Dodaj do ulubionych

Urząd skarbowy sprawdza PIT-y Cimoszewicza

    • zbychooo Re: Z może by sprawdzić coś innego? 05.08.05, 13:07
      Trochę mnie dziwi, że dziennikarze tak uczepili się tych PIT-ów Cimoszewicza,
      sprawa z akcjami Orlenu jest mocno niejasna, przede wszystkim należałoby
      sprawdzić w jaki sposób 100 tyś $ trafiło od córki z USA do tatusia, oraz jaką
      drogą pieniądze te „wróciły” do Stanów. Przypominam, że w tym czasie
      obowiązywało jeszcze stare prawo dewizowe, które było bardziej restrykcyjne niż
      to wprowadzone 1 października 2002 roku. W świetle starych zapisów taki prywatny
      obrót dewizowy wymagał zezwolenia dewizowego i mógł być przeprowadzony tylko
      przez uprawniony do tego bank.
      Ciekaw jestem jak pan marszałek pogodził ten transfer dewiz z ówcześnie
      obowiązującym prawem dewizowym... szkoda tylko że naszych dziennikarzy śledczych
      ten temat kompletnie nie interesuje...
      • majka688 Re: Z może by sprawdzić coś innego? 05.08.05, 13:17
        Masz rację, ale czy dziennikarze śledczy mogą mieć dostęp do danych
        operacyjnych? Z pewnością mogłaby podjąć działania sprawdzające prokuratura.
        • zbychooo Re: Z może by sprawdzić coś innego? 05.08.05, 13:31
          majka688 napisała:

          > Masz rację, ale czy dziennikarze śledczy mogą mieć dostęp do danych
          > operacyjnych? Z pewnością mogłaby podjąć działania sprawdzające prokuratura.

          Najprostrzy sposób to wysłać fax z pytaniami i postarać się uzyskać informacje
          uźródła, czyli W. Cimoszewicza, potem zweryfikować je.
          Natomist dla komisji śledczej jest to dużo łatwiejsze zadanie i podejrzewam, że
          Giertych nie przepuści takiej okazji, z tego co wiem już węszy w KPWiG.
          • alfredkujot Re: Z może by sprawdzić coś innego? 05.08.05, 13:40


            >
            > Najprostrzy sposób to wysłać fax z pytaniami i postarać się uzyskać informacje
            > uźródła, czyli W. Cimoszewicza, potem zweryfikować je.
            > Natomist dla komisji śledczej jest to dużo łatwiejsze zadanie i podejrzewam,
            że
            > Giertych nie przepuści takiej okazji, z tego co wiem już węszy w KPWiG.


            No sprobuj - zadaj konkretne pytania cimoszewiczowi i zobaczysz czy ci odpowie
            i co.
            Jakos tak unikaja komusze dyskusji otwartych z wyborcami.
            Najlepiej czuja sie wsrod swoich.
            Zamiast komisji gdybysmy takich mieli - niezaleznych, dobrze przygotowanych
            dziennikarzy
            dwie godziny i byloby wszystko wiadomo.
            A tak -sciemnia.

            • majka688 Re: Z może by sprawdzić coś innego? 05.08.05, 13:44
              Trochę mi brak "Prześwietlików" z TVN 24. Może oni by się tego podjęli?
            • zbychooo Re: A może by sprawdzić coś innego? 05.08.05, 13:56
              alfredkujot napisał:

              >
              >
              > >
              > > Najprostrzy sposób to wysłać fax z pytaniami i postarać się uzyskać infor
              > macje
              > > uźródła, czyli W. Cimoszewicza, potem zweryfikować je.
              > > Natomist dla komisji śledczej jest to dużo łatwiejsze zadanie i podejrzew
              > am,
              > że
              > > Giertych nie przepuści takiej okazji, z tego co wiem już węszy w KPWiG.
              >
              >
              > No sprobuj - zadaj konkretne pytania cimoszewiczowi i zobaczysz czy ci odpowie
              > i co.

              Bardzo chętnie, ale niestety nie jestem dziennikarzem, a Polska to jeszcze nie
              Szwecja, gdzie każdy obywatel może pogrzebać w papierach urzędników państwowych;)

      • menuet1 wybierzemy Cię 05.08.05, 14:21
        Na śledczego w GW. Głosowaniem wszystko się da zrobić. Nie zapominaj jednak o
        Prawie Korwina-Mikke. ...' każde głosowanie przynosi wynik przypadkowy.'..
        Masz pomysły a nie możesz nikogo kopnąć. Rozpacz.
        • zbychooo Re: wybierzemy Cię 05.08.05, 14:28
          menuet1 napisał:

          > Na śledczego w GW. Głosowaniem wszystko się da zrobić. Nie zapominaj jednak o
          > Prawie Korwina-Mikke. ...' każde głosowanie przynosi wynik przypadkowy.'..
          > Masz pomysły a nie możesz nikogo kopnąć. Rozpacz.

          Po co ta złośliwość? Myślałem, że chodzi o to, aby przed głosowaniem obywatele
          mogli poznać kandydatów na prezydenta RP, ich przeszłość, rodzinę, stosunek do
          prawa, program wyborczy i wiele innych kwestii. Mnie nie chodzi o to by kopnąć,
          ale wyjaśnić sprawę, która jest kontrowersyjna. Kto powinien to zrobić? W wolnym
          kraju, gdzie istnieją niezależne media, robią to właśnie dziennikarze, dlatego
          nie rozumiem twego napastliwego tonu, sprawa jest do wyjaśnienia – to wszystko.
          Pozdrawiam

          • pandada Re: wybierzemy Cię 06.08.05, 00:37
            Zdaje się że chcecie poznać tylko jednego kandydata. Ale i u niego nie interesuje was to co pozytywne. Tylko jakieś piedoły nie mające wpływu na rządy naszego kraju.
            • zbychooo Re: wybierzemy Cię 06.08.05, 08:15
              pandada napisał:

              > Zdaje się że chcecie poznać tylko jednego kandydata.

              Do mnie mówisz, to dlaczego w liczbie mnogiej? stare przyzwyczajenia?

              >Ale i u niego nie interesu
              > je was to co pozytywne.

              Nie bój się, pozytywne cechy też widzę, ale dziwi mnie, że ty tylko na takich
              się koncentrujesz.

              >Tylko jakieś piedoły nie mające wpływu na rządy naszego
              > kraju.

              Piszesz "pierdoły nie mające wpływu na rządy naszego kraju".... Czy prezydent,
              kótry łamie prawo dewizowe i nielegalnie obraca obcą walutą, jest dobrym
              prezydentem? Według mnie to nie są pierdoły, ale jak widać niektórym rodakom to
              nie przeszkadza, już raz wybrali na dwie kadencje "prawdomówmego" człowieka...
    • enricobeneti ??? Jak on to przewiuzl przez granice 05.08.05, 13:19
      ???? sto tysiecy dolarow ma objetosc paczki po butach. Jak on mugl przewiesc
      tak duza sume przez granice?? Powyrzej $10,000 trzeba deklarowac kazdom sume
      na granicy. Wiec jakies swistki musi posiadac. Chyba ze znowu "paszport
      dyplomatyczny" byl uzyty w nie wlasciwej sprawie. Moze jego curka do majtek se
      wsadzila paczke po butach =haha= ???
      po drugie widac jak "gazeta" chroni pana tow. cimoszenke
      gazeta W. to cos takiego jak Trybuna Ludu
      • wicurpix Re: ??? Jak on to przewiuzl przez granice 05.08.05, 13:29
        Chyba butach dla dzieci. Ale...ja pytam sie redakcji dlaczego pozwalacie takim tumanom jak enricobeneti pisac na forum?!
      • zbychooo Re: ??? Jak on to przewiuzl przez granice 05.08.05, 14:00
        Myślę, że przewóz przez granicę tak dużej sumy nie wchodził w grę, bo byłoby to
        zwykłe szmuglowanie obcej waluty. Jeżeli już, to mógłby być przelew bankowy, na
        który też wymagane było odpowiednie zezwolenie. Jest jeszcze trzecia możliwość -
        nie było ani przelewu, ani przewożenia... a wszyscy wiemy co to znaczy...
    • ja.ja222 Re: Urząd skarbowy sprawdza PIT-y Cimoszewicza 05.08.05, 15:34
      Abstrahując od przypadku Pana Cimoszewicza. Jak sie na psa szuka kija to się
      kij zawsze znajdzie. Jak w takim razie każdy inny obywatel tego kraju mooże,
      według niego, dokonywac jakichkolwiek transakcji skoro każdy z "oświeconych"
      prawników i innych specjalistów finansowych mówi co innego? Jeżeli ta cała
      cyrkowa komisja ustaliła, że jest to przestępstwo to w takim razie należy
      powołać nastepna komisje to spraw badania podobnych przypadków w przypadku
      wszystkich innych polityków. Daje sobie głowę uciąć, że tego rodzaju rzeczy
      dokonywało wielu innych i to zarówno z lewa jak i z prawa. Nastepnie należy
      zająć się wszystkimi innymi obywatelami i ciągac ich po prokuraturze celem
      ukarania. Wtedy wyjdzie, że takich osób w tym kraju jest hoho i jeszcze tysiące
      a ilu polityków to może ktoś zgadnie. Z cała pewnością ustrzeli sie jakiś PO,
      PiS, LPR i tak dalej.
      • alfredkujot Re: Urząd skarbowy sprawdza PIT-y Cimoszewicza 05.08.05, 15:37
        ja.ja222 napisał:

        > Abstrahując od przypadku Pana Cimoszewicza. Jak sie na psa szuka kija to się
        > kij zawsze znajdzie. Jak w takim razie każdy inny obywatel tego kraju mooże,
        > według niego, dokonywac jakichkolwiek transakcji skoro każdy z "oświeconych"
        > prawników i innych specjalistów finansowych mówi co innego? Jeżeli ta cała
        > cyrkowa komisja ustaliła, że jest to przestępstwo to w takim razie należy
        > powołać nastepna komisje to spraw badania podobnych przypadków w przypadku
        > wszystkich innych polityków. Daje sobie głowę uciąć, że tego rodzaju rzeczy
        > dokonywało wielu innych i to zarówno z lewa jak i z prawa. Nastepnie
        należy
        > zająć się wszystkimi innymi obywatelami i ciągac ich po prokuraturze celem
        > ukarania. Wtedy wyjdzie, że takich osób w tym kraju jest hoho i jeszcze
        tysiące
        >
        > a ilu polityków to może ktoś zgadnie. Z cała pewnością ustrzeli sie jakiś PO,
        > PiS, LPR i tak dalej.

        Ja ciebie rozumiem, wszyscy sa- jestesmy aferzystami i dlatego Cimoszewicz
        nadaje sie
        na prezydenta - tez aferzysta.
      • franek_2354 PREZIO KTÓRY NIE UMIE WYPEŁNIĆ PITU ?????????????? 05.08.05, 18:37
        co to za specialista, ekonomista, prawnik?
        zwykłego PITu nie potrafii cymbał wypełnić
        a chce być głową państwa !!!
        co za tupet !!!!!!
        • normalny.normals Re: PREZIO KTÓRY NIE UMIE WYPEŁNIĆ PITU ????????? 05.08.05, 20:34
          franek_2354 napisał:

          > co to za specialista, ekonomista, prawnik?
          > zwykłego PITu nie potrafii cymbał wypełnić
          > a chce być głową państwa !!!
          > co za tupet !!!!!!

          W dodatku na rzewiezienie przez granicę tak dużej sumy dolarów trzeba było mieć
          odpowiednie zezwolenie, ciekawe czy Cmimoszewicz je posiadał... bo może te
          pieniądze wcale nie pochodziły do córki i zięca tylko były w kraju...
        • snajper55 Re: PREZIO KTÓRY NIE UMIE WYPEŁNIĆ PITU ????????? 06.08.05, 09:02
          franek_2354 napisał:

          > co to za specialista, ekonomista, prawnik?
          > zwykłego PITu nie potrafii cymbał wypełnić
          > a chce być głową państwa !!!
          > co za tupet !!!!!!

          O jakim PITcie piszesz ? PITu od deklaracji majątkowej odróżnić nie potrafi a
          na forum sie wypowiada !!!!!!!!!! Co za tupet !!!!!!!!!!

          S.
          • alfredkujot Re: PREZIO KTÓRY NIE UMIE WYPEŁNIĆ PITU ????????? 06.08.05, 09:46
            snajper55 napisał:

            > franek_2354 napisał:
            >
            > > co to za specialista, ekonomista, prawnik?
            > > zwykłego PITu nie potrafii cymbał wypełnić
            > > a chce być głową państwa !!!
            > > co za tupet !!!!!!
            >
            > O jakim PITcie piszesz ? PITu od deklaracji majątkowej odróżnić nie potrafi a
            > na forum sie wypowiada !!!!!!!!!! Co za tupet !!!!!!!!!!
            >
            > S.

            No zobacz jaki osiol , pewnie nie kazdy ma opanowana, terminologie
            Co nie znaczy ze nie powinien sie wypowiadac ?
            Ty sugerujesz ze w dyskusji o rym co robi cimoszewicz moga wypowiadac
            sie tylko prawnicy, urzednicy ?
            Kazdy ma prawo interesowac sie tym kim jest kandydat i co tak
            on sobie kombinowal bidaczysko z coreczka maklerka W USA.
            A ty bys chcial ograniczyc wolnosc wypowiedzi dlatego ze ktos
            pomylil pit z oswiadczeniem - nie widze wielkiego problemu.
            W jednym i drugim sa informacje ktore nie powinny sie raczej nie wykluczac.
            Takim jak ty cigle trudno jest zrozumiec ze sie nie da ludziom zabronic
            myslec i czuc.
            Ja nie musze byc prawnikiem zeby uznac ze w moim poczuciu i pojmowaniu
            spraw i rzeczy dzieja sie rzeczy ktore nazwe kuriozalnymi.
            Widzisz, sa sytuacje ktore byc moze nie uznane beda przez sad oszustwem -
            a w poczuciu spolecznym tak postrzegane beda.


    • franek_2354 Re: CIMOSZENKO TO MAKLER KTÓRY SIĘ POMYLIŁ !!!!!! 05.08.05, 18:33
      kryptograf_05 napisał:

      > ...........Cimoszewicz, kupując akcje córce,
      > zachował się jak makler giełdowy ..........
      > czy ma on licencje maklera,
      > żeby cudze pieniądze inwestować na giełdzie.
      > ...............
      > .........powiadomiła prokuraturę, że w 2002 r.
      > Cimoszewicz złożył fałszywe oświadczenie majątkowe. ...
      > .. Marszałek tłumaczył posłom, iż po prostu się pomylił: .......
      >
      > JASNO WIDAC CIMOSZENKO
      > TO ŻADEN EXPERT JAK GO PREZIO ZAREKLAMOWAŁ
      > A JEDYNIE
      > TO BARDZO KIEPSKI MAKLER !!!

      nie taki kiepski ten ekspert od mamony
      skoro sie myli na wlasna korzysc
      (no i na korzysc coreczki)
      • snajper55 Re: CIMOSZENKO TO MAKLER KTÓRY SIĘ POMYLIŁ !!!!!! 06.08.05, 16:23
        franek_2354 napisał:

        > nie taki kiepski ten ekspert od mamony
        > skoro sie myli na wlasna korzysc
        > (no i na korzysc coreczki)

        A kiedy to się na swoją korzyść pomylił ? Możesz tę korzyść nam opisać, bo
        jakoś marnie jest ona widoczna.

        S.
    • nick.crestone Urząd skarbowy i Internal Revenue Service 05.08.05, 18:40
      Wedlug prawa amerykanskiego, obywatele i rezydenci USA placa podatek od dochodu
      niezaleznie od tego, czy dochod ten uzyskali w USA czy za granica. W tamtym
      okresie najwyzszy przedzial zyskow gieldowych opodatkowany byl w wysokosci 28%.
      Prawo mowi takze, ze udzielanie bezprocentowych pozyczek do wysokosci $100 tys
      jest dozwolone pod pewnymi warunkami bez koniecznosci oplacenia podatku.

      Jesli dzieci Cimoszewicza wykazaly zysk z transakcji w swoich oswiadczeniach
      podatkowych i zaplacily stosowny podatek, to nie ma tu naruszenia prawa
      amerykanskiego z ich strony. Dziwic moze, skad studenci mieli $100000, ale to
      juz inna historia.

      Jesli jednak IRS zbada teraz ich odwiadczenia podatkowe i uzna, ze podatek nie
      zostal zaplacony, to sa 2 mozliwosci:

      a) Sciagna zalegly podatek z gigantyczna kara.
      b) Postepowanie zostanie otwarte, ale nigdy nie zakonczone, zeby moc wywierac
      polityczny nacisk na decyzje tatusia w Polsce.

      Pozyjemy, zobaczymy.

      I tutaj dochodzimy do sedna sprawy. Polityk, aspirujacy do urzedu prezydenta,
      powinien byc poza wszelkimi podejrzeniami. Przede wszystkim nie powienien
      wdawac sie w male kombinacyjki i interesiki, zeby zaoszczedzic sobie czy corce
      kilku dolarow. Tlumaczenie GW jest pokretne:

      "A dlaczego córka Cimoszewicza sama nie otworzyła rachunku maklerskiego? Mogła
      to zrobić, ale wiązałoby się to z dużymi kosztami. Musiałaby własnoręcznie
      złożyć podpis pod umową. Mogła to uczynić m.in. listownie, ale zajęłoby to
      nawet kilka tygodni." No i co z tego?

      "Doszłyby też koszty finansowe związane z przelewami pieniędzy z i do USA czy
      ewentualną wymianą dolarów na złote i na odwrót."

      Przeciez i tak corka przelala pieniadze z USA do Polski i z powrotem,
      wymieniajac ja najpierw na zlote, a potem na dolary, wiec o co chodzi? Chyba,
      ze zamiast wymieniac w banku, tata Cimoszewicz wzial 100 tys dolarow do pudelka
      po butach, pojechal z rzadowa obstawa do kantoru, tam wymienil na zlotowki, i
      te wplacil do biura maklerskiego. A po spzredaniu akcji wzial zlotowki,
      pojechal do kantoru, tam wymienil na dolary i przekazal corce. W ten sposob
      rzeczywiscie mogl zaoszczedzic kilka tysiecy zlotych, bo widelki w kantorze sa
      znacznie mniejsze niz w banku, ale smieszy mnie widok kandydata na prezydenta z
      pudelkiem po butach pelnym forsy wiozacego je w rzadowym samochodzie po ulicach
      Warszawy. A moze pojechal tramwajem?

      "Znacznie trudniej byłoby jej korespondencyjnie, z zagranicy, zaciągnąć w
      polskim biurze maklerskim kredyt na zakup akcji. Cimoszewicz tłumaczył, że wraz
      z rodziną uznał, że tak będzie prościej: córka i zięć nie mogli sami kupić
      akcji, bo nie mieli konta w polskim biurze maklerskim"

      Corka powinna byla zalozyc konto maklerskie, zlozyc zlecenie potwierdzone
      notarialnie przez polski konsulat (koszt $150), wyslac je do Warszawy i mieszac
      w to tatusia. Ale jak widac, chcieli uniknac straty czasu i oplacenia tych $150
      za przybicie stempla w kosulacie. To uwidacznia mentalnosc tego towarzystwa.
      Tak to Cimoszewicze wpadly w siec przepisow, ktore stary Cimoszewicz z
      towarzyszami sami wprowadzili w Polsce na udreke Polonii.

      NC
      • franek_2354 Amerykanski Łącznik ??????????????????? 05.08.05, 19:31
        nick.crestone napisał:
        ..............
        I tutaj dochodzimy do sedna sprawy. Polityk, aspirujacy do urzedu prezydenta,
        > powinien byc poza wszelkimi podejrzeniami. Przede wszystkim nie powienien
        > wdawac sie w male kombinacyjki i interesiki, zeby zaoszczedzic sobie czy corce kilku dolarow. Tlumaczenie GW jest pokretne:
        ..............

        I O TO CHODZI !!!!!!
      • snajper55 Re: Urząd skarbowy i Internal Revenue Service 06.08.05, 00:12
        nick.crestone napisał:

        > Prawo mowi takze, ze udzielanie bezprocentowych pozyczek do wysokosci $100 tys
        > jest dozwolone pod pewnymi warunkami bez koniecznosci oplacenia podatku.

        Tylko że oni nikomu pieniędzy nie pożyczali.

        > Jesli dzieci Cimoszewicza wykazaly zysk z transakcji w swoich oswiadczeniach
        > podatkowych i zaplacily stosowny podatek, to nie ma tu naruszenia prawa
        > amerykanskiego z ich strony. Dziwic moze, skad studenci mieli $100000, ale to
        > juz inna historia.

        Jacy studenci ??? Kolejne kłamstwo. Ona dawno studia skończyła, pracowała w
        Millikena, teraz zajmuje się grą na giełdzie a jej mąż jest biznesmen, chemik,
        właściciel kilu patentów, syn greckeij arystokratki. Taką sumę to mają na
        drobne wydatki.

        > I tutaj dochodzimy do sedna sprawy. Polityk, aspirujacy do urzedu prezydenta,
        > powinien byc poza wszelkimi podejrzeniami.

        Nawet Pan Bóg nie jest poza podejrzeniami Giertycha i Macierewicza.

        > "A dlaczego córka Cimoszewicza sama nie otworzyła rachunku maklerskiego? Mogła
        > to zrobić, ale wiązałoby się to z dużymi kosztami. Musiałaby własnoręcznie
        > złożyć podpis pod umową. Mogła to uczynić m.in. listownie, ale zajęłoby to
        > nawet kilka tygodni." No i co z tego?

        To z tego, że prościej przesłać ojcu forsę.

        > Ale jak widac, chcieli uniknac straty czasu

        Owszem. I mieli do tego pełne prawo.

        S.
        • fromwindsor Nie jedz to Stanow snajper55 z twoimi pogladami 06.08.05, 05:28
          bo IRS ci pokaze, ze prawo finansowe w ich kraju rozni sie diametralnie od
          twojego i...rodziny Cimoszewiczow pojecia "prawa".
          Mozesz za wprowadzanie w zycie "twojego prawa" zarobic tam na "przedluzone
          wakacje".
          No coz, w Polsce za taka wykladnie "prawa" zostaje sie kandydatem na
          prezydenta.
          • snajper55 Re: Nie jedz to Stanow snajper55 z twoimi poglada 06.08.05, 08:29
            fromwindsor napisał:

            > bo IRS ci pokaze, ze prawo finansowe w ich kraju rozni sie diametralnie od
            > twojego i...rodziny Cimoszewiczow pojecia "prawa".
            > Mozesz za wprowadzanie w zycie "twojego prawa" zarobic tam na "przedluzone
            > wakacje".
            > No coz, w Polsce za taka wykladnie "prawa" zostaje sie kandydatem na
            > prezydenta.

            A to już jest zmartwienie córki C. Jeśli nie dopełniła jakichś obowiązków "po
            tamtej stronie". Mnie sam C interesuje bo nasze prawo znam, a tamtego, niestety
            nie miałem okazji poznać.

            S.
            • incognitto Re: Nie jedz to Stanow snajper55 z twoimi poglada 06.08.05, 08:38
              snajper55 napisał:

              > Mnie sam C interesuje bo nasze prawo znam,

              skoro tak dobrze znasz prawo to może napisz, czy wg ciebie taka opinia w
              swietle prawa nie jest zwykłym idiotyzmem?

              > Nie ma dowodu,że jest właścicielem, więc nie wypłaci, ale tym właścicielem
              jest<

              ;)
              • snajper55 Re: Nie jedz to Stanow snajper55 z twoimi poglada 06.08.05, 08:48
                incognitto napisał:

                > > Nie ma dowodu,że jest właścicielem, więc nie wypłaci, ale tym właścicielem
                > > jest<

                Nie. Bank wypłaca środki właścicielowi konta, jeśli jednak ktoś udowodni swe
                prawo do nich, na przykład komornik, to jemu je wypłaci.

                S.
                • alfredkujot Re: Nie jedz to Stanow snajper55 z twoimi poglada 06.08.05, 09:51
                  snajper55 napisał:

                  > incognitto napisał:
                  >
                  > > > Nie ma dowodu,że jest właścicielem, więc nie wypłaci, ale tym właśc
                  > icielem
                  > > > jest<
                  >
                  > Nie. Bank wypłaca środki właścicielowi konta, jeśli jednak ktoś udowodni swe
                  > prawo do nich, na przykład komornik, to jemu je wypłaci.
                  >
                  > S.

                  A co ma komornik wspolnego z cala sprawa ? Rozmydlasz "wolny strzelcu"
                  Takie ze zacytuje klasyka: "pieprz papugo byle dlugo"
        • fromwindsor snajper55, znasz dobrze rod Cimoczewiczow 06.08.05, 06:20
          to moze tak bys podal nazwisko tego "syna greckiej arytokratki", co to
          gwarantuje wedlug ciebie uczciwosc tescia, no i imie jego zony?
          No bo jako amerykanski podatnik, chetnie skontaktowalbym z nimi miejscowy urzad
          IRS.
          Jestem pewien, ze IRS daloby nawet jeszcze bardziej wiarygodna niz twoja ocene
          rzetelnosci podatkowej klanu Cimoszewiczow w USA. To zas na pewno pomogloby
          tacie w Polsce.
          • snajper55 Re: snajper55, znasz dobrze rod Cimoczewiczow 06.08.05, 08:36
            fromwindsor napisał:

            > to moze tak bys podal nazwisko tego "syna greckiej arytokratki", co to
            > gwarantuje wedlug ciebie uczciwosc tescia, no i imie jego zony?

            On gwarantuje uczciwość teścia ??? Pierwsze słyszę, że on ma coś gwarantować. A
            nazywa się Rusell Harlan. Córki - Ola i Tania. Czyjej zony imię Cię
            interesuje ? Harlana ? Oficjalne - Małgorzata, w USA używa imienia Natasza.

            > No bo jako amerykanski podatnik, chetnie skontaktowalbym z nimi miejscowy
            > urzad IRS.

            Jestem pewien, że wielu naszych rodaków robi wszystko, aby zatruć życie
            rodzinie Cimoszewiczs, a więc na pewno nie będziesz jedynym ani pierwszym,
            który będzie usiłował poszczuć IRS na rodzinę Cimoszewicza.

            > Jestem pewien, ze IRS daloby nawet jeszcze bardziej wiarygodna niz twoja ocene
            > rzetelnosci podatkowej klanu Cimoszewiczow w USA. To zas na pewno pomogloby
            > tacie w Polsce.

            Normalni ludzie nie stosują odpowiedzialności zbiorowej i nie oceniają rodziców
            na podstawie tego, co robią dzieci. Ale cóż, nie wszyscy są normalni.

            S.
            • alfredkujot Re: snajper55, znasz dobrze rod Cimoczewiczow 06.08.05, 10:59
              snajper55 napisał:

              > fromwindsor napisał:
              >
              > > to moze tak bys podal nazwisko tego "syna greckiej arytokratki", co to
              > > gwarantuje wedlug ciebie uczciwosc tescia, no i imie jego zony?
              >
              > On gwarantuje uczciwość teścia ??? Pierwsze słyszę, że on ma coś gwarantować.

              No ja rozumiem ze chcesz bronic Cimoszewicza"papugo"?
              Mozesz nikt ci nie zabrania.
              Zebys tylko zechcial zauwazyc ze nie stoisz w obronie, starasz sie bronic
              jakiegos
              zwyklego zjadacza chleba ale kandydata na prezydenta.
              A wobec takich albo od takich moze gwarancji sie nie oczekuje
              ale wysokich standardow a nie kombinatorstwa.
              A
              >
              > nazywa się Rusell Harlan. Córki - Ola i Tania. Czyjej zony imię Cię
              > interesuje ? Harlana ? Oficjalne - Małgorzata, w USA używa imienia Natasza.

              To bardzo ciekawe informacje moze dla niektorych ale nie to
              co np mnie interesuje.
              >
              > > No bo jako amerykanski podatnik, chetnie skontaktowalbym z nimi miejscowy
              >
              > > urzad IRS.
              >
              > Jestem pewien, że wielu naszych rodaków robi wszystko, aby zatruć życie
              > rodzinie Cimoszewiczs,

              A moze jest inaczej ? Wcale nie sadze ze wszyscy sie uparli zeby
              zatruc zycie Cimoszewiczowi- to dziecinada takie . To kiepski argument.
              Zlodziej tez moze uznac ze np policja chce mu zatruc zycie.
              To raczej jest idiotyczne . Jesli ma byc przejrzystosc w zyciu spolecznym,
              za ktora sie ponoc Cimoszewicz opowiada to mysle za
              mam prawo wiedziec o osobie publicznej jak najwiecej
              i moje pytania sa neutralne. Jesli mnie w urzedzie skarbowym prosi urzednik
              o wyjasnienia to raczej nie da sie powiedziec "jestem wypytywana bo mnie sie tu
              nie lubi"- idiotyzm.Zreszta nawet jesli tak byloby to nic nie zwolni mnie od
              udzielenia informacji-odpowiedzi.

              a więc na pewno nie będziesz jedynym ani pierwszym,
              > który będzie usiłował poszczuć IRS na rodzinę Cimoszewicza.
              >
              > > Jestem pewien, ze IRS daloby nawet jeszcze bardziej wiarygodna niz twoja
              > ocene
              > > rzetelnosci podatkowej klanu Cimoszewiczow w USA. To zas na pewno pomoglo
              > by
              > > tacie w Polsce.
              >
              > Normalni ludzie nie stosują odpowiedzialności zbiorowej i nie oceniają
              rodziców
              >
              > na podstawie tego, co robią dzieci.

              Nie wiem czy tak jest.I co ty nazywasz normalnoscia? To znaczyc mialoby ze
              wiekszosc jak nie wszyscy sa nienormalni. Ludzie posluguja sie stereotypami ,
              bo nie ma innej mozliwosci, choc czasami warto stereotypy zmieniac , ale nie w
              taki sposob w jaki ty to czynic chcesz broniac Cimoszewicza odwracasz kota
              ogonem. Czesto sie oburzamy
              na odpowiedzialnosc zbiorowa np Istnieje cos takiego i nic na to nie poradzimy.
              Podstawa jest myslenie stereotypami.Bez tzw stereotypow nie udaloby sie nam
              funkcjonowac spolecznie. Jesli chcesz to stereotypowym mysleniem jest
              oczekiwanie od policji ze bedzie lapala zlodzieji,od sedziow ze nie
              beda skorumpowani. Ja wiem ze w naszym kraju bardzo szybko mozna
              sie tego stereotypu pozbyc. I sie okazac moze ze takie myslenie jest bledne-
              stereotypowe,
              sady i policja to takze przestepcy, niestety. Dlatego np stereotyp sedziego
              uczciwego juz w naszym kraju wyparty przez stereotyp sedziego skorumpowanego.

              Wracajac do Cimoszewicza. Reprezentuje ugrupowanie polityczne ktore
              w ciagu ostatnich czterech lat i nie tylko, odpowiedzialne jest za niszczenie
              norm i zasad wspolzycia spolecznego,
              mafia, gangsterzy , korupcja, kolesiostwo, bandytyzm,
              okradane panstwo i my obywatele. Mozesz powiedziec ze nie ma odpowiedzialnosci
              zbiorowej i ze to kazdy odpowiada za siebie...no mozna i tak,
              ignorowac fakt ze wywodzi sie z pzpr-sld od dziesiatkow lat.
              Powinienes wiedziec ze na dobra opinie o sobie pracuje sie wiele lat
              na zla krotko, raz popsuta jest ciezko naprawic.Trzeba sobie ciezko zapracowac.
              Ja nie mam podstaw do tego zeby uznac ze Cimoszewicz to zupelnie inna jakosc
              niz cale sld- w koncu to ugrupowanie ktore go na prezygenta kreuje
              i to jeszcze przy pomocy prymitywnych socjotechnik- ktore nazwac trzeba
              robieniem w konia wyborcow.
              Opisywac szczegolow nie bede.
              Mnie jako obywatela tego kraju zdziwilo zachowanie Cimoszewicza.
              Mial okazje odpowiedziec na wszystkie pytania i rozwiac wszelkie watpliwosci.
              Jego wystapienie tylko spowodowalo ze ja szary obywatel mam wiele watpliwosci
              i poczucie niesmaku.
              Tlumaczenie ze"a mnie to komisja nie lubi" albo "chca mnie tylko skompromitowac
              bo kandydyuje na prezydenta" mnie nie przekonuje jest infantylne niegodne
              dojrzalego polityka i kandydata na prezydenta.

              Ale cóż, nie wszyscy są normalni.
              >
              > S.

              No napewno nie wszyscy sa "normalni" tak jak ty.
      • fromwindsor nick.crestone wyslij ten tekst do Komisji 06.08.05, 06:11
        bo swietnie i z pelna znajomoscia amerykanskiego prawa podatkowego napisany.
        Komisja moze tez poprosic IRS o sprawdzenie sprawozdan finansowych rodziny
        Cimoszewiczow w Stanach, jako, ze nadal sa obywatelami Polski.
        To jest tym bardziej mozliwe w swietle obecnych przepisow tzw. Patriot Act,
        ktory sluzy miedzy innymi do wykrycia i przerwania nielegalnego przeplywu
        pieniedzy ze Stanow na cele minn. terrorystyczne. To samo dotyczy obywateli
        Polski - kraju, ktory ma podpisana umowe ze Stanami o unikaniu podwojnego
        opodatkowania.
        Moga tez sprawdzic, czy pieniadze zostaly przelane droga legalna, jak twierdzi
        Cimoszewicz przez bank, czy tez nielegalnie, bez zadeklarowania przewozu
        gotowki na granicy. W tym ostatnim przypadku, wladze prokuratorskie w Polsce,
        gdyby chcialy sprawe zbadac uczciwie, nie mialyby problemow sprawdzic i ten
        watek sledztwa Komisji.
        • snajper55 Re: nick.crestone wyslij ten tekst do Komisji 06.08.05, 08:37
          fromwindsor napisał:

          > bo swietnie i z pelna znajomoscia amerykanskiego prawa podatkowego napisany.
          > Komisja moze tez poprosic IRS o sprawdzenie sprawozdan finansowych rodziny
          > Cimoszewiczow w Stanach, jako, ze nadal sa obywatelami Polski.
          > To jest tym bardziej mozliwe w swietle obecnych przepisow tzw. Patriot Act,
          > ktory sluzy miedzy innymi do wykrycia i przerwania nielegalnego przeplywu
          > pieniedzy ze Stanow na cele minn. terrorystyczne. To samo dotyczy obywateli
          > Polski - kraju, ktory ma podpisana umowe ze Stanami o unikaniu podwojnego
          > opodatkowania.
          > Moga tez sprawdzic, czy pieniadze zostaly przelane droga legalna, jak
          twierdzi
          > Cimoszewicz przez bank, czy tez nielegalnie, bez zadeklarowania przewozu
          > gotowki na granicy. W tym ostatnim przypadku, wladze prokuratorskie w Polsce,
          > gdyby chcialy sprawe zbadac uczciwie, nie mialyby problemow sprawdzic i ten
          > watek sledztwa Komisji.

          A co to ma wspólnego z zakresem prac komisji ?

          S.
    • abba15 Re: Urząd skarbowy sprawdza PIT-y Cimoszewicza 05.08.05, 19:32
      Re: Urząd skarbowy sprawdza PIT-y Cimoszewicza

      Co tu jest do sprawdzania, zamknąć szulera i już!
      • snajper55 Re: Urząd skarbowy sprawdza PIT-y Cimoszewicza 06.08.05, 00:13
        abba15 napisał:

        > Re: Urząd skarbowy sprawdza PIT-y Cimoszewicza
        >
        > Co tu jest do sprawdzania, zamknąć szulera i już!

        Jak on smiał akcje kupić. Do więzienia. Nauczy się kapitalista, na co forsę
        wydawać.

        S.
        • fromwindsor Cimoszewicz preziem - snajper55 preziem KPW 06.08.05, 05:42
          snajper55 napisał:
          ....Jak on smiał akcje kupić. Do więzienia. Nauczy się kapitalista, na co forsę
          wydawać."

          Nie snajper, w wiezieniu Cimoszewicz nauczylby sie jeszcze bardziej jak okradac
          Polske, zwlaszcza gdyby siedzial razem z reszta jego kolegow partyjnych z SLD.
          I wtedy dopiero bylby kandydatem na prezydenta na miare jego Wielkiego
          Poprzednika magistra Aleksandra .


          • snajper55 Re: Cimoszewicz preziem - snajper55 preziem KPW 06.08.05, 06:51
            fromwindsor napisał:

            > Nie snajper,w wiezieniu Cimoszewicz nauczylby sie jeszcze bardziej jak okradac
            > Polske, zwlaszcza gdyby siedzial razem z reszta jego kolegow partyjnych z SLD.
            > I wtedy dopiero bylby kandydatem na prezydenta na miare jego Wielkiego
            > Poprzednika magistra Aleksandra .

            Ta wiara w szkoleniową funkcję więzienia to z Twojego własnego doświadczenia
            wypływa ?

            S.
            • alfredkujot Re: Cimoszewicz preziem - snajper55 preziem KPW 06.08.05, 10:02
              snajper55 napisał:

              > fromwindsor napisał:
              >
              > > Nie snajper,w wiezieniu Cimoszewicz nauczylby sie jeszcze bardziej jak ok
              > radac
              > > Polske, zwlaszcza gdyby siedzial razem z reszta jego kolegow partyjnych z
              > SLD.
              > > I wtedy dopiero bylby kandydatem na prezydenta na miare jego Wielkiego
              > > Poprzednika magistra Aleksandra .
              >
              > Ta wiara w szkoleniową funkcję więzienia to z Twojego własnego doświadczenia
              > wypływa ?
              >
              > S.

              Ty nie jestes snajper a zwykly szmirus. Takich jak ty zna mi sie ,
              z doswiadczenia i to wlasnego.
    • ponury.zniwiarz Re: Urząd skarbowy sprawdza PIT-y Cimoszewicza 05.08.05, 20:48
      pamin1 napisał:

      > Czy jakikolwiek towarzysz zarobil uczciwie chocby zlotowke? Zawsze jakas
      > przysluga, zalatwienie czegos, potem sie o czyms zapomni....Wszystko
      > pryncypialnie i na bazie, tylko predzej czy pozniej czuc maly (albo duzy)
      > smrodek.


      jak cos znajda to bedzie afera, ale nic nie znajda, wiec afery nie bedzie.
      czemu to nie dziwi.

      <>
      a na drzewach zamiast lisci beda wisiec komunisci.
    • jerzywal Urząd skarbowy sprawdza PIT-y Cimoszewicza 05.08.05, 20:51
      Sprawa niegodna nagłośnienia gdyby nie wysoka komisja, która pragnęła dołożyć
      Cimoszewiczowi ze wszystkich sił. Od początku przesłuchania widać było jak
      bardzo pragną znaleźć coś czego mogli by się przyczepić. Cimoszewicz bronił się
      i rozumiałem jego żądania i pretensje do komisji. Gdyby to była normalna
      komisja miałbym pretensje do Cimoszewicza. Niestety śledczy zrobili z tego
      przedstawienie.
      Tak politycy potrafią rozmienić na drobne bardzo istoną sprawę. Dziekuję za
      taką komisję !
      • fromwindsor Masz problemy jerzywal z ocena kolorow 06.08.05, 05:58
        jerzywal napisał:

        ... Tak politycy potrafią rozmienić na drobne bardzo istoną sprawę. Dziekuję za
        taką komisję !"

        Politykiem, ktory na drobne rozmienia 100,000$ i przez to "zapomina" wpisac ten
        fakt do sprawozdania podatkowego jest Cimoszewicz a nie czlonkowie Komisji, jak
        to probujesz razem z reszta towarzyszy z LSD odwrocic kota ogonem.

        Relatywizm jerzywal, to jest parch swiata polskiej polityki w wykonaniu
        towarzyszy "niestowarzyszonych" z Cimoszewiczem na czele.
        Przy okazji mam nadzieje, ze IRS sprawdzi 1040NR wypelnione przez rodzine
        Cimoszewiczow w Stanach. Komputery IRS sa na szczescie dla nas, podatnikow,
        pamietliwe i takich "gieldziarzy" szybko i uczciwie ocenia.
        Chyba, ze zdaza wrocic do Polski, a tutaj tata- w twojej zapewnie nadziei juz
        prezydent- zalatwi wszytko, jak to robi obecny prezio.

        Jedyne za co moge podziekowac obecnemu Sejmowi to wlasnie za te Komisje ds.
        Orlenu i chwala i czesc panom Giertychowi, Wassermanowi, Macierewiczowi,
        Gruszce a nawet Aumillerowi za ich proby dotarcia do sedna zla, zanim bedzie za
        pozno.
        • snajper55 Re: Masz problemy jerzywal z ocena kolorow 06.08.05, 06:54
          fromwindsor napisał:

          > Politykiem, ktory na drobne rozmienia 100,000$ i przez to "zapomina" wpisac
          > ten fakt do sprawozdania podatkowego jest Cimoszewicz a nie czlonkowie Komisji

          Toż Ty nawet deklaraji majątkowej od sprawozdania podatkowego odróżnić nie
          potrafisz a wymądrzasz się tu jak co najmniej towarzysz Macierewicz. Poducz się
          najpierw synu, a dopiero potem innych na baczność ustawiaj.

          S.
    • t-800 Re: Urząd skarbowy sprawdza PIT-y Cimoszewicza 06.08.05, 16:39
      Wielka mi sensacja. US sprawdzał też PIT-y mojej siostry.
      • snajper55 Re: Urząd skarbowy sprawdza PIT-y Cimoszewicza 06.08.05, 18:28
        t-800 napisał:

        > Wielka mi sensacja. US sprawdzał też PIT-y mojej siostry.

        No co Ty ? Mojej też. Ale zbieg okoliczności. ;))

        S.
    • polonus3 Re: Urząd skarbowy sprawdza PIT-y Cimoszewicza 08.08.05, 02:07
      Powtarzam po raz kolejny bo moje posty sa wymazywane bez adnotacji.
      Panie Giertych, to co zrobil Cimoszewicz razem ze swoja corka jest bardzo
      surowo karalne w Ameryce. Niech pan zlozy oficjalne zapytanie przez ambasade
      USA czy jego corka w corocznym rozliczeniu podatkowym do IRS zglosila, ze daje
      darowizne i czy zaplacila podatek od tego? Podatek placi dajacy.
      Czy zglosila zakup akcji za granica i czy zaplacila podatek od tego?
      Niech pokaze kwit o transferze pieniedzy za granice. W kieszeni nie mozna
      przewiezc z USA wiecej niz $9.999.99 (cash)bo to karalne.
      A skad miala tyle pieniedzy, czy jej zeznania podatkowe uwzgledniaja taka sume?
      • snajper55 Re: Urząd skarbowy sprawdza PIT-y Cimoszewicza 08.08.05, 02:26
        polonus3 napisał:

        > Powtarzam po raz kolejny bo moje posty sa wymazywane bez adnotacji.
        > Panie Giertych, to co zrobil Cimoszewicz razem ze swoja corka jest bardzo
        > surowo karalne w Ameryce. Niech pan zlozy oficjalne zapytanie przez ambasade
        > USA czy jego corka w corocznym rozliczeniu podatkowym do IRS zglosila, ze daje
        > darowizne i czy zaplacila podatek od tego?

        To nie była darowizna. Pieniądze były córki C, akcje były kupione dla córki C.

        > Podatek placi dajacy.

        Brednie. Podatek płaci obdarowany. Podobnie jak z podatkiem spadkowym. Według
        Ciebi pewnie płaci go nieboszczyk ? ;))))

        > Czy zglosila zakup akcji za granica i czy zaplacila podatek od tego?

        Od czego ? Od kupna akcji ???

        > Niech pokaze kwit o transferze pieniedzy za granice. W kieszeni nie mozna
        > przewiezc z USA wiecej niz $9.999.99 (cash)bo to karalne.

        Toż mówił, że przelewem przesłała.

        > A skad miala tyle pieniedzy, czy jej zeznania podatkowe uwzgledniaja taka
        > sume?

        Zarobiła. Nie wolno ?

        S.
        • nick.crestone Snajperku, nie masz pojecia o prawie amerykanskim, 08.08.05, 02:40
          ...wiec siedz cicho i nie wypisuj bzdur.

          A co do rady polonusa3, to od tego jest w Warszawie ambasada amerykanska, zeby
          o tych wszystkich interesujacych sprawach informowac wladze w waszyngtonie. I
          robi to dosc szczegolowo. IRS juz wie o calej tej historii z kilku zrodel, a
          zrobi z niej uzytek wtedy, kiedy uzna to za wskazane dla wywarcia nacisku na
          Cimoszke.
          • snajper55 Re: Snajperku, nie masz pojecia o prawie amerykan 08.08.05, 03:19
            nick.crestone napisał:

            > A co do rady polonusa3,to od tego jest w Warszawie ambasada amerykanska, zeby
            > o tych wszystkich interesujacych sprawach informowac wladze w waszyngtonie. I
            > robi to dosc szczegolowo. IRS juz wie o calej tej historii z kilku zrodel, a
            > zrobi z niej uzytek wtedy, kiedy uzna to za wskazane dla wywarcia nacisku na
            > Cimoszke.

            Pod warunkiem, że cokolwiek zostało zrobione wbrew prawu.

            S.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka