Dodaj do ulubionych

mój alfabet ,... W.... jak Wolontariat

10.08.05, 09:41
Wolontariat jest szczytną ideą, lecz jak wszystko w naszych czasach ulega
dewaluacji. Kandydat na ważny i dostojny urząd w Polsce może w ramch kampani
wyborczej nadużywać szczytnego programu wolontariatu.Tak aby za nośnym hasłem
i programem ukrywać rzeczywiste cele,czyli polityczną agitację wyborczą.
W dodatku agitację w bardzo złym wydaniu , uciekającą się do pomówień,
kłamstw, obrażania kontraknadydatów, a wszystko to za szyldem wolontariatu,za
który sztab nie musi brać odpowiedzialności.Zakulisowe działania zawsze
towarzyszyły partyjnym aparatczykom,ale przeniesione w XXI wiek brzmią
nieświeżo i są od razu zauważalne poprzez swój dysonans.
Pozostaje mieć nadzieję że wielu młodych i nie tylko ludzi,poprzez niesmaczne
działania grupki politykierów opętanych żądzą posiadania Pałacu na Krakowskim
Przedmieściu nie zostanie zrażonych od szczytnych idei wolontariatu.
ALe to trzeba przekazać, bo o pomyłkę dla niezorientowanych w naszych
poplątanych czasach jakże łatwo.
www.wolontariat.ngo.pl/ledge/x/20893
www.cimoszewicz.pl/main.php?strona=wolontariat
Pseudowolontariusze opamiętajcie się !zarejestrujcie się jako pomocnicy
sztabu wyborczego W.C. w politycznej agitacji,a nie jako wolontariusze..
Obserwuj wątek
    • panna_x ż jak że co??!! 10.08.05, 09:47
      "uciekającą się do pomówień,
      > kłamstw, obrażania kontraknadydatów,"


      wiesz, ja nie wiem, kto tu jest cimoszewiczowym wolontariuszem a kto nie, widze
      tylko ,ze pomowienia, klamstwa i obrazenia padaja raczej z drugiej strony. i im
      czesciej tu zagladam, tym wieksa sympatie czuje do cimoszewicza.
      • rpq Re: ż jak że co??!! 10.08.05, 09:59
        > im czesciej tu zagladam, tym wieksa sympatie czuje do cimoszewicza.

        Czyli standardowy efekt działalności oszołomstwa. Tylko oni są tak przejęci
        swoją mądrością, przenikliwocią, politycznym wyrobieniem, że nie są w stanie
        ocenić efektów swojej pracy "myślowej"
        • panna_x Re: ż jak że co??!! 10.08.05, 10:07
          ano efekt oszolomstwa. tyle ze oszolomstwa prawicy. tutaj codziennie pojawia
          sie kilkansascie nowych watkow tropiacych praestepstwa, spiski, afery,
          przekrety i zdrady, w jakich cimoszewicz uczestniczyl. padaja zelazne
          argumenty, typu przeszlosc jego rodziny albo jego pochodzenie. niektorym sie
          takie rzeczy podobaja, innym nie. kwestia smaku. ja juz decyzje podjelam,
          glosuje na cimoszewicza.
          • rpq Re: ż jak że co??!! 10.08.05, 10:13
            Polska prawica ma potworne wypaczenie, jakim jest radykalizm. Oni chcą może
            dobrze. Mają być może dobre intencje, ale to do czego chcą przekonać
            społeczeństwo (słowami jesteście chołotą, polaczkami, plebsem) dla wielu jest
            nie do strawienia. I do poki nie pojmą, że są poprostu odrażający z tymi swoimi
            rozbieganymi w poszukiwaniu afery, agentów i pedałów oczkami, nic nie wskórają.
            • panna_x Re: ż jak że co??!! 10.08.05, 10:26
              idealnie powiedziane.rozsadne osoby o prawicowych pogladach po prostu nie maja
              na kogo glosowac - nawet niby-umiarkowana PO straszy swoja przyjaznia z PiSem.
              i dlatego zacisne zeby i zaglosuje na pana cimoszewicza. dla dobra ojczyzny :)
    • pawka.morozow Re: mój alfabet ,... W.... jak Wolontariat 10.08.05, 09:52
      W myśl ustawy o działalności pożytku publicznego i wolontariacie używanie
      wolontariatu do działalności politycznej jest łamaniem prawa.
      Proszę przeczytać art. 42 w połączeniu z art 3 tejże ustawy z 24 kwietnia 2003
      roku.
      wielkopolska.ngo.pl/ledge/x/29495;jsessionid=21D637DDA422D0FEF25C8231496AF591.tomcat
      • mmkkll Re: mój alfabet ,... W.... jak Wolontariat 10.08.05, 10:04
        No przecież "ja nie reprezentuję żadnej partii"(art. 3).
        W każdym razie nie jest to aż takie jasne, a z pewnością nie byłoby dla władzy
        sądowniczej.
    • malaszaramysz Mogę zadać niedyskretne pytanie ? 10.08.05, 10:02
      Czy też jesteś wolontariuszem?
      • pawka.morozow Re: Mogę zadać niedyskretne pytanie ? 10.08.05, 10:24
        malaszaramysz napisała:

        > Czy też jesteś wolontariuszem?

        odpowiedz dla malaszaramysz

        nie jestem wolontariuszem w rozumieniu Włodzimierza Cimoszewicza i jego sztabu
        wyborczego. Mam oczywiście swoje poglądy polityczne dotyczące zbliżających się
        wyborów,lecz absolutnie poglądy polityczne nie zastępują mi światopoglądu.Czyli
        innymi słowy Ogląd Świata nie jest przeze mnie dokonywany przez kryteria
        polityczne. W związku z tym że pięcioprzymiotnikowe wybory zapewniają mi
        tajność mojego głosu,nie widzę powodu by go odtajniać :)
        Natomiast uważam ,co staram się udowadniać i prezentować jako pawka.morozow że
        za plecami Cimoszewicza stoi grupa ludzi,których interes nie jest tożsamy z
        interesem Polski i społeczeństwa.Przecieź to głowny architek ostatnich zmian w
        SLD tow.K.Janik powiedział : " to jest dobre dla Polski,ale złe dla SLD,dlatego
        nie przejdzie". Więc co może mnie powstrzymać przed ujawnieniem rzeczywistych
        intencji ludzi zabiegających o władzę z takim stanowiskiem?
        Co do przynależności partyjnej,to nie należałem i nie należe i nie bede należał
        do żadne partii,nie chodze na mitingi partyjne czy wyborcze,a swój światopogląd
        opieram na zdrowym rozsądku i potrzebie wewnętrzenej harmonii i poczuciu
        odpowiedzialności za niesprawienie cierpienia czującym istotom.
        • ayran Re: Mogę zadać niedyskretne pytanie ? 10.08.05, 10:27
          pawka.morozow napisała:


          > Przecieź to głowny architek ostatnich zmian w
          > SLD tow.K.Janik powiedział : " to jest dobre dla Polski,ale złe dla
          SLD,dlatego
          >
          > nie przejdzie".


          Jestem zmuszony stanąć w obronie doktora praw Janika Krzysztofa. Autorem
          powyższej wypowiedzi jest ktoś zupełnie inny, mianowicie główny brydżysta sld,
          również o imieniu Krzysztof, ale o nazwisku Martens.
        • rpq Re: Mogę zadać niedyskretne pytanie ? 10.08.05, 10:28
          > Natomiast uważam ,co staram się udowadniać i prezentować jako pawka.morozow
          że
          > za plecami Cimoszewicza stoi grupa ludzi,których interes nie jest tożsamy z
          > interesem Polski i społeczeństwa.


          Pewnie żydzi, panie, cykliści i masoni.
          • ayran Re: Mogę zadać niedyskretne pytanie ? 10.08.05, 10:30
            rpq napisał:

            > Pewnie żydzi, panie, cykliści i masoni.

            Nie wykluczam, że takie osoby jak Włodzimierz Czarzasty, Marek Siwiec, czy
            Ryszard Jarzembowski na rowerach owszem, jeżdżą.

            • rpq Re: Mogę zadać niedyskretne pytanie ? 10.08.05, 10:36
              Pewnie jeżdżą bez odpowiednich dokumentów, na bani i nie po ścieżkach
              rowerowych?! Ten wątek afery cyklistów wymaga powołania speckomisji.
              • ayran Re: Mogę zadać niedyskretne pytanie ? 10.08.05, 10:40
                W oczywisty sposób próbujesz zbagatelizować problem otoczenia WC, choć wyszłoby
                ci lepiej, gdybyś używał dowcipasów mniej wyśiwchtanych.
                • panna_x Re: Mogę zadać niedyskretne pytanie ? 10.08.05, 10:46
                  a ta tajemnicza sprawa z otoczeniem to jakis spisek tajny na tyle, ze zwykly,
                  szary obywatel nie moze o nim uslyszec?
                  • ayran Re: Mogę zadać niedyskretne pytanie ? 10.08.05, 10:53
                    panna_x napisała:

                    > a ta tajemnicza sprawa z otoczeniem to jakis spisek tajny na tyle, ze zwykly,
                    > szary obywatel nie moze o nim uslyszec?

                    Nawet zwykły szary obywatel może z łatwością zapoznać się z nazwiskami osób
                    zaangażowanych w organizowanie kampanii oraz ich życiorysami, o ile tylo nie
                    poprzestanie na "patronach honorowych".
                • rpq Re: Mogę zadać niedyskretne pytanie ? 10.08.05, 10:47
                  Tak szewc kraje....
                  Bardzo mi przykro, że zawiodłem Twoje oczekiwania. Skromnym wyrobnikiem jestem,
                  a nie wyrobionym satyrykiem jak Macierewicz, Wassermann, czy Ziemkiewicz.
                  Jeszcze raz mea culpa
                  • ayran Re: Mogę zadać niedyskretne pytanie ? 10.08.05, 10:49
                    Nie miałem w stosunku do ciebie żadnych oczekiwań, więc trudno o zawód. Jak
                    piłkarz przeciwnej drużyny strzeli samobója, to nie ma nad czym rozpaczać.
                    • rpq Re: Mogę zadać niedyskretne pytanie ? 10.08.05, 10:54
                      Tak sobie myślę, o czy my tu bredzimy ?
                      • ayran Re: Mogę zadać niedyskretne pytanie ? 10.08.05, 10:58
                        rpq napisał:

                        > Tak sobie myślę, o czy my tu bredzimy ?

                        To w sumie dosyć proste - ja wyrażam niechęć w stosunku do niektórych osób z
                        otoczenia WC, ty zaś wpisujesz takie zastrzeżenia w stereotyp spiskowej teorii
                        dziejów.
                        • rpq Re: Mogę zadać niedyskretne pytanie ? 10.08.05, 11:09
                          To proste bo Twoja niechęc do osób z otocznia WC sama się wpisuje w ten
                          stereotyp. Spiskowa teoria dziejów ma to do siebie że nie potrzebuje faktów,
                          orzeczeń sądowych i wyroków. Wystarcza jej przypuszczenie.
                          • ayran Re: Mogę zadać niedyskretne pytanie ? 10.08.05, 11:14
                            Moja niechęć do wymienionych wczesniej osób takich jak p.p. Czarzasty, Siwiec
                            czy Jarzembowski (który na stronie kandydata występuje zresztą jako
                            Jarzębowski - zwróc może uwagę by to poprawili, bo może nie wypada?) opiera się
                            na faktach, wypowiedziach i obserwacjach. Z łatwością mógłbym wymienić jeszcze
                            parę innych osób o podobnej proweniencji i zasługach, ale nie ma takiej
                            potrzeby - tobie zapewne ww. się podobają, bo żaden nie został skazany
                            prawomocnym wyrokiem.
                            • rpq Re: Mogę zadać niedyskretne pytanie ? 10.08.05, 11:20
                              Nie mówię że mi się podobają. Nie buduję po prostu argumentów na ich
                              domniemanych przestępstwach. Tak jak nie czynię tego w stosunku do bliższych z
                              kolei tobie osobób.
                              A spiskowa teoria dziejów jak widzisz jest silniejsza od ciebie io zdrowego
                              rozsądku co widać w tym zdaniu :
                              "zwróc może uwagę by to poprawili, bo może nie wypada?) "
                              Po prostu kolego, wyczuwam oszołoma i od razu przechodzę na zrozumiałe dla
                              niego tereny.
                              • ayran Re: Mogę zadać niedyskretne pytanie ? 10.08.05, 11:24
                                rpq napisał:


                                > A spiskowa teoria dziejów jak widzisz jest silniejsza od ciebie io zdrowego
                                > rozsądku co widać w tym zdaniu :
                                > "zwróc może uwagę by to poprawili, bo może nie wypada?) "

                                Zaryzykuję tezę, że jesteś miłośnikiem sitcomów - lubisz kiedy w tle leci
                                śmiech widowni - dzięki temu wiesz, kiedy się śmiać. Tylko w ten sposób mogę
                                zinterpretować, że nie zrozumiałeś że tekst w nawiasie był żartobliwy.

                                > Po prostu kolego, wyczuwam oszołoma i od razu przechodzę na zrozumiałe dla
                                > niego tereny.

                                Jasne, jasne, lata praktylki poparte talentem.
                                • rpq Re: Mogę zadać niedyskretne pytanie ? 10.08.05, 11:29
                                  Komunikacja w internecie wymaga bardzo szczególnej dbałości o formę. Jeżeli
                                  żartujesz wstawiasz emotikonek. Niestety przyzwyczaiłem się do wielu bredni i
                                  nie mam zamiaru wnikać w intencje ich autorów. To po pierwsze. Po drugie
                                  zmieniłeś temat :P
                                  • ayran Re: Mogę zadać niedyskretne pytanie ? 10.08.05, 11:32
                                    rpq napisał:

                                    > Komunikacja w internecie wymaga bardzo szczególnej dbałości o formę. Jeżeli
                                    > żartujesz wstawiasz emotikonek.

                                    Właśnie emotikon jest internetowym odpowiednikiem sitcomowych wybuchów śmiechu.

                                    > Niestety przyzwyczaiłem się do wielu bredni i
                                    > nie mam zamiaru wnikać w intencje ich autorów. To po pierwsze.

                                    ... chociaż wyczuwasz oszołomstwo na odległość, czyli intencje znasz od ręki.

                                    > Po drugie
                                    > zmieniłeś temat :P

                                    Ale nie byłem pierwszy.
          • pawka.morozow Re: Mogę zadać niedyskretne pytanie ? 10.08.05, 10:37
            rpq napisał:

            > > Natomiast uważam ,co staram się udowadniać i prezentować jako pawka.moroz
            > ow
            > że
            > > za plecami Cimoszewicza stoi grupa ludzi,których interes nie jest tożsamy
            > z
            > > interesem Polski i społeczeństwa.
            >
            >
            > Pewnie żydzi, panie, cykliści i masoni.

            odpowiedź dla rpg

            mam krew żydowską i jeżdżę na rowerze ,nie znam prywatnie żadnego masona, a w
            życiu społecznym nie wiem kto jest masonem i nie interesuje mnie to
            uważam że twój antysemityzm jest nie na miejscu i nie dotyczy rzeczywistej
            treści wątku,tzn, że Cimoszewicz rękoma swojego sztabu,kierowanego przez
            Jolantę Kwaśniewską łamie ustawę o wolontariacie i działalności pożytku
            pbulicznego.
            Wolontariat to nie agitacja polityczna, i człowiek który ma stanowić i chrónić
            prawo nie może go łamać.Nawet jeśli jest kandydatem określonej opcji
            politycznej.
            • rpq Re: Mogę zadać niedyskretne pytanie ? 10.08.05, 10:42
              A możesz konkretnie powiedzieć jakie paragrafy tejże ustawy łamie i w jaki
              ssosób. Przyznam się szczerze że jestem nie w temacie. Chętnie poszerzę wiedzę.
        • malaszaramysz Re: Mogę zadać niedyskretne pytanie ? 10.08.05, 10:31
          Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. Ostatnio ścigasz się " na wątki " z Tomkiem
          66( dalej nie pamiętam).Stąd pytanie.

          Pozdrawiam
    • pawka.morozow do rpg 10.08.05, 10:51
      art.42 definiuje wolontariat, działalności zakreślona jest w art 3 i 4.
      nie ma przyzwolenia na używanie wolontariatu w agitacji politycznej.
      to jest moje zdanie
      • rpq Re: do rpg 10.08.05, 11:07
        Czytałeś całą ustawę o organizacjach pozytku publicznego i wolontariacie i
        sądzisz, że Kwaśniewska stając na czele komitetu wyborczego podlega tej
        ustawie ? Kurde to akrobatyka umysłowa. Ja odpadam.
        • pawka.morozow Re: do rpg 10.08.05, 11:13
          rpq napisał:

          > Czytałeś całą ustawę o organizacjach pozytku publicznego i wolontariacie i
          > sądzisz, że Kwaśniewska stając na czele komitetu wyborczego podlega tej
          > ustawie ? Kurde to akrobatyka umysłowa. Ja odpadam.

          a Szef Sztabu nie odpowiada za działalność sztabu?
          tzn. nieprawne nadużycie wolontariatu do agitacji politycznej?
          Nie odpadaj, szkoda by było.
          polecam link:
          www.cimoszewicz.pl/main.php?strona=wolontariat
          • rpq Re: do rpg 10.08.05, 11:16
            Muszę to najpierw przeczytać dokładnie.
    • pawka.morozow art4 10.08.05, 10:55

      Art. 4. 1. Sfera zadań publicznych, o której mowa w ustawie, obejmuje zadania w
      zakresie:
      1) pomocy społecznej, w tym pomocy rodzinom i osobom w trudnej
      sytuacji życiowej oraz wyrównywania szans tych rodzin i osób;
      2) działalności charytatywnej;
      3) podtrzymywania tradycji narodowej, pielęgnowania polskości oraz
      rozwoju świadomości narodowej, obywatelskiej i kulturowej;
      4) działalności na rzecz mniejszości narodowych;
      5) ochrony i promocji zdrowia;
      6) działania na rzecz osób niepełnosprawnych;
      7) promocji zatrudnienia i aktywizacji zawodowej osób
      pozostających bez pracy i zagrożonych zwolnieniem z pracy;
      8) upowszechniania i ochrony praw kobiet oraz działalność na rzecz
      równych praw kobiet i mężczyzn;
      9) działalności wspomagającej rozwój gospodarczy, w tym rozwój
      przedsiębiorczości;
      10) działalności wspomagającej rozwój wspólnot i społeczności
      lokalnych;
      11) nauki, edukacji, oświaty i wychowania;
      12) krajoznawstwa oraz wypoczynku dzieci i młodzieży;
      13) kultury, sztuki, ochrony dóbr kultury i tradycji;
      14) upowszechniania kultury fizycznej i sportu;
      15) ekologii i ochrony zwierząt oraz ochrony dziedzictwa
      przyrodniczego;
      16) porządku i bezpieczeństwa publicznego oraz przeciwdziałania
      patologiom społecznym;
      17) upowszechniania wiedzy i umiejętności na rzecz obronności
      państwa;
      18) upowszechniania i ochrony wolności i praw człowieka oraz swobód
      obywatelskich, a także działań wspomagających rozwój demokracji;
      19) ratownictwa i ochrony ludności;
      20) pomocy ofiarom katastrof, klęsk żywiołowych, konfliktów
      zbrojnych i wojen w kraju i za granicą;
      21) upowszechniania i ochrony praw konsumentów;
      22) działań na rzecz integracji europejskiej oraz rozwijania
      kontaktów i współpracy między społeczeństwami;
      23) promocji i organizacji wolontariatu;
      24) działalności wspomagającej technicznie, szkoleniowo,
      informacyjnie lub finansowo organizacje pozarządowe oraz podmioty, o których
      mowa w art. 3 ust. 3, w zakresie określonym w pkt 1-23.
      • panna_x Re: art4 10.08.05, 11:05
        16) porządku i bezpieczeństwa publicznego oraz przeciwdziałania
        > patologiom społecznym;


        :)

        a tak powaznie to chodzi tu o wolontariat w powszechnym rozumieniu tego slowa -
        nieodplatna, bezinteresowna pomoc.to cos jakby czepiac sie ludzi, ktorzy mowia
        prezio zamiast Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej.

        napisalabym ci na pokrzepienie, ze nie ma co sie martwic, bo nie ma zadnego
        zydowskiego spisku, ale pewnie w odpowiedzi dowiedzialabym sie ni z gruszki, ni
        z pietruszki, ze "moj antysemityzm nie jest na miejscu" :P
      • panna_x Re: art4 10.08.05, 11:16
        mowiac nawiasem, milo zacytowac kawalek ustawy wyrwany z kontekstu z nadzieja,
        ze nie kazdemu sie bedzie chcialo do niego zajrzec :)

        art 4.1 definiuje, co obejmuje termin "zadania publiczne". i te zadania
        realizowac nalezy, zeby ubiegac sie o status organizacji pozytku publicznego.
        nie slyszalam ,zeby sztab wyborczy cimoszewicza dazyl do osiagniecia takiego
        statusu.
        • pawka.morozow Re: art4 10.08.05, 11:23
          panna_x napisała:

          > mowiac nawiasem, milo zacytowac kawalek ustawy wyrwany z kontekstu z
          nadzieja,
          > ze nie kazdemu sie bedzie chcialo do niego zajrzec :)
          >
          > art 4.1 definiuje, co obejmuje termin "zadania publiczne". i te zadania
          > realizowac nalezy, zeby ubiegac sie o status organizacji pozytku publicznego.
          > nie slyszalam ,zeby sztab wyborczy cimoszewicza dazyl do osiagniecia takiego
          > statusu.
          odpowiedź dla pannyx
          oto link:
          www.wolontariat.ngo.pl/ledge/x/20889
          natomiast zalecam przeczytanie art.42 i cofnięcie do się do art 3 i 4.
          ot to wszytko.
          wolontariat nie polega na działaniu na rzecz agitacji politycznej.Ani w
          rozumieniu prawa - ustawy o działalności pożytku publicznego ,ani w
          potocznej,czyli pomocy bezinteresownej ludziom będącym w potrzebie.Są to
          potrzeby wyższego rzędu niż walka i agitacja polityczna.
          Sztab wyborczy marszałka - izby ustawodawczej i doktora praw myślę że powninen
          to wiedzieć.I może wie,tyle że dla nich to nie ma znaczenia,bo liczy się kazda
          para rąk do pokonania politycznych przeciwników
          • rpq Re: art4 10.08.05, 11:26
            Oczywiście że bradzisz. Dział II określa zasady prowadzenia "działalności
            pożytku publicznego". Ma to znaczenie dla określania obowiązków podatkowych
            podmiotu prowadzącego tę działalność. Jeżeli podmiot nie spełnia wymogów ustawy
            płaci podatek. I tyle.
            BREDZISZ.
            • panna_x ale mam cos jeszcze :) 10.08.05, 11:41
              1. Wolontariusze mogą wykonywać, na zasadach określonych w niniejszym
              rozdziale, świadczenia, odpowiadające świadczeniu pracy, na rzecz:
              (...)
              3) jednostek organizacyjnych podległych organom administracji publicznej lub
              nadzorowanych przez te organy, z wyłączeniem prowadzonej przez te
              jednostki działalności gospodarczej



              panstowa komisja wyborcza jest organem administracji publicznej, sztab
              cimoszewicza do dialalnosci gospogarczej ich nie angazuje.
              pozostaje przyznac sie do bledu.
              • pawka.morozow Re: ale mam cos jeszcze :) 10.08.05, 12:22
                no nie masz racji,ale zapewne dlatego ze nie jesteś prawnikiem.
                wolontariusz w myśl ustawy o działalności na rzecz pożytku publiczenego i
                wolontariatu nie może brać udziału w działalnosci politycznej.
                TO nie znaczy że nie może działać politycznie na rzecz sztabu wyborczego
                tow.marszałka Włodzimierza Cimoszewicza.
                Ale wtedy NIE JEST wolontariuszem , jest działaczem politycznym.
                Ot i tyle.zapewniam cię że tak jest
                o zadaniach PKW
                www.signform.pl/browse.php?cat=264
                pozdrawiam,jeśli ktoś ma określone sympatie polityczne to nie musi w ich
                obronie zakładać okularów widzących świat jednobarwnie.
                Każdy może działac politycznie ale nie jest wolontariuszem.
                Wolontariat to bardziej pomoc chorym i zbiórka Orkiestry niż obrażanie i
                dyskryminowanie przeciwników politycznych Ponad Partyjnego Kandydata Ponad
                Podziałami.
                pozdrawiam
                • panna_x Re: ale mam cos jeszcze :) 10.08.05, 12:34
                  no nie masz racji, ale zapewne dlatego ,ze jestes pielegniarka.

                  co z tym maja wspolnego zadania PKW? to chyba oczywiste, ze kontrola komitetow
                  wyborczych do nich nalezy.


                  wolontariusz w myśl ustawy o działalności na rzecz pożytku publiczenego i
                  > wolontariatu nie może brać udziału w działalnosci politycznej.


                  jesli wskazesz mi zapis, ktory o tym mowi przyznam ci racje.

                  w ogole jesli wskazesz mi zapis, ktory mowi o tym, ze nie wolno bezinteresownie
                  pomagac osobom, ktore nie reprezentuja organizacji publicznego. wtedy nie tylko
                  przyznam ci racje. ale nawet przeprosze.

                  • ayran Re: ale mam cos jeszcze :) 10.08.05, 12:48
                    Najwyraźniej z przeprowadzonej przez ciebie analizy ustawy wyszło ci,
                    że "wolontariusze" zapraszani do wspólpracy przez kandydata WC, m.in. poprzez:
                    www.cimoszewicz.pl/main.php?strona=wolontariat
                    będą w istocie wykonywali pracę na rzecz Państwowej Komisji Wyborczej, która to
                    praca miałaby wyczerpywać znamiona wolontariatu w rozumieniu ustawy? Dobrze
                    odtworzyłem twój przebieg rozumowania?
                    • panna_x Re: ale mam cos jeszcze :) 10.08.05, 12:55
                      zle ;)

                      beda pracowac na rzecz instytucji kontrolowanej przez PKW.
                      • panna_x ale 10.08.05, 12:59
                        cala ta klotnia wydaje mi sie troche bezprzedmiotowa - pan pawka chcial po raz
                        kolejny pojezdzic sobie po swoim wrogu numer jeden i usilowal udowodnic, ze
                        bezinteresowna praca na rzecz sztabu wyborczego jest nielegalna. chyba juz sie
                        z tego rozumowania wycofal, wiec nie widze sensu kontynuowania dyskusji.

                        zycze milego dnia.
                        • ayran Re: ale 10.08.05, 13:02
                          panna_x napisała:

                          > cala ta klotnia wydaje mi sie troche bezprzedmiotowa - pan pawka chcial po
                          raz
                          > kolejny pojezdzic sobie po swoim wrogu numer jeden i usilowal udowodnic, ze
                          > bezinteresowna praca na rzecz sztabu wyborczego jest nielegalna.

                          Chyba raczej, że określanie tej pracy jako "wolontariat" jest nadużyciem, w
                          szczególności zas, że nie spełnia znamion tego okreslenia w rozumieniu ustawy.



                        • pawka.morozow Re: ale 10.08.05, 13:04
                          bezinteresownie każdy może działac w sztabie i może interesownie
                          nie jest nielegalna,
                          nie chciałem pojeździć
                          nie jest moim wrogiem nr 1
                          moim wrogiem nr 1 są moje słabości
                          walczę z nimi z różnym efektem
                          zawsze zmuszasz do wysiłku intelektualnego rozmówcę,to jest chwalebne
                          wolontariusz to ktoś taki jak tomek6665 który nazywa Tuskiem partyjnym
                          aparatczykiem
                          :)
                          naprawdę jesteś panną?
                          • panna_x Re: ale 10.08.05, 13:13
                            pawka.morozow napisała:

                            > bezinteresownie każdy może działac w sztabie i może interesownie
                            > nie jest nielegalna,
                            > nie chciałem pojeździć
                            > nie jest moim wrogiem nr 1

                            nie poznaje kolegi :) ale okazuje sie, ze slenczenie nad ustawami bylo zbedne,
                            bo jesli chodzi o meritum sprawy, jednak sie mniej wiecej zgadzamy :)


                            > zawsze zmuszasz do wysiłku intelektualnego rozmówcę,to jest chwalebne
                            > wolontariusz to ktoś taki jak tomek6665 który nazywa Tuskiem partyjnym
                            > aparatczykiem
                            > :)

                            e, nie sadze - ludzie slepo atakujacy przeciwnikow w obozie kandydata majacego
                            reprezentowac przede wszystkim umiar i zdrowy rozsadek to samobojstwo :P

                            > naprawdę jesteś panną?

                            nie, stuletnim mormonem z piecioma zonami :P jestem, nie lubie klamac :)
                      • ayran Re: ale mam cos jeszcze :) 10.08.05, 13:00
                        Czyli z faktu, że pracuje się na rzecz instytucji kontrolowanej przez PKW
                        wynika, że jest się wolontariuszem w rozumieniu ustawy?
                        • panna_x Re: ale mam cos jeszcze :) 10.08.05, 13:21
                          ie chce mi sie do tej ustawy wracac, ja mam wakacje :P
                          zajrzyj prosze do definicji pojecia "wolontariusz" w rozumieniu ustawy i do
                          artykulu odajze 43, cytowanego przeze mnie wyzej.
                          • ayran Re: ale mam cos jeszcze :) 10.08.05, 13:32
                            Cytat z Twojego cytatu

                            "1. Wolontariusze mogą wykonywać, na zasadach określonych w niniejszym
                            rozdziale, świadczenia, odpowiadające świadczeniu pracy, na rzecz:
                            (...)
                            3) jednostek organizacyjnych podległych organom administracji publicznej lub
                            nadzorowanych przez te organy, z wyłączeniem prowadzonej przez te
                            jednostki działalności gospodarczej"

                            ... w połączeniu z wcześniejszymi wywodami każe wysnuć wniosek, że praca w
                            sztabie WC to praca w jednostce nadzorowanej przez PKW, w związku z czym można
                            ja uznać za wolontariat. To miałaś na myśli?
                            • panna_x Re: ale mam cos jeszcze :) 10.08.05, 13:43
                              mniej wiecej to. glownie chodzilo mi o to, ze absurdem jest twierdzenie, ze
                              cos jest nie tak w dobrowolnej pracy ochotnikow na rzecz sztabu wyborczego. od
                              lenina i jego koncepcji parti-zakonu chyba juz odeszlismy :P

                              ale nie chce mi sie dalej grzebac w ustawach,jak wspomnialam, mam wakacje.
                              mozliwosc gloszenia wlasnych pogladow i podejmowaniea prob przekonania innych
                              do nich to jeden z filarow demokracji. jesli uwazasz, ze jest inaczej to to
                              troche smutne.
                              • ayran Re: ale mam cos jeszcze :) 10.08.05, 13:55
                                panna_x napisała:

                                > ale nie chce mi sie dalej grzebac w ustawach,jak wspomnialam, mam wakacje.

                                Jasne. Jesteś nauczycielką.

                                > mozliwosc gloszenia wlasnych pogladow i podejmowaniea prob przekonania innych
                                > do nich to jeden z filarow demokracji. jesli uwazasz, ze jest inaczej to to
                                > troche smutne.

                                Nie ma żadnych podstaw by przypisywac mi taki pogląd. Spór dotyczy w pierwszym
                                rzędzie tego, czy etyczne, rzetelne (a nie czy dopuszczalne prawem) itp. jest
                                nazywanie działaczy komitetu wyborczego wolontariuszami. Dla ciebie jest to
                                taka sama działalność jak przeprowadzanie staruszek przez jezdnię, dla mnie
                                nie, zwłaszcza jeśli przybiera formę agitowania nie za swoim kandydatem, tylko
                                przeciw jego kontrkandydatom.
                                • ayran Re: ale mam cos jeszcze :) 10.08.05, 13:59
                                  ayran napisał:


                                  > Jasne. Jesteś nauczycielką.


                                  A nie, jednak jeszcze nie.
    • pawka.morozow art42,43,44 10.08.05, 10:58

      rt. 42. 1. Wolontariusze mogą wykonywać, na zasadach określonych w niniejszym
      rozdziale, świadczenia, odpowiadające świadczeniu pracy, na rzecz:
      1) organizacji pozarządowych oraz podmiotów wymienionych w art. 3
      ust. 3 w zakresie ich działalności statutowej, w szczególności w zakresie
      działalności pożytku publicznego,
      2) organów administracji publicznej, z wyłączeniem prowadzonej
      przez nie działalności gospodarczej,
      3) jednostek organizacyjnych podległych organom administracji
      publicznej lub nadzorowanych przez te organy, z wyłączeniem prowadzonej przez
      te jednostki działalności gospodarczej
      - zwanych dalej "korzystającymi".
      2. Przepisy niniejszego rozdziału stosuje się odpowiednio do wolontariuszy
      wykonujących na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej świadczenia na rzecz
      organizacji międzynarodowych, jeżeli postanowienia umów międzynarodowych nie
      stanowią inaczej.
      Art. 43. Wolontariusz powinien posiadać kwalifikacje i spełniać wymagania
      odpowiednie do rodzaju i zakresu wykonywanych świadczeń, jeżeli obowiązek
      posiadania takich kwalifikacji i spełniania stosownych wymagań wynika z
      odrębnych przepisów.
      Art. 44. 1. Świadczenia wolontariuszy są wykonywane w zakresie, w sposób i w
      czasie określonych w porozumieniu z korzystającym. Porozumienie powinno
      zawierać postanowienie o możliwości jego rozwiązania.
      2. Na żądanie wolontariusza korzystający jest obowiązany potwierdzić na piśmie
      treść porozumienia, o którym mowa w ust. 1, a także wydać pisemne zaświadczenie
      o wykonaniu świadczeń przez wolontariusza, w tym o zakresie wykonywanych
      świadczeń.
      3. Na prośbę wolontariusza korzystający może przedłożyć pisemną opinię o
      wykonaniu świadczeń przez wolontariusza.
      4. Jeżeli świadczenie wolontariusza wykonywane jest przez okres dłuższy niż 30
      dni, porozumienie powinno być sporządzone na piśmie.
    • pawka.morozow art. 2 i 3 10.08.05, 11:01

      rt. 2. Ilekroć w ustawie jest mowa o:
      1) "dotacji" - rozumie się przez to dotację w rozumieniu art. 69
      ust. 4 pkt 1 lit. d ustawy z dnia 26 listopada 1998 r. o finansach publicznych
      (Dz. U. z 2003 r. Nr 15, poz. 148, Nr 45, poz. 391 i Nr 65, poz. 594), zwanej
      dalej "ustawą o finansach publicznych";
      2) "środkach publicznych" - rozumie się przez to środki publiczne,
      o których mowa w ustawie o finansach publicznych, przeznaczone na wydatki
      publiczne w rozumieniu tej ustawy;
      3) "wolontariuszu" - rozumie się przez to osobę, która ochotniczo
      i bez wynagrodzenia wykonuje świadczenia na zasadach określonych w ustawie.
      Art. 3. 1. Działalnością pożytku publicznego jest działalność społecznie
      użyteczna, prowadzona przez organizacje pozarządowe w sferze zadań publicznych
      określonych w ustawie.
      2. Organizacjami pozarządowymi są, niebędące jednostkami sektora finansów
      publicznych, w rozumieniu przepisów o finansach publicznych, i niedziałające w
      celu osiągnięcia zysku, osoby prawne lub jednostki nieposiadające osobowości
      prawnej utworzone na podstawie przepisów ustaw, w tym fundacje i
      stowarzyszenia, z zastrzeżeniem ust. 4.
      3. Działalność pożytku publicznego może być prowadzona także przez:
      1) osoby prawne i jednostki organizacyjne działające na podstawie
      przepisów o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w Rzeczypospolitej
      Polskiej, o stosunku Państwa do innych kościołów i związków wyznaniowych oraz o
      gwarancjach wolności sumienia i wyznania, jeżeli ich cele statutowe obejmują
      prowadzenie działalności pożytku publicznego;
      2) stowarzyszenia jednostek samorządu terytorialnego.
      4. Przepisów działu II nie stosuje się do:
      1) partii politycznych;
      2) związków zawodowych i organizacji pracodawców;
      3) samorządów zawodowych;
      4) fundacji, których jedynym fundatorem jest Skarb Państwa lub
      jednostka samorządu terytorialnego, chyba że:
      a) przepisy odrębne stanowią inaczej,
      b) majątek tej fundacji nie jest w całości mieniem państwowym, mieniem
      komunalnym lub mieniem pochodzącym z finansowania środkami publicznymi w
      rozumieniu ustawy o finansach publicznych lub
      c) fundacja prowadzi działalność statutową w zakresie nauki, w
      szczególności na rzecz nauki;
      5) fundacji utworzonych przez partie polityczne;
      6) spółek działających na podstawie przepisów o kulturze fizycznej.
      5. Przepisów rozdziału 2 działu II nie stosuje się do zlecania realizacji zadań
      w zakresie opieki nad Polonią i Polakami za granicą finansowanych ze środków
      budżetu państwa w części, której dysponentem jest Szef Kancelarii Senatu.
      • rpq Re: art. 2 i 3 10.08.05, 11:12
        Stary no ale po co to wklejasz ? Weź sobie ustawę o straży pożarnej, tam też
        znajdziesz pare artykułów które ni przypiął ni przłatał.
        • pawka.morozow Re: art. 2 i 3 10.08.05, 11:15
          rpq napisał:

          > Stary no ale po co to wklejasz ? Weź sobie ustawę o straży pożarnej, tam też
          > znajdziesz pare artykułów które ni przypiął ni przłatał.

          odpowiedz dla rpg
          przecież chciałeś żeby ci przywołał konkretne artykułu bo nie jesteś w temacie
          szkoda że przywołując proszone przez ciebie artykuly ustawy o wolontariacie nie
          zrozumiałem że wklejam bez potrzby
          przepraszam za niezrozumienie
          • panna_x Re: art. 2 i 3 10.08.05, 11:19
            wklejasz bez potrzeby. nie widze zwiazku miedzy wyjasnieniem co obejmuje sfera
            zadan publicznych ze sztabem wyborczym cimoszewicza. nie widze w tej ustawie
            zapisu, ze z pomocy wolontariuszy moga korzystac wyl;acznie organizacje pozytku
            publicznego.


            wez to na logike - czy gdy starsza pani prosi sasiadke o zrobienie jej zakupow,
            lamie ta ustawe? tak samo cimoszewicz prosi swoich zwolennikow o pomoc.

    • margala wypowiedzi na forum a woluntariat u WC 10.08.05, 12:59
      jedną z form działań woluntariackich w sztabie WC jest
      udziału w forach i grupach dyskusyjnych w internecie.

      patrz: www.cimoszewicz.pl/main.php?strona=form

      pozdrawiaM.
      • rpq Re: wypowiedzi na forum a woluntariat u WC 10.08.05, 13:01
        Dam sobie rękę obciąć, że Ameryki nie odkrył. Prawą rękę oczywiście :)
      • panna_x Re: wypowiedzi na forum a woluntariat u WC 10.08.05, 13:04
        ..ale to panowie prawicowcy szkaluja cimoszewicza, nie cimowolontariusze innych
        kandydatow. mam taka mala teorie, ze wyborcy cimoszdewicza sa mniej
        zakompleksieni :)

        fajna sprawa, im wiecej czytam wypowiedzi jego przeciwnikow, tym wieksza
        sympatie czuje do niego :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka