Gość: Kagan
IP: *.vic.bigpond.net.au
12.08.02, 04:24
Nieraz slyszy sie z ust znanych i niewatpliwie
uzdolnionych ludzi deklaracje, ze dla nich wiara, to
koledy na Boze Narodzenie, tzw. zlobek czy szopka w
kosciele, itp. itd. To dosc typowe u nas obnoszenie
sie z wlasna ciemnota, podobnie zreszta jak i innymi
nieciekawymi cechami charakteru, swiadczyc musi o ich
glebokim zakorzenieniu.
Katolicyzm zostal zreszta Polakom narzucony sila przez
niejakiego Mieszka I. To nie byla religia ani z wyboru
ani z przekonania, ale narzucona odgornie, sila,
oszustwem i przekupstwem. Zydowski Bog (Jehowa), jego
zona (Miriam), syn (Jeszu) i tzw. Duch Sw. (zydowska
Szechina?) nigdy zreszta specjalnie Polski nie
lubili... Moze troche w XII wieku n.e. jak nad Wisla
znalazly schronienie niedobitki wyznajacych Judaizm
Chazarow...
Ale wtedy byly czasy bardzo trudne (najazd Mongolow pod
wodza Dzyngis Chana), wiec niewiele wiemy o tym, jakze
ciekawym ale trudnym dla Europy okresie...
Na razie mozna powiedziec tylko tyle, ze codzienna
obserwacja naszego spoleczenstwa daje niewesole
wnioski. Etyka i moralnosc lezy w gruzach, czy jak kto
woli w blocie. Miliony ludzi zyje w nedzy, setki
tysiecy wegetuje bez dachu nad glowa w absolutnej
beznadziei, wielu dogorywa z braku dostatecznego
wyzywienia, lekow i opieki, a ogromna wiekszosc
pozostalych chodzi z dumnie podniesionym czolem ludzi o
czystym sumieniu (np. Pan Prezes Walus, zanim dosiegl
go jakze realny gniew ludu). Moglby sie ktos zapytac:
jak to jest mozliwe w tak bardzo katolickim kraju?
Odpowiedz wierzacych na ogol bywa typu: "bez naszej
wiary byloby jeszcze znacznie gorzej". W takim razie
Polacy musieliby byc absolutnie wyjatkowo wrednym
szczepem wyrozniajacym sie, i to niestety negatywnie
wsrod swych sasiadow. A przeciez az tak zle (chyba) nie
jest. Wniosek jest wiec prosty: To wlasnie kosciol
katolicki i jego konsekwentne torpedowanie
humanistycznej etyki musi byc glownym winowajca w
przypadku Polski, kraju sasiadujacym z ateistami
(Niemcy, Czechy, Skandynawia i b. ZSRR), protestantami
(Niemcy, Skandynawia) i prawoslawiem (b. ZSRR poza
Litwa)! Tym bardziej, ze przy kazdej okazji kosciol
kat. w Polsce powoluje sie na te ponad 90% swoich
wyznawcow w tym kraju. Toz to bezprecedensowe
przyznanie sie do winy! I to w kraju, ktory "wydal"
obecnego papieza... :(