Dodaj do ulubionych

Czy jest coś bardziej kuriozalnego niż monarchizm?

19.06.05, 14:42
Oj poczytajcie:

"DEKLARACJA IDEOWA

ORGANIZACJI MONARCHISTÓW POLSKICH

My, członkowie sygnatariusze OMP stwierdzamy, że:

1. Za nasz zasadniczy cel uważamy budowę Wielkiej Polski - Katolickiego
Państwa Narodu Polskiego, które obejmowałoby swoimi granicami wszystkie
ziemie kulturalnie, etnicznie, historycznie z nim związane.

2. Za jedyny możliwy ustrój Wielkiej Polski opartej na cywilizacji łacińskiej
uważamy monarchię. Droga do tego powinna prowadzić przez kształtowanie się
elit i tworzenie - zgodnej z prawem Boskim i naturalnym - hierarchii, której
zwieńczeniem jest władza Króla.

Demokracja prowadzi do anarchii lub rządów terroru, burzy ład społeczny,
powoduje relatywizm moralny. Jedyną legitymacją władzy może być tylko jej
pochodzenie od Boga, a co za tym idzie przestrzeganie prawa Boskiego.

3. Uważamy, iż zadaniem monarchii jest ochrona jednostki ludzkiej wobec
wszelkich prób naruszania jej przyrodzonych praw do wolności, własności,
sprawiedliwości, obrony. Zadaniem monarchii jest też ochrona całości
społeczeństwa przed wrogami wewnętrznymi i zewnętrznymi oraz na działanie na
rzecz utrzymania integralności terytorialnej państwa.

4. Będziemy działać na rzecz wyeliminowania z Wielkiej Polski wpływu sił
kosmopolitycznych, obcych kulturowo, religijnie i cywilizacyjnie. Wyrażamy
sprzeciw wobec działań, które poddają państwo i naród wpływom demokratycznym,
lewicowym i masońskim.

5. Występujemy przeciwko wszystkim formom antychrześcijańskich i
antynarodowych walk klasowych. Stoimy na stanowisku, że dla Wielkiej Polski
jest niezbędna idea solidaryzmu społecznego i narodowego, która objęłaby
wszystkie stany.

6. Za wartość najwyższą uznajemy wiarę w Boga, gdyż od niej zależy wszelka
inna wiara. Tylko człowiek ufający Bogu może zaufać monarsze. Dlatego dążymy
do podporządkowania życia publicznego normom wypływającym z religii
katolickiej, religii, która jest podstawą i warunkiem istnienia Narodu
Polskiego.

7. Za niemoralne uznajemy ograniczenie roli Kościoła w państwie, pozbawienie
Kościoła możliwości pracy wychowawczej i duszpasterskiej w imię demokracji,
tolerancji i fałszywie pojmowanych praw człowieka. Monarchia musi podstawę,
rację bytu i legitymację swoich działań widzieć w Kościele Katolickim.
Ideałem naszym jest wolny Kościół w wolnym państwie. Będziemy więc bronić
obecności religii katolickiej jako panującej w Państwie Polskim, pamiętamy
jednak o konieczności tolerancji dla innych wyznań.

8. Będziemy pracować na rzecz odbudowy arystokracji krwi i stworzenia nowej,
niezbędnej formacji, jaką jest arystokracja ducha. Arystokratyzmem ducha jest
wypracowywanie i doskonalenie cech osobowych, uznanych przez tradycje
społeczne za trwałe, niezmienne i szlachetne. Szlachectwo to synonim życia
pełnego trudu i wyrzeczeń, zawsze gotowego do doskonalenia się, do
przechodzenia od tego co już jest, do wyższych jeszcze celów i obowiązków.

9. Uważamy, iż monarchia powołana jest do ustanowienia Rządów Prawa, wobec
którego wszyscy są równi. Dostrzegamy jednak, że ludzie ze swej natury są
nierówni, dlatego przeciwstawiać się będziemy wszelkim przejawom egalitaryzmu
w życiu społecznym.

10. Dostrzegamy konieczność weryfikacji programów politycznych przez
doświadczenie historii. Uważamy, że wszelki postęp musi mieć integralny
związek z wypróbowanym i sprawnie funkcjonującym systemem praw i instytucji.

Za niezbędne podstawy konserwatyzmu doktrynalnego uznajemy Religię, Etykę,
Tradycję i Autorytet, które ze względu na swój transcendentalny charakter nie
podlegają weryfikacji.

11. Etykę uważamy za podstawę wszelkich stosunków społecznych, przeciwstawiać
się będziemy gnębiącemu społeczeństwo kryzysowi wartości. Dlatego za
ważniejszą od polityki realnej uznajemy obronę zasad oraz pracę ideowo-
wychowawczą.

12. Nasza działalność polityczna może nam jedynie dopomóc w drodze do celu, a
celem jest organiczna wizja społeczeństwa i wypływający z niej ład społeczny
oparty na wartościach ducha. Z takim kształtem społeczeństwa wiąże się nasz
postulat ustrojowy, czyli restauracja monarchii.

Dla dobra Narodu i Państwa Polskiego zaistnieć musi hierarchia, na czele
której stanie Król namaszczony przez Boga, gwarant wolności, własności i
sprawiedliwości, ucieleśnienie Rządów Prawa."

republika.pl/adnikiel/
Obserwuj wątek
    • yossarian18 Jest. Demoliberalizm(n/t) 19.06.05, 14:43

      • yano75 głupiś boś konserwa 19.06.05, 16:42
        głupiś boś konserwa, a twój system wartosci nie ma nic wspólengo z racjonalizmem
        więc dyskusja z konserwą o demoliberalizmie nie ma sensu
        • buraque Re: głupiś boś konserwa 19.06.05, 17:17
          yano75 napisał:

          >dyskusja z konserwą o demoliberalizmie nie ma sensu

          cenna uwaga monsieur :)
    • buraque Re: Czy jest coś bardziej kuriozalnego niż monarc 23.11.05, 16:06
      podbijam ten wątek specjalnie dla antysemitnika :)
    • lortea Czy jest coś głupszego niż demokracja? 23.11.05, 16:08
      Wyłączając nazizm i komunizm, ale nie faszyzm, nie ma.
      • idiotyzmy-kacze Re: Czy jest coś głupszego niż demokracja? 23.11.05, 16:11
        faszym według ciebie lepszy od demokracji ? Nic dziwnego, że jesteś zwolennikiem pisuaru
    • po_godzinach mi się podoba to: 23.11.05, 16:09
      "Będziemy pracować na rzecz odbudowy arystokracji krwi ... "

      trochę dwuznaczne ...
      • buraque Re: mi się podoba to: 23.11.05, 16:10
        po_godzinach napisała:

        > "Będziemy pracować na rzecz odbudowy arystokracji krwi ... "
        >
        > trochę dwuznaczne ...

        hehe ale jaka to przyjemna praca
        • po_godzinach Re: mi się podoba to: 23.11.05, 16:11
          widziałeś te arystokratki na starych portretach w muzeach?)
          • buraque Re: mi się podoba to: 23.11.05, 16:12
            po_godzinach napisała:

            > widziałeś te arystokratki na starych portretach w muzeach?)

            właśnie to samo sobie pomyślałem, ale czego sie nie robi dla narodu ;)
            • po_godzinach Re: mi się podoba to: 23.11.05, 16:15
              no tak

              ... służba nie drużba ...

              ale tak poza tym to OK)

              (królową może być miss Polski)
              • buraque Re: mi się podoba to: 23.11.05, 16:19
                > (królową może być miss Polski)

                właśnie, przecież nasz kumpel-król moze podnieść do arystokracji każdego, miss
                Polski też, a zwłaszcza miss Polski :)
    • marcus_crassus rywalizuje z tym islamizm :) 23.11.05, 16:19
      ale to na gruncie swiatowym - w Polsce rzeczywiscie monarchizm jest najbardziej kuriozalnym wybrykiem natury :)))

      na szczescie monarchizm nie stanowi juz tematu zadnej powaznej rozmowy oprocz rozmow w towarzystwie psychiatrow :)
      • buraque Re: rywalizuje z tym islamizm :) 23.11.05, 16:24

        > na szczescie monarchizm nie stanowi juz tematu zadnej powaznej rozmowy oprocz
        rozmow w towarzystwie psychiatrow :)

        zdziwiłbys się jak wielu forumowiczów traktuje serio takie poglądy, mało tego,
        aktywnie je głosi!

        • po_godzinach Re: rywalizuje z tym islamizm :) 23.11.05, 16:26
          Są tez tacy, którzy całkiem powaznie wierzą w ufoludki.

          Cóż - tak karma ...
          • buraque Re: rywalizuje z tym islamizm :) 23.11.05, 16:29
            po_godzinach napisała:

            > Są tez tacy, którzy całkiem powaznie wierzą w ufoludki.
            >
            > Cóż - tak karma ...

            wiem, to "normalne", ale ja natykając się na takie poglądy nigdy nie mogę wyjść
            ze zdziwienia, że ktoś może być na tyle oszołomiony, że traktuje powaznie
            banialuki tego typu. Co sprawia, że ludzie są tak głupi?
            • po_godzinach Re: rywalizuje z tym islamizm :) 23.11.05, 16:40

              > wiem, to "normalne", ale ja natykając się na takie poglądy nigdy nie mogę
              wyjść
              >
              > ze zdziwienia, że ktoś może być na tyle oszołomiony, że traktuje powaznie
              > banialuki tego typu. Co sprawia, że ludzie są tak głupi?

              No a to, ze w USA połowa ludzi nie wierzy w ewolucję Cie nie dziwi?

              Fantazję mają może ...)
              • buraque Re: rywalizuje z tym islamizm :) 23.11.05, 16:41
                po_godzinach napisała:

                > No a to, ze w USA połowa ludzi nie wierzy w ewolucję Cie nie dziwi?
                >
                > Fantazję mają może ...)

                wiesz co? ja tam byłem i jeśli chodzi o amerykanów to naprawde nic juz mnie nei
                zdziwi, wiekszość z nich ograniczeniem przypomina nasz swojski moher
                • po_godzinach Re: rywalizuje z tym islamizm :) 23.11.05, 16:43
                  To robi się zrozumiałe otwarcie na USA, a odwrót os starej, oświeconej,
                  racjonalnej Europy.

                  Heh) Ludzie są dziwni)
        • marcus_crassus osobiscie jestem fanem stron wandea oraz 23.11.05, 16:29
          konserwatyzm - szczegolnie jednego z ich publicystow niejakiego wielomskiego :)

          nawet na jednej z tych stron powstal artykul specjalnie o mnie gdzie zostalem nazwany nieopierzonym małolatem z mlodziezowki frasyniuka :)))))

          :D

          fajne prawda? :)
          • buraque Re: osobiscie jestem fanem stron wandea oraz 23.11.05, 16:32
            marcus_crassus napisał:

            > konserwatyzm - szczegolnie jednego z ich publicystow niejakiego
            wielomskiego :
            > )
            >
            > nawet na jednej z tych stron powstal artykul specjalnie o mnie gdzie zostalem
            n
            > azwany nieopierzonym małolatem z mlodziezowki frasyniuka :)))))
            >
            > :D
            >
            > fajne prawda? :)

            jak sie barzdziej postarasz może awansujesz na Zaplutego Karła III RP
            • marcus_crassus aaa...a moja sztuka argumentacji zostala porownana 23.11.05, 16:33
              do jezzdzenia plugiem po ugorze :) (czy jakos tak)

              musze przyznac ze to akurat bylo trafne - polska mysl monarchistyczna tego towarzystwa rzeczywiscie przypomina ugor :)
              • buraque Re: aaa...a moja sztuka argumentacji zostala poro 23.11.05, 16:37
                marcus_crassus napisał:

                >polska mysl monarchistyczna tego towa
                > rzystwa rzeczywiscie przypomina ugor :)

                nic dziwnego, jeśli regentem jest Leszek xsiążę Wierzchowski :)
          • buraque Re: osobiscie jestem fanem stron wandea oraz 23.11.05, 16:34
            marcus_crassus napisał:

            > konserwatyzm - szczegolnie jednego z ich publicystow niejakiego
            wielomskiego :

            to zdaje się to:
            www.wandea.org.pl/adam-wielomski.html
            rzeczywiście bardzo "ciekawe"

          • po_godzinach Re: osobiscie jestem fanem stron wandea oraz 23.11.05, 16:41
            dobrze, że nieopierzonym - tych piórowych juz dosyć naokoło
    • antysemitnik Re: Czy jest coś bardziej kuriozalnego niż monarc 23.11.05, 16:21
      Jak pisałem, nie mam aktualnie czasu, do wątku wrócę może jutro, coby ci ten
      monarchizm rozrysować w miarę przystępnie i żebyś nie powtarzał już tych
      demokratycznych głupot.

      Aha i polecam wszystkim tutejszym leberałom manifest ekonomiczny OMP:

      Program ekonomiczny Organizacji Monarchistów Polskich opieramy na myśli
      konserwatywnej i liberalnej firmowanej nazwiskami Adama Smitha, Ayn Rand,
      Miltona Friedmana, Fryderyka von Hayeka, Gary Beckera. Jesteśmy zwolennikami
      metod szkoły chicagowskiej, metod uniwersalnych, sprawdzających się w różnych
      krajach świata.

      Zamierzamy korzystać z renesansu liberalnego ostatniego ćwierćwiecza XX wieku.
      Jedynym możliwym systemem ekonomicznym przyszłej Wielkiej Polski jest
      kapitalizm pozbawiony wszelkich elementów państwowego interwencjonizmu.
      Jesteśmy zdania, iż będzie on niezbędny, jeżeli zamierzamy przeprowadzić nasz
      fundamentalny postulat ustrojowy - restaurację monarchii.

      Równocześnie zaznaczamy, że nie interesuje nas tworzenie całościowego programu
      gospodarczego. Nasze słowa byłyby tylko powtórzeniem genialnych i sprawdzonych
      tez i poglądów wyżej wymienionych twórców. Celem manifestu jest przedstawienie
      kilku propozycji, które bezwzględnie domagają się realizacji. Chcemy w ten
      sposób wskazać kierunek, w jakim powinny toczyć się ewolucyjne przemiany
      ekonomiczne.

      Zdaniem Organizacji Monarchistów Polskich:

      1. Ani dobrobyt, ani własność prywatna, nie są sprzeczne ze słowem Bożym.
      Użytek robiony z własności określa wartość moralną człowieka. Gospodarka oparta
      na zasadach chrześcijańskich i prawie naturalnym może być tylko gospodarką
      liberalną.

      2. Gospodarka Wielkiej Polski musi być w pełni wolnorynkową i prywatną. Każdy
      podmiot gospodarczy powinien ponosić ryzyko swoich działań: zbierać zysk albo
      ponosić straty.

      3. Wszelką własność państwową należy rozpisać na akcje. Z chwilą powstania
      spółek państwo powinno ograniczyć się do arbitrażu. Należy ustawowo zakazać
      ingerencji państwa w ekonomię.

      4. Budżet państwa musi utrzymać się z podatków. Podatki powinny być możliwie
      płaskie, a liczba ich ograniczona do trzech: pogłównego, emisyjnego, od
      nieruchomości.

      5. Bank emisyjny należy przekształcić w instytucję prywatną. Druk banknotów
      byłby regulowany przez zasady określone w statucie. Skarb Państwa powinien
      posiadać tylko 1% udziału w banku. Pozwoli to na ograniczenie inflacji oraz na
      uniezależnienie gospodarki od zmiennej polityki grup rządzących.

      6. Liczbę ministerstw należy ograniczyć do sześciu:

      A. Ministerstwo Spraw Zagranicznych

      B. Ministerstwo Wojny

      C. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych

      D. Ministerstwo Gospodarki Terenami i Ochrony Środowiska

      E. Ministerstwo Finansów

      F. Ministerstwo Sprawiedliwości

      7. Powinno znieść się ustawodawstwo związkowe, a związki zawodowe przekształcić
      w stowarzyszenia zwyczajne. Na terenie przedsiębiorstw prywatnych będą mogły
      działać wyłącznie za zgodą właściciela.

      Realizacja przedstawionych powyżej propozycji powinna odbywać się w sposób
      płynny, przez zmianę prawa i wykorzystanie naturalnych, wolnościowych
      tendencji, dominujących w polskim społeczeństwie.

      Organizacja Monarchistów Polskich uważa, iż jedynie prawdziwy kapitalizm jest
      drogą do Wielkiej Polski - Katolickiego Państwa Narodu Polskiego.

      • po_godzinach jest Was juz setka? 23.11.05, 16:22
    • buraque Dla każdego coś zabawnego 23.11.05, 16:40
      Oczywiście w Polsce też możemy się spotkać z różnego rodzaju uzurpatorami.
      Niemało bowiem mamy fałszywych pretendentów do tronu polskiego, fałszywych
      arystokratów, politycznych uzurpatorów. Pozwolę sobie jednak wspomnieć tylko o
      fałszywych pretendentach.

      Szymon Konarski w dziele "O heraldyce i heraldycznym snobizmie", Paryż, 1967
      wymienia następujące osoby uzurpujące sobie prawo do tronu polskiego :

      Paweł Zbawca Piast-Riedelski, "Król Polaków i odorzan" (!).Ur. 1884, w latach
      30-tych działał w USA i Wielkiej Brytanii. Założył "Zwierzchni i Królewski
      Order Piastowski."

      Jan Sobieski, ur.1937, artysta - malarz i aktor. Uporczywie podawał się za
      potomka Jana III Sobieskiego.

      Jan Michał Leszczyński, ur.1943 Paryż. Uporczywie podaje się za praprawnuka
      króla Stanisława Leszczyńskiego.

      W uzupełnieniu do książki Konarskiego napisanym w 1992 r., Tomasz Lenczewski
      podaje współcześnie działających "pretendentów", o których ja kilka swoich słów
      dodam.

      A więc na czele stoi już zmarły Alexis Brimeyer (patrz wyżej), który używał
      m.in. tytułów "Król Galicji" oraz "Wielki Książę Lwowa, Łucka i Białegostoku" !

      Dalej mamy słynnego na całą Polskę oryginała nazywającego się "Leszek Wielki
      Książę - Regent Wierzchowski herbu Pobóg" - największą porażkę idei
      monarchistycznej w Polsce. Leszek Wierzchowski, ur. 1949 Zawiercie, mieszka i
      działa w Sosnowcu. Niegdyś aktywny członek PZPR i żurnalista "Dziennika
      zachodniego" w Katowicach, założył na początku lat 90-tych Polski Ruch
      Monarchistyczny, którego organem prasowym jest "Korona Polska". Wierzchowski
      rozdaje także "tytuły arystokratyczne i szlacheckie". Zdążył już obdarować
      prezydenta Wałęsę, księdza Jankowskiego, prof. Religę, redaktorów Michnika i
      Urbana (jak widać gotów jest się podczepić pod każdą opcję polityczną). Wydał
      też własny "herbarz", w którym znalazły się dane o osobach, które nobilitował.
      Wszystkich zaś ludzi, którzy ośmielą się napisać bądź powiedzieć publicznie o
      nim prawdę wpisuje do tzw. "Księgi Chamów" (autor tego artykułu zdaje sobie
      sprawę, że również i on ma szansę znaleźć się w owej księdze w bardzo doborowym
      gronie).

      Znacznie ciekawszą i sympatyczniejszą postacią jest Geoffrey Wladislas
      Vaile "hrabia" Potocki of Montalk, nasz rodak działający w Nowej Zelandii i
      Wielkiej Brytanii. Ów, dobiegający 90-tki staruszek, obnosi się z tytułem "Król
      Polski, Czech i Węgier, Wielki Książę Litewski, śląski i ukraiński." Sam
      nauczył się języka swych przodków i napisał po angielsku m.in. kilka cennych
      książek na temat literatury polskiej. Jest też autorem dzieła "The Blood Royal
      of Ireland, Scotland, Wales, England..." (1966) oraz przezabawnej
      broszurki "Blue Blood in The Butter Republic" (1968) (czyli Błękitna Krew w
      Maślanej Republice), w której opisał różne przekręty i uzurpacje w Zjednoczonym
      Królestwie.

      Kolejną uzurpatorką jest działająca we Francji "Wielka Księżna" Jadwiga II z
      Wójcickich de la Ragotiere, która nadała już tytuły dzielnicowe sześciorgu
      swoich dzieci (Maciej-Stanisław książę mazowiecki, Julian-Kazimierz książę
      śląski, itd.). Autor artykułu miał niedawno okazję oglądać potężny wykres
      genealogiczny sporządzony przez jej męża, a zatytułowany "Królewski Dom Polski
      i Litwy". W wywodzie tym ukazane są pokrewieństwa i powinowactwa pomiędzy
      Stanisławem Szczęsnym Potockim (1752-1805), targowiczanem i zdrajcą narodowym a
      wszystkimi książętami i królami Polski, a następnie pochodzenie Jadwigi
      Wójcickiej od tegoż Potockiego. I niestety autor z bólem stwierdza, że wszystko
      co się tam znajduje to prawda, no może z drobnym wyjątkiem. Otóż wedle
      uzurpatorki, po abdykacji Stanisława Augusta Poniatowskiego, królem Polski,
      jako Stanisław III, został właśnie ów Potocki. Tytułu tego mieli używać jego
      potomkowie na wygnaniu i drogą sukcesji przypominającą sukcesję do tronu
      brytyjskiego, prawa dynastyczne trafiły w ręce Wójcickiej. Jest to o tyle
      żałosne, że kobieta wywodzącą się z autentycznych elit, robi naszemu państwu
      wstyd na emigracji.

      Warto też na koniec wspomnieć o grupie ludzi zrzeszonych w Polish Nobility
      Association wokół rodu "książąt Chylińskich - Połubińskich", podszywających się
      zresztą pod autentyczny ród kniaziów Połubińskich. Organizacja ta podobno
      powstała po powstaniu listopadowym, lecz rozpoczęła głośną działalność w USA w
      latach 60-tych. Głównie rozdaje tytuły oraz dwa ordery - ROP (nie mylić z
      partią mecenasa Olszewskiego !) i ROJ. ROP to Królewski Order Piastowski,
      przejęty najwidoczniej od "Piasta Zbawcy", zaś ROJ to całkiem nowy Królewski
      Order Jagielloński

      akson.sgh.waw.pl/~apszczol/uzurp.htm
      • po_godzinach ... plus antysemitnik. 23.11.05, 16:45
        • buraque Re: ... plus antysemitnik. 23.11.05, 16:49
          tak, przyznał się, że jest łowczym (ale chce byc szambelanem)
          • po_godzinach łomatko 23.11.05, 16:51
    • lortea Mamy prawo do swoich poglądów. Nie są one dziś 23.11.05, 16:48
      popularne, nie zamierzmy ich narzucać z karabinem w ręku. Ale mamy je, i się
      ich nie wstydzimy, przez ileś lat środowisko PC było wyszydzane jako oszołomy i
      wyznawcy teorii spiskowych, dziś PIS ma władzę a komisje śledcze potwierdziły
      tezy Kaczorów co do joty.
      Może dla monarchizmu też nadejdą lepsze czasy. Polska jako członek UE
      potrzebuje symbolu, który z czasem, z narastaniem globalizacji i ograniczania
      praw suwerennych, będzie rromadził wokół siebie Polaków- król idealnie by się
      nadawał do tej roli.
      Osadzenie na tronie polskim starej i arcykatolickiej dynastii Habsburgów
      pozwoliłoby Polsce na odegranie roli najautentyczniejszego przywódcy Europy
      środkowo-wschodniej, i na unormowanie stosunków z żywiołem niemieckim.
      • po_godzinach co to sie ludziom bajdurzy ... 23.11.05, 16:51
        ... "> pozwoliłoby Polsce na odegranie roli najautentyczniejszego przywódcy
        Europy środkowo-wschodniej"

        taaa ... jasne - i przedmurza chrześcijaństwa tudziez mesjasza narodów.

        Może najpierw warto by popracowac nad tym, aby Polacy byli bardziej uczciwi i
        pracowici?
        • lortea Tego wogóle nie neguję. A pewna łagodna i pokojowa 23.11.05, 16:55
          germanizzcja, jaka by się łączyła z Habsburgami, wrecz sprzyjałaby uczciwości i
          pracowitości.
          • po_godzinach Re: Tego wogóle nie neguję. A pewna łagodna i pok 23.11.05, 16:56
            ale skąd weźmiesz tego króla i królową?
            • lortea Są żyjący jeszcze synowie Karola I, i sporo wnuków 23.11.05, 16:56

              • po_godzinach Re: Są żyjący jeszcze synowie Karola I, i sporo w 23.11.05, 16:58
                a oni chcą być tym królem?
                • lortea Otto podporządkował się słynnej ustawie, ale nie 23.11.05, 17:00
                  wszyscy bracia to zrobili. Wszystkim za to Cesarzowa Zyta wpoiła bardzo silne
                  poczucie odpowiedzialności, nie tylko im ale ich dzieciom, kandydat napewno by
                  się znalazł w tej rodzinie.
                  • po_godzinach Re: Otto podporządkował się słynnej ustawie, ale 23.11.05, 17:02
                    łeeee, to kandytat powinien byc na bank i dopiero wtedy sobie rycerstwo
                    organizować a nie, ze druzyna jest a szefa nietu.
      • buraque Re: Mamy prawo do swoich poglądów. Nie są one dzi 23.11.05, 16:51
        lortea napisał:

        > Osadzenie na tronie polskim starej i arcykatolickiej dynastii Habsburgów
        > pozwoliłoby Polsce na odegranie roli najautentyczniejszego przywódcy Europy
        > środkowo-wschodniej, i na unormowanie stosunków z żywiołem niemieckim.

        wybacz, ale jestes wariatem (tką)
        • po_godzinach Re: Mamy prawo do swoich poglądów. Nie są one dzi 23.11.05, 16:52
          hehehehe)))))))
          • buraque Re: Mamy prawo do swoich poglądów. Nie są one dzi 23.11.05, 16:53
            po_godzinach napisała:

            > hehehehe)))))))

            widzisz? pisałem ci u góry, to niemożliwe, żeby ludzie byli tak głupi... a
            jednak
            • po_godzinach Re: Mamy prawo do swoich poglądów. Nie są one dzi 23.11.05, 16:55
              fakt)

        • lortea Wariatem, sprawdź wizytówkę. 23.11.05, 16:55

      • kropek_oxford Ale NASZA REGINA to sie "monarchiscie" nie 23.11.05, 20:36
        podoba? Ale ukrainskich "demokratow" mafijno-ludowych to "monarchista" popiera?
        Lortea - ty masz tyle zdan, ilu rozmowcow:)

        --
        Ein Volk, IV Reich, Zwei Katchoren
    • trevik Jednego nigdy nie zrozumialem 23.11.05, 16:53
      Najwazniejszym argumentem monarchistow za monarchia (i jednym jedynym
      "moralnym", do tego tylko dla ludzi wierzacych) jest lakoniczne stwierdzenie:
      wladza monarchy pochodzi od Boga. Dla mnie to jasne, ze jesli wladza pochodzi od
      Boga, to pochodzi kazda wladza, albo zadna.

      Zakladam, ze ewentualna wladza monarchy pochodzi, dlaczego wladza wybrana
      demokratycznie niby nie pochodzi od Boga? Na to pytanie nie uslyszalem nigdy
      zadnej odpowiedzi monarchisty, ktora bylaby czymkolwiek wiecej niz tylko
      belkotem (poza tym jako zem republikanin pozostaje mi sie tylko smiac z
      monarchistow, ew. tolerowac historyczne zaszlosci i instytucje jako czesc
      narodowej symboliki, czy folkloru, co do Polski jednak nie ma zadnego zastosowania),

      T.
      • po_godzinach Re: Jednego nigdy nie zrozumialem 23.11.05, 16:57
        bo to trzeba namaścić, inaczej się nie liczy

        i koronę trzeba mieć, a Kaczyński nie ma (chyba)
        • trevik Re: Jednego nigdy nie zrozumialem 23.11.05, 17:03
          Z owym "namaszczaniem" to moze nie narazajac sie na smiesznosc od razu przejdzmy
          do poziomu pewnego obrzadku zatwierdzajacego tzw. "stan rzeczy",

          T.
          • po_godzinach Re: Jednego nigdy nie zrozumialem 23.11.05, 17:08
            namaścić nie zawadzi

            a ten "stan rzeczy" to co?
    • buraque I kolejne wesołe linki 23.11.05, 17:01
      oto baza polskich organizacji monarchistycznych wraz z ich finansowaniem w
      2004, radzę zwrócic uwagę na pieczątki i inne duperele oraz estetykę
      wypełnienia formularzy

      Polska Liga Monarchistyczna
      sipdata-abc.lex.pl/dane/monitory/05/m05456/4.pdf

      Polski Ruch Monarchistyczny
      sipdata-abc.lex.pl/dane/monitory/05/m05456/17.pdf

      Unia Polskich Ugrupowań Monarchistycznych
      sipdata-abc.lex.pl/dane/monitory/05/m05456/36.pdf

      :)
      • trevik Re: I kolejne wesołe linki 23.11.05, 17:05
        Hehe.... no i wylazi, ze to nie zadni monarchisci tylko kupa golod*pcow ;-),

        T.
      • po_godzinach Re: I kolejne wesołe linki 23.11.05, 17:07
        Nie są zbyt zamozni i wygląda na to, że to nie młodziaki - a bawią się, jak
        dzieci)
    • marcus_crassus zauwazylem tutaj pewna prawidlowosc 23.11.05, 17:16
      jesli ktorys uzytkownik tego forum wygaduje niesamowite glupoty - ktore pozwalaja na okreslenie go jako oszoloma I sortu mozna z 90% pewnoscia zalozyc ze okaze sie on monarchista :)
      • buraque Re: zauwazylem tutaj pewna prawidlowosc 23.11.05, 17:20
        marcus_crassus napisał:

        > jesli ktorys uzytkownik tego forum wygaduje niesamowite glupoty - ktore
        pozwala
        > ja na okreslenie go jako oszoloma I sortu mozna z 90% pewnoscia zalozyc ze
        okaz
        > e sie on monarchista :)


        coś w tym jest, przynajmniej będzie więcej kandydatów do pajaca roku
    • ukos Dlaczego od razu "kuriozalnego"? 23.11.05, 17:28
      Jak ktoś lubi być poddanym i koniecznie chce padać na ryj i pełzać przed jakimś
      nie wiadomo dlaczego dziedzicznie wywyższonym bubkiem, to jego sprawa. Inna
      rzecz, że jak mi ktoś zaproponuje, żebym to ja robił, to mogę najwyżej kopnąć w
      d***ę (te gwiazdki to dla zachowania stylu, ot, takiego sobie, niektórych
      zwolenników monarchii).
    • antysemitnik Re: Czy jest coś bardziej kuriozalnego niż monarc 23.11.05, 19:55
      Szanowni D***kraci dali widzę upust swojej, delikatnie mówiąc, ignorancji,
      zatem z braku czasu odpowiadam zbiorowo wyjątkami z Manifestu KG KZM:

      Nie zakładamy paradnych cylindrów i fraków. Nie jeździmy karetami. Nie chodzimy
      na bale z królewną Śnieżką. Zdajemy sobie sprawę, że procesy rewolucyjne XIX i
      XX wieku raz na zawsze wywróciły starożytne hierarchie i odbudowa
      Rzeczypospolitej wymaga stworzenia hierarchii nowych, gdzie kryterium
      społecznej stratyfikacji winna być służba dla Ojczyzny.
      Jesteśmy monarchistami w tym sensie, iż traktujemy idee królewskie jako
      antytezę kompletną otaczającego nas świata demoliberalnego. Przeciwko
      rozwydrzonemu „demosowi” i jego demokratycznym orgiom - opartym na wierze,
      że „wszelka suwerenność pochodzi od ludu” - wznosimy tradycjonalistyczną
      zasadę, iż „wszelka zasada pochodzi od Boga”. Nasz monarchizm należy więc
      traktować jako wyraz radykalnego sprzeciwu wobec demokracji bezmyślnie
      igrającej Religią, Państwem, Tradycją i Własnością.
      Nie interesują nas tedy jałowe rozważania nad najlepszymi kandydatami na Tron
      Polski. Zapatrzenie w przeszłość i pogrążenie w sentymentalnej nostalgii nie
      daje receptur na trudne czasy bieżące charakteryzujące się atakiem idei
      demoliberalnych i socjalistycznych na wszystkie wartości tradycyjne, które
      konstytuują naszą cywilizację. Chcemy skupić się na obronie tychże wartości,
      gdyż jesteśmy nade wszystko konserwatystami, których – mimo różnić w wielu
      kwestiach szczegółowych, a także partyjnych – łączy kilka podstawowych idei i
      postaw.(...)
      Po pierwsze, jesteśmy katolickimi tradycjonalistami i z dużym sceptycyzmem
      podchodzimy do reprezentującego Rewolucję modernizmu, który szaleje obecnie w
      Kościele Katolickim.(...)
      Po drugie, jesteśmy antydemokratami. Demokrację rozumiemy jako jedną z
      przewodnich idei Rewolucji, która zanegowała naturalny porządek rzeczy o
      pochodzeniu władzy od Boga, wprowadzając w to miejsce irracjonalną teorię
      immanentnego pochodzenia władzy od samych rządzonych. Jesteśmy antydemokratami,
      gdyż nie wierzymy, aby można było skutecznie zarządzać państwem w sytuacji
      bezustannych walk partii o władzę, w atmosferze chronicznych kryzysów
      gabinetowych, przepychanek partyjnych, nieustających afer, korupcji, nacisków
      różnorakich lobbies krajowych i zagranicznych.(...)
      Po trzecie, jesteśmy antysocjalistami, gdyż widzimy, że idea „suwerenności
      ludu” prowadzi do narastania postaw roszczeniowych tłumu podsycanych przez
      demagogów.(...) Socjalizm ma swoje korzenie w samej idei demokratycznej i nie
      można być konsekwentnym antysocjalistą nie będąc antydemokratą. Jeśli uznamy,
      że demokrację parlamentarną stworzono aby broniła wolności jednostki przed
      zaborczym państwem, to musimy stwierdzić, że cel ten nie tylko nie został
      osiągnięty, lecz – przeciwnie – suwerenność ludu stała się motorem zamachu na
      własność prywatną i wolność gospodarczą.
      Po czwarte, jesteśmy eurosceptykami. Nie znaczy to, że jesteśmy przeciwko idei
      zjednoczonej Europy. Chodzi nam jednak o inną Europę niż zaplanowali ją nam
      chadecy i socjaliści.(...)
      konserwatyzm.pl/dokumenty.php?id=530
      Do Krasego: nie porywaj się, synu, na Wielomskiego, bo ci najwyżej przy nim
      owce pasać. Nie ta klasa, nie ta wiedza, nie ta elokwencja i nie ten styl.
      Nawet nie ta zdolność do poprawnego formułowania swoich myśli :-)
    • buraque Znowu coś śmiesznego 23.11.05, 21:46
      Król na polskie zło


      1 kwietnia 2005

      W Polsce istnieje kilka organizacji monarchistycznych. Należą do nich także
      Wielkopolanie. Spotykają się wyłącznie w męskim towarzystwie. Knują jawny
      spisek i rozmawiają o królu. Monarchiści są w polskim Sejmie, w Europarlamencie
      i we władzach samorządowych.

      Pomysł, żeby dwóch meneli spod budki z piwem miało więcej do powiedzenia, niż
      profesor uniwersytetu jest czymś absurdalnym - mówi Janusz Korwin-Mikke, twórca
      Unii Polityki Realnej. Nie ukrywa, że chętnie przywróciłby w Polsce monarchię. -
      Demokracja to ustrój durniów. Król był apolityczny, nie musiał walczyć o
      władzę. Mógł mianować ministrem człowieka mądrego. Premier nie może, bo
      minister go wygryzie i sam zostanie premierem. Dlatego dureń mianuje jeszcze
      większego durnia na podwładnego. Korwin-Mikke nie jest osamotniony w swoich
      poglądach. W Polsce istnieje kilka organizacji monarchistycznych. Ich
      członkowie twierdzą, że monarchia byłaby lekiem na całe polskie zło: korupcję,
      brak autorytetów i zaufania do władzy, a nawet... zbyt duże wydatki budżetowe. -
      Dziś rządzą nami dyletanci, którym często słoma z butów wystaje, a król był
      przygotowywany przez swojego poprzednika do przejęcia władzy przez kilkanaście,
      czasem nawet kilkadziesiąt lat - mówi Artur Górski, jeden z założycieli i
      prezes Klubu Zachowawczo-Monarchistycznego, który działa w Warszawie od
      siedemnastu lat. W 1988 roku organizacja skupiająca głównie licealistów i
      studentów, zorganizowała swoją pierwszą manifestację. Młodzież spotkała się na
      warszawskim Nowym Mieście. Rozwinęli transparent, na którym gotyckimi literami
      wypisany był napis: Pro Fide, Rege et Lege (łac. Za wiarę, króla i prawo).
      Szybko pojawili się milicjanci. Potem na komendzie przy ul. Świętojańskiej
      zwierzchnik mundurowych, który ponoć znał łacinę, popatrzył chwilę na
      transparent i orzekł: - To stara sentencja łacińska nie godząca w system i
      sojusze. Wypuścić. Transparent na wszelki wypadek zarekwirowano.

      Rozstrzelać pretendentkę

      Dwa lata później członkowie Klubu wpadli na pomysł, żeby zorganizować
      europejski kongres monarchistyczny. Przyjechali monarchiści ze wschodu i
      zachodu Europy, z USA i Kanady. Chciała też pojawić się Karin Sobieski zu
      Schwarzenberg z Niemiec, mieniąca się potomkinią króla Sobieskiego. Podawała
      się za pretendentkę do polskiego tronu! - Zadzwoniłem do księcia Mikołaja
      Radziwiłła, wielkiego dla mnie autorytetu w sprawach genealogicznych i pytam,
      co mam z nią zrobić, jak przyjedzie? Książę rzucił w słuchawkę: - Rozstrzelać,
      rozstrzelać natychmiast. Na szczęście pretendentka nie przyjechała, w dodatku
      okazało się, że jej nazwisko pisze się: Sobiewska - opowiada Artur Górski (34-
      letni Górski był pierwszym redaktorem naczelnym Naszego Dziennika za rządów
      Jerzego Buzka - dyrektorem Sekretariatu Gabinetu Politycznego Prezesa Rady
      Ministrów. Teraz pracuje w Wojewódzkim Urzędzie Pracy w Warszawie). Członkowie
      Klubu Zachowawczo-Monarchistycznego nie mają kandydata na króla Polski. -
      Zdajemy sobie sprawę, że na razie obsada tronu jest niemożliwa. Mimo wszystko
      chcemy pielęgnować ideę monarchii- wyjaśnia Stanisław Wojtera, członek klubu,
      warszawski radny i prezes Unii Polityki Realnej. - Jako konserwatyści i
      katolicy jesteśmy przekonani, że władza pochodzi od Boga i najlepiej poradzi
      sobie z nią król. Monarchiści z Klubu liczą, że w Polsce uda się mimo wszystko
      przywrócić monarchię. - Może i nasze społeczeństwo kiedyś dojrzeje do takiej
      decyzji? - zamyśla się Artur Zawisza, poseł PiS i członek zwyczajny klubu.
      Wyjaśnia, że bliskie są mu idee konserwatywne i monarchistyczne.

      Męskie rozmowy i gorsety

      Raz do roku, jesienią, zbiera się Konwent Klubu Zachowawczo-Monarchistycznego.
      Zasiadają w nim wyłącznie mężczyźni. - Nie jesteśmy potworami, żony
      monarchistów są szczęśliwe - zapewnia A. Górski (ale sam jest kawalerem).
      Monarchiści organizują bale oraz zawody strzeleckie, łucznicze i szermiercze.
      Zwycięzca może zdobyć główną nagrodę - imitację kielicha św. Graala (naczynia,
      którego bezskutecznie poszukiwali rycerze okrągłego stołu). Na balach królują
      polka, walc, menuet, wymyślne suknie z gorsetami i fiszbinami, czarne fraki.
      Przy okazji zabaw, zbiera się pieniądze na zbożne cele. Monarchistami są
      członkowie PO, PiS-u, UPR-u. Posłanka Halina Nowina-Konopka (LPR) jest
      członkiem wspierającym, poseł Marek Jurek (PiS) - honorowym. Marcin Libicki,
      europarlamentarzysta (PiS) jest wysoko w klubowej hierarchii - zasiada w Straży
      Klubu. Ale to nie wszystko. - Po dwóch przedstawicieli mamy w Radzie Warszawy
      i w Radzie Dzielnicy Mokotów. Jesteśmy też w samorządach Poznania, Krakowa czy
      Białegostoku - wylicza A. Górski.

      Papież zbyt liberalny

      Zaangażowanie członków Kluby Zachowawczo-Monarchistycznego w politykę stało się
      przyczyną ich konfliktu z mającą podobne przekonania Organizacją Monarchistów
      Polskich z Wrocławia. Prezes tej ostatniej, Adrian Nikiel, zarzuca Klubowi, że
      skompromitował polski rojalizm. - Jest dla mnie niezrozumiałe, jak można
      pracować dla rządu, który chce poddać Polskę bezwzględnemu dyktatowi UE, a po
      godzinach jako zwolennik monarchii pisać płomienne manifesty i artykuły
      przeciwko samej UE? - oburza się A. Nikiel nawiązując do kariery A. Górskiego w
      gabinecie Buzka. Konflikt między monarchistami ma głębsze podłoże. Prezes
      Nikiel ma o wiele bardziej radykalne poglądy, niż członkowie Klubu Zachowawczo-
      Monarchistycznego. W jego książkach można znaleźć m.in. nawoływanie do
      przywrócenia mszy trydenckiej i krytykę Jana Pawła II, który jest jego zdaniem
      zbyt liberalny. (...) Pierwszym Namiestnikiem Chrystusa, który po roku 1958
      zasłuży na nasz szacunek będzie odnowiciel Mszy św. Trydenckiej, destruktor
      tragicznego dzieła Soboru Watykańskiego II.(...) - czytamy w jego książce pt.
      Głos skrajny. Ekumeniczne spotkania młodzieży A. Nikiel nazywa sabatami młodych
      heretyków z Taize. Na stronie internetowej prezesa można znaleźć nawet litanię
      o przywrócenie królestwa polskiego. Organizacja A. Nikla skupia jednak zaledwie
      kilkadziesiąt osób. Ma podobny pomysł na przywrócenie monarchii, jak warszawski
      Klub - chce przekonywać elity polityczne do swojej idei. Nie udało jej się
      jednak dotąd zwerbować żadnych parlamentarzystów. Niezależnie od wzajemnych
      animozji, zarówno warszawscy, jak i wrocławscy monarchiści krytykują Polski
      Ruch Monarchistyczny z Sosnowca. Jego prezes Leszek Wierzchowski tytułuje się
      Wielkim Księciem, Regentem Polski, Wielkim Kniaziem Ukrainy-Rusi, Kniaziem
      Imperium Rosji, Emirem Tatarów. Rozdaje tytuły szlacheckie i medale. - o­n
      ośmiesza ideę monarchizmu - uważa A. Górski. - Nie ma prawa do tytułowania się
      Regentem, do rozdawania tytułów szlacheckich i orderów. Adrian Nikiel mu
      wtóruje: - To nie jest żaden Wielki Książę, tylko uzurpator. Jego działalność
      to zabawa grupy snobów, którzy chcą się dowartościować! Leszek Wielki Książę
      Wierzchowski też nie darzy sympatią innych monarchistów. Jest przekonany, że
      zazdroszczą mu większej skuteczności. Chwali się, że jego Ruch ma ponad tysiąc
      członków i kilka razy więcej sympatyków. Wierzchowski mówi, że będzie regentem
      dopóty, dopóki władzy nie przejmie prawdziwy król. Ma już wytypowanego
      kandydata, ale nie chce zdradzić, kim o­n jest. - Ta osoba chce pozostać w
      cieniu, dopóki społeczeństwo nie dojrzeje. Jest to znany człowiek, z cenionej
      rodziny szkacheckiej- zapewnia Wielki Książę. Kiedy usłyszymy na ulicy okrzyk
      Chcemy króla!, nie pukajmy się od razu w czoło. Może będzie to znak, że
      społeczeństwo w końcu dojrzało do monarchii.

      www.upr.org.pl/main/artykul.php?strid=1&katid=70&aid=1251
      • lortea Artur Górski jest posłem PIS. Artur Zawisza z PIS 23.11.05, 22:14
        tez jest czlonkiem KZM.
        • buraque Re: Artur Górski jest posłem PIS. Artur Zawisza z 23.11.05, 22:17
          lortea napisał:

          > tez jest czlonkiem KZM.

          no właśnie, PIS jest zatem umoczony w ten cyrk
          • lortea Patrzę na to z innej strony. Cieszy mnie to że tak 23.11.05, 22:20
            porządni ludzie są od dawna w PIS.
            • buraque Re: Patrzę na to z innej strony. Cieszy mnie to ż 23.11.05, 22:23
              lortea napisał:

              > porządni ludzie są od dawna w PIS.

              moim zdaniem to jeszcze jeden czlowiek kompromitujący PIS
              • lortea Patrzymy z innych stron. Choćby nie wiadomo kto 23.11.05, 22:24
                był w PIS, lub choćby nie wiadomo kogo by tam nie było, i tak byś napisał to co
                piszesz.
                • buraque Re: Patrzymy z innych stron. Choćby nie wiadomo k 23.11.05, 22:27
                  lortea napisał:

                  > był w PIS, lub choćby nie wiadomo kogo by tam nie było, i tak byś napisał to
                  co
                  >
                  > piszesz.

                  to nie tak, po prostu monarchizm jest tak rozbrajająco kretyński, że każdy kto
                  choćby raz pomyślał o nim powaznie jest dla mnie skończonym bałwanem, oto cała
                  tajemnica kompromitacji PIS przez Górskiego
                  • lortea Nie podajesz żadnego argumentu. Krytykujesz coś 23.11.05, 22:32
                    o czym nic nie wiesz. Współczesny monarchizm to nie Wierzchowski, ten to
                    folklor.
                    Monarchizm to zastnowienie nad współczesnoscią i pewne wnioski natury
                    poitycznej, a nie nadawanie orderów.
                    Tradycja, naród, religia katolicka, patriotyzm, włąsnosć prywatna, duma z
                    historii Europy. Niechęć wobec nihilizmu, nicości i turpizmu współczesnej
                    kultury.
                    To nas obchodzi, i chcemy politycznie dbać o te wartosci, jeśli nie
                    ustanowieniem królestwa jutro, to wzmocnieniem prezydenta i władzy wykonawczej.
                    • buraque Re: Nie podajesz żadnego argumentu. Krytykujesz c 23.11.05, 22:41
                      lortea napisał:

                      > Tradycja, naród, religia katolicka, patriotyzm,

                      człowieku i ty śmiesz się powoływać na patriotyzm i naród jednoczesnie chwaląc
                      zalety germanizacji? Oto cała bazdura twoich wywodów, nie muszę udowadniać
                      bezsensowności takich poglądów, one grzebia się same

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=25401996&a=32424882
    • ksiaze.ciemnogrodu monarchia to najlepszy system polityc. na świecie 23.11.05, 22:16
      • buraque Re: monarchia to najlepszy system polityc. na świ 23.11.05, 22:17
        oczywiście mości książę, najlepszy do obśmiania a więc śmiejmy się wesoło :)
    • zirby Jest: socjalizm i/lub komunizm n/t 23.11.05, 22:38

      • lortea Tu raczej pasuje określenie zbrodnicze, a nie 24.11.05, 13:13
        kuriozalne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka