elgosia
23.01.10, 21:08
Ostatnio Agusię trudno nakarmić butelką. Zdarzają się karmienia, podczas
których mała pręży się, wygina, płacze i da się ją nakarmić tylko chodząc i
bujając lekko. A zdarza się, że ładnie wypije i wszystko jest ok. Zawsze przed
butlą biorę ją na chwilę do piersi i coś tam wypija - bardzo spokojnie, odbije
sobie, chwilkę poleży, a potem ja biorę, by dać butlę i zaczynają się cyrki.
Nie było tak kiedyś. Jaka może być tego przyczyna? Na odbicie zawsze biorę,
karmię smoczkami nuk z odpowietrzeniem, daję bebilon pepti i jako karmiąca
piersią trzymam dość restrykcyjna dietę.