Gość: starzec1
IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl
04.08.02, 15:07
Szukasz grzybów na asfalcie bo wiesz, że ich tam nie ma.
Przeczytaj parę książek z kosmologii, logoki i parę innych. -Zdobędziesz
mocne poszlaki. Dowody to inna parafia.
Zastanów się nad procesem kosmosu, łańcuchem przyczynowo -skutkowym, tym, że
zdarzenia są zawsze liczbami całkowitymi, że ewolucja, że patrnerstwo ze
Stwórcą itd. itd. Tak luźno rzucam. Ale bez pracy, albo z gotową tezą nawet
nie próbuj.