maksimum
12.08.05, 05:44
"Wcześniej Cimoszewicz wyjaśniał, że kupił pakiet akcji Orlenu w 2000 r., a
sprzedał w styczniu 2002 r. Przyznał, że nie wpisał ich do deklaracji
majątkowej za 2001 r., bo się pomylił - podał stan majątku z momentu
wypełniania deklaracji, czyli kwietnia 2002 r., a nie na koniec 2001 r. Nie
ukrywał jednak, że miał akcje Orlenu, wpisał je przecież do deklaracji
wypełnianej w 2001 r."
Jesli akcje sa w twojej deklaracji majatkowej,tzn ze sa twoje,no nie.
Ale skoro nawet twoja corka wystepuje w twojej obronie bohatersko na forum,so
put the money ,where the mouth is,i ona zamiast patriotycznego goloslowia na
twoj temat,niech ujawni swoje zeznania podatkowe,w ktorych bedzie stalo
czarno na bialym,ze zaplacila te glupie 50 tys doll podatkow od wzrostu
wartosci akcji Orlenu ,ktore dla niej kupiles.
Po co mamy Wlodek gebowac po proznicy ,skoro fakty sa w corki zeznaniach
podatkowych.