ja nie czuje zagrozenia ze strony niemieckich neonazistów. Jak zaczne czuc
                    takie zagrozenie to dam ci znac.
                    K: Tak samo twierdzil Mr. Chamberlain w r. 1938, na rok przed II wojna. I on tez
                    wierzyl w magie traktatow i innych papierkow...

                    C: W latach 80 byl ultrabrud^2, teraz jest brud, za 15 lat bedzie lekki brud a
                    za 30 bedzie OK. Bez obaw.
                    K: A za 100 lat Chinczycy, wtedy najwieksza potega swiatowa, przylaczy nas
                    do Chin, i od tej pory bedzie u nas super dobrobyt (tyle, ze kazdy Polak bedzie
                    mowic, czytac i pisac po chinsku)...
                    C: Ironizujesz sobie, ale chyba potrafisz przypomniec sobie obrazki z Polski
                    lat 80, zanim wyjechales i z Polski AD 2001 - pewne zmiany zaszly, nie? Mozesz
                    sobie wyekstrapolowac trend tych zmian - wg mnie w perspektywie 20-30 lat
                    Polska bedzie krajem wysoko rozwinietym. Jeszcze 15 lat temu zarabialo sie w
                    Polsce 20 dolców miesiecznie, teraz srednia krajowa to cos ponad 2000 zl czyli
                    500 dolarów. Nie mow ze nie ma zmian i ze nie ma szans ze za 20-30 lat srednia
                    ta bedzie 2500-3000.
                    K: Tak, ale jaka bedzie sila nabywcza tych dolcow? 15 lat temu dolar mial w
                    Polsce olbrzymia sile nabywcza (np. butelka dobrej wodki), zobacz, ile teraz
                    trzeba zaplacic za taka flaszke. Podobny przelicznik np. na jeansach
                    (markowych).
                    A pod wzgledem czystosci, to w latach 70tych bylo znacznie lepiej. Wtedy Polska
                    to byl II swiat, dzis jest to III swiat. Cofnelismy sie nawet w stosunku do
                    Czech, szczegolnie Warszawa...

                    K: A rownie dobrze mozemy sie stac kolonia Niemiec albo Rosji...
                    C: Nie. Nie te czasy. Przyjmij do wiadomosci panie kolego, ze od czasu 2 Wojny
                    Swiatowej na swiecie nie toczyl sie konflikt na pelna skale miedzy dwoma
                    rozwinietymi panstwami bo taki konflikt w dzisiejszym swiecie oznacza calkowita
                    zaglade ruine i niebyt polityczny dla takich panstw, nawet jesli bylby to tylko
                    konflikt konwencjonalny. Konflikty po 45 mozna podzielic na:
                    - Starcia uzbrojonych band (wojny domowe w Afryce, Afganistanie itp)
                    - Konflikty slabego i niedorozwinietego ze slabym i niedorozwinietym (strony
                    slabe byly czasami wspierane przez ZSRR czy USA - Korea, Wietnam)
                    - Konflikty Ultra-Potegi z niedorozwinietym (Wojna w zatoce perskiej)
                    - Lokalne akcje zbrojne USA, pojedyncze ataki lotnicze przeciwko róznym krajom
                    - Jeden konflikt miedzy rozwinietymi krajami (Argentyna - UK) ale na tak mala
                    skale i tak krótki, ze praktycznie bez znaczenia.
                    K: A wojna Izraelsko-Palestynska, wojny Arabsko-Zydowskie,
                    wojny w b. Jugoslawii i b. ZSRR, wojna domowa w Indonezji (szczegolnie Timor),
                    wojna domowa na Filipinach, w Kolumbii, Meksyku, czy
                    wreszcie wojna anonimowych terrorystow z USA ( w bajke o Bin Ladenie
                    chyba nie wierzysz, tam musi byc ktos znacznie grozniejszy i lepiej
                    zakonspirowany)?

                    C: Jak widac - zaden z tych konfliktów nie byl PRAWDZIWA wojna miedzy dwoma
                    równorzednymi i w miare rozwinietymi stronami. Prawdziwa wojna (czyli np Polska
                    vs Niemcy) jest dzisiaj rzecza tak piramidalnie absurdalna, ze po prostu nie
                    jestem w stanie tego komentowac. Powtarzam po raz kolejny - ty postrzegasz taka
                    hipotetyczna wojne na zasadzie konfliktu i podboju - wygrywa silniejszy i
                    wszystko sie stabilizuje. Bzdura!!! Ja nie potrafie sobie po prostu wyobrazic
                    (choc wyobrazni mi nie brakuje) jaka sytuacja gospodarcza i polityczna
                    musialaby zaistniec w Niemczech i na swiecie zeby taka wojna mogla wybuchnac.
                    To jest czyste political fiction - nie widzisz tego? Tylko swir majac pelny
                    brzuch i dobrobyt chce wojny (?).
                    K: Wojna polsko-niemiecka NIE byla by przeciez wojna rownorzednych stron.
                    To byloby cos podobnego do wojny Argentyna-UK, ale bardziej krwawe, bo NIE
                    na odleglosc, ale wzdluz wspolnej granicy. Pamietaj, ze taka wojna moze byc tez
                    wywolana przez Polske, np. dochodzi do wladzy Lepper czy jemu podobny populista,
                    obiecuje wiele ale dostarcza praktycznie nic, bo i jak i skad, i widzi
                    rozwiazanie tylko w ataku na Niemcy, ktory konczy sie wiadomo jak, bo na cuda
                    nie ma co liczyc...
                    Arogancja i buta niektorych Niemcow polaczona z glupota i szalencza odwaga oraz
                    brajkiem wyobrazni niektorych Polakow to niebezpieczna mieszanka wybuchowa.
                    Pamietaj, ze w r. 1929 nikt zdrow na umysle NIE przewidywal wojny 10
                    lat pozniej. I kto przewidywal interwencje USA w Afganistanie jeszce jakies
                    pol roku temu? Wystarczy zamach terrorystyczny na Berlin, a Polacy, podobnie jak
                    Afganistanczycy, moga sie stac kolejnymi kozlami ofiarnymi!
                    Kagan
          • Gość: Kagan Re: LK, paranoiku, przeczytaj ten post! IP: *.vic.bigpond.net.au 13.12.01, 14:49
            Comrade (C) napisał(a): LK - przyjmij do wiadomosci ze pobyt wojsk kraju takiego
            jak USA na terytorium jakiegos panstwa to BŁOGOSŁAWIEŃSTWO dla tego panstwa,
            a nie zdrada i okupacja.
            K: Czyzby? Ile ci placa z Waszyngtonu za te propagande?
            C: Nikt mi nie płaci.
            K: Tos FRAJER! W kapitalizmie to wrecz zbrodnia robic za darmo cos, za
            co mozna wziac niezly szmal...
            C: Ja widze po prostu ze generalnie ludzie maja w dupie kto stacjonuje w
            koszarach na terenie ich kraju byle nie byli to okupanci, ktorzy
            stanowia prawo w ich kraju i byle w kraju byl dobrobyt. W tym swietle
            stacjonowanie wojsk USA jakby nie patrzec - jest dobrodziejstwem.
            Wszedzie tam gdzie USA stacjonowało -ale nie jako okupant, tylko gwarant
            bezpieczenstwa - kwitnie dobrobyt.
            K: Dobrobyt moze kwitnie w Kuwejcie czy Arabii Saudyjskiej, ale USA
            tam utrzymuja ochydne rezymy, majace nic wspolnego z demokracja
            czy prawami czlowieka. A poparcie USA dla zbrodniczego rezymu w Izraelu
            ci nic nie mowi? USA to wspolczesne Imperium Zla, dazy ono do
            absolutnej hegemonii, nie patrzac na koszty. Toleruje sie brak
            demokracji i nagminne gwalcenie praw czlowieka, jesli to sluzy
            interesom Waszyngtonu. OCHYDA!

            K: Znam te "cywilizacje" amerykanska na wylot, bo bylem tam, pracowalem
            (legalnie) i zarabialem (niezle) jak tamtejsze warunki, w prownaniu do warunkow
            polskich to zylem tam jak gangster czyli na b. wysokim poziomie.

            BTW: dwa pytania (nie musisz odpowiadac jesli zbyt prywatne):
            1) czy to znaczy ze byles bogaty a teraz jestes biedny?
            K: Bylem zamozny i jestem w dalszym ciagu. Mmoze minimalnie nieco
            ubozszy materialnie w porownaniu do epizodu amerykanskiego,
            choc trudno powiedziec, bo choc teraz zarabiam nieco mniej,
            i place nieco wieksze podatki, ale za te podatki mam znacznie
            lepsze swiadczenia niz te, za ktore musialem placic slono w USA.
            Ale za to jestem obecnie znacznie bardziej wolny (free) i znacznie bardziej
            szczesliwy...
            2) Gdzie mieszkasz teraz?
            AUSTRALIA! Zaluj, ze ty nie mozesz tu mieszkac. I nawet nie probuj
            sie tu dostac, bo rzad ostatnio bardzo zaostrzyl kurs wobec nielegalnych
            imigrantow...

            K: A czy wiesz, ze US Army wcale NIE jest lubiana w RFN? Tam tez pare lat
            mieszkalem, wiec wiem!.
            C: Co to ma do rzeczy? Ja bym wolal zeby pijani zolnierze raz do roku zdemolowali
            knajpę na wsi i zgwałcili jakąś pannę ale żeby moj kraj byl tak rozwinięty jak
            Niemcy.
            K: Powiedz to wlascicielowi zdemolowanej knajpy a szczegolnie zgwalconej kobiecie!

            C: Oczywiscie sama obecnosc Amerykancow nie gwarantuje od razu dobrobytu,
            ale powoduje ze kraj bedzie do niego konsekwentnie zmierzal, tak jak po 2WŚ w
            Niemczech i Japonii.
            K: Niemcy i Japonie USA odbudowaly na zlosc ZSRR, przy okazji ukarali
            tez Polakow, nigdy wlasciwie nie lubianych w USA. W nagrode za wywolanie
            wojny i za zbrodnie wojenne (Japonce byli nawet bardziej brutalni
            niz Niemcy), kraje te otrzymaly gigantyczna pomoc, a Polska, pierwszy
            kraj zaatakowany przez Hitlera, zostala oddana przez USA Ruskim.
            Polakow potraktowano znow jak podludzi,tym razem przez "demokratyczne"
            USA! A ty wciaz ufasz amerykanom, biedny czleku...

            K: W Japonii nie bylem, i sie raczej nie wybieram, ale wiem, ze tam tez
            zoldakow amerykanskich wcale nie kochaja. Ci "wspaniali" amerykanie ciagle
            tam gwalca, morduja i zatapiaja niewinnych rybakow.
            Typowa arogancja okupanta...
            C: Powtarzam - chciałbys zeby w Polsce byl poziom zycia i infrastruktura jak
            w Japonii? Bo ja bym chciał. Wiec ja w imie zdrowego rozsądku ze spokojem
            zaakceptowałbym obecnosc wojsk USA na terenie Polski, ty zas unosisz sie źle
            rozumianym patriotyzmem - na zasadzie - wole syf niz dobrobyt, ale nikt mi tu
            nie bedzie stacjonował.
            K: Wole wolnosc niz niewole (nawet taka, gdzie niewolnicy
            dostaja slodycze w niedziele). Jak tobie tak odpowiada obecnosc
            wojsk USA, do wyjedz do Afganistanu - tam teraz pelno zoldakow US Army...

            C: Uprzedzam nie czepiaj sie ze stawiam teze: obecnosc wojsk USA = natychmaistowy
            doborobyt i poziom zycia jak w Japonii! Powtarzam ze taka obecnosc jest tylko
            gwarantem bardzo wysokiego stopnia bezpieczenstwa i stabilnosci, co sie w
            prostej linii przeklada na inwestycje i rozwoj.
            K: Nic nie rozumies! USA inwestowalo w Japonie czy Niemcy "na zlosc"
            ruskim, bo wtedy byla tzw. zimna wojna. Obecnie wojska amerykanskie
            moga stacjonowac, a dobrobytu nie bedzie, bo to nie jest juz potrzebne
            USA. ZSRR zostal rozwalony, przy okazji tez Jugoslawia i Czechoslowacja,
            przychodzi teraz wiec kolej na Polske i Ukraine, ostatnie niepodzielone
            duze kraje slowianskie. Mowi sie juz na zachodzie o oderwaniu zach.
            Ukrainy (ze stolica we Lwowie) i o odkupieniu Syberii od Rosji.
            Niemcy zas wykupia Slask, Pomorze i Mazury, i wtedy dopiero
            zazadaja uregulowania sytuacji prawnej, czyli powrotu tych ziem do
            Reichu, zwanego teraz Bundesrepublika. Nie miej wic lepiej
            zludzen, czemu Niemcy chca Polski w UE...
            (...)

            K: I pamietaj, ze amerykanow pelno w Ameryce Lacinskiej, a zobacz jaki tam syf!
            Morduja nawet zeglarzy dla zegarka i paru dolarow...
            C: Ile i gdzie zolnierzy USA stacjonuje w am. łacinskiej? Kraje i liczby!!!
            K: Na pewno byli, i to dlugo, w Panamie (utworzono to panstweko aby lepiej
            kontrolowac kanal, a gdy sie ono zbuntowalo, to US Army znow wrocilo),
            byli na Grenadzie, maja wciaz baze na Kubie (mimo ze tam byli, to
            kraj byl jednym wielkim burdelem i kasynem, stad powodzenie rezymu
            Castro), jest ich pelno w Kolumbii (tzw. wojna z narkotykami), doradcy
            amerykanscy byli tez w Chile, gdzie popierali prawicowy zamach stanu
            Pinocheta, stali tez za obaleniem Perona w Argentynie czy za
            dojsciem do wladzy junty wojskowej w Brazylii. W Meksyku moze ich nie
            ma, ale pelno ich nad granica...

            K: Swoja droga znam dobrze byle NRD i powiem ci, ze tam wcale nie bylo
            gorzej niz w RFN.
            C: Tak tak, na peeeeeewno nie było gorzej...
            W tym momencie miałem ochote przerwac czytanie twojego listu, bo jakkolwiek
            bys nie uzasadniał taką tezę - człowieka nie cierpiącego na zaburzenia umysłowe
            i na paranoję nie przekonasz że w NRD nie było gorzej niż w RFN.
            K: Czytaj uwaznie: nie mowilem tu tylko o standardzie materialnym,
            ale tez np. o przestepczosci (praktycznie brak gastarbeiterow o zupelnie obcej
            kulturze w NRD), o tym, ze ludzie w NRD nie bali sie jutra (brak bezrobocia)
            itp. itd. Zanim zaczniesz wydziwiac, zastanow sie chwileczke!
            C: Głosząc takie tezy tylko mnie utwierdzasz w przekonaniu ze jestes paranoikiem.
            K: Nie rozumiesz znaczenia slowa "paranoik", mylisz je z terminem
            "schizofrenik". Poducz sie nieco, abys sie nie kompromitowal publicznie!

            C: I nie nazywaj mnie zdrajcą proszę, bo w ustach paranoika to słowo brzmi
            komicznie i nie ma żadnej mocy.
            K: Paranoik, to czlowuek, ktory wszedzie weszy spisek przeciwko sobie.
            Hitler czy stalin byli paranoikami, inaczej by tak dlugo nie rzadzili
            (szczegolnie Stalin). tak wiec paranoja wcale nie jset taka zla.
            Podpowiem ci z dobrego serca: ty mnie masz za schizofrenika, czyli
            czlowieka "niewlasciwie" sposrzegajacego swiat...

            C: Słuchaj paranoiku (SIC - LK), wytłumaczę ci to na przykładzie: w normalnym
            kraju nie budują murów na granicy i nie strzelają do ciebie jak próbujesz zwiać
            (bo legalnie ci nie dadzą wyjechać). Jakimś cudem to ludzie z tego NRD, kraju
            gdzie na pewno nie było gorzej, a jeśli chodzi o przestępczość- to nawet lepiej -
            ztakiego kraju ludzie wiali do RFN, do kraju gdzie było gorzej i gdzie szalała
            przstępczość. Nie było to zwykłe wianie, ot tak sobie, ryzykowali że zostaną
            podziurawieni. Wielu zostało. Ale wiali. Łącznie były ich tysiące. Do kraju gdzie
            na pewno nie było lepiej, a jeśli chodzi o przestępczośc to było nawet o wiele
            gorzej. Tak tak. Jakaż dziwna jest natura człowieka, nie?
            K: Wiali do RFN, bo tam im obiecywali poprzez radio i telewizje zlote gory.
            Tyle, ze ci Ossies, jak sie znalezli w RFN, to byli Niemcami 2giej
            kategorii. O tym wolisz nie wiedziec...
            A mury sa i
            • Gość: Kagan Re: LK, paranoiku, przeczytaj ten post - cd. IP: *.vic.bigpond.net.au 13.12.01, 15:04
              A mury sa i dzis: na granicy dzielnic protestanckich i katolickich
              w Belfascie, czy tez na granicy USA/Meksyk albo Izrael/Palestyna (na tej
              ostatniej sie tez strzela ostrymi nabojami, a Izrael to przeciez
              przyjaciel nr. 1 USA).

              K: A najgorsza rzecz to inwestycje amerykanskie, bo one de facto zubozaja kraj
              (p. np. Argentyna czy Brazylia).
              C: Niezależnie od tego co tam sobie bełkoczesz moj ty paranoiku (SIC)
              - każdy Polak chce zeby w Polsce było jak w Argentynie z tego prostego faktu ze
              to kraj bogatszy i lepiej rozwinięty, 12900$ PKB per capita liczone wg sily
              nabywczej (Polska: 8500) . Nie przekonasz nikogo ze Argentyna jest be, bo to
              krej bogatszy i wsyscy Polacy wolą być bogaci niż biedni. Brazylia wprawdzie
              per capita jest rozwinieta gorzej niz Polska, ale i tam nie widac sladów
              zubożenia przez inwestycje, wrecz przeciwnie - 20 lat temu Brazylia byla wielką
              wiochą, dziś jest lokalną potęgą.
              K: 20 lat temu byla w Brazylii puszcza, gdzie zyli Indianie, dzis
              Indianie w imie postepu i przy poparciu USA zostali wymordowani (wybici)
              praktycznie do nogi, a puszcza tez znika - dymy z jej palenia sa
              widoczne nawet z kosmosu. Argentyna to kraj niesamowitych bogactw
              i rezerw - gdyby Polska tam byla, to dochod bylby nie te nedzne
              $12900 (znak "$" umieszcza sie przed, a nie po liczbie), ale
              kilka razy wiecej (gdyby USA sie nie wtracalo do Argentyny, to
              tez by tam bylo lepiej)...

              C: Jak widzisz zacząłem przemawiać do ciebie jak do dziecka (byc bogatym jest
              lepiej niez byc biednym) - moze zrozumisz takie proste fakty?
              K: Ale nie bogatym za wszelka cene. Ameryka sie wzbogacila na trupach Indian,
              i dla tego chocby musi marnie skonczyc. Czasem lepiej byc uczciwym
              biedakiem niz bogatym morderca...
              Swiat NIE jest czrno-bialy, moj ubogi duchem adwersarzu...

              K: Niemcy to zas inna sprawa, tam USA rzeczywiscie dokladalo, ale wylacznie z
              przyczyn politycznych. A jak sie zimna wojna skonczyla, to od razu wybuchlo w
              RFN bezrobocie i chroniczna recesja...
              C: Tak tak. Tymczasem wszyscy Polacy chcą żeby taka recesja i bezrobocie były
              też u nas! Jakoś te negatywne fakty przełkniemy, bylebyśmy mieli takie miasta,
              ulice, samochody, zarobki, infrastrukturę jak w Niemczech.
              K: Trzeba bylo walczyc w II wojnie po stronie Niemiec, a nie przeciwko
              nim! Teraz juz za pozno...

              K: A czy wiesz, kto de facto dowodzi WP? Sprawdz, a zobaczsz, ze generalowie
              niemieccy...
              C: Tak tak. Sami Niemcy. Sami.
              K: Nie rob sobie podsmiechujek z powaznych spraw. Zobacz np., kto jest
              upowazniony do wydania rozkazu aby polskie samoloty zatakowaly! I kto
              stoi na czele regionu NATO, do ktorego nalezy Polska! To musza byc
              Niemcy, bo oni sa teraz potega w naszym regionie...

              K: Taktyczna bron jadrowa gwarantuje bezpieczenstwo W. Brytanii i Francji.
              Szwajcaria i Austria w swej doktrynie wojennej wrecz zakladaja wycofanie sie
              wojsk regularnych i przejscie do walk partyzanckich w przypadku zaatakowania
              np. przez Rosje (dawniej ZSRR). Poczytaj najpierw, zanim zaczniesz mnie
              oskarzac o paranoje!

              C: Rosja nikogo (mam na mysli kraj w pełni suwerenny i przynajmniej w miarę
              średnio rozwinięty) przez najbliższe 50 lat konwencjonalnie nie zaatakuje, bo
              jak? Nie zmienia to faktu że Polska i tak nie może produkować broni jądrowej,
              gdyż ratyfikowaliśmy odpowiednie układy. Nie wiem gdzie ty mieszkasz, ale ja
              mieszkam w Polsce i czuję się tu całkiem bezpieczny, nie czuje zadnego
              niebezpieczenstwa ze strony Rosji ani tym bardziej Niemiec. Przestan myslec
              kategoriami gier komputerowych ze wojna konwencjonalna na pełną skalę miedzy
              dwoma państwami cywilizowanymi to nacisniecie guziczka, wcisniecie "TAK" i juz
              mozna przesuwać żetoniki na mapie.
              K: Rosja juz zatakowala Taliban (tzw. sojusz pln. to przeciez
              agenci Rosji, przez nia uzbrojeni i wyszkoleni), walczy w Czeczni,
              szykuje sie na Gruzje, to czemu nie na Polske? W roku 1939 tez ludzili
              sie Polacy, ze mieli podpisane traktaty z ZSRR i Niemcami...
              Bylismy podobno "silni, zwarci i gotowi", nawet guzika nie chcielismy
              oddac, a zabrano nam wszystko...
              USA i ZSRR tez podpisaly traktat o niebudowamiu obrony przeciwrakietowej,
              a teraz USA chce sie z tego traktatu wycofac, to czemu Polska nie moglaby sie
              przy okazji wycofac z innego, podobnego traktatu?
              A atak Niemiec czy Ukrainy jest wciaz b. prawdopodobny: Niemcy wciaz uwazaja
              "Breslau" za swoje, podobnie jak Ukraina uwaza za swoj Przemysl czy Chelm...

              C: Tak, tak paranoiku ... Nie wątpię że i w Niemczech są tacy co uważają że
              trzeba przyjść tutaj i nam te ziemie odebrać. Na szczesie Niemcy to kraj
              cywilizowany (w dodatku swiadomy tego czym jest wojna) i tacy paranoicy to
              egzotyka.
              K: Niemcy byli tez cywilizowani w roku 1939, 1914 czy 1870...
              I tez wtedy dobrze wiedzieli, co to jest wojna, co im NIE przeszkodzilo
              zaczac kolejnej...
              Hitlera tez niegdys uwazano za margines polityczny, za "egzotyke"...

              C: Wyobraz sobie ze jestes kanclerzem Niemiec - jak przekonasz
              1) parlament
              K: ROZWIAZE PO NP. PODPALENIU PRZEZ TERRORYSTE-POLAKA (w RFN sa miliony
              Niemcow mowiacych perfekt po polsku, wiec to nic trudnego)
              C: Naturalnie. Nic prostszego. Hitler bis - na pewno nikt nie zauwazy
              ewidentnej paranoi.
              K: W latch 1930tych jakos nikt nie zuwazyl...
              C: 2) społeczeństwo
              K: J.w. podam sfalszowane elektronicznie przemowienia polskich politykow i
              podobnie sfalszowane dokumenty polskiego rzadu i sztabu generalnego.
              C: Get real. W bajki wierzą tylko dzieci do lat 3.
              K: Czyzby? Czy wiesz, ze conajmniej 60% Niemcow z generacji pamietajacej
              rok 1939 wierzy, ze to wlasnie Polska wywolala II WS?
            • Gość: comrade Odpowiedź 2 IP: *.chello.pl 13.12.01, 19:20
              Gość portalu: Kagan napisał(a):

              ) K: Czyzby? Ile ci placa z Waszyngtonu za te propagande?
              ) C: Nikt mi nie płaci.
              ) K: Tos FRAJER! W kapitalizmie to wrecz zbrodnia robic za darmo cos, za
              ) co mozna wziac niezly szmal...

              Kiepski zart.

              ) K: Dobrobyt moze kwitnie w Kuwejcie czy Arabii Saudyjskiej, ale USA
              ) tam utrzymuja ochydne rezymy, majace nic wspolnego z demokracja
              ) czy prawami czlowieka.

              To osobna sprawa. USA handluje prawami czlowieka za ropę, ale co mają zrobić?
              Zabić wszystkich arabów i zająć pola naftowe?

              ) A poparcie USA dla zbrodniczego rezymu w Izraelu
              ) ci nic nie mowi? USA to wspolczesne Imperium Zla, dazy ono do
              ) absolutnej hegemonii, nie patrzac na koszty.

              Powtarzam: po co hegemonia jak mozna pohandlowac? Czy na miejscu USA zalezaloby
              ci zeby biedne kraje wychodzily z biedy (nowe rynki zbytu dla ciebie!) czy zeby
              tam pozostawaly (marazm i syf nigdy nie sprzyjaja handlowi)?
              Imperium Zła - dobre sobie. Ludzie głosują nogami i przenoszą się właśnie tam.
              Idą do imperium zła, wyzysku, do krwawego hegemona. Absurd.

              ) Toleruje sie brak
              ) demokracji i nagminne gwalcenie praw czlowieka, jesli to sluzy
              ) interesom Waszyngtonu. OCHYDA!

              Ohyda sie przez "H" pisze. Wracajac do rzeczy: Gdyby wszystkie interesy
              Waszyngtonu mogly zostac zrealizowane po myśli Waszyngtonu to świat byłby
              naprawde bezpiecznym i dostatnim miejscem. Im wiecej bogatych tym lepiej - to
              prosta prawda, bogatemu zależy żeby inni się bogacili bo to pomnoży i jego
              bogactwo a nie żeby zachować status quo. Jesli chodzi o tolerancje lamania praw
              czlowieka przez USA w krajach arabskich czy w Chinach - to pytam: a co maja
              zrobic jak tam jest jak jest? Gdyby mogli to by ich zbombardowali ale nie mogą bo
              kalkulują i wychodzi ze sie nie oplaca. Cyniczne? Moze tak, ale nie ma innego
              wyjscia. Jakbys znalazl remedium na szybki dobrobyt i przestrzeganie pr. czł. na
              całym swiecie - to pokojowy Nobel masz zapewniony.

              Sprawa wyglada tak: albo kraj preferuje model socjalistyczny jak UE, czy twoja
              Australia - i ludziom zyje sie lepiej ale nie przyjmuje sie chętnie nowych
              obywateli, albo - jak w USA - gospodarka

              ) AUSTRALIA! Zaluj, ze ty nie mozesz tu mieszkac. I nawet nie probuj
              ) sie tu dostac, bo rzad ostatnio bardzo zaostrzyl kurs wobec nielegalnych
              ) imigrantow...

              Sprawa wyglada tak: albo kraj preferuje model socjalistyczny jak UE, czy twoja
              Australia - i ludziom zyje sie lepiej ale nie przyjmuje sie chętnie nowych
              obywateli, albo - jak w USA - gospodarka jest liberalna i podatki niższe, co
              sprawia że rozwarstwienie społeczne jest nieco większe niz w krajach soc-
              kapitalistycznych to jednak ta wolność buduje największą potęgę świata we
              wszystkich dziedzinach. Czy Europejczycy (do kupy zsumowany potencjał gosp. UE
              jest przecież większy niż USA!) polecieli na Księżyc albo dokonali znakomitej
              wynalazków w medycynie, nowoczesnej technice, wojskowości, badaniach kosmosu itd?
              Nie! To Amerykanie przodują w rozwoju technologicznym, a nazwiska amerykanskich
              badaczy czesto nie sa wcale rdzennie amerykanskie - to o czyms swiadczy.
              W tym momencie mozna sie klocic czy lepszy jest model socjalistyczny a'la
              Australia i UE czy liberalny - amerykanski. Ja uwazam ze amerykanski, ale to
              temat na odrębną dysputę.

              Co do emigracji - ja nie zamierzam emigrowac. Z kilku powodow: Tam zawsze bede
              tym obcym, chocbym mieszkal tam pare lat - zawsze bede obcym. Ponadto - człowiek
              w miare energiczny i przedsiebiorczy w Polsce tez sie dorobi. Po co wiec
              wyjezdzac w nieznane? Czasy sie zmienily i Polska oferuje pewne mozliwosci, moze
              nie tak duze jak na Zachodzie, moze z ta sama dozą przedsiebiorczosci w USA
              doszedlbym dalej ale - po co mi to? Ja wole spokojne dostatnie zycie wsrod swoich
              niz nieco bardziej dostatnie zycie wsrod obcych. Emigracja w OBECNEJ sytuacji
              Polski jest wyjsciem dla dwojakiego rodzaju osob: Ultra-mega-ambitnych, ktorym
              pewne ograniczenia i braki w potencjale Polski uniemozliwiaja realizowanie
              wlasnych idei tutaj oraz dla biedaków, którzy jadą by myć gary i szorowac
              podlogi.

              ) C: Co to ma do rzeczy? Ja bym wolal zeby pijani zolnierze raz do roku zdemolowa
              ) li
              ) knajpę na wsi i zgwałcili jakąś pannę ale żeby moj kraj byl tak rozwinięty jak
              ) Niemcy.
              ) K: Powiedz to wlascicielowi zdemolowanej knajpy a szczegolnie zgwalconej kobiec
              ) ie!

              Myslisz dziwnymi kategoriami. Polscy zolnierze w Polsce czy Australijscy w
              Australii tez czasem cos zdemoluja czy zgwalca kogos. So what?

              ) C: Oczywiscie sama obecnosc Amerykancow nie gwarantuje od razu dobrobytu,
              ) ale powoduje ze kraj bedzie do niego konsekwentnie zmierzal, tak jak po 2WŚ w
              ) Niemczech i Japonii.
              ) K: Niemcy i Japonie USA odbudowaly na zlosc ZSRR, przy okazji ukarali
              ) tez Polakow, nigdy wlasciwie nie lubianych w USA. W nagrode za wywolanie
              ) wojny i za zbrodnie wojenne (Japonce byli nawet bardziej brutalni
              ) niz Niemcy), kraje te otrzymaly gigantyczna pomoc, a Polska, pierwszy
              ) kraj zaatakowany przez Hitlera, zostala oddana przez USA Ruskim.
              ) Polakow potraktowano znow jak podludzi,tym razem przez "demokratyczne"
              ) USA! A ty wciaz ufasz amerykanom, biedny czleku...

              Biedne teorie... Odbudowali "na złość" ZSRR - rozumowanie na poziomie dzieci w
              piaskownicy - na zlosc tamtemu kupie sobie lepszą łopatkę. Zrozum ze USA
              wspomogło Europę planem Marshalla po to zeby nie powtórzyła się tu rzeź z 2WW
              oraz po to ze IM WIECEJ BOGATYCH KRAJÓW NA ŚWIECIE TYM LEPIEJ DLA USA!
              Powiedz - zgadzasz sie ze zdaniem ze im wiecej bogatych i stabilnych krajow na
              swiecie tym lepiej dla USA? TAK/NIE?
              Pytanie numer 2: Czy w interesie USA jest sens istnienia krajów biednych i
              niestabilnych ktore moga zagrazac ich interesom? TAK/NIE ?

              ) C: Powtarzam - chciałbys zeby w Polsce byl poziom zycia i infrastruktura jak
              ) w Japonii? Bo ja bym chciał. Wiec ja w imie zdrowego rozsądku ze spokojem
              ) zaakceptowałbym obecnosc wojsk USA na terenie Polski, ty zas unosisz sie źle
              ) rozumianym patriotyzmem - na zasadzie - wole syf niz dobrobyt, ale nikt mi tu
              ) nie bedzie stacjonował.
              ) K: Wole wolnosc niz niewole (nawet taka, gdzie niewolnicy
              ) dostaja slodycze w niedziele). Jak tobie tak odpowiada obecnosc
              ) wojsk USA, do wyjedz do Afganistanu - tam teraz pelno zoldakow US Army...

              Wciaz nie widzisz roznic miedzy okupacja ZSRR (niewola i bieda - NRD) i
              stacjonowaniem USA (gwarant bezpieczenstwa i dobrobyt - RFN). Ta dyskusja po
              prostu sprowadza sie do twojego udowadniania ze w RFN to odbudowali "na złość"
              ZSRR - ja twierdze ze odbudowali RFN i Japonie dla SWOJEGO bezpieczenstwa,
              poszerzenia strefy stabilnosci i stowrzenia dobrobytu (czytaj: partnerów
              handlowych z którymi mozna handlowac i pomnazac obopólne bogactwo).


              ) K: Nic nie rozumies! USA inwestowalo w Japonie czy Niemcy "na zlosc"
              ) ruskim, bo wtedy byla tzw. zimna wojna.

              Wciaz te dziecinne teorie. "na zlosc ruskim" nie wydaje sie tylu pieniędzy. TO
              była chłodna kalkulacja: wydźwignięcie Niemiec zwiększyło strefę bezpieczenstwa i
              dobrobytu w Europie co przekłada się na większe bezpieczeństwo i dobrobyt samych
              Niemiec i USA.

              ) Obecnie wojska amerykanskie
              ) moga stacjonowac, a dobrobytu nie bedzie, bo to nie jest juz potrzebne
              ) USA.

              Bzdura - wróc do moich 2 pytan: czy w interesie USA jest zeby istnialy kraje
              biedne i niestabilne? tak czy nie? oraz: im wiecej bogatych krajow tym lepiej dla
              usa - tak czy nie?

              ) ZSRR zostal rozwalony, przy okazji tez Jugoslawia i Czechoslowacja,
              ) przychodzi teraz wiec kolej na Polske i Ukraine, ostatnie niepodzielone
              ) duze kraje slowianskie. Mowi sie juz na zachodzie o oderwaniu zach.
              ) Ukrainy (ze stolica we Lwowie) i o odkupieniu Syberii od Rosji.

              Co do oderwaniu zach ukr - mozliwe, ale proces musialby byc baaardzo powolny,
              rozciagniety na bardzo wiele lat i wymagana bylaby dosyc wysoka stabilnosc Rosji.
              Moze za kilkadziesiat lat, kto wie?
              Co do kupna Syberii - n
              • Gość: Kagan Re: Odpowiedź 2 IP: *.vic.bigpond.net.au 14.12.01, 11:24
                K: Ile ci placa z Waszyngtonu za te propagande?
                C: Nikt mi nie płaci.
                K: Tos FRAJER! W kapitalizmie to wrecz zbrodnia robic za darmo cos, za
                co mozna wziac niezly szmal...
                C: Kiepski zart.
                K: Wcale NIE zart, ale prawda. Za malo znasz system, w ktorym
                (od niedawna) zyjesz...

                K: Dobrobyt moze kwitnie w Kuwejcie czy Arabii Saudyjskiej, ale USA
                tam utrzymuja sila ochydne rezymy, majace nic wspolnego z demokracja
                czy prawami czlowieka.
                C: To osobna sprawa. USA handluje prawami czlowieka za ropę,
                ale co mają zrobić?
                K: Zmniejszyc zuzycie ropy. Ale jak prezydent siedzi w kieszeni
                monopolow naftowych, to musi popierac skompromitowane rezymy.
                Straszna obluda! Geba pelna frazesow o prawach czlowieka, a z
                drugiej strony poparcie dla tych, co te prawa lamia, byle byli
                by slugusami USA...

                C: Zabić wszystkich arabów i zająć pola naftowe?
                K: A czemu nie zabic wszystkich zydow? Wtedy rozwiazalo by sie
                problem terroryzmu. Ale znow: zydzi trzesa Ameryka, wiec terroryzm
                ma sie dobrze...

                K: A poparcie USA dla zbrodniczego rezymu w Izraelu ci nic nie mowi?
                USA to wspolczesne Imperium Zla, dazy ono do absolutnej hegemonii, nie
                patrzac na koszty.
                C: Powtarzam: po co hegemonia jak mozna pohandlowac? Czy na miejscu USA
                zalezaloby ci zeby biedne kraje wychodzily z biedy (nowe rynki zbytu dla
                ciebie!) czy zeby tam pozostawaly (marazm i syf nigdy nie sprzyjaja
                handlowi)?
                K: NIC NIE ROZUMIESZ! Handel swiatowy ma byc na takich warunkach,
                aby byl korzystny dla USA. Przyklad; USA zadaja zniesienia subsydiow,
                bo one prowadza do nieuczciwej konkurencji. Australia wiec zniosla
                subsydia dla rolnikow, i teraz glupie kangury przegrywaja z USA,
                bo ci ostatni sprzedaja zboze po subsydiiowanych, niskich cenach,
                i wypieraja farmerow australijskich z rynkow swiatowych.
                To sie nazywa pax americana...

                C: Imperium Zła - dobre sobie. Ludzie głosują nogami i przenoszą się właśnie
                tam. Idą do imperium zła, wyzysku, do krwawego hegemona. Absurd.
                K: Wielu sie z USA wynosi, szczegolnie po ostatnich zamachach. Ja to
                przewidzialem juz pare lat temu, i wrocilem do Australii. Do USA
                chca teraz tylko desperaci, np. Meksykanie, ale sprawdz, ilu tam
                emigruje z Zach. Europy (poza biznesmenami, ktorzy szukaja wiekszego
                rynku dla swych wyrobow, ale to tylko czasowa emigracja).

                Toleruje sie wiec brak demokracji i nagminne gwalcenie praw czlowieka,
                jesli to sluzy interesom Waszyngtonu. OCHYDA!

                C: Ohyda sie przez "H" pisze (K: dla mnie przez "CH" ladniej wyglada).
                Wracajac do rzeczy: Gdyby wszystkie interesy Waszyngtonu mogly zostac
                zrealizowane po myśli Waszyngtonu to świat byłby naprawde bezpiecznym i
                dostatnim miejscem. Im wiecej bogatych tym lepiej - to prosta prawda,
                bogatemu zależy żeby inni się bogacili bo to pomnoży i jego
                bogactwo a nie żeby zachować status quo.
                K: Wtedy wszedzie poza USA bylaby bieda, bo Pentagon wolalby miec
                do czynienia z biednymi krajami, ktorych nie stac na nowoczesna bron
                i zagrozenie USA (Przeciez ani Niemcy, ani Japonia nie byly biedne,
                zas biedny Meksyk jest na reke USA, bo nie jest realnym zagrozeniem).
                Bogaty zas lubi jak widzi biednych, bo tylko wtedy czuje sie
                bogatym. I zalezy mu wlasnie na zachowaniu status quo: bogaci sa
                prawie zwsze konserwatywni, a juz najbardziej biznesmeni.
                Gdyby bogaci dbali o dobro innych, to nie byloby bezrobocia, bo
                przeciez im wiecej bezrobotnych, tym mniejszy popyt, i
                mniejsze zyski. Ale bogaci tak nie mysla, oni sa na to za glupi,
                i sami szykuja swoj koniec...
                Widac, ze NIE znasz realiow kapitalizmu...

                C: Jesli chodzi o tolerancje lamania praw czlowieka przez USA w krajach
                arabskich czy w Chinach - to pytam: a co maja zrobic jak tam jest jak jest?
                Gdyby mogli to by ich zbombardowali ale nie mogą bo
                kalkulują i wychodzi ze sie nie oplaca. Cyniczne? Moze tak, ale nie ma innego
                wyjscia. Jakbys znalazl remedium na szybki dobrobyt i przestrzeganie
                pr. czł. na całym swiecie - to pokojowy Nobel masz zapewniony.
                K: Nobla pokojowego nie przyjal bym, bo dostali go terroysci typu
                Mandeli czy Kissingera albo glupawy sekretarz ONZu czy Walesa...
                A co powiesz na lamanie praw czlowieka w Izraelu (nie tylko Palestyna,
                ale tez i w stosunku do opozycji zydowskiej)? Czyzbys czytal tylko
                Gazetke Wybiorcza Michnika? Rada jest prosta: embargo handlowe na te
                kraje, ktore razaco nie przestrzegaja praw czlowieka (Izrael, Indie,
                Meksyk, Egipt itp.). Ale to by bylo "bad for business"...

                C: Sprawa wyglada tak: albo kraj preferuje model socjalistyczny jak UE,
                czy twoja Australia - i ludziom zyje sie lepiej ale nie przyjmuje sie
                chętnie nowych obywateli, albo - jak w USA - gospodarka
                K: Chyba nie dokonczyles. USA przyjmuje za duzo, toleruje tez
                nielegalnych imigrantow, bo oni obnizaja place i pogarszaja warunki pracy
                wiec sa naturalnymi sojusznikami biznesu. I to wlasnie rozklada USA,
                do tego stopnia, ze musi byc tam kara smierci, bo inaczej nie dalo by
                sie wyjsc na ulice...

                C: Sprawa wyglada tak: (...)
                USA - gospodarka jest liberalna i podatki niższe, co sprawia że rozwarstwienie
                społeczne jest nieco większe niz w krajach soc-kapitalistycznych to jednak ta
                wolność buduje największą potęgę świata we wszystkich dziedzinach. Czy
                Europejczycy (do kupy zsumowany potencjał gosp. UE jest przecież większy niż
                USA!) polecieli na Księżyc albo dokonali znakomitej wynalazków w medycynie,
                nowoczesnej technice, wojskowości, badaniach kosmosu itd?
                Nie! To Amerykanie przodują w rozwoju technologicznym, a nazwiska amerykanskich
                badaczy czesto nie sa wcale rdzennie amerykanskie - to o czyms swiadczy.
                K: To "rozwarstwienie" w USA prowadzi do olbrzymiej przestepczosci i zaniku
                narodu amerykanskiego. Kiedys marzeniem kazdego imigranta bylo
                zostac amerykaninem, teraz maja oni ameryke w dupie, chca sie tylko
                szybko dorobic i wrocic do siebie...
                Amerykanie jako tacy wlasciwie nic nie wynalezli, oni tylko dopracowali
                wynalazki zrobione glownie w Europie przez Europejczykow, bo mieli
                po prostu lpesze warunki robienia biznesu (wymordowali i okradli
                Indian, i mieli wiec najzyzniejsze ziemie i cala tablice Mendelejewa).
                Co ludzkosci daly loty na ksiezyc? NIC! Czy wiesz, ze tam byl tylko
                1 (jeden) uczony - to byla zwykla propagandowka, bez kontynuacji.
                Te wszystkie wynalazki, ktore "zawdzieczamy" programowi Apollo
                mozna bylo miec za 10% ceny...
                A te osiagniecia nauki to glownie w dziedzinie wojskowosci, sluza
                glownie lepszemu zabijaniu (np. bomby jadrowe). Teraz, aby ratowac
                gospodarke USA przed ostateczna zapascia, Bush jr. chce sie na sile zbroic,
                choc nie ma przeciwnika zgrazajacego USA (poza terrorystami, ale na
                nich system obrony przeciwrakietowej sie nie przyda, oni uzywaja
                bowiem samolotow cywilnych startujacych z lotnisk amrykanskich)...

                C: W tym momencie mozna sie klocic czy lepszy jest model socjalistyczny
                a'la Australia i UE czy liberalny - amerykanski. Ja uwazam ze amerykanski,
                ale to temat na odrębną dysputę.
                K: Zgoda, bo nasze posty nie mieszcza sie na tym forum...

                C: Co do emigracji - ja nie zamierzam emigrowac. Z kilku powodow:
                Tam zawsze bede tym obcym, chocbym mieszkal tam pare lat - zawsze bede obcym.
                K: Zgoda, ale co powiesz, jak zostaniesz obywatelem II kat. w swoim
                wlasnym kraju, jak zachod (gl. Niemcy) przejmie wszystkie lepsze czy
                wazniejsze firmy, a Polacy beda glownie robolami i sluzacymi dla
                nowego zachodniego "herrenvolku"?
                C: Ponadto - człowiek w miare energiczny i przedsiebiorczy w Polsce tez sie
                dorobi. Po co wiec wyjezdzac w nieznane? Czasy sie zmienily i Polska oferuje
                pewne mozliwosci, moze nie tak duze jak na Zachodzie, moze z ta sama dozą
                przedsiebiorczosci w USA doszedlbym dalej ale - po co mi to? Ja wole spokojne
                dostatnie zycie wsrod swoich niz nieco bardziej dostatnie zycie wsrod obcych.
                Emigracja w OBECNEJ sytuacji Polski jest wyjsciem dla dwojakiego rodzaju osob:
                Ultra-mega-ambitnych, ktorym pewne ograniczenia i braki w potencjale Polski
                uniemozliwiaja realizowanie wlasny
              • Gość: Kagan Odpowiedź 2 cd IP: *.vic.bigpond.net.au 14.12.01, 11:29
                C: Ponadto - człowiek w miare energiczny i przedsiebiorczy w Polsce tez sie
                dorobi. Po co wiec wyjezdzac w nieznane? Czasy sie zmienily i Polska oferuje
                pewne mozliwosci, moze nie tak duze jak na Zachodzie, moze z ta sama dozą
                przedsiebiorczosci w USA doszedlbym dalej ale - po co mi to? Ja wole spokojne
                dostatnie zycie wsrod swoich niz nieco bardziej dostatnie zycie wsrod obcych.
                Emigracja w OBECNEJ sytuacji Polski jest wyjsciem dla dwojakiego rodzaju osob:
                Ultra-mega-ambitnych, ktorym pewne ograniczenia i braki w potencjale Polski
                uniemozliwiaja realizowanie wlasnych idei tutaj oraz dla biedaków, którzy jadą
                by myć gary i szorowac podlogi.
                K: Obawiam sie, ze niedlugo tacy jak ty tez beda szukali azylu
                (ekonomicznego) na zachodzie, bo gospodarka RP chyli sie wyraznie
                ku upadkowi. Nowy rzad tez nie ma wizji wyjszia z kryzysu, a obcinajac
                wydatki jeszcze tylko go poglebia...

                C: Co to ma do rzeczy? Ja bym wolal zeby pijani zolnierze raz do roku
                zdemolowali knajpę na wsi i zgwałcili jakąś pannę ale żeby moj kraj byl tak
                rozwinięty jak Niemcy.
                K: Powiedz to wlascicielowi zdemolowanej knajpy a szczegolnie zgwalconej
                kobiecie!
                C: Myslisz dziwnymi kategoriami. Polscy zolnierze w Polsce czy Australijscy
                w Australii tez czasem cos zdemoluja czy zgwalca kogos. So what?
                K: Nie wiem jak to jest w Polsce, ale w Australii jak raz sobie
                amerykanscy zolnierze pofolgowali, to bylo olbrzymie oburzenie...

                C: Oczywiscie sama obecnosc Amerykancow nie gwarantuje od razu dobrobytu,
                ale powoduje ze kraj bedzie do niego konsekwentnie zmierzal, tak jak po 2WŚ w
                Niemczech i Japonii.
                K: Niemcy i Japonie USA odbudowaly na zlosc ZSRR, przy okazji ukarali
                tez Polakow, nigdy wlasciwie nie lubianych w USA. W nagrode za wywolanie
                wojny i za zbrodnie wojenne (Japonce byli nawet bardziej brutalni
                niz Niemcy), kraje te otrzymaly gigantyczna pomoc, a Polska, pierwszy
                kraj zaatakowany przez Hitlera, zostala oddana przez USA Ruskim.
                Polakow potraktowano znow jak podludzi,tym razem przez "demokratyczne"
                USA! A ty wciaz ufasz amerykanom, biedny czleku...
                C: Biedne teorie... Odbudowali "na złość" ZSRR - rozumowanie na poziomie dzieci
                w
                piaskownicy - na zlosc tamtemu kupie sobie lepszą łopatkę. Zrozum ze USA
                wspomogło Europę planem Marshalla po to zeby nie powtórzyła się tu rzeź z 2WW
                oraz po to ze IM WIECEJ BOGATYCH KRAJÓW NA ŚWIECIE TYM LEPIEJ DLA USA!
                K: BZDURA! To byl czas zimnej wojny, chodzilo o dokuczenie ZSRR.
                Silne Niemcy czy Japonia denerwowaly Ruskich, i o to wlasnie chodzilo.
                A przy okazji, owszem, mieli niezle rynki zbytu, ale tez dochowali sie
                konkurencji. Dla tego tez wywolali kryzys zarowno w Japonii jak i
                RFN jak sie ta wojna skonczyla, bo teraz USA juz tak silne Niemcy ani
                japonia NIE sa potrzebne, a nawet wrecz przeszkadzaja...

                C: Powiedz - zgadzasz sie ze zdaniem ze im wiecej bogatych i stabilnych
                krajow na swiecie tym lepiej dla USA? TAK/NIE?
                K: NIE, bo zwieksza sie ryzyko, ze wyrosnie konkurent dla USA! A tak, to
                jest pretekst aby sie zbroic i tolerowac lamanie praw czlowieka u tzw.
                sojusznikow!

                C: Pytanie numer 2: Czy w interesie USA jest sens istnienia krajów biednych
                i niestabilnych ktore moga zagrazac ich interesom? TAK/NIE ?
                K: TAK! Kraje biedne nie sa w stanie zagrozic interesom USA, bogate zas TAK.
                Kraje niestabilne to dobry pretekst do zbrojen i interwencji,
                ktore sa dobre dla tzw. kompleksu militarno-przemyslowego, ktory
                (obok lobby zydowskiego) tak naprawde rzadzi Ameryka...

                C: Powtarzam - chciałbys zeby w Polsce byl poziom zycia i infrastruktura jak
                w Japonii? Bo ja bym chciał. Wiec ja w imie zdrowego rozsądku ze spokojem
                zaakceptowałbym obecnosc wojsk USA na terenie Polski, ty zas unosisz sie źle
                rozumianym patriotyzmem - na zasadzie - wole syf niz dobrobyt, ale nikt mi tu
                nie bedzie stacjonował.
                K: Wole wolnosc niz niewole (nawet taka, gdzie niewolnicy dostaja slodycze w
                niedziele). Jak tobie tak odpowiada obecnosc wojsk USA, do wyjedz do
                Afganistanu -tam teraz pelno zoldakow US Army...
                C: Wciaz nie widzisz roznic miedzy okupacja ZSRR (niewola i bieda - NRD) i
                stacjonowaniem USA (gwarant bezpieczenstwa i dobrobyt - RFN). Ta dyskusja
                po prostu sprowadza sie do twojego udowadniania ze w RFN to odbudowali
                "na złość" ZSRR - ja twierdze ze odbudowali RFN i Japonie dla SWOJEGO
                bezpieczenstwa, poszerzenia strefy stabilnosci i stowrzenia dobrobytu
                (czytaj: partnerów handlowych z którymi mozna handlowac i pomnazac obopólne
                bogactwo).
                K: Kazda okupacja to okupacja. ZSRR bylo biedne, wiec wojskom radzieckim
                towarzyszyla bieda, USA bylo bpgate, wiec nieco tego dobrobytu
                splynelo na niektore kraje przez nich okupowane. Ot tyle...
                A handel zgraniczny to dla USA wciaz margines (poza importem ropy),
                wiec nie przeceniaj jego znaczenia. Tu chodzi bardziej o polityke
                niz gospodarke...

                K: Nic nie rozumies! USA inwestowalo w Japonie czy Niemcy "na zlosc"
                ruskim, bo wtedy byla tzw. zimna wojna.

                C: Wciaz te dziecinne teorie. "na zlosc ruskim" nie wydaje sie tylu pieniędzy.
                TO była chłodna kalkulacja: wydźwignięcie Niemiec zwiększyło strefę
                bezpieczenstwa
                i dobrobytu w Europie co przekłada się na większe bezpieczeństwo i dobrobyt
                samych Niemiec i USA.
                K: To czemu nie pomogli Polsce, chocby dajac pomoc indywidualnym Polakom.
                Polska byla potrzebna USA tylko aby destabilizowac blok sowiecki.
                Czy wiesz, ze wielu dzialaczy "S" odmowiono azylu politycznego
                w USA (za kare, ze wyjechali zamiast siac niepokoj w Polsce)?

                K: Obecnie wojska amerykanskie moga stacjonowac, a dobrobytu nie bedzie,
                bo to nie jest juz potrzebne USA.
                C: Bzdura - wróc do moich 2 pytan: czy w interesie USA jest zeby istnialy kraje
                biedne i niestabilne? tak czy nie? oraz: im wiecej bogatych krajow tym lepiej
                dla usa - tak czy nie?
                K: NIE, bo wtedy moze wyrosnac konkurent dla USA!

                K: ZSRR zostal rozwalony, przy okazji tez Jugoslawia i Czechoslowacja,
                przychodzi teraz wiec kolej na Polske i Ukraine, ostatnie niepodzielone
                duze kraje slowianskie. Mowi sie juz na zachodzie o oderwaniu zach.
                Ukrainy (ze stolica we Lwowie) i o odkupieniu Syberii od Rosji.
                C: Co do oderwaniu zach ukr - mozliwe, ale proces musialby byc baaardzo
                powolny, rozciagniety na bardzo wiele lat i wymagana bylaby dosyc wysoka
                stabilnosc Rosji. Moze za kilkadziesiat lat, kto wie...
                • Gość: comrade ODP CZ. 1 IP: *.chello.pl 15.12.01, 14:07
                  Gość portalu: Kagan napisał(a):

                  > K: Ile ci placa z Waszyngtonu za te propagande?
                  > C: Nikt mi nie płaci.
                  > K: Tos FRAJER! W kapitalizmie to wrecz zbrodnia robic za darmo cos, za
                  > co mozna wziac niezly szmal...
                  > C: Kiepski zart.
                  > K: Wcale NIE zart, ale prawda. Za malo znasz system, w ktorym
                  > (od niedawna) zyjesz...

                  Za gadanie nikt nie płaci. No, chyba że powiesz mi gdzie mam się zgłosić po te
                  pieniądze.

                  > C: To osobna sprawa. USA handluje prawami czlowieka za ropę,
                  > ale co mają zrobić?
                  > K: Zmniejszyc zuzycie ropy. Ale jak prezydent siedzi w kieszeni
                  > monopolow naftowych, to musi popierac skompromitowane rezymy.
                  > Straszna obluda! Geba pelna frazesow o prawach czlowieka, a z
                  > drugiej strony poparcie dla tych, co te prawa lamia, byle byli
                  > by slugusami USA...

                  Demonizujesz USA, masz jakąś manię. Wiadomo że żaden kraj nie jest "czysty" i
                  wszystkie mają jakieś ciemne sprawki na sumieniu, ale USA jest obecnie jedynym
                  mocarstwem na ziemi. Przypadkowo czy nie?

                  > C: Zabić wszystkich arabów i zająć pola naftowe?
                  > K: A czemu nie zabic wszystkich zydow? Wtedy rozwiazalo by sie
                  > problem terroryzmu. Ale znow: zydzi trzesa Ameryka, wiec terroryzm
                  > ma sie dobrze...

                  Spiskowa teoria dziejów. Żydzi nie są wszechmocni, przyjmij to wreszcie do
                  wiadomosci. Kiedyś posądzano o to masonerię, że pociąga sznureczkami na ktorych
                  tańczą prezydenci mocarstw, teraz moda na żydów. Prawda jest taka, że źródeł
                  oddziaływań, grup interesów, lobbies jest teraz tak dużo i często mają na tyle
                  sprzeczne interesy że dominacja i realne wpływy którejkolwiek na losy świata to
                  bajki dla grzecznych dzieci. Ale ty dalej bedziesz wierzył że żydzi mają
                  wszechmoc. Powodzenia.

                  > K: NIC NIE ROZUMIESZ! Handel swiatowy ma byc na takich warunkach,
                  > aby byl korzystny dla USA. Przyklad; USA zadaja zniesienia subsydiow,
                  > bo one prowadza do nieuczciwej konkurencji. Australia wiec zniosla
                  > subsydia dla rolnikow, i teraz glupie kangury przegrywaja z USA,
                  > bo ci ostatni sprzedaja zboze po subsydiiowanych, niskich cenach,
                  > i wypieraja farmerow australijskich z rynkow swiatowych.

                  Co ty za bajki mi sprzedajesz? Jeśli USA i Australia zgodziły się znieść
                  sybsydia, a USA dalej te subsydia utrzymuje to tylko ślepiec i idiota nie
                  obróciłby przeciw USA tak ewidentnie wygranej sprawy dla wzmocnienia swojej
                  pozycji i dołożenia USA. Ja naprawdę nie mam nic przeciwko temu żeby dołożyc
                  jankesom, jeśli nie dotrzymują zawartych umów. Dlaczego Australia tego nie robi?
                  A jeśli nawet z jakichś pwoodów nie chce tego robić - to niech sama przywróci te
                  subsydia i po sprawie.
                  Chyba że źle zrozumiałem i oba kraje zniosły subsydia a USA wygrywa bo ich zboże
                  jest po prostu tańsze - co w tym złego że tańsze wypiera droższe?

                  > To sie nazywa pax americana...

                  To sie nazywa dopatrywanie się na siłę amerykańskiego spisku.

                  > K: Wielu sie z USA wynosi, szczegolnie po ostatnich zamachach. Ja to
                  > przewidzialem juz pare lat temu, i wrocilem do Australii. Do USA
                  > chca teraz tylko desperaci, np. Meksykanie, ale sprawdz, ilu tam
                  > emigruje z Zach. Europy (poza biznesmenami, ktorzy szukaja wiekszego
                  > rynku dla swych wyrobow, ale to tylko czasowa emigracja).

                  Nie wiem kto emigruje do USA, wiadomo że bogaci Europejczycy nie mają co tam
                  szukać - stwierdzasz oczywiste rzeczy, nie zmienia to jednak faktu ze do USA i
                  tak emigruje najwiecej ludzi.

                  > K: Wtedy wszedzie poza USA bylaby bieda, bo Pentagon wolalby miec
                  > do czynienia z biednymi krajami, ktorych nie stac na nowoczesna bron
                  > i zagrozenie USA (Przeciez ani Niemcy, ani Japonia nie byly biedne,
                  > zas biedny Meksyk jest na reke USA, bo nie jest realnym zagrozeniem).

                  To zła teoria przyjacielu: Tobie sie wydaje że w swiecie obowiązuje prawo: im
                  dane panstwo bogatsze tym bardziej niebezpieczne i agresywne. Tymczasem jest
                  dokladnie na odwrót - bogaty nie chce wojny, zagrożeniem są biedacy, bo bieda
                  rodzi frustracje i agresje. USA nie boi się bogatych, tylko boi się BIEDNYCH -
                  Afganistan, Libia, Irak, Iran, Syria, Sudan - to biedaki których nie stać na
                  porządną broń a USA obawia się ich milion razy bardziej niż bogatej Europy,
                  Japonii czy Australii! Nie dostrzegasz ze dobrobyt automatycznie powoduje niechęc
                  do napieprzania się z innymi, bo jak masz pełny brzuch to nie odczuwasz potrzeby
                  dołożenia innemu!

                  > Bogaty zas lubi jak widzi biednych, bo tylko wtedy czuje sie
                  > bogatym.

                  Kolejna chora teoria. Bogaty lubi jak pomnaża swoje bogactwo a nie jak widzi
                  biedę. A żeby pomnażać swoje bogactwo - woli mieć rynki zbytu z ludźmi bogatymi a
                  nie biedakami.

                  > I zalezy mu wlasnie na zachowaniu status quo: bogaci sa
                  > prawie zwsze konserwatywni, a juz najbardziej biznesmeni.
                  > Gdyby bogaci dbali o dobro innych, to nie byloby bezrobocia, bo
                  > przeciez im wiecej bezrobotnych, tym mniejszy popyt, i
                  > mniejsze zyski. Ale bogaci tak nie mysla, oni sa na to za glupi,
                  > i sami szykuja swoj koniec...
                  > Widac, ze NIE znasz realiow kapitalizmu...

                  Przedsiębiorstwa mają generować zysk i tej zasadzie podporządkowują swoe
                  działania - jeśli, jak twierdzisz "bogaci dbaliby o dobro innych" to
                  przedsiębiorstwa stałyby się instytucjami charytatywnymi - ciekawe jak długo taki
                  model gospodarczy by pociągnął?
                  Odpowiedz mi: czy przedsiębiorstwo ma generować zysk czy nie? Ma być walczyć z
                  konkurencją czy nie? Ma minimalizować własne koszty czy nie? Ma dbać o pracownika
                  by był wydajny czy wyzyskiwać go by olewał robotę i zaniżał jakość produktu?
                  Myślisz kategoriami z kapitalizmu 19 wieku, kiedy istniał rzeczywisty wyzysk.
                  Dziś mamy wiek 21.

                  > A co powiesz na lamanie praw czlowieka w Izraelu (nie tylko Palestyna,
                  > ale tez i w stosunku do opozycji zydowskiej)? Czyzbys czytal tylko
                  > Gazetke Wybiorcza Michnika? Rada jest prosta: embargo handlowe na te
                  > kraje, ktore razaco nie przestrzegaja praw czlowieka (Izrael, Indie,
                  > Meksyk, Egipt itp.). Ale to by bylo "bad for business"...

                  Co do Izraela - uważam że powinni trochę poluzować, bo przeginają. Zwróc uwagę na
                  złożoność tego konfliktu: tam nie są dwie strony tylko trzy - panstwo Izrael,
                  Palestyńczycy pod wpływem Arafata i Palestyńczycy fanatyczni, poza wszelkim
                  wpływem. Jak tylko Izrael próbuje się dogadać z Arafatem, to radykałowie
                  palestyńscy torpedują proces pokojowy i spirala przemocy się nakręca. Izrael tez
                  oczywiscie nie jest bez winy prowadząc zbyt ekspansywną politykę - jednak prawda
                  jest taka, że fanatyzm i głupota jest po wszystkich stronach tego konfliktu - nie
                  mają po prostu żadnej zdolności do kompromisu, idioci. Sami są sobie winni.
                • Gość: comrade ODP CZ 2 IP: *.chello.pl 15.12.01, 14:10
                  > K: Chyba nie dokonczyles. USA przyjmuje za duzo, toleruje tez
                  > nielegalnych imigrantow, bo oni obnizaja place i pogarszaja warunki pracy
                  > wiec sa naturalnymi sojusznikami biznesu. I to wlasnie rozklada USA,
                  > do tego stopnia, ze musi byc tam kara smierci, bo inaczej nie dalo by
                  > sie wyjsc na ulice...

                  Chyba przesadzasz w tym momencie. Kara śmierci nie pomaga w wymuszaniu
                  przestrzegania prawa.

                  > Amerykanie jako tacy wlasciwie nic nie wynalezli, oni tylko dopracowali
                  > wynalazki zrobione glownie w Europie przez Europejczykow, bo mieli
                  > po prostu lpesze warunki robienia biznesu (wymordowali i okradli
                  > Indian, i mieli wiec najzyzniejsze ziemie i cala tablice Mendelejewa).

                  Wszyscy kiedyś mordowali dzikusów, Europejczycy w Afryce i Azji, nawet
                  Australijczycy u siebie - czy ja mowie ze to było w porządku? Przyznaję - USA
                  mordowało Indian i to było nie fair i w ogóle godne potępienia. OK?

                  > Co ludzkosci daly loty na ksiezyc? NIC! Czy wiesz, ze tam byl tylko
                  > 1 (jeden) uczony - to byla zwykla propagandowka, bez kontynuacji.
                  > Te wszystkie wynalazki, ktore "zawdzieczamy" programowi Apollo
                  > mozna bylo miec za 10% ceny...

                  Skąd to 10%? Co jak co ale amerykanie liczyc potrafią... Oczywiscie, wtedy byl
                  dodatkowy czynnik - wyscig z ZSRR, ale popatrz na te loty długofalowo - kiedyś
                  taki rozwój techniki jaki się dokonał prez porgam Apollo i tak musiałby
                  nastąpić, nastąpił co prawda trochę nienaturalnie, stymulowany przez
                  współzawodnictwo ZSRR, ale czy to źle? Przecież ten rozwój nie poszedł na
                  marne, gdyby nie Apollo - dziś planowano by właśnie loty załogowe na Księżyc, a
                  nie na Marsa.

                  > K: Zgoda, ale co powiesz, jak zostaniesz obywatelem II kat. w swoim
                  > wlasnym kraju, jak zachod (gl. Niemcy) przejmie wszystkie lepsze czy
                  > wazniejsze firmy, a Polacy beda glownie robolami i sluzacymi dla
                  > nowego zachodniego "herrenvolku"?

                  Jakoś nie potrafię sobie wyobrazić takiej sytuacji - a w Niemczech kto jest
                  robolami i służącymi? Tylko nie mow ze emigranci, bo oni to tylko 10%
                  populacji - 90% panów i 10% służących to sie kupy nie trzyma, nie? Ja mogę
                  pracować u Niemca w porządnej firmie jako np. menadżer średniego szczebla (bo
                  na tym stopniu, to wybacz, ale potrzeba ludzi którzy znają j. Polski i realia
                  kraju) i nie robię z tego problemu, i wcale nie czuje sie ponizany. Tak samo
                  robotnik wykwalifikowany woli pracować w porządnej firmie niemieckiej, która ma
                  wobec niego duże wymagania (dba o jakość produktu) ale i płaci mu porządnie.
                  Vide: fabryka Opla w Gliwicach - tam robotnik przy taśmie zarabia tyle ze jak
                  była rekrutacja to tłumy waliły drzwiami i oknami. Co w tym złego że robotnik u
                  Niemca zarabia dobrze? Wg ciebie w polskiej firmie to byłby "człowiekiem I
                  kategorii" a w niemieckiej jest "II kategorii" choć zarabia WIĘCEJ i pracuje w
                  lepszych warunkach. Myślisz jakimiś dziwnymi kategoriami kolego!

                  > K: Obawiam sie, ze niedlugo tacy jak ty tez beda szukali azylu
                  > (ekonomicznego) na zachodzie, bo gospodarka RP chyli sie wyraznie
                  > ku upadkowi. Nowy rzad tez nie ma wizji wyjszia z kryzysu, a obcinajac
                  > wydatki jeszcze tylko go poglebia...

                  To kolejna twoja psychoza, z kilku twoich listów wyciągnąłem taki wniosek:
                  gospodarka Polski chyli się ku upadkowi, gospodarka Niemiec - i Japonii kryzys,
                  gospodarka USA - też wkrótce upadnie. Sorry, ale mozesz mi powiedzieć czy wg
                  ciebie istnieje na kuli ziemskiej jakiś kraj którego gospodarka nie chyli się
                  ku upadkowi?

                  Poza tym jestes jak widze zwolennikiem państwa socjalnego, czyli
                  sprawiedliwości społecznej. Mam nadzieje że wiesz co to jest sprawiedliwość
                  społeczna... Jesli biedak ograbi bogatego nazywamy to rabunkiem, a jeśli zrobi
                  to cała grupa - nazywamy to sprawiedliwością społeczną.
                  Nalezy zwiększać wydatki, podatki i inne obciążenia obywateli - wtedy oni na
                  pewno pozują sie lepiej, nie?

                  > C: Myslisz dziwnymi kategoriami. Polscy zolnierze w Polsce czy Australijscy
                  > w Australii tez czasem cos zdemoluja czy zgwalca kogos. So what?
                  > K: Nie wiem jak to jest w Polsce, ale w Australii jak raz sobie
                  > amerykanscy zolnierze pofolgowali, to bylo olbrzymie oburzenie...

                  USA chyba nie stacjonuje w Australii? Chyba ze mowisz o wydarzeniach z 2 WŚ. A
                  jeśli ten epizod miał miejsce podczas 2WŚ to oburzanie się jest nie na miejscu.

                  > C: Biedne teorie... Odbudowali "na złość" ZSRR - rozumowanie na poziomie
                  dzieci
                  > w
                  > piaskownicy - na zlosc tamtemu kupie sobie lepszą łopatkę. Zrozum ze USA
                  > wspomogło Europę planem Marshalla po to zeby nie powtórzyła się tu rzeź z 2WW
                  > oraz po to ze IM WIECEJ BOGATYCH KRAJÓW NA ŚWIECIE TYM LEPIEJ DLA USA!
                  > K: BZDURA! To byl czas zimnej wojny, chodzilo o dokuczenie ZSRR.
                  > Silne Niemcy czy Japonia denerwowaly Ruskich, i o to wlasnie chodzilo.
                  > A przy okazji, owszem, mieli niezle rynki zbytu, ale tez dochowali sie
                  > konkurencji. Dla tego tez wywolali kryzys zarowno w Japonii jak i
                  > RFN jak sie ta wojna skonczyla, bo teraz USA juz tak silne Niemcy ani
                  > japonia NIE sa potrzebne, a nawet wrecz przeszkadzaja...

                  Tak tak... USA ma taką konsolę z czerwonymi guziczkami podpisanymi: kryzys w
                  RFN, Kryzys w Japonii itd - wystarczy nacisnąć.
                  Nie widzisz że kryzys w bogatym kraju jest nie na ręke innym krajom bogatym a
                  im ważniejszy jest kraj dotknięty kryzysem tym gorzej.
                • Gość: comrade ODP CZ 3 IP: *.chello.pl 15.12.01, 14:12
                  > C: Powiedz - zgadzasz sie ze zdaniem ze im wiecej bogatych i stabilnych
                  > krajow na swiecie tym lepiej dla USA? TAK/NIE?
                  > K: NIE, bo zwieksza sie ryzyko, ze wyrosnie konkurent dla USA! A tak, to
                  > jest pretekst aby sie zbroic i tolerowac lamanie praw czlowieka u tzw.
                  > sojusznikow!

                  Jaki konkurent?!? Bogaty nie szuka guza - nie pojąłeś tego jeszcze? Kalkulacja
                  jest prosta - bogactwo innych działa ZAWSZE na korzyść innych bogatych - w
                  każdej sferze - bezpieczenstwa, polityki, handlu itd!!!! Bogaty chce pokoju -
                  tylko biedak i frustrat wpierdala się samolotem w WTC. Nie widzisz tego?

                  > C: Pytanie numer 2: Czy w interesie USA jest sens istnienia krajów biednych
                  > i niestabilnych ktore moga zagrazac ich interesom? TAK/NIE ?
                  > K: TAK! Kraje biedne nie sa w stanie zagrozic interesom USA, bogate zas TAK.

                  Kolego - jest dokładnie na odwrót. Bogaty nie szuka guza. Bogaty chce spokoju.
                  USA boją się Afganistanu, Libii, Korei Płn. Sudanu, Kuby i innych pojebańców-
                  biedaków. Bieda rodzi agresje i frustracje, bogactwo oznacza stabilność! Czemu
                  USA nigdy nie miało konfliktu z państwem bogatym? Jak spojrzysz na listę pasntw
                  z którymi USA miało na pieńku po 2 WŚ to nie znajdziesz tam państwa
                  cywilizowanego, stabilnego i bogatego. Same biedaki, śiwry, pojebańcy, wariaci,
                  terroryści i psychole. Przypadek? Oczywiście że nie!

                  > Kraje niestabilne to dobry pretekst do zbrojen i interwencji,
                  > ktore sa dobre dla tzw. kompleksu militarno-przemyslowego, ktory
                  > (obok lobby zydowskiego) tak naprawde rzadzi Ameryka...

                  Popatrz na liczby zanim coś powiesz! Ile % PKB generuje w USA kompleks
                  przemusłu zbrojeniowego? Jakieś gówniane parę procent i takiż procentowo jest
                  wpływ tego lobby na Kongres. Wyżej rzyci nie podskoczysz. Zydzi? Znowu spisek -
                  mają wpływy to jasne, nawet większe niż inne narodowosci. Przyznaję, mają dużo
                  banków, fabryk itp - ale do jasnej cholery - nie popadaj w psychozę, bo
                  bedziesz bal sie niedlugo konserwy otworzyć z obawy zeby jakis zyd stamtad na
                  ciebie nie wyskoczyl. Ja nie neguje wplywow lobby zydowskiego - przyznaje ze
                  ten wplyw jest duzy, ale NIE az tak duzy jak chcieliby niektorzy maniacy.

                  > K: Kazda okupacja to okupacja. ZSRR bylo biedne, wiec wojskom radzieckim
                  > towarzyszyla bieda, USA bylo bpgate, wiec nieco tego dobrobytu
                  > splynelo na niektore kraje przez nich okupowane. Ot tyle...

                  Hehehe... Piękny wywód, pomija tylko jedną kwestię - ZSRR był okupantem w
                  Polsce i innych krajach przez blisko 50 lat. Alianci zachodni (w tym USA)
                  okupowali Niemcy tylko kilka lat, po czym dali im prawo do samostanowienia,
                  które Niemcy pięknie wykorzystali. USA stacjonują w Niemczech za zgodą samych
                  Niemców. Niemcy nie są głupi, jakby obecnosc USA im szkodziła to by ich
                  wyprosili - mają do tego prawo, nie?

                  > C: Wciaz te dziecinne teorie. "na zlosc ruskim" nie wydaje sie tylu
                  pieniędzy.
                  > TO była chłodna kalkulacja: wydźwignięcie Niemiec zwiększyło strefę
                  > bezpieczenstwa
                  > i dobrobytu w Europie co przekłada się na większe bezpieczeństwo i dobrobyt
                  > samych Niemiec i USA.
                  > K: To czemu nie pomogli Polsce, chocby dajac pomoc indywidualnym Polakom.

                  Plan Marshalla który wydźwignął zrujnowaną Europę po wojnie i postawił na nogi
                  był zaproponowany także i Polsce!!!!!!!!!! Jak sądzisz dlaczego odmówiliśmy?

                  > Polska byla potrzebna USA tylko aby destabilizowac blok sowiecki.
                  > Czy wiesz, ze wielu dzialaczy "S" odmowiono azylu politycznego
                  > w USA (za kare, ze wyjechali zamiast siac niepokoj w Polsce)?

                  Kogo na przykład?

                  > C: Bzdura - wróc do moich 2 pytan: czy w interesie USA jest zeby istnialy
                  kraje
                  > biedne i niestabilne? tak czy nie? oraz: im wiecej bogatych krajow tym lepiej
                  > dla usa - tak czy nie?
                  > K: NIE, bo wtedy moze wyrosnac konkurent dla USA!

                  Cały czas ci mowie: bogaty = łagodny, biedak = agresywny. Poza tym -
                  jakiekolwiek próby wpływania na świat by pozbyć się wzrastania w siłę
                  konkurencji to walka z wiatrakami i dowodziłoby tylko debilizmu. Na początku 20
                  wieku gospodarka USA stanowiła 40% (!!!) gospodarki całego świata. Obeceni jest
                  to około 20% i ta liczba stale maleje. USA w 21 wieku stracą na znaczeniu,
                  punkt ciężkości przesunie się do Azji, to są fakty i walka z tym jest
                  bezcelowa. Musieliby chyba atomówki zrzucić na Chiny zeby sie pozbyc ich
                  konurencji.
            • Gość: comrade Odpowiedź 3 IP: *.chello.pl 13.12.01, 19:25
              > K: Czytaj uwaznie: nie mowilem tu tylko o standardzie materialnym,
              > ale tez np. o przestepczosci (praktycznie brak gastarbeiterow o zupelnie obcej
              > kulturze w NRD), o tym, ze ludzie w NRD nie bali sie jutra (brak bezrobocia)
              > itp. itd.

              To głupie argumenty - wiadomo że w obozie socjalistycznym ludzie mniej bali sie
              jutra i przestepczosc byla troche nizsza. Ale czy to znaczy ze ten ustroj był
              OGÓLNIE lepszy? NIE NIE NIE! Za te minimalne zalety placili GIGANTYCZNĄ cene -
              krępowano wolnośc, przedsiebiorczosc, kreatywność, niszczono poszanowanie dla
              prawa, etyke pracy, kulture osobistą, poniżano i upadlano zwykłych ludzi,
              promowano nieróbstwo, bierność, marnotrastwo, niechlujstwo, bylejakość,
              dominującym kolorem była szarość, dominującym widokiem - syf i nędza. Ale nie
              było strachu o jutro. Tak więc zależy jak na to patzeć. Pewna grupa ludzi (wg
              mnie to margines, z 5% moze) woli nie bać się o jutro i płacić tą gigantyczną
              cenę, ale 95% - ma poczucie własnej wolnosci i godności. Nie wiem do której
              grupy ty sie zaliczasz. Odpowiedz proszę. I nie wmawiaj mi że możliwy jest
              socjalizm z ludzką twarzą, bo nie ma trzeciej drogi ani trzeciej grupy ludzi.
              Możliwy jest kapitalizm z soc-zabarwieniem (UE, Australia) ale to co innego.

              > C: Głosząc takie tezy tylko mnie utwierdzasz w przekonaniu ze jestes
              paranoikie
              > m.
              > K: Nie rozumiesz znaczenia slowa "paranoik", mylisz je z terminem
              > "schizofrenik". Poducz sie nieco, abys sie nie kompromitowal publicznie!

              Paranoja - psychoza z usystematyzowanym zespołem urojeniowym. Psychoza -
              choroba psychiczna przebiegająca z zaburzeniami MYŚLENIA, SPOSTRZEGANIA
              (podkreślenie moje), woli, uczuć, intelektu, powodująca zwykle trudności
              adaptacyjne i zaburzenia kontaktu. Najczęściej chory dotknięty psychozą nie ma
              poczucia choroby.

              Przecież zgadza sie jak ulał! Masz zaburzenia myślenia i spostrzegania (bronisz
              NRD bo tam była niższa przestępczosc i nie bali się jutra, USA to hegemon który
              wszystkim życzy źle, RFN odbudowano "na złość" ZSRR i wiele innych teorii) i
              dodatkowo nie masz poczucia choroby - rozmawiasz kulturalnie, jestes święcie
              przekonany o prawdziwosci swoich racji choc gołym okiem widac ze to absurd.
              Wszystko sie zgadza. Paranoja jest terminem jak najwłaściwszym.

              > C: I nie nazywaj mnie zdrajcą proszę, bo w ustach paranoika to słowo brzmi
              > komicznie i nie ma żadnej mocy.
              > K: Paranoik, to czlowuek, ktory wszedzie weszy spisek przeciwko sobie.
              > Hitler czy stalin byli paranoikami, inaczej by tak dlugo nie rzadzili
              > (szczegolnie Stalin).

              Urojenia zwł. prześladowcze sa typowe dla schizofrenii a nie paranoi.

              > tak wiec paranoja wcale nie jset taka zla.

              Mimo wszystko - nie byloby dobrze jakby wszyscy ludzie na świecie byli
              paranoikami.

              > Podpowiem ci z dobrego serca: ty mnie masz za schizofrenika, czyli
              > czlowieka "niewlasciwie" sposrzegajacego swiat...

              Paranoja i schizofrenia to dosyc podobne pojęcia - oba dotyczą psychoz. Nie
              spierajmy sie o takie detale.

              > K: Wiali do RFN, bo tam im obiecywali poprzez radio i telewizje zlote gory.

              Ciekawe, ciekawe: Myslisz ze dziaj ludzie wieją do USA bo ktos im przez radio
              zlote gory obiecuje? C'mon, to urojenia! Człowiek wieje nie dlatego ze radio go
              zacheca tylko ze swojej wlasnej czystej kalkulacji: widzi ze tam mu sie bedzie
              zylo po prostu lepiej - ma w dupie czy nazwiesz go obywatelem drugiej kategorii.
              Twoja teoria ze mur berlinski postawiono bo radio i TV powodowało ucieczki jest
              po prostu chora. A nawet jeśli to radio i TV powodowało ucieczki - to po jaką
              pieprzoną cholerę stawiać mur i zabraniać ludziom wyjazdów? Niech jadą - jeśli
              tam jest gorzej to wrócą!

              > Tyle, ze ci Ossies, jak sie znalezli w RFN, to byli Niemcami 2giej
              > kategorii. O tym wolisz nie wiedziec...

              Posluchaj: jelsi po przybyciu do RFN nie chcieliby tam zostac to mogli
              spokojnie wrocic - w druga strone granica byla otwarta, a taki powrót wiesz jak
              fajnie mógłby być propagandowo przez komunistów wykorzystany? To dowodziłoby
              bowiem ze tak naprawde to w socjalizmie jest lepiej i ucieczki są bezpodstawne.
              Tymaczasem - kiszka, drogi panie - nikt nie wracał do tego syfu po NRD-owskiej
              stronie muru. No chyba ze znasz takie przypadki - chętnie poslucham.
              • Gość: Kagan Odpowiedź 3 IP: *.vic.bigpond.net.au 16.12.01, 04:16
                K: Czytaj uwaznie: nie mowilem tu tylko o standardzie materialnym,
                ale tez np. o przestepczosci (praktycznie brak gastarbeiterow o zupelnie obcej
                kulturze w NRD), o tym, ze ludzie w NRD nie bali sie jutra (brak bezrobocia)
                itp. itd.

                C: To glupie argumenty - wiadomo ze w obozie socjalistycznym ludzie mniej bali
                sie jutra i przestepczosc byla troche nizsza. Ale czy to znaczy ze ten ustroj
                byl OGOLNIE lepszy? NIE NIE NIE! Za te minimalne zalety placili GIGANTYCZNA
                cene - krepowano wolnosc, przedsiebiorczosc, kreatywnosc, niszczono
                poszanowanie dla prawa, etyke pracy, kulture osobista, ponizano i upadlano
                zwyklych ludzi, promowano nier)bstwo, biernosc, marnotrastwo, niechlujstwo,
                bylejakosc, dominujacym kolorem byla szarosc, dominujacym widokiem - syf i
                nedza. Ale nie bylo strachu o jutro. Tak wiec zalezy jak na to patzec. Pewna
                grupa ludzi (wg mnie to margines, z 5% moze) woli nie bac sie o jutro i placic
                ta gigantyczna cene, ale 95% - ma poczucie wlasnej wolnosci i godnosci. Nie
                wiem do kt)rej grupy ty sie zaliczasz. Odpowiedz prosze. I nie wmawiaj mi ze
                mozliwy jest socjalizm z ludzka twarza, bo nie ma trzeciej drogi ani trzeciej
                grupy ludzi. Mozliwy jest kapitalizm z soc-zabarwieniem (UE, Australia) ale to
                co innego.
                K: Przez ten strach przed jutrem mamy do czynienie na tzw. zachodzie, a
                szczegolnie Ameryce Pln., z istna epidemia samobojstw. Z tego tez glownie
                powodu wzrasta wciaz zapotrzebowanie na narkotyki (nielegalne, np. marihuana
                czy heroina albo kokaina, czy tez tzw. legalne, np. Prozac). I na tym
                powszechnym strachu przed jutrem robia niezla kase rozni psychologowie czy
                psychiatrzy. Ale dla ciebie, ten strach to zaden klopot. NO COMMENTS...
                Podobno w PRLu "krepowano wolnosc, przedsiebiorczosc, kreatywnosc".
                A jaka wolnosc mamy teraz? Czy mamy wolnosc od bezrobocia czy nedzy? Ilu ludzi
                ostatnio umarlo w Polsce z nedzy (zimna)? Tego za PRLu NIE bylo.
                Zgoda, jest teraz wieksza wolnosc robienia interesow, ale do tego trzeba miec
                forse (podobnie jak do wyjazdu za granice), czyli jest to wolnosc iluzoryczna,
                bo dotyczy najwyzej 10% populacji (tylko 8% Polakow twierdzi w/g prawicowego
                WPROST (Nr. 33/2001), ze teraz jest lepiej niz za Gierka). Podobno "niszczono
                poszanowanie dla prawa, etyke pracy, kulture osobista". A jakie jest teraz
                poszanowanie dla prawa? Bylem pare tygodni temu w Polsce, i najprostszej sprawy
                sie nie dalo zalatwic w urzedzie, mimo ze prawo bylo (teoretycznie) za mna...
                Twierdzisz, ze "ponizano i upadlano zwyklych ludzi, promowano nier)bstwo,
                biernosc, marnotrastwo, niechlujstwo, bylejakosc". A czy teraz sie nie poniza
                zwyklych ludzi, wyrzucajac ich na bruk (z pracy czy mieszkania)? Czy teraz tez
                nieroby, co zyja z kapitalu nie maja lepiej niz ci, co ciezko pracuja? Niszczy
                sie tych, co chca cos zmienic na lepsze (Lepper), marnotrawi sie owoce pracy
                Polakow wydajac pieniadze na awantury wojenne w dalekim Afganistanie i na
                zupelnie niepotrzebne reformy (Buzek); niechlujstwo, bylejakosc i brud widac na
                prawie kazdym kroku, nawet w centrum stolicy. Podobno "dominujacym kolorem byla
                szarosc, dominujacym widokiem - syf i nedza". A co jest teraz? Tak samo, jak
                nie gorzej. Ohydne budki na centralnym placu stolicy, wszedzie nachalni
                zebracy; domy, gdzie mieszka wiekszosc Polakow, juz nie tylko szare, ale nawet
                brudnoszare, wszedzie syf i nedza: zebracy, huligani i biedohandel uliczny...
                Ani tzw. realny socjalizm, ani tez wolnorynkowy kapitalizm sie w Polsce nie
                sprawdzily. Polska to nie USA, to stosunkowo maly kraj, z ograniczonymi
                bogactwami naturalnymi, marnawa gleba i nienajlepszym klimatem. Przed wojna
                mielismy kapitalizm i biede, po wojnie socjalizm i biede, teaz znow wrocilismy
                do stanu przedwojennego, ktory wiadomo jak sie skonczyl...
                Niestety, trzeba nieco wyobrazni i odwagi, aby powiedziec sobie, ze zaden z
                tych systemow sie w Polsce nie sprawdzil. Zreszta kapitalizm tez sie NIE
                sprawdzil nawet w USA, bo popatrz jakie sa jego ukryte koszty: olbrzymia
                przestepczosc (Bez kary smierci prawdopodobnie by sie wszyscy tam wymordowali),
                epidemia smobojstw i chorob psychicznych oraz narkomani, takze dziesiatki
                milionow nedzarzy w tym najbogatszym kraju swiata....
                Powtarzam: nie jestem ani za tzw. socjalizmem, anui tez za kapitalizmem, bo oba
                te systemy marnuja na olbrzymia skale czynniki produkcji (prace ludzka,
                surowce, kapital itp.).
                I nie mow mi ze tertium non datur, bo tylko ubodzy duchem przyjmuja swoj los
                pokornie (co jest, oczywiscie, korzystne dla klasy rzadzacej).

                C: Gloszac takie tezy tylko mnie utwierdzasz w przekonaniu ze jestes
                paranoikiem.
                K: Nie rozumiesz znaczenia slowa "paranoik", mylisz je z
                terminem "schizofrenik". Poducz sie nieco, abys sie nie kompromitowal
                publicznie!
                C: Paranoja - psychoza z usystematyzowanym zespolem urojeniowym. Psychoza -
                choroba psychiczna przebiegajaca z zaburzeniami MYSLENIA, SPOSTRZEGANIA
                (podkreslenie moje), woli, uczuc, intelektu, powodujaca zwykle trudnosci
                adaptacyjne i zaburzenia kontaktu. Najczesciej chory dotkniety psychoza nie ma
                poczucia choroby.
                Przeciez zgadza sie jak ulal! Masz zaburzenia myslenia i spostrzegania (bronisz
                NRD bo tam byla nizsza przestepczosc i nie bali sie jutra, USA to hegemon kt)ry
                wszystkim zyczy zle, RFN odbudowano "na zlosc" ZSRR i wiele innych teorii) i
                dodatkowo nie masz poczucia choroby - rozmawiasz kulturalnie, jestes swiecie
                przekonany o prawdziwosci swoich racji choc golym okiem widac ze to absurd.
                Wszystko sie zgadza. Paranoja jest terminem jak najwlasciwszym.
                K: Skad ty wziles te definicje? pwenie z jakies popularnej encyklopedi
                dla "ubogich duchem".
                Ja ci dam definicje kliniczna, z amerykanskiego podrecznika psychiatrii (Mirphy
                & Davidshofer, Psychological Testing, wyd. 4 str.466) "Paranoia - delusions of
                reference, influence, grandeur, PERSECUTION (moje podkr.)". "Schozophrenia - a
                disoreder characterized by lack of connection between affect and cognition".
                I nie tylko ja widze (NIE bronie) dobre strony w b. NRD, inaczej miliony
                Niemcow by nie glosowalo na neokomunistow w ostatnich wyborach w Berlinie. USA
                zas to bez watpienia panstwo dazace to hegemonii swiatowej, co zmusza ich do
                niszczenia przeciwnikow (rzeczywistych i urojonych). I faktem jest ze RFN i
                Japonie odbudowano niejako "na zlosc" ZSRR, aby m. innymi pokazac mieszkancom
                bloku sowieckiego, jak to dobrze jest na zachodzie. Poszukaj w zrodlach ile
                miliardow dolarow pompowano rocznie w sam Berlin Zachodni? Jak mieszkalem w
                RFNie w latach 1980tych, to kazdy Niemiec dostawal tysiace marek jesli tylko
                zadeklarowal chec przeniesienia sie do Berlina Zach...

                C: I nie nazywaj mnie zdrajca prosze, bo w ustach paranoika to slowo brzmi
                komicznie i nie ma zadnej mocy.
                K: Paranoik, to czlowiek, ktory wszedzie weszy spisek przeciwko sobie (p. pow.
                def.)
                Hitler czy Stalin byli paranoikami, inaczej by tak dlugo nie rzadzili
                (szczegolnie Stalin).
                Urojenia, zwl. przesladowcze, sa typowe dla schizofrenii a nie paranoi. Tak
                wiec paranoja wcale nie jest taka zla (dla paranoika), bo pomaga mu przetrwac
                spiski....
                C: Mimo wszystko - nie byloby dobrze jakby wszyscy ludzie na swiecie byli
                paranoikami.
                K: Oczywiscie, ale zyjemy w swiecie realnym (np. Minnesota test na osobowosc
                wylicza 10 "schorzen" osobowosci. U ciebie np. zauwazylem tez tzw.
                psychastenie, czyli "obessive-compusive thought patterns"). Podpowiem ci z
                dobrego serca: ty mnie masz za schizofrenika, czyli
                czlowieka "niewlasciwie" sposrzegajacego swiat...

                C: Paranoja i schizofrenia to dosyc podobne pojecia - oba dotycza psychoz. Nie
                spierajmy sie o takie detale.
                K: Nie koniecznie od razu psychoz. Nie zabieraj glosu na tematy, o ktorych NIE
                masz pojecia. Poczytaj najpierw np. pare ksiazek o psychologii czy psychiatrii,
                a pozniej dopiero przyklejaj ludziom etykietki...

                K: Wschodni Niemcy wiali do RFN, bo tam im obiecywali poprzez radio i t
                • Gość: Kagan Odpowiedź 3 (dokonczenie) IP: *.vic.bigpond.net.au 16.12.01, 04:20
                  K: Wschodni Niemcy wiali do RFN, bo tam im obiecywali poprzez radio i telewizje
                  zlote gory.
                  C: Ciekawe, ciekawe: Myslisz ze dziaj ludzie wieja do USA bo ktos im przez
                  radio
                  zlote gory obiecuje? C'mon, to urojenia! Czlowiek wieje nie dlatego ze radio go
                  zacheca tylko ze swojej wlasnej czystej kalkulacji: widzi ze tam mu sie bedzie
                  zylo po prostu lepiej - ma w dupie czy nazwiesz go obywatelem drugiej kategorii.
                  Twoja teoria ze mur berlinski postawiono bo radio i TV powodowalo ucieczki jest
                  po prostu chora. A nawet jesli to radio i TV powodowalo ucieczki - to po jaka
                  pieprzona cholere stawiac mur i zabraniac ludziom wyjazd>w? Niech jada - jesli
                  tam jest gorzej to wroca!
                  K: Obecnie tez Voice of America riozglasza, jak to jest dobrze w USA. Ale
                  wazniejsze jest tzw. word of mouth, czyli "mit ameryki". Zreszta do USA wieja
                  glownie biedacy z Ameryki Pld., ktora, tak nawiasem, jest blisko USA i pod jej
                  b. silnym wplywem. Ale ten wplyw polega glownie na wyciaganiu z Ameryki
                  Lacinskiej czego sie da, stad ta bieda w Meksyku i dalej na pld... W takiej
                  Brazylii rzad w ogole juz stracil kontrole nad krajem, rzadza tam gangi, ktore
                  ostatnio nawet zamordowaly pewnego zeglarza z N. Zelandii, aby mu zabrac
                  zegarek...Obecnosc USA wcale wiec NIE gwarantuje dobrobytu ani bezpieczenstwa,
                  co najlepiej widac wlasnie na przykladzie Ameryki Lacinskiej....
                  A mur podobny do berlinskiego jest na calej granicy USA-Mexico (tyle, ze tam na
                  razie jeszcze nie strzelaja, tylko aresztuja i pozniej bija ofiary w areszcie),
                  czy tez na granicy Izraela i Palestyny albo w Belfascie...
                  A co do Ossies: jak sie znalezli w RFN, to byli Niemcami 2giej kategorii. Ale
                  tyu o tym wolisz nie wiedziec...

                  C: Posluchaj: jesli po przybyciu do RFN nie chcieliby tam zostac to mogli
                  spokojnie wrocic - w druga strone granica byla otwarta, a taki powr>t wiesz jak
                  fajnie m>glby byc propagandowo przez komunist>w wykorzystany? To dowodziloby
                  bowiem ze tak naprawde to w socjalizmie jest lepiej i ucieczki sa bezpodstawne.
                  Tymaczasem - kiszka, drogi panie - nikt nie wracal do tego syfu po NRD-owskiej
                  stronie muru. No chyba ze znasz takie przypadki - chetnie poslucham.
                  K: Prawie nikt nie wracal, bo bal sie, ze bedzie podejrzany np. o szpiegostwo
                  czy "zdrade ojczyzny". Oprocz tego byloby to b. zle propagandowodla RFN i USA,
                  wiec tych Ossich po prostu przekupywano, aby byli cicho i siedzieli na
                  dupie.... A mimo to bylo sporo powrotow; jak chcesz wiedziec ile, to napisz np.
                  do Der Spiegel - oni maja archiwum danych na ten temat... A swoja droga to np.
                  Brecht czy feldmarszalek Paulus i wielu innych wybitnych Niemcow, bynajmniej
                  niekoniecznie komunistow, wolalo jednak NRD niz RFN, gdzie rzadzili neo lub
                  kryptonazisci (np. Adenauer czy Kohl). Czy wiesz, jak ostro atakowano w RFNie
                  Brandta, jedynego chyba polityka zachodnioniemieckiego wiekszego formatu, ktory
                  nie skalal sobie rak w latach 1933-1945? A tzw. Berufsverbot? RFN tez nie byla
                  krajem prawdziwie demokratycznym, tolerowala SSmanow i innych zbrodniarzy
                  wojennych, a np. Kohl zawsze byl antypolski i nie chcial nawet dyskutowac o
                  odszkodowaniach dla Polakow... NRD przynajmniej zas uznala, i to bezwarunkowo,
                  nasze granice... To nie jest, jaki widzisz, wszystko takie proste, czarno-
                  biale, tu sa rozne odcienie szarosci, jak to bywa w rzeczywistosci, a nie
                  uproszczonych jej modelach...
                  Pozdrawiam
                  Kagan
                  PS. Reszta wkrotce, bo nagminnie brakuje mi czasu....


                • Gość: comrade Re: Odpowiedź 3 IP: *.chello.pl 17.12.01, 14:18
                  Proponuje przejsc na mejl. Tej wymiany zdan i tak chyba nikt juz poza nami nie
                  czyta, wątek rozrósł sie monstrualnie a w dodatku trzeba odpowiadac w kawałkach
                  bo forum tnie automatycznie posty. Moj mail to pawl_r@poczta.onet.pl

                  ) C: To glupie argumenty - wiadomo ze w obozie socjalistycznym ludzie mniej
                  bali
                  ) sie jutra i przestepczosc byla troche nizsza. Ale czy to znaczy ze ten ustroj
                  ) byl OGOLNIE lepszy? NIE NIE NIE! Za te minimalne zalety placili GIGANTYCZNA
                  ) cene - krepowano wolnosc, przedsiebiorczosc, kreatywnosc, niszczono
                  ) poszanowanie dla prawa, etyke pracy, kulture osobista, ponizano i upadlano
                  ) zwyklych ludzi, promowano nier)bstwo, biernosc, marnotrastwo, niechlujstwo,
                  ) bylejakosc, dominujacym kolorem byla szarosc, dominujacym widokiem - syf i
                  ) nedza. Ale nie bylo strachu o jutro. Tak wiec zalezy jak na to patzec. Pewna
                  ) grupa ludzi (wg mnie to margines, z 5% moze) woli nie bac sie o jutro i
                  placic
                  ) ta gigantyczna cene, ale 95% - ma poczucie wlasnej wolnosci i godnosci. Nie
                  ) wiem do kt)rej grupy ty sie zaliczasz. Odpowiedz prosze. I nie wmawiaj mi ze
                  ) mozliwy jest socjalizm z ludzka twarza, bo nie ma trzeciej drogi ani trzeciej
                  ) grupy ludzi. Mozliwy jest kapitalizm z soc-zabarwieniem (UE, Australia) ale
                  to
                  ) co innego.
                  ) K: Przez ten strach przed jutrem mamy do czynienie na tzw. zachodzie, a
                  ) szczegolnie Ameryce Pln., z istna epidemia samobojstw. Z tego tez glownie
                  ) powodu wzrasta wciaz zapotrzebowanie na narkotyki (nielegalne, np. marihuana
                  ) czy heroina albo kokaina, czy tez tzw. legalne, np. Prozac). I na tym
                  ) powszechnym strachu przed jutrem robia niezla kase rozni psychologowie czy
                  ) psychiatrzy. Ale dla ciebie, ten strach to zaden klopot. NO COMMENTS...

                  Wiadomo ze spoleczenstwo USA swiruje proporcjonalnie bardziej niz inne
                  spoleczenstwa, mozliwe ze maja wiecej samobojstw itd, ale - to z punktu
                  widzenia calego panstwa sa rzeczy zupelnie marginalne. Nie wiem ile osob w USA
                  odebralo sobie zycie, ale glowe daje ze kilkaset razy wiecej zginelo w
                  wypadkach samochodowych. Rozumujac twoim tokiem: po co stwierdzac ze strach
                  przed jutrem jest wadą kapitalizmu skoro wieksza wada są wypadki samochodowe?
                  Tak samo z narkotykami - kilkaset razy wiecej ludzi ginie na zawał niz z
                  przedawkowania heroiny. Nalezy wiec najpierw minimalizowac ryzyko zawalow czy
                  wypadkow samochodowych a o takie detale jak kilkadziesiat tysiecy samobojcow
                  czy ćpunów w skali wielkiego kraju nalezy martwic sie proporcjonalnie mniej
                  (zauwaz, ze nie powiedzialem ze nie nalezy martwic sie tym wcale).
                  Nie mowie ze problemu strachu o jutro nie ma, ale ty po prostu przesadzasz z
                  jego skalą! W którym państwie wg ciebie ludzie nie boją się o jutro? W Korei
                  płn i na Kubie?

                  ) Podobno w PRLu "krepowano wolnosc, przedsiebiorczosc, kreatywnosc".
                  ) A jaka wolnosc mamy teraz? Czy mamy wolnosc od bezrobocia czy nedzy? Ilu
                  ludzi
                  ) ostatnio umarlo w Polsce z nedzy (zimna)? Tego za PRLu NIE bylo.

                  Powtarzam: kapitalizm nie jest wolny od wad. Nie mozna jednak rozumowac
                  tak: "poniewaz w kapitalizmie kilka osob umarlo z zimna (zreszta 90% to pijaki,
                  za komuny tez w rowach umierali, i to czesciej) oraz poniewaz mamy bezrobocie -
                  oznacza to ze socjalizm ktory oferowal brak bezrobocia ale z drugiej strony
                  totalną nędzę całego społeczenstwa był systemem lepszym"
                  Ja nie patrze w kategoriach czarno-białych - nie ma systemu wolnego od wad,
                  idealnego, ideał to z definicji utopia. Kiedy jednak należy określić czy
                  socjalizm jest systemem lepszym od kapitalizmu - nie waham sie - NIE JEST i
                  kazdy kto twierdzi inaczej powinien sie zastanowic nad sobą. Przypomnij sobie
                  lata 80 w Polsce - rzygać się chce po prostu.

                  ) Zgoda, jest teraz wieksza wolnosc robienia interesow, ale do tego trzeba miec
                  ) forse (podobnie jak do wyjazdu za granice), czyli jest to wolnosc
                  iluzoryczna,
                  ) bo dotyczy najwyzej 10% populacji (tylko 8% Polakow twierdzi w/g prawicowego
                  ) WPROST (Nr. 33/2001), ze teraz jest lepiej niz za Gierka).

                  To są sentymenty, nie poparte logicznym mysleniem. Jakbys wzial w czasach
                  Gierka grupe ludzi z krajow zachodnich i kazal im mieszkac w Polsce przez okres
                  rządów tego pana plus dwa-trzy lata i po powrocie do wlasnych krajow zapytalbys
                  ich gdzie tak naprawde jest lepiej to... chyba by cie wzieli za wariata ze
                  zdajesz takie pytania. Polacy to pesymisci - rzadko kiedy podobają im sie
                  obecne czasy, maja tendencje do patrzenie różowo w przeszłość i czarno w
                  przyszłość. Ot, taka nasza cecha narodowa. Powiedz mi szczerze, patrząc na
                  świat: jestes pesymista? Jesli tak to czy w umiarkowanym stopniu czy totalnym?
                  Jeszcze jedno: WPROST nie jest pro-prawicowy, jest pro-liberalny - w Polsce te
                  rzeczy to cos zupelnie innego.

                  ) Podobno "niszczono
                  ) poszanowanie dla prawa, etyke pracy, kulture osobista". A jakie jest teraz
                  ) poszanowanie dla prawa? Bylem pare tygodni temu w Polsce, i najprostszej
                  sprawy
                  ) sie nie dalo zalatwic w urzedzie, mimo ze prawo bylo (teoretycznie) za mna...

                  Nie wiem co to za sprawa, nie znam szczegółów. Nie wiem w którym miescie to
                  załatwiałeś, u nas w Krakowie po przeorganizowaniu (i przebudowie) centrum
                  administracyjnego załatwianie spraw znacznie się uprosciło i jest wreszcie
                  przyjazne dla człowieka. Znow mnie oskarzysz pewnie ze widze wszystko czarno-
                  biało, ale tak nie jest - nie neguje ze w niektorych urzędach rzeczywiscie
                  istnieje przerost biurokracji i czlowiek traktowany jest z gory, ale ja
                  dostrzegam ze cos sie przynajmniej zmienia - samorządy staraja sie cos z tym
                  robic. Jeszcze kilka lat temu sytuacja byla o wiele gorsza. Nie jest idealnie,
                  ale jest lepiej niz bylo i mam nadzieje ze bedzie jescze lepiej. Wiecej
                  optymizmu.

                  ) Twierdzisz, ze "ponizano i upadlano zwyklych ludzi, promowano nier)bstwo,
                  ) biernosc, marnotrastwo, niechlujstwo, bylejakosc". A czy teraz sie nie
                  poniza
                  ) zwyklych ludzi, wyrzucajac ich na bruk (z pracy czy mieszkania)?

                  A w Australii co sie robi jak czlowiek nie placi czynszu? Moze sobie mieszkac
                  na koszt wlasciciela lokalu i nikt mu nic nie zrobi?

                  ) Czy teraz tez
                  ) nieroby, co zyja z kapitalu nie maja lepiej niz ci, co ciezko pracuja?
                  Niszczy
                  ) sie tych, co chca cos zmienic na lepsze (Lepper)

                  Wybacz, ale Lepper to wariat. Nie mieszkasz w Polsce i nie wiesz co sie tu
                  dzieje. Pomieszkaj tu jakis czas i posluchaj co rozni politycy chca zrobic z
                  gospodarką. Lepper to jest koles ktory mowi ze zasilek minimalny powinien byc
                  1000zł (jeden z pkt jego programu wyborczego). Spoko z niego facet, nie? Jaki
                  mądry! 1000zł dla biednego to kupa szmalu. Ale zaraz zaraz... ja bym dał
                  kazedmu biednemu 2000! Patrz panie Kagan! Jestem lepszy od Leppera!
                  Pomijajac jego brednie i amatorski bełkot dotyczacy gospodarki i finansów
                  panstwa - w Australii taki Lepper (i polowa "samoobrony") juz dawno by
                  siedzialby w wiezieniu - system prawny i -co wazniejsze - stopien egzekwowania
                  prawa tam u was jest naprawde godny pozazdroszenia. A Lepper łamie prawo. I to
                  ordynarnie.

                  ), marnotrawi sie owoce pracy
                  ) Polakow wydajac pieniadze na awantury wojenne w dalekim Afganistanie

                  Kto wie czy ta niewielka w skali kraju suma wydana na wyslanie wojska do
                  Afganistanu nie przyniesie jakichs znacznie bardziej wymiernych korzysci,
                  niekoniecznie liczonych w pieniądzach.

                  ) i na
                  ) zupelnie niepotrzebne reformy (Buzek);

                  Reformy nie byly niepotrzebne. Inna sprawa ze rzad Buzka (socjalisci)
                  rzeczywiscie spieprzyl wiele. Problemem Polski jest to ze nigdy nie byla u
                  wladzy w naszym kraju partia liberalna, sami socjalisci... Mimo to jestem
                  umiarkowanym optymistą, bo widze jak na moich oczach wiele sie zmienia -
                  zreszta przyznaj - porownujac obrazek ulicy w polskim miescie z lat '80 i AD
                  2001 - pewne różnice widać nie? Nie jest IDEALNIE i jeszcze długo nie bedzie -
                  ale pytam: jest lepiej niz 20 lat temu czy gorzej?

                  ) niechlujstwo, bylejakosc i brud widac na
                  • Gość: Kagan Re: Odpowiedź 3 IP: *.vic.bigpond.net.au 18.12.01, 10:26
                    Proponuje przejsc na mejl. Tej wymiany zdan i tak chyba nikt juz poza nami nie
                    czyta, watek rozrósl sie monstrualnie a w dodatku trzeba odpowiadac w kawalkach
                    bo forum tnie automatycznie posty. Moj mail to pawl_r@poczta.onet.pl

                    ZGODA, ale zamieszcze moje ospowiedzi na "staronowym" (jak pewna synagoaga w
                    Pradze Czeskiej) "Anty-NATO Bis". Moj mail to ljkel2@netscape.net

                • Gość: comrade Re: Odpowiedź 3 CZ. 2 IP: *.chello.pl 17.12.01, 14:20
                  > niechlujstwo, bylejakosc i brud widac na
                  > prawie kazdym kroku, nawet w centrum stolicy. Podobno "dominujacym kolorem
                  byla
                  > szarosc, dominujacym widokiem - syf i nedza". A co jest teraz? Tak samo, jak
                  > nie gorzej. Ohydne budki na centralnym placu stolicy, wszedzie nachalni
                  > zebracy; domy, gdzie mieszka wiekszosc Polakow, juz nie tylko szare, ale
                  nawet
                  > brudnoszare, wszedzie syf i nedza: zebracy, huligani i biedohandel uliczny...

                  Powtarzam: przypomnij sobie obrazek ulicy czy blokowiska z lat 80 i
                  wspolczesnie. Jesli nie widzisz roznic to współczuję. Nie jest idealnie, wciaz
                  jest sporo syfu i brudu, ale to co bylo jeszce parenascie lat temu to wołało o
                  pomste do nieba.

                  > Ani tzw. realny socjalizm, ani tez wolnorynkowy kapitalizm sie w Polsce nie
                  > sprawdzily. (...)
                  > Zreszta kapitalizm tez sie NIE
                  > sprawdzil nawet w USA, bo popatrz jakie sa jego ukryte koszty: olbrzymia
                  > przestepczosc (Bez kary smierci prawdopodobnie by sie wszyscy tam
                  wymordowali),
                  > epidemia smobojstw i chorob psychicznych oraz narkomani, takze dziesiatki
                  > milionow nedzarzy w tym najbogatszym kraju swiata....
                  > Powtarzam: nie jestem ani za tzw. socjalizmem, anui tez za kapitalizmem, bo
                  oba
                  > te systemy marnuja na olbrzymia skale czynniki produkcji (prace ludzka,
                  > surowce, kapital itp.).

                  No ale w takim razie co jest dla Polski i dla świata najlepsze? Masz jakies
                  pomysly? Moze cierpisz na syndrom "trzeciej drogi" - uporczywa wiara ze
                  kapitalizm i socjalizm maja wady wiec mozliwe jest cos trzeciego, cos co wezmie
                  lepsze cechy z obu tych systemów i bedzie super wspaniały ustrój. Tak?

                  Co do tego marnotrawstwa czynników produkcji - jeśli dany czynnik ma
                  właściciela prywatnego to z definicji się nie zmarnuje bo człowiek nie wyrzuca
                  świadomie na śmietnik żadnej wartości obojętnie czy jest to praca czy surowce
                  czy kapitał. Komu by zależało na marnotrawieniu czegokolwiek? Spytaj znajomych
                  przedsiębiorców czy marnotrawią świadomie jakieś czynniki produkcji. Przecież
                  każdy dąży do zmniejszenia kosztów, czyli zmniejszenia marnotrawstwa!!!!!

                  Co innego jesli czynnik jest panstwowy - wtedy marnotrawstwo jest jak
                  najbardziej na miejscu.

                  (ucinam dyskusje o paranoi i schizofrenii - off topic, a poza tym masz racje -
                  nie znam sie, nie ma o czym gadac)

                  > I nie tylko ja widze (NIE bronie) dobre strony w b. NRD, inaczej miliony
                  > Niemcow by nie glosowalo na neokomunistow w ostatnich wyborach w Berlinie.

                  Jakby im teraz zafundowano powrót do zakupów na kartki i zabrano paszporty to
                  by dopiero sie ucieszyli, nie? Na szczescie wszystkie socjalistyczne partie w
                  Europie maja jeszcze na tyle równo we łbie ze widza iz kapitalizm i pluralizm
                  są nie do zniesienia. Proboja tylko przebudowywac jego (mowa o kap.) model na
                  bardziej socjalistyczny, co zreszta dziala tylko na szkode obywateli.

                  > USA
                  > zas to bez watpienia panstwo dazace to hegemonii swiatowej, co zmusza ich do
                  > niszczenia przeciwnikow (rzeczywistych i urojonych). I faktem jest ze RFN i
                  > Japonie odbudowano niejako "na zlosc" ZSRR, aby m. innymi pokazac mieszkancom
                  > bloku sowieckiego, jak to dobrze jest na zachodzie. Poszukaj w zrodlach ile
                  > miliardow dolarow pompowano rocznie w sam Berlin Zachodni? Jak mieszkalem w
                  > RFNie w latach 1980tych, to kazdy Niemiec dostawal tysiace marek jesli tylko
                  > zadeklarowal chec przeniesienia sie do Berlina Zach...

                  Dobrobytu nie mozna wydrukować w mennicy ani ot tak - zafundować komuś.
                  Jesli Niemcy odbudowano na zlosc ZSRR to jakim cudem kraje takie jak Austria,
                  Szwajcaria (neutralne), Skandynawia, Benelux, Francja, Wlk Brytania, Włochy -
                  sa rownie dobrze rozwiniete co Niemcy? Moze to ich wszystkich USA wspomagalo na
                  zlosc ZSRR? A teza o tym ze dawano pieniadze (i to duze) za deklaracje chęci
                  przeniesienia do lepszego ustroju to ładna bajeczka.

                  > C: Mimo wszystko - nie byloby dobrze jakby wszyscy ludzie na swiecie byli
                  > paranoikami.
                  > K: Oczywiscie, ale zyjemy w swiecie realnym (np. Minnesota test na osobowosc
                  > wylicza 10 "schorzen" osobowosci. U ciebie np. zauwazylem tez tzw.
                  > psychastenie, czyli "obessive-compusive thought patterns").

                  Z tego co wyczytałem w jedej z tych "popularnych" encyklopedii - rozpoznania
                  psychastenii dzis praktycznie sie nie stawia, znikło ono z klasyfikacji
                  międzynarodowej. Niekiedy traktuje się psychastenię jako postać zaburzeń
                  osobowości lub mówi się o psychastenicznych cechach osobowości, włączając je do
                  nerwicy natręctw, nerwicy lękowej, depresyjnej (depresja).

                  Ja nie mam żadnej nerwicy natręctw ani zaburzen osobowosci. Ja jestem po prostu
                  umiarkowanym optymistą a ty jestes totalnym pesymistą i wierzysz w rychły
                  upadek całego świata. Tym się różnimy.

                  > K: Obecnie tez Voice of America riozglasza, jak to jest dobrze w USA. Ale
                  > wazniejsze jest tzw. word of mouth, czyli "mit ameryki". Zreszta do USA wieja
                  > glownie biedacy z Ameryki Pld., ktora, tak nawiasem, jest blisko USA i pod
                  jej
                  > b. silnym wplywem. Ale ten wplyw polega glownie na wyciaganiu z Ameryki
                  > Lacinskiej czego sie da, stad ta bieda w Meksyku i dalej na pld...

                  Mowie ci: ludzie kalkulują. Jesli wychodzi im na to ze tam bedzie lepiej, to
                  jadą tam. Ryzyko niepowodzenia (bo wiadomo że wielu się nie powiedzie i skończą
                  nie tak jakby chcieli) po prostu wliczają świadomie w kalkulacje.

                  > W takiej
                  > Brazylii rzad w ogole juz stracil kontrole nad krajem, rzadza tam gangi,
                  ktore
                  > ostatnio nawet zamordowaly pewnego zeglarza z N. Zelandii, aby mu zabrac
                  > zegarek...Obecnosc USA wcale wiec NIE gwarantuje dobrobytu ani
                  bezpieczenstwa,
                  > co najlepiej widac wlasnie na przykladzie Ameryki Lacinskiej....

                  USA nie jest obecne w am. łacinskiej... Jakby USA podbiło i okupwało taką
                  Brazylię, to w 30 lat mieliby tam dobrobyt. Oczywiscie taki scenariusz nie jest
                  mozliwy z miliona powodow politycznych i militarnych.

                  > A mur podobny do berlinskiego jest na calej granicy USA-Mexico (tyle, ze tam
                  na
                  > razie jeszcze nie strzelaja, tylko aresztuja i pozniej bija ofiary w
                  areszcie),

                  Hhehehe... nie widzisz elementarnej różnicy: KTO stawia mur? Ci którzy chcą
                  powstrzymać ucieczki OD siebie, czy ci którzy próbóją powstrzymać nielegalną
                  emigrację DO siebie? W drugim przypadku wszelkie mury są usprawiedliwone - jak
                  taki meksykaniec chce pracowac w USA niech sie stara legalnymi drogami o to! A
                  w pierwszym przypadku (NRD) - taki mur to zwykłe skurwysyństwo, zbrodnia i
                  zamach na święte prawo do wolności! Niewykluczone że gdyby sowieci nie zamknęli
                  granic, to tyle ludzi wiałoby na Zachód że mury i zasieki stawiałyby państwa
                  zachodnie, by bronić się przed nadmiarem emigracji - ale wtedy te zasieki
                  byłyby usprawiedliwione - to do GOSPODARZY należy zdanie czy chcą cie u siebie
                  czy nie.
                  • Gość: Kagan Re: Odpowiedź 3 CZ. 2 IP: *.arts.monash.edu.au 23.01.02, 08:24
                    Gość portalu: comrade napisał(a):

                    K:... niechlujstwo, bylejakosc i brud widac na) prawie kazdym kroku, nawet w centrum stolicy. Podobno
                    "dominujacym kolorem byla szarosc, dominujacym widokiem - syf i nedza". A co jest teraz? Tak samo,
                    jak nie gorzej. Ohydne budki na centralnym placu stolicy, wszedzie nachalni zebracy; domy, gdzie
                    mieszka wiekszosc Polakow, juz nie tylko szare, ale nawet brudnoszare, wszedzie syf i nedza: zebracy,
                    huligani i biedohandel uliczny...

                    ) Powtarzam: przypomnij sobie obrazek ulicy czy blokowiska z lat 80 i wspolczesnie. Jesli nie widzisz
                    roznic to współczuję. Nie jest idealnie, wciaz jest sporo syfu i brudu, ale to co bylo jeszce parenascie lat
                    temu to wołało o pomste do nieba.
                    K: parenascie lat temu (lata 1970te szczefolnie) to byla "raj" i "kanada", w por. do tego, co jest dzisiaj!
                    porownaj np. roznice miedzy W-wa i Wiedniem w r, 1979 i 1999... w 1979 to bylo moze 10 lat, w 1999
                    ponad 30 lat...
                    )
                    ) ) Ani tzw. realny socjalizm, ani tez wolnorynkowy kapitalizm sie w Polsce nie
                    ) ) sprawdzily. (...) Zreszta kapitalizm tez sie NIE
                    ) ) sprawdzil nawet w USA, bo popatrz jakie sa jego ukryte koszty: olbrzymia
                    ) ) przestepczosc (Bez kary smierci prawdopodobnie by sie wszyscy tam wymordowali),
                    ) ) epidemia smobojstw i chorob psychicznych oraz narkomani, takze dziesiatki
                    ) ) milionow nedzarzy w tym najbogatszym kraju swiata....
                    ) ) Powtarzam: nie jestem ani za tzw. socjalizmem, anui tez za kapitalizmem, bo
                    ) oba te systemy marnuja na olbrzymia skale czynniki produkcji (prace ludzka,
                    ) surowce, kapital itp.).
                    )
                    ) No ale w takim razie co jest dla Polski i dla świata najlepsze? Masz jakies
                    ) pomysly? Moze cierpisz na syndrom "trzeciej drogi" - uporczywa wiara ze
                    ) kapitalizm i socjalizm maja wady wiec mozliwe jest cos trzeciego, cos co wezmie
                    ) lepsze cechy z obu tych systemów i bedzie super wspaniały ustrój. Tak?
                    K: Niezupelnie! Coz zupelnie innego, takmroznego, jak kapitalizm jest rozny od niewolnictwa...

                    ) Co do tego marnotrawstwa czynników produkcji - jeśli dany czynnik ma
                    ) właściciela prywatnego to z definicji się nie zmarnuje bo człowiek nie wyrzuca
                    ) świadomie na śmietnik żadnej wartości obojętnie czy jest to praca czy surowce
                    ) czy kapitał. Komu by zależało na marnotrawieniu czegokolwiek? Spytaj znajomych
                    ) przedsiębiorców czy marnotrawią świadomie jakieś czynniki produkcji. Przecież
                    ) każdy dąży do zmniejszenia kosztów, czyli zmniejszenia marnotrawstwa!!!!!
                    K: A upadek Enronu?

                    ) Co innego jesli czynnik jest panstwowy - wtedy marnotrawstwo jest jak
                    ) najbardziej na miejscu.
                    )
                    ) (ucinam dyskusje o paranoi i schizofrenii - off topic, a poza tym masz racje -
                    ) nie znam sie, nie ma o czym gadac)
                    )
                    ) ) I nie tylko ja widze (NIE bronie) dobre strony w b. NRD, inaczej miliony
                    ) ) Niemcow by nie glosowalo na neokomunistow w ostatnich wyborach w Berlinie.
                    )
                    ) Jakby im teraz zafundowano powrót do zakupów na kartki i zabrano paszporty to
                    ) by dopiero sie ucieszyli, nie? Na szczescie wszystkie socjalistyczne partie w
                    ) Europie maja jeszcze na tyle równo we łbie ze widza iz kapitalizm i pluralizm
                    ) są nie do zniesienia. Proboja tylko przebudowywac jego (mowa o kap.) model na
                    ) bardziej socjalistyczny, co zreszta dziala tylko na szkode obywateli.
                    K: czyzby? poczytaj watek o kryzysie w USA!
                    )
                    ) ) USA zas to bez watpienia panstwo dazace to hegemonii swiatowej, co zmusza ich
                    ) do niszczenia przeciwnikow (rzeczywistych i urojonych). I faktem jest ze RFN i
                    ) ) Japonie odbudowano niejako "na zlosc" ZSRR, aby m. innymi pokazac mieszkancom
                    ) ) bloku sowieckiego, jak to dobrze jest na zachodzie. Poszukaj w zrodlach ile
                    ) ) miliardow dolarow pompowano rocznie w sam Berlin Zachodni? Jak mieszkalem
                    ) w RFNie w latach 1980tych, to kazdy Niemiec dostawal tysiace marek jesli tylko
                    ) zadeklarowal chec przeniesienia sie do Berlina Zach...
                    )
                    ) Dobrobytu nie mozna wydrukować w mennicy ani ot tak - zafundować komuś.
                    ) Jesli Niemcy odbudowano na zlosc ZSRR to jakim cudem kraje takie jak Austria,
                    ) Szwajcaria (neutralne), Skandynawia, Benelux, Francja, Wlk Brytania, Włochy -
                    ) sa rownie dobrze rozwiniete co Niemcy? Moze to ich wszystkich USA wspomagalo na
                    ) zlosc ZSRR? A teza o tym ze dawano pieniadze (i to duze) za deklaracje chęci
                    ) przeniesienia do lepszego ustroju to ładna bajeczka.
                    K: Austria i te inne kraje tez dostaly pomoc z USA, ktorej Polska nigdy NIE dostala, i NIGDY nie dostanie
                    (Plan Marshalla) . USA terqaz wyrzucaja forse w Afganistan i Izrael, na Polske juz NIE starcza...

                    ) ) C: Mimo wszystko - nie byloby dobrze jakby wszyscy ludzie na swiecie byli
                    ) ) paranoikami.
                    ) ) K: Oczywiscie, ale zyjemy w swiecie realnym (np. Minnesota test na osobowosc
                    ) ) wylicza 10 "schorzen" osobowosci. U ciebie np. zauwazylem tez tzw.
                    ) ) psychastenie, czyli "obessive-compusive thought patterns").
                    )
                    ) Z tego co wyczytałem w jedej z tych "popularnych" encyklopedii - rozpoznania
                    ) psychastenii dzis praktycznie sie nie stawia, znikło ono z klasyfikacji
                    ) międzynarodowej. Niekiedy traktuje się psychastenię jako postać zaburzeń
                    ) osobowości lub mówi się o psychastenicznych cechach osobowości, włączając je do
                    ) nerwicy natręctw, nerwicy lękowej, depresyjnej (depresja).
                    K: Ja opieram sie na podrecznikach dla klinicystow z konca lat 1990tych, a nie na popularnych
                    encyklopediach...
                    )
                    ) Ja nie mam żadnej nerwicy natręctw ani zaburzen osobowosci. Ja jestem po prostu
                    ) umiarkowanym optymistą a ty jestes totalnym pesymistą i wierzysz w rychły
                    ) upadek całego świata. Tym się różnimy.
                    K; Mam NA TO swe powody, szczegolnie po 1/09/2001...
                    )
                    ) ) K: Obecnie tez Voice of America riozglasza, jak to jest dobrze w USA. Ale
                    ) ) wazniejsze jest tzw. word of mouth, czyli "mit ameryki". Zreszta do USA wieja
                    ) ) glownie biedacy z Ameryki Pld., ktora, tak nawiasem, jest blisko USA i pod
                    ) ) jej b. silnym wplywem. Ale ten wplyw polega glownie na wyciaganiu z Ameryki
                    ) ) Lacinskiej czego sie da, stad ta bieda w Meksyku i dalej na pld...
                    )
                    ) Mowie ci: ludzie kalkulują. Jesli wychodzi im na to ze tam bedzie lepiej, to
                    ) jadą tam. Ryzyko niepowodzenia (bo wiadomo że wielu się nie powiedzie i skończą
                    ) nie tak jakby chcieli) po prostu wliczają świadomie w kalkulacje.
                    K: Oni nie mysla. oni sa ZDESPEROWANI! Jak Argentyna sie wali, to co poiesz o Kolumbii czy peru?
                    )
                    ) ) W takiej Brazylii rzad w ogole juz stracil kontrole nad krajem, rzadza tam gangi,
                    ) ) ktore ostatnio nawet zamordowaly pewnego zeglarza z N. Zelandii, aby mu zabrac
                    ) ) zegarek...Obecnosc USA wcale wiec NIE gwarantuje dobrobytu ani bezpieczenstwa,
                    ) ) co najlepiej widac wlasnie na przykladzie Ameryki Lacinskiej....
                    )
                    ) USA nie jest obecne w am. łacinskiej... Jakby USA podbiło i okupwało taką
                    ) Brazylię, to w 30 lat mieliby tam dobrobyt. Oczywiscie taki scenariusz nie jest
                    ) mozliwy z miliona powodow politycznych i militarnych.
                    K: Okupuja de facto Kolumbie i szereg malych "bananowych' republik...

                    ) ) A mur podobny do berlinskiego jest na calej granicy USA-Mexico (tyle, ze tam
                    ) ) na razie jeszcze nie strzelaja, tylko aresztuja i pozniej bija ofiary w areszcie),
                    )
                    ) Hhehehe... nie widzisz elementarnej różnicy: KTO stawia mur? Ci którzy chcą
                    ) powstrzymać ucieczki OD siebie, czy ci którzy próbóją powstrzymać nielegalną
                    ) emigrację DO siebie? W drugim przypadku wszelkie mury są usprawiedliwone - jak
                    ) taki meksykaniec chce pracowac w USA niech sie stara legalnymi drogami o to! A
                    ) w pierwszym przypadku (NRD) - taki mur to zwykłe skurwysyństwo, zbrodnia i
                    ) zamach na święte prawo do wolności! Niewykluczone że gdyby sowieci nie zamknęli
                    ) granic, to tyle ludzi wiałoby na Zachód że mury i zasieki stawiałyby państwa
                    ) zachodnie, by bronić się przed nadmiarem emigracji - ale wtedy te zasieki
                    ) byłyby usprawiedliwione - to do GOSPODARZY należy zdanie czy chcą cie u siebie
                    ) czy nie.
                    K: czyzby? najpierw okradniesz sasiadow,
                    • Gość: comrade Re: Odpowiedź 3 CZ. 2 IP: *.chello.pl 06.03.02, 13:18
                      Gość portalu: Kagan napisał(a):

                      > K: parenascie lat temu (lata 1970te szczefolnie) to byla "raj" i "kanada", w po
                      > r. do tego, co jest dzisiaj!
                      > porownaj np. roznice miedzy W-wa i Wiedniem w r, 1979 i 1999... w 1979 to bylo
                      > moze 10 lat, w 1999
                      > ponad 30 lat...

                      Chyba cierpisz na amnezje. Na przełomie lat 70-80 Polak wjeżdżając do Austrii
                      doznawał szoku i nie chciał oczom wierzyć że ludzie na tej planecie mogą tak żyć.
                      Po przyzwyczajeniu się do widoków z Wiednia i powrocie do Polski szok był jeszcze
                      większy, a następnie człowiek popadał w kilkudniową apatię widząc tą wszechobecną
                      szarość i brud. Wiem to bardzo dobrze bo mój ojciec był dwukrotnie w Austrii, moi
                      rodzice zastanawiali się wtedy czy nie rzucić wszystkiego w cholerę i nie
                      wyjechać tam na stałe. Podobne wnioski wyciągnąć moge z wielu opowiadan moich
                      znajomych. A dzis? Wieden, owszem piekne miasto (w dodatku chyba najbogatsze w
                      Europie) ale jadąc tam nie ma juz tego wielkiego szoku i niedowierzania ze
                      wszystko moze wyglądać tak niesamowicie.

                      > K: Niezupelnie! Coz zupelnie innego, takmroznego, jak kapitalizm jest rozny od
                      > niewolnictwa...

                      Nie rozumiem.

                      [kapitalizm, socjalizm, 3-ia droga]
                      > K: A upadek Enronu?

                      To byla afera polityczna a nie ekonomiczna. Poza tym - z definicji "afery" wynika
                      ze dochodzilo tam do łamania prawa. Nastepnie: czy ja mowilem ze w kapitalizmie
                      przedsiebiorstwa (nawet wielkie) nie bankrutuja? Alez banrkutuja, i to wlasnie
                      dlatego (zakladajac ze nie bylo lamania prawa jak w Enronie) ze byly niewydolne,
                      tzn wyzsze koszty, wyzsze marnotrastwo, nizsza wydajnosc. Rynek zmusza do
                      dzialania na rzecz poprawy wydajnosci, w zadnym innym systemie takiego bodźca po
                      prostu nie ma i przedsiebiorstwom nie zalezy na niczym, a w szczegolnosci na
                      obnizce kosztow i zmniejszaniu marnotrawstwa.

                      > Na szczescie wszystkie socjalistyczne partie w
                      > ) Europie maja jeszcze na tyle równo we łbie ze widza iz kapitalizm i pluralizm
                      > ) są nie do zniesienia. Proboja tylko przebudowywac jego (mowa o kap.) model na
                      > ) bardziej socjalistyczny, co zreszta dziala tylko na szkode obywateli.
                      > K: czyzby? poczytaj watek o kryzysie w USA!

                      Co ty mi wyjezdzasz co chwile z kryzysem w USA? Mania jakas czy co? Kryzysy
                      (wlasciwsza nazwa: zmniejszenia koniunktury, kryzysy to byly przed wojną) byly są
                      i będą i dotycza kazdego panstwa nie tylko USA.


                      > K: Austria i te inne kraje tez dostaly pomoc z USA, ktorej Polska nigdy NIE dos
                      > tala, i NIGDY nie dostanie
                      > (Plan Marshalla) . USA terqaz wyrzucaja forse w Afganistan i Izrael, na Polske
                      > juz NIE starcza...

                      To odrebna kwestia, nie schodz z tematu. Przypominam: ty mowiles ze uciekinierzy
                      do RFN dostawali pieniadze (!) zeby tylko wychwalali jak to w RFN im dobrze. Ja
                      udowadniam ze to bzdury, podobnie jak teorie ze plan Marshalla i odbudowa Europy
                      byly "na złosc" ZSRR.
                      Co do planu Marshalla - Polsce zaraz po wojnie byl on zaproponowany ale Polska go
                      odrzuciła. A wlasciwnie nie Polska tylko ZSRR. ZSRR zaproponowalo swoj, "lepszy"
                      sposob odbudowania Polski po wojnie, no i budowali przez 45 lat po to zeby setki
                      tysiące Kaganów wiało do Australii i otwierało gębe ze zdziwienia ze mozna jednak
                      na tym swiecie zyc w dobrobycie.

                      > ) Ja nie mam żadnej nerwicy natręctw ani zaburzen osobowosci. Ja jestem po pros
                      > tu
                      > ) umiarkowanym optymistą a ty jestes totalnym pesymistą i wierzysz w rychły
                      > ) upadek całego świata. Tym się różnimy.
                      > K; Mam NA TO swe powody, szczegolnie po 1/09/2001...

                      Rozczaruje cie, najblizszy koniec swiata został odwolany ze wzgledu na zle
                      warunki pogodowe. Wszystkich zainteresowanych uprasza sie o zachowanie spokoju.

                      > ) Mowie ci: ludzie kalkulują. Jesli wychodzi im na to ze tam bedzie lepiej, to
                      > ) jadą tam. Ryzyko niepowodzenia (bo wiadomo że wielu się nie powiedzie i skońc
                      > zą
                      > ) nie tak jakby chcieli) po prostu wliczają świadomie w kalkulacje.
                      > K: Oni nie mysla. oni sa ZDESPEROWANI! Jak Argentyna sie wali, to co poiesz o K
                      > olumbii czy peru?

                      To jest twoj elementarny błąd - założenie, że oni nie myślą... Otóż oni myślą i
                      to lepiej niz ci sie wydaje.

                      > ) USA nie jest obecne w am. łacinskiej... Jakby USA podbiło i okupwało taką
                      > ) Brazylię, to w 30 lat mieliby tam dobrobyt. Oczywiscie taki scenariusz nie je
                      > st
                      > ) mozliwy z miliona powodow politycznych i militarnych.
                      > K: Okupuja de facto Kolumbie i szereg malych "bananowych' republik...

                      Yawn. Ile maja tam wojska? Masz jakies liczby?
                    • Gość: comrade Re: Odpowiedź 3 CZ. 2 IP: *.chello.pl 06.03.02, 13:40
                      Gość portalu: Kagan napisał(a):

                      > K: parenascie lat temu (lata 1970te szczefolnie) to byla "raj" i "kanada", w po
                      > r. do tego, co jest dzisiaj!
                      > porownaj np. roznice miedzy W-wa i Wiedniem w r, 1979 i 1999... w 1979 to bylo
                      > moze 10 lat, w 1999
                      > ponad 30 lat...

                      Chyba cierpisz na amnezje. Na przełomie lat 70-80 Polak wjeżdżając do Austrii
                      doznawał szoku i nie chciał oczom wierzyć że ludzie na tej planecie mogą tak żyć.
                      Po przyzwyczajeniu się do widoków z Wiednia i powrocie do Polski szok był jeszcze
                      większy, a następnie człowiek popadał w kilkudniową apatię widząc tą wszechobecną
                      szarość i brud. Wiem to bardzo dobrze bo mój ojciec był dwukrotnie w Austrii, moi
                      rodzice zastanawiali się wtedy czy nie rzucić wszystkiego w cholerę i nie
                      wyjechać tam na stałe. Podobne wnioski wyciągnąć moge z wielu opowiadan moich
                      znajomych. A dzis? Wieden, owszem piekne miasto (w dodatku chyba najbogatsze w
                      Europie) ale jadąc tam nie ma juz tego wielkiego szoku i niedowierzania ze
                      wszystko moze wyglądać tak niesamowicie.

                      > K: Niezupelnie! Coz zupelnie innego, takmroznego, jak kapitalizm jest rozny od
                      > niewolnictwa...

                      Nie rozumiem.

                      [kapitalizm, socjalizm, 3-ia droga]
                      > K: A upadek Enronu?

                      To byla afera polityczna a nie ekonomiczna. Poza tym - z definicji "afery" wynika
                      ze dochodzilo tam do łamania prawa. Nastepnie: czy ja mowilem ze w kapitalizmie
                      przedsiebiorstwa (nawet wielkie) nie bankrutuja? Alez banrkutuja, i to wlasnie
                      dlatego (zakladajac ze nie bylo lamania prawa jak w Enronie) ze byly niewydolne,
                      tzn wyzsze koszty, wyzsze marnotrastwo, nizsza wydajnosc. Rynek zmusza do
                      dzialania na rzecz poprawy wydajnosci, w zadnym innym systemie takiego bodźca po
                      prostu nie ma i przedsiebiorstwom nie zalezy na niczym, a w szczegolnosci na
                      obnizce kosztow i zmniejszaniu marnotrawstwa.

                      > Na szczescie wszystkie socjalistyczne partie w
                      > ) Europie maja jeszcze na tyle równo we łbie ze widza iz kapitalizm i pluralizm
                      > ) są nie do zniesienia. Proboja tylko przebudowywac jego (mowa o kap.) model na
                      > ) bardziej socjalistyczny, co zreszta dziala tylko na szkode obywateli.
                      > K: czyzby? poczytaj watek o kryzysie w USA!

                      Co ty mi wyjezdzasz co chwile z kryzysem w USA? Mania jakas czy co? Kryzysy
                      (wlasciwsza nazwa: zmniejszenia koniunktury, kryzysy to byly przed wojną) byly są
                      i będą i dotycza kazdego panstwa nie tylko USA.


                      > K: Austria i te inne kraje tez dostaly pomoc z USA, ktorej Polska nigdy NIE dos
                      > tala, i NIGDY nie dostanie
                      > (Plan Marshalla) . USA terqaz wyrzucaja forse w Afganistan i Izrael, na Polske
                      > juz NIE starcza...

                      To odrebna kwestia, nie schodz z tematu. Przypominam: ty mowiles ze uciekinierzy
                      do RFN dostawali pieniadze (!) zeby tylko wychwalali jak to w RFN im dobrze. Ja
                      udowadniam ze to bzdury, podobnie jak teorie ze plan Marshalla i odbudowa Europy
                      byly "na złosc" ZSRR.
                      Co do planu Marshalla - Polsce zaraz po wojnie byl on zaproponowany ale Polska go
                      odrzuciła. A wlasciwnie nie Polska tylko ZSRR. ZSRR zaproponowalo swoj, "lepszy"
                      sposob odbudowania Polski po wojnie, no i budowali przez 45 lat po to zeby setki
                      tysiące Kaganów wiało do Australii i otwierało gębe ze zdziwienia ze mozna jednak
                      na tym swiecie zyc w dobrobycie.

                      > ) Ja nie mam żadnej nerwicy natręctw ani zaburzen osobowosci. Ja jestem po pros
                      > tu
                      > ) umiarkowanym optymistą a ty jestes totalnym pesymistą i wierzysz w rychły
                      > ) upadek całego świata. Tym się różnimy.
                      > K; Mam NA TO swe powody, szczegolnie po 1/09/2001...

                      Rozczaruje cie, najblizszy koniec swiata został odwolany ze wzgledu na zle
                      warunki pogodowe. Wszystkich zainteresowanych uprasza sie o zachowanie spokoju.

                      > ) Mowie ci: ludzie kalkulują. Jesli wychodzi im na to ze tam bedzie lepiej, to
                      > ) jadą tam. Ryzyko niepowodzenia (bo wiadomo że wielu się nie powiedzie i skońc
                      > zą
                      > ) nie tak jakby chcieli) po prostu wliczają świadomie w kalkulacje.
                      > K: Oni nie mysla. oni sa ZDESPEROWANI! Jak Argentyna sie wali, to co poiesz o K
                      > olumbii czy peru?

                      To jest twoj elementarny błąd - założenie, że oni nie myślą... Otóż oni myślą i
                      to lepiej niz ci sie wydaje.

                      > ) USA nie jest obecne w am. łacinskiej... Jakby USA podbiło i okupwało taką
                      > ) Brazylię, to w 30 lat mieliby tam dobrobyt. Oczywiscie taki scenariusz nie je
                      > st
                      > ) mozliwy z miliona powodow politycznych i militarnych.
                      > K: Okupuja de facto Kolumbie i szereg malych "bananowych' republik...

                      Yawn. Ile maja tam wojska? Masz jakies liczby?
                • Gość: comrade Re: Odpowiedź 3 CZ. 3 IP: *.chello.pl 17.12.01, 14:26
                  > C: Posluchaj: jesli po przybyciu do RFN nie chcieliby tam zostac to mogli
                  > spokojnie wrocic - w druga strone granica byla otwarta, a taki powr>t wiesz
                  > jak
                  > fajnie m>glby byc propagandowo przez komunist>w wykorzystany? To dowodzil
                  > oby
                  > bowiem ze tak naprawde to w socjalizmie jest lepiej i ucieczki sa
                  bezpodstawne.
                  > Tymaczasem - kiszka, drogi panie - nikt nie wracal do tego syfu po NRD-
                  owskiej
                  > stronie muru. No chyba ze znasz takie przypadki - chetnie poslucham.

                  > K: Prawie nikt nie wracal, bo bal sie, ze bedzie podejrzany np. o szpiegostwo
                  > czy "zdrade ojczyzny".

                  Ten argument to jakaś kpina: jeśli ktoś nawiewał z NRD i bał się wracac bo mogl
                  byc podejrzany o szpiegostwo - to jest jawna sprzecznosc: gdzie on chciał
                  wracac? Do kraju w którym wracających ucieczkowiczów sądzi sie za "zdrade
                  ojczyzny"? Jesli kraj jest na tyle pieprznięty by fundować wracającym taką
                  szopkę to po co w ogóle myśleć żeby do niego wracac?

                  > Oprocz tego byloby to b. zle propagandowodla RFN i USA,
                  > wiec tych Ossich po prostu przekupywano, aby byli cicho i siedzieli na
                  > dupie....

                  Dla RFN i USA nic nie bylo zle propagandowo, bo golym okiem bylo widac gdzie
                  ulice czystsze i gdzie sklepy pełne dóbr.

                  > A mimo to bylo sporo powrotow; jak chcesz wiedziec ile, to napisz np.
                  > do Der Spiegel - oni maja archiwum danych na ten temat...
                  > A swoja droga to np.
                  > Brecht czy feldmarszalek Paulus i wielu innych wybitnych Niemcow, bynajmniej
                  > niekoniecznie komunistow, wolalo jednak NRD niz RFN, gdzie rzadzili neo lub
                  > kryptonazisci (np. Adenauer czy Kohl). Czy wiesz, jak ostro atakowano w RFNie
                  > Brandta, jedynego chyba polityka zachodnioniemieckiego wiekszego formatu,
                  ktory
                  > nie skalal sobie rak w latach 1933-1945? A tzw. Berufsverbot? RFN tez nie
                  byla
                  > krajem prawdziwie demokratycznym, tolerowala SSmanow i innych zbrodniarzy
                  > wojennych, a np. Kohl zawsze byl antypolski i nie chcial nawet dyskutowac o
                  > odszkodowaniach dla Polakow...

                  Nie znam tych szczegolow, wiem natomiast ze PRL i ZSRR wykorzystywali
                  propagandowo do podsycania nienawisci do kapitalistow rozne takie historyjki...
                  pokazywano jak to Niemiec Z RFN - nazista, hitlerowiec tylko zbroi sie i czyha
                  na pokoj, a NRD-owiec - wytrwale pracuje na chwale socjalizmu i pokoju na
                  swiecie. Tak tak...
                  Cale NATO to w ogole byl agresywny pakt - święcie wierzono że RFN i USA szykują
                  sie do ataku na kraje socjalistyczne (Duńczycy mieli desantem z morza
                  opanowywać polskie wybrzeże!!!!!!!), w rzeczywistosci takie scenariusze byly
                  wytworami chorych umysłów jak i cała propaganda komunistyczna. Należy umieć
                  odróżnić rzeczywistosc od propagandy! Ty mi zarzucasz że ide na lep propagandy
                  USA. Kolego - USA i inne bogate kraje zachodnie propagandy nie potrzebuja!
                  Propaganda potrzebna jest tylko tam gdzie trzeba jakos uzasadnic powszechną
                  biede i syf - wtedy kreuje sie urojonych wrogów czyhających na pokój i
                  kierunkuje sie nienawisc mas w ich strone. Kraje zachodnie nie uprawiaja i nie
                  uprawialy zadnej propagandy bo po co? Zeby udowdnic ze sa najlepiej rozwiniete
                  i najbogatsze? To przeciez widac golym okiem! Dlatego smieszne sa dla mnie te
                  rozne pomysly jakoby przekupywano uciekinierow z NRD byle tylko siedzieli cicho
                  i nie wracali - kogo to obchodziło co oni mysla i co oni robia? Wyobraz sobie
                  ze jestes kanclerzem RFN za komunizmu - czy obchodzi cie co o tobie mowi
                  sowiecka propaganda oraz uciekinierzy którzy chcą wracac do NRD? NIE - ty masz
                  to gdzies, ciebie obchodzi stan gospodarki panstwa! Nie musisz walczyc na
                  propagande z ruskimi - ty lepiej wiesz ze to u ciebie jest dobrobyt a u nich
                  syf i martwisz sie tylko jak ten dobrobyt pomnazac, a co inni mowia na twoj
                  temat to masz gdzies! Widziales kiedys jakies zachodnie plakaty typu "wróg nie
                  spi!", "pracujemy ku chwale kapitalizmu", "kapitalizm to pokój", "socjalizm -
                  wróg pokoju" itp?

                  > NRD przynajmniej zas uznala, i to bezwarunkowo,
                  > nasze granice...

                  Przecie NRD nie mialo w tej sprawie nic do gadania. Tak jak i Polska. Towarzysz
                  z ZSRR kaze podpisac papierek? No to podpisujemy. W ogole co to bylo NRD? To
                  samo co PRL - sztuczny twór, w którym nigdy nie było wolnych wyborów. PRL, NRD
                  i inne socjalistyczne ustrojstwa powstały wskutek sfałszowanych wyborów, chyba
                  nie sądzisz że ludzie po wojnie w 99% poszli głosować na komunistów?

                  > To nie jest, jaki widzisz, wszystko takie proste, czarno-
                  > biale, tu sa rozne odcienie szarosci, jak to bywa w rzeczywistosci, a nie
                  > uproszczonych jej modelach...

                  A jakże, niemniej jednak wniosek ogólny jest taki - nasze różnice tkwią w
                  PODEJSCIU do życia - ty jestes pesymistą (moze los cie doswiadczyl, albo co,
                  nie wiem...) ja jestem raczej optymistą i wierzę że jesli cos jest zle to w
                  dluzej perspektywie czasu raczej poprawi sie na lepsze niz na gorsze. Ty
                  myslisz dokladnie odwrotnie. Wiecej optymizmu ci trzeba!
                  • Gość: Kagan Re: Odpowiedź 3 CZ. 3 IP: *.arts.monash.edu.au 23.01.02, 08:12
                    Gość portalu: comrade napisał(a):

                    > > C: Posluchaj: jesli po przybyciu do RFN nie chcieliby tam zostac to mogli
                    > > spokojnie wrocic - w druga strone granica byla otwarta, a taki powrot wiesz
                    > > jak fajnie moglby byc propagandowo przez komunistow wykorzystany? To dowodziloby
                    > > bowiem ze tak naprawde to w socjalizmie jest lepiej i ucieczki sa bezpodstawne.
                    > > Tymaczasem - kiszka, drogi panie - nikt nie wracal do tego syfu po NRD-owskiej
                    > > stronie muru. No chyba ze znasz takie przypadki - chetnie poslucham.
                    K: Jak im placili w RFN za nierobstwo, to tam siedzieli, bo mieli lepiej w RFN na sztucznie zawyzonym
                    zasilku niz pracujac w NRD... Popatrz, ilu teraz bezrobotnych w NRD, bo wszyscy NRDowcy chca teraz tych
                    zasilkow, co je dawniej tylko jednostki dostawaly...
                    >
                    > > K: Prawie nikt nie wracal, bo bal sie, ze bedzie podejrzany np. o szpiegostwo
                    > > czy "zdrade ojczyzny".
                    > Ten argument to jakaś kpina: jeśli ktoś nawiewał z NRD i bał się wracac bo mogl
                    > byc podejrzany o szpiegostwo - to jest jawna sprzecznosc: gdzie on chciał
                    > wracac? Do kraju w którym wracających ucieczkowiczów sądzi sie za "zdrade
                    > ojczyzny"? Jesli kraj jest na tyle pieprznięty by fundować wracającym taką
                    > szopkę to po co w ogóle myśleć żeby do niego wracac?
                    K: Wiec NIE wracali! sam sobie przeczysz: raz piszesz, ze taki powrot bylby wykorzystany przez
                    proipagande NRD, a pozniej przyznajesz, ze goscia czy babke by pozniej cichcem zamkneli...


                    > > Oprocz tego byloby to b. zle propagandowodla RFN i USA,
                    > > wiec tych Ossich po prostu przekupywano, aby byli cicho i siedzieli na
                    > > dupie....
                    >
                    > Dla RFN i USA nic nie bylo zle propagandowo, bo golym okiem bylo widac gdzie
                    > ulice czystsze i gdzie sklepy pełne dóbr.
                    K: Ulice byly czystsze w b. NRD!
                    >
                    > > A mimo to bylo sporo powrotow; jak chcesz wiedziec ile, to napisz np.
                    > > do Der Spiegel - oni maja archiwum danych na ten temat...
                    > > A swoja droga to np.
                    > > Brecht czy feldmarszalek Paulus i wielu innych wybitnych Niemcow, bynajmniej
                    > > niekoniecznie komunistow, wolalo jednak NRD niz RFN, gdzie rzadzili neo lub
                    > > kryptonazisci (np. Adenauer czy Kohl). Czy wiesz, jak ostro atakowano w RFNie
                    > > Brandta, jedynego chyba polityka zachodnioniemieckiego wiekszego formatu,
                    > > ktory nie skalal sobie rak w latach 1933-1945? A tzw. Berufsverbot? RFN tez nie
                    > > byla krajem prawdziwie demokratycznym, tolerowala SSmanow i innych zbrodniarzy
                    > > wojennych, a np. Kohl zawsze byl antypolski i nie chcial nawet dyskutowac
                    > > o odszkodowaniach dla Polakow...
                    >
                    > Nie znam tych szczegolow, wiem natomiast ze PRL i ZSRR wykorzystywali
                    > propagandowo do podsycania nienawisci do kapitalistow rozne takie historyjki...
                    K: Niemcy zachodni sami je dostarczali. Np. Adenauer w "regaliach" krzyzackich!
                    Albo ziomkostwa... Albo zjazdy b. SSmanow...

                    > pokazywano jak to Niemiec Z RFN - nazista, hitlerowiec tylko zbroi sie i czyha
                    > na pokoj, a NRD-owiec - wytrwale pracuje na chwale socjalizmu i pokoju na
                    > swiecie. Tak tak...
                    K: Oczywiscie, ze NRDowcy nie byli az takimi barankami, a RFNowcy az takimi NAZI, ale
                    bylo w tym ziareko prawdy...

                    > Cale NATO to w ogole byl agresywny pakt - święcie wierzono że RFN i USA szykują
                    > sie do ataku na kraje socjalistyczne (Duńczycy mieli desantem z morza opanowywać polskie
                    wybrzeże!!!!!!!), w rzeczywistosci takie scenariusze byly wytworami chorych umysłów jak i cała
                    propaganda komunistyczna. Należy umieć odróżnić rzeczywistosc od propagandy! Ty mi zarzucasz że ide
                    na lep propagandy USA. Kolego - USA i inne bogate kraje zachodnie propagandy nie potrzebuja!
                    K: OJ potrzebuja! patrz np. wojna w Afganistanie: kazde zestrzelenie samolotu USA to "awaria"...

                    > Propaganda potrzebna jest tylko tam gdzie trzeba jakos uzasadnic powszechną
                    > biede i syf - wtedy kreuje sie urojonych wrogów czyhających na pokój i
                    > kierunkuje sie nienawisc mas w ich strone. Kraje zachodnie nie uprawiaja i nie
                    > uprawialy zadnej propagandy bo po co? Zeby udowdnic ze sa najlepiej rozwiniete
                    > i najbogatsze? To przeciez widac golym okiem! Dlatego smieszne sa dla mnie te
                    > rozne pomysly jakoby przekupywano uciekinierow z NRD byle tylko siedzieli cicho
                    K: Otworz telewizor, a zobaczysz propagandy amerykanskej "skolko ugodno".
                    Wszyscy, chorkiem, jak za komunay, popieraja agresje USA na jeden z najbiedniejszych krajow swiata...
                    I to traktowanie jencow wojennych, to,lamanie konwencji genewskich...

                    > i nie wracali - kogo to obchodziło co oni mysla i co oni robia? Wyobraz sobie
                    > ze jestes kanclerzem RFN za komunizmu - czy obchodzi cie co o tobie mowi
                    > sowiecka propaganda oraz uciekinierzy którzy chcą wracac do NRD? NIE - ty masz
                    > to gdzies, ciebie obchodzi stan gospodarki panstwa! Nie musisz walczyc na
                    > propagande z ruskimi - ty lepiej wiesz ze to u ciebie jest dobrobyt a u nich
                    > syf i martwisz sie tylko jak ten dobrobyt pomnazac, a co inni mowia na twoj
                    > temat to masz gdzies! Widziales kiedys jakies zachodnie plakaty typu "wróg nie
                    > spi!", "pracujemy ku chwale kapitalizmu", "kapitalizm to pokój", "socjalizm -
                    > wróg pokoju" itp?
                    K: WIDZIALEM! Wszedzie w RFN byly plakaty, nawolujace do czujnosci i pokazujace twarze tzw. terroystow
                    i ich uzbrojenie! Widac, ze NIGDY NIE byles na zachodzie (a jak tam byles, to caly czas miales rozowe
                    okulary).
                    >
                    > > NRD przynajmniej zas uznala, i to bezwarunkowo,
                    > > nasze granice...
                    >
                    > Przecie NRD nie mialo w tej sprawie nic do gadania. Tak jak i Polska. Towarzysz
                    > z ZSRR kaze podpisac papierek? No to podpisujemy. W ogole co to bylo NRD? To
                    > samo co PRL - sztuczny twór, w którym nigdy nie było wolnych wyborów. PRL, NRD
                    > i inne socjalistyczne ustrojstwa powstały wskutek sfałszowanych wyborów, chyba
                    > nie sądzisz że ludzie po wojnie w 99% poszli głosować na komunistów?
                    K: Glosowali, i to masowo we Francji czy we Wloszech! I co? Zlapalem cie znow na klamstwie i/lub
                    ignorancji!

                    > > To nie jest, jaki widzisz, wszystko takie proste, czarno-
                    > > biale, tu sa rozne odcienie szarosci, jak to bywa w rzeczywistosci, a nie
                    > > uproszczonych jej modelach...
                    >
                    > A jakże, niemniej jednak wniosek ogólny jest taki - nasze różnice tkwią w
                    > PODEJSCIU do życia - ty jestes pesymistą (moze los cie doswiadczyl, albo co,
                    > nie wiem...) ja jestem raczej optymistą i wierzę że jesli cos jest zle to w
                    > dluzej perspektywie czasu raczej poprawi sie na lepsze niz na gorsze. Ty
                    > myslisz dokladnie odwrotnie. Wiecej optymizmu ci trzeba!
                    K: Szczegoonie po 11/09/2001!
                    • Gość: comrade Re: Odpowiedź 3 CZ. 3 IP: *.chello.pl 06.03.02, 13:40
                      Gość portalu: Kagan napisał(a):

                      > Gość portalu: comrade napisał(a):
                      >
                      > > > C: Posluchaj: jesli po przybyciu do RFN nie chcieliby tam zostac to m
                      > ogli
                      > > > spokojnie wrocic - w druga strone granica byla otwarta, a taki powrot
                      > wiesz
                      > > > jak fajnie moglby byc propagandowo przez komunistow wykorzystany? To
                      > dowodziloby
                      > > > bowiem ze tak naprawde to w socjalizmie jest lepiej i ucieczki sa be
                      > zpodstawne.
                      > > > Tymaczasem - kiszka, drogi panie - nikt nie wracal do tego syfu po NR
                      > D-owskiej
                      > > > stronie muru. No chyba ze znasz takie przypadki - chetnie poslucham.
                      > K: Jak im placili w RFN za nierobstwo, to tam siedzieli, bo mieli lepiej w RFN
                      > na sztucznie zawyzonym
                      > zasilku niz pracujac w NRD... Popatrz, ilu teraz bezrobotnych w NRD, bo wszyscy
                      > NRDowcy chca teraz tych
                      > zasilkow, co je dawniej tylko jednostki dostawaly...

                      Geeeeeezzzz powtarzam ci raz kolejny, jakies wyimaginowane zasiłki jako powód
                      ucieczek to tylko wytwór twojego umysłu albo komunistycznej propagandy.
                      Wystarczyło że przecietny człowiek z bloku wschodniego przeszedł się po dowolnym
                      miescie zachodnim by zaczął rozważać plany ucieczki. Jakieś pomysły że
                      potrzebował dodatkowych zachęt w postaci obietnicy wysokiego zasiłku to czystej
                      wody kretynizm. A nawet jeśli uciekał tylko po to zeby zaraz isc na zasilek dla
                      bezrobotnych - to chyba swiadczy o tym ze roznica ekonomiczna miedzy tymi krajami
                      byla przeolbrzymia.

                      > K: Wiec NIE wracali! sam sobie przeczysz: raz piszesz, ze taki powrot bylby wyk
                      > orzystany przez
                      > proipagande NRD, a pozniej przyznajesz, ze goscia czy babke by pozniej cichcem
                      > zamkneli...

                      Nie, to ty przeczysz sobie, bo najpierw mowisz ze wracali (polecasz mi nawet
                      zrodła der Spiegla, bo tam maja dane o tym ile bylo powrotow) a teraz stwierdzasz
                      ze NIE wracali. Ja od początku wyśmiewam wszystkie tezy które mowią ze ktos tam
                      uciekał z powrotem do socjalizmu. Ty w obronie NRD posuwałeś sie po prostu do
                      stwierdzen ze, owszem powroty były, a teraz wykrecasz kota ogonem.

                      > > Dla RFN i USA nic nie bylo zle propagandowo, bo golym okiem bylo widac gdz
                      > ie
                      > > ulice czystsze i gdzie sklepy pełne dóbr.
                      > K: Ulice byly czystsze w b. NRD!

                      Tak tak... Z tą roznica ze czystsze niz w Polsce. O porownaniu z RFN nie ma nawet
                      mowy.

                      > >
                      > > > A mimo to bylo sporo powrotow; jak chcesz wiedziec ile, to napisz np.
                      > > > do Der Spiegel - oni maja archiwum danych na ten temat...

                      No właśnie... było sporo powrotów... Oj panie Kagan...

                      > > Nie znam tych szczegolow, wiem natomiast ze PRL i ZSRR wykorzystywali
                      > > propagandowo do podsycania nienawisci do kapitalistow rozne takie historyj
                      > ki...
                      > K: Niemcy zachodni sami je dostarczali. Np. Adenauer w "regaliach" krzyzackich
                      > !
                      > Albo ziomkostwa... Albo zjazdy b. SSmanow...

                      Co nie zmienia faktu ze RFN nie bylo niebezpieczne dla swiata. ZSRR i jego
                      satelici - TAK.

                      > > Cale NATO to w ogole byl agresywny pakt - święcie wierzono że RFN i USA sz
                      > ykują
                      > > sie do ataku na kraje socjalistyczne (Duńczycy mieli desantem z morza opa
                      > nowywać polskie
                      > wybrzeże!!!!!!!), w rzeczywistosci takie scenariusze byly wytworami chorych um
                      > ysłów jak i cała
                      > propaganda komunistyczna. Należy umieć odróżnić rzeczywistosc od propagandy! T
                      > y mi zarzucasz że ide
                      > na lep propagandy USA. Kolego - USA i inne bogate kraje zachodnie propagandy n
                      > ie potrzebuja!
                      > K: OJ potrzebuja! patrz np. wojna w Afganistanie: kazde zestrzelenie samolotu U
                      > SA to "awaria"...

                      No to jest normalne, ale schodzisz teraz na inny temat. Mowilismy o propagandzie
                      typowo gospodarczej, chodzilo mi ze za czasu ZSRR nikomu na zachodzie nie
                      przychodzilo do glowy zeby spoleczenstwo karmic propagandą sukcesu i wychwalac
                      publicznie jaki to kapitalizm jest wspaniały i jak triumfuje nad socjalizmem. W
                      socjalizmie taka propaganda była konieczna, zeby luzdziom robic wode z mozgu ze
                      jednak syf u nas jest lepszy niz dobrobyt na zgniłym zachodzie. A ty jeszcze
                      bronisz tej chorej komunistycznej propagandy, dowodzisz jak to w NRD bylo lepiej,
                      itd... Wstyd po prostu.

                      > > Propaganda potrzebna jest tylko tam gdzie trzeba jakos uzasadnic powszechn
                      > ą
                      > > biede i syf - wtedy kreuje sie urojonych wrogów czyhających na pokój i
                      > > kierunkuje sie nienawisc mas w ich strone. Kraje zachodnie nie uprawiaja i
                      > nie
                      > > uprawialy zadnej propagandy bo po co? Zeby udowdnic ze sa najlepiej rozwin
                      > iete
                      > > i najbogatsze? To przeciez widac golym okiem! Dlatego smieszne sa dla mnie
                      > te
                      > > rozne pomysly jakoby przekupywano uciekinierow z NRD byle tylko siedzieli
                      > cicho
                      > K: Otworz telewizor, a zobaczysz propagandy amerykanskej "skolko ugodno".
                      > Wszyscy, chorkiem, jak za komunay, popieraja agresje USA na jeden z najbiednie
                      > jszych krajow swiata...
                      > I to traktowanie jencow wojennych, to,lamanie konwencji genewskich...

                      Znowu o propagandzie politycznej obecnej podczas gdy mowilismy o propagandzie
                      gospodarczej, zimnowojennej.


                      >> Widziales kiedys jakies zachodnie plakaty typu "wróg
                      > nie
                      > > spi!", "pracujemy ku chwale kapitalizmu", "kapitalizm to pokój", "socjaliz
                      > m -
                      > > wróg pokoju" itp?
                      > K: WIDZIALEM! Wszedzie w RFN byly plakaty, nawolujace do czujnosci i pokazujace
                      > twarze tzw. terroystow
                      > i ich uzbrojenie! Widac, ze NIGDY NIE byles na zachodzie (a jak tam byles, to c
                      > aly czas miales rozowe
                      > okulary).

                      Nie byłem za komuny bo nie było wtedy tak łatwo. Ale nie wierzę zeby na kazdym
                      rogu byly plakaty reklamujace jak to w kapitalizmie jest fajnie i jaki to
                      dobrobyt panuje. Po ch...a takie plakaty jak ten dobrobyt widac golym okiem? W
                      socjalizmie golym okiem bylo widac jedynie brud smrod i ubóstwo więc plakaciki i
                      ogolna propaganda byly na porządku dziennym.

                      > > Przecie NRD nie mialo w tej sprawie nic do gadania. Tak jak i Polska. Towa
                      > rzysz
                      > > z ZSRR kaze podpisac papierek? No to podpisujemy. W ogole co to bylo NRD?
                      > To
                      > > samo co PRL - sztuczny twór, w którym nigdy nie było wolnych wyborów. PRL,
                      > NRD
                      > > i inne socjalistyczne ustrojstwa powstały wskutek sfałszowanych wyborów, c
                      > hyba
                      > > nie sądzisz że ludzie po wojnie w 99% poszli głosować na komunistów?
                      > K: Glosowali, i to masowo we Francji czy we Wloszech! I co? Zlapalem cie znow n
                      > a klamstwie i/lub
                      > ignorancji!

                      Albo
                      1) Masz klopoty ze zrozumieniem tekstu bo opowiadasz mi zupelnie o INNYCH
                      wyborach w zupelnie INNYCH krajach w zupelnie INNYM czasie (!!!!!!!!!!)
                      2) Celowo zmieniasz niewygodny dla siebie temat bo nie wiesz jak z niego wybrnąć
                      3) Masz nie po kolei w głowie

                      Ja mowie ze w PRL fałszowano wszystkie wybory, w szczegolnosci te pierwsze, po
                      wojnie. Ty mi mowisz ze klamie bo we Włoszech i Francji glosowano na komunistów.
                      Brawo.
          • Gość: Kagan Re: LK, paranoiku, przeczytaj ten post! IP: *.lib.monash.edu.au 05.03.02, 07:44
            "Awansowalem" na paranoika...
    • Gość: Jurek Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: 212.162.228.* 13.12.01, 13:33
      Gość portalu: ljkel2 napisał(a):

      > NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO!
      > Po ostatnim udasnym ataku terorystycznym na USA (World trade Centre
      > & Pentagon) jest oczywiste, ze USA, ktore nie moga zapewnic bezpieczenstwa
      > swojej stolicy czy tez swemu najwiekszemu miastu, nie beda w stanie zapewnic
      > bezpieczenstwa Polsce. Co gorsza, Polska pozostajac czlonkiem NATO ryzykuje
      > podobny atak (choc w nieco mniejszej skali) na Warszawe. W tej sytuacji
      > obowiazkiem wszystkich prawdziwych patriotow Polskich jest zazadac, aby
      > Prezydent, Rzad, Sejm i Senat Rzeczypospolitej natychmiast, to jest jeszcze
      > dzis, 12 wrzesnia 2001 roku, oglosili calkowita neutralnosc Polski, i jej
      > natychmiastowe wystapienie z NATO. Inaczej ryzykuja oni, ze beda mieli na
      > rekach polska krew, a na sumieniu najgorsza w historii zdrade narodowych
      > interesow, przy ktorej Targowica to tylko malo znaczacy epizod.
      > ljkel2@netscape.net

      ljkel2 przyznaj sie, czy jestes chory umyslowo czy tez jestes w dalszym ciagu
      oplacany przez rosyjski wywiad ?
      Bez pozdrowien
      • Gość: Jurek Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: 212.162.228.* 13.12.01, 13:48
        Ja mysle ze Kagan jest po prostu dawnym agentem KGB, gdyz tylko naszym
        wschodnim sasiadom moze zalezec na wystapieniu Polski z NATO.
        Pozdro
        • Gość: 666 Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: 217.153.44.* 13.12.01, 16:03
          Twój stary jest z KGB. Naturalnie, że i NATO i Rosja i Cały świat ma nas w
          dupie. Niestety bez własnego interesu nikt nie będzie zainteresowany pomocą
          Polsce. Jeżeli ktoś nie wierzy to niech spyta tych zza Buga.
        • Gość: Kagan Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: *.vic.bigpond.net.au 13.12.01, 16:06
          Gość portalu: Jurek napisał(a):

          > Ja mysle ze Kagan jest po prostu dawnym agentem KGB, gdyz tylko naszym
          > wschodnim sasiadom moze zalezec na wystapieniu Polski z NATO.
          > Pozdro

          Kagan:
          Czy nie widzisz wzrastajacego zblizenia Rosji do NATO, tej
          wspolpracy Rosji z USA w Afganistanie, tych ciaglych ustepstw
          Rosji w stosunku do NATO (oddanie NRD, zgoda na wejscie Polski,
          Czech i Wegier do NATO). Czy ci to nic nie mowi?
          p.s. Dziekuje za zainteresowanie moim tematem. Jak wiadomo,
          w kapitalizmie najgorsza rzecz to brak tzw. publicity.
          A dzieki Gregowi, Jurkowi czy Comrade'owi ja na brak
          publicity bynajmniej nie narzekam.
      • Gość: Kagan Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: *.vic.bigpond.net.au 13.12.01, 15:59
        Gość portalu: Jurek napisał(a):

        Gość portalu: ljkel2 napisał(a):

        NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO!
        (...)

        J: ljkel2 przyznaj sie, czy jestes chory umyslowo czy tez jestes w dalszym ciagu
        oplacany przez rosyjski wywiad ?
        K:
        1. To ty jestes homo sovieticus, bo kadego oponenta automatycznie uwazasz za
        chorego umyslowo...
        2. Rosyjski wywiad juz dawno zostal opanowany przez CIA. Inaczej nie
        doszlo by do rozpadu ZSRR...
        • Gość: Greg Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: 216.187.157.* 13.12.01, 20:38
          Jest takie stare polskie przyslowie ktore pasuje do ciebie Kagan :

          "PIERDOL BAKA A BAK BRZDAKA "

          Nic dodac, nic ujac.
          • Gość: Kagan Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: *.vic.bigpond.net.au 14.12.01, 10:25
            Gość portalu: Greg napisał(a):

            > Jest takie stare polskie przyslowie ktore pasuje do ciebie Kagan :
            >
            > "PIERDOL BAKA A BAK BRZDAKA "
            >
            > Nic dodac, nic ujac.

            Moze tylko to, ze to wlasnie Greg pierdoli glupoty, a Kagan tymczasem
            sobie brzdaka na lirze...

    • Gość: , Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: *.toya.net.pl 14.12.01, 04:10
      .
      • Gość: Fila Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: *.proxy.aol.com 24.01.02, 08:52
        Ty bracie naszykuj sobie pojemnik z piachem i jak sie cos bedzie dzialo to
        schowaj tam swoja glowe . Sprawdzona metoda . No , mozesz bez wiekszej fatygi
        kryc glowe w piasek na jakiejs plazy , ale ostroznie , bo to teren otwarty .
    • Gość: zz Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: *.toya.net.pl 15.12.01, 04:29
      wycofać.......
      • Gość: Greg Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: 216.187.157.* 15.12.01, 05:53
        Odpowiadajac na moj ostatni list potwierdziles po prostu
        Kagan ze to przyslowie pasuje do ciebie jak ulal.
        Greg
    • ptwo Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! 15.12.01, 06:03
      I przyłączyć do WNP!
      • Gość: Greg Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: 216.187.157.* 15.12.01, 07:03
        I wycofac Kagana z Australii i przylaczyc do WNP tez ! Po to aby obronil nas
        przed napascia Niemiec i Ukrainy czym nas straszy.
    • Gość: a Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: *.toya.net.pl 15.12.01, 13:22
      .
      • Gość: Kagan Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: *.arts.monash.edu.au 29.01.02, 09:06
        Gość portalu: a napisał(a):

        > .
        A CO TO?

    • Gość: thorsten Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: *.dip.t-dialin.net 16.12.01, 04:26
      Gość portalu: ljkel2 napisał(a):

      > NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO!
      > Po ostatnim udasnym ataku terorystycznym na USA (World trade Centre
      > & Pentagon) jest oczywiste, ze USA, ktore nie moga zapewnic bezpieczenstwa
      > swojej stolicy czy tez swemu najwiekszemu miastu, nie beda w stanie zapewnic
      > bezpieczenstwa Polsce. Co gorsza, Polska pozostajac czlonkiem NATO ryzykuje
      > podobny atak (choc w nieco mniejszej skali) na Warszawe. W tej sytuacji
      > obowiazkiem wszystkich prawdziwych patriotow Polskich jest zazadac, aby
      > Prezydent, Rzad, Sejm i Senat Rzeczypospolitej natychmiast, to jest jeszcze
      > dzis, 12 wrzesnia 2001 roku, oglosili calkowita neutralnosc Polski, i jej
      > natychmiastowe wystapienie z NATO. Inaczej ryzykuja oni, ze beda mieli na
      > rekach polska krew, a na sumieniu najgorsza w historii zdrade narodowych
      > interesow, przy ktorej Targowica to tylko malo znaczacy epizod.
      > ljkel2@netscape.net

      .........i wcielic polskie sily zbrojne do zastepow Vatykanu, tak nam dopomoz
      Bog/pisze przez o ............wymienia sie przecie na bogowie/
    • Gość: Kagan Re: NATYCHMIAST WYCOFAC POLSKE Z NATO! IP: *.vic.bigpond.net.au 18.12.01, 11:39
      Poniewaz ten watek ma > 250 postow, wiec proponuje
      kontynowanie na "staronowym" (jak pewna synagaga w
      Pradze Czeskiej) watku "Anty-NATO Bis".
      A moj mail to ljkel2@netscape.net
      Kagan, dawniej ljkel2.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka