block-buster
25.07.05, 21:04
Piskorz jako facet,ktory burmistrzowanie w stolicy zakonczyl kilkumilionowym
zyskiem w dolarach USA nie powinien byl przyganiac garnkowi.Kociol Piskorz.Ja
mam w oczach stale syndrom boskiej Zyty,ktora wbrew i wobec chciala dynastie
zalozyc w Sejmie.I zalozylaby na bank,gdyby nie zreflektowawszy sie,nie
wycofala wreszcie/dzieki Bogu/swojej dynastii raz na zawsze z polskiej
polityki.A a propos Waltz-przynajmniej lapowek nie bierze,panie europosel...