Dodaj do ulubionych

Robol zawsze bedzie robolem...

IP: *.ganinet.pl 07.08.02, 16:11
Bulwersujecie sie, opluwacie, szczekacie... bez sensu.
A po co - nie wystarczy sie uczyc. Skonczyc jakies proste
studia (teraz podobno licencjat to wyzsze wyksztalcenie,
a zrobienie go za kase w jakiejs prywatnej szkolce biznesu
nie jest chyba takie ciezkie)...i wtedy nie ma takich problemow
jak w Szczecinie. Mowa do wszystkich prosteczkow z Solidarnosci,
ktorzy teraz maja pretensje, do calego swiata, o to, ze robole nie
dostali kasy i sa wykorzystywani (czyt. jebani) przez innych.
Tak to juz niestety jest na tym swiecie, ze nie rzadza nim prymitywy
i prostaczki po podstawowkach. Miejsce robola jest przy szlifierce,
tokarce i nik tego nie zmieni. Wiec po ch.. tyle wrzasku
Obserwuj wątek
    • Gość: Ania Re: Robol zawsze bedzie robolem... IP: *.upc.chello.be 07.08.02, 16:19
      Gość portalu: Mlody napisał(a):

      > Bulwersujecie sie, opluwacie, szczekacie... bez sensu.
      > A po co - nie wystarczy sie uczyc. Skonczyc jakies proste
      > studia (teraz podobno licencjat to wyzsze wyksztalcenie,
      > a zrobienie go za kase w jakiejs prywatnej szkolce biznesu
      > nie jest chyba takie ciezkie)...i wtedy nie ma takich problemow
      > jak w Szczecinie. Mowa do wszystkich prosteczkow z Solidarnosci,
      > ktorzy teraz maja pretensje, do calego swiata, o to, ze robole nie
      > dostali kasy i sa wykorzystywani (czyt. jebani) przez innych.
      > Tak to juz niestety jest na tym swiecie, ze nie rzadza nim prymitywy
      > i prostaczki po podstawowkach. Miejsce robola jest przy szlifierce,
      > tokarce i nik tego nie zmieni. Wiec po ch.. tyle wrzasku



      a czy oni chca pracowac przy komputerze?Oni tylko chca pracowac za
      pieniadze.Nie widzisz roznicy panie mlody intelektualista?
      • Gość: Kwasek Re: Robol zawsze bedzie robolem... IP: *.se.com.pl / 10.0.100.* 07.08.02, 16:30
        >
        >
        > a czy oni chca pracowac przy komputerze?Oni tylko chca pracowac za
        > pieniadze.Nie widzisz roznicy panie mlody intelektualista?


        Czy się stoi czy się leży 2 tysiące się naleąży, czy tak ?
        • Gość: Ania Re: Robol zawsze bedzie robolem... IP: *.upc.chello.be 07.08.02, 16:43
          Gość portalu: Kwasek napisał(a):

          > >
          > >
          > > a czy oni chca pracowac przy komputerze?Oni tylko chca pracowac za
          > > pieniadze.Nie widzisz roznicy panie mlody intelektualista?
          >
          >
          > Czy się stoi czy się leży 2 tysiące się naleąży, czy tak ?


          No powiedzmy ja szyje spodnie przez 8 godzin dziennie za 600,zl
          miesiecznie .Czyli szyje nie leze.z tym,ze nie mam nawet tych600 zl

          nie widzisz roznicy?
          • polama Re: Robol zawsze bedzie robolem... 07.08.02, 16:48

            >
            > No powiedzmy ja szyje spodnie przez 8 godzin dziennie za 600,zl
            > miesiecznie .Czyli szyje nie leze.z tym,ze nie mam nawet tych600 zl
            >
            > nie widzisz roznicy?

            A przyszlo Tobie kiedys do glowy ,ze tych spodni nikt nie chce kupic? Ze firma,
            dla ktorej je szyjesz, nie moze sprzedac produktu, bo albo jest drogi albo
            chu..owy?
            Ze aby zarobic trzeba robic co innego? A jak sie nie potrafi, to wbic zeby w
            sciane a kolek w dupe?
            I ze nie ma na to ZADNEGO sposobu?
            • Gość: Ania Re: Robol zawsze bedzie robolem... IP: *.upc.chello.be 07.08.02, 16:59
              polama napisała:

              >
              > >
              > > No powiedzmy ja szyje spodnie przez 8 godzin dziennie za 600,zl
              > > miesiecznie .Czyli szyje nie leze.z tym,ze nie mam nawet tych600 zl
              > >
              > > nie widzisz roznicy?
              >
              > A przyszlo Tobie kiedys do glowy ,ze tych spodni nikt nie chce kupic? Ze
              firma,
              >
              > dla ktorej je szyjesz, nie moze sprzedac produktu, bo albo jest drogi albo
              > chu..owy?
              > Ze aby zarobic trzeba robic co innego? A jak sie nie potrafi, to wbic zeby w
              > sciane a kolek w dupe?
              > I ze nie ma na to ZADNEGO sposobu?


              No to czemu nie rozwiazali zakladu wczesniej?Byc moze dlatego by pan prezes
              mogl pobierac pensje.
              • polama Re: Robol zawsze bedzie robolem... 07.08.02, 17:03

                >
                > No to czemu nie rozwiazali zakladu wczesniej?Byc moze dlatego by pan prezes
                > mogl pobierac pensje.

                Byc moze. Byc moze szukano zbytu na produkt, wiedzac ze jak zaklad sie
                rozwiaze, to juz ch..jnia i ludzie beda bez pracy.
                Byc moze szukano kredytow na podtrzymanie produkcji, na zmiane jej profilu.
                Teraz prezes polozy na to lache.
                I dobrze zrobi.
                Na szczescie ja nie przepracowalem w Polsce w zyciu nawet jrednego dnia.
                Dlatego znam kapitalizm i zdaje sobie sprawe, ze wy sie go chyba nigdy nie
                nuauczycie.

            • indris Wynagrodzenie za pracę to jest dług 07.08.02, 18:02
              Jeżeli podpisuję umowę o pracę za X zł/mies, to pracodawca ma obowiązek po
              miesiącu mi tę sumę wypłacić. Jeżeli pożyczy te X zł od prywatnej osoby
              mającej znajomości w mafii, to tego wierzyciela nic nie obchodzi, skąd ten
              pracodawca weźmie na spłatę należności, tylko napuści mafię i pieniądze się
              znajdują. Nie widzę powodu, żeby akurat nalezności pracownicze miały być na
              szarym końcu.
    • Gość: Kagan Re: Robol zawsze bedzie robolem... IP: *.its.monash.edu.au / *.arts.monash.edu.au 08.08.02, 06:20
      Gość portalu: Mlody napisał(a):

      > Bulwersujecie sie, opluwacie, szczekacie... bez sensu.
      > A po co - nie wystarczy sie uczyc. Skonczyc jakies proste
      > studia (teraz podobno licencjat to wyzsze wyksztalcenie,
      > a zrobienie go za kase w jakiejs prywatnej szkolce biznesu
      > nie jest chyba takie ciezkie)...i wtedy nie ma takich problemow
      > jak w Szczecinie. Mowa do wszystkich prosteczkow z Solidarnosci,
      > ktorzy teraz maja pretensje, do calego swiata, o to, ze robole nie
      > dostali kasy i sa wykorzystywani (czyt. jebani) przez innych.
      > Tak to juz niestety jest na tym swiecie, ze nie rzadza nim prymitywy
      > i prostaczki po podstawowkach. Miejsce robola jest przy szlifierce,
      > tokarce i nik tego nie zmieni. Wiec po ch.. tyle wrzasku
      K: Tako rzecze solidaruch... ;)
      • ania_z_belgii Re: Robol zawsze bedzie robolem... 08.08.02, 12:35
        Prawdziwa natura kapitalizmu jest bezwzgledny wyzysk slabszych przez
        silniejszych. Ale za tzw. komuny
        Polacy nie mogli w to uwierzyc, wiec ja obalili, na swe nieszczescie! I teraz
        maja co chcieli: dziki kapitalizm,
        gdzie robotnikom sie nawet nie placi za prace. Solidarnosc i kosciol katolicki,
        pod przewodem "polskiego"
        papieza po to "wywalczyli" to olbrzymie, okolo 20% bezrobocie, abu odebrac
        polskim ludziom prace reszte
        ich praw.
        Owa rosnaca frustracje spoleczenstwa w Polsce, a takze w calej Europie i na
        prawie calym swiecie wynika
        wlasnie z rozzuchwalenia sie kapitalistow, ktorzy chca (z poparciem takich
        wstecznych sil, jak kosciol katolicki) odebrac ludziom pracy resztki ich praw
        (stad te ciagotki do tzw. reformy prawa pracy w tak roznych krajach jak Polska,
        Wlochy czy Australia).
        W Polsce owa frustracja przybiera bardzo radykalna postac (np. ostanio w
        Szczecinie), gdyz spoleczenstwo
        polskie ma wciaz w pamieci poprzedni ustroj, kiedy to nikt nie byl glodny i
        kazdy mial prace orza kawalek dachu nad glowa. Jednak tacy agenci CIA, Mossadu
        itp. "sluzb" jak Nowak-Jezioranski, Walesa, Mazowiecki, Balcerowicz a przede
        wszystkim Karol Wojtyla i Stefan Wyszynski ze swym podwladnym Glempem robili
        wszystko, aby ten poprzedni ustroj obalic i zaprowadzic znow przedwojenne,
        czyli panskie porzadki w Polsce!
        Nie tylko Polska, Argentyna czy Urugwajem albo Kolumbia, ale cala zachodnia
        Europa w najblizszym czasie
        moze wstrzasnac cala fala podobnych protest>w (np. wielomilionowe bezrobocie w
        Niemczech).
        Ktos na tym forum zauwazyl, ze kapitalizm to tylko ustroj i ze socjalizm tez
        byl tylko ustrojem i upadl dlatego
        ze byl niejako utopijny. Ale czy kapitalizm nie jest oparty na klamstwie,
        przemocy i wyzysku? Prawda jest taka,
        ze kapitalizm tez sie konczy, szczegolnie po ostanich finasowych aferach w USA.
        W tym ostanim kraju wladze zaostrzaja przepisy o ksiegowosci, transferze
        zyskow, anonimowosci kapitalu itp., a to oznacza de facto koniec kapitalizmu.
        Bowiem kapitalizm opiera sie na oszustwie i wyzysku, na tzw. tajemnicy
        handlowej czyli ukrywaniu przekretow, oraz, oczywiscie, na nieludzkim wyzysku
        pracownikow. Jesli wiec panstwo utrudni wlascicielom
        firm oszustwa, a pracownicy nie dadza sie tak latwo wyzyskiwac, to kapitalizm
        musi upasc...

        PS: indris napisal: Ostatni "Najwyzszy Czas" (6-13 lipca 2002) przynosi
        felieton J. Korwin-Mikke, ktory konczy
        sie konkluzja: "Ten system musi sie wiec posypac. To tylko kwestia czasu".
        Autor (JKM) wykazuje, ze spolka akcyjna nie rozni sie zasadniczo od
        przedsiebiorstwa panstwowego.
        I tu i tam, nie ma jednego okreslonego wlasciciela, jak to opisywal klasyczny
        model liberalny. Tak wiec i tu
        i tam rzadza de facto menedzerzy. A do czego prowadza ich rzady, to pokazuje
        przyklad stoczni szczecinskiej
        w Polsce i ostatnich afer w USA. JKM nie dodaje tylko, ze fakt istnienia i
        rosnacej roli spolek akcyjnych nie
        jest wynikiem czyjegos zarzadzenia, ale skutkiem naturalnej ewolucji systemu
        kapitalistycznego. Ale z jego rozumowania wynika, ze argumenty za wyzszoscia
        prywatnego nad panstwowym traca w przypadku spolek znaczenie. A kapitalizm
        prowadzi do spolek akcyjnych...
        Klasyczny model prywatnego wlasciciela funkcjonuje dla sklepu z pietruszka ale
        juz nie dla wielkich firm.
        W powiedzeniu nielubianego ostatnio brodatego trewirczyka o przechodzeniu
        ilosci w jakosc cos moze bylo
        z prawdy...
        Kagan: Zadko sie zgadzam z JKM, ale tu tak! Pracowalem przez prawie 10 lat w
        PRLu w firmach panstwowych
        (od Rozy Luxemburg poprzez Unitre do Impexmetalu) i ponad 10 lat w wielkich
        spolkach "kapitalistycznych"
        (Anglo American, Barclays Bank UK, ANZ Bank, Telecom Australia, Compaq, Target
        USA itp.). Te wielkie
        firmy nie maja wlasciciela, rzadza w nich managerzy, ktorzy kieruja sie nie
        tyle maksymalizacja zysku, ale
        maksymalizcja ich dochodow, co jest najczesciej zupelnie inna sprawa.
        Np. managerowi oplaca sie powiekszac firme, chocby kosztem mniejszych zyskow,
        bo maja oni wtedy bonusy
        za wieksze obroty i wyzsze pensje oraz wiekszy prestiz! Niestety, Marks mial
        racje: mylil sie tylko w szczegolach
        (przewidzial zbyt rychly koniec kapitalizmu i na mysl mu nie przyszlo, ze w
        feudalnej Rosji pseudomarksisci
        zaczna na sile budowac komunizm, pomijajac epoke kapitalizmu)...
    • pawelgoly Re: Robol zawsze bedzie robolem... 08.08.02, 17:24
      Gość portalu: Mlody napisał(a):

      > Bulwersujecie sie, opluwacie, szczekacie... bez sensu.
      > A po co - nie wystarczy sie uczyc. Skonczyc jakies proste
      > studia (teraz podobno licencjat to wyzsze wyksztalcenie,
      > a zrobienie go za kase w jakiejs prywatnej szkolce biznesu
      > nie jest chyba takie ciezkie)...i wtedy nie ma takich problemow
      > jak w Szczecinie. Mowa do wszystkich prosteczkow z Solidarnosci,
      > ktorzy teraz maja pretensje, do calego swiata, o to, ze robole nie
      > dostali kasy i sa wykorzystywani (czyt. jebani) przez innych.
      > Tak to juz niestety jest na tym swiecie, ze nie rzadza nim prymitywy
      > i prostaczki po podstawowkach. Miejsce robola jest przy szlifierce,
      > tokarce i nik tego nie zmieni. Wiec po ch.. tyle wrzasku

      O jakim ty gnoju kapitalizmie mówisz, jak ZUS zabiera połowę pensji a podatki
      40%. najlepsza fucha jest w jakiejś zapomnianej agencji państwowej, konkurencji
      dla TPSA nie ma , przetargi wygrywają "kolesie", premier po szkółce marksizmu-
      leninizmu, a urzędasy podkładają nogę. Jak kapitalizm to dla każdego i jawnie,
      a nie sranie jakichś dopłat dla rolników, pomoce dla stoczni , pakiety dla
      górników, a jak ktoś zapierdala po 12godz u prywaciarza to gdzie ma się zwrócić?
    • Gość: Kraken Re: a skurwysyn-skurwysynem IP: *.ipt.aol.com 09.08.02, 03:08
      Gość portalu: Mlody napisał(a):

      > Bulwersujecie sie, opluwacie, szczekacie... bez sensu.
      > A po co - nie wystarczy sie uczyc. Skonczyc jakies proste
      > studia (teraz podobno licencjat to wyzsze wyksztalcenie,
      > a zrobienie go za kase w jakiejs prywatnej szkolce biznesu
      > nie jest chyba takie ciezkie)...i wtedy nie ma takich problemow
      > jak w Szczecinie. Mowa do wszystkich prosteczkow z Solidarnosci,
      > ktorzy teraz maja pretensje, do calego swiata, o to, ze robole nie
      > dostali kasy i sa wykorzystywani (czyt. jebani) przez innych.
      > Tak to juz niestety jest na tym swiecie, ze nie rzadza nim prymitywy
      > i prostaczki po podstawowkach. Miejsce robola jest przy szlifierce,
      > tokarce i nik tego nie zmieni. Wiec po ch.. tyle wrzasku


      -Kr. CIEKAW JESTEM,CZY BYLBYS NA TYLE ODWAZNY,ABY POWIEDZIEC TO W OCZY TYM
      LUDZIOM???
      • Gość: pol Re: a skurwysyn-skurwysynem IP: 12.31.53.* 09.08.02, 03:19
        Gość portalu: Kraken napisał(a):

        > Gość portalu: Mlody napisał(a):
        >
        > > Bulwersujecie sie, opluwacie, szczekacie... bez sensu.
        > > A po co - nie wystarczy sie uczyc. Skonczyc jakies proste
        > > studia (teraz podobno licencjat to wyzsze wyksztalcenie,
        > > a zrobienie go za kase w jakiejs prywatnej szkolce biznesu
        > > nie jest chyba takie ciezkie)...i wtedy nie ma takich problemow
        > > jak w Szczecinie. Mowa do wszystkich prosteczkow z Solidarnosci,
        > > ktorzy teraz maja pretensje, do calego swiata, o to, ze robole nie
        > > dostali kasy i sa wykorzystywani (czyt. jebani) przez innych.
        > > Tak to juz niestety jest na tym swiecie, ze nie rzadza nim prymitywy
        > > i prostaczki po podstawowkach. Miejsce robola jest przy szlifierce,
        > > tokarce i nik tego nie zmieni. Wiec po ch.. tyle wrzasku
        >
        >
        > -Kr. CIEKAW JESTEM,CZY BYLBYS NA TYLE ODWAZNY,ABY POWIEDZIEC TO W OCZY TYM
        > LUDZIOM???
        pol

        To jeden z tych kundli, ktore duzo szczekaja kiedy nikogo nie ma ,ale niech
        tylko sie ktos znajdzie i tupnie noga to chca sie o bude zabic ze srachu.,


        pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka