Gość: ARIEL
IP: *.sulecin.sdi.tpnet.pl
20.08.02, 20:55
Widać, ze jak zwykle od międzenia w TV, o roli papieża dla społeczeństwa, a
także jego nauk, było aż do mdłosci. Ale będzie jak zwykle: nic nic i
jeszcze raz nic. Tylko prezenterzy przescigali się w lizusowskich opiniach
na temat całowania rączek, zdrówka sił witalnych , no i oczywiscie mocy
duchowej NAJWIĘKSZEGO W HISTORII POLAKA. A jutro bedziemy sie jak zwykle
podsrywać podgryzać i robić koło dupy. Jak to w zwyczju w kraju PRZEDMURZA.
ariel