Gość: Greg
IP: 212.187.240.*
27.03.01, 12:45
Ciekaw jestem jak to jest z tym naszym obywatelstwem.
Olisadebe dostal je bez bolu bo dobrze kopie pilke.
Moja zona w polowie Polka, pochodzi z Lotwy. 10 lat studiowala w Polsce,
konczac studia z tytulem naukowym doktora. Jestesmy ponad rok po slubie, a zona
nie moze dostac nawet karty stalego pobytu, bo wydzial meldunkowy zgubil gdzies
pol roku jej pobytu.
Na szczescie mieszkamy czasowo poza Polska, gdzie mam prawo stalego pobytu i
moja zonadostal czasowe prawo pobytu od reki. Natomiast w moim wlasnym kraju
uzyskanie praw pobytowych, nie mowiac juz o obywatelstwie jest potwornie
uciazliwe. Czyli Polacy sa czesto lepiej traktowani przez obce urzedy, niz
przez krajowe.