Dodaj do ulubionych

LPR nie rozwiąże problemów służby zdrowia

16.09.05, 08:54
Ponieważ problemy publicznej służby zdrowia są Romciowi zupełnie obce. On, na
jego szczeście, kiedy ma problemy ze zdrowiem, chadza do weterynarza. Służba
weterynaryjna jest w Polsce od dawna całkowicie prywatna i ma się doskonale.
Każdy kto ma czy miał jakiegoś zwierzaka może potwierdzić. Dlatego ostrzegam
wszystkich: LPR nie rozwiąże problemów służby zdrowia!
Obserwuj wątek
    • t-800 Re: LPR nie rozwiąże problemów służby zdrowia 16.09.05, 09:09
      To LPR przymierza się do rządzenia? Kwaczesz bez sensu!
      • kwak31 Re: LPR nie rozwiąże problemów służby zdrowia 16.09.05, 09:21
        Bezmiar rozpaczy (LPR 6%!) osłabia siły umysłu. W obecnych wyborach zapewne nie
        dorwą się do koryta, ale czyż nie celują w rok 2009? Co nie zmienia faktu, że
        nie rozwiążą problemów służby zdrowia z przyczyn, które wyłuszczyłem.
        • t-800 Re: LPR nie rozwiąże problemów służby zdrowia 16.09.05, 09:27
          kwak31 napisała:

          > Bezmiar rozpaczy (LPR 6%!) osłabia siły umysłu. W obecnych wyborach zapewne nie
          > dorwą się do koryta, ale czyż nie celują w rok 2009?

          A może celują w 2078 r.?

          Dość kwakania bez sensu!
          • kwak31 Re: LPR nie rozwiąże problemów służby zdrowia 16.09.05, 09:31
            W 2078 nie będzie wyborów parlamentarnych. Mogą celować np. w 2077, czego im
            szczerze życzę, bo szansa trafienia jest znikoma.

            Tak przy okazji: czy to nie tobie życzliwie radziłem zmianę sygnaturki?
            • t-800 Re: LPR nie rozwiąże problemów służby zdrowia 16.09.05, 09:33
              kwak31 napisała:

              > W 2078 nie będzie wyborów parlamentarnych.

              Jesteś pewien?

              > Tak przy okazji: czy to nie tobie życzliwie radziłem zmianę sygnaturki?

              O tym, jaką mam sygnaturkę, decyduję ja sam.
    • polonic A kto rozwiąże??? 16.09.05, 10:40

      • kwak31 Re: A kto rozwiąże??? 16.09.05, 10:48
        Tego nie wiem. Jednak drogą eliminacji możemy dojść do jakiegoś bardziej
        pozytywnego wniosku. Wyeliminowałem LPR.
        • polonic Kto dalej? SLD, SDPL, PO, PIS, PD, PSL, Samabrona 16.09.05, 13:57

      • t-800 Re: A kto rozwiąże??? 16.09.05, 10:53
        Miller i Łapiński z Naumanem.
    • adalberto3 zapewniam, że mają całkiem niezły program. 16.09.05, 10:49
      Sam biorę udział w jego opracowaniu. Problem polega na tym czy uda się go
      zrealizować. Promowane partie ( PO i PiS ) bardzo ulegają niestety różnym
      grupom nacisku. Lecznictwo to ogromny rynek, w tej chwili praktycznie powoli
      dzielony przez duże firmy ( oczywiście zagraniczne ). Jeżeli ktoś ma
      jakiekolwiek w tym rozeznanie, to dobrze wie ile kosztują badania dodatkowe w
      szpitalu lub leki. To znacznie więcej niż koszta personelu.
      • kwak31 Re: zapewniam, że mają całkiem niezły program. 16.09.05, 10:53
        Skąd wiara, że LPR nie będzie ulegać grupom nacisku? Ponieważ lidera mają tak
        kryształowego, od pokoleń zresztą?

        Jeśli rzeczywiście mają świetny program dla służby zdrowia (dla ludzi, he he) to
        może jakieś konkrety?
        • adalberto3 Re: zapewniam, że mają całkiem niezły program. 16.09.05, 11:02
          Coś mi się zdaje, że są zbyt młodą partią. To inni mają problemy na styku z
          biznesem ( afery Orlenu, PZU ). Zresztą w czasie tej kampanii dokładnie jest
          widoczne, kto jest forowany przez media. Media i finansjera to jedna grupa.
          Właściwie można sobie postawić pytanie ile kosztują wpływy polityczne w takim
          kraju jak Polska. Taka firma jak Eureko bez problemu może je sobie kupić.
          • kwak31 Re: zapewniam, że mają całkiem niezły program. 16.09.05, 11:08
            Przyjdą gorsze czasy na Romcia i jego ferajnę, kiedy to jego przeciągną przez
            jakieś komisje. Wtedy się okaże, że względnie młody wiek nie zapewnia uczciwości.
            • adalberto3 Re: zapewniam, że mają całkiem niezły program. 16.09.05, 11:13
              Obserwując aferę Orlenu i zabiegi SLD by rozpieprzyć komisję sejmową, wydaje mi
              się, że jest dość zdolnym prawnikiem. W starciu z Kulczykiem wygrał z prof.
              Widackim.
      • adalberto3 Re: zapewniam, że mają całkiem niezły program. 16.09.05, 10:57
        Najbardziej efektywny jest system samorządowej służby zdrowia. To oni powinni
        mieć pieniądze i w swoim terenie określać potrzeby. Takie są doświadczenia
        angielskie i skandynawskie. Tzw. prywatna służba zdrowia ( prywatne szpitale )
        to w niezbyt długiej perspektywie znaczny wzrost kosztów. W dniu dzisiejszym
        ( np. w Niemczech )jest to normalny rynek inwestycyjny, na którym działają
        grupy kapitałowe ( muszą mieć odpowiedni zysk ).
        Konkurować powinny między sobą firmy zaopatrujące służbę zdrowia. Lekarze
        natomiast powinni pracować zgodnie z opisanymi procedurami.
        • kwak31 Re: zapewniam, że mają całkiem niezły program. 16.09.05, 11:05
          Co ma zrobić samorząd, jeśli ma na swoim terenie dwie osoby chore na np.
          białaczkę? Otwierać oddział hematologii? Czy osoby z zewnątrz (inny powiat czy
          województwo) mogą być leczone w szpitalu na terenie obcego samorządu? Kto za to
          zapłaci? Tamten samorząd?

          Firmy zaopatrujące służbę zdrowia już obecnie ze sobą konkurują, choćby dostawcy
          leków. Efekty jakie są, każdy widzi - koszty leczenia coraz wyższe, coraz
          większe długi wobec firm zewnętrznych.

          Lekarze zawsze przecież pracują zgodnie z procedurami. Słyszałeś o innym
          przypadku? Słyszałeś, że Izba Lekarska postawiła jakiemuś lekarzowi zarzuty w
          powodu pracy niezgodnej z procedurami? Pewnie nawet ci z pogotowia w Łodzi tak
          właśnie pracowali.
          • adalberto3 Re: zapewniam, że mają całkiem niezły program. 16.09.05, 11:26
            Tylko te procedury powinny być opisane i wyliczone. A nie są. Oddziały NFZ mają
            odzielne ceny. Sprzyja to niestety nadużyciom.
            Chciałbym bardzo by te firmy rzeczywiście konkurowały. Te zagraniczne nauczyły
            się już niestety jak dzielić rynek w swoich krajach. W starciu z krajowymi mają
            więcej pieniędzy by wygrać.
            Obecny system, w którym "pieniądze idą" za pacjentem sfałszował niestety całą
            chorobową statystykę. Niektórym szpitalom wydawało się to prawdą i przyjmowały
            pacjentów, a tu nic nie szło. Osobiście jestem zwolennikiem tworzenia grup
            szpitali na terenie dużych powiatów ( takie jak stare województwa ) - wspólne
            zarządzanie jest zawsze bardziej efektywne. Można osiągnąć lepsze ceny u firm
            zaopatrujących. Wtedy i lepiej mośna wykorzystać bardzo drogą aparaturę
            diagnostyczną. Z perspektywy "dużegp powiatu" można też lepiej ocenić potrzeby.
            W takim przypadku oddział hematologiczny może obsługiwać kilka powiatów.
            • adalberto3 Re: zapewniam, że mają całkiem niezły program. 16.09.05, 11:32
              Na obecnym rynku pojedynczy szpital nie ma żadnych szans. Chyba że dyrektor ma
              znajomości w NFZ, ale to nie ma nic wspólnego z efektywnością działania.
              Swoją drogą zastanawiam się komu zależało na obecnym bałaganie. Wkrótce może
              być on nie do naprawienia. Prywatnych szpitali przejętych za długi nikt już nie
              odzyska. A biedne samorządy nie wybudują nowych. Piszę tu o szpitalach, bo to
              najtrudniejsza do organizacji część służby zdrowia. Ta otwarta część to
              znacznie mniejszy problem, również finansowo.
              • adalberto3 Wieczorem opublikuję na forum główne ... 16.09.05, 11:43
                .. założenia programu, z krótkim komentarzem przy każdym z punktów.
    • login39 Wlasnie wskazales rozwiazanie problemu 16.09.05, 13:13
      Trzeba, wzorem sluzby weterynaryjnej, sprywatyzowac "publiczna sluzbe zdrowia".
      Trzeba przyznac, nie jestes pierwszym, ktory wpadl na ta koincydencje
      (prywatnosci sluzby weterynaryjnej i jej kondycji) - mowi o niej JKM. Twierdzi,
      ze prywatyzacja "publicznej sluzby zdrowia" poprawi kondycje, nie,
      nie "publicznej sluzby zdrowia" - bo juz jej nie bedzie, tylko obecnych
      klientow w.w. (moze raczej petentow niz klientow).
      • adalberto3 Jestem zwolennikiem dwóch równoległych .. 16.09.05, 13:29
        .. systemów, jednego samorządowego, drugiego prywatnego. Niech ze sobą
        konkurują. Zawsze znajdą się tacy, którzy skorzystają z prywatnego. Ten
        samorządowy też może być zarządzany efektywnie.
        Nawet jeżeli chodzi o lecznictwo zamknięte może działać znacznie lepiej.

        Jeżeli ktoś uważa, że konkurencja na rynku usług medycznych doprowadza do
        obniżenia kosztów to jest w błędzie. Doświadczenia innych krajów wskazują, że
        dość szybko dochodzi do dużej podaży usług. Potem za pomocą reklamy pobudza się
        popyt. Nie ma takiego systemu, który by to wytrzymał.

        Indywidualnie, proszę bardzo. Niech każdy, kogo stać ustala zapłatę za usługę z
        lekarzem. Ale dwa systemy muszą działać oddzielnie.
        • login39 Re: Jestem zwolennikiem dwóch równoległych .. 16.09.05, 14:53
          "Jeżeli ktoś uważa, że konkurencja na rynku usług medycznych doprowadza do
          obniżenia kosztów to jest w błędzie."

          Wydaje mi sie, ze konkurencja na rynku uslug medycznych doprowadzi do obnizenia
          kosztow uslug medycznych. Tak jak konkurencja na rynku uslug
          telekomunikacyjnych obnizyla koszty uslug telekomunikacyjnych, czy konkurencja
          na rynku elektroniki uzytkowej, czy dowolnej innej.

          "Doświadczenia innych krajów wskazują, że dość szybko dochodzi do dużej podaży
          usług".

          Wydaje sie, ze glownie o to chodzi: o zwiekszenie podazy uslug medycznych.
          Teraz na wizyte u specjalisty w "publicznej sluzbie zdrowia" trzeba czekac
          (miesiacami, latami wrecz, zalezy jaka usluga), zwiekszenie podazy pozwoli ta
          kolejke zmniejszyc.

          Pytanie, dlaczego NIE korzystamy z tych doswiadczen.

          "Ale dwa systemy muszą działać oddzielnie."

          Dlaczego?
          • adalberto3 Re: Jestem zwolennikiem dwóch równoległych .. 16.09.05, 21:34
            "Teraz na wizyte u specjalisty w "publicznej sluzbie zdrowia" trzeba czekac
            (miesiacami, latami wrecz, zalezy jaka usluga), zwiekszenie podazy pozwoli ta
            kolejke zmniejszyc." - to głównie sprawa organizacji usłóg. Krótko można
            powiedzieć, że komuś zależy na napędzaniu pacjentów do prywatnych gabinetów.

            Koszta medyczne to w obecnej chwili przede wszystkim bardzo drogie środki
            diagnostyczne i leki. Opłaty dla personelu są niskie w porównaniu z nimi.

            Usługi medyczne rządzą się trochę innymi prawami niż telekomunikacja.
            Zresztą i tu wszystko napędza reklama. Wiele zależy od świadomości
            społeczeństwa, a z tym nie jest łatwo.
            Porównując np. służbę zdrowia w Niemczech i Wlk. Brytanii trzeba powiedzieć, że
            przez większą dostępność do lekarza Niemcy nie są wcale okazami zdrowia.
            Przeciętny Anglik żyje o rok dłużej.
            • login39 Re: Jestem zwolennikiem dwóch równoległych .. 17.09.05, 23:12
              " to głównie sprawa organizacji usłóg"
              Wydaje mi sie ze nie tylko organizacji, ale nawet jezeli zgodze sie z Toba, to
              nadal organizacja owych jest lepsza w rekach prywatnych niz publicznych (mowiac
              prostrzym jezykiem: zadna firma - z zalozenia majaca przynosic zysk - nie
              pozwoli sobie na marnotrawienie zasobow - powszechne w przedsiewzieciach
              publicznych).

              "komuś zależy na napędzaniu pacjentów do prywatnych gabinetów" - mozesz to
              rozwinac? Kto jest tym "ktosiem"?

              "Usługi medyczne rządzą się trochę innymi prawami niż telekomunikacja."
              NIE MASZ RACJI!!!
              TAKIMI SAMYMI - patrz weterynarze.

              "Zresztą i tu wszystko napędza reklama. Wiele zależy od świadomości
              społeczeństwa, a z tym nie jest łatwo."
              Tego nie rozumiem. Z czym nie jest latwo?
              Ze pacjenci sie nie lecza, czy wrecz przeciwnie: skubance zamiast placic
              skladke i zdychac po kontach, CHCA sie leczyc i wymagaja?

              Nie wiem kiedy ostatni raz byles w szpitalu - wspolczesnym wehikule czasu: po
              przejsciu bramy cofasz sie do glebokiej komuny. Brr!
              • adalberto3 Re: Jestem zwolennikiem dwóch równoległych .. 18.09.05, 01:06
                Oceną efektywności służby zdrowia zajmują się w obecnej chwili matematycy.
                W tym porównaniu najlepiej jednak wypada samorządowa służba zdrowia - lokalne
                władze najlepiej potrafią ocenić potrzeby i gospodarować funduszami.
                Jestem daleki od tego by o wszystkim decydowało ministerstwo czyli państwo.
                Margaret Thatcher podczas swoich rządów wiele zmieniła w Anglii, a jednak
                służby zdrowia za bardzo nie ruszała. Ten model został tylko uzupełniony o
                większą możliwość współpracy z wysokospecjalistycznymi prywatnymi klinikami,
                np. wszczepiającymi endoprotezy.
                W Anglii jest znacznie mniej lekarzy niż np. w Niemczech. Nie ma to w praktyce
                żadnego wpływu na zdrowotność społeczeństwa. Przeciętny Anglik żyje nawet o rok
                dłużej od Niemca.
                Największym problemem w każdym systemie jest dostosowanie coraz to większych
                potrzeb społeczeństwa ( pseudonaukowa reklama w czasopismach ) do możliwości. A
                te są ograniczone. W Niemczech wprowadzono kwartalne opłaty u lekarzy. Nie
                chodzi tu o jakieś duże dochody dla kas chorych. Z tych 10 EURO niewiele trafia
                do kasy. Ale okazało się, że ta niewielka opłata ogranicza dostępność do
                lekarza. Nagle okuliści czy laryngolodzy mieli o 40% mniej pacjentów. Nie
                znaczy to, że Niemcy są obecnie ślepi czy głusi.
                Samorządy lepiej potrafią ocenić potrzeby i je zaspokoić. Prywatny system z
                zasadą "pieniądze idą za pacjentem" doprowadza w pewnym określonym procencie do
                patologii. W USA 10-15% operacji jest zbędnych, wykonywane są tylko i wyłącznie
                dla dochodu ( w prywatnym gabinecie czy szpitalu wszystko musi sią szybko
                zamortyzować ).
                • adalberto3 Jeszcze jedno. Obecnie administracja ... 18.09.05, 01:09
                  .. państwowa i samorządowa powinna działać z taką samą efektywnością jak
                  zarządzanie prywatną firmą. Takie czasy nastały i takie są wymagania. Kto tego
                  nie zrozumie i nie realizuje, ten odpada. A państwo tonie w długach.
                  • login39 Re: Jeszcze jedno. Obecnie administracja ... 18.09.05, 16:13
                    "państwowa i samorządowa powinna działać z taką samą efektywnością jak
                    zarządzanie prywatną firmą."
                    Ale nie dziala. To sa pobozne zyczenia.

                    "Kto tego nie zrozumie i nie realizuje, ten odpada"
                    Jaki mechaniz tym kieruje, co oznacza: odpada?
                    Pytam, bo chce uslyszec konkret, nie tekst z wyborczej broszurki.

                    "A państwo tonie w długach."
                    Dlatego panstwo powinno oddac to w gestie obywateli, nie pchac sie tam, gdzie
                    nie potrafi, nie realizuje swoich obietnic.

                    Bardziej obrazowo to wytlumacze.
                    Wyobrazmy sobie, ze ktos ma ochraniac pewien budynek z mieszkancami (panstwo i
                    obywatele). Z blizej nieznanych przyczyn, podnosi cene swojej uslugi,
                    twierdzac, ze zajmie sie jeszcze wychowywaniem dzieci (edukacja), leczeniem
                    (s.z.) i zabezpieczeniem spokojnej starosci. Golum okim widac, ze sobie nie
                    radzi. Ten, zamiast przestac podnosic cene swoich marnych uslug, z ktorych sie
                    nie wywiazuje, poszerza jeszcze oferte i podnosi oplaty.
                    Tak wlasnie dziala wspolczesne panstwo. Nie wywiazuje sie ze
                    swoich "obowiazkow". Zamiast skupic sie na czesci, by robic to dobrze,
                    wyszukuje kolejne "obszary dzialania" tylko po to, by kolejny raz zwiekszyc
                    podatki, i nie wywiazywac sie nalezycie ze swoich obietnic.

                    Kiedy zaczynalem prace zawodowa, na emeryture moglem przejsc w wieku, bodajze
                    60 lat.
                    Nikt nie pytal mnie o zdanie, czy chce taka umowe podpisywac, czy nie.
                    Teraz, ponownie bez mojej zgody, chce sie podniesc ten wiek o kolejnych kilka
                    lat. Nie mam prawa zrezygnowac z umowy, jestem jej NIEWOLNIKIEM!
                    Podobnie jest ze "sluzba zdrowia". Zmuszony jestem placic na ta narosl.
                    • adalberto3 Re: Jeszcze jedno. Obecnie administracja ... 18.09.05, 21:31
                      "Kto tego nie zrozumie i nie realizuje, ten odpada"
                      Jaki mechaniz tym kieruje, co oznacza: odpada?
                      Pytam, bo chce uslyszec konkret, nie tekst z wyborczej broszurki.

                      Skróciłem nieco moją myśl - odpada czyli bezproduktywnie traci pieniądze,
                      działa nieefektywnie. Jestem ogromnym zwolennikiem odpowiedzialności samorządów
                      za wiele dziedzin życia. To się sprawdza w wielu krajach. Również powinni
                      odpowiadać za służbę zdrowia na swoim terenie. Być może w niektórych przypadkach
                      efektywniejsza byłaby współpraca z placówkami prywatnymi.
                      Prywatny właściciel nastawiony jest jednak na dochód, co w przypadku służby
                      zdrowia nie ma większego sensu. Doprowadza wręcz do patologii, gdy wykonuje się
                      zbędne zabiegi kierując się tylko zyskiem.
                      Nikt też nie zastąpi państwa w opisaniu procedur medycznych, określeniu norm
                      diagnostycznych, właściwym rozmieszczeniu drogiej aparatury. Dużym minusem
                      prywatnej służby zdrowia są wszelkie programy oświaty medycznej. Leczenie
                      chorób jest zawsze bardziej opłacalne niż im zapobieganie.
                      Dlatego samorząd pod nadzorem państwowym - lepszego sprawdzonego już modelu nie
                      ma.
                      W obecnej służbie zdrowia występują dwie tendencje. Z jednej strony duże firmy
                      farmaceutyczne, dostawcy środków diagnostycznych, fimy inwestycyjne właściciele
                      szpitali - oni zainteresowani są jak największym wzrostem tego rynku. Jeżeli
                      dotyczy to świadomego społeczeństwa to wszystko w porządku. Pozostanie dla nich
                      zawsze odpowiednie miejsce, w dużej części jednak poza właściwym systemem.
                      Jeżeli system usiłuje nadążyć za sztucznie zawyżanym popytem to zawsze przegra.
                      Stało się to m.in. w Niemczech.
                      Jeżeli ktoś uważa, że w tym kraju istnieje konkurencja między szpitalami to
                      bardzo się myli. To kasy chorych na podstawie rocznej statystyki decydują o
                      ilości łóżek, pośrednio o zatrudnieniu personelu. Na ten rynek ktoś nowy
                      praktycznie nie wejdzie, bo nigdy nie dostanie kredytu bankowego na budowę
                      nowego szpitala bez zagwarantowanych dochodów. A te dochody może tylko
                      zagwarantować odpowiedni kontrakt z prywatną lub państwową kasą chorych.

                      Państwo i samorządy powinny w dzisiejszej służbie zdrowia stanowić pewną
                      przeciwwagę dla nastawionych przede wszystkim na dochód prywatnych firm.
                      prywatnych
                      • adalberto3 Dodatkowa myśl. 18.09.05, 21:58
                        Bardzo korzystny dla efektywnego działania służby zdrowia byłby ogólnokrajowa
                        komputerowa baza danych, w której można znaleźć wyniki wszystkich badań
                        diagnostycznych i wszystkie wystawione recepty. Firmy produkujące środki
                        diagnostyczne będą oczywiście przeciwne - oni żyją z wykonywania tych badań
                        ( nie jest ważne czy są dobrze wykonane zgodnie z normami, chodzi o ilość ).
                        Również firmy farmaceutyczne będą przeciwne.
                        Ale w trosce o efektywność systemu państwo i samorządy powinni wprowadzić takie
                        nowoczesne rozwiązanie.
                        • login39 Re: Dodatkowa myśl. 19.09.05, 10:08
                          To co korzystne dla sluzby zdrowia, nie jest tozsame z korzyscia dla pacjentow,
                          prosze pana.
                          To korzysc PACJENTA powinna byc priorytetem!

                          Znowy operuje pan slowami wytrychami: "nowoczesne rozwiazanie".

                          Ja tez bede przeciwko takiemu, totalitarnemu dodam, rozwiazaniu.

                          Z tego, ze jakis urzednik bedzie zagladac w wyniki MOICH badan, czy recepty,
                          zdrowszy nie bede. Podniesie natomiast znaczaco KOSZT "sluzby zdrowia"
                          (infrastruktura ale najbardziej etaty).
                          A od samego poczatku twierdzi pan, ze jest za efektywnoscia - zarty sie pana
                          trzymaja.

                          Znowu powtorze, pan chyba ostatnio w szpitalu nie byl. Zobaczy pan jak
                          wygladaja "standardy" w wykonaniu panstwowych jednostek.
                          A to ze ktos zyje z badan, powoduje jedno: jakosc ROSNIE. Gdyby malala, klienci
                          poszliby do konkurencji. Tylko w przypadku monopolu (prywatnego czy
                          panstwowego) jakosc moze malec lub pozostawac na stalym poziomie, bo nie ma
                          konkurencji wymuszajacej poprawe jakosci uslug.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka