t-800
04.07.05, 13:53
Jeszcze ponadpartyjny maraszałek (z SLD) nie został prezydentem, jeszcze nic
nie obiecał, a już SLD tworzy nowe miejsca pracy! Oto szczegóły (za "Rz").
Posłowie kończą prace nad ustawami, które pozbawią zwycięzców wyborów wpływu
na obsadę kluczowych stanowisk i wyłączą spod ich kontroli całe obszary
administracji i gospodarki.
Wynik wyborów jest łatwy do przewidzenia. Większość posłów i działaczy lewicy
straci za kilka miesięcy pracę w instytucjach i firmach związanych z państwem.
Już dziś starają się stworzyć "bezpieczne miejsca pracy", na których obsadę
przyszły rząd nie będzie miał wpływu.
Cały tekst:
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050704/kraj/kraj_a_2.html