Dodaj do ulubionych

Polska: wielkie fuszerki drogowców

    • robertpk Cóż za odkrycie - jestem pod wrażeniem 14.07.05, 09:04
      Ile płacimy na utrzymanie NIKU ?

      moż ektoś wie ?
      • wojten Fuszermen? 14.07.05, 10:43
        robertpk napisał:

        > Ile płacimy na utrzymanie NIKU ?
        >
        > moż ektoś wie ?
    • trustful Ależ wy się dajecie podpuszczać 14.07.05, 09:15
      Jakiś pismak nie wiadomo na czyich usługach wysmalił paszkwil a motłoch zawsze
      łatwo daje się podpuszczać. Taki artykuł mógł napisać ktoś nie mający pojęcia o
      drogownictwie i obowiązujących procedurach.Pomyślcie chwilę kontrolerzy z NIK-u
      na niczym się nie znają mają pensje w wysokości kilku średnich krajowych i chcą
      się czymś wykazać i stąd te ogólnikowe zarzuty. Takie są reguły procedur że
      wygrywa najtańsza oferta którą ocenia kilkuosobowa komisja a przewlekłe
      procedury i fuszerki drogowców nie mają tu nic do rzeczy.
      • wojten Kogo ty reprezentujesz trastful? Drogowiec Pola? 14.07.05, 10:45
        trustful napisał:

        > Jakiś pismak nie wiadomo na czyich usługach wysmalił paszkwil a motłoch
        zawsze
        > łatwo daje się podpuszczać. Taki artykuł mógł napisać ktoś nie mający pojęcia
        o
        >
        > drogownictwie i obowiązujących procedurach.Pomyślcie chwilę kontrolerzy z NIK-
        u
        >
        > na niczym się nie znają mają pensje w wysokości kilku średnich krajowych i
        chcą
        >
        > się czymś wykazać i stąd te ogólnikowe zarzuty. Takie są reguły procedur że
        > wygrywa najtańsza oferta którą ocenia kilkuosobowa komisja a przewlekłe
        > procedury i fuszerki drogowców nie mają tu nic do rzeczy.
    • dokowski wielkie złodziejstwo, totalna korupcja 14.07.05, 09:26
    • wojtello2 Niemcy wroca... 14.07.05, 09:43
      jak Niemcy wroca na swoje ziemie to zrobia porzadek.
      • oborovy Re: Niemcy wroca... 14.07.05, 17:06
        Hehehe!
    • igel1 NIC NOWEGO CZAS UKARAC SPRAWCOW !! 14.07.05, 09:45
      Nic nowego jak tylko dlugo zyje to zupelnie cos normalnego w Polsce...

      Wolalbym przeczytac artykol na temat ukarania sprawcow takiego stanu rzeczy i
      to okazalo by sie rzeczywiscie prawdziwa sensacja.
      • gklej Re: NIC NOWEGO CZAS UKARAC SPRAWCOW !! 14.07.05, 09:54
        zgadzam się z Tobą, niech wreszcie gazeta napisze o ukaranych sprawcach, u nas
        nic nieda się zrobic bez przekręt
    • kotek.filemon Re: Polska: wielkie fuszerki drogowców 14.07.05, 10:28
      Minęło ćwierć tysiąca lat a sygnaturka aktualna jakby ją wczoraj napisano...
    • grali1 Re: Polska: wielkie fuszerki drogowców 14.07.05, 10:39
      W okresie między I i II wojną światową gdy Polska odzyskała Śląsk i dostęp do
      morza koenieczne się stało zbudowanie magistrali węglowej Śląsk - Porty
      (Katowice- Karsznice-Inowrocław-Bydgoszcz-Kościerzyna- Gdynia). Rozpoczęto
      patriotycznie, zlecając roboty firmom polskim. No i się zaczęła partanina,
      opóźnienia itp tak jak dziś przy budowie autostrad. Wkurzony minister Kolei
      popędził wówczas swojaków i dał koncesję francuzom. Roboty ruszyły z kopyta i w
      ciągu 3-4 lat magistrala była eksploatowana. A dzisiaj kolesie tak prowadzą
      czynności zlecania zadań aby wygrali swoi gołodupce, którym poważne Banki
      obawiają się udzielić kredytów i robota stoi (patrz Autostrada A1, i inne
      wlokące się latami budowy). Ale oczywiście dzisiejsi polityczni decydenci tak
      ustawiają umowy,aby gdy ich wyborcy wy...rdolą z poselskich i ministerialnych
      stołków będą mieli zapewnione ciepłe posadki w tych budowlanych (pożal się
      Boże) firmach. Przed II wojną było poczucie odpowiedzialności, gdyż na stłki
      dostawali się (z małymi wyjątkami) ludzie honorowi, którzy działali dla kraju a
      nie dla siebie i swoich partylnych kolesi. A teraz NIK i inne gremia kontrolne
      wykrywają takie różne duperele jak opisano w artykule, ale nikt nie zabiera sie
      za aferantów na gigantyczną skalę. Afery z cenami za 1 km autostrady na
      terenach płaskich - równinnych, bez specjalnych utrudnień, cenach wyższych od
      terenów górskich - tu jest miejsce prawdziwych afer. Warto w przyszłości
      prześledzić losy dzisiejszych i byłych wojewodów, ministrów i ich zastępców w
      niedalekiej przyszłości - jak karuzela kadrowa będzie się kręcić! Ale potem
      usłyszymy, że wszystko jest zgodne z prawem, umowy są poufne i płatnikom nic do
      tego.
    • jacoxl Re: Polska: wielkie fuszerki drogowców 14.07.05, 10:54
      Jeśli wszystkie doniesienia prasowe sa tak powierzchowne
      - w tym przypadku zero informacji o najważniejszych wnioskach kontroli
      to obraz świata kreowany przez dziennikarzy oddaje rzeczywistość w ok. 5%.
      Reszta to przeinaczenia, przemilczenia, niezrozumienie istoty zagadnień o których piszą.
      CCC...
      Od kilku lat w większości przetargów drogowych wygrywaja oferenci z ceną na poziomie 60% kosztorysu INWESTORSKIEGO. Za te pieniądze faktycznie nie można mieć jakości, tylko jakoś...
      DROGOWIEC(?)
    • pglowinski Re: Polska: wielkie fuszerki drogowców 14.07.05, 11:52
      NIE MOGE JUZ CZYTAĆ O PRZEKRĘTACH, PO PROSTU CHCE MI SIE ZYGAC. JAK RANO JEDE
      DO PRACY TO ZASTANAWIAM SIE PO CO
    • q_vw Re: Polska: wielkie fuszerki drogowców 14.07.05, 12:02
      Jedyne rozsądne i fachowe wypowiedzi tutaj wskazują na cenę jako powód tej
      calej draki... Cóż, to prawda. jeśli za jedyne kryterium służy cena, a durna
      komisja przetargowa cieszy się jak głupi Jasio do sera, że ma inwestycję za
      ćwierć ceny... to komisje od razu na badania psychiatryczne wysłać !!! Nie da
      się niczego zrobić za ułamek ceny, poniżej kosztów zakupu materiałów i
      robocizny... teraz dodatkowo masa inwestycji jest realizowana poprzez unijne
      fundusze, wystarczy niedotrzymanie terminu, faktura po czasie, cokolwiek, nawet
      o wartości 5 złotych i projekt warty miliony pójdzie się.... po polu... A;e
      GDDiA, samorządy i ta cała urzędnicza zbieranina tego nie rozumieją...

      Ponadto... polskie firmy nie mają kasy na sprzęt, a nie maja, bo muszą
      zaoferować cholernie niską cenę, z reguły taką, że nie kończą budowy, bo
      plajtują i w trybie alarmowym, za o wiele większą cenę szuka się nowego
      wykonawcy.

      Dodatkowo... zachodnie firmy, takie jak Skanska, stać na wygranie przetargu, do
      ktorego dopłacą, wyeliminują konkurencję i jak już sami zostaną na placu boju,
      podniosą ceny do realnego, rzeczywistego poziomu, nawet wywinduja, no bo
      konkurencji już nie będzie...

      Tak więc NIK dotyka zaledwie wierzchołka zasyfiałego problemu...
    • kiks11 Zajrzyjcie do gmin tm jest dopiero bantustan 14.07.05, 12:08
      A wszystkiemu winna ustawa o zamówieniach publicznych ze swoim hasłęm
      przewodnim najtaniej. Tania z reguły znaczy źle ot i taka prawda.
    • maruda.r Jak wygrać przetarg? 14.07.05, 12:38


      Opóźnienie na budowie sięga już dwóch lat. Dlaczego? Bo katowicki oddział GDDKiA
      stale zgłasza uzupełnienia i poprawki do projektu.

      ********************************

      Metoda stosowana w większości inwestycji budowlanych (nie tylko w drogownictwie)
      - wygrać przetarg oferując najniższą cenę (zgodnie z procedurą przetargową),
      nawet poniżej kosztów. Niestety, ustawa zezwala na korzystanie z uzupełnień tego
      samego wykonawcy bez konieczności uruchamiania procedury przetargowej. I tak to
      się dzieje.

      A za wszystko mamy płacic my, bo ułomny na umyśle Pol czy inna niedojda próbuje
      sfinansować korupcję przez kolejne podatki drogowe i winiety.

    • aaaa99 Re: Polska: wielkie fuszerki drogowców 14.07.05, 12:55
      Normalka.
      Jeżeli wybieramy firmy najtańsze - to normalka.
      Jeżeli musi to być firma zagraniczna to nie oczekujmy nic wielkiego. Takie
      firmy to tylko dwie-trzy osoby a reszta to polskie, nasze firmy -
      podwykonawcze, rżnięte na cenach i zakresach robót. Przestaliśmy wierzyc, że
      nasze polskie są wystarczająco dobre, mają fachowców, sprzęt itp.
      Polityka przetargów i tzw.bonusy dla osób i firm przyznających kontrakty -
      normalka.
      Nie ma sie co dziwić. Sytuacja nie do opanowania. Tragiczna jak stan ulic i
      dróg w naszym kraju.
      Nie starcza miejsca by opisać te wszystkie numery, przekręty itp.
    • grzegorzlubomirski To pewnie tez wina rzadu. Polacy sa niezdolni do 14.07.05, 13:17
      donrej organizacji i uczciwosci
    • bruxx Do stwierdzenia jaki jest stan polskich dróg 14.07.05, 13:23
      nie trzeba bylo nawet badań NIKu. Zakopiankę znam jak wlasną kieszeń- jeżeli uda
      się ją zmodernizować za mojego życia to będzie koniec świata. A lat nie mam 30.
    • miwa3 Re: Polska: wielkie fuszerki drogowców 14.07.05, 13:41
      I właśnie przez taką politykę fuszerki w rozstrzyganiu przetargów nie mogę
      wciąż dostać pracy, bo wybiera się najtansze oferty nie patrzac na jakość!! To
      tez ma wpływ na poziom bezrobocia!!
    • irek.gorczok Po co nam NIK? 14.07.05, 14:33
      Przy całym szacunku dla pracy wykonywanej przez pracowników NIK-u muszę
      stwierdzić, że jest to najwyraźniej instytucja całkowicie zbędna. Bo cóż wynika
      z publikowania kolejnych raportów? Czy Sejm wyciąga jakiekolwiek konsekwencje z
      krytycznych wniosków zgłaszanych przez NIK? Ile wysokich rangą urzędników i
      pracowników kontrolowanych podmiotów straciło pracę po ujawnieniu
      katastrofalnej jakości ich działalności? Czy ten Sejm w ogóle czymś się
      interesuje?
      • wicurpix Re: Po co nam NIK? 14.07.05, 15:31
        Tak, ten Sejm mysli o tym jak sie nazrec i nachlac.
    • pewegz Re: Nie trzeba NIK-u 14.07.05, 16:28
      Nie trzeba NIK-u żeby widzieć że A4 na zachód od Wrocławia to totalne partactwo
      od początku do końca. Wystarczy auto z zawieszeniem lepszym od syrenki. Siąść i
      płakać!!!
    • w0man29 jeszcze jeden spadek po lewicy i SLD 14.07.05, 16:32
      • s4321r Komuch mają stały trzydziesto procentowy 14.07.05, 17:04
        Bardzo wierny komuszy elektorat !
        Komuch mają stały trzydziesto procentowy
        elektorat . I bardzo wierny !
        W ich domach od dziecka przyucza się
        do komuszenia
    • s4321r Polski robotnik to bardzo dobry robotnik 14.07.05, 16:59
      Polski robotnik to bardzo dobry robotnik
      Tylko musi mieć bykowiec nad sobą
      Mam kolegę który pracuje w zakładach
      VV , jak on się cieszy jak wypuści kilka aut
      z usterkami .
    • taki_czlowiek dlaczego media milcza o budowie A-2 ?! 14.07.05, 17:14
      Chce przy okazji poruszyc temat budowy autostrady A-2. Do niedawna polski rzad
      (a co za tym idzie - media) zapewnial ze budowa zachodniego odcinka A-2 (Nowy
      Tomysl-Swiecko) rozpocznie sie wiosna 2005 i skonczy w 2006. Do dzis nic sie
      nie dzieje, i nikt o tym nie mowi. Dlaczego media sie tym skandalem nie
      interesuja, przeciez o prestizu i waznosci tego brakujacego odcinka, ktory
      polaczy centrum naszego kraju z Europa Zachodnia nie trzeba nikogo przekonywac.
      Media obudzie sie !!!
    • 2560a Re: Polska: wielkie fuszerki drogowców............ 14.07.05, 21:12
      Zarząd Miejski w Mendozie w stanie Veracruz na północy Meksyku wezwał kilku
      najsławniejszych w okolicy szamanów, aby oczyścili miasto ze "złych wibracji"
      i "negatywnej energii", które sprawiają, że roboty drogowe ciągną się tam
      latami, albo w ogóle nie mogą ruszyć z miejsca.
      A MOZE SPROWADZIC ICH DO NAS?
    • micz2 Re: Polska: wielkie fuszerki drogowców 22.07.05, 13:21
      TRASA S7 - Niech GDDKiA pamiętak,że tysiące warszawiaków, którym ta trasa ma
      biedz pod oknem, patrza na ręce osób odpowiedzilanych zą tą inwestycję i już
      wiadomo ,że wszysko jest szyte grubymi nićmi....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka