yeellow 16.06.05, 14:10 A mnie sie zdawalo, ze juz ja wyrzucili... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
yeellow Re: Śledzińka-Katarasińska pod sąd koleżeński? 16.06.05, 14:18 ok, sprawdzilem, bylo tak: "Lider PO Donald Tusk zapowiedział, że jeśli potwierdzą się informacje tym, że posłanka spowodowała kolizję pod wpływem alkoholu, „oznacza to oczywiście koniec jej kariery politycznej”". Odpowiedz Link Zgłoś
usiruf 2 z 3 testow byly pomyslne! 16.06.05, 14:47 Powinni ja zostawic w PO. NIE zrobila nic wbrew prawu, bo 2 z 3 testow pokazaly ze nie pila. Alkomaty sie czesto psuja i dlatego czasem sprawdza sie po kilka razy. Porownywanie tego incydentu do poslow SLD ktorzy mieli po kilka promili, nie dawali sie przetestowac, "pili spryskiwacz do szyb" i organizowali brawurowe ucieczki z miejsca zdarzenie jest nie na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
77qwerty Re: 2 z 3 testow byly pomyslne! 16.06.05, 15:22 masz racje i nastepnych 10 testów robionych co godzina tez by wypadło dla Katarasinskiej pomyslnie !!!!!!! A dlaczego nie chciała od razu w balonik dmuchać tylko dopiero na krew pojechała a uciekac tez chciała ale sie nie udało A Wybiórcza na swoim "wybiórczym"poziomie i we wstepie pisze sie tylko o wypadku a i 2 tety pomyslne ..... a wiec o co chodzi ? o te ułamki promila . O to chodzi ze piła i wsiadła za kierownice i spowodowała wypadek !!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
hematemesis Re: 2 z 3 testow byly pomyslne! 16.06.05, 16:17 Ale pozostale dwa testy byly przeprowadzone juz w komendzie policji. Jesli policzyc czas pierwszy test po przyjezdzie policji na miejsce zdarzenia, spisanie protokolu rozdanie mandatow dojazd do komendy to w sumie nastepne testy byly przeprowadzone ok 1.5 H pozniej. To wystarczajacy czas zeby sie troche hiperwentylowac i od razu alkomaty wykazuja mniejszy poziom. Dodatkowo mozna zalozyc ze jesli rzeczywiscie cos pila to jakis czas przed rozpoczeciem jazdy. 0.24 wskazuje ze mogly to byc 2 piwka lub lekki drink. NO wiec w czasie pierwszego badania moglabyc juz na pletau albo nawet krzywej spadkowej wydalania alkoholu i stad obnizajace sie wyniki w raz z uplywem czasu. POwinny byc przeprowadzone badania krwi. Problem polega na tym ze na takie badanie zgode musi wyrazic podsadny.:D Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: 2 z 3 testow byly pomyslne! 16.06.05, 17:06 Z tego co pamietam nie protestowała zarówno przeciwko badaniom alkomatem jak i próbie krwi. Odpowiedz Link Zgłoś
hiob102 Ile znanych twarzy w PO? 16.06.05, 17:02 Tusk. Rokita. Może Komorowski (ale ma niestety charyzmę Płażyńskiego). Rokita chyba nie zostanie premierem. Odpowiedz Link Zgłoś
kabu12 Re: Śledzińka-Katarasińska pod sąd koleżeński? 16.06.05, 14:20 Ta franca była ciągle napita.Widać to było po jej wystąpieniach w Sejmie.Niech Tusk nie udowadnia nam jaka to ona jest kryształowa po jej gębie widać,że to moczymorda! Odpowiedz Link Zgłoś
fromagreatheight Re: Śledzińka-Katarasińska pod sąd koleżeński? 16.06.05, 14:24 Cwany sposób znaleźli Platformersi na walkę z patologiami, jak się na złość dla Łokity okazuje, właściwymi nie tylko SLD. Aby więc wojując mieczem, od miecza nie zgniąć, trzeba motłochowi rzucić na pożarcie najpierw Zytę, a teraz Katarasińską. Jak jednak łatwo zaobserwować rura "reformatorom" powoli zmięknie - oddając Gilowską do dysposycji sądu partyjnego, podejrzewali, że ta postąpi jednak honorowo. Katarasińska zaś dostanie zapewne "pouczenie" i na tym budowanie "odpowiedzialnej klasy politycznej" się zakończy. Odpowiedz Link Zgłoś
lew_konia Kazdy pretekst jest dobry... 16.06.05, 14:59 Pani posel Sledzinska-Katarasinska nigdy nie byla krysztalowa. Za komuny w 1968 na lamach lodzkiego organu PZPR - "Glosu Robotniczego" - wspierala nagonke na Polakow zydowskiego pochodzenia. W latach 90 miala potezny dlug za zaleglosci czynszowe w Lodzkiej Spoldzielni Mieszkaniowej (juz jako poslanka- sic!). Gdy UW zaczela tracic poparcie wyborcow - ona - dotychczas przedstawicielka ultralewicowego skrzydla UW - dokonala zgrabnej wolty i wskoczyla - z pozytywnym skutkiem - na liste wyborcza PO. Uwazam, ze Platforma dotarla do dalszych kompromitujacych faktow z jej pokretnego zyciorysu i chce wykopac ja z rozgrywki o mandat poselski. Po prostu PO boi sie grubszego skandalu. Woli uchodzic za czysta i sprawiedliwa. Lepiej brudy wyprac wlasnorecznie. A wogole to manerw z alkoholem we krwi, jako zywo przypomina akcje z bylym prezydentem Lodzi - tez z UW - Markiem Czekalskim. Gdy prokurator - mimo dlugiego aresztu - nie byl w stanie postawic mu solidnych zarzutów o korupcje, ktos 'zyczliwy' poszczul na wracajacego z imprezy Czekalskiego policje. No i tak opinia publiczna jesli nie dostala aferzysty - to ma pijaka i pirata drogowego. Kto pociaga za te sznurki? Az strach sie bac! Kto ma teczke kataryny? Odpowiedz Link Zgłoś
tadeuszosinski48 Re: Kazdy pretekst jest dobry... 16.06.05, 15:17 masz racje.ona do tego jest butna i pyszna. na mnie robi wrazenie jakby ciagle pila.niestety.musz ja wywalic,bo pozniej bedzie jeszcze gorzej z nia.ponadto niech robi miejsce mlodym na listach wyborczych.juz dawno winna byc na emeryturze i pisac do Gazety,gdzie kiedys byla szefem oddzialu lodzkiego.niestety.bo jest beznadziejna. Odpowiedz Link Zgłoś
linski4 Re: Kazdy pretekst jest dobry... 16.06.05, 15:23 Ona jest typowym Chamsko-Chamiskim, potocznie zwanym też żydowsim egzemplażem. Ta "żydowska" nagonka, jaka zawsze jest stosowana wśród samych żydów jest tylko ich wypróbowaną metodą zamętu. Zamęt, gnój, przynależnośc do zbrodniczych organizacji, powołanie na posła, jak i często praktykowane niby tytuły (habilitacyjne lud prof. nadzwyczajnego) jest znamionem Chamów. Ale zadyma? Gezerach-nieszczęśce! Odpowiedz Link Zgłoś
trader1 Re: Śledzińka-Katarasińska pod sąd koleżeński? 16.06.05, 14:33 Pic na wodę!!!! I tak nie prześcigną PiS-u. HaHaHaHaHa.... Odpowiedz Link Zgłoś
linski4 Śledzińka-Katarasińska -GATUNEK PIRANII 16.06.05, 15:09 Już z samego doboru nazwisk wygląda, że nasza piratka musi mieć ichtologiczne (rybie) korzenie. Ponadto warto zwrócić uwagę, że zwyczaj łączenia nazwisk posiada też chamickie korzenie. Ta metoda ułatwia ukrywanie identyfikację przez płynną zmianę nazwiska polegającej na opuszczaniu jednego z nich. Przy okazji musimy dojść do obecnego nazwiska Chamity (potomka Chama), a zdrajcy i gestapowskiego donosiciela o nazwisku Ludwik Kalistein, który wydał faszystom Gen. Rowickiego, pseudonium- "Grot" Odpowiedz Link Zgłoś
zdruff Re: Śledzińka-Katarasińska -GATUNEK PIRANII 16.06.05, 15:31 ale ty jestes "mundry"... Odpowiedz Link Zgłoś
karlik.h Wyniki jak po ciemnym piwie. 16.06.05, 15:53 Powinno się zwiększyć dopuszczalny pułap do 0,5 promila jednocześnie zaostrzając kary oraz egzekucję kar. Odpowiedz Link Zgłoś
lew_konia Sugerujesz, ze pila tylko Karmi? 16.06.05, 16:12 Gdyby to bylo Karmi - to wynik testu bylby zerowy. Zreszta niewazne co pila. Pod wplywem alkoholu spowodowala kolizje. Powinna bardziej uwazac, bo w jej wieku reakcja umyslu nie jest tak szybka jak u dwudziestolatki. Ale jak nie ma sie 20 lat - to wiadomo, ze po alkoholu sie nie prowadzi. Tylko caly czas nurtuje mnie pytanie: - kto ma korzysc z dania cynku policji, ze kataryna jedzie po alkoholu? Posel Drzewiecki? Kto w PO chce "wymiksowac poslanke" - jak to mowia koledzy kataryny? Odpowiedz Link Zgłoś
aaronbund Piętnowanie przez Katarasińską "syjonistów" w 1968 16.06.05, 16:10 było bardziej obrzydliwym i nagannym moralnie zachowaniem. Niestety, w tym przypadku postąpiło też bardzo nagannie, szczególnie, że próbowała dokonać ucieczki. Odpowiedz Link Zgłoś
ibir1 Re: Śledzińka-Katarasińska pod sąd koleżeński? 16.06.05, 16:10 Jeżeli miała więcej promili jak przewiduje prawo to co w tym przypadku będzie miał do powiedzenia sąd koleżeński ? Winna to ukarać ! Nie kręcić ! Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek2784 Re: Śledzińka-Katarasińska - dawniej PZPR 16.06.05, 16:23 Dziennikarka "Glosu Robotniczego"- czy oni nie maja wstydu ? Odpowiedz Link Zgłoś
astygmatyk Re: Śledzińka-Katarasińska pod sąd koleżeński? 16.06.05, 17:12 >do bólu uczciwą". Ciekawy jestem za czy Tusk dostal od niej kopniaka szpilka, sierpowego w zeby, czy piescia w brzuch, ze go tak bolalo???? Odpowiedz Link Zgłoś
sawa.com Ale obciach... 16.06.05, 21:17 Pani Iwono! No, przykrość. Poziomu przykrości nie redukuje mi nawet fakt, że to 0,24 promila to pryszcz przy wyczynach posłów SLD. Taki zero zero siedem zgłóś się... zaraz zaraz jak on się nazywał Cieślak czy Cieślik (chyba Bronisław mu jest) to jechał pod sznur sunących samochodów w jednokierunkowej ulicy. I dmuchać nie chciał w alkomat. Bo ja - zabełkotał - porucznik Borewicz jestem. Zresztą awansował na rzecznika SLD. Tak. SLD gorąco popiera takich, co to gest Kozakiewicza pokazują drogówce. Także ma Pani u mnie duży plus. Zatrzymała się Pani i odważnie chuchnęła w alkomacik. Odpowiedz Link Zgłoś
justyn3 Tusk mizogin 16.06.05, 21:05 najpierw Gilowska, teraz Katarasińska. Jak tak dalej pójdzie to nie będzie tam żadnej kobiety. A co z Pawełkiem P? Odpowiedz Link Zgłoś
radiomaryja1 och, ta kryształowa Platforma 16.06.05, 21:38 tak miało być pieknie, a tu chuch nieświeży, tik-tak nie załatwił sprawy, a policjanci to wyjątkowo się niepopisali, przecież to przyszła Pani Minister Odpowiedz Link Zgłoś
m.bekier Norma Tuska: Pi razy drzwi 17.06.05, 00:03 Tusk mówi w granicach normy.A więc onże będzie wyznaczał normę.Toż to pełna arogancja władzy.A nadto GW nie pisze,że Katarasińska za pierwszym razem dmuchała co najmniej w godzinę po kolizji ,bo policja się za bardzo nie spieszyła.Ale co by nie mówić to granica 0,2 promila została przekroczona.Niech Tusk nie kręci i niech pokaże że PO jest tak samo surowe dla swoich jak jest dla innych Odpowiedz Link Zgłoś