IP: 217.153.141.* 03.03.04, 11:25
Dziewczyny, jak to w końcu jest? Zdrowe czy nie zdrowe? Ile czasu mozna tam
spędzić? poszłam do jednego, babka powiedziała, że jak na pierwszy raz moge
wejść na 5-7 min, potem za dwa dni na tyle samo, a następnie juz po 10 min. W
innym salonie 5 i ani minuty dłuzej, w jeszcze innym ile chcę, a z wypowiedzi
lekarzy wywnioskowałam, że 2-3 min. No i jak to z tym jest? Słuchać lekarzy? -
Nie przesadzają czasem w mysl zasady dmuchać na zimne?

I czy to prawda, że solarium w zimie poprawia nastrój?
Obserwuj wątek
    • undyna Re: Solarium? 03.03.04, 11:48
      Ja biorę cztery min. raz na dwa tygodnie, bo mam mięszaną cerę i wiadomo, ale w
      ten sposób się nie opalisz, jeśli o to ci chodzi. Jak chodzi o lekarzy kontra
      właściciele solarium, to sprawa jest dla mnie oczywista.Pozdrawiam.:)
    • undyna Re: Solarium? 03.03.04, 11:50
      Nie doczytałam końcówki, w myśl fizjologii powinno teoretycznie.
      • Gość: Nelka Re: Solarium? IP: 217.153.141.* 03.03.04, 11:58
        No jasne, że jakby się w tej kwestii słuchało lekarzy, to mozna sobie to
        opalanie o kant dupy potłuc, bo się wcale nie opali. No więc jest jakiś złoty
        środek?
        • kopov Re: Solarium? 03.03.04, 12:13
          jest złoty środek na robaki - środek dupy
    • magdzie Re: Solarium? 03.03.04, 13:03
      -poprawia nastroj
      -szkodzi skorze ( potwornie wysusza, czego jestem zywym przykladem, chodzac
      2x15min. na tydzien, albo 1X15min.),
    • beatach1 Re: Solarium? 03.03.04, 13:51
      Nic tak dobrze nie poprawia nam nastroju w pochmurne dni, jak widok opalonej
      buzi w lustrze. Dlatego czesto nie przejmujemy sie ostrzezeniemi lekarzy,
      ktorzy twierdza, ze wizyty w solaruim przyspieszaja starzenie sie skory. Mozemy
      uniknac tego zagrozenia, jesli bedziemy przestrzegac kilku zasad:
      * dostosujemy czas opalania do fototypu skory. Jesli mamy jasna cere i wlosy,
      fundujemy sobie krotkie 5-10 minutowe seanse.
      * gdy skora jest ciemniajsza, mozemy polezec pod lampa nawet 20min.
      NIE ROBMY JEDNAK TEGO CZESCIEJ JAK RAZ W TYGODNIU!!!

      Po za tym na pierwszy raz polecam kilkuminutowe seanse. Nie dluzsze jak 7 min.
      A takze doradzam zapytac sie Pani jakie mocne sa dane lampy w lozku. Bo to tez
      ma duzo do powiedzenia.

      Pozdrawiam serdecznie
      Beata
      • lola211 Re: Solarium? 03.03.04, 17:22
        Wystarczy poczytac artykuły specjalisty, by wyrobic sobie opinie na temat
        szkodliwosci solarium.Nie ma czegos takiego jak bezpieczne opalanie.Jest ono
        tylko bardziej lub mniej szkodliwe- im dłuzej wystawiamy sie na działanie
        promieni tym wieksze szkody wyrzadzamy skórze.Solarium jest o tyle
        niebezpieczne, ze emituje w duzej dawce najgorsze promienie UVA, które sa
        odpowiedzialne za fotostarzenie skóry(zmarszczki oraz przebarwienia)oraz raka
        skóry.Te dawki sa silniejsze niz w promieniowaniu słonca.
        Efekt opalania nie jest widoczny od razu, dlatego bagatelizuje sie zagrozenia.
        Po kilkunastu latach bezlitosnie zaznaczy sie w widoczny sposób kazda minuta
        spedzona na solarium.Obserwuje co dzieje sie z cera moich kolezanek
        rówiesniczek korzystajacych z solariow(wcale nie przypiekaja sie na skwarki)-
        maja o kilka lat starsza skóre ode mnie- zmarszczki i przebarwienia,
        przesuszenie skóry juz sa widoczne, za pare lat bedzie z nimi fatalnie.
        Opalanie szkodzi bez 2 zdan, mamy wybór- przyspieszyc czy opóźnic starcze
        zmiany na twarzy i ciele.
      • jussy21 Re: Solarium? 03.03.04, 17:31
        po czesci zgadzam sie z wypowiedzia beatach1, bo faktycznie solarium poprawia
        nastroj, opalenie berdziej sie sobie podobamy, a jak sie bardziej podobamy to
        sie lepiej czujemy. o to kilka waznych zasad, ktorych ja przestrzegam i ktore
        obowiazuja w renomowanych salonach solaryjnych:
        1. czas opalania dostosowany do fototypy (tak jak napisala kolezanka wyzej), im
        ciemniejsza karnacja tym dluzszy czas opalania (max 15 min)
        2. na poczatku opalania krotkie seanse (2-3 min dla jasnej karnacji, 5-7 min
        dla ciemnej)
        3. uzywanie kremow, balsamow, lotionow z filtrem (one nie tylko przyspieszaja i
        utrwalaja opalenizne, ale takze chronia skore przed wysuszeniem i poparzeniem)
        4. lepiej pojsc 3 razy po 5-7 minut niz 1 - 15 minut (opalenizna jest
        ladniejsza, naturalniejsza, dluzej sie trzyma i jest to mniej szkodliwe dla
        skory)
        5. przed pierwszym opalaniem dobrze jest zrobic peeling gruboziarnisty, a
        pozniej w trakcie opalania raz na 3-4 tyg peeling drobnoziarnisty
        6. nie kapac sie, nie brac prysznica przez 2 godziny po opalania

        I przede wszystkim: pamietajcie o higienie (dopilnujcie zeby lozko czy kabina
        byly dokladnie wymyte po poprzedniej osobie)

        Opalenizna jest naturalna ochrona skory przed promieniami UV (dlatego trzeba
        zachowac umiar)

        Milego opalnia!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka