Dodaj do ulubionych

Pani Piwnik.....

IP: 217.153.119.* 21.08.02, 15:57
Pani minister Piwnik odwaliła nie złą robote dla SLD zwiazaną z aferą FOZZ
zrobiła to co miała zrobić aby niektóre wątki uległy przedawnieniu itd i jej
sie to udało, nie znała sie zbyt dobrze na pracy w resorcie
sprawiedliwości, teraz kiedy nie jest juz ministrem znowu się jej zachciało
być sędzią. Najlepsze są jej słowa:"Te doświadczenia pozwalały mi tak pełnić
funkcję ministra, aby wszystkie wysiłki skupić na doskonaleniu sytuacji
wymiaru sprawiedliwości" przeciez to jest poprostu bezczelne.
Obserwuj wątek
    • _imbir_ Re: Pani Piwnik..... 21.08.02, 16:14
      Gość portalu: martines napisał(a):

      znowu się jej zachciało być sędzią.

      Sedzia to akurat byla (i mam nadzieje ze nadal bedzie) BARDZO DOBRYM
      i zupelnie nie rozumiem o co ten krzyk? TO co? Dlatego ze byla przez chwile
      ministrem to teraz ma hamburgery smazyc???
      • douglasmclloyd Re: Pani Piwnik..... 21.08.02, 16:19
        _imbir_ napisała:

        > Gość portalu: martines napisał(a):
        >
        > znowu się jej zachciało być sędzią.
        >
        > Sedzia to akurat byla (i mam nadzieje ze nadal bedzie) BARDZO DOBRYM
        > i zupelnie nie rozumiem o co ten krzyk? TO co? Dlatego ze byla przez chwile
        > ministrem to teraz ma hamburgery smazyc???

        Na poczatek moglaby posiedziec na zasilku dla bezrobotnych. Sprawy FOZU i tak
        juz nie rozwiaze. W swojej wypowiedzi stwierdzila, ze do pracy w sadownictwie
        wraca z przyjemnoscia. Dlaczego wiec sadownictwo porzucila, skoro orzekanie w
        sprawach sadowych sprawialo jej taka przyjemnosc?
        • _imbir_ Re: Pani Piwnik..... 21.08.02, 16:23
          douglasmclloyd napisał:

          W swojej wypowiedzi stwierdzila, ze do pracy w sadownictwie
          > wraca z przyjemnoscia. Dlaczego wiec sadownictwo porzucila, skoro orzekanie w
          > sprawach sadowych sprawialo jej taka przyjemnosc?

          lubisz swoja prace? I co gdyby zaproponowali ci awans to co? nie wziazlbys? a
          sadownictwa nie porzucila, po prostu podjela nowe wyzwanie. I jesli jestes w
          stanie choc chwile sie nad tym zastanowic to na pewno zrozumiesz...
          • douglasmclloyd Re: Pani Piwnik..... 21.08.02, 16:33
            _imbir_ napisała:

            > douglasmclloyd napisał:
            >
            > W swojej wypowiedzi stwierdzila, ze do pracy w sadownictwie
            > > wraca z przyjemnoscia. Dlaczego wiec sadownictwo porzucila, skoro orzekani
            > e w
            > > sprawach sadowych sprawialo jej taka przyjemnosc?

            > lubisz swoja prace? I co gdyby zaproponowali ci awans to co? nie wziazlbys?

            Moze tak, ale nie udawalbym, ze do starej wracam z przyjemnoscia.

            > a
            > sadownictwa nie porzucila, po prostu podjela nowe wyzwanie.
            > I jesli jestes w
            > stanie choc chwile sie nad tym zastanowic to na pewno zrozumiesz...

            Wyzwanie, ktoremu nie sprostala. Przed podjeciem "wyzwania" mogla sie choc
            przez chwile zastanowic czy podola. A tak w wyniku jej nieprzemyslanej decyjzi
            sprawa FOZZ lezy plakiem, najlepszy prokurator w kraju zdegradowany, a
            ministerstwo sprawiedliwosci w rozsypce. Za wniesione dla kraju zaslugi nalezy
            sie pani Piwnik zasilek - dla bezrobotnych oczywiscie.
            • _imbir_ Re: Pani Piwnik..... 21.08.02, 18:24
              douglasmclloyd napisał:


              > Moze tak, ale nie udawalbym, ze do starej wracam z przyjemnoscia.

              skad wiesz ze udaje????


              > >> Wyzwanie, ktoremu nie sprostala.

              ryzyko

              Przed podjeciem "wyzwania" mogla sie choc
              > przez chwile zastanowic czy podola.

              sadzisz ze tego nie zrobila? na prawe w to wierzysz?

              >A tak w wyniku jej nieprzemyslanej decyjzi > sprawa FOZZ lezy plakiem,

              bez przesady - pani Piwnik nie jest odpowiedzialna za taki a nie inny stan tehj
              sprawy. Pamietasz ze jej udalo sie wreszcie doprowadzic do rozpoczecia
              rozprawy? Wiesz jaki bajzel przyniosla prokuratura w aktach?

              >najlepszy prokurator w kraju zdegradowany,

              ze niby kto? ten pan z Lodzi co to robil medialne akcje ale w sadzie to te jego
              oskarzenia okazywaly sie byc mocno dete? I nie wstyd ci pobrazac dziesiatkow
              swietnych prokuratorow w tym kraju nazywajac go "najlepszym"?



              GENERALNIE: skad u ciebie tyle nienawisci? teki opor przed uzywaniem mozgu???
              • douglasmclloyd Re: Pani Piwnik..... 21.08.02, 19:24
                _imbir_ napisała:

                > douglasmclloyd napisał:
                >
                >
                > > Moze tak, ale nie udawalbym, ze do starej wracam z przyjemnoscia.

                > skad wiesz ze udaje????

                Poniewaz wypadniecie z orbity rzadowej na pewno do przyjemnosci nie nalezy.

                > > >> Wyzwanie, ktoremu nie sprostala.

                > ryzyko

                Stanowisko ministra sprawiedliwosci powinna sprawowac osoba, ktora wie co chece
                osiagnac i jak tego dokonac, a nie ryzykant.

                > Przed podjeciem "wyzwania" mogla sie choc
                > > przez chwile zastanowic czy podola.

                > sadzisz ze tego nie zrobila? na prawe w to wierzysz?
                >
                > >A tak w wyniku jej nieprzemyslanej decyjzi > sprawa FOZZ lezy plakiem,

                > bez przesady - pani Piwnik nie jest odpowiedzialna za taki a nie inny stan
                tehj
                > sprawy.

                Oczywiscie, ze jest. W wyniku jej nierozwaznej decyzji proces musi rozpoczac
                sie od poczatku, a w rezultacie moze sie nie odbyc wogole.

                > Pamietasz ze jej udalo sie wreszcie doprowadzic do rozpoczecia
                > rozprawy? Wiesz jaki bajzel przyniosla prokuratura w aktach?

                Nasz premier mowi, ze nie wazne jak zaczynasz ale jak konczysz.

                > >najlepszy prokurator w kraju zdegradowany,

                > ze niby kto? ten pan z Lodzi co to robil medialne akcje ale w sadzie to te
                jego
                > oskarzenia okazywaly sie byc mocno dete?

                I dlatego uznawany jest przez znawcow tematu za jednego z nalepszych
                prokuratorow w Polsce?

                > I nie wstyd ci pobrazac dziesiatkow
                > swietnych prokuratorow w tym kraju nazywajac go "najlepszym"?

                Nikogo nie obrazilem. W Polsce sa dziesiatki swietnych porkuratorow ale moim
                zdaniem on jest najlepszy.


                >
                >
                >
                > GENERALNIE: skad u ciebie tyle nienawisci? teki opor przed uzywaniem mozgu???
                • mn7 Re: Pani Piwnik..... 22.08.02, 15:36
                  douglasmclloyd napisał:


                  > I dlatego uznawany jest przez znawcow tematu za jednego z nalepszych
                  > prokuratorow w Polsce?

                  To dzinnikarze teraz nazywaja sie "znawcy tematu"? A to ciekawostka.

                  > > I nie wstyd ci pobrazac dziesiatkow
                  > > swietnych prokuratorow w tym kraju nazywajac go "najlepszym"?
                  >
                  > Nikogo nie obrazilem. W Polsce sa dziesiatki swietnych porkuratorow ale moim
                  > zdaniem on jest najlepszy.

                  Na czym opierasz to swoje zdanie?

                  mn
                  • douglasmclloyd Re: Pani Piwnik..... 22.08.02, 15:45
                    mn7 napisała:

                    > douglasmclloyd napisał:
                    >
                    >
                    > > I dlatego uznawany jest przez znawcow tematu za jednego z nalepszych
                    > > prokuratorow w Polsce?

                    > To dzinnikarze teraz nazywaja sie "znawcy tematu"? A to ciekawostka.

                    Zaraz po degradacji, kiedy zrobil sie wielki szum Olejnik goscila w "Kropce nad
                    i" kilku panow siedzacych w temacie, np. bylego min. sprawiedliwosci
                    Kaczynskiego, ktorzy tak wlasnie sie o nim wypowiadali. Podobne glosy mozna
                    bylo uslyszec z ust fachowcow w innych programach publicystycznych.

                    > > > I nie wstyd ci pobrazac dziesiatkow
                    > > > swietnych prokuratorow w tym kraju nazywajac go "najlepszym"?
                    > >
                    > > Nikogo nie obrazilem. W Polsce sa dziesiatki swietnych porkuratorow ale mo
                    > im
                    > > zdaniem on jest najlepszy.

                    > Na czym opierasz to swoje zdanie?

                    Na zdrowym rozsadku.
                    • mn7 Re: Pani Piwnik..... 22.08.02, 18:44
                      douglasmclloyd napisał:

                      > mn7 napisała:
                      >
                      > > douglasmclloyd napisał:
                      > >
                      > >
                      > > > I dlatego uznawany jest przez znawcow tematu za jednego z nalepszych
                      > > > prokuratorow w Polsce?
                      >
                      > > To dzinnikarze teraz nazywaja sie "znawcy tematu"? A to ciekawostka.
                      >
                      > Zaraz po degradacji, kiedy zrobil sie wielki szum Olejnik goscila w "Kropce
                      nad
                      >
                      > i" kilku panow siedzacych w temacie, np. bylego min. sprawiedliwosci
                      > Kaczynskiego

                      Uuuuu, to faktycznie znawca jak 150!


                      > > > > I nie wstyd ci pobrazac dziesiatkow
                      > > > > swietnych prokuratorow w tym kraju nazywajac go "najlepszym"?
                      > > >
                      > > > Nikogo nie obrazilem. W Polsce sa dziesiatki swietnych porkuratorow a
                      > le mo
                      > > im
                      > > > zdaniem on jest najlepszy.
                      >
                      > > Na czym opierasz to swoje zdanie?
                      >
                      > Na zdrowym rozsadku.

                      Nie watpie w Twoj zdrowy rozsadek, ale to troche malo.

                      mn
                      • douglasmclloyd Re: Pani Piwnik..... 22.08.02, 19:29
                        mn7 napisała:

                        > douglasmclloyd napisał:
                        >
                        > > mn7 napisała:
                        > >
                        > > > douglasmclloyd napisał:
                        > > >
                        > > >
                        > > > > I dlatego uznawany jest przez znawcow tematu za
                        jednego z naleps
                        > zych
                        > > > > prokuratorow w Polsce?
                        > >
                        > > > To dzinnikarze teraz nazywaja sie "znawcy tematu"?
                        A to ciekawostka.
                        > >
                        > > Zaraz po degradacji, kiedy zrobil sie wielki szum
                        Olejnik goscila w "Kropc
                        > e
                        > nad
                        > >
                        > > i" kilku panow siedzacych w temacie, np. bylego min.
                        sprawiedliwosci
                        > > Kaczynskiego

                        > Uuuuu, to faktycznie znawca jak 150!

                        Kaczynski, jak by na niego nie patrzec, okazal sie byc
                        bardzo dobrym ministrem sprawiedliwosci. Na pewno lepszym
                        niz pani Piwnik.

                        > > > > > I nie wstyd ci pobrazac dziesiatkow
                        > > > > > swietnych prokuratorow w tym kraju nazywajac go
                        "najlepszym
                        > "?
                        > > > >
                        > > > > Nikogo nie obrazilem. W Polsce sa dziesiatki
                        swietnych porkurato
                        > row a
                        > > le mo
                        > > > im
                        > > > > zdaniem on jest najlepszy.
                        > >
                        > > > Na czym opierasz to swoje zdanie?
                        > >
                        > > Na zdrowym rozsadku.

                        > Nie watpie w Twoj zdrowy rozsadek, ale to troche malo.

                        Masz wiecej? Chetnie poznam Twoje argumenty.
                        • _imbir_ Re: Pani Piwnik..... 22.08.02, 19:44
                          douglasmclloyd napisał:



                          > Kaczynski, jak by na niego nie patrzec, okazal sie byc
                          > bardzo dobrym ministrem sprawiedliwosci. Na pewno lepszym
                          > niz pani Piwnik.

                          tak? a co pan Kaczynski zrobil? jakie projekty wniosl do sejmu?
                          co zrobil? oczywiscie poza robieniem wody z mozgu spoleczenstwu?
                          czy w jakis sposob probowal rozpoczac budowe nowych wiezien? czy tylko
                          poprzestal na zapelnianiu tych ktore istnieja i doprowadzeniu ZK na skraj buntu?
                          Byles kiedys z wiezieniu? rozmawiales z klawiszami?

                          >
                          > > Nie watpie w Twoj zdrowy rozsadek, ale to troche malo.
                          >
                          > Masz wiecej? Chetnie poznam Twoje argumenty.

                          wydaje mi sie ze to Twoja teza, wiec wypadaloby zebys ja obronil podajac
                          racjonalne argumenty a nie karzac nam wierzyc w Twoj zdrowy rozsadek...
                          • douglasmclloyd Re: Pani Piwnik..... 22.08.02, 20:34
                            _imbir_ napisała:

                            > douglasmclloyd napisał:
                            >
                            > > Kaczynski, jak by na niego nie patrzec, okazal sie byc
                            > > bardzo dobrym ministrem sprawiedliwosci. Na pewno lepszym
                            > > niz pani Piwnik.
                            >
                            > tak? a co pan Kaczynski zrobil?

                            Nie popelnil bledu, ktory popelnila pani Piwnik. Nie zostal odwolany. Wnioskuje
                            z tego, ze swoj urzad sprawowal lepiej od niej.

                            > jakie projekty wniosl do sejmu?
                            > co zrobil? oczywiscie poza robieniem wody z mozgu spoleczenstwu?

                            Nie sadz spoleczenstwa wedlug siebie.

                            > czy w jakis sposob probowal rozpoczac budowe nowych wiezien?
                            > czy tylko
                            > poprzestal na zapelnianiu tych ktore istnieja i doprowadzeniu ZK na skraj
                            buntu
                            > Byles kiedys z wiezieniu? rozmawiales z klawiszami?

                            Nie i nie mam zamiaru.

                            > > > Nie watpie w Twoj zdrowy rozsadek, ale to troche malo.
                            > >
                            > > Masz wiecej? Chetnie poznam Twoje argumenty.

                            > wydaje mi sie ze to Twoja teza, wiec wypadaloby zebys ja obronil podajac
                            > racjonalne argumenty a nie karzac nam wierzyc w Twoj zdrowy rozsadek...

                            Po pierwsze, jego zasluga jest postawienie czlonkow lodzkiej osmiornicy przed
                            sadem. Po drugie zostal mianowany prokuratorem krajowym, a na taki awans trzeba
                            sobie zasluzyc. Po trzecie jego odwolanie z funkcji wywolalo burze. Gdyby
                            odwolano marnego prokuratora, nikt nie kiwnalby palcem. Czekam na Twoje
                            argumenty.
                            • _imbir_ Re: Pani Piwnik..... 22.08.02, 23:48
                              douglasmclloyd napisał:

                              >>
                              > Nie popelnil bledu, ktory popelnila pani Piwnik. Nie zostal odwolany.

                              ZOSTAL ODWOLANY

                              Wnioskuje
                              >
                              > z tego, ze swoj urzad sprawowal lepiej od niej.

                              i co z toimi wnioskami?


                              >
                              > > jakie projekty wniosl do sejmu?

                              to co z tymi projektami?

                              >> Nie sadz spoleczenstwa wedlug siebie.

                              sadze wedlug ciebie....
                              >
                              >
                              > Po pierwsze, jego zasluga jest postawienie czlonkow lodzkiej osmiornicy przed
                              > sadem.

                              a co mozesz nam powiedziec na temat prawomocych wyrokow skazujacych w tej
                              sprawie? Postawic przed sadem to zaden sukces, uzyuskac skazanie to jest
                              osiagniecie prokratora


                              Po trzecie jego odwolanie z funkcji wywolalo burze. Gdyby
                              > odwolano marnego prokuratora, nikt nie kiwnalby palcem.

                              byc moze po prostu wykorzystano to do rozgrywek politycznych

                              • douglasmclloyd Re: Pani Piwnik..... 23.08.02, 01:30
                                _imbir_ napisała:

                                > douglasmclloyd napisał:
                                >
                                > >>
                                > > Nie popelnil bledu, ktory popelnila pani Piwnik. Nie zostal odwolany.
                                >
                                > ZOSTAL ODWOLANY
                                >
                                > Wnioskuje
                                > >
                                > > z tego, ze swoj urzad sprawowal lepiej od niej.
                                >
                                > i co z toimi wnioskami?

                                Masz racje zostal odwolany. Tymniemniej dalej sadze, ze byl lepszy od Piwnik.
                                Jesli sadzisz inaczej napisz prosze dlaczego. W koncu to jej wlasnie poswiecony
                                jest ten watek.

                                > > > jakie projekty wniosl do sejmu?
                                > to co z tymi projektami?

                                A skad ja mam wiedziec? Zapytaj w kancelarii Sejmu. Zapytaj przy okazji jakie
                                projekty wniosla Piwnik.

                                > >> Nie sadz spoleczenstwa wedlug siebie.
                                >
                                > sadze wedlug ciebie....

                                Ale wyciagasz bledne wnioski. Nie jestem fanem Kaczynskiego. Podalem jego
                                nazwisko, jako przyklad goscia, ktory wypowiadal sie o prokuratorze Kauczu.

                                > > Po pierwsze, jego zasluga jest postawienie czlonkow lodzkiej osmiornicy pr
                                > zed
                                > > sadem.

                                > a co mozesz nam powiedziec na temat prawomocych wyrokow skazujacych w tej
                                > sprawie? Postawic przed sadem to zaden sukces, uzyuskac skazanie to jest
                                > osiagniecie prokratora

                                A ty?

                                > Po trzecie jego odwolanie z funkcji wywolalo burze. Gdyby
                                > > odwolano marnego prokuratora, nikt nie kiwnalby palcem.

                                > byc moze po prostu wykorzystano to do rozgrywek politycznych

                                Byc moze nie.
                                • mn7 Re: Pani Piwnik..... 23.08.02, 08:50
                                  douglasmclloyd napisał:

                                  >
                                  > Masz racje zostal odwolany. Tymniemniej dalej sadze, ze byl lepszy od Piwnik.

                                  No to jestes w grubym bledzie.

                                  >
                                  > A skad ja mam wiedziec? Zapytaj w kancelarii Sejmu.

                                  No tak, czyli mozna opowiadac goloslowne bzdury a ciezarem dowodu obciazac
                                  przeciwnika.

                                  > A ty?
                                  >
                                  > > Po trzecie jego odwolanie z funkcji wywolalo burze. Gdyby
                                  > > > odwolano marnego prokuratora, nikt nie kiwnalby palcem.
                                  >
                                  > > byc moze po prostu wykorzystano to do rozgrywek politycznych
                                  >
                                  > Byc moze nie.

                                  Jednak tak.

                                  • douglasmclloyd Re: Pani Piwnik..... 23.08.02, 19:12
                                    mn7 napisała:

                                    > douglasmclloyd napisał:
                                    >
                                    > >
                                    > > Masz racje zostal odwolany. Tymniemniej dalej sadze,
                                    ze byl lepszy od Piwn
                                    > ik.

                                    > No to jestes w grubym bledzie.

                                    Udowodnij.

                                    > > A skad ja mam wiedziec? Zapytaj w kancelarii Sejmu.

                                    > No tak, czyli mozna opowiadac goloslowne bzdury a
                                    ciezarem dowodu obciazac
                                    > przeciwnika.

                                    Nikog nie obciazam. Jeli ktos chce sie dowiedziec jakie
                                    projekty zostaly zlozone w Sejmie niech zglosi sie do
                                    kancelarii. Chyba, ze chodzi ci o moja prosbe o
                                    sprawdzenie ile projektow zglosila min. Piwnik.

                                    > > A ty?
                                    > >
                                    > > > Po trzecie jego odwolanie z funkcji wywolalo burze.
                                    Gdyby
                                    > > > > odwolano marnego prokuratora, nikt nie kiwnalby
                                    palcem.

                                    > > > byc moze po prostu wykorzystano to do rozgrywek
                                    politycznych
                                    > > Byc moze nie.

                                    > Jednak tak.

                                    Jesli tak, to byly to rozgrywki polityczne marnego
                                    ministra sprawiedliwosci Barbary Piwnik.
                                • _imbir_ Re: Pani Piwnik..... 23.08.02, 08:57
                                  douglasmclloyd napisał:

                                  >
                                  > A skad ja mam wiedziec? Zapytaj w kancelarii Sejmu.

                                  a powinienes bo to akurat wazna czesc pracy ministra


                                  >
                                  > Ale wyciagasz bledne wnioski. Nie jestem fanem Kaczynskiego. Podalem jego
                                  > nazwisko, jako przyklad goscia, ktory wypowiadal sie o prokuratorze Kauczu.
                                  >
                                  > > > Po pierwsze, jego zasluga jest postawienie czlonkow lodzkiej osmiorni
                                  > cy przed sadem.

                                  zaraz, to Kaucz ma byc ten najlepszy? To akurat KAucza Piwnikowa awansowala i
                                  dlugo bronila min, przed Kaczynskim, ale Kaucz to akurat z Lodzia wiele
                                  wspolnego nie ma...



                                  > > a co mozesz nam powiedziec na temat prawomocych wyrokow skazujacych w tej
                                  > > sprawie? Postawic przed sadem to zaden sukces, uzyuskac skazanie to jest
                                  > > osiagniecie prokratora
                                  >
                                  > A ty?

                                  powtorze sie, ale niech bedzie
                                  wazniejsze sprawy zakonczone przez Piwnikowa-sedziego
                                  1.Rympalek
                                  2.Hotel George
                                  3.sprawa zabojstwa Wojtka Krola

                                  • douglasmclloyd Re: Pani Piwnik..... 23.08.02, 18:40
                                    _imbir_ napisała:

                                    > douglasmclloyd napisał:
                                    >
                                    > >
                                    > > A skad ja mam wiedziec? Zapytaj w kancelarii Sejmu.

                                    > a powinienes bo to akurat wazna czesc pracy ministra

                                    Ty na pewno sie interesujesz, wiec powiedz jakie projekty zglosil minister
                                    rolnictwa za rzadow Buzka.

                                    > > Ale wyciagasz bledne wnioski. Nie jestem fanem Kaczynskiego. Podalem jego
                                    > > nazwisko, jako przyklad goscia, ktory wypowiadal sie o prokuratorze Kauczu
                                    > .
                                    > >
                                    > > > > Po pierwsze, jego zasluga jest postawienie czlonkow lodzkiej osm
                                    > iorni
                                    > > cy przed sadem.
                                    >
                                    > zaraz, to Kaucz ma byc ten najlepszy? To akurat KAucza Piwnikowa awansowala i
                                    > dlugo bronila min, przed Kaczynskim, ale Kaucz to akurat z Lodzia wiele
                                    > wspolnego nie ma...

                                    Mialem na mysli Olejnika. Dyspozycyjnego Kaucza promowala Piwnik, moze dlatego
                                    ja wylali?

                                    > > > a co mozesz nam powiedziec na temat prawomocych wyrokow skazujacych w
                                    > tej
                                    > > > sprawie? Postawic przed sadem to zaden sukces, uzyuskac skazanie to j
                                    > est
                                    > > > osiagniecie prokratora

                                    > > A ty?

                                    > powtorze sie, ale niech bedzie
                                    > wazniejsze sprawy zakonczone przez Piwnikowa-sedziego
                                    > 1.Rympalek
                                    > 2.Hotel George
                                    > 3.sprawa zabojstwa Wojtka Krola

                                    Oskarzajacym byl Olejnik?
                          • douglasmclloyd Zapelnianie wiezien 22.08.02, 22:22
                            _imbir_ napisała:

                            > a co pan Kaczynski zrobil?
                            > oczywiscie poza robieniem wody z mozgu spoleczenstwu?
                            > czy w jakis sposob probowal rozpoczac budowe nowych wiezien? czy tylko
                            > poprzestal na zapelnianiu tych ktore istnieja i doprowadzeniu ZK na skraj
                            >buntu

                            Szkoda ze pani piwnik nie poszla w jego slady.

                            "Jeden z zabójców nastolatki w Lesznie od ponad trzech tygodni był poszukiwany
                            listem gończym. Miał do odsiedzenia trzy lata za napad na agencję bankową.
                            Policja znalazła go w ciągu kilkunastu godzin, gdy okazało się, że ma na
                            sumieniu brutalny gwałt i zabójstwo.

                            Zbrodnia wstrząsnęła Wielkopolską. 16-letniego Piotra M. i jego o dwa lata
                            młodszą przyjaciółkę Wioletę D. w poniedziałek wieczorem porwało i wywiozło
                            samochodem z Leszna trzech mężczyzn: bracia Wojciech (26 lat) i Michał (28) Ś.
                            oraz 28-letni Jerzy N.

                            Para nastolatków wsiadała do ich samochodu, bo dziewczyna znała jednego z
                            mężczyzn. Pojechali do lasu za miastem. Tam mężczyźni ciężko pobili Piotra M. i
                            kilka razy brutalnie zgwałcili w jego obecności Wioletę. Chcieli pozbyć się
                            świadka gwałtu, ale chłopak udawał, że nie żyje. Oprawcy sprawdzali to, m.in.
                            tnąc go nożem, bijąc pistoletem i przypalając zapalniczką. Potem odjechali z
                            dziewczyną, wtedy już najprawdopodobniej martwą.

                            Piotr M. wydostał się z lasu we wtorek nad ranem i wezwał pomoc. Policjanci
                            dzięki jego zeznaniom zaczęli szukać bandytów. Szybko wytypowali braci Ś. i ich
                            znajomego. Michała złapano we wtorek wczesnym przedpołudniem, Wojciecha i
                            Jerzego N. - kilka godzin później. Obaj spokojnie pili piwo pod sklepem w
                            miejscowości Ryczeń, niedaleko Góry (dolnośląskie). Wojciech Ś. został
                            postrzelony, gdy próbował uciekać. To on miał pistolet w czasie katowania
                            Piotra M. Broni nie udało się odnaleźć.

                            Cała trójka przyznała się do winy. Ciało Wiolety odnaleziono w lesie w
                            okolicach miejscowości Henrykowo, na południe od Leszna. Było zmasakrowane.
                            Zabójcy ukryli je pod ściółką i przykryli gałęziami.

                            W środę przeprowadzono sekcje zwłok dziewczyny. - Przyczyną zgonu były poważne
                            obrażenia klatki piersiowej oraz wewnętrzny krwotok - mówi Piotr Rosiński,
                            rzecznik leszczyńskiej policji. - Bili tak, żeby zabić - dodaje Roman
                            Włodarczak, zastępca szefa leszczyńskiej policji.

                            W czwartek trójka podejrzanych została przewieziona do prokuratury na
                            przesłuchania. Zostaną im postawione zarzuty zabójstwa Wiolety D.,
                            uprowadzenia, gwałtu zbiorowego na nieletniej, połączonego ze szczególnym
                            okrucieństwem i usiłowania zabójstwa Piotra M. Grozi im za to dożywocie. O
                            dalszym losie mężczyzn zadecyduje sąd. - W pierdlu skazani już na nich czekają -
                            mówił "Gazecie" policjant z Leszna. Wg niepisanego więziennego prawa
                            gwałciciele (szczególnie dzieci) są ostro szykanowani przez współwięźniów. -
                            Oczywiście słowo "szykanowani" nie odpowiada temu, co ich tam czeka - dorzuca
                            policjant.

                            Czy tej zbrodni można było uniknąć? Być może tak. Wojciech Ś. bowiem od końca
                            lipca był poszukiwany listem gończym. Miał zgłosić się do aresztu, by
                            odsiedzieć trzyletni wyrok za napad na agencję bankową. W styczniu 2000 r.
                            razem z dwoma mężczyznami został złapany po nieudanej próbie obrabowania
                            kasjerki przenoszącej pieniądze. Gdy zaczął się proces, Wojciech Ś. odpowiadał
                            z wolnej stopy.

                            Sąd skazał go na trzy lata więzienia. Ale Ś. nie trafił za kratki, bo zniknął.
                            Dopiero 29 lipca tego roku leszczyński sąd wysłał za nim list gończy.

                            Jednak do 20 sierpnia Wojciecha Ś. nie można było znaleźć. Dlaczego? - Panie,
                            my tu takich poszukiwanych to ponad stu mamy. A ten Wojtek to żaden groźny
                            bandyta nie był - powiedział "Gazecie" anonimowo leszczyński policjant.

                            Jak zatem zaledwie po kilku godzinach od ujawnienia zabójstwa i gwałtu udało
                            się policji złapać Wojciecha S.? - Dzięki pracy operacyjnej - tłumaczy krótko
                            Włodarczak."


                            Kazdy bunt w wiezieniu mozna i trzeba zdlawic, w koncu w wiezieniu nie siedzi
                            sie dla przyjemnosci. Zycia przywrocic sie nie da.
                            • _imbir_ Re: Zapelnianie wiezien 22.08.02, 23:52
                              w wolnej chwili zauwaz ze Piwnikowa nie jest ministrem od lipca

                              wlasciwie mozna ja obarczyc odpowiedzialnoscia za powodz w czechach, plagi
                              egipskie i slaba gre pilkarzy, ale sensu to nie bedzie mialo

                              pozdrawiam

                              • douglasmclloyd Re: Zapelnianie wiezien 23.08.02, 01:17
                                _imbir_ napisała:

                                > w wolnej chwili zauwaz ze Piwnikowa nie jest ministrem od lipca

                                Dzieki Bogu mamy sierpien, a przestepca powinien byl siedziec w wiezieniu od
                                miesiecy trzech.


                                • Gość: Ika Re: Zapelnianie wiezien IP: *.itpp.pl 23.08.02, 08:12
                                  douglasmclloyd napisał:

                                  > _imbir_ napisała:
                                  >
                                  > > w wolnej chwili zauwaz ze Piwnikowa nie jest ministrem od lipca
                                  >
                                  > Dzieki Bogu mamy sierpien, a przestepca powinien byl siedziec w wiezieniu od
                                  > miesiecy trzech.

                                  a od kiedy to minister sprawiedliwosci sprawuje nadzor nad POLICJA???
                                  bo to wlasnie dzielni chlopcy od Janika nie umieli go znalezc od trzech
                                  miesiecy, a potem poradzili sobie z tym w pare godzin???
                                  >
                                  >
                                  • douglasmclloyd Re: Zapelnianie wiezien 23.08.02, 15:39
                                    Gość portalu: Ika napisał(a):

                                    > douglasmclloyd napisał:
                                    >
                                    > > _imbir_ napisała:
                                    > >
                                    > > > w wolnej chwili zauwaz ze Piwnikowa nie jest ministrem od lipca
                                    > >
                                    > > Dzieki Bogu mamy sierpien, a przestepca powinien byl siedziec w wiezieniu
                                    > od
                                    > > miesiecy trzech.

                                    > a od kiedy to minister sprawiedliwosci sprawuje nadzor nad POLICJA???
                                    > bo to wlasnie dzielni chlopcy od Janika nie umieli go znalezc od trzech
                                    > miesiecy, a potem poradzili sobie z tym w pare godzin???

                                    Podazam tokiem rozumowania Imbira, ktory twierdzi, ze Kaczynski zapelnial
                                    wiezienia. Skoro Kaczynski mogl, to i Piwnik mogla.
                                    • _imbir_ do douglasmclloyd 'a 23.08.02, 18:12
                                      Czlowieku,

                                      Twoje zaimpregnowanie na argumenty jest tak wielkie ze az urocze, ale uprzejmie
                                      prosze o nie wmanewrowywanie mnie w takie sytuacje. Jesli nie widzisz roznicy
                                      miedzy stwierdzeniem ze czyims glownym celem jest zapelnianie wiezien a
                                      zlapaniem konkretnego skazanego to wybacz ale ja wymiekam
                                      mimo wszystko nieustajaco pozdrawiam
                                      _Imbir_

                                      ps. nadal czekam na ARGUMENTY ktore mialy pasc z Twojej strony ;-)
                                      • douglasmclloyd Re: do douglasmclloyd 'a 23.08.02, 18:25
                                        _imbir_ napisała:

                                        > Czlowieku,
                                        > Twoje zaimpregnowanie na argumenty jest tak wielkie ze az urocze, ale
                                        uprzejmie
                                        > prosze o nie wmanewrowywanie mnie w takie sytuacje.

                                        Sam sie wmanewrowales.

                                        > Jesli nie widzisz roznicy
                                        > miedzy stwierdzeniem ze czyims glownym celem jest zapelnianie wiezien a
                                        > zlapaniem konkretnego skazanego to wybacz ale ja wymiekam

                                        Wymiekaj smialo, nie wstydz sie.

                                        > ps. nadal czekam na ARGUMENTY ktore mialy pasc z Twojej strony ;-)

                                        A ja na twoje. W obronie pani Piwnik nie udalo ci sie zamiescic jeszcze zadnego.
                            • _imbir_ Re: Zapelnianie wiezien 22.08.02, 23:54
                              douglasmclloyd napisał:


                              > Kazdy bunt w wiezieniu mozna i trzeba zdlawic, w koncu w wiezieniu nie siedzi
                              > sie dla przyjemnosci. Zycia przywrocic sie nie da.

                              jasne, tylko co powiesz rodzinom straznikow ktorzy zgina przy tlumieniu?
                              ze w wiezieniu to nie dla przyjemnosci?

                              • douglasmclloyd Re: Zapelnianie wiezien 23.08.02, 01:21
                                _imbir_ napisała:

                                > douglasmclloyd napisał:
                                >
                                >
                                > > Kazdy bunt w wiezieniu mozna i trzeba zdlawic, w koncu w wiezieniu nie sie
                                > dzi
                                > > sie dla przyjemnosci. Zycia przywrocic sie nie da.

                                > jasne, tylko co powiesz rodzinom straznikow ktorzy zgina przy tlumieniu?
                                > ze w wiezieniu to nie dla przyjemnosci?

                                Ze byli dzielni.
          • sceptyk imbir - troche o zawodzie sedziego 22.08.02, 01:02
            A Ty, Kolego, tak z grubsza kojarzysz co to jest sedzia i jakie warunki
            powinien spelniac? Czy myslisz, ze jak ktos wykonywal polecenia Millera i jego
            kolesiow, jako minister i prokurator generalny, jak realizowal jakas tam
            polityke jakiejs partii politycznej, to teraz jest czysty i bezstronny?
      • mn7 Re: Pani Piwnik..... 21.08.02, 21:24
        _imbir_ napisała:

        > Gość portalu: martines napisał(a):
        >
        > znowu się jej zachciało być sędzią.
        >
        > Sedzia to akurat byla (i mam nadzieje ze nadal bedzie) BARDZO DOBRYM

        Skad masz takie informacje? Czy nadrabianie brakow aroganckim traktowaniem
        uczestnikow postepowania nazywasz "byciem dobrym sedzia?" To skad miala
        rekordowy odsetek uchylen w II instancji? Nie lubili jej? Ciekaw jestem ile
        jeszcze razy w necie przeczytam te powielana bzdure o "dobrej sedzi" Piwnik.


        • Gość: insider Re: Pani Piwnik..... IP: *.10.12.vie.surfer.at 22.08.02, 02:10
          Pani Piwnik nie byla nigdy dobrym sedzia; gdyby byla to doprowadzilaby sprawe
          FOZZ do konca, a tego nie dokonala, gdyz nie nalezy do ludzi odpowiedzialnych,
          honorowych i madrych. Postawa pani Piwnik jako minister sprawiedliwosci oraz
          prokurator generalny w polaczeniu z grasujaca dyspozycyjnoscia "jej" ludzi
          w "jej" owczesnym sektorze sa niepodwarzalnymi dowodami na jej niekompetencje
          i prymitywne, zasciankowe podejscie do sprawy/ do zagadnienia resortu.
          Pociagniecia pani Piwnik nie wymagaja analizy ani zastanowienia, poniewaz byly
          one plytkie i nie perspektywiczne. Pani Piwnik i jej "ministrowanie" byly
          tylko epizodem, ktory sluzyl kumplom kumpla i byl wykorzystywany przez
          cwaniakow z branzy prawniczej przy forsowaniu na chama wygodnych wyrokow dla
          swoich ludzi. Ciezcy przestepcy z tzw. plecami dostawali b. korzystne dla nich
          wyroki, a jednoczesnie spoleczenstwu rzucano na pozarcie (w celu odwrocenia
          uwagi opinii publicznej od wlasciwego zagadnienia) ludzi niewinnych, ktorych
          medialnie pietnowano, celowo niszczono za zezwoleniem pani Piwnik jako
          prokuratora generalnego. Nie bede zaglebial sie w cala mase spraw, ktore mialy
          jeden i ten sam schemat przebiegu: Przestepczy syn czy corka prominenta "X"
          skazywani zostawali celowo zanizonymi wyrokami, natomiast znajomi tych
          gagatkow wciagani zostawali przez obroncow tamtych gagatkow w procesy celem
          odciazenia/rozlozenia winy na wiecej osob... w ten sposob skazywano niewinnych
          za de facto znajomosc z przestepca; zeby taki niewinny skazany nie protestowal
          za zezwoleniem pani Piwnik i jej ludzi z aparatu naglasniano sprawe w TV i w
          prasie, zastraszano niewinnych skazanych, zeby nie dopominali sie o swoje,
          zeby nie walczyli o sprawiedliwosc, o uniewinnienie... takich niewinnych-
          winnych kierowano do wiezien dla recydywy (np. Rembertow - tzw. w swiecie
          przestepczym Kamczatka!). Takie praktyki w swoim resorcie pani Piwnik
          akceptowala i nawet forowala. Pani Piwnik byla wiec za nie z tytulu swojego
          stanowiska odpowiedzialna. Ciekaw jestem, jak poradzi sobie ona z wyrokami
          Trybunalow Miedzynarodowych, ktore beda obwinniac ja za jej niekompetencje.
          Czy bedzie wyplacalna? Odszkodowania sa horendalnie wysokie w przypadku
          udowodnienia zniszczenia komus zycia...
          • _imbir_ Re: Pani Piwnik..... 22.08.02, 19:11
            Gość portalu: insider napisał(a):

            > Pani Piwnik nie byla nigdy dobrym sedzia;

            tak uwazasz? gdyby byla tak zla to nigdy by z rejonowki nie wyszla...

            > Pociagniecia pani Piwnik nie wymagaja analizy ani zastanowienia,

            skoro tak to chyba nalezaloby juz w tym momencie zaprzestac dyskusji...

            Ciezcy przestepcy z tzw. plecami dostawali b. korzystne dla nich
            > wyroki,

            kto? jakei byly oskarzenia? jakie dowody? czy byla apelacja? czy byla
            rozpoznana?

            a jednoczesnie spoleczenstwu rzucano na pozarcie (w celu odwrocenia
            > uwagi opinii publicznej od wlasciwego zagadnienia) ludzi niewinnych, ktorych
            > medialnie pietnowano, celowo niszczono za zezwoleniem pani Piwnik jako
            > prokuratora generalnego.

            kto? jakie oskarzenia? jakie wyroki? prawomocne?


            Jesli juz rzucamy powazne oskarzenia to nalezaloby przytoczyc jakies dowody???
            No, choc uprawdopodobnic stawiane zarzuty, bo inaczej to wychodza nam Talibowie
            w Klewkach.....
            • Gość: ariel Re: Pani Piwnik..... IP: *.506.15.vie.surfer.at 23.08.02, 00:24
              _imbir_ napisała:

              > Gość portalu: insider napisał(a):
              >
              > > Pani Piwnik nie byla nigdy dobrym sedzia;
              >
              > tak uwazasz? gdyby byla tak zla to nigdy by z rejonowki nie wyszla...
              >
              > > Pociagniecia pani Piwnik nie wymagaja analizy ani zastanowienia,
              >
              > skoro tak to chyba nalezaloby juz w tym momencie zaprzestac dyskusji...
              >
              > Ciezcy przestepcy z tzw. plecami dostawali b. korzystne dla nich
              > > wyroki,
              >
              > kto? jakei byly oskarzenia? jakie dowody? czy byla apelacja? czy byla
              > rozpoznana?
              >
              > a jednoczesnie spoleczenstwu rzucano na pozarcie (w celu odwrocenia
              > > uwagi opinii publicznej od wlasciwego zagadnienia) ludzi niewinnych, ktory
              > ch
              > > medialnie pietnowano, celowo niszczono za zezwoleniem pani Piwnik jako
              > > prokuratora generalnego.
              >
              > kto? jakie oskarzenia? jakie wyroki? prawomocne?
              >
              >
              > Jesli juz rzucamy powazne oskarzenia to nalezaloby przytoczyc jakies
              dowody???
              > No, choc uprawdopodobnic stawiane zarzuty, bo inaczej to wychodza nam
              Talibowie
              >
              > w Klewkach.....


              Imbir, po przeczytaniu twoich postow musze stwierdzic skromniutko, ze
              uprawiasz propagande pro Piwnik. Ile to dostajesz? Przelewem bankowym czy
              cash? Zarzuty insider'a sa nie bez podstaw, co moga potwierdzic ludzie
              interesujacy sie sprawami tzw. naglosnionymi przez media. Jeszcze istnieje
              tzw. zdrowa opinia publiczna, ludzie myslacy logicznie i zastanawiajacy sie
              nad dostarczanymi im informacjami. Dla tej czesci spoleczenstwa polskiego pani
              Piwnik nie wywiazala sie ze powierzonej jej funkcji ministra i prokuratora
              generalnego, tolerowala korupcje i zamykala oczy na sprawy, ktore powinny
              spedzac jej sen z oczu. Pani Piwnik poprostu traktowala soj stolek jak b.
              dobrze oplacany job a nie jako poslannictwo. Miala dana szanse spowodowania
              uzdrowienia resortu sprawiedliwosci (=reformy, walka z przestepczoscia, walka
              z korupcja, wyrugowanie z prokuratury i sadow kazdej instancji ludzi
              niekompetentnych, skorumpowanych, itp.), niestety zawiodla, a moze poprostu
              nie poznala sie na tej szansie? Tak czy inaczej: Miala zloty rog, lecz ostal
              jej sie ino sznur... Imbir, nie oczekuj ode mnie wokandy naa tym forum i
              rozpatrywania pewnych glosnych spraw, w ktorych zapadly kompromitujace polskie
              sadownictwo wyroki. Nie mam zamiaru naprowadzac ciebie na te sprawy.
              Powinienes je znac. A jezeli nie wiesz o ktorych mowi "insider" to znaczy, ze
              w ogole g...o wiesz a glos zabierasz.
              • douglasmclloyd Re: Pani Piwnik..... 23.08.02, 02:27
                Gość portalu: ariel napisał(a):

                > _imbir_ napisała:
                >
                > > Gość portalu: insider napisał(a):
                > >
                > > > Pani Piwnik nie byla nigdy dobrym sedzia;
                > >
                > > tak uwazasz? gdyby byla tak zla to nigdy by z
                rejonowki nie wyszla...
                > >
                > > > Pociagniecia pani Piwnik nie wymagaja analizy ani
                zastanowienia,
                > >
                > > skoro tak to chyba nalezaloby juz w tym momencie
                zaprzestac dyskusji...
                > >
                > > Ciezcy przestepcy z tzw. plecami dostawali b.
                korzystne dla nich
                > > > wyroki,
                > >
                > > kto? jakei byly oskarzenia? jakie dowody? czy byla
                apelacja? czy byla
                > > rozpoznana?
                > >
                > > a jednoczesnie spoleczenstwu rzucano na pozarcie (w
                celu odwrocenia
                > > > uwagi opinii publicznej od wlasciwego zagadnienia)
                ludzi niewinnych,
                > ktory
                > > ch
                > > > medialnie pietnowano, celowo niszczono za
                zezwoleniem pani Piwnik jak
                > o
                > > > prokuratora generalnego.
                > >
                > > kto? jakie oskarzenia? jakie wyroki? prawomocne?
                > >
                > >
                > > Jesli juz rzucamy powazne oskarzenia to nalezaloby
                przytoczyc jakies
                > dowody???
                > > No, choc uprawdopodobnic stawiane zarzuty, bo inaczej
                to wychodza nam
                > Talibowie
                > >
                > > w Klewkach.....
                >
                >
                > Imbir, po przeczytaniu twoich postow musze stwierdzic
                skromniutko, ze
                > uprawiasz propagande pro Piwnik. Ile to dostajesz?
                Przelewem bankowym czy
                > cash? Zarzuty insider'a sa nie bez podstaw, co moga
                potwierdzic ludzie
                > interesujacy sie sprawami tzw. naglosnionymi przez
                media. Jeszcze istnieje
                > tzw. zdrowa opinia publiczna, ludzie myslacy logicznie
                i zastanawiajacy sie
                > nad dostarczanymi im informacjami. Dla tej czesci
                spoleczenstwa polskiego pani
                > Piwnik nie wywiazala sie ze powierzonej jej funkcji
                ministra i prokuratora
                > generalnego, tolerowala korupcje i zamykala oczy na
                sprawy, ktore powinny
                > spedzac jej sen z oczu. Pani Piwnik poprostu traktowala
                soj stolek jak b.
                > dobrze oplacany job a nie jako poslannictwo. Miala dana
                szanse spowodowania
                > uzdrowienia resortu sprawiedliwosci (=reformy, walka z
                przestepczoscia, walka
                > z korupcja, wyrugowanie z prokuratury i sadow kazdej
                instancji ludzi
                > niekompetentnych, skorumpowanych, itp.), niestety
                zawiodla, a moze poprostu
                > nie poznala sie na tej szansie? Tak czy inaczej: Miala
                zloty rog, lecz ostal
                > jej sie ino sznur... Imbir, nie oczekuj ode mnie
                wokandy naa tym forum i
                > rozpatrywania pewnych glosnych spraw, w ktorych zapadly
                kompromitujace polskie
                > sadownictwo wyroki. Nie mam zamiaru naprowadzac ciebie
                na te sprawy.
                > Powinienes je znac. A jezeli nie wiesz o ktorych mowi
                "insider" to znaczy, ze
                > w ogole g...o wiesz a glos zabierasz.


                Imbir broni zaciekle Piwnik ale nie przytoczyl jeszcze
                zadnego argumentu na jej korzysc. Miota sie pytajac o
                ilosc rozpraw, wyrokow i apelacji, wiedzac dobrze, iz
                nikt nie zna odpowiedzi, lacznie z zainteresowana byla
                pania minister. Tymczasem ministra sprawiedliwosci ocenia
                sie na podstawie podejmowanych decyzji, a tych Piwnik nie
                podejmowala nalepiej i w koncu zostala wylana na zbity pysk.
                • mn7 Re: Pani Piwnik..... 23.08.02, 08:53
                  douglasmclloyd napisał:

                  > Imbir broni zaciekle Piwnik ale nie przytoczyl jeszcze
                  > zadnego argumentu na jej korzysc. Miota sie pytajac o
                  > ilosc rozpraw, wyrokow i apelacji, wiedzac dobrze, iz
                  > nikt nie zna odpowiedzi, lacznie z zainteresowana byla
                  > pania minister. Tymczasem ministra sprawiedliwosci ocenia
                  > sie na podstawie podejmowanych decyzji, a tych Piwnik nie
                  > podejmowala nalepiej i w koncu zostala wylana na zbity pysk.

                  Czyzby "wylanie Piwnik" wynikalo z podejmowanych przez nia decyzji???
                  A Kaczynski zostal wylany, bo mu popularnosci zazdroszczono? Czlowieku - mysl
                  Ty choc troche samodzielnie!
                  • douglasmclloyd Re: Pani Piwnik..... 23.08.02, 15:37
                    mn7 napisała:

                    > douglasmclloyd napisał:
                    >
                    > > Imbir broni zaciekle Piwnik ale nie przytoczyl jeszcze
                    > > zadnego argumentu na jej korzysc. Miota sie pytajac o
                    > > ilosc rozpraw, wyrokow i apelacji, wiedzac dobrze, iz
                    > > nikt nie zna odpowiedzi, lacznie z zainteresowana byla
                    > > pania minister. Tymczasem ministra sprawiedliwosci ocenia
                    > > sie na podstawie podejmowanych decyzji, a tych Piwnik nie
                    > > podejmowala nalepiej i w koncu zostala wylana na zbity pysk.

                    > Czyzby "wylanie Piwnik" wynikalo z podejmowanych przez nia decyzji???
                    > A Kaczynski zostal wylany, bo mu popularnosci zazdroszczono? Czlowieku - mysl
                    > Ty choc troche samodzielnie!

                    Kaczynskiego odwolano w wyniku konfliktu z UOP. Poparl swoich ludzi, byl
                    lojanlym szefem i z tego powodu stracil posade. Piwnik odwolano nie wiadomo za
                    co, gdy byla na plazy.

                    • mn7 Re: Pani Piwnik..... 25.08.02, 09:22
                      douglasmclloyd napisał:

                      > Kaczynskiego odwolano w wyniku konfliktu z UOP.

                      Nieprawda. Kaczynski juz od dluzszego czasu usilowal byc odwolanym, zeby zyskac
                      nimb meczennika. Buzek na zlosc nie mial ochote go odwolac, ale otrzymawszy
                      skandaliczny list (ktory zreszta najpierw trafil do prasy a potem do adresata)
                      musial w koncu reagowac.
                      Z UOP-em mialo to tyle wspolnego, co powolanie komisarza Warszawy z wyjsciem UW
                      z koalicji, czyli nic - wylacznie pretekst.

                      Poparl swoich ludzi, byl
                      > lojanlym szefem i z tego powodu stracil posade. Piwnik odwolano nie wiadomo
                      za
                      > co, gdy byla na plazy.

                      To akurat jest tez dosyc jasne - Piwnik byla znienawidzona przez Belweder
                      (pamietasz Sprawe Kaucza?) i jej usuniecie bylo warunkiem dla zgody na
                      zastapienie Belki Kolodka. "nie wiadomo za co" to bylo moze dla niektorych
                      dziennikarzy :)))


              • _imbir_ Re: Pani Piwnik..... 23.08.02, 08:41
                Gość portalu: ariel napisał(a):


                > Imbir, po przeczytaniu twoich postow musze stwierdzic skromniutko, ze
                > uprawiasz propagande pro Piwnik.

                nie uprawiam propagandy pro piwnik, wyrazam swoje poglady

                Ile to dostajesz? Przelewem bankowym czy
                > cash?

                zenada

                Zarzuty insider'a sa nie bez podstaw, co moga potwierdzic ludzie
                > interesujacy sie sprawami tzw. naglosnionymi przez media.

                skoro nie sa pez podstaw to niech przytoczy konkretne przypadki, poda fakty a
                nie rzuca powazne oskarzenia i ucieka w tekst "medialne doniesienia"


                > Piwnik nie wywiazala sie ze powierzonej jej funkcji ministra i prokuratora
                > generalnego,

                sorry, ale glowny watek zdaje sie dotyczyc tego jakim byla sedzia. ani przez
                moment nie twierdzilam ze byla dobrym ministrem. Osobiscie uwazam ze mimo
                wszystko sprawowala ten urzad lepiej niz Kaczynski i to wszystko co na ten
                temat napisalam na forum

                tolerowala korupcje i zamykala oczy na sprawy, ktore powinny
                > spedzac jej sen z oczu.

                dobra, ale konkrety nie slogany. Jakie sprawy i gdzie ta korupcja byla. TYlko
                prosze, bez tekstow ze media donosily.


                Miala dana szanse spowodowania
                > uzdrowienia resortu sprawiedliwosci (=reformy, walka z przestepczoscia, walka
                > z korupcja, wyrugowanie z prokuratury i sadow kazdej instancji ludzi
                > niekompetentnych, skorumpowanych, itp.), niestety zawiodla, a moze poprostu
                > nie poznala sie na tej szansie?

                a moze nie zdazyla? wiesz jak na prawde wyglada polski wymiar sprawiedliwosci
                od wewnatrz czy opierasz swe opinie na doniesieniach prasowych?

                Imbir, nie oczekuj ode mnie wokandy naa tym forum i
                > rozpatrywania pewnych glosnych spraw, w ktorych zapadly kompromitujace
                polskie > sadownictwo wyroki. Nie mam zamiaru naprowadzac ciebie na te sprawy.
                > Powinienes je znac. A jezeli nie wiesz o ktorych mowi "insider" to znaczy, ze
                > w ogole g...o wiesz a glos zabierasz.

                sorry, stawiacie powazne zarzuty a potem mowicie ze "powinnienes znac".
                zasada jest taka ze stawiajacy teze przytacza fakty na jej poparcie
                wiec?

                I jeszcze male podsumowanie:
                -nie zamierzam bronic tu polskiego wymiaru sprawiedliwosci
                -nie zamierzam mowic ze sady sa ok
                -nie zamierzam udowadniac ze Piwnik byla najlepszym ministrem sprawiedliwosci w
                dziejach POlski

                ale:
                -tworzenie opinii o pracy sedziego na podstawie prasy jest bledem
                -obarczanie JEDNEGO sedziego wina za niemrawa lub po prostu zla prace
                prokuratury i sadow jest po prostu absurdalne
                -rzucanie oskarzen, zeby nie bylo pomowieniem, musi byc poparte dowodami

                pozdrawiam
                • Gość: ariel Re: Pani Piwnik..... IP: *.506.15.vie.surfer.at 24.08.02, 19:46
                  _imbir_ napisała:

                  > I jeszcze male podsumowanie:
                  > -nie zamierzam bronic tu polskiego wymiaru sprawiedliwosci
                  > -nie zamierzam mowic ze sady sa ok
                  > -nie zamierzam udowadniac ze Piwnik byla najlepszym ministrem
                  sprawiedliwosci w dziejach POlski
                  >
                  > ale:
                  >
                  > -tworzenie opinii o pracy sedziego na podstawie prasy jest bledem
                  > -obarczanie JEDNEGO sedziego wina za niemrawa lub po prostu zla prace
                  > prokuratury i sadow jest po prostu absurdalne
                  > -rzucanie oskarzen, zeby nie bylo pomowieniem, musi byc poparte dowodami
                  >
                  > pozdrawiam

                  Otoz "imbir", wiadomosci trafiajace na lamy prasy czy TV o toczacych sie
                  sprawach w sadach aprobowane sa przez wymiar sprawiedliwosci. To w rekach
                  sedziow, prokuratorow czy organow scigania lezy wydanie (lub NIE) zgody na
                  naglosnienie danej sprawy. Takie procedere oparte jest o kodeks karny i musi
                  wedlug tegoz kodeksu byc przestrzegane przez zainteresowanych. Pani Piwnik i
                  jej urzednicy podchodzila zbyt frywolnie do tego przeüpisu. Te "kwiatuszki"
                  spowodowaly nie jedna tragedie, za ktora dzis nikt nie zdaje sie poczuwac
                  odpowiedzialny. Trybunaly Miedzynarodowe sa wiec w wielu polskich sprawach
                  aktywne. Zastraszajace jest, ze ilosc polskich spraw rozpatrywanych przez
                  Trybunaly Miedzynarodowe jest horendalnie wysoka i dochodzi juz prawie 3.
                  tysiecy... Ryba psuje sie do glowy, jak powiada stare przyslowie. Na taki
                  gatunek ryb zdaje sie byc w Polsce uradzaj. Niestety.

                  pozdrawiam
                  • mn7 Re: Pani Piwnik..... 25.08.02, 09:17
                    Gość portalu: ariel napisał(a):


                    > Otoz "imbir", wiadomosci trafiajace na lamy prasy czy TV o toczacych sie
                    > sprawach w sadach aprobowane sa przez wymiar sprawiedliwosci. To w rekach
                    > sedziow, prokuratorow czy organow scigania lezy wydanie (lub NIE) zgody na
                    > naglosnienie danej sprawy.

                    Nieprawda. Nie ma ZADNEJ watpliwosci, ze o sprawach sadowych prasa moze
                    informowac bez czyjejkolwiek zgody, byle zgodnie z prawda.

                    Takie procedere oparte jest o kodeks karny

                    Kodeks karny? A ktoryz to przepis?

                    i musi
                    > wedlug tegoz kodeksu byc przestrzegane przez zainteresowanych. Pani Piwnik i
                    > jej urzednicy podchodzila zbyt frywolnie do tego przeüpisu. Te "kwiatuszki"
                    > spowodowaly nie jedna tragedie, za ktora dzis nikt nie zdaje sie poczuwac
                    > odpowiedzialny. Trybunaly Miedzynarodowe sa wiec w wielu polskich sprawach
                    > aktywne. Zastraszajace jest, ze ilosc polskich spraw rozpatrywanych przez
                    > Trybunaly Miedzynarodowe jest horendalnie wysoka

                    Nieprawda! Liczba spraw z Polski rozpoznawanych przez ETPC w Sztrasburgu w
                    przeliczeniu na liczbe mieszkancow jest na srednim poziomie europejskim i
                    bardzo daleko nam - na szczescie - do Wloch czy Turcji.

        • _imbir_ Re: Pani Piwnik..... 22.08.02, 18:59
          mn7 napisała:
          > To skad miala
          > rekordowy odsetek uchylen w II instancji?

          co znaczy rekordowy? jestes sedzia? prowadzisz statystyke w apelacyjnym?
          rzeczywiscie miala uchylenia, a jaki procent tychze wynikal z bledow jakie
          popelnila to wnioskowac mozna dopiero po lekturze akt sprawy, nie doniesien
          prasy

          nawiasem mowiac uchylen znacznie przybylo, po tym jak dziennikarze wykreowali
          ja na sedziego-szeryfa

          a co do sukcesow: Rympalek, hotel George, sprawa domniemanych zabojcow Wojtka
          Krola

          • mn7 Re: Pani Piwnik..... 22.08.02, 19:03
            _imbir_ napisała:

            > mn7 napisała:
            > > To skad miala
            > > rekordowy odsetek uchylen w II instancji?
            >
            > co znaczy rekordowy? jestes sedzia? prowadzisz statystyke w apelacyjnym?
            > rzeczywiscie miala uchylenia, a jaki procent tychze wynikal z bledow jakie
            > popelnila to wnioskowac mozna dopiero po lekturze akt sprawy, nie doniesien
            > prasy
            >
            > nawiasem mowiac uchylen znacznie przybylo, po tym jak dziennikarze wykreowali
            > ja na sedziego-szeryfa
            >
            > a co do sukcesow: Rympalek, hotel George, sprawa domniemanych zabojcow Wojtka
            > Krola
            >
            Masz oczywiscie racje, ze na podstawie doniesien prasowych nie sposob
            rzetelnoie formulowac tego typu ocen, niemniej pragne niesmialo zauwazyc, ze
            dwie ostatnie sprawy sa przez nielubiacych pani P. podawane akurat jako jej
            dotkliwe porazki.

            • _imbir_ Re: Pani Piwnik..... 22.08.02, 19:18
              mn7 napisała:

              > Masz oczywiscie racje, ze na podstawie doniesien prasowych nie sposob
              > rzetelnoie formulowac tego typu ocen, niemniej pragne niesmialo zauwazyc, ze
              > dwie ostatnie sprawy sa przez nielubiacych pani P. podawane akurat jako jej
              > dotkliwe porazki.
              >

              No widzisz, sama piszesz ze sa to doniesienia prasowe + opinie ludzi
              nielubiacych Piwnikowej...
              Generalnie kazde uchylenie nie jest sukcesem dla sedziego, ale powody moga byc
              bardzo rozne, wydaje mi sie ze dopoki nie zapadnie w danej sprawie prawomocny
              wyrok to trzeba bardzo ostroznie wypowiadac sie na ten temat

              a co do tego ze nie wszystkim sedziom podobala sie medialna kariera Piwnikowej
              to chyba nie ma watpliwosci, zreszta nie jest to tez osoba o najlatwiejszym
              charakterze, ale smiem twierdzic ze zna sie na tym co robi (chodzi mi
              oczywiscie o sad, nie ministerstwo - jak bylo tam to tak na prawde nie wiemy...

              pozdrawiam

              _imbir_
    • Gość: U Re: Pani Piwnik..... IP: *.gis.net 23.08.02, 20:36
      Problem jest w tym,ze to nie pani a Panna Piwnik.Gdyby
      byla Pania Piwnik,miala by co jakis czas wpelone i
      wszystko stalo bye sie normalne.
      • Gość: f Re: Pani Piwnik..... IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.02, 20:25
        Sadownictwo niezależnośc od kogo i czego ha ha ha a kto przez 50 lat mianował
        sędziów? aniołki Szarilego?
    • douglasmclloyd Minister Piwnik odpowiada 24.08.02, 20:40
      Z Polityki:

      "Prawnicze zainteresowania posła Nowaka (wykształcenie
      zasadnicze zawodowe) wynikają z przyczyn natury
      osobistej. Zanim trafił do Sejmu, zajmował się biznesem.
      W Pińczowie, w woj. kieleckim, kupił nieruchomość po
      upadłej przed laty mleczarni. Zaintrygowały go losy tego
      zakładu, dopytywał się, dlaczego firma splajtowała.
      Dowiedział się, że mleczarnię w 1991 r. przejęła spółka
      Milk-Pol, która doprowadziła zarówno siebie jak i zakład
      w Pińczowie do upadku. Doszedł do wniosku, że bankructwo
      było celowe, dzięki niemu nie spłacono olbrzymich
      kredytów i innych zobowiązań. Ze zdziwieniem odnotował,
      że chociaż sprawą intensywnie zajmowała się prokuratura,
      a w 1995 r. powstał akt oskarżenia, wyrok nie zapadł.
      Więc kiedy jesienią 2001 r. Zbigniew Nowak został posłem,
      skierował do ówczesnej minister Barbary Piwnik
      interpelację "w sprawie nieprawidłowości w postępowaniach
      karnych". Opisał sprawę mleczarni i zażądał odpowiedzi na
      szereg szczegółowych pytań dotyczących nie tylko tego
      przypadku, ale problemów sądownictwa w ogóle.

      Odpowiedź była obszerna, ale posła nie
      usatysfakcjonowała. Dowiedział się bowiem, że
      interesująca go sprawa nadużyć została umorzona z powodu
      przedawnienia.

      W największym skrócie przebieg tej historii był
      następujący. Postępowanie prokuratorskie wszczęte w 1993
      r. zakończono w 1995 r. przedstawieniem Leszkowi W.,
      byłemu dyrektorowi spółki Milk-Pol w Pińczowie, zarzutu
      działania na szkodę własnej firmy - naraził ją na stratę
      ponad 2,5 mln dol. Początkowo rozprawa miała się toczyć
      przed Sądem Rejonowym w Pińczowie, ale z powodów
      proceduralnych przeniesiono ją do Sądu Rejonowego dla
      m.st. Warszawy. W tej jednostce akta przez prawie 5 lat
      leżały sobie na półce. Nie wyznaczono ani jednego terminu
      rozprawy. Losem sprawy interesowała się NIK, która badała
      prawidłowość udzielania pińczowskiej mleczarni kredytów
      przez kilka państwowych banków. Mniej więcej co pół roku
      inspektor NIK pytał na piśmie, czy wyznaczono już termin
      wokandy. Korespondencję odkładano ad acta, odpowiedzi nie
      udzielano.

      Dzisiaj już wiemy, że powód takiego potraktowania sprawy
      pińczowskiej był, żeby tak rzec, natury prorodzinnej.
      Sędzia wyznaczona do prowadzenia postępowania urodziła
      dziecko, w związku z czym udała się najpierw na urlop
      macierzyński, a następnie trwający kilka lat urlop
      wychowawczy. O przydzielonej jej sprawie po prostu
      zapomniano.

      Przypomniano sobie o niej dopiero w 1999 r. Na gwałt
      wyznaczono nowego referenta i podano pierwszy termin
      rozprawy. Odbyła się ona 5 kwietnia 2000 r., co miało
      lekko groteskowy wymiar, gdyż wszyscy na sali sądowej
      wiedzieli, że dokładnie za 2 miesiące zarzuty ulegną
      przedawnieniu. Tak się też stało. Minister Piwnik
      odpowiadając posłowi ujawniła: "Wydanie wyroku w czasie
      od pierwszego terminu rozprawy do upływu terminu
      przedawnienia karalności uniemożliwiły: skomplikowany
      charakter sprawy i obszerność materiału dowodowego".

      Myślę, że odpowiedź pani minister przekona
      nieprzekonanych, iż Piwnik była kiepskim ministrem.
      Właściwie przesądza sprawę, że powierzonego stanowiska
      nie powinna była piastować. Czy minister sprawiedliwości
      może kłamać?


      • Gość: ariel Re: Minister Piwnik odpowiada IP: *.506.15.vie.surfer.at 25.08.02, 00:57
        Bardzo dziekuje za ten przytoczony negatywny, konkretny przyklad. Pani
        minister i prokurator generalny Barbara Piwnik traktowala czesto sprawy lezace
        na jej biurku poprostu cynicznie: zamiast spowodowac rewizje pewnych wyrokow,
        poddac je kasacji lub poprostu wyciagnac konsekwencje prawne do
        urzednikow=sedziow i prokuratorow, ktorzy dopuscili sie partackiej roboty,
        pani Piwnik nie reagowala lub usprawiedliwiala nie wyciagajac zadnych
        konsekwencji... czyli jednym slowem albo sama nie zna sie na kodeksie prawnym,
        albo kryla korupcje, dyspozycyjnosc a wymierzanie sprawiedliwych wyrokow byly
        jej obojetne. Mam tutaj na mysli skandalicznie niski wyrok jaki zapadl w
        sprawie malego Krzysia wobec jego oprawcy Tomasza Cwiklickiego, ktory usilowal
        zabic to male dziecko. Po pierwsze, prokurator wystapil w 1 instancji o
        ukaranie Cwiklickiego za usilowanie popelnienia zabojstwa. Pani sedzina Nowicka
        (dyspozycyjna sedzina!) odrzucila ten akt oskarzenia i "ukarala" Cwiklickiego
        wyrokiem skandalicznie niskim bo tylko 4 lata pozbawienia wolnosci (choc
        kodeks karny przewiduje za popelniony przez Cwiklickiego czyn kare od 8smiu
        lat wzwyz!). Cwiklicki jest synem warszawskiego prominenta, brat udziela sie w
        SLD i byl nawet doradca pana O., ojciec posiada 3 jachty, kupe szmalu i silne
        koneksje lacznie z dyrektorami TVP. Za zgoda siedziow, a wiec i za zgoda ich
        szefa pani minister Piwnik, sprawa zostala naglosniona pod kontem NIE bandyty
        Cwiklickiego lecz jedynie pod kontem matki dziecka. TVP i sady zrobily z tej
        mlodej, bitej i martretowanej przez Cwiklickiego kobiety, osobe patologiczna i
        przerzucily cala odpowiedzialnosc za czyn na nia, kreujac ja na bandytke a o
        Cwiklickim nic nie piszac czy w ogole publikujac, choc prawda wygladala tak:
        ta kobieta pija wowczas razem z Cwiklickim alkohol, brala wspolnie z nim
        narkotyki, nigdy nie byla agresywna, miala ciagle strachy, byla bita i
        martretowana przez Cwiklickiego, ktory poprostu znecal sie nad nia, szukala
        pomocy gdzie potrafila, ale jej nigdzie nie znalazla, uciekala od Cwiklickiego
        razem z dzieckiem, ale on zawsze ich dopadal, to ta kobieta uratowala swojemu
        dziecku zycie! Te aspekty sad w procesie w ogole pominal... Akt oskarzenia
        przeciwko matce dziecka zostal postawiony dopiero grubo po pol roku od daty
        czynu, co powinno zastanowic kazdego logicznie i prawno-obiektywnie myslacego
        sedziego czy prokuratora. Matce dziecka nie udowodniono zadnej winy, takie sa
        stwierdzone fakty, ktore potwierdzaja akta sprawy, ale prawda nikogo z
        orzecznictwa sadowego w momencie ustanawiania wyroku nie interesowala, gdyz
        syn/brat kumpla mial byc ratowany nawet za cene zniszczenia zycia niewinnej
        kobiecie i jej dziecku. Wiec najpierw naglosniono cala sprawe medialnie a
        potem skazano ta kobiete na 2,5 lat wiezienia, zabranio jej czasowo dziecko do
        domu dziecka, nie udostepniano jej wowczas widzen z dzieckiem (choc nigdy nie
        zostala pozbawiona praw rodzicielskich wobec niego!), nie zastosowano wobec
        niej w zadnym procesie tzw. srodkow lagodzacych, wrecz przeciwnie: nie
        przydzielono jej nigdy kuratora, ktory jest prawnie zdefiniowanym obiektywnym
        swiadkiem (chociazby z troski o warunki zycia nastepnego jej dziecka), nie
        zainteresowano sie z urzedu czy faktycznie jest dobra matka tego drugiego
        malenstwa i czy potrafi sprostac roli bycia matka, nie przeprowadzono w ramach
        sprawy zadnego wywiadu srodowiskowego siegajacego przyczynowo glebiej (np. az
        po uklad ojciec-corka), nie poddano jej nigdy zadnym testom psychologicznym,
        nie znajac jej a rozmawiajac z nia jedynie tylko 10 minut! wystawiono tzw.
        ekspertyze psychologiczna na temat jej i jej rodziny (patrz akta sprawy).
        Chcialbym znac tego "geniusza" psychologa, ktory po 10 minutach wie juz
        wszystko o drugim czlowieku, jego srodowisku i przyczynia sie swoimi wyssanymi
        z palca bredniami do wyrokow skazujacych niewinnego czlowieka na wiezienie!
        Malo tego, we wszystkich uzasadnieniach wyroku tych 2,5 lat kazda instancja
        podkreslala, ze kobieta ta nie znecala sie nad swoim dzieckiem i nie
        udowodniono jej zadnej winy! Wiec pytanie, za co dostala te 2,5 roku?! Na to
        pytanie nawet pani Piwnik nie potrafila logicznie, prawnie odpowiedziec ani
        tez nie oddala tej sprawy do kasacji, choc akta lezaly na jej ministerialno-
        prokuratorskim biurku... Rzekomo kobieta owa otrzymala 2,5 roku za "pozwolenie
        znecania sie" nad jej malym dzieckiem, ale i w tym kontekscie tez jej niczego
        nie udowodniono, gdyz taka interpretacja jest poprostu bzdura jakiegos
        idiotycznego sedziego, ktory za wszelka cene chce forowac swoj wyrok
        zapominajac o tym, ze jako sedzia nie jest na swoim prywatnym folwarku (czy
        ktos bity, zaszczuty, nieprzytomny z maltretowania jest w ogole w stanie na
        cos pozwalac albo nie pozwalac?!). Sam Cwiklicki powiedzial w swoich
        pierwszych przesluchaniach, ze ona nie ma z ta sprawa nic wspolnego (patrz
        akta sprawy); Rodzina Cwiklickiego i jego srodowisko wiedza najlepiej, ze maja
        i mieli od dziecka do czynienia z agresywnym Tomkiem, ktorego poprostu nie
        potrafili wychowac ani terapeutowac... Wiec skazano owa kobiete za znajomosc,
        za uklad z sadysta Tomaszem Cwiklickim. Obroncy Cwiklickiego nie odwolywali
        sie od jego wyroku 4 lat, gdyz taaak korzystny wymiar za taaak ochydna
        zbrodnie byl ich triumfem. T. Cwiklicki poszedl do wiezienia, nastepnie dostal
        przepustke i zaatakowal nozem czlowieka (mezczyzne) zadajac mu ciosy i ciezko
        raniac; mezczyzna o malo nie zostal zabity. Sad skazal Cwiklickiego tym razem
        juz na 15 lat wiezienia, ale o tym procesie w mediach i TVP nie bylo
        oczywiscie nic publikowane, gdyz tym razem nie bylo juz na kogo zwalic wine za
        kolejny bandycki czyn niebezpiecznego synalka VIP'ow Tomka C. i w ten sposob
        wynegocjowac u "swoich" sedziow kolejna nizsza kare dla niego... Gdzie byla
        wtedy pani Piwnik? Dlaczego pani Piwnik nie spowodowala uniewinnienia tej
        kobiety? Dlaczego pani Piwnik i jej urzednicy nie sprawdzili faktow
        swiadczacych dobrze o owej kobiecie, ktore sa niepodwarzalne i na korzysc
        skazanej (podwojna, czula matka, mezatka, opiekunka dziecka i starego, chorego
        czlowieka, osoba normalna, wrazliwa, nie pijaca, nie prowadzaca patologicznego
        trybu zycia, cierpliwa, silna, nie agresywna, czysta, uczciwa, troche naiwna
        ale bardzo dobra i lagodna)? Odpowiedz na to pytanie jest prosta: Przyznanie
        racji owej kobiecie swiadczyloby o winie wymiaru sprawiedliwosci wobec niej i
        o dyspozycyjnosci niektorych urzednikow tego resortu. Dla pani Piwnik latwiej
        wiec byloby wsadzic te kobiete do wiezienia i zniszczyc jej i jej bliskich
        zycie, zamiast przyznac sie do popelnionych przez urzednikow resort
        sprawiedliwosci niewybaczalnych bledow... Ilu ludziom wyrzadzono w ten sposob
        krzywde? - Nie wiem. Ale wiem, ze odpowiedzialnosc za takie krzywdy ponosi
        szef resortu, a wiec wtedy pani Piwnik.
        • mn7 Re: Minister Piwnik odpowiada 25.08.02, 09:14
          Gość portalu: ariel napisał(a):

          > Bardzo dziekuje za ten przytoczony negatywny, konkretny przyklad. Pani
          > minister i prokurator generalny Barbara Piwnik traktowala czesto sprawy
          lezace
          > na jej biurku poprostu cynicznie: zamiast spowodowac rewizje pewnych wyrokow,
          > poddac je kasacji lub poprostu wyciagnac konsekwencje prawne do
          > urzednikow=sedziow i prokuratorow, ktorzy dopuscili sie partackiej roboty,

          Od oceny tresci wyrokow sa sady wyzszej instancji a nie minister.

          > pani Piwnik nie reagowala lub usprawiedliwiala nie wyciagajac zadnych
          > konsekwencji... czyli jednym slowem albo sama nie zna sie na kodeksie
          prawnym,

          jakim???

          > albo kryla korupcje, dyspozycyjnosc a wymierzanie sprawiedliwych wyrokow byly
          > jej obojetne. Mam tutaj na mysli skandalicznie niski wyrok jaki zapadl w
          > sprawie malego Krzysia wobec jego oprawcy Tomasza Cwiklickiego, ktory
          usilowal
          > zabic to male dziecko.

          Co to arielu, obsesja sprzed pol roku wrocila?

          Po pierwsze, prokurator wystapil w 1 instancji o
          > ukaranie Cwiklickiego za usilowanie popelnienia zabojstwa. Pani sedzina
          Nowicka
          > (dyspozycyjna sedzina!)

          czy do ciebie kiedys dotrze, ze sedzina to ZONA SEDZIEGO a nie kobieta-sedzia?

          odrzucila ten akt oskarzenia

          to jakas nowosc - "odrzucenie aktu oskarzenia".


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka