basia.basia
28.07.05, 11:13
www.rzeczpospolita.pl/teksty/wydanie_050728/kraj_a_1-1.F.jpg
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050728/kraj/kraj_a_5.html
"Czy Polakom takie zmiany ustrojowe i odnowa moralna są obiektywnie potrzebne?
Tak. Nie można budować wspólnoty politycznej bez solidnych fundamentów.
Niestety takich fundamentów podczas ostatnich 16 lat zabrakło wszystkim trzem
podmiotom, które kształtowały polską politykę. I środowisku Unii
Demokratycznej, później Unii Wolności, i SLD, i Akcji Wyborczej Solidarność.
Wszystkie trzy, z różnych powodów, się nie sprawdziły. Owszem, zdarzały się
osoby i w UW, i AWS, i SLD, które chciały dobrze, ale efekt był mizerny.
Demokracja ma to do siebie, że społeczeństwo - choć na błędach - się jednak
uczy. Te wyniki są ważne, gdy spojrzymy na wysokie, 30-procentowe notowania
Włodzimierza Cimoszewicza. Jeśli uda się znowu oszukać społeczeństwo i pokazać
marszałka Sejmu jako niezależnego kandydata, który nie ma nic wspólnego z
przeszłością, i tą ostatnią, i tą bardziej odległą, to będzie miał szansę
wygrać. Jeśli ta gra się nie uda, to jak badania wyraźnie pokazują, nie
przekroczy 30 procent."