pawka.morozow
10.08.05, 09:41
Wolontariat jest szczytną ideą, lecz jak wszystko w naszych czasach ulega
dewaluacji. Kandydat na ważny i dostojny urząd w Polsce może w ramch kampani
wyborczej nadużywać szczytnego programu wolontariatu.Tak aby za nośnym hasłem
i programem ukrywać rzeczywiste cele,czyli polityczną agitację wyborczą.
W dodatku agitację w bardzo złym wydaniu , uciekającą się do pomówień,
kłamstw, obrażania kontraknadydatów, a wszystko to za szyldem wolontariatu,za
który sztab nie musi brać odpowiedzialności.Zakulisowe działania zawsze
towarzyszyły partyjnym aparatczykom,ale przeniesione w XXI wiek brzmią
nieświeżo i są od razu zauważalne poprzez swój dysonans.
Pozostaje mieć nadzieję że wielu młodych i nie tylko ludzi,poprzez niesmaczne
działania grupki politykierów opętanych żądzą posiadania Pałacu na Krakowskim
Przedmieściu nie zostanie zrażonych od szczytnych idei wolontariatu.
ALe to trzeba przekazać, bo o pomyłkę dla niezorientowanych w naszych
poplątanych czasach jakże łatwo.
www.wolontariat.ngo.pl/ledge/x/20893
www.cimoszewicz.pl/main.php?strona=wolontariat
Pseudowolontariusze opamiętajcie się !zarejestrujcie się jako pomocnicy
sztabu wyborczego W.C. w politycznej agitacji,a nie jako wolontariusze..