Dodaj do ulubionych

ODPOWIEŹ NA "SZUKAM BOGA"

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.02, 15:07
Szukasz grzybów na asfalcie bo wiesz, że ich tam nie ma.
Przeczytaj parę książek z kosmologii, logoki i parę innych. -Zdobędziesz
mocne poszlaki. Dowody to inna parafia.
Zastanów się nad procesem kosmosu, łańcuchem przyczynowo -skutkowym, tym, że
zdarzenia są zawsze liczbami całkowitymi, że ewolucja, że patrnerstwo ze
Stwórcą itd. itd. Tak luźno rzucam. Ale bez pracy, albo z gotową tezą nawet
nie próbuj.
Obserwuj wątek
    • Gość: Kagan Re: ODPOWIEŹ NA 'SZUKAM BOGA' IP: *.vic.bigpond.net.au 04.08.02, 15:11
      Gość portalu: starzec1 napisał(a):

      > Szukasz grzybów na asfalcie bo wiesz, że ich tam nie ma.
      SA! Sam widzialem. Przed wojna pewnemu biskupowi (chyba w Lodzi)
      grzyby przebily sie nawet przez beton...

      > Przeczytaj parę książek z kosmologii, logoki i parę innych. -Zdobędziesz
      > mocne poszlaki. Dowody to inna parafia.
      > Zastanów się nad procesem kosmosu, łańcuchem przyczynowo -skutkowym, tym, że
      > zdarzenia są zawsze liczbami całkowitymi, że ewolucja, że patrnerstwo ze
      > Stwórcą itd. itd. Tak luźno rzucam. Ale bez pracy, albo z gotową tezą nawet
      > nie próbuj.
      K: Liczby calkowite to kwestia umowy... Lancuchy przyczynowo-skutkowe zalamuja
      sie w mikrokosmosie... A Stworca Idealny (Bog) niepotrzebuje zadnego
      partnerstwa, bo Sam jest Wszystkim!
      • Gość: Kraken Re: ODPOWIEŹ NA 'SZUKAM BOGA' IP: *.ipt.aol.com 04.08.02, 15:55
        Kaganie-na milosc nieboska-po kiego diabla znow udowadniasz "lepiej wiedzacym"
        lub raczej wierzacym,to co juz tyle razy walkowano na tym coraz gorszym forum-
        wszak wiekszosc doskonale wie,ze zadnego boga nie ma i nigdy nie bylo,a jezeli
        istnieje jakowas PRAPRZYCZYNA ZDARZEN-to na pewno nie przypomina zadnego ze
        znanych bogow,zarowno Jahwe,jak i Allach cz jakis inny gromopierdny Jowisz sa
        tylko ludzkim wymyslem bandy zaklinaczy,ktorzy dzieki temu zyja sobie
        znakomicie-co smieszy to jedynie fakt,ze na progu XXIw,mozna jeszcze uprawiac
        te lipna propagande z takim skutkiem jak widoczny w Polsce.Smutne a raczej
        PRZERAZAJACE jest to,ze w tym operetkowym kraiku nad brudna Wisla zrobiono z
        religii wyznanie panstwowe(niebawem zacznie sie wiezieniem karac odstepstwo
        od "wiary ojcow",a wysokimi grzywnami nieobecnosc na jarmarcznym przedstawieniu
        zwanym "msza sw"-zreszta podobne zalozenia byly w opiewanej konstytucji 3 maja)
        Na parodie zasluguje jedynie fakt,ze wszystkie partie rzadzace wraz z
        prezydentem biora czynny udzial w tym cyrku-to juz jest ZALOSNE,a Polaczkowie z
        ochota przytupuja robiac z siebie durni na skale iscie kosmiczna!!!
    • Gość: starzec1 Re: ODPOWIEŹ NA 'SZUKAM BOGA' IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.08.02, 17:22
      Pozdrowienia dla wszystkowiedzących. -Niestety czytanie i myślenie to ciężka
      praca, ale spróbuj -warto. (religia i Stwórca to różne sprawy) (nieoznaczoność
      i zdarzenie to też co innego) -starzec1
      • Gość: Kraken Re: ODPOWIEŹ NA 'SZUKAM BOGA' IP: *.ipt.aol.com 07.08.02, 03:52
        Gość portalu: starzec1 napisał(a):

        > Pozdrowienia dla wszystkowiedzących. -Niestety czytanie i myślenie to ciężka
        > praca, ale spróbuj -warto. (religia i Stwórca to różne sprawy)
        (nieoznaczoność
        > i zdarzenie to też co innego) -starzec1




        -Kr.Rzeczywiscie BARDZO CIEZKA-przynajmniej dla ciebie-od razu widac,ze szare
        komorki(wszystkie trzy) przegrzales
    • Gość: karol w. religia starcowa to IP: *.sympatico.ca 07.08.02, 04:15
      rodzaj lagodnej choroby psychicznej. wlasnie opublikowano dane o tym, jak sie
      polaczkowie identyfikuja z tzw. bogiem. nie podano ktorym, ale skads wiem, ze
      chodzi o bozka polakow - jehowe. a te dane sa straszne - jakies 90 procent
      dzielnych choc glupich potomkow mieszka ma zupelnie wyprane mozgi. a ja sie
      nie boje, bo ja wyemigrowalem.
      • Gość: Kagan Re: religia starcowa to IP: *.vic.bigpond.net.au 07.08.02, 07:04
        KRYTYKA TEKSTU BIBLIJNEGO
        Nowa encyklopedia powszechna PWN © Wydawnictwo Naukowe PWN SA
        KRYTYKA TEKSTU BIBLIJNEGO, badania prowadzące do ustalenia oryginalnego
        brzmienia tekstu Biblii; stanowią wstępny etap → egzegezy biblijnej ;
        materiałem dla krytyki tekstu biblijnego są rękopiśmienne kopie ksiąg bibl.
        zachowane w liczbie wielu tysięcy (wraz z mniejszymi fragmentami); oprócz
        rękopisów w językach oryginału uwzględnia się również przekłady starożytne.
        Najważniejsze rękopisy hebr. Starego Testamentu: kodeks z biblioteki
        petersburskiej (datowany 1008), kodeks z synagogi w Aleppo (ok. 930,
        niekompletny), kodeks karaimów z Kairu (prorocy, 895), zwoje Izajasza z Kumran
        (I w.); większość rękopisów hebr. jest oparta na wersji tekstu Starego
        Testamentu, oprac. ostatecznie przez masoretów w VIII–X w. (tzw. tekst
        masorecki). Najważniejsze rękopisy gr. Nowego Testamentu to: kodeksy synajski i
        watykański (IV w.), aleksandryjski, Efrema (V w.), Bezy i Claromontanus (VI
        w.), Koridethi (VII–IX w.), a ponadto wiele fragmentów papirusowych z II–III w.
        Znaczna liczba zachowanych rękopisów, ich wiek i wysiłek włożony w krytykę
        tekstu biblijnego sprawiają, że tekst Biblii jest znany znacznie lepiej niż
        jakichkolwiek innych dzieł literatury starożytnej.
        K: A gdzie jest ten oryginal?
    • Gość: starzec1 Re: ODPOWIEŹ NA 'SZUKAM BOGA' IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.02, 13:31
      Co ma wspólnego symboliczny tekst literacki z "Pierwszą pryczyną" procesu
      ewolucji.
      Pewność, że czegoś niema, to ta sama pewność którą miał n.p. "Językonawca" jak
      urządzić świat

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka