Dodaj do ulubionych

+++ Do sympatyków UPR +++

21.09.01, 19:34
za www.upr.org.pl
"Apel do polskich internautów
Posted Friday, September 21, 2001 by Robert Cichowlas

Unia Polityki Realnej stoi przed niepowtarzalną szansą wprowadzenia do Sejmu RP
pierwszy raz po wieloletniej przerwie swoich przedstawicieli jakże odmiennych
od przesiąkniętych brudem i skorumpowanych na potęgę dotychczasowych
zawodowych "sejmiarzy".
Niestety informacji o naszych kandydatach nie uświadczy się w państwowej
telewizji czy kontrolowanym przez polityczne hieny Polskim Radio. Im nie jest
to na rękę ! Oni się nas boją - panicznie boją.
Boją się PRAWDY !
Korzystając z wolności informacji w internecie (której zawsze broniliśmy)
zwracamy się do wszystkich polskich internautów, którzy nieraz dawali nam swoje
poparcie głosując w internetowych sondażach na "niepokornych z UPR", o
rozpropagowanie informacji, że "UPR jest zawsze na ostatnim miejscu listy
Platformy Obywatelskiej"
Nie obiecujemy Wam tak jak inni powszechnego i darmowego internetu, gdyż nie
stać nas na robienie kogokolwiek w balona. Jednak tylko my propagujemy od lat
CAŁKOWITĄ LIBERALIZACJĘ RYNKU TELEINFORMATYCZNEGO. Tylko my chcemy znieść
koncesje i zezwolenia w gospodarce polskiej.
Telekomuna dobrze usadowiona w swoich fotelach nie znosi liberalizacji rynku,
gdyż wolny rynek wymusza na każdym walkę o klienta i obniżki cen. Oni wolą
zapłacić wysokie kary (haracz za utrzymanie monopolu) niż przyjąć wolnorynkową
postawę.
Czas to zmienić i tylko UPR jest w stanie to zrobić !
************************************************************
Roześlij tę informację do wszystkich osób, których adresy masz w swojej książce
adresowej. Poproś wszystkich swoich kolegów webmasterów, żeby zrobili to samo -
wiecie jak to się robi prawda! Jest szansa. Kto tylko popiera UPR niech łapie
za telefon i dzwoni do wszystkich swoich znajomych i rodziny i przekonuje na
kandydata UPR. 10 telefonów bedzie Cię kosztowało 3.5 zł. Tyle chyba możesz
zainwestować w UPR!!! Lista kandydatów na stronie UPR www.upr.org.pl
Musimy wygrać !!!"

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Crotalus Re: +++ Do sympatyków UPR +++ IP: *.pl 21.09.01, 21:09
      Życzę UPR, żeby jak najwięcej ich posłów weszło do Sejmu. Chociaż nie do końca
      zgadzam się z nimi to jednak dobrze by było. Znam wielu ludzi głosujących na
      UPR i to są inteligentni ludzie.
    • Gość: Luke pajace! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.01, 21:24
      Jak wy chcecie, pajace z UPR, likwidować monopole? Monopole w nowoczesnej
      gospodarce to potężne firmy z potężnym kapitałem- np. Microsoft, albo
      międzynarodowe telekomy. Myślicie że zniesiecie koncesje i już rynek się
      zdemonopolizuje? Netia ma koncesję i co? Bankrutuje, bo nikt nie jest w stanie
      pokonać TPSA, firmy która ma 95% rynku. Wyparcie ich jest niemożliwe.
      W przyszłym roku nie będzie koncesji na działalnośc telekomunikacyjną, i już
      widzę jak ktoś wykłada 10 mld dolarów żeby stworzyć konkurencję dla TPSA :))) W
      sytuacji, gdy nikt nie chce dawać telekomom kredytów, bo są już potężnie
      zadłużone.

      UPR, wasze poglądy są atrakcyjne dla młodzieży i innych nieznających realiów
      nowoczesnej gospodarki.Sam kiedyś popierałem UPR jak byłem w liceum, ale gdy
      pozałem faktyczne mechanizmy rządzące gospodarką- UPR z jej programem jest dla
      mnie pajacowaniem! W USA jest liberalizm? Bzdura! Podatki dochodzą do 50%, ulgi
      i dotacje dla firm, badań naukowych, itp... I likwidacja monopoli nie poprzez
      uwalnianie rynku bo to już jest uwolnione i nic już nie daje, tylko poprzez
      procesy wytaczane monopolistom a więc de facto "ręczne" rozbrajanie monopoli-
      casus Microsoftu.
      • agent007 Re: pajace! 21.09.01, 21:34
        Gość portalu: Luke napisał(a):
        a jak juz dorosles to na jaka partie sie przerzuciles?
        • Gość: Luke Re: pajace! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.01, 21:39
          nie dorosłeś, a ściślej: nie dojrzałeś, żeby o tym dyskutować. Słuchaj dalej
          pajaców z UPR, ich hasła są naprawdę chwytne- na szczęście nigdy im nikt nie
          pozwoli ich zrealizować. Chyba że pojadą do Chile i powtórzą pucz z Pinochetem.
          • agent007 Dojrzaly pacan ktory boi sie smarkacza 21.09.01, 21:45
            Gość portalu: Luke napisał(a):
            > nie dorosłeś, a ściślej: nie dojrzałeś, żeby o tym dyskutować.

            nie wciskaj ciemnoty tylko mow, chyba ze przez swoja dojrzalosc zapomniales na
            kogo miales glosowac i dlaczego
            • Gość: Luke Re: Dojrzaly pacan ktory boi sie smarkacza IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.01, 21:58
              Po prostu jedną wypowiedzią nie przekonam kogoś, kto nie ma odpowiedniego
              doświadczenia (przyznaj się ile masz lat) i kto przeczytał i usłyszał pewnie
              sporo bzdur z ust pajaców z UPR. Nie martw się, tez przez to przeszedłem. I
              jakoś dojrzałem do rozsądnych sądów politycznych. Myślę że i ty dojrzejesz.
              • Gość: macias Re: Dojrzaly pacan ktory boi sie smarkacza IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 21.09.01, 22:00
                Tia...
                A te Twoje "rozsadne sady polityczne" to owczy ped do SLD - gratuluje.
              • agent007 Re: Dojrzaly pacan ktory boi sie smarkacza 21.09.01, 22:08
                Gość portalu: Luke napisał(a):
                > Po prostu jedną wypowiedzią nie przekonam kogoś, kto nie ma odpowiedniego
                > doświadczenia (przyznaj się ile masz lat) i kto przeczytał i usłyszał pewnie
                > sporo bzdur z ust pajaców z UPR. Nie martw się, tez przez to przeszedłem. I
                > jakoś dojrzałem do rozsądnych sądów politycznych. Myślę że i ty dojrzejesz.

                Juz nie raz pisalem ze mam 20 lat, nie boje sie przyznac do wieku ani pogladow
                ale ty wyraznie boisz sie gowniarza.

                Kiedys juz komus powiedzialem tutaj ze na jego poziomie mylenia bylem 3 lata
                temu, ale na twoim bylem chyba gdy mialem lat 16 - przykre ale prawdziwe.

                to jak - dalej sie boisz czy czekasz na posilki?
                • Gość: Luke Zacznik żyć jak liberał IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.01, 22:39
                  masz 20 lat, to zacznij płacić za studia- tylko realne koszty, bo 1000 zł za
                  semestr to tylko wynagrodzenie dla dorabiających wykładowców- a gdzie koszty
                  ich kształcenia, prac naukowych, itd- to dają państwowe macierzyste uczelnie
                  tych wykładowców. Płać więc jakieś 2000 miesięcznie. Drugie tyle na prywatne
                  ubezpieczenie lekarskie (takie stawki są np. w USA). Myślisz że można
                  zlikwidować składki na ZUS? A co zrobić z emerytami, którzy kiedyś pracowali i
                  państwo nie rejestrowało ich składek? Podatek w takiej sytuacji niech sobie
                  zatrzymają rodzice, pewnie płacą go z 500 złotych miesiecznie. Nie wystarczy
                  żeby dać na studia synkowi, opłacić ubezpieczenia emerytalne, zdrowotne dla
                  członków rodziny. Chcesz XVIII wiecznego kapitalizmu? Proszę bardzo.
                  • agent007 Re: Zacznik żyć jak liberał 22.09.01, 00:35
                    Gość portalu: Luke napisał(a):
                    > masz 20 lat, to zacznij płacić za studia- tylko realne koszty, bo 1000 zł za
                    > semestr to tylko wynagrodzenie dla dorabiających wykładowców- a gdzie koszty
                    > ich kształcenia, prac naukowych, itd- to dają państwowe macierzyste uczelnie
                    > tych wykładowców. Płać więc jakieś 2000 miesięcznie. Drugie tyle na prywatne
                    > ubezpieczenie lekarskie (takie stawki są np. w USA). Myślisz że można
                    > zlikwidować składki na ZUS? A co zrobić z emerytami, którzy kiedyś pracowali i
                    > państwo nie rejestrowało ich składek?

                    ich skladki poszly na panstwowe molochy wiec pieniadze z prywatyzacji powinny isc
                    na nich

                    > Podatek w takiej sytuacji niech sobie
                    > zatrzymają rodzice, pewnie płacą go z 500 złotych miesiecznie.

                    500zł??? zaluzmy ze moi rodzice zarabiaja miesiecznie razem 4000zł x 19% to juz
                    jest 760 zł, do tego dochodza podatki posrednie, nastepne jakies 1000zł
                    i jeszcze skladki ZUS i inne chorobowe to nastepne jakies 350 zł czyli z 4000
                    zostaje około 1890zł. panstwo zabrało 2110 zł - i co ty na to?

                    > Nie wystarczy
                    > żeby dać na studia synkowi,

                    2000 miesiecznie? skad wziales takie ceny?
                    na szkolnictwo wyzsze wydajemy 6 484 042 000 mld zł, dzielac to na liczbe
                    studentow z 1999 roku czyli 1 300 000(ile w tym roku jest studentow?) wychodzi ci
                    niecałe 5 000zł na studenta rocznie. i gdzie te 2000zł miesiecznie?

                    > opłacić ubezpieczenia emerytalne,

                    a po co? mozna samemu oszczedzac, jak na razie to sie nei oplaca inwestowac w OFE

                    > zdrowotne dla
                    > członków rodziny.

                    nie bój sie starczy, pamietaj ze prywatne placowki sa o wiele tansze, szczegolnie
                    jesli chodzi o sluzbe zdrowia w ktorej sa marnotrawione ogromne pieniadze!!!

                    > Chcesz XVIII wiecznego kapitalizmu? Proszę bardzo.

                    ten kapitalizm jest jak widac o wiele tańszy....
                    • Gość: Luke Re: Zacznik żyć jak liberał IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.01, 10:01
                      agent007 napisał(a):

                      Koszty kształcenia w Polsce trzeba by dokładnie obliczyć. Ale
                      są one i tak niskie, ponieważ kadra naukowa jest słabo wynagradzana.
                      Ponadto koszty kształcenia są zróżnicowane- humanistyczne kosztują
                      najmniej, ale już te gdzie są wymagane zajęcia laboratoryjne, i gdzie
                      wynagrodzenia kadry muszą być wysokie bo mogą oni znaleźć zatrudnienie
                      poza wyższymi uczelniami, koszty są większe.
                      W swoich obliczeniach zapomniałeś uwzględnić tego, że owszem można by
                      zlikwidować ZUS i składki do niego, załóżmy nawet że z prywatyzacji
                      udałoby się sfinansować obecne i przez ok. 20 lat emerytury i renty (chociaż
                      juz nie ma co prywatyzować, nie wiem czy wiesz). Mimo to, myślisz że
                      na prywatny fundusz emerytalny rodzice wydawali by mniej niż na ZUS?
                      Mylisz się. Składki byłyby równie wysokie.

                      Nie wziąłeś też pod uwagę że są rodziny gdzie musi się kształcić więcej
                      niż 1 osoba naraz, i że są rodzice których na to by nie było stać.
                      Może być jak w USA, konsekwencją jest niski poziom wykształcenia.
                      USA importuje absolwentów uczelni z zagranicy, ale to ich drogo kosztuje.
                      Teraz USA przeżywa właśnie kryzys gospodarczy, i zaczął się on długo przed
                      atakiem na WTC.

                      Na pierwszym po wyborach spotkaniu Busha z przedsiębiorcami, mówili mu oni
                      że powinien znacząco zwiększyć wydatki budżetu na edukację. Teraz do średniej
                      szkoły jest państwowa, ale uczelnie wyższe są prywatne. Efekt- tylko kilka
                      uniwersytetów na taki ktaj jak USA ma wysoki poziom kształcenia, ale koszty
                      tam są równie wysokie.




                      > Gość portalu: Luke napisał(a):
                      > > masz 20 lat, to zacznij płacić za studia- tylko realne koszty, bo 1000 zł
                      > za
                      > > semestr to tylko wynagrodzenie dla dorabiających wykładowców- a gdzie kosz
                      > ty
                      > > ich kształcenia, prac naukowych, itd- to dają państwowe macierzyste uczeln
                      > ie
                      > > tych wykładowców. Płać więc jakieś 2000 miesięcznie. Drugie tyle na prywat
                      > ne
                      > > ubezpieczenie lekarskie (takie stawki są np. w USA). Myślisz że można
                      > > zlikwidować składki na ZUS? A co zrobić z emerytami, którzy kiedyś pracowa
                      > li i
                      > > państwo nie rejestrowało ich składek?
                      >
                      > ich skladki poszly na panstwowe molochy wiec pieniadze z prywatyzacji powinny i
                      > sc
                      > na nich
                      >
                      > > Podatek w takiej sytuacji niech sobie
                      > > zatrzymają rodzice, pewnie płacą go z 500 złotych miesiecznie.
                      >
                      > 500zł??? zaluzmy ze moi rodzice zarabiaja miesiecznie razem 4000zł x 19% to juz
                      >
                      > jest 760 zł, do tego dochodza podatki posrednie, nastepne jakies 1000zł
                      > i jeszcze skladki ZUS i inne chorobowe to nastepne jakies 350 zł czyli z 4000
                      > zostaje około 1890zł. panstwo zabrało 2110 zł - i co ty na to?
                      >
                      > > Nie wystarczy
                      > > żeby dać na studia synkowi,
                      >
                      > 2000 miesiecznie? skad wziales takie ceny?
                      > na szkolnictwo wyzsze wydajemy 6 484 042 000 mld zł, dzielac to na liczbe
                      > studentow z 1999 roku czyli 1 300 000(ile w tym roku jest studentow?) wychodzi
                      > ci
                      > niecałe 5 000zł na studenta rocznie. i gdzie te 2000zł miesiecznie?
                      >
                      > > opłacić ubezpieczenia emerytalne,
                      >
                      > a po co? mozna samemu oszczedzac, jak na razie to sie nei oplaca inwestowac w O
                      > FE
                      >
                      > > zdrowotne dla
                      > > członków rodziny.
                      >
                      > nie bój sie starczy, pamietaj ze prywatne placowki sa o wiele tansze, szczegoln
                      > ie
                      > jesli chodzi o sluzbe zdrowia w ktorej sa marnotrawione ogromne pieniadze!!!
                      >
                      > > Chcesz XVIII wiecznego kapitalizmu? Proszę bardzo.
                      >
                      > ten kapitalizm jest jak widac o wiele tańszy....

                      • agent007 Re: Zacznik żyć jak liberał 22.09.01, 13:46
                        Gość portalu: Luke napisał(a):
                        > Koszty kształcenia w Polsce trzeba by dokładnie obliczyć. Ale
                        > są one i tak niskie, ponieważ kadra naukowa jest słabo wynagradzana.
                        > Ponadto koszty kształcenia są zróżnicowane- humanistyczne kosztują
                        > najmniej, ale już te gdzie są wymagane zajęcia laboratoryjne, i gdzie
                        > wynagrodzenia kadry muszą być wysokie bo mogą oni znaleźć zatrudnienie
                        > poza wyższymi uczelniami, koszty są większe.
                        > W swoich obliczeniach zapomniałeś uwzględnić tego, że owszem można by
                        > zlikwidować ZUS i składki do niego, załóżmy nawet że z prywatyzacji
                        > udałoby się sfinansować obecne i przez ok. 20 lat emerytury i renty (chociaż
                        > juz nie ma co prywatyzować, nie wiem czy wiesz). Mimo to, myślisz że
                        > na prywatny fundusz emerytalny rodzice wydawali by mniej niż na ZUS?
                        > Mylisz się. Składki byłyby równie wysokie.

                        nie wiem czy wiesz ale w tej chwili ZUS praktycznie caly czs gubi gdzies
                        pieniadze wiedz rzad musi do niego doplacac(czyli my podatnicy) i wychodzi na to
                        ze trzeba zaplacic podwojnie za jedna skladke - skladka na ZUS i dotacja w
                        postaci podatkow!
                        A wiesz czemu tak jest? to jest wszystko sprytnie zaplanowane przez naszych
                        politykow. Bo niby czemu skladka na OFE nie moze isc bezposrednio od pracodawcy
                        do OFE ale jeszcze po drodze musi przejsc przez ZUS? odpowiedz prosta: bo gdy
                        przejdzie przez panstwowego molocha jakim jest ZUS, to po drodze bedzie mozna
                        gdzies zgubic kilka miliardow(co caly czas sie dzieje), a gdy skladka wedrowalaby
                        bezposrednio do OFE, to politycy nie mieliby jak jej rozkrasc....
                        TO jest oczywiste, bo niby czemu jest taki bezsensowny przepis przez ktory ginie
                        wiele miliardow? TAK! POLITYCY KRADNA BEZLITOSNIE!! emeryt czy bogaty - zadna
                        roznica, wazne zeby swojemu dobrze! i to jest wlasnie ewidetny, prosty do
                        zrozumienia dla kazdego przyklad, ze politycy kradna bez opamietania!!!
                        i wlasnie dlatego chce sam wydawac swoje pieniadze!!

                        > Nie wziąłeś też pod uwagę że są rodziny gdzie musi się kształcić więcej
                        > niż 1 osoba naraz, i że są rodzice których na to by nie było stać.
                        > Może być jak w USA, konsekwencją jest niski poziom wykształcenia.

                        a takze bezrobocie 4%....
                        a wiesz o ile mniej by bylo studentow, gdybysmy zniesli obowiazkowa sluzbe
                        wojskowa? ciekawe czy istnieje taka statystyka!

                        > USA importuje absolwentów uczelni z zagranicy, ale to ich drogo kosztuje.
                        > Teraz USA przeżywa właśnie kryzys gospodarczy, i zaczął się on długo przed
                        > atakiem na WTC.

                        zaczal sie u schylkow rzadu socliberala Clintona

                        > Na pierwszym po wyborach spotkaniu Busha z przedsiębiorcami, mówili mu oni
                        > że powinien znacząco zwiększyć wydatki budżetu na edukację. Teraz do średniej
                        > szkoły jest państwowa, ale uczelnie wyższe są prywatne. Efekt- tylko kilka
                        > uniwersytetów na taki ktaj jak USA ma wysoki poziom kształcenia, ale koszty
                        > tam są równie wysokie.

                        dla mnie wazniejszym wskaznikiem od poziomu nauczania jest np poziom bezrobocia
                        czy srednia placa...
                        jak na razie Ameryka sobie radzi i to jest najwazniejsze.

                        pozdrawiam
          • Gość: m Re: pajace! IP: *.pl 21.09.01, 21:50
            w całości zgadzam się z Luke. UPR to populiści z prostymi hasłami, których nie
            da się zrealizować. ich program - rzeczywiście, trafiający do licealistów.
            próbują swych sił na grzbiecie Platformy zaprzedając swój program dla paru
            stołków w sejmie.
            • Gość: Crotalus Re: pajace! IP: *.pl 21.09.01, 22:09
              Gość portalu: m napisał(a):

              > w całości zgadzam się z Luke. UPR to populiści z prostymi hasłami, których nie
              > da się zrealizować. ich program - rzeczywiście, trafiający do licealistów.
              > próbują swych sił na grzbiecie Platformy zaprzedając swój program dla paru
              > stołków w sejmie.


              To ciekaw jestem jak ta Ameryka funkcjonuje. Może się domyślisz o czym mówię.
              • agent007 Biedacy nie wiedzą że UPR rządzi w USA 21.09.01, 22:17
                tak, tak - UPR jest odpowiednikiem republikanów w USA!
                biedni amerykanie pewnie ich teraz na chleb nie stac - przeciez nieokradanie
                ludzi to czysta demagogia!! to jest niemożliwe!!!
                • Gość: Luke znowu wykazujesz niedojrzałość i niewiedzę IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.01, 22:44
                  Wiesz człowieku jakie są stawki podatku dochodowego w USA? Dochodzą do 50%.
                  Ciekawe skąd by się wziął tam ten potężny budżet, jakim dysponuje rząd USA- na
                  obronę, badania naukowe, szkolnictwo. Pełno ulg podatkowych, ich spis zajmuje
                  ok. 1000 stron (można pobrać w ambasadzie amerykańskiej).

                  Przy okazji: w stanach dyskusja o obniżeniu podatków (ale nie do liniowego)
                  zaczeła sie dopiero teraz, gdy Clinton doprowadził do likwidacji potężnego
                  deficytu budżetowego. Amerykanie zastanawiają się, czy zmniejszyć teraz
                  podatki, czy przeznaczyć pieniądze na edukację. Bo poziom edukacji w USA jest
                  fatalny. Tylko imigracja wykształconych ludzi z zachodu ich ratuje. Ew. jadą do
                  USA robić doktorat, bo tylko studia doktoranckie i laboratoria są na wysokim
                  poziomie. Edukacja poniżej tego szczebla jest fatalna, mimo takich podatków w
                  USA.
                  • agent007 Re: znowu wykazujesz niedojrzałość i niewiedzę 22.09.01, 00:49
                    Gość portalu: Luke napisał(a):
                    > Wiesz człowieku jakie są stawki podatku dochodowego w USA? Dochodzą do 50%.
                    > Ciekawe skąd by się wziął tam ten potężny budżet, jakim dysponuje rząd USA- na
                    > obronę, badania naukowe, szkolnictwo. Pełno ulg podatkowych, ich spis zajmuje
                    > ok. 1000 stron (można pobrać w ambasadzie amerykańskiej).
                    > Przy okazji: w stanach dyskusja o obniżeniu podatków (ale nie do liniowego)
                    > zaczeła sie dopiero teraz, gdy Clinton doprowadził do likwidacji potężnego
                    > deficytu budżetowego.

                    Tak to juz jest: Clinton doprowadzil do podwyzki podatkow co doprowadzilo do
                    wzrostu dochodow, gospodarka to wytrzymala m.in. dlatego ze Clinton trafil akurat
                    na czasy hossy wywolanej "new economy". lecz teraz gdy Clinton ustepowal a hossa
                    zwiazana z nowa ekonomia skonczyla sie, gospodarka USA znalazla sie nagle na
                    skraju recesji i dlatego gdy wygral Bush....

                    > Amerykanie zastanawiają się, czy zmniejszyć teraz
                    > podatki, czy przeznaczyć pieniądze na edukację.

                    ...amerykanie zmniejszyli podatki.

                    > Bo poziom edukacji w USA jest
                    > fatalny. Tylko imigracja wykształconych ludzi z zachodu ich ratuje. Ew. jadą do
                    > USA robić doktorat, bo tylko studia doktoranckie i laboratoria są na wysokim
                    > poziomie. Edukacja poniżej tego szczebla jest fatalna, mimo takich podatków w
                    > USA.

                    ano wlasnie a wiesz dlaczego? bo szkolnictwo nizszego szczebla jest panstwowe

                    a zreszta i tak USA sa najwieksza potega gospodarcza, militarna, naukowa... na
                    swiecie :))
      • Gość: robas Re: pajacu! IP: *.asapsoftware.com 21.09.01, 22:01
        Gość portalu: Luke napisał(a):

        > Jak wy chcecie, pajace z UPR, likwidować monopole? Monopole w nowoczesnej
        > gospodarce to potężne firmy z potężnym kapitałem- np. Microsoft, albo
        > międzynarodowe telekomy. Myślicie że zniesiecie koncesje i już rynek się
        > zdemonopolizuje? Netia ma koncesję i co? Bankrutuje, bo nikt nie jest w stanie
        > pokonać TPSA, firmy która ma 95% rynku. Wyparcie ich jest niemożliwe.
        > W przyszłym roku nie będzie koncesji na działalnośc telekomunikacyjną, i już
        > widzę jak ktoś wykłada 10 mld dolarów żeby stworzyć konkurencję dla TPSA :))) W
        >
        > sytuacji, gdy nikt nie chce dawać telekomom kredytów, bo są już potężnie
        > zadłużone.
        >
        > UPR, wasze poglądy są atrakcyjne dla młodzieży i innych nieznających realiów
        > nowoczesnej gospodarki.Sam kiedyś popierałem UPR jak byłem w liceum, ale gdy
        > pozałem faktyczne mechanizmy rządzące gospodarką- UPR z jej programem jest dla
        > mnie pajacowaniem! W USA jest liberalizm? Bzdura! Podatki dochodzą do 50%, ulgi
        >
        > i dotacje dla firm, badań naukowych, itp... I likwidacja monopoli nie poprzez
        > uwalnianie rynku bo to już jest uwolnione i nic już nie daje, tylko poprzez
        > procesy wytaczane monopolistom a więc de facto "ręczne" rozbrajanie monopoli-
        > casus Microsoftu.

        Mimo Twojej niecheci do wolnego rynku, dalej jestem jego oredownikiem i mam
        nadzieje, ze za kilka lat Polska do tego dojdzie. Na pewno bedzie jej zas blizej
        z UPR niz jakimkolwiek innym ugrupowaniem.
        Reczne sterowanie gospodarka, ktore proponujesz mielismy w socjalizmie, jesli juz
        mialbym wybierac, to zdecydowanie wole amerykanski liberalizm, gdzie wcale nie ma
        dotacji dla firm, bo wszystkie one (z wyjatkiem dwoch) sa prywatne.
        Podatki takze wole placic w USA niz w Polsce, bo swoich wlasnych pieniedzy
        zostaje zdecydowanie wiecej.
        • Gość: Luke bredzisz IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.01, 22:48
          W USA nie ma dotacji? A zamówienia rządowe na prace nad nowymi technologiami
          wojskowymi? A badania NASA? A dotacje do badań naukowych? Myślisz że na co jest
          wydawany ten potężny budżet jakim dysponuje rząd w USA, i skąd się on bierze
          jak nie z podatków?
      • Gość: Kuba_Wr Re: pajace! IP: 195.216.102.* 22.09.01, 12:31
        Gość portalu: Luke napisał(a):

        > Jak wy chcecie, pajace z UPR, likwidować monopole? Monopole w nowoczesnej
        > gospodarce to potężne firmy z potężnym kapitałem- np. Microsoft, albo
        > międzynarodowe telekomy.

        a słyszałeś, pajacu, o różnicy między monopolem sztucznym, tworzonym przez
        przepisy, a naturalnym, gdy firma sama ciężką pracą wywalcza dominującą pozycję
        na rynku?

        Myślicie że zniesiecie koncesje i już rynek się
        > zdemonopolizuje? Netia ma koncesję i co? Bankrutuje, bo nikt nie jest w stanie
        > pokonać TPSA, firmy która ma 95% rynku. Wyparcie ich jest niemożliwe.

        Możliwe. Ale do tego trzeba zmienic przepisy, które dają Tepsie monopol.

        > W przyszłym roku nie będzie koncesji na działalnośc telekomunikacyjną, i już
        > widzę jak ktoś wykłada 10 mld dolarów żeby stworzyć konkurencję dla TPSA :))) W
        >
        > sytuacji, gdy nikt nie chce dawać telekomom kredytów, bo są już potężnie
        > zadłużone.
        >
        > UPR, wasze poglądy są atrakcyjne dla młodzieży i innych nieznających realiów
        > nowoczesnej gospodarki.Sam kiedyś popierałem UPR jak byłem w liceum, ale gdy
        > pozałem faktyczne mechanizmy rządzące gospodarką- UPR z jej programem jest dla
        > mnie pajacowaniem! W USA jest liberalizm? Bzdura! Podatki dochodzą do 50%, ulgi
        >
        > i dotacje dla firm, badań naukowych, itp... I likwidacja monopoli nie poprzez
        > uwalnianie rynku bo to już jest uwolnione i nic już nie daje, tylko poprzez
        > procesy wytaczane monopolistom a więc de facto "ręczne" rozbrajanie monopoli-
        > casus Microsoftu.

        • Gość: Luke Re: pajace! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.09.01, 09:07
          Życzę Ci i wszystkim UPR-owcom, żeby zaczęli żyć w kraju, gdzie będą musieli
          płącić w świecie zdominowanym przez prywatne korporacje-giganty-monopole haracz
          za wszystko- nie tylko naukę i opiekę zdrowotną, ale nawet za powietrze.
      • Gość: krzysiek Do luke który plecie co mu język.... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.01, 19:05
        Ile ty masz lat (napewno ណ) i gdzie pracujesz ze
        zdobyles wiedze o realnych mechanizmach rzadzących
        gospodarką. Bardzo mnie to ciekawi, a tak na marginesie
        - szybko minał Ci zapał do budowania wolnego rynku,
        zapewne w liceum jak powiadasz zachlysnąleś się
        programem a potem co się stało - cegłowka spadła ci na
        głowę? Co do argumentow o monopolach i gospodarce
        amerykańskiej nie przekonują mnie. Z polską Netią jest
        dokładnie odwrotnie niż mówisz, to własnie brak
        liberalizmu utudnia jej rozwinięcie działalności (dawne
        ministerstwo łączności), poza tym jest słabo zarządzana
        stąd jej kłopoty. Nie bardzo mam ochotę dyskutować z
        Tobą, wydaje mi się, że również zdążyłem poznać
        mechanizmy gospodarki i pomimo upływu blisko 11 lat
        dalej uznaję tą partię za najbardziej wiarygodną (i jej
        niezmienny program). Coś mi sie wydaje, że skończyłeś w
        jakiejś administarcji lub czymś takim i stąd te
        wszystkie obelgi pod adresem wolnego rynku....
        A lat mam ...możesz policzyć danych w moim liście jest
        aż nadto, no chyba, że kurs logiki lub matematyki
        również zastąpiłeś tanim moralizatorstwem.
        I jeszcze jedno jeżeli nie podzielasz poglądów. nie
        niszcz entuzjazmu jaki wykazują Ci wszyscy ludzie
        pragnący jedynie (aż) wolności, poszanowania własności
        i sprawiedliwości także dla Ciebie. Po prostu nie
        szkodzić. To działa, zawsze i wszędzie.
        • Gość: Luke Re: Do luke który plecie co mu język.... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.09.01, 09:15
          Czy powiedziałem że jestem przeciwko wolnemu rynkowi? Nigdy.
          Uważam jednak, i w całym cywilizowanym świecie jest to poza
          dyskusją tak gdzieś od wielkiego kryzysu w USA (państwowe
          roboty publiczne) że państwo musi wprowadzać pewne regulacje,
          właśnie żeby mógł działać wolny rynek! Na przykład wprowadzając
          przepisy antymonopolowe. Inaczej "wolny rynek" szybko by stworzył
          monopole, które potem by dyktowały światu swoje warunki (zob. zmowa
          krajów OPEC).

          Co do Netii, to im żadne przepisy nie krępują rozwoju. Tylko że
          w każdym biznesie wejście na rynek zdominowany przez jakąs firmę
          jest niezwykle trudne- np. rynek systemów operacyjnych zdominowany
          przez Microsoft. Żeby powstała konkurencja, muszą powstać przepisy
          które nie tyle nie utrudnią, co po prostu pomogą konkurencji (np.
          podział TPSA, tak jak zrobiono w USA parszywą ręką państwa).

          Nie jestem wrogiem wolnego rynku, jestem jego gorącym zwolennikiem.
          Tylko rynek ten musi być niestety rozsądnie regulowany (a nie sterowany),
          bo inaczej zostanie on zastąpiony prywatnymi monopolami.

          • Gość: luka Re: Do luke który plecie co mu język.... IP: 213.77.91.* 24.09.01, 08:47
            Gość portalu: Luke napisał(a):

            > Uważam jednak, i w całym cywilizowanym świecie jest to poza
            > dyskusją tak gdzieś od wielkiego kryzysu w USA (państwowe
            > roboty publiczne) że państwo musi wprowadzać pewne regulacje,
            > właśnie żeby mógł działać wolny rynek!

            Regulowany wolny rynek, bardzo zabawne.

            > Na przykład wprowadzając
            > przepisy antymonopolowe. Inaczej "wolny rynek" szybko by stworzył
            > monopole, które potem by dyktowały światu swoje warunki (zob. zmowa
            > krajów OPEC).

            To kraje OPEC są krajami wolnorynkowymi?

            > Co do Netii, to im żadne przepisy nie krępują rozwoju. Tylko że
            > w każdym biznesie wejście na rynek zdominowany przez jakąs firmę
            > jest niezwykle trudne- np. rynek systemów operacyjnych zdominowany
            > przez Microsoft.

            Gdybyś tak agitował Steve'a Woźniaka to świat nigdy nie zobaczyłby Apple'a...

            > Żeby powstała konkurencja, muszą powstać przepisy
            > które nie tyle nie utrudnią, co po prostu pomogą konkurencji (np.
            > podział TPSA, tak jak zrobiono w USA parszywą ręką państwa).

            Żeby powstała konkurencja wystarczy, że nie będzie żadnych przepisów,
            które utrudniają wolność gospodarowania. Natura nie znosi próżni -
            monopolista dyktujący ceny wcześniej czy później zostanie pokonany
            przez konkurencję. Gdyby otwarto w Polsce wolny rynek na usługi
            telekomunikacyjne, to Telekomuna nie byłaby w stanie zdzierać ze mnie,
            za przyzwoleniem socjalistycznego państwa, haraczu za tzw. abonament
            i nielegalnie zawyżonej stawki VAT za usługi.

            > Tylko rynek ten musi być niestety rozsądnie regulowany (a nie sterowany),
            > bo inaczej zostanie on zastąpiony prywatnymi monopolami.

            Regulowany wolny rynek - kolego, sucha woda brzmi równie dobrze.

      • Gość: Wojtek Re: Luke jest pajacem! IP: *.verizone.com.pl 24.09.01, 08:55
        To ty jestes pajacem. Netia ma straty, bo TPSA utrudnia swojej konkurencji
        zycie jak moze. Tylko taki debil jak LUKE nie czyta gazet i tego nie widzi. A
        jak jest z polaczeniami miedzystefowymi? Sprobuj sie baranie nie przez TPSA
        dodzwonic do Warszawy.

        Duzo czytaj glupku, to moze bedziesz mniejszym glupkiem.

        Na marginesie: ja nie jestem z UPR, ale czesc hasel maja dobrych. A Polacy
        ostatnio rzeczywiscie uwielbiaja populizm Leppera i Millera i stad SLD ma okolo
        40%. Tylko ze SLD mowilo, ze gdy nie zdobeda polowy w sejmnie to nie tworza
        rzadu. A od wczoraj biora pod uwaga mozliwosc koalicji.
      • Gość: prawy Re: pajace! IP: 157.158.65.* 28.09.01, 13:56
        Gość portalu: Luke napisał(a):

        > Jak wy chcecie, pajace z UPR, likwidować monopole? Monopole w nowoczesnej
        > gospodarce to potężne firmy z potężnym kapitałem- np. Microsoft, albo
        > międzynarodowe telekomy. Myślicie że zniesiecie koncesje i już rynek się
        > zdemonopolizuje? Netia ma koncesję i co? Bankrutuje, bo nikt nie jest w stanie
        > pokonać TPSA, firmy która ma 95% rynku. Wyparcie ich jest niemożliwe.
        > W przyszłym roku nie będzie koncesji na działalnośc telekomunikacyjną, i już
        > widzę jak ktoś wykłada 10 mld dolarów żeby stworzyć konkurencję dla TPSA :))) W
        >
        > sytuacji, gdy nikt nie chce dawać telekomom kredytów, bo są już potężnie
        > zadłużone.
        >
        > UPR, wasze poglądy są atrakcyjne dla młodzieży i innych nieznających realiów
        > nowoczesnej gospodarki.Sam kiedyś popierałem UPR jak byłem w liceum, ale gdy
        > pozałem faktyczne mechanizmy rządzące gospodarką- UPR z jej programem jest dla
        > mnie pajacowaniem! W USA jest liberalizm? Bzdura! Podatki dochodzą do 50%, ulgi
        >
        > i dotacje dla firm, badań naukowych, itp... I likwidacja monopoli nie poprzez
        > uwalnianie rynku bo to już jest uwolnione i nic już nie daje, tylko poprzez
        > procesy wytaczane monopolistom a więc de facto "ręczne" rozbrajanie monopoli-
        > casus Microsoftu.

        Microsoft jest prawie monopolistą nie dlatego, ze państwo przyznało mu koncesje,
        ale dlatego, że potrafiło pozyskać tylu odbiorców oprogramowania. A TPSA dawno
        mogła mieć konkurentów. Są gotowe linie energetyki czy PKP, ale brak koncesji
        które wydaje państwo uniemżliwia im konkurowanie.
    • agent007 Krytyka UPR 21.09.01, 22:06
      Krytycy UPR nie umiecie nawet krytykowac, mowicie tylko ze to utopia, demagogia
      i hasła dla licealistów. Żadnych argumentów, odwołania do programu UPR, nigdy
      tez zadnej alternatywy z programu "swojej" partii, same lanie wody i nic wiecej
      i jak z wami mozna dyskutowac? Czemu sie po prostu nie przyznacie ze łapiecie
      takie hasła jak "blisko ludzkich spraw", ze nawet nie znacie programu swoich
      partii? naprawdę wierzycie politykom? wierzycie w to ze im wiecej oddacie im
      swoich pieniedzy tym lepiej bedzie dla was? ze naprawde beda potrafili lepiej
      wydac wasze pieniadze?

      ale to wasz wybór....szkoda ze przez was musza cierpiec inni.
      • Gość: m Re: Krytyka UPR IP: *.pl 21.09.01, 22:22
        wy UPRowcy nie cierpicie przez nas, ale przez siebie - jest was za mało, by
        decydować o państwie. dlatego, bo macie głupi program dla licealistów.

        no, wystarczy już o UPR, bo nie warto
        • agent007 Re: Krytyka UPR 21.09.01, 22:24
          Gość portalu: m napisał(a):
          > wy UPRowcy nie cierpicie przez nas, ale przez siebie - jest was za mało, by
          > decydować o państwie. dlatego, bo macie głupi program dla licealistów.
          >
          > no, wystarczy już o UPR, bo nie warto

          BUHAHAHAHAHAHAHAHA a nie mowilem? zadnych konkretow tylko glupie przygaduszki na
          poziomie dziecka z podstawowki. GRATULUJE POZIOMU!!!
          • Gość: m Re: Krytyka UPR IP: *.pl 21.09.01, 22:30
            w twoich cudownych stanach nie miałbyś jeszcze prawa pić alkoholu. idąc tym
            tropem, można wysnuć wniosek, że jesteś jeszcze mało rozwinięty emocjonalnie i
            mało doświadczony przez życie, wszystko jest w życiu proste, czarne albo białe -
            taki licealista. rozumiem więc, dlaczego trafia do ciebie program UPR.
            • agent007 Re: Krytyka UPR 21.09.01, 22:34
              Gość portalu: m napisał(a):
              > w twoich cudownych stanach nie miałbyś jeszcze prawa pić alkoholu. idąc tym
              > tropem, można wysnuć wniosek, że jesteś jeszcze mało rozwinięty emocjonalnie i
              > mało doświadczony przez życie, wszystko jest w życiu proste, czarne albo białe
              > -
              > taki licealista. rozumiem więc, dlaczego trafia do ciebie program UPR.

              BUHAHAHAHAHAAHHAHAHAAHAHAHAHAH cz.2

              i znowu same przygaduszki, nie rob juz z siebie pajaca bo mnie brzuch boli od
              smiechu....konkretnie mowiac (i czekajac na konkrety)
              • samsaranathanal Re: Krytyka UPR 22.09.01, 03:29
                Nie doczekasz się. O dobrego oponenta coraz trudniej. Co to by i racje
                przedstawił i drugiej strony wysłuchał.Taki Luke dzielny jest, ale na Twoje
                posty merytorycznie nie odpowie: ot czasem czasu mu szkoda, a czasem dostrzeże,
                że rozmówca za młody, albo, że za głupi. UPR dowali, że pajce i głupki, ale
                już o Miltonie Fridmanie się nie zająknie, ani o von Misesie, ani o Ayn Rand,
                ani o Hayku, że o innych klasykach nie wspomnę. Przykro mi (chociaż nie
                bardzo), ale we mnie też nie znajdziesz oponenta, chociaż z innych przyczyn:).
                Pozdrawiam
                P.S. A gdyby Luke chciał czasem i mi napisać, żem głupi, młody i licealista, to
                bardzo proszę, żeby używał tylko tego drugiego epitetu, bo LO skończyłem 12 lat
                temu.
                • samsaranathanal Errata do poprzedniej wypowiedzi 22.09.01, 03:38
                  W P.S. powinno być "pierwszego" a nie jak jest "drugiego". Mam nadzieję, że
                  Luke poradzi sobie z tym zadaniem
                  • Gość: m Re: Errata do poprzedniej wypowiedzi IP: *.pl 23.09.01, 00:56
                    Luke, nie przejmuj się. cała Polska trzyma z Tobą.
                    • Gość: luka Re: Errata do poprzedniej wypowiedzi IP: 213.77.91.* 24.09.01, 08:33
                      Gość portalu: m napisał(a):

                      > Luke, nie przejmuj się. cała Polska trzyma z Tobą.

                      Ja nie trzymam. Proszę bez takich bolszewickich uogólnień.
                    • samsaranathanal Re: Errata do poprzedniej wypowiedzi 24.09.01, 11:45
                      m, ja się bardzo cieszę, że trzymasz z Luke. Może nareszcie, ktoś mi
                      wytłumaczy, w którym miejscu popełnili błąd w rozumowaniu: von Mises, Ayn rand,
                      Hayek, Smith, Fridman, Gilder, Winiecki, Dzielski, Kisielewski... wymieniać
                      dalej? Bo JKM nie mówi nic nowego.

                      Obniżyć podatki
                      Ograniczyć ingerencję Państwa w gospodarkę do absolutnego minimum
                      Znosić cła, akcyzy....
                      Prywatyzować wszystko co się da
                      Ścisśle kontrolować budżet.
                      Maksymalizować ( a nie ograniczać) wolność jednostki

                      Ta prośba jest skierowana do wszystkich krytyków UPR. Ludzie, nawet nie wiecie
                      jak ciężko jest być zwolennikiem liberalizmu w Polsce (żadnych szans na
                      samodzielne rządy, co wybory to wtopa.) Uwolnijcie mnie od tego i powiedzcie
                      gdzie tkwi błąd?
      • Gość: Kuba_Wr Nim zaczniecie krytykować UPR... IP: 195.216.102.* 22.09.01, 12:45
        ...Polecam wam przestudiować takie problemy, jak:
        - wpływ wysokości podatków na dochody skarbu państwa (krzywa Laffera)
        - redystrybucja PKB, czyli ile pieniędzy nam się zabiera a ile oddaj, czyli kto
        z tej całej machiny żyje
        - policzcie sobie, ile rocznie wydajecie na kasy chorych. Ja u lekaża bywam raz
        na rok albo rzadziej - a wizyta kosztuje ok. 50 - 100 zł (u tych lepszych
        lekarzy)
        - kiedy ostatnio strajkowali weterynarze
        - ile czasu czeka sie w Polsce do lekarza specjalisty

        Wydaje mi się, że ja lepiej wiem od Buzka Millera itp., na co powiniennem
        wydawac swoje pieniądze, NO NIE?!
    • Gość: JA Re: +++ Do sympatyków UPR +++ IP: *.*.*.* 24.09.01, 08:56
      HA! HA! HA!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka