3m05 18.06.05, 20:02 "...albo ograniczenie tego co nam obiecano, na co nie możemy się zgodzić". Nalezy zlozyc ostry protest i zagrozic wystapieniem z Uni? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mark6 Re: Brawo Blair 18.06.05, 20:10 Także nie widzę powodu aby cała Europa miała utrzymywać francuskich nierobów- rolników. Poza tym niedobrze się robi widząc gębę ich prezydenta.Czy ten facet mówi kiedykolwiek prawdę? Co za obleśny typ. Odpowiedz Link Zgłoś
kralik1 Re: Brawo Blair 18.06.05, 20:27 Tony ma racje, nie mozna oczekiwac od innych ustepstw jezeli samemu sie nie chce o nich slyszec. Europa nie moze wydawac na Francuskie rolnictwo wiecej niz wydaje na badania naukowe!!! Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk Haniebnym klamstwem moze poszczycic sie Blair 18.06.05, 22:40 wysylajac swoich zolnierzy do Iraku by gineli na zlecznie Izraela. Twoje oburzenie smieszy bo wynikaloby z niego z my Polacy tez ich utrzymujemy! Ciekawe, ze nie przyszlo Ci do glowy ze polscy rolnicy korzystaja z takiej samej pomocy jak francuscy. Pewnie wolalbys byc na garnuszku genetycznie modyfikowanej zywnosci ze Stanow, technologi, ktorej skutkow dla organizmu ludzkiego na dlugo mete nikt dokladnie nie potrafi przewidziec, a ktora stosuje sie w Stanach z racji ekonomicznych i checi zdominowania swiatowej produkcji zywnosci, ktora umozliwia ta tecnologia. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Tumanie, i TY SDMIESZ SIE WYPOWIADAC???? 19.06.05, 00:58 1)brytyjscy zolnierze sa zawodowi i sami sobie wybrali ow ryzykowny zawod: chca zabijac i wiedza, ze sami moga byc zabici 2) Irak TO TWOR WIELKIEJ BRYTANII - konkretnie Churchilla z Lawrence of Arabia. A skoro sie cos z niczego stworzylo, to mozna toto takze i zlikwidowac. 3) zolnierze nie gina za Izrael (moze to robia Polacy) - wsparcie brytyjskie w Iraku to BEZCLOWY EKSPORT BRYTYJSKIEJ STALI DO USA. I kilkanascie tysiecy ocalonych miejsc pracy ;) Tyle na poczatek: BP wchodzi tez na czesc szybow naftowych ;) Odpowiedz Link Zgłoś
turtlezzz Re: Tumanie, i TY SDMIESZ SIE WYPOWIADAC???? 19.06.05, 02:43 "Irak TO TWOR WIELKIEJ BRYTANII - konkretnie Churchilla z Lawrence of Arabia. A skoro sie cos z niczego stworzylo, to mozna toto takze i zlikwidowac." Człowieku, jak możesz innych od tumanów wyzywać, kiedy sam piszesz takie bzdury ? Z niczego ??? Taak, a Królestwo Polskie zaborcy stworzyli z niczego w 1815 i mieli pełne prawo je zlikwidować ;P Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk Lekcja Tumana: 19.06.05, 18:33 Trzeba zebys znal roznice miedzy zolnierzem zawodowym a zacieznym Ten pierwszy wybral jako zawod obrone wlasnego panstwa i wspolobywateli i gotowy jest na smierc nie dlatego, ze mu za to placa (bo zycie dla wiekszosci Europejczykow jest bezcenne) tylko dlatego, ze takie ma poczucie wspolnoty narodowej i panstwowej. Zolnierz zaciezny bije sie dla pieniedzy.Jest czesto uzywany w Afryce tak przez samozwanczych przywodcow do zdobycia wladzy i jako ochrona osobista jak i w walkach miedzy skloconymi krajami. Upsazenia zolnierza zacieznego jest wielokrotnie wieksze od zolnierza zawodowego. Angielscy zolnierze w Iraku, jak sam piszesz, sa zolnierzami zawodowymi i w duzej czesci wybrali ten zawod nie dlatego, ze chca zabijac (piszac to obrazasz Armie Jej Krolewskiej Mosci) ale by bronic Angli i jej interesow. Kuwejt podobnie jak Irak jest panstwem stworzonym przez Brytyjczykow i podobnie jak Irak uznawanym na arenie miedzynarodowej i w ONZ. Panstwo Irak nie powstalo z "niczego". Powstalo dzieki wysilkom dziennikarki brytyjskiej pracujacej wraz z wywiadem angielskim nad umocnieniem brytyjskiej obecnosci w tym rejonie swiata. Zdolala ona przekonac ludnosc zamieszkujaca te tereny i zorganizowana w strukturach plemiennych, ze wspolna strukura panstwowa bedzie lepiej sluzyc ich interesom. W obronie Kuwejtu (stworzonego przez Brytyjczykow w okresie dekolonizacji) przed Irakiem Amerykanie dzieki klamstwu (sfalszowane zdjecie satelitarne wskazujace na gromadznie sie jednostek irackich na granicy z Arabia Saudyjska) zorganizowali wszystkich waznych sojusznikow. Chcieli posluzyc sie podobnym klamstwem (istnienie BMR)napadajac na Irak. I wlasnie dobrnelismy do tematu mojego poprzedniego postu Blair swiadomie powtarzal amerykanskie klamstwa na arenie miedzynarodowej, Anglikom i w angielskim parlamencie. Prezydent Francji nie ma podobnych "osiagniec" na swoim koncie. PS Bezclowy export brytyjskiej stali i kilkanascie tysiecy ocalonych miejsc pracy (domyslam sie ze w UK) nie tylko nie usprawiedliwaja angielskiego uczestnictwa w awanturnictwie Busha, ktorego skutkiem sa setki tysiecy ofiar cywilnych w Iraku, zdewastowane jedno z najlepiej rozwinietych panstw arabskich, ale swiadcza o niespotykanym cynizmie i barbarzynstwie Blaira godnym potepienia i pogardy wszystkich cywilizowanych spoleczenstw europejskich Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 francuscy "nierobi" rolnicy 19.06.05, 09:00 Nie widzisz powowdów, żeby utrzymywać francuskich nierobów rolników. OK. Ale wytłumacz mi proszę powody dla których bogate kraje mają utrzymywać całe narody "nierobów", np. dając pieniądze nam Polakom? Problem z rolnictwem jest taki, że w warunkach pełnej liberalizacji większość rolników by splajtowała, a na to nie może pozwolić żaden rząd. Nawet w Ameryce rząd federalny stale pomaga swoim farmerom. Poza tym ceny żywności i tak nie byłyby niższe, a raczej wyższe. Francja jest głównym beneficjentem CAPu, ale jedynie z tej racji że jest to wielki kraj i o najlepszych dla rolnictwa warunkach w Europie. Nikt w Europie, także Tony Blair nie może zarzucić CAP, gdyż poza stratami politycznymi przyniosłoby to większe straty niż oszczędności. CAP wymaga jedynie reformy w taki sposób żeby zachęcic do produkcji większej ilości żywoności wysokiej jakości, np. zywności ekologicznej, a nie jak jest teraz promować jedynie tych którzy najwięcej produkują. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: francuscy "nierobi" rolnicy 19.06.05, 13:23 na innym watku dyskutuje z meerkatem o rolnictwie, pozwalm sobie to tutaj wkleic, bo pasuje jak ulal. meerkat1 napisał: > WSZYSCY eksperci zgadzaja sie, ze najskuteczniejszym i najszybszym sposobem > zlikwidowania nedzy na Czarnym Ladzie byloby umozliwienie krajom tego > kontynentu swobodnego sprzedawania swych plodow rolnych (glownego, a czesto > jedynego artykulu eksportowego) na terenie Unii Europejskiej (i nie tylko). Ja: No to zlikwidujcie swoje subwencje na zywnosc (w wysokosci unijnych) i bawelne. Przyklad, jak wiesz, powinien isc z gory - chyba jestescie gora???? Czarna rozpacz polega na tym, ze nie Czarny Kontynent tu chodzi. US-zywnosc jest produkowana tasmowo w warunkach wielkoprzemyslowych - tak tez smakuje, znam ja z autopsji. Do tego jest naszpikowana hormonami, sr.ochr.roslin,wszystkim co w EU jest dzis ograniczone do min. Ponadto wiele roslin jest zmienionych genetycznie - czego w EU ludzie NIE chca. USA produkuja niesamowite ilosci tego food-trash, a wlasciwie odpadow, po tym co kiedys bylo zywnoscia. Maja silne gen-lobby (np. Monsato), ktore naciska na rzad, by ten zawojowal im zamozne EU- rynki. Bez naciskow politycznych i takich NUMEROW, jakie teraz wyczynia US-pudel z Londynu, USA nie maja szans w warunkach normalnej konkurencji. I nie mow mi, ze konkurecja nie ma. Po obu stronach, tak EU jak i USA sa subwencje w podobnej wys. Czyli nawzajem sie ZNOSZA -powstaja rowne warunki walki o rynki. W rownych warunkach USA produkcja NIE MA w EU SZANS.. Meerkat: > "Dzieki" polityce Czyraka, WSZYSCY obywatele UE musza placic wyzsze ceny za > banany i inne owoce tropikalne, bowiem Francja przeforsowala zablokowanie ich > importu np.z rejonu Karaibow, zapewniajac praktyczny monopol swym bylym > koloniom. Ja: No tak, a na Karaibach maja absolutny monopol USA (Chiquita und Dole) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=522&w=25333999&a=25392320 Malo kto w Polsce rozuimie, ze warunkiem opanowania przez USA swoim jedzeniem- smieciami rynku EU, jest zniszczenie jego wlasnej produkcji. Odpowiedz Link Zgłoś
vinogradoff Re: francuscy "nierobi" rolnicy 19.06.05, 13:33 Najwazniejsze pytanie, dlaczego bogate kraje maja utrzymywac biedniejsze z UE? Idea solidarnosci europejskiej, bardzo watpliwa, gore zawsze braly interesy. Nagroda za likwidacje socjalizmu i zagrozen wojennych ? Bo nam sie poprostu taka pomoc nalezy? Inwestycja w przyszlosc , w celu unikniecia powaznych niepokojow w Europie wywolanych nedza biednych? Premia rekompensujaca zgode na likwidacje wlasnego przemyslu przez biedne kraje UE? Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk Jest kilka odpowiedzi 19.06.05, 19:04 Nic nie ma za darmo! Nasze rynki za pomoc w naszym rozwoju. Bogate kraje europejskie wnoszace najwiecej do budzetu (na jednego mieszkanca) sa male: Dania, Szwecja, Holandia itd... maja swiadomosc (w przeciwienstwie do Polakow) ze ich dalszy rozwoj i dobrobyt wymaga "zaplecza politycznego" bedacego na miare tych jakie obecnie rysuja sie na swiecie: Chiny, Indie, USA, Rosja. Brak poparcia dla kontynuacji procesu uni politycznej wyrazony przez Nie francuskie i holenderski, traktowanie uni jako skarbonki przez Polske i UK byly u podstaw zmiany stanowiska tych krajow.Bez uni politycznej kraje te nie maja zadnego interesu szczegolnie obecnie (jak maja juz nasz rynek) doplacac do naszego rozwoju! WPR majaca obowiazywac do 2013 roku podpisana dwa lata temu przez Blaira obecnie stala sie dla niego tylko pretekstem by nadal traktowac UE jako odskocznie dla wlasnych angielskich interesow. Stad ogolny brak zgody na budzet do 2007. Odpowiedz Link Zgłoś
smok5 Na co liczyli eurodebile? 18.06.05, 20:27 Te 60 mld euro, które poniekąd mieliśmy otrzymać okazało się zwykłą propagandą Kto z poważnych ekspertów mógł się spodziewac,że Anglicy będą tak głupi by zrezygnowac z rabatu. Ciekaw jestem czy to głupota naszych "ekspertów" czy świadome ogłupianie społeczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
g1tzb105 Re: Na co liczyli eurodebile? 18.06.05, 21:06 Na pieniadze ktore dostana chodzi tylko czy mniejsze czy wieksze. Wbrew temu co sadza tacy jak ty smiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
kralik1 Re: Polscy politycy o fiasku szczytu UE 18.06.05, 20:31 3m05 napisała: > "...albo ograniczenie tego co nam obiecano, na co nie możemy się zgodzić". > > Nalezy zlozyc ostry protest i zagrozic wystapieniem z Uni? I co bys tym osiagna? Odpowiedz Link Zgłoś
yahoo25 To fiasko POLSKIEJ polityki w sprawie budzetu 18.06.05, 21:17 Przede wszystkim jest to fiasko polskiej polityki w sprawie przyszlego budzetu UE. Polscy politycy nie zrozumieli, ze niektore kraje Unii (D, UK, NL itd), maja dosc placic do juz bogatych starych czlonkow (F, E itd), ale jednak Polska szukala przyjaciol wlasnie wsrod tych, ktorzy chcieli wydawac coraz wiecej - jak Hiszpania itd. Trzeba szukac przyjaciol wsrod mocnych, a nie wsrod slabych. Czy Polack jest madry po szkodie? Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki Jakie fiasko? Jakiej polskiej? Weź sie puknij 18.06.05, 21:36 Jak ja dodzierzawiłem kawałek pola od sąsiada, to w moim interesie było, żeby na tym polu jak najlepiej rodziło. Musiałem trochę wydać, choć pole dalej jest sąsiada. No nie? To sie nazywa inwestowanie z myślą o przyszłosci. To nie my okazalismy się głupi, tylko nasi przemadrzali partnerzy z UE, pewnie pod naciskiem takich ichnich krótkowzrocznych debili ekonomicznych jak nasz Lepper i Giertych. Bo przecież takich populistycznych pajaców od głosowania "NO", "NEJ", NIE, NEIN, NON nie brakuje na całym naszym kontynencie. Taka "chrześcijańska" tradycja... Odpowiedz Link Zgłoś
janek007 Najmadrzejsza wypowiedz to wypowiedz... 18.06.05, 21:45 Jaroslawa Kaczynskiego. J.K powiedzial:"Pozytywnym rozwiązaniem tej sytuacji byłoby podjęcie od nowa i w całkowicie demokratyczny sposób rozmów na temat kształtu podstawowego dokumentu europejskiego. A taki jest z wielu względów bardzo potrzebny" Calkowicie sie z ta wypowiedzia zgadzam i popieram. Tak 'kwakac' Panie J.Kaczynski. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Polscy politycy o fiasku szczytu UE 18.06.05, 22:01 no co za bidule te nasze polityki... nie widział żaden o co chodzi? ech, te nasze elyty Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
kuubaa Łatwo było przewidzieć. 18.06.05, 22:57 Tylko ktoś głupi może liczyć na altriuzm w polityce, a już szczególnie międzynarodowej. Jakieś dyrdymały o "solidaryźmie" a tu chodzi tylko o biznens. Jakież to miały nas spotkać niezwykłe profity po wjeściu do NATO. I co? Jajco. Kupa olbrzymich i zbędnych wydatków zaś samo NATO nikomu już nie jest potrzebne i zmierza do zaniku. To samo z Unią. Wiele lat wyrzeczeń, olbrzymie koszty, szczękanie zębami na biurokrację i nieprzystające do nas normy - no ale mieliśmy po upragnionym wejściu zgraniać szmal i podążać drogą Hiszpanii. Tyle że znowu nikt nie pomyślał że Unia po rozszerzeniu o biedaków z "demoludów" już nie będzie tą samą Unią. A już na pewno nie będzie chciała dzielić się swoim bogactwem, zresztą zdobytym m.in. kosztem naszej naiwności. Gdzie teraz "elyty" mają zamiar nas zapisać? I ile to będzie kosztowało? Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki A może to myśmy są jak Jonasz dla wieloryba? 18.06.05, 23:22 Kto nas połknie, to długo nie pociagnie? CK Austro-Wegry? Kaputt. Cesarskie Niemcy? Kaputt. Cesarstwo Napoleońskei Francji? Kaputt. Carska Rosja? Kaputt. Hitlerowska Trzecia Rzesza? Kaputt. ZSRR? Kaputt. Układ Warszawski? Kaputt. Zostało jeszcze NATO i UE. Chyba ich tylko to ratuje, żeśmy sie dołaczyli po dobroci ale i tak cienko przędą... A Kaczyńskiego zdaniem: "sytuację komplikuje jednak problem, jakim jest kryzys elit politycznych Unii narastający po odrzuceniu projektu konstytucji". Widzisz kuubaa? Nasze "elyty" w porząsiu, to te ichnie takie dodupne... Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 do 3m05 - dwie koncepcej Unii 19.06.05, 00:42 3m05 napisała: > "...albo ograniczenie tego co nam obiecano, na co nie możemy się zgodzić". > Nalezy zlozyc ostry protest i zagrozic wystapieniem z Uni? Dokladnie, dopiero Blair sie zmartwi, moze nawet bardzie niz Holendrzy...Ta iracka koalicja chetnych, jest chetna brac wojenne lupy (w koncu to b. mocarstwa kolonialne, ktore wiedza, jak milo jest grabic), ale nie jest chetna do dzielenia sie swoim dobrobytem. W EU zarysowuje sie, jak mowi Juncker (a on WIE,co mowi) fundamentalny problem dwoch roznych koncepcji Europy: 1) anglosaska, silnie neoliberalna, 2) niemiecko - francuska z elementami spolecznej gosp. rynkowej Jak slusznie zauwazyl Schröder, rynki nie moralizuja i nie sa z NUTURY RZECZY solidarne. Dajac im calkowity dyktat, grzebie sie solidarnosc. Polska polityka i dyplomacja cierpliwie pracowala nad zepsuciem sobie stosunkow z Francja i pogorszeniem sobie stos. z Niemcami. Rzad silnie postawil w Unii na Anglie, tymczasem w jej wizji malo jest miejsca na solidarnosc. Blair zrobil swiadoma blokade, bo gra na czas i liczy na to, ze nowe, najprawdopodobniej prawicowe rzady w N. i F beda bardziej przychylne jego koncepcji. Jego czepianie sie rolnictwa F, mimo, iz sam 2002 podpisal porozumienia odnosnie polit. rolnej EU. jest tylko listkiem figowym, za ktorym kryje sie zamiar duzo glebszego przeorania Unii. W oczach GB Unia ma byc czyms na ksztal amerykanskiej NAFTY - nieskrepowanej strefy wolnego handlu, bez cel i zadnych tam taryf pozaclowych. Wygrac moga na tym tylko silniejsi, opanuja oni rynki slabszych, nicprawie w zamian nie dajac. Trudno przniesc CALA brutalnosc NAFTY na warunki EU, jakies fundusze pomocowe pewnie wiec Blair przewiduje, tyle, ze MOCNO okrojone i skierowane na te dziedziny, ktore sa wazne dla wielkich inwestorow londynskiej CITY i Wall - Street. Polska postawila tak w sprawie Iraku jak i w Unii na zlego konia, na jego grzbiecie trudno slabszemu daleko dojechac. Odpowiedz Link Zgłoś
semper_fi Re: Tobie chodzi o Polske, Unie czy o IRAK??? 19.06.05, 02:05 oj kolego, bo jeszcze uwierze ze jestes na forum od wczoraj!:-) Goebbels w spodnicy niezaleznie od tematu zawsze wszystko sprowadzi do "a w USA to bija murzynow, a Polska w Iraku dla Zydow czarna robote odwala" nic nowego... nie wyprowadzac z bledu, niech mysli ze jest gwiazda tego forum, olac i pojsc dalej... Odpowiedz Link Zgłoś
vinogradoff Re: do 3m05 - dwie koncepcej Unii 19.06.05, 13:54 Popieram! Bardzo rozumna wypowiedz. Dziwi tylko fakt, ze tak wielu jest sklonnych uwierzyc w ekonomiczne cuda i zaprzecza fundamentalnej prawdzie, ze wraz z osiaganiem kolejnych etapow liberalizacji wolnego handlu w ramach UE, gospodarki panstw zapoznionych ulegna samolikwidacji. prawdopodobnie nawet papier toaletowy nie bedzie sie oplacalo produkowac w kraju na Wisla. Silniejszy brutalnie polknie slabszych. Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk To jest wlasnie to: Nic dodac nic ujac 19.06.05, 19:26 I na dodatek jestesmy zupelnie inni niz Anglicy. Nie mamy takiej determinacji. W strajku glodowym gornikow angielskich spowodowanym restrukturalizacjia gornictwa brytyjskiego za czasow Tacher z glodu zginelo okolo 20 gornikow. Pamietam jak dzisiaj wiadomosci: byl tydzien ze umieral codziennie jeden. Maja rowniez przeszlosc kolonialna, ktora ich zahartowala i nauczyla bronic wlasnych interesow w kazdych warunkach. Wiedza czym jest potega gospodarcza bo byli nia przed IIWS. Stany Zjednoczone i Australia to niejako ich "dokonania". Gdybysmy byli tacy jak oni to nie utracilibysmy naszej panstwowosci na 150 lat! Odpowiedz Link Zgłoś
miluis Re: Polscy politycy o fiasku szczytu UE 19.06.05, 01:12 Najpierw "zapomnieli" o swojej chrześcijańskiej przeszłości wyrzucając Boga z konstytucji. A teraz zdziwieni - coś nie zagrało... Gdy ktoś tak traktuje swoje korzenie to jak będzie traktował wspólne dobro? Lewactwo zawsze hamowało rozwój naszej cywilizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
miluis Re: Polscy politycy o fiasku szczytu UE 19.06.05, 01:14 Lewactwo czyli wszelkie prądy lewicowe, socjalistyczne, pacyfistyczne itp. Odpowiedz Link Zgłoś
ubekkubek Ulegliście towarzysze propagandzie. 19.06.05, 01:18 W wykonaniu tych samych Wiaerow i Nałęczów, którzy niedawno sławili ZSRR z towrzyszem Breżniewem na czele. Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki Re: miluis na tematy korzenne... 19.06.05, 02:49 miluis napisał: > Gdy ktoś tak traktuje swoje korzenie to jak będzie traktował wspólne dobro? Moja rada - milusiu - jest noc, nie martw się cudzymi korzeniami. Trzymaj swojego korzenia mocno w garści, ale traktuj go dobrze, to prędzej czy później sie wyluzujesz i zasniesz. A w niedzielny poranek - do kościółka, krótka spowiedź i bedziesz jak nowy - fizycznie, psychicznie i duchowo! Odpowiedz Link Zgłoś
obywatelgkar Minal ledwie rok a to wszystko wali sie jak domek 19.06.05, 01:54 z kart. Konstytucja w koszu, budzetu nie ma, wiec nie ma dotacji, szlaban dla wolnosci zatrudnienia i zamieszkania w wiekszosci krajow Unii, tylko banany z francuskiej Gujany coraz drozsze. Zanim wejdziemy do strefy Euro i Schengen szlak trafi ta piekna unie i nasze obywatelstwa europejskie! A co zawdzieczamy Unii? Gowno! I niech mi ktos powie gdzie tu nie mam racji? Odpowiedz Link Zgłoś
t324911 Re: Minal ledwie rok a to wszystko wali sie jak d 19.06.05, 02:00 Minal rok od czego ??. Odpowiedz Link Zgłoś
irek.gorczok Od akcesji 19.06.05, 02:03 Ale gównem to w Unii śmierdziało już znacznie wcześniej Odpowiedz Link Zgłoś
t324911 Re: Od akcesji 19.06.05, 02:16 Jakos tego smrodu nie czuc bylo wczesniej . Dziwne ze zbieglo sie w czasie kiedy "potrzebujacy" zasilili unie . Odpowiedz Link Zgłoś
irek.gorczok Re: Od akcesji 19.06.05, 02:18 Symptomy kryzysu Unii były widoczne już od dobrych kilku lat tylko w Polsce nikt się tym specjalnie nie zajmował. Odpowiedz Link Zgłoś
t324911 Re: Od akcesji 19.06.05, 02:25 Dawali pieniadze to sie nikt nie interesowal . Teraz nie chca dawac to od razu wszyscy czuja smrod , a i zainteresowanie wzrasta . Odpowiedz Link Zgłoś
vinogradoff Re: Minal ledwie rok a to wszystko wali sie jak d 19.06.05, 14:01 Slusznie jedna wielka niwiadoma. Jak zazwyczaj experci nie przewidzieli wszystkich przypadkow po rozszerzeni UE o kolejne kraje. Narazie najbardziej widiczny jest fakt, ze nie za bardzo chca sie dzielic swym bogactwem z nami w ramach wspolnotowej solidarnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
picard2 Historia UE a sprawa angielska 19.06.05, 16:48 Na forum GW ,po ominieciu oceanow bzdur, trafia sie w kazdym niemal temacie na rozsadne i wyczepujace wypowiedzi.O UE trudno jest cos dodac do wypowiedzi "eva15" po za kilkoma uwagami historycznymi.Koncpcja UE Roberta Schumana szla duzo dalej niz problemy "wegla i stali" bowiem przewidywala stosunki socjalne i polityczne Federacji Panstw-Narodow.Z tego powodu Anglia od poczatku starala sie w swoim imieniu i w imieniu USA zwalczac UE nazwana Wspolnym Rynkiem.Nie ma Anglji miedzy zalozycielami Europy i nie bylo jej formalnie tak dlugo jak de Gaulle byl przy wladzy.Dopiero w 1969 Pompidou zgodzil sie na przyjecie Brytyjczykow razem z Irlandia i Dania.Zgodnie z przyslowiem "ze skuteczniej jest szczekac w karawanie niz za karawana" Anglicy prawie natychmiast domagali sie roznych ustepstw i miedzy nimi "I want my money back". Ustepstwo dla ekonomicznie wtedy slabej Anglji bylo poczatkiem konca Wspolnoty Europejskiej, gdyz oparcie sie na zasadzie "wstepuje do UE gdy mi sie to natychmiast oplaca" jest taka sama hipokryzja jak"nie bede dawal na francuskiego rolnika".Europa miala byc oparta na solidarnosci gdyby w niej byli tylko sami Aglicy ,ani Hiszpania ani Portugalia ani Irlandia nie doszly by do wysokich standartow zyciowych.Tak samo Polska nic nie zyska w Europie angielskiej.Pare slow o Polityce Rolniczej.Problem jest podwojny:UE chce uchronic swoje rolnictwo i nie byc zalezna od innych monopoli ktore moga ustalac dowolne ceny rynkowe(przyklad :brak colzy kilka lat temu i nagly wzrost jej ceny zdecydowany przez glownego producenta Stanow Zjednoczonych).W grupie panstw UE Francja posiada silny przemysl i silne rolnictwo dlatego dodatcje w tej dziedzinie sa wyzsze we Fracji niz w Anglji(ktora zreszta w ramach "wyjatkow" kupuje tanie wyroby rolnicze np w Nowej Zelandji).Tak samo mozna by powiedziec nie chce nic dawac dla Finlandji bo ja nie potrzebuje drzewa ktore moge taniej sprowadzic Brazylji.Rezumujac :po 35 latach Anglia polozyla z duza pomoca innych narodow glosujacych lub piszacych , Europe na lopatki .To nie jest dobra rzecza ani dla UE ani szczegolnie dla Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk Samo sie nie wali: 19.06.05, 19:38 Mielismy w tym swoj skromny udzial: glownie obcja brytyjska jaka od poczatku wybralismy. Odpowiedz Link Zgłoś
polonus9 podzielam opinie Tuska 19.06.05, 02:22 reszta to bezsensowne bla,bla. Obecny kryzys UE to kryzys finansowy i Polska nie moze liczyc na nic lepszego pod przewodnictwem Wielkiej Brytanii. Kaczynski wstawia jakas demagogie jaby nie rozumial,ze francuskie i holenderskie nie dotyczy wlasnie gospodarowania pieniedzmi UE i zapewnienia sukcesywnego podwyzszania standardu zycia tym,ktorzy de facto stracili i traca na jej poszerzeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
kum.z.antalowki Re: podzielam opinie Tuska 19.06.05, 03:19 polonus9 napisał: > ...francuskie i holenderskie nie > dotyczy wlasnie gospodarowania pieniedzmi UE i zapewnienia sukcesywnego > podwyzszania standardu zycia tym,ktorzy de facto stracili i traca na jej > poszerzeniu. Kolejny pisze o "traceniu". Czy jak inwestujesz to "tracisz"? Jeśli nie ma integracji - utrudnienia w handlu, biurokracja graniczna, różnice przepisów, kursów, stawek podatkowych - to wszystko hamuje biznes. Jeżeli zwiekszaja się (najpierw w formie pomocowej) przepływy miedzy regionami - to te pieniadze ida głównie w budowę infrastruktury. Maleje bezrobocie, a gotówka trafiajaca w ręce ludnosci wspomaganych refionów - wraca przez sieć handlową do producentów dysponujacych lepszą technologią, czyli tam skad przyszła. Ale po drodze wykonana zostaje praca, która otwiera nowe perspektywy ekspansji i inwestycji na terenach o niższej ceni pracy. To jest proste. Tylko te pacany z bogatszych krajów "starej Europy" tak się rozleniwili (fizycznie i umysłowo), że stracili starą dynamikę. Państwa, które przez stulecia walczyły o kolonie - by rozciagnąć zakres swych wpływów, nawet Niemcy, Austriacy - którzy tylekroć ryzykowali los swych państw by poszerzyć swe rynki - teraz straciły wyobraźnię i impet. Bez rownomiernego wykorzystania całego potencjału ludnościowego i zasobów swego kontynentu - Europa nie ma żadnych szans w rywalizacji światowej - choćby z USA, Chinami. Czy integracja jest lekiem na "euroniemoc"? Gdy sie do niej ograniczyć - pewnie nie. Potrzebna jest wielka praca koncepcyjna i wielkie przepływy kapitałowe - żeby uruchomić niewykorzystane dotąd możliwości wielu regionów. To jest system naczyń połaczonych. Jeśli politycy - ulegajac naciskom najgłupszych grup swych elektoratów - bedą blokować przepływy i rozwój - to narobia strat, spowodują opóźnienia, wywołaja napiecia, wzmocnią destruktywne siły nacjonalizmów... Czyli zrobią dokładnie wbrew celom dla których zawiazała się Unia Europejska. Mali, bez wyobraźni debile! Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek2784 Re: Polscy politycy o fiasku polityki polskiej 19.06.05, 03:27 Unia jest niepotrzebna normalnemu obywatelowi. Unia stworzona jest przez wielki biznes aby zunifikowac prawo wszystkich unijnych krajow i doic ile sie da. W Polsce nie rozwiazano zadnych krajowych problemow, ale pewnego dnia Polacy obudza sie w kraju ktory bedzie wlasnoscia obcych bankow. Bedzie to kraj bez suwerennosci i bez wlasnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
t324911 Re: Polscy politycy o fiasku polityki polskiej 19.06.05, 03:36 Nawet nie masz pojecia jak bardzo sie mylisz . Odpowiedz Link Zgłoś
lvlarynat Re: Polscy politycy o fiasku polityki polskiej 19.06.05, 22:12 Wojtek, kiepsko kombinujesz, z pozycji niedokształconego, leniwego nieudacznika. Piszesz: > Unia jest niepotrzebna normalnemu obywatelowi. Co rozumiesz przez "normalność"? Tylko bycie seksualnie "streight"? A poza tym - brak poszukiwanego w Europie zawodu, nieznajomość jezyków obcych, niski poziom mobilnosci? Pewnie - dla takiego gamonia z Konopielki, to nawet powiat jest zbyt wielką i przytłaczajacą strukturą organizacyjną. A co dopiero - województwo, region, Polska, Europa... Ale czy to jest "normalność"? Wydaje mi się, że coraz więcej ludzi, zwłaszcza młodych, którzy włozyli dużo pracy w zdobycie zawodu i wiedzy ogólnej - już tak nie mysli. Zaczynają rozumieć, że - jako osoby ludzkie - są więcej warci, niz ta kiepska, postkomunistyczna gospodarka. Niż ta skorumpowana postkomunistyczna administracja państwowa i samorządowa. Niż te kliki, które utrudniają nam życie na każdym kroku. Niż te sądy, w których sprawy ciagną sie latami i często nieuczciwie. Poczuli się wolnymi obywatelami Europy. Powiedziałbym odwrotnie niz Ty, Wojtku. Unia jest bardzo potrebna właśnie nam NORMALNYM OBYWATELOM. Boja sie Unii kiepscy urzednicy, którzy są wystarczajaco "mocni", żeby sponiewierać petenta, wziąć łapówkę, żle i głupio załatwić prosta sprawę. Ale sa za głupi, żeby poprawnie napisać wniosek o unijne pieniądze dla miasteczka czy gminy. Żeby pomóc miejscowym młodym ludziom w uruchomieniu i prowadzeniu własnych biznesów. Żeby załatwić setki spraw waznych dla mieszkańców. Boją się, że może ich działalność skontrolowac ktoś spoza krajowych układów. Że zaszczuty obywatel moze wnieść skargę do Europejskiego trybunału. I wygrać! I dostać odszkodowanie za nekanie go przez lokalnych dzierżymordów. Przynależność do Unii wzmacnia pozycję "normalnego obywatela", otwiera przed nim nowe szanse, zmniejsza zależność od miejscowych kretynów! Pomyśl - czemu Francuzi boją się konkurencji Polaków na rynku pracy? Tyle sie mówi o przysłowiowym "polskim hydrauliku", ale przecież to także polskie pielegniarki, polscy lekarze, polscy inżynierowie, polscy informatycy, polscy ratownicy itd itp. Mają kwalifikacje by pracować w dowolnym miejscu w Europie. Dlatego ich się obawiają tamtejsi gamonie. Bo się rozleniwili, ich dzieciom nie chce sie uczyć, ich młodzieży - przykładać do studiów, im samym, juz jako ludziom dorosłym - pracować na pełnych obrotach. Piszesz Wojtku: > Unia stworzona jest przez wielki biznes aby zunifikowac prawo > wszystkich unijnych krajow i doic ile sie da. Oczywiście. I skoro nie chcielismy żyć w systemie komunistycznym i w socjalistycznej biedzie, prymitywie i dziadostwie - musimy wrócić do świata kapitalizmu i zachodniej demokracji, z którego nas Sowieci wyrwali na pół wieku. Ale naszym dramatem były tamte lata zniewolenia. Powrót do normalnej Europy - to nasza szansa. Kto sobie poradzi - ten w pierwszej kolejnosci stanie na własnych nogach. Kto jest głupszy, niedouczony, leniwy - skorzysta jedynie na ogólnym podniesieniu sie stopy życiowej, będzie narzekać, że pociąg do lepszego życia uciekł mu sprzed nosa. W komuniźmie - mógłby sie zapisać do partii, zostać SB-ckim kapusiem - moze i dostałby jakaś posadkę, na zasadzie "nie matura, lecz chęć szczera, oraz pochodzenie klasowe..." Piszesz Wojtku: > ...pewnego dnia Polacy > obudza sie w kraju ktory bedzie wlasnoscia obcych bankow. > Bedzie to kraj bez suwerennosci i bez wlasnosci. Pewnego dnia obudzimy się jako - na przykład - mieszkańcy Mińska Mazowieckiego, Mazowsza, Polski, Europy. Będziemy tak samo suwerenni jak mieszkańcy innych miast i regionów. A banki bedą własnością udziałowców, czyli posiadaczy akcji. Jesli zarobionych pieniedzy nie roztrwonisz, tylko kupisz akcje - to także Twoja własnoscią. W socjaliźmie takiej szansy nie miałeś. Teraz masz. Wiec nie szukaj dziury w całym, tylko się inteligentnie zabierz do budowania własnej pozycji i pozycji swojej rodziny w tym NORMALNYM ŚWIECIE. Piszesz Wojtku: > W Polsce nie rozwiazano zadnych krajowych problemow... Żadnych? Ej, przesadzasz, trochę problemów z ogromnej listy spraw pozostawionych po tamtym kretyńskim, narzuconym nam przez sowiecka Moskwę systemie już rozwiazalismy. My, to znaczy - Polacy. Bo za nas naszych spraw nikt nie rozwiąże. Na tym polega suwerenność, a nie na strachu przed sasiadami, ani na niecheci do sąsiadów, ani na prawie do przesladowania własnych obywateli... Odpowiedz Link Zgłoś
me-e 60 miljardow uno...kolo nosa 19.06.05, 05:51 ...a skladki trzeba pacic na unie...i ta kasa na sciane wschodnia...ale ci akurat na scianie wschodniej sie ciesza jeszcze...bo neawsy docieraja tam pozniej... Odpowiedz Link Zgłoś
jola_dywity SAMOOBRONA OSTRZEGAŁA PRZED UNIĄ I OSZUSTWEM 19.06.05, 07:41 Trzeba wyraźnie stwierdzić,że UE nie wywiązuje się z swoich deklaracji,zarówno w sferze środków jak też ustaleń Nicejskich.Próby wymanerowania Polski mimo deklaracji składanych wspólnie od 1989 roku o dostępności środków raz 100 później 90 mld /e w imię solidaryzmu europejskiego ,a wcześniejszego otwarcia się rynku usług i handlu można w konfrontacji z obecnym status quo ,można śmiało nazwać oszustwem zwłaszcza w związku z wymiernym deficytem zarówno handlowym i budżetowym,a sumarycznie jest to debet powyżej 700 mld zł. Oto cena pozorowanych przemian,i skutek nędzy milionów Polaków. Remedium szybkie na tę patologię nie istnieje.Żebracza i niehonorowa postawa polskich tzw.ekonomistów i negocjatorów a faktycznie ludzi niekompetentnych i pozbawionych wizji gospodarczych jak też planów alternatywnych to zaprzeczenie Polskiej racji stanu. Odpowiedz Link Zgłoś
glob1 Dlaczego Francja powiedziala "NIE" !!!! 19.06.05, 08:19 Wspólna Polityka Zagraniczna i Bezpieczeństwa funkcjonuje od Traktatu z Maastricht (Art. B). Zgodnie z jego zapisami, początkowo należała do kompetencji Unii oraz Państw Członkowskich. Tą sytuację zmienił jednak Traktat Amsterdamski. Od jego wejścia w życie należy bowiem do wyłącznej kompetencji Unii Europejskiej. Na mocy tego Traktatu powołano ponadto Wysokiego przedstawiciela do spraw omawianych polityk, którym został Sekretarz Generalny Rady. Wprowadzone w tym Traktacie zmiany, oznaczały początek procesu przekształcania Wspólnej Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa ze współpracy o charakterze koordynacyjnym we współpracę ponadnarodową. Obecnie Unia nie jest w stanie prowadzić skutecznej polityki zagranicznej, gdyż nie jest podmiotem prawa międzynarodowego – nie ma osobowości prawnej. Nie posiada także ius contrahendi (prawa do zawierania traktatów). Daleko idące zmiany w tej materii przewiduje Traktat Konstytucyjny. W przypadku jego wejścia w życie, Unia uzyska bardzo szerokie kompetencje w zakresie omawianego zagadnienia. Będzie posiadać osobowość prawną. Stanie się więc podmiotem prawa międzynarodowego. Będzie władna zawierać, modyfikować i wypowiadać umowy międzynarodowe we własnym imieniu oraz ustanawiać przedstawicielstwa dyplomatyczne. Uzyska w ten sposób realną możliwość kreowania skutecznej polityki zagranicznej. Na mocy Traktatu, Unia uzyska również wyłączną kompetencję do zawierania niektórych umów międzynarodowych. Powołany zostanie minister spraw zagranicznych oraz Europejska Służba Działań Zewnętrznych czyli de facto ministerstwo spraw zagranicznych. Minister przewodniczyć będzie Radzie do Spraw Zagranicznych. Kompetencje Unii w zakresie wspólnej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa obejmować będą wszelkie dziedziny polityki zagranicznej i wszelkie sprawy dotyczące bezpieczeństwa Unii, w tym stopniowe określanie wspólnej polityki obrony (art. I-16 ust. 1). Państwa Członkowskie będą zobowiązane nie tylko do lojalności wobec Unii, ale także do popierania aktywnie i bez zastrzeżeń jej polityki w omawianej dziedzinie (art. I-16 ust. 2). Będą również zobowiązane do powstrzymania się od wszelkich działań, które byłyby sprzeczne z interesami Unii lub mogłyby zaszkodzić jej skuteczności (art. III-294). ______________________________________________________________________________ Odpowiedz Link Zgłoś
18261826www UNIA OSTRZEGA?A PRZED SAMOBRONA˛ I OSZUSTWEM 19.06.05, 12:23 Polska wies potrzeboje reform(od wiekow zreszta)Nasz chlop jest niemal symbolem ciemnoty i zacofaniana !Przed wojna premier Slawoj Skladkowski sila zmuszal chlopow do budowania tzw slawojek,bo chlopi to robili za stodola i podcierali palcem.Zmuszal tez chlopow do bielenia chat wapnem, bo to zabijalo bakterie gruzlicy, choroby nr 1 polskiej wsi.Statystyki przedwojenne podawaly, ze tylko bodaj co trzecie dziecko dozywalo piatego roku zycia.Dzisiaj polska wies jest dalej brudna,smierdzi gnojem(w unii np swinie jak i inne zwierzeta ludzie myja)zacofana i przerazliwie biedna, a dlaczego ?bo potrzebuje reform!!!Bo 25% nie moze pacowac na wsi tylko ok 3-4% zeby to sie jakos oplacalo.W Polsce tylko 1,6% gospodarstw dorownujr tym z Uni europejskiej,reszta to dziadostwo nie bedace w stanie sie utrzymac,a co tu mowic o produkcji.Tragedia polskiej wsi sa tez 2,3,4-hektarowe gospodarstwa,porozbijane na kawalki , z dzika zabudowa. TO MUSI UPASC!!aby mozna bylo stworzyc rolnictwo na poziomie unii europejskiej. DO NAUKI PANI JOLU CALE WIEKI DO ODROBIENIA!!!...i jeszcze jedno wodka i wies to tez od wiekow znaczy jedno brod,smrod,agresja,ciemnota i zacofanie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jola_dywity Re: UNIA OSTRZEGA?A PRZED SAMOBRONA˛ I OSZUSTWEM 19.06.05, 19:32 Dawno nie czytałam takiego steku bzdur. Jestem ze wsi ,jestem rolnikiem i zarówno w sferze szemierki werbalnej jak też zamożności,choć to nieelegancka forma ,mogę się poszczycić wysokim statusem materialnym.Przytaczanie historycznych patologi w dobie powszechnej wioski globalnej ,to konstatacje zinfantylizowanego prostaka z poważnymi kompleksami.Uczę się cały czas na swym prywatnym basenie,a ostatnio zdeprymowało mnie trochę ile zagarmistrz chce za czyszczenie mego rolexa którego niebacznie zanurzyłam.Więc do pracy mości panie. Odpowiedz Link Zgłoś
18261826www Re: UNIA OSTRZEGA?A PRZED SAMOBRONA˛ I OSZUSTWEM 19.06.05, 20:55 jola_dywity napisa?a: > Dawno nie czyta?am takiego steku bzdur. Jestem ze wsi ,jestem rolnikiem i > zarówno w sferze szemierki werbalnej jak tez˙ zamoz˙nos´ci,choc´ to nieelegancka > forma ,moge˛ sie˛ poszczycic´ wysokim statusem materialnym.Przytaczanie > historycznych patologi w dobie powszechnej wioski globalnej ,to konstatacje > zinfantylizowanego prostaka z powaz˙nymi kompleksami.Ucze˛ sie˛ ca?y czas na swym > prywatnym basenie,a ostatnio zdeprymowa?o mnie troche˛ ile zagarmistrz chce za > czyszczenie mego rolexa którego niebacznie zanurzy?am.Wie˛c do pracy mos´ci panie =============================================================================== Tak sie sklada Pani Jolu,ze pracuje 10,12,14 godzin dziennie.W rolnictwie tez pracowalem i w Polsce i w Austrii i na kontynencie amerykanskim.Mam skale porownawcza i wnioski wyciagnalem sam.Pani zycze jak najlepiej,prosze tez pojezdzic tu i tam,popracowac,kto wie moze i Pani tez cos zrozumie ,czegos sie nauczy.Wrogiem nr 1 polskiej wsi jest uparta mentalnosc polskiego chlopa,brak ambicji na postep i rozwoj i indolencja zyciowa.Bylem na farmach Mennonitow,Hutterytow,Amiszy i to przekonalo mnie ,ze nawet komunistyczne PGR-y mogly istniec i prosperowac w gospodarce rynkowej.Przechlano,rozkradziono,a reszte zmarnowano i taka jest prawda innej niestety nie ma.I kogo tu winic Unie?Za co? Odpowiedz Link Zgłoś
jola_dywity Re: UNIA OSTRZEGA?A PRZED SAMOBRONA˛ I OSZUSTWEM 19.06.05, 22:01 Szanowny pan ocenia z pozycji emigranta! Te spojrzenie jest mi rzeczywiście obce.Ponieważ jako kobieta sukcesu , pracodawca i patriotka nie mam zamiaru być tanią siłą roboczą ,bez praw socjalnych,ubezpieczenia i ludzkiego traktowania.A aspekt pracy dla Ojczyzny i zastępnych to moje przesłanie zarówno do Pana jak i tej iście kuriuzalnej polityki gospodarczej ,czynionej przez 16 straconych lat. Odpowiedz Link Zgłoś
18261826www Re: UNIA OSTRZEGA?A PRZED SAMOBRONA˛ I OSZUSTWEM 20.06.05, 00:06 Moja opinie oceniam z pozycji obywatela Polski,ktory pracuje legalnie za granica,wraca do Polski,wydaje ciezko zarobione pieniadze i wyciaga wnioski(wnioski raczej nasuwaja sie same).Wiele lat pracowalem w firmie zagranicznej na terenie Stoczni Gdanskiej.Tez moglem wszystko ocenic wlasnymi oczami z zupelnie innej pozycji.Kilkadziesiat metrow od nas pracowal na wozkowni Walesa,I sekretarz kw w gdansku byl u nas tez stalym gosciem, a ja widzac ten burdel mowilem ze z chwila upadku komuny,SG tez upadnie bo SG to jest wlasnie komuna.Prosze mi wytlumaczyc Solidarnosc,PZPR,Straz Stoczniowa ,SB penetrujaca zaklad,a w naszym otoczeniu bylo dziewiec melin pijackich! i klientami byli wszyscy!!!Do wyposarzenia promow Stena Line sprowadzono Filipinczykow,bo nasi kradli doslownie wszystko.Filipinczycy mieli swoja wlasna straz uzbrojona w gumowe palki.Moze to co pisze to troche z innej beczki, ale chcialbym widziec Wszystkich Polakow jako normalnych cywilizowanych ludzi,wolnych od nalogow,przesadow,zabobonow i wszystkiego tego co czyni nas posmiewiskiem w oczach innych.Zycze powodzenia w Pani pracy i to co pisze jest szczere.Ja chce Polski w Unii cywilizowanych narodow europejskich!Ale do tego wszyscy musza dorosnac! Dziekuje za rozmowe. Odpowiedz Link Zgłoś
pit53 Re: Polscy politycy o fiasku szczytu UE 19.06.05, 10:40 Unia upadnie jak upadła Polska za czasów liberum veto Odpowiedz Link Zgłoś
repres1 I kto tu powinien siedzieć cicho panie Czyrak? 19.06.05, 12:57 Oczywiście, że Unia powinna znacznie zmniejszyć dotację dla francuskich rolników (bo to oni są głównym beneficjentem Unii). Wyrównywanie szans polskich rolników powinno następować zarówno przez podnoszenie im dopłat, jak i zmniejszanie dopłat dla rolników innych krajów. Byłby to rozsądny kompromis. Obiektywnie patrząc to model brytyjski prowadzi dziś do lepszych rezultatów gospodarczych niż model francuski czy niemiecki. To oczywiście nie jest problem "albo-albo", ale raczej "na ile?". Kiedyś pan Czyrak był uprzejmy nakazać nam siedzieć cicho, a dziś widać, że to on do pięt nie dorasta nawet Belce. Za co się wezmie, to spi@rdoli. Panie Czyrak, skorzystaj pan wreszcie z szansy żeby siedzieć cicho, bo rozumem to pan nie grzeszych. Skutecznością też. Niestety, w Unii jest jeszcze wiele do spieprzenia i aż strach pomyśleć za co się teraz Czyrak weźmie. Odpowiedz Link Zgłoś
teretete4 Re: Polscy politycy o fiasku szczytu UE 19.06.05, 15:49 Wpiszcie sobie w wyszukiwarce hasło: Coudenhove-Kalergi (pomysłodawca UE przed Schumanem) i poczytajcie. Dowiecie się, jaki jest prawdziwy sens UE, a pozornie bezsensowne działania USA nabiorą sensu (tak, tak, plany nie ograniczaja się do Europy). Polecam fragmenty na temat rasy nadludzi szczególnie predystynowanych do rządzenia w Europie (wcale nie chodzi o Niemców). Znajdziecie też odpowiedź dlaczego np do Francji bez większych przeszkód ściągają Arabowie i Murzyni, a nie biali z Europy Wschodniej np. z Polski. Oczywiście odpowiedzi na powyższe pytania nie otrzymacie bezpośrednio - tekst należy czytać ze zrozumieniem. PS. Teorie spiskowe tylko na pozór wydają się niedorzeczne. Odpowiedz Link Zgłoś
olewin Zaczyna się wojna .. 20.06.05, 01:41 Pod płaszczykiem osłony nowoprzyjętych państw B-liar chciał obciążyć nim Państwa starej Unii i w ten sposób zerwać rokowania budżetowe .. Fakt że do rabatu brytyjskiego dopłaca i Polska w sumie ok. 250 mln. euro .. Faktem jest też to że największym beneficjentem polityki rolnej jest Francja .. Nawet Schroeder mówi że socjal w starych państwach UE jest gwarantem funduszu pomocy dla biedniejszych państw Unii .. Zaczyna się wojna na przeczekanie gdyż żadnemu z płatników netto nie opłaca się uchwalać teraz budżetu UE .. W końcu jednak wrzód z dotacjami dla francuskich rolników pęknie i Unia pozwoli Francji dopłacać rolnikom ze swoich własnych budżetowych pieniędzy .. Dla nas to małe pocieszenie bo to oznacza że polscy rolnicy nie dostaną więcej .. Ważne jest jednak to że zaczyna się wreszcie coś dziać co wymaga radykalnych działań w reformie wydatków Unii .. Ciekawe jest jednak to że Chirac potrafi ferować swoje żądania absolutnie nie robiąc sobie nic z negatywnego wyniku referendum .. Francja nie boi się europejskiego ostracyzmu a tylko nam ośmieszający się Kwaśniewski wmawia potrzebę rezygnacji z narodowych egoizmów .. Odpowiedz Link Zgłoś
bladatwarz Ja uwazam, ze polskie rolnictwo tylko by zyskalo, 20.06.05, 02:11 gdyby doplaty do rolnictwa zniknely. Blair chce chyba do tego doprowadzic. Nie ma sensu na sile utrzymywac rolnictwa tam, gdzie jest ono nieoplacalne. Z naszymi rybakami, firmami sie nie obchdozili delikatnie, to co nas obchodza rolnicy z Francji. Nasi sa dla nich konkurencja, wiec niech nasi rolnicy zarobia na produkcji, a nie na g...ych doplatach. Odpowiedz Link Zgłoś
olewin Jasne !!! Dlatego Unia zgodzi sie na dopłaty 20.06.05, 02:17 z budżetów krajowych .. Przy takiej ilości rolników w PL nie damy rady wygrać konkurencji a Francuzów jeszcze stać na dopłaty .. Ciekawe jednak jak długo :))) Odpowiedz Link Zgłoś