oszolom.z.radia.maryja
26.06.05, 20:43
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2787796.html
-Straciliśmy prawego obywatela który zawsze pomagał potrzebującym..Jako
lekarz bliska mu była postawa doktora Judyma biednych leczył za darmo, jako
polityk pomagał podkarpackiej Solidarności i zwykłym ludziom w stanie
wojennym. mieszkał przez wiele lat w sercu UE i tamją poznał od podszewki
jego mama (która walczy jeszcze o życie w szpitalu) pracowała jako
urzędniczka w Parlamencie europejskim przez szereg lat tam poznał czym jest
UE od podszewki..wydał kilka książek w których na brukselskiej biurokracji
nie zostawił przysłowiowej suchej nitki...zawsze stawał w obronie slabych
pokrzywdzonych u ucisnionych...pokazał że można być Polakiem nawet na
obczyźnie....cześć jego pamięci...Dobry Jezu a nasz Panie daj mu wieczne
spoczywanie..niech mu ziemia polska lekką będzie..amen