Dodaj do ulubionych

Wirtualny WC

11.07.05, 09:28
No i nie musieliśmy długo czekać, a wirtual zderza się z realem. Od dwóch
tygodni na giełdzie kandydatów lansowany był WC - Wirtualny Prezio Bis -
człowiek kontynuacji legendy Prezia - gnuśnego cwaniaczka, gładko
przyczesanego i nijakiego aż do bólu. Ilu z nas Polaków znajduje w takim
tworze socjotechniki swoje cechy osobiste? Fura, skóra i komóra - sprawna
kablówka i pełna lodówka - oto hasła, które porywają miliony głosów wyborczych
w tym kraju. I tak oto powinien być kreowany WC, a dołożywszy wrodzoną jego
inteligencję, można było liczyć także na głosy elektoratu wsi Warszawka.

No - ale nadejszła nieszczęsna sobota i wizerunek po raz pierwszy zderzył się
z rzeczywistością. Tu jak oliwa wypłynął ryt Czarzawszczyzny - zamiast
Wirtualnego Prezia Bis zobaczyliśmy Leppera Bis, zaprawionego nieco
nieprzyjemnym wyrazem twarzy i odpychającym głosem Stana Tymińskiego (taka
sama czarna teczka).

Teraz Warszawka ma problem czy odejść w niebyt, czy poierać w czambuł nadętego
palanta.

Zważywszy jednak, że w tym roku gra chyba idzie o życie - prawdopodobnie
wejdzie ten drugi wariant, co skończy się wariantem pierwszym.
Obserwuj wątek
    • ksiundz Dobre - Leon Zawodowiec :))) 11.07.05, 10:00
      • filomena102 Re: Dobre - Leon Zawodowiec :))) 11.07.05, 10:13
        Leon, brawo
        Inteligentnie i z polotem powiedziane.
    • rpq Re: Wirtualny WC 11.07.05, 10:19
      Leonie, ja rozumiem że w poniedziałek człowiek wstaje wkur...ny i musi trochę
      żółci z krwii upuścić. Cały weekend sfajdany przez żonę, dzieci i teściowych,
      ale po co to robić publicznie ? Można przecież wstać godzinę wcześniej i iść na
      jogging, albo rower? Kiszki sobie człowiek przed innymi nie zrobi swoją
      bezsilną złością, a jeszcze na zdrowie mu wyjdzie :)
      A jeśli chodzi o carexa to jako minister spraw zagranicznych w jeden dzień
      robił więcej niż kachynsky przez całą swoją warszawską kadencję - trochę
      obiektywizmu
      Pozdrawliaju
      • ayran Re: Wirtualny WC 11.07.05, 10:26
        Przypomnij co konkretnie zrobił WC jako minister spraw zagranicznych? Poza tym,
        że podpisał traktat akcesyjny, co tak czy owak zrobiłby każdy minister
        sprawujący w tym momencie funkcję, a padło na niego. No i jeszcze podał się do
        dymisji przy okazji afery z przehandlowanymi twardymi dyskami (oczywiście nie
        mógł wiedzieć, że dymisja nie będzie przyjęta, bo i skąd - Kwaśniewski by mu
        przecież nie powiedział). Jeszcze jakieś dokonania?
        • rpq Re: Wirtualny WC 11.07.05, 10:27
          Czy kachynsky też podpisał by traktat :> ??????
          • ayran Re: Wirtualny WC 11.07.05, 10:29
            rpq napisał:

            > Czy kachynsky też podpisał by traktat :> ??????

            Pytasz o rczeczy absurdalne - nic mi nie wiadomo, by którykolwiek Kaczyński, z
            Bogusławem włącznie, kiedykolwiek kandydował na stanowisko ministra spreaw
            zagranicznych.
            • rpq Re: Wirtualny WC 11.07.05, 10:34
              Skoro o absurdach mówimy, to jego zaangażowanie w odrzucenie traktatu unijnego,
              który w najbliżsym czasie da Polsce miliardy ojro mówi samo za siebie :P
              • ayran Re: Wirtualny WC 11.07.05, 10:38
                Jego postawa mówi tak samo za siebie, jak postawa Vaclava Klausa, o ile wiesz
                co mam na myśli.
                Natomiast proponuję byś powrócił do mojego pytania i przypomniał dokonania
                bohatera tego wątku jako ministra spraw zagranicznych.
                • rpq Re: Wirtualny WC 11.07.05, 10:41
                  1.Negocjacje negocjacje negocjacje.
                  2.Jasna i czytelna postawa Polski w walce o niepodległą ukrainę
                  3.Walka o kształt unijnej konstytucji, traktatów itd itp
                  4.Google.pl ?
                  • ayran Re: Wirtualny WC 11.07.05, 10:45
                    rpq napisał:

                    > 1.Negocjacje negocjacje negocjacje.

                    Z kim i o co?

                    > 2.Jasna i czytelna postawa Polski w walce o niepodległą ukrainę

                    To zasługa Cimoszewicza? Możesz przytoczyć jakąś znaczącą wypowiedź w tym
                    zakresie?


                    > 3.Walka o kształt unijnej konstytucji, traktatów itd itp

                    Znowu - czy mógłbyś pokazać sformułowania konstytucji, traktatów, które
                    wynegocjował Cimoszewicz, bądź podlegli mu urzędnicy ministrswta?

                    > 4.Google.pl ?

                    Jasne - ja wiem, a ty sobie znajdź dowówd na to, że mam rację.
                    • rpq Re: Wirtualny WC 11.07.05, 10:46
                      A czy mógłbyś się odczepić ? :>
                      Weż sobie google i sobie pogooglaj jak masz problem. Po korki z WOSu to nie do
                      mnie.
                      • ayran Re: Wirtualny WC 11.07.05, 10:50
                        rpq napisał:

                        > A czy mógłbyś się odczepić ? :>
                        > Weż sobie google i sobie pogooglaj jak masz problem. Po korki z WOSu to nie
                        do
                        > mnie.

                        Jasne - przy okazji krytyki Cimoszewicza postanowiłeś dokopać Kaczyńskiemu.
                        Wybrałeś sobie kiepski temat - jeśli WC gdzieś sprawdził się lepiej, to jako
                        minister sprawiedliwości. W MSZ-cie był cienki.
                        • rpq Re: Wirtualny WC 11.07.05, 10:54
                          Nie postanowiłem dokopać kaczorkowi. Przypominam tylko tym ze słabą pamięcią,
                          że:
                          1. Jeżeli cimosz złamał prawo, to kaczorek złamał je znacznie bardziej
                          2. Jeżeli cimosz nic nie robił, to kaczorek nie kiwnął w wawce nawet palcem ( z
                          ponad 600 wniosków do prkuratury ze skargami na stary układ warszawski, 4
                          zakończyły się sprawą i małym wyrokiem :P)
                          3. Jeżeli cimosz kłamał, to giertych zrobił to powielokroć
                          Jedna miara oceny dla wszystkich jest dla mnie fundamentem.
                          Zaś co do roli cimosza w msz, to pozwól że nie zgodzę się z Tobą na maxa.
                          pozdrawliaju.
                          • ayran Re: Wirtualny WC 11.07.05, 10:58
                            rpq napisał:

                            > Zaś co do roli cimosza w msz, to pozwól że nie zgodzę się z Tobą na maxa.
                            > pozdrawliaju.

                            Pozwolę, choć trudno nie zauwazyć, że konkretnych dowodów jego ciężkiej pracy i
                            wielkich dokonań jakoś nie udało ci się przedstawić. Jego dokonania sa warte
                            tyle samo ile dokonania Andrzeja C. jako ministra kultury i Marka P. jako
                            ministra infrastruktury - tyle było roboty, że nie dało się nawet taczek
                            załadować.
                            • rpq Re: Wirtualny WC 11.07.05, 11:00
                              Jeszcze raz bez złośliwości weź google i zabacz co się wydarzyło ostatnio w
                              polskiej polityce zagranicznej. Za to wszystko ponosi odpowiedzialność, ale i
                              zbiera chwałę min.spr.zagr.
                              Pol to dupek, ale z oceną Dąbrowskiego się nie zgadzam. Nie proś mnie o
                              wyliczankę, bo mi się nie chce.
                              • ayran Re: Wirtualny WC 11.07.05, 11:01
                                Nie mam pojęcia, jak z Andrzeja C. można zrobić Dąbrowskiego.
                                • rpq Re: Wirtualny WC 11.07.05, 11:03
                                  Ja też :]
                        • badziewiak_leon Re: Wirtualny WC 11.07.05, 11:14
                          Ło jejku.

                          Ja tu, po niedzieli wstaję wypoczęty, od rodziny i teściowej daleko jadę do
                          roboty, która sprawia mi przyjemność wszelaką, na internet włażę z przez siebie
                          opłacanego łącza. Żadnego stresa, nawet ciśnienia w pęcherzu... I piszę sobie od
                          niechcenia swobodną refleksję o technikach socjologicznych kształtowania
                          wizerunku Kandydata...

                          A tu już wybucha dyskusja o wadach i zaletach WC w charakterze ministra i męża
                          stanu oraz marszałka sejmu.

                          Ministry ministrami, traktary traktatami, marszałki marszałkami - ale tu wojna
                          nie o to się odbywa lecz o zajęcie kwatery po Preziu - to jest z hektar parkietu
                          w samym środku miasta - między kościołem seminaryjnego pw. Sw. Józefa, a hotelem
                          Bristol. Żeby i tego było mało - jest do zagospodarowania kilka ośrodków
                          wypoczynkowych z zameczkiem Mościckiego w Wiśle na czele. A i coroczny wyjazd na
                          narty do Davos nie w kij dmuchał.

                          To nie są przelewki - jekieś 700 etatów do opróżnienia lub utrzymania. A gdzie
                          by tam kto myślał o polityce i gospodarce oraz dyplomacji międzynarodowej...

                          I prezentują nam w zwiazku z powyższym WC - człowieka, który ani do tej pory
                          uchlać się publicznie nie spotrafił, ani z Edytą G. sam na sam samolotem nie
                          latał... Zamiast to - zdezelowanym komarkiem po puszczy ze strzelbą sobie bzyka.
                          A jak ktoś go z lekka podskubnie to od razu jak ranny łoś się miota (w zasadzie
                          d...ą zamiata) i drzwiami trzaska, wypowiedzi adwersarzy nazywając
                          "dyrdymałami". To wypisz wymaluj - Andrzej L. w kolejnym wcieleniu (ale
                          zdecydowanie gorzej bo bez śniadej pomady na chłopskiej twarzy). Nie wiem czy
                          dobrze trafiony wizerunek ....
                          • rpq Re: Wirtualny WC 11.07.05, 11:46
                            Cieszę się dobrym smopoczuciem kolegi, choć (niezbyt szczerze :>) martwię
                            stanem ducha, który każe mu w stanie, jak twierdzi, pełnego relaksu i zdrowia
                            psychicznego, wypisywać tak złośliwe elaboraty.
                            Wizerunek kandydata to jego forma sprzedaży własnej osoby na rynku wyborczym,
                            za jego oryginalność kandydatowi winniśmy szacunek, podziw i oklaski.
                            Stare jak polska demokracja po 89 roku formy autoprezentacji, które nazwać mi
                            się podoba "kampannią po bożemu" są nudne i jak widać mało efektywne.
                            Walka o pałac między kościołem wniebowstąpienia NMP a hotelem bristol i o
                            pozostałe pożytki toczy się dla każdego z kandydatów w równej mierze, nie tylko
                            dla najsilniejszego kandydata po lewej stronie.
                            • badziewiak_leon Re: Wirtualny WC 11.07.05, 15:45
                              No to oklasky. Bo kandydat poważny - niezwykle rzadko się uśmiecha i nie robi
                              "łał" (tak jak Prezio) gdy mu się coś uda lub spodoba.

                              A tera może ktoś mi powie - jaki ten kandydat ma program wyborczy?
                              Czyli - czy i kiedy wycofa chłopaków z Iraku.
                              Czy zawetuje ustawy reformujące podatki.
                              Czy jest za likwidacją KRRiT.
                              Czy zamierza utrzymywać przyjazne stosunki z Niemco-Francą czy ze zgniłą Ameryką.
                              Czy jest za Wolnym Tybetem.
                              Czy wierzy w Boga, czy w mamonę.
                              Czy zamierza utrzymywać tak bardzo rozbuchaną etatowo własną kancelarię.
                              Co zrobi by naprawić nasze stosunki z Ruskiem.
                              Jakie własne projekty ustaw wymyślił.

                              Itede itepe - rozumiem, że to wszystko to on od lat ma przygotowane i tylko
                              czeka, by nam opowiedzieć.

                              Może jak skończy opowiadać, powie chociaż "do widzenia" wychodząc...
      • douglasmclloyd Re: Wirtualny WC 11.07.05, 15:54
        rpq napisał:

        > Leonie, ja rozumiem że w poniedziałek człowiek wstaje wkur...ny i musi trochę
        > żółci z krwii upuścić. Cały weekend sfajdany przez żonę, dzieci i
        teściowych,
        > ale po co to robić publicznie ? Można przecież wstać godzinę wcześniej i iść
        na
        >
        > jogging, albo rower? Kiszki sobie człowiek przed innymi nie zrobi swoją
        > bezsilną złością, a jeszcze na zdrowie mu wyjdzie :)

        Siadaj na rowerek.

        > A jeśli chodzi o carexa to jako minister spraw zagranicznych w jeden dzień
        > robił więcej niż kachynsky przez całą swoją warszawską kadencję - trochę
        > obiektywizmu
        > Pozdrawliaju
    • aniaczepiel WC nie może być wirtualne(y). 11.07.05, 15:55
      Moim zdaniem, Cim będzie lepszym prezydentem od Kwacha. Porównania
      porównaniami - ale bez przesady!
      • douglasmclloyd Re: WC nie może być wirtualne(y). 11.07.05, 15:57
        aniaczepiel napisała:

        > Moim zdaniem, Cim będzie lepszym prezydentem od Kwacha. Porównania
        > porównaniami - ale bez przesady!

        Masz racje, w bezczelnosci nikt go nie przebije.
    • buffalo_bill WC-et PĘKA... 11.07.05, 16:02
      ...pękał przed kandydowaniem (żeby mu nikt tatusia - ubeckiego
      "manicurzysty" - nie wywlekał)
      ...spękał przed komisją (żeby nikt nie czytał na głos raportów
      TW Carexa)
      ...a jak całkiem pęknie, to będzie...

      ...dużo smrodu :-)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka