Dodaj do ulubionych

PAPIEZ CHCE POLSKE W EU

IP: 198.86.247.* 20.08.02, 19:42
Świat
PAP, tom /2002-08-20 12:56:00


Francja: Papież chce Polski w UE

Francuskie gazety w relacjach z papieskiej pielgrzymki akcentują we wtorek
słowa Jana Pawła II o miejscu Polski w Unii Europejskiej. Zgodnie komentują
je jako "jasne i jednoznaczne" poparcie dla polskiego członkostwa we
Wspólnocie.

"Nie pozostawiając miejsca na żadne wątpliwości, w ostatnim przemówieniu na
lotnisku papież pokazał, że nie ma tu dwuznaczności i że jest za wstąpieniem
Polski do Unii Europejskiej" - napisał we wtorek dziennik "Le Figaro".

Zdaniem gazety, "to przesłanie nie mogło być jaśniejsze i z pewnością
sprawiło ulgę zwolennikom przystąpienia Polski do UE, a także lewicowej
ekipie rządzącej, która z niecierpliwością oczekiwała deklaracji Papieża.
Jego słowa z pewnością usłyszy także hierarchia kościelna".

Podobnie komentuje wypowiedź Jana Pawła II dziennik "Liberation" we wtorkowym
wydaniu, zaznaczając jednak, że papież natychmiast "wezwał rodaków do
zachowania tożsamości narodowej i ich tradycji katolickich".

Według "Le Figaro", oznacza to, że "po wsparciu Polski w walce z komunizmem,
papież obarczył ją nową misją" - wzbogacenia Europy i całego świata o
wartości duchowe. Gazeta zatytułowała artykuł o papieżu "Orędownik Europy".

"Papież czyni chrześcijańską Polskę modelem dla budującej się Europy" - pod
takim tytułem dziennik "Le Monde" zamieszcza w wydaniu z datą 20 sierpnia
jeden z materiałów dotyczących zakończonej wizyty.

"Polska nie musi obawiać się wstąpienia do Europy. Ona tam już jest,
zakorzeniona historycznie i kulturalnie. Ale zważywszy jej pozycję mostu
między Wschodem i Zachodem i jej tragiczne doświadczenia XX wieku (...) oraz
rolę, jaką odgrywa tam Kościół, musi wejść do Unii ze swoimi własnymi
wartościami, wiarą, historią, dziedzictwem kulturalnym, duchowym i
religijnym" - komentuje przesłanie Jana Pawła II francuski dziennik.

Papieska wzmianka o Europie stała się dla "Le Monde" okazją do zamieszczenia
artykułu redakcyjnego o stosunku papieża do jednoczącej się Europy.

Dziennik pisze, że w przemówieniu na lotnisku papież przedstawił swoją wizję
społeczeństwa i Europy, "której zapewnia swoje poparcie przeciwko wszystkim
nacjonalizmom, począwszy od tego, który rozwija się w jego własnym kraju".

"Według sondaży, jedna trzecia Polaków jest przeciwko wstąpieniu Polski do
Unii Europejskiej - pisze dziennik. - Papież potępia apostołów neoliberalizmu
podobnie, jak tych, którzy z nostalgią wspominają Polskę ultraklerykalną,
wrogą Zachodowi i jednocześnie antyrosyjską. Od dawna wzywa współobywateli,
aby bez lęku weszli do europejskiej rodziny".

W opinii dziennika, papież widzi "Polskę, ofiarę nazizmu i komunizmu"
jako "świadka i strażnika pamięci".

W tym dziennik znajduje pewien dylemat. "Zdanie Jana Pawła II jest jasne:
Polska musi wejść do Unii nie tracąc swojej duszy. Tymczasem postępująca
sekularyzacja i ateizacja, przeciwko której raz jeszcze w niedzielę ostrzegał
świat, może być zagrożeniem dla chrześcijańskich wartości, których Polska
mieni się przedmurzem" - pisze "Le Monde".

"Jest oczywiste, że obrona wartości chrześcijańskich w Europie nie oznacza
ataku na prawa innych wspólnot, zwłaszcza żydowskiej i muzułmańskiej. Ale czy
w tym +polskim+ modelu, kreślonym dla Europy przez Jana Pawła II, nie widać
gdzieś dawnego katolickiego demona, który chciałby przeciwstawić swoje prawa
moralne prawu świeckiemu?" - zastanawia się dziennik.

Gazeta przypomina protesty m.in. ze strony Stolicy Apostolskiej, jakie
wywołała pozbawiona mocy prawnej deklaracja Parlamentu Europejskiego o
konieczności przyznania kobietom w Europie prawa do aborcji. Pisząc dalej o
krytyce eutanazji i manipulacji genetycznych, z jaką Jan Paweł II wystąpił
podczas wizyty w Polsce, dziennik zauważa, że w ten sposób stawia się on w
roli "prawodawcy świata", zamiast być "budzicielem sumień".

"Powinna być ostrzeżeniem polemika, którą wywołało wykreślenie z europejskiej
Karty Praw Podstawowych, z inicjatywy Francji, wzmianki o dziedzictwie
religijnym Europy - uważa +Le Monde+. - Europa nie potrafiłaby być tylko
chrześcijańska. Uciekanie od jej aspektu religijnego byłoby absurdem, ale
przecież nie ogranicza się on tylko do chrześcijaństwa. Inne religie też
muszą mieć swoje miejsce, w poszanowaniu pluralizmu i zasady świeckości".
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka