Gość: Kraken
IP: *.ipt.aol.com
17.08.02, 17:55
Jak podaly we wczorajszych news'ach amerykanskie stacje-w jednym z kosciolow
katolickich para amerykanow odbyla stosunek seksualny na oczach 20 wiernych-i
co najsmieszniejsze WCALE NIE CZULA Z TEGO POWODU JAKIEGOS DYSKOMFORTU
PSYCHICZNEGO-przypuszczam,ze oburzenie katolikow budzil jedynie fakt,ZE BYLA
TO PARA HETEROSEKSUALNA-wszak koscioly jak wynika z dotychczasowych skandali
byly swiadkiem jedynie stosunkow HOMOSEKSUALNYCH!!
A teraz pytanie dla "bieglych" w pismie-czy ewentualne dziecie poczete
podczas takiego stosunku nie bedzie mialo pewnych znamion swietosci???Wszak
odbylo sie to w obliczu tego czegos co katole nazywaja "przenajswietszym
sakramentem"(dlaczego prze..najwietszy??tego chyba sami nie wiedza-wszak nie
ma przeciez przenajlepszego sportowca,czy przenajgorszego przestepcy)-a to
chyba ewentualnemu "owocowi" tej jakze ziemskiej milosci daje chyba
jakowes "fory" juz na starcie???
swoja droga ciekaw jestem w jaki sposob beda sie tlumaczyc przed sadem-
proponowalbym im przyjac linie obrony,ze po prostu udzielali lekcji
pogladowej zgromadzonym wiernym-wszak sam "creator" rzekl-idzcie i
rozmnazajcie sie(czy tak jakos)tudziez obecny teraz w Polsce papa rzymski
tyle opowiada o rozmunej milosci prokreatywnej....