krzysztof_werkun Lokalizacja... 20.09.05, 12:45 Może i Tusk jest na dobrym tropie z lokalizacja - przynajmniej hasłem, bo nie całkiem wiadomo o co mu chodzi w detalach. Ja bym chciał zaproponować by pod tym hasłem rozumieć wyprowadzkę niektórych urzędów centralnych i ich całego zaplecza poza Warszawę - do innych miast Polski. W dobie internetu, e-mailu i powszechnych telefonów naprawdę nie ma potrzeby by absolutnie wszystkie urzędy były w Warszawie. Czemu nie przenieśc np. ministerstwa rolnictwa do Lublina, przemysłu do Katowic a Kultury do Krakowa, itd. Budynki w Warszawie można by sprzedać, koszty otrzymania urzędow by spadły, a gospodarki reszty Polski dostaly by zastrzyk ekonomiczny. Mielibyśmy bardziej wyrównaną reprezentację rządu no i społeczeństwo było by bliżej rządu - i może nie było by już tego narzekania na "warszawkę". Co o tym myślicie? Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Lokalizacja... 20.09.05, 13:13 krzysztof_werkun napisał: > Może i Tusk jest na dobrym tropie z lokalizacja - przynajmniej hasłem, bo nie c > ałkiem wiadomo o co > mu chodzi w detalach. Ja bym chciał zaproponować by pod tym hasłem rozumieć w > yprowadzkę > niektórych urzędów centralnych i ich całego zaplecza poza Warszawę - do innych > miast Polski. W dobie > internetu, e-mailu i powszechnych telefonów naprawdę nie ma potrzeby by absolut > nie wszystkie > urzędy były w Warszawie. Czemu nie przenieśc np. ministerstwa rolnictwa do Lub > lina, przemysłu do > Katowic a Kultury do Krakowa, itd. Budynki w Warszawie można by sprzedać, kosz > ty otrzymania > urzędow by spadły, a gospodarki reszty Polski dostaly by zastrzyk ekonomiczny. > Mielibyśmy bardziej > wyrównaną reprezentację rządu no i społeczeństwo było by bliżej rządu - i może > nie było by już tego > narzekania na "warszawkę". Co o tym myślicie? ------------- Tak jest w Szwecji i działa dobrze. Uważam, że równie ważna jest pilna likwidacja powiatów - kosztownego bubla ostatniej "reformy". Powinno być 10 regionów, 49 starych województw i obecne gminy. Odpowiedz Link Zgłoś
il_siciliano Re: Lokalizacja... 20.09.05, 23:42 palnick napisał: > Uważam, że równie ważna jest pilna likwidacja powiatów - kosztownego bubla > ostatniej "reformy". Powinno być 10 regionów, 49 starych województw i obecne > gminy. Czyli stare wojewodztwa przejmą rolę powiatów, które tak krytykujesz. Brawo, niech żyje logika. IS Odpowiedz Link Zgłoś
borbali Re: Lokalizacja... 20.09.05, 18:23 Jako zwolennik PO uważam twój pomyśł za nowatorski i wart zastanowienia. Nie ma szans na rozpatrzenie tego pomysłu przez lobby Kaczolandu.Oni muszą mieć całą władzę w zasięgu ręki. Odpowiedz Link Zgłoś
namierzanie-telefonu Re: Lokalizacja... 05.09.16, 10:24 Chcesz namierzyć telefon komórkowy po numerze ? Serwis oferuje usługę namierzanie telefonu lokalizacji i śledzenia telefonu po numerze przez internet. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Tusk: polucja, a nie ejakulacja 20.09.05, 13:37 Tak mówił kilka lat temu - widocznie przed nawróceniem, albo kiedy jeszcze był szczery i brzydził się pi-arem. No i nie miał 48 lat... "Można oczywiście udawać, że kobieta niczym nie różni się od mężczyny, ale przecież to nieprawda. Jej uroda, płeć mają znaczenie i to duże.(...) Na kobietę zawsze patrzę przez pryzmat zainteresowań seksualnych, przez pryzmat odmiennej płci. (...) W kobietach najbardziej pociąga mnie ciało. Musi być bardzo kobiece, możliwie nie przypominające płci odmiennej (...). Właściwie mało śnię. Ale gdy już to śnią mi się kobiety. Należy się dojrzale i świadomie zabezpieczać przed pokusami. W moim przypadku są to proste techniczne rozstrzygnięcia. Nie wynajmuję mieszkania, tylko pokój w hotelu poselskim. Po co kusić los? Nikt siebie nie zna do końca. (...) Nie ma odpornych na alkohol, narkotyki, pokusy seksualne, czy hazard. Dlatego trzeba uważać. Nikt nie rodzi się świętym, dlategotrzeba umieć nad sobą panować i wyczuwać sytuacje, w których może pojawić się zagrożenie (...). Diabeł nie śpi, więc trzeba dmuchać na zimne." Po kilku latach, jako kandydat na głowę państwa, już inaczej mówił: "U kobiet lubię: pracowitość, małomówność, oddanie." Kiedyś olewał polityczną walkę, a był opanowany żądzą do kobiet. Idące wraz z wiekiem zmiany hormonalne sprawiły, że stał się namietnym graczem politycznym, a dla kobiet przygotował przytulny, konserwatywny kącik pod miotłą. Odpowiedz Link Zgłoś
fryderyk.von.hayek Gdy coś się cytuje, wypada podać źródło 20.09.05, 13:58 palnick napisał: > Tak mówił kilka lat temu (...) Gdy się coś cytuje, to wypada podać źródło. Miałem okazję poczytać już poziom polemiki prezentowany przez Ciebie. Po prostu, szkoda czasu na dyskusje z Tobą. Odpowiedz Link Zgłoś
zygfryd.okrutny Polaku, pokaz fika politykierom 20.09.05, 14:18 znamy ich wszytskich, tych niemocnych, ktorzy byli juz we wszystkich partyjakach RP, od czerwonych do czarnych. Zmienaja koszule tak jak polityczna koniunktura. Popatrzmy na Tuskow i Kaczynskich, Rokitow, przeciez cie ludzei juz rzadzili w AWS, ktora doprowadzila do V rozbioru Polaki!!! Polski wyboorco, pokarz fika, oszaolomom , ktorzy zyja na TWOJ koszt, patrzac jak sie dorwac do TWOJEJ kasy!!!!! Ludzie, aby dac odpor pasozytom politycznym, glosujcie na Stana Tyminskiego, nie zwiazanego z polskim bagnem komunistycznym i koscielnym, moze obcy poprawi nasze zycie, jak rodzime oszsolomy, zauroczone wladza nad nami. Wolnosc Polski, wolnoscia wyborcy, wolnoscia kandydata na Prezzydenta RP, ktory nie jest dzieckiem PRL i nie potrzebuje juz nic ukrasc. Twoj typ mlody wyborco: Stan Tyminski!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek2784 Re: Kaczyński - IV Rzeczypospolita- koniecznie 20.09.05, 14:31 Przyszłość pokaże ,że tylko IV RP może zatrzymać proces degradacji państwa, które stało się hetką-pętęlką za czasów podwójnej kadencji obecnego prezydenta. Odpowiedz Link Zgłoś
borbali Re: Kaczyński - IV Rzeczypospolita- koniecznie 20.09.05, 18:28 Jeżeli dojdzie do realizacji IVRP przez Kaczki to wtedy nieozowna będzie VRP. Odpowiedz Link Zgłoś
klakierr Michnik a ilość glosów na Tuska 20.09.05, 14:54 Jak Tuskowi nie zależy na wygraniu wyborów to niech palnie jeszcze że Michnika ceni nie tylko za dokonania,ale że Adaś jest wogole cacy i dla niego to autorytet moralny. Odpowiedz Link Zgłoś
gromek1 Re: Michnik a ilość glosów na Tuska 20.09.05, 15:15 I Ociec Rydzyk takoż. Amen! Odpowiedz Link Zgłoś
struve Polskość to nienormalność (Tusk: Znak nr 11-12/87) 20.09.05, 15:09 "...husarie i ułani, powstańcy i marszałkowie, majaczą Dzikie Pola i Jasna Góra, dziejowe misje, polskie miesiące, zwycięstwa i klęski. Zwycięstwa? Jak wyzwolić się z tych stereotypów, które towarzyszą nam niemal od narodzenia, wzmacniane literaturą, historią, powszechnymi resentymentami? Co pozostanie z polskości, gdy odejmiemy od niej cały ten wzniosło-ponuro- śmieszny teatr niespełnionych marzeń i nieuzasadnionych urojeń? Polskość to nienormalność - takie skojarzenie narzuca mi się z bolesną uporczywością, kiedy tylko dotykam tego niechcianego tematu. Polskość wywołuje u mnie niezmiennie odruch buntu: historia, geografia, pech dziejowy i Bóg wie co jeszcze, wrzuciły na moje barki brzemię, którego nie mam specjalnej ochoty dźwigać... Piękniejsza od Polski jest ucieczka od Polski tej na ziemi, konkretnej, przegranej, brudnej i biednej. I dlatego tak często nas ogłupia, zaślepia, prowadzi w krainę mitu. Sama jest mitem." Odpowiedz Link Zgłoś
fryderyk.von.hayek Szkoda, ze nie można sprawdzić w źródłach... 20.09.05, 15:22 Jeżeli nawet założymy, że to on i tylko tyle napisał (bo ważny jest też kontekst) to trzeba pamietać, kiedy to pisał? W 1987 r.! Ja też taką Polskę pamiętam wówczas - przegraną, brudną i biedną. Nikt wówczas nie wierzył, że komunizm padnie i że coś kiedyś się zmieni. Posłuchaj sobie kawałków ówczesnych polskich zespołów, wsłuchaj się w teksty i porównaj z tym, co się śpiewa teraz - to zrozumiesz. Ale teraz jest szansa pożegnać socjalizm na długi czas! Odpowiedz Link Zgłoś
phun Re: Szkoda, ze nie można sprawdzić w źródłach... 20.09.05, 15:49 kapitalizm w takiej formie jaka sie nam proponuje to negacja calego dorobku nowozytnego dziedzictwa w Europie. tylko panstwo socjalne moze kreowac postep w perpektywie dlugofalowej postep rozumiany jako naukowo - techniczny(patrz Szwecja firma Ericson, SAB, Niemcy Simens i inne, USA - program podboju kosmosu (totalny interwencjonizm panstwa, tak samo ZSRR) vs Ameryka Poludniowa), spoleczny mozliwy dostep do swiadczen, powszechnosc, zatrudnienia. www.lewica.pl www.spieprzajdziadu.pl www.alternatywa.com Odpowiedz Link Zgłoś
fryderyk.von.hayek Wenezuela - jak będzie wygladać za parę lat? 20.09.05, 15:59 phun napisała: > (...)spoleczny mozliwy dostep do > swiadczen, powszechnosc, zatrudnienia. Przerabialiśmy to za PRL. Nie dziękuję! Ty - jak widzę - nie możesz tego pamiętać. Są jeszcze miejsca, gdzie rządzi "idealna gospodarka": Kuba, Korea Północna, Wietnam, mnóstwo państw Afryki, Chavez w Wenezueli... Odpowiedz Link Zgłoś
gromek1 Re: Wenezuela - jak będzie wygladać za parę lat? 20.09.05, 16:13 Co to znaczy powszechny dostęp do zatrudnienia? Według phun Rząd powinien budować Fabryki Pracy czy co? Po drugie bezpłatne świadczenia! Znowu debilizm. Pośrednio czy bezpośrednio i tak za nie płacisz. Socjalizm ma to do siebie, że unika podatków bezpośrednich, a potrzeby kryje w niezliczonych skłądkach i potrąceniach. Na moim pierwszym "pasku" z wypłaty, a zaczynałem pracę przed przełomem było 20 pozycji typu ekwiwalent za gumiaki i mleko, potrącenia na... itd. Potrąceń było więcej niż ekwiwalentów rzecz jasna, ale nawet nie o to chodzi. Wyobraź sobie jaki tabun ludzi obsługiwał te rozrachunki. Odpowiedz Link Zgłoś
pjpb dziekuje za ciekawy wywiad 20.09.05, 15:22 licze, ze w przypadku wygranej p. tusk bedzie dobrym prezydentem Odpowiedz Link Zgłoś
123i321 dlatego partia oszolomow kapitalistycznych PO 20.09.05, 16:04 musi odejsc. oni chca przypieczetowac swoje gigantyczne zlodziejstwo, malwersacje, korupcje i chca wyeliminowac tych, ktorzy domagaja sie prawa i sprawiedliwosci. precz z PO! Odpowiedz Link Zgłoś
fryderyk.von.hayek Lenin wiecznie żywy! 20.09.05, 16:08 123i321 napisał: > musi odejsc. oni chca przypieczetowac swoje gigantyczne zlodziejstwo, > malwersacje, korupcje i chca wyeliminowac tych, ktorzy domagaja sie prawa i > sprawiedliwosci. precz z PO! Jakbym się znalazł na wiecu Lenina! A masz czapkę i walonki? :P Odpowiedz Link Zgłoś
phun Re: Lepszy Lenin niz Geniusze z AWS 20.09.05, 16:53 Prawda jest inna niz wyglada ona z neoliberalnych mediow w obecnej Wenezueli poziom zycia mimo skrajnej nedzy spowodowanej amerykanskim wyzyskiem korporacyjnym, stabilizuje sie i ulega ciaglej poprawie. Wracajac do nas co do propozycji podatkowych 3*15 to brzmia one smiesznie bo wg tego mozna by zlikwidowac wogole podatki co spowodowaloby nieskonczony wzrost i calkowity spadek bezrobopcia totalny nonsens Bezrobocia nie zlikwiduja uproszczenia podatkowe tylko aktywana polityka panstwa na rzecz budowy zakladow pracy, gdzybysmy w polsce zaczeli z powrotem budowac fabryki tak jak w latach 70, ktore kat liberalowie chetnie prywatyzuja. To bezrobocie byloby mniejsze, lub prawie minimalne Odpowiedz Link Zgłoś
gromek1 Re: Lepszy Lenin niz Geniusze z AWS 20.09.05, 17:06 Fabryki czego proszę?. Jaki jest nasz potencjał technologiczny? Jak mamy konkurować z koncernami, z których każdy na badania naukowe wydają więcej niż Polska? Te fabryki, które budowaliśmy w latach 70 oparte były na licencjach przestarzałych już w momencie podpisywania umowy licencyjnej (vide FSO, FSM). Owszem bezrobocie wtedy było mniejsze bo było ukryte, w postaci koszmarnie niskiej wydajności pracy. Chcesz wspomagać krajowy przemysł? To NIE kupuj telewizorów Sony, Kosmetyki tylko z Lechii lub Polleny, NIE pij francuzkich win tylko jabole itd... W ogóle to rzygać mi się chce jak słysze te brednie o Państwowych inwestycjach produkcyjnych. Odpowiedz Link Zgłoś
phun Re: Lepszy Lenin niz Geniusze z AWS 20.09.05, 17:12 To sobie wymiotuj jesli tego nie zrobimy to za pare lat bedziemy jeszcze biedniejsi i bedziemy pracowac wiecej za jeszcze nizsze pieniadze. co do wydajnosci to wydajnosc przed 89 rokiem byla wyzsza niz po 89 co do zapoznienia technologicznego to mozna je odrobic patrz: Japonia, Szwecja, Finlandia. www.spieprzajdziadu.pl Odpowiedz Link Zgłoś
fryderyk.von.hayek Za parę lat będziesz wstydził się swoich poglądów! 20.09.05, 17:15 phun napisała: > Prawda jest inna niz wyglada ona z neoliberalnych mediow > w obecnej Wenezueli poziom zycia mimo skrajnej nedzy spowodowanej amerykanskim > wyzyskiem korporacyjnym, stabilizuje sie i ulega ciaglej poprawie. Jakbym czytał Trybunę w latach PRL :D > Wracajac do nas co do propozycji podatkowych 3*15 to brzmia one smiesznie bo > wg tego mozna by zlikwidowac wogole podatki co spowodowaloby nieskonczony > wzrost i calkowity spadek bezrobopcia totalny nonsens Podatki muszą być z prostej przyczyny. Obywatek nie kupi sobie czołgu, radiowozu, nie będzie sądził sąsiada, ani ścigał bandyty, nie wybuduje sobie dróg. Ogólna zrzutka czyli podatek powinien być kierowany właśnie na te rzeczy - do budżetu państwa albo gminy. > Bezrobocia nie zlikwiduja uproszczenia podatkowe tylko aktywana polityka > panstwa na rzecz budowy zakladow pracy, gdzybysmy w polsce zaczeli > z powrotem budowac > fabryki tak jak w latach 70, ktore kat liberalowie chetnie prywatyzuja. To > bezrobocie byloby mniejsze, lub prawie minimalne Aktywna polityka państwa powinna polegać na utrzymywaniu niskich podatków. Więcej zachęt nie trzeba. Państwo powinno zająć się wojskiem, policją, sądami, prokuraturą, drogami. Poczytaj sobie: www.kapitalizm.republika.pl Odpowiedz Link Zgłoś
phun Re: albo ty 20.09.05, 17:24 nie musze czytac www.kapitalizmble.ble.ble wystarczy bym zobaczyl od czasu do czasu Polszmat wiadomosci wychodzi na to samo to co proponuja liberalowie to pansto nocnego stroza a po holere nam takie panstwo lepiej od razu zalozyc anarchie wtedy nawet tych 15 % nie musze placic wyjdzie taniej nonsens prawda Niedawno ogladalismy w JuEsEj jak funkcjonuje takie panstwo tak skonstruowane nagle to pseudomocarstwo zaczelo przypominac Somalie. Odpowiedz Link Zgłoś
fryderyk.von.hayek Byłeś w USA? 20.09.05, 18:48 Ja byłem i widziałem na własne oczy jak to wszystko tam fukncjonuje. Zdecydowanie wolałbym mieszkać tam, a nie tu, ale nie chcę emigrować ze wzgledu na rodzinę. Nie wierz w bajki komunistów! Od X 1992 r. rządzą w Polsce socjaliści. Rząd Buzka opierał się też na związku zawodowym (UW była w nim od X 1997 do VI 2000), był wetowany przez postkomunistycznego Prezydenta. Zatem biedę, którą widzisz naokoło zawdzięczasz socjalizmowi :P Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Byłeś w USA? 21.09.05, 00:19 fryderyk.von.hayek napisał: > Ja byłem i widziałem na własne oczy jak to wszystko tam fukncjonuje. > Zdecydowanie wolałbym mieszkać tam, a nie tu, ale nie chcę emigrować ze wzgledu na rodzinę. --------------- Hipokryta? Z rodzina wyrwałbyś więcej... eternitu, cymbale. USA są lepsze - to jedź tam. Jeżeli nie wybierasz osobiście tego raju to trąci on piekłem. I tak jest naprawdę. --------------- > > Nie wierz w bajki komunistów! > > Od X 1992 r. rządzą w Polsce socjaliści. > Rząd Buzka opierał się też na związku zawodowym (UW była w nim od X 1997 do VI 2000), był wetowany przez postkomunistycznego Prezydenta. Zatem biedę, którą widzisz naokoło zawdzięczasz socjalizmowi :P -------------- Pie..sz jak potłuczony. W polsce ( specjalnie z małej litery) od "przewrotu rządzą liberałowie. To, że noszą różne kubraczki - świadczy jedynie przeciwko nim. Polska jest drenowana z kapitału przez globalne koncerny według sprawdzonego schematu. jeżeli o tym nie wiesz spie..j do USA, jeżeli stara ci pozwoli, cwaniaku z miodem w uszach. > > Odpowiedz Link Zgłoś
fryderyk.von.hayek Poszukaj sobie STAREJ, to ulżysz hormonom :P 21.09.05, 01:35 palnick napisał: > Pie..sz jak potłuczony. > W polsce ( specjalnie z małej litery) od "przewrotu rządzą liberałowie. To, > że noszą różne kubraczki - świadczy jedynie przeciwko nim. Polska jest > drenowana z kapitału przez globalne koncerny według sprawdzonego schematu. > jeżeli o tym nie > wiesz spie..j do USA, jeżeli stara ci pozwoli, cwaniaku z miodem w uszach. Sprawdź sobie niedouczony i wulgarny chamie, co oznacza słowo "liberał", "liberalizm". W Polsce liberałowie rządzili tylko w 1991 r., później powrócili socjaliści. Chamstwem mnie nie przekrzyczysz. Pisałem o rodzinie, a Tobie wara od niej. Współczuję Twojej żonie (prawdopodobnie przyszłej) statusu "Starej" :P Ale "porządne, narodowe" chłopaki tak traktują kobiety - w końcu to Liga Polskich Rodzin :PPP Odpowiedz Link Zgłoś
il_siciliano Re: Lepszy Lenin niz Geniusze z AWS 20.09.05, 23:49 phun napisała: > Prawda jest inna niz wyglada ona z neoliberalnych mediow > w obecnej Wenezueli poziom zycia mimo skrajnej nedzy spowodowanej amerykanskim > wyzyskiem korporacyjnym, stabilizuje sie i ulega ciaglej poprawie. Jakbym czytał moskiewską Prawdę sprzed 50 lat.... Odpowiedz Link Zgłoś
krzychwawa Re: Tusk: ewolucja, a nie rewolucja 20.09.05, 16:45 Takiego wała!Nie oddam żeadnego głosu.Potem mógłbym żałować jak sąsiad po wałęsie.To wszystko to jakieś chore rzygowiny.Jade na Kubę.Gostek nie chce rewolucji.Ja pier..ewolucja już była zamienili sobie łby na dupy.Ale to było z 15 lat temu. Odpowiedz Link Zgłoś
gromek1 Re: Tusk: ewolucja, a nie rewolucja 20.09.05, 16:53 A to dopiero heroizm! Nie odda żadnego głosu! Jedzie na Kubę! Nie zapomnij się oflagować. Odpowiedz Link Zgłoś
rojczer Re: Tusk: ewolucja, a nie rewolucja 20.09.05, 17:49 "Moim zobowiązaniem jest wyeliminowanie wpływu tajnych służb na życie publiczne w Polsce. Każdy, kto będzie wykraczał poza granice działania określone ustawowo, będzie ze służb eliminowany. Jeśli zostanę prezydentem, proszę mnie z tego zobowiązania rozliczać" - zapowiadaTusk. A ja pytam, czy Donald jest aż tak niegramotny, czy też świadomie wciska nam ten populistyczny bełkot? Przecież służby specjalne oraz nadzór nad nimi pozostają w wyłącznej gestii rządu i prezydentowi nic do tego. Chyba, że Tusk planuje zakulisowo pomanipulować przy służbach... Odpowiedz Link Zgłoś
borbali Re: Tusk: ewolucja, a nie rewolucja 20.09.05, 18:38 Masz rację Rojczer.Służby specjane nie są w gestii prezydenta.To dlaczego tu dyskutuje się o sprawach ktore w większości nie są w gestii prezydenta. Moim zdaniem dlatego,że przytłaczajaca część społeczeństwa uważa,że prezydent przez publiczne karcenie negatywnych zjawisk może realnie wpływać na ich wyeleminowanie przez desydentów. Jasne?. Odpowiedz Link Zgłoś
olias a ja chcę rewolucji!!! 20.09.05, 18:17 i to takiej żeby się nasi politycy i byznesmeny budzili zsikani jeszcze 100 lat po niej. Bo jestem wpienionym, w.rwionym i wściekłym Polakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
and-j1 Program PO"BOGATYCH WZBOGACIĆ,BIEDNYCH ZAGŁODZIC" 20.09.05, 18:34 WYBORCY NIE ŁUDŹCIE SIE. ONI DALEJ BEDA SKUBAC NAS PODATNIKÓW OBIECANKI CACANKI... A OTO SŁÓW KILKA O PODATKU LINIOWYM: JAKĄ CENĘ ZAPŁACIMY ZA PAŃSTWO. Jak to jest, panowie - chciałbym zapytać rewolucyjnych liderów Platformy Obywatelskiej - tacy Austriacy uznali za właściwe mieć podatki w pięciu stawkach od 0 proc., aż do 50 proc.; Beldzy - w sześciu stawkach od 25 proc. do 52 proc., Finowie też w sześciu - od 0 proc. do 33,5 proc.; Francuzi - od 0 proc. do prawie 50 proc., Grecy - od 5 proc. do 45 proc.; Hiszpanie od 18 proc. do 48 proc.; Niemcy - od 15 proc. do 42 proc.; Portugalczycy - od 12 proc. do 40 proc.; Amerykanie - od 15 proc. do 35 proc.; wszyscy w kilku progach stopniowej progresji, no ale Anglicy tylko w trzech progach od 10 proc. do 40 proc., a oryginalni Irlandczycy jednym cięciem oddzielili dwie stawki: 20 proc. i 42 proc. Jak się z pewnością zgodzicie, Panowie liderzy Platformy Obywatelskiej, Żydzi to mądry naród - ale swoje stawki podatkowe w Izraelu określili w ilości pięciu, progresywnie rosnące od 10 proc. do 49 proc. Okazuje się, że nikt w cywilizowanych krajach zachodnich, gdzie dobrze funkcjonuje gospodarka rynkowa, nie ma podatku liniowego; czy oni są wszyscy tacy głupi, tylko WY mądrzy?Ale "jak my dojdziemy do władzy, to z całą determinacją wprowadzimy liniowy podatek 15 proc."... A co tam, wszystkie po 15 proc.: "trzy razy piętnaście", nieźle brzmi i pięknie wygląda. Polacy mają pokazać całemu zsocjalizowanemu światu, że można walnąć podatek 15 proc., niech widzą... Epoka Edwarda Gierka odcisnęła nam jak żelazem slogan: "Polak potrafi", zwłaszcza gdy jest w Platformie Obywatelskiej. Aż się nie chce wierzyć, że politycy mogą być tak niefrasobliwi! Bogaty obywatel w USA może zapłacić od kolejnego przyrostu swych dochodów (w ostatnim progu podatkowym) 35 proc. podatku, Brytyjczyk 40 proc., Irlandczyk 42 proc., Izraelczyk 49 proc., Hiszpan 48 proc., Austriak 50 proc., Niemiec 42 proc., Belg 52 proc.,... ale polskiemu obywatelowi, nawet temu, który dostaje kilkaset tysięcy miesięcznie, panowie Tusk i Rokita proponują 15 proc. - tyle co biedniejsi spośród Amerykanów. Gdzie tu polityczna odpowiedzialność? KOSZTEM 22 MILIONÓW POLAKÓW. O liczby trudno się spierać, więc zobaczmy, co ten liniowy podatek proponowany przez Tuska i Rokitę spowoduje. Podatek liniowy tak właściwie ma prawie 95 proc. podatników (22 mln ludzi), bo płacą go w pierwszym progu podatkowym. Są to podatnicy o dochodach do 3085 zł miesięcznie - to nieco powyżej średniego poziomu wynagrodzeń w gospodarce, ale jest to niewiele ponad 700 euro, w skali europejskiej są to zatem dochody bardzo niskie. W drugim progu podatkowym znalazło się ok. 4 proc. podatników, a w trzeci, najwyższy, weszło nieco ponad 1 proc. Przeciętny efektywny, to znaczy po wykorzystaniu ulg i odliczeń, podatek od tych tak niskich dochodów z pierwszego progu wynosi ponad 13 proc., podczas gdy od podatników z drugiej grupy nieco ponad 18 proc., zaś od tych najbogatszych prawie 30 proc. Ale przeciętny podatek od wszystkich podatników ogółem to ponad 15 proc. (oczywiście łącznie ze składką na ochronę zdrowia). Okazuje się, że ci, którzy płacą w pierwszej grupie podatkowej, czyli 95 proc. podatników, dają tylko 65 proc. wpływów podatkowych, natomiast 1 proc. najbogatszych podatników z trzeciej grupy - prawie 20 proc.Tymczasem struktura uzyskiwanych dochodów jest inna: pierwsza grupa podatkowa osiąga 76 proc. ogółu opodatkowanych dochodów, a trzecia 10 proc. Koncepcja podatku liniowego oznaczałaby więc przesunięcie znacznej części obciążenia na te 95 proc. biedniejszej większości, bo struktura obciążenia będzie musiała odpowiadać strukturze osiąganych dochodów: podczas gdy płacili tylko 65 proc. wszystkich podatków, będą musieli zapłacić 76 proc., a ci, co płacili 20 proc., zapłacą dwa razy mniej. Wprowadzenie podatku liniowego oznaczałoby zatem, że podczas gdy obciążenie sumaryczne najbogatszych podatników z trzeciej grupy zmniejszyłoby się prawie o 5 mld zł, w drugiej grupie o niecałe 1,5 mld zł, to tych dziewięćdziesięciu pięciu procent najbiedniejszych podatników z pierwszej grupy podatkowej - musiałoby sumarycznie wzrosnąć o 6,7 mld zł, przeciętnie o 17 proc. Polska w XVIII wieku upadła, bo rozpanoszyli się w niej agenci obcych wpływów, grający na interesach i egoizmach elit, ale też dlatego, że wcześniej te elity odmówiły płacenia podatków na rzecz dobra publicznego. Czy tak bardzo wam zależy, by historia się powtórzyła? Odpowiedz Link Zgłoś
52548o kaczy demagogu! Po co tracić czas na takie tyrady? 20.09.05, 18:58 ale może warto coś napisać, ważne rzeczy się rozstrzygają! Wiadomo, że bogate narody mogą chcieć większych podatków. Wiadomo też, że w ten sposób mogą wpaść w długotrwałą stagnację i powolne topnienie bogactwa. Zachęcam do wychylenia nosa poza kaczy zaścianek i wybrania się choćby do Estonii czy Słowacji. Dynamika tych krajów jest widoczna natychmiast. Kaczuś nie umie rządzić nawet Warszawą. Nic nie robi, by absolutnie nie zaszkodzić. Ma prawo do doboru współpracowników, ale dlaczego polonista Urbański zajmuje się komunikacją? Widać, jak sprawnie rządzony jest Wrocław przez PO, w Warszawie niestety marazm i uniesienie: mamy swój honor i muzeum Powstania... Odpowiedz Link Zgłoś
fryderyk.von.hayek Najlepiej populistycznie straszyć ludzi! 20.09.05, 19:04 and-j1 napisał: > Ale przeciętny podatek od wszystkich podatników > ogółem to ponad 15 proc. (oczywiście łącznie ze składką na ochronę zdrowia). > Okazuje się, że ci, którzy płacą w pierwszej grupie podatkowej, czyli 95 proc. > podatników, dają tylko 65 proc. wpływów podatkowych, natomiast 1 proc. > najbogatszych podatników z trzeciej grupy - prawie 20 proc. I według Ciebie to jest sprawiedliwe?* *dla ułatwienia dodam, że nie jestem w grupie najlepiej zarabiających, a chciałbym :P > Wprowadzenie podatku liniowego oznaczałoby zatem, że podczas > gdy obciążenie sumaryczne najbogatszych podatników z trzeciej grupy > zmniejszyłoby się prawie o 5 mld zł, w drugiej grupie o niecałe 1,5 mld zł, to > tych dziewięćdziesięciu pięciu procent najbiedniejszych podatników z pierwszej > grupy podatkowej - musiałoby sumarycznie wzrosnąć o 6,7 mld zł, przeciętnie o > 17 proc. Odpowiadłem Ci już kiedyś na te pytania w innym wątku. Poczytaj, co dzieje się w w państwach, w których podniesiono kiedyś podatki: "KPMG zebrała informacje o zmianach stawek CIT na świecie. Tym razem przebadała 88 krajów, w tym 30 z OECD, większość krajów Unii Europejskiej oraz państwa regionów Azji, Pacyfiku i Ameryki Łacińskiej. W ciągu ostatniego roku 18 z nich (20 proc. badanych) obniżyło stawki podatku od przedsiębiorstw. Tylko dwa - Niemcy i Indie - podniosły. (...) Jeśli chodzi o obniżki, to największe odnotowano w Europie, gdzie od jakiegoś czasu mówi się wręcz o wojnie podatkowej. W ciągu ostatniego roku stawki spadły w Rumunii, Czechach, Turcji, ale także we Francji, Holandii i w Szwajcarii. Najmocniej, o 9 pkt. proc. (z 34 do 25 proc.), spadła stawka CIT w Austrii. Najniżej (jeśli nie liczyć Irlandii), bo aż do 15 proc., zjechali Bułgarzy. Do obniżki przymierzają się też Niemcy." A Twoje wyliczenia przypominają mi problem wróbli w Chinach. Wydawało im się, że jak wymordują wszystkie, to wzrośnie wydajność plonów z hektara. Problem był w tym, że po wymordowaniu wróbli wszystkie plony zjadły szkodniki, które rozmnożyły się nieprawdopodobnie, ponieważ zabrakło ich naturalnego wroga - wróbli. Ekonomia to naczynia połączone... Poczytaj: "www.skarbowcy.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=2936 Obniżka podatków nie musi uszczuplić dochodów Gazeta Prawna Wpływy budżetowe z PIT za 2004 r. były wyższe o ponad 5 mld zł od ubiegłorocznych. Zdaniem ekspertów jest to efektem obniżania podatków. Według resortu finansów większe wpływy z PIT spowodowane są dodatkowymi dochodami podatkowymi z 19-proc. liniowego PIT z pozarolniczej działalności gospodarczej oraz 19-proc. PIT od dochodów z giełdy. Eksperci wskazują jednak na inne przyczyny wyższych wpływów budżetowych. Dariusz M. Malinowski, wiceprzewodniczący Krajowej Rady Doradców Podatkowych uważa, że główną przyczyną tego, że w tym roku wpływy budżetowe z tytułu PIT były wyższe od ubiegłorocznych jest stopniowa likwidacja ulg podatkowych. – Trzeba pamiętać, że dużo przedsiębiorców rozlicza się z podatków według liniowego 19-proc. PIT. Mimo obniżki tej daniny nie zmniejszyły się dochody budżetowe. Zatem to kolejny dowód na to, że istnieje granica obciążeń podatkowych, powyżej której wzrost stawek podatkowych nie przekłada się na wpływy budżetowe – argumentował Dariusz M. Malinowski. Krzysztof Rogala, ekspert z Centrum im. Adama Smitha wskazał na znaczenie wpływów z liniowego PIT od przedsiębiorców. – Liniowy PIT jest kolejnym dowodem na to, jakie zalety ma uproszczona forma rozliczeń. Co do opodatkowania giełdy – rzeczywiście wcześniej tego podatku nie było. Pewne wpływy z tego podatku są. Ta sytuacja nie powinna też dziwić, jeśli przyjrzymy się podatkowi Belki, czyli podatkowi od oszczędności, który siłą rzeczy wypchnął część wpływów na giełdę, o czym może świadczyć fakt, że wpływy z tego podatku systematycznie maleją. Według założeń wpływy z podatku Belki miały przynieść ok. 2 mld zł wpływów budżetowych, w konsekwencji jest to kilkaset milionów. Spowodował to spadek atrakcyjności oszczędności bankowych przy jednoczesnym spadku stóp procentowych, co wypchnęło część oszczędności właśnie na giełdę. To na pewno napędziło fiskusowi trochę pieniędzy z tytułu opodatkowania giełdy – dodał Krzysztof Rogala. Ewa Matyszewska" Odpowiedz Link Zgłoś
kijaw012 Re: PANIE TUSK, CZY TO PRAWDA ? 20.09.05, 18:57 Panie Tusk, czy to prawda, że Pan Maroszek, Pański przyjaciel, otrzymał zwolnienie podatkowe na 66 000 Pln z tzw."względów społecznych" ? Czy Pan o tym wiedział ? To jest dopiero granda: koleś, którego zaczynaja ścigać prokuratorzy, dostaje zwolnienie z podatków od rządu, który go ma za kandydata na przestępcę. I to na jaką kwotę. Pan Maroszek do tej pory nie otrzymał wyroku sądowego, bo sprawa sie przeciąga. Czy już załapał sie na przedawnionko ? Tak jak minister Ungier. A może by tak media : TVN24, red.red.Sekielski, Kolenda-Zaleska,Pohanke , a z TVP Gawryluk i Kunica , z PR Słomkowska - którym tak bliskie jest informowanie opinii publicznej o prawdzie i dlatego tak dokładnie prześwietlali kandydata Cimoszewicza - teraz wyświetlili tą sprawę ? Dostępne dokumenty znajdują sie w MF oraz w sądzie. Bardzo łatwo dostępne. Jak pamiętam, też dokładnie prześwietlali min.Ungiera, który podał sie do dymisji. "Zadziwiająca sprawa z tym Maroszkiem - kolegą z gdańskiej konspiry Donalda, bo tak się nazywa ten "Andrzej M." co to za niego Tusk chciał ponoć ręczyć ale ktoś tam nie uznał tego poręczenia za godne... a czemu zadziwiająca? Ano bo chłop, kiedy już miał na karku prokuratorów to jeszcze uzyskał od skarbowego umorzenie podatku ze względu na "ważny interes społeczny bądź ważny interes strony". Fakt, że umorzono mu głupie 66 tysięcy, ale innych ścigają za mniejsze kwoty bez żadnej taryfy ulgowej... też Donald pomagał?" Tenże Maroszek jest na poniższej liście pod pozycją 513: www.mofnet.gov.pl/_files_/informatory/wykaz_osob/wykaz_28_10_04.pdf Odpowiedz Link Zgłoś
fryderyk.von.hayek Więcej przyzwoitości! 20.09.05, 19:23 kijaw012 napisał: > Tenże Maroszek jest na poniższej liście pod pozycją 513: > www.mofnet.gov.pl/_files_/informatory/wykaz_osob/wykaz_28_10_04.pdf Z przyzwoitości powinieneś również wspomnieć, że na tej liście są jeszcze 9003. takie osoby, a p. Tusk od 1991 r. nie ma wpływu na rząd. (kiedy w okresie X'97-VI'2000 UW była w rządzie Buzka z AWS Tusk był wicemarszałkiem Senatu). Gdy uprości się i wyrówna system podatkowy, nie będą potrzebne glejty od urzędników komu umarza się podatki a komu dowala. Odpowiedz Link Zgłoś
kijaw012 Re: Więcej przyzwoitości! 20.09.05, 20:04 Całkowicie się z Toba zgadzam. Chodzi o więcej przyzwoitości w respektowaniu jednakowych standardów dla wszystkich kandydatów. Jako wyborca mam prawo wiedzieć, czy za interwencją Pana Tuska za Panem Maroszkiem nie kryje się coś więcej. Zwłaszcza, że w świetle dokumentów MF sprawa nie jest klarowna. Jakkolwiek Pan Tusk w 2004 r nie był w rządzie, ale był Wicemarszałkiem Sejmu i poprzez nieformalne układy mógł wywierac wpływ na określone decyzje. Jeśli zaś chodzi o poglądy na gospodarkę, to jestem zwolennikiem Premiera Blaira i jego ministra skarbu, Browna. Jak sam rozumiesz, politycy z PO jeszcze długo musieliby zasiadać w ławach szkolnych aby podejmować dyskusje na te tematy na takim poziomie. Reprezentuja poglądy liberalne dość prymitywne, na Zachodzie uznawane za skansen ekonomiczny. Chyba że uznasz, iż ich podlądy na gospodarkę można określić jako populizm lberalny, co też jest pewnym wkładem do europejskiej myśli ekonomicznej. Odpowiedz Link Zgłoś
fryderyk.von.hayek Każdy myślący socjalista zostanie kiedyś liberałem 20.09.05, 20:14 kijaw012 napisał: > (...) Jako wyborca mam prawo > wiedzieć, czy za interwencją Pana Tuska za Panem Maroszkiem nie kryje się coś > więcej. Piszesz, jakby to był fakt, a to są zwyczajne Twoje pomówienia. > poprzez nieformalne układy mógł wywierac wpływ na określone decyzje. to "mógł" czy "interweniował"? Zdanie wyżej napisałeś, że "interweniował"... > (...) Reprezentuja poglądy liberalne dość prymitywne, na > Zachodzie uznawane za skansen ekonomiczny. Na jakim Zachodzie? We Francji, Niemczech, Hiszpanii czy w USA? Blair - niby laborzysta a kopiuje wzorce Margaret Thatcher. Każdy myślący socjalista zostanie kiedyś liberałem - to kwestia czasu... Poczekam :P Odpowiedz Link Zgłoś
kijaw012 Re: Każdy myślący socjalista zostanie kiedyś libe 20.09.05, 21:47 W Twoim tekście pojawiło się słowo pomówienie. Zupełnie niepotrzebnie i bezpodstawnie. Otóż jest faktem udokumentowanym w sądzie, że Pan Tusk udzielił poręczenia człowiekowi oskarżonemu przez prokuraturę o malwersacje finansowe. Drugi fakt, udokumentowany dokumentami z Ministerstwa Finansów to zwolnienie podatkowe udzielone Panu Maroszkowi, czyli podarowanie mu 66 000zł. Moją intencją nie jest pomawianie Pana Tuska lecz prośba o wyjaśnienie, czy nie występuje korelacja pomiędzy tymi faktami. A jak wiesz, o faktach sie nie dyskutuje. Natomiast co do socjalistów to strzeliłeś kulą w płot. Stwierdzenie, że Blair kopiuje politykę gospodarczą Thatcher świadczy o wyjątkowym dyletanctwie i mam nadzieję, że nikt z U.K. tego stwierdzenia nie czytał, bo by spadł z krzesła z wrażenia. Jeśli chodzi o pojęcie Zachodu - to od wielu lat jest ono jasne dla każdego studenta. Wątpliwości mogą powstawać jedynie u osób zacietrzewionych w kampaniach politycznych. A człowiek zacietrzewiony traci rozum. Odpowiedz Link Zgłoś
agtom11 Re: Tusk: Kaszubskie Cykady. 20.09.05, 20:08 Z artykułu Tuska Tylko jeden wniosek-TO Kaszubsko-Germańskie :Cykady: Następny pobor Wirujących chłopców z Wybrzeża. Na prowincji P.O. to paczka chłopców rwąca się do interesów-i dalej tak polsko a zamiast ewolucji bedzie rzeczywista ale Rewolucja z krwią. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Tusk: Kaszubskie Cykady. 21.09.05, 00:22 agtom11 napisał: > Z artykułu Tuska Tylko jeden wniosek-TO Kaszubsko-Germańskie :Cykady: > Następny pobor Wirujących chłopców z Wybrzeża. > Na prowincji P.O. to paczka chłopców rwąca się do interesów-i dalej tak polsko > a zamiast ewolucji bedzie rzeczywista ale Rewolucja z krwią. ------------- Będzie. Też tak sądzę. W przeciwnym razie Polacy nie zasługują na szacunek. Odpowiedz Link Zgłoś
auto258374 PATRZCIE CO ZROBILI!!! 20.09.05, 22:48 Mechanizm uzależnienia naszego kraju od dostaw mediów energetycznych z kierunku wschodniego jest wdrażany co najmniej od 10 lat bardzo inteligentnie. Kolejne posunięcia następują nieco podobnie jak w grze w szachy. Przeciwnik przewiduje ileś tam ruchów do przodu. Dobrym przykładem może być chociażby tzw. restrukturyzacja górnictwa węgla kamiennego. Mając zasoby kopalnych surowców energetycznych w przeliczeniu na mieszkańca blisko pięciokrotnie wyższe niż średnia w Unii Europejskiej, zgodziliśmy się na zmarnowanie 28 kopalń. Rzeczywiście do likwidacji kwalifikowały się być może 4, pozostałe zaś należało przestawić na gazyfikację złóż węgla. Konsekwencje podjętych decyzji znamy. Zwolniono z pracy dziesiątki tysięcy górników, doprowadzając do wielu tragedii rodzinnych. A w dodatku co najmniej 70 proc. efektów ekonomicznych z tzw. prywatyzacji naszej gospodarki państwo musiało przeznaczyć na pokrycie deficytu sektora węglowego. Jaki więc był z tego pożytek? Niestety, nie uruchomiono na szeroką skalę gazyfikacji posiadanych w kraju złóż węgla oraz wytwarzania paliw ciekłych według technologii z powodzeniem od wielu lat stosowanej przez firmę SASOL w RPA. Kilka lat temu przeszkodę w realizacji tego projektu w Polsce stanowiła jedynie bariera ekonomiczna. Wyznaczała ją cena baryłki ropy. Jeśli kosztowała ona poniżej 22 dolarów, nie opłacało się wytwarzać paliwa z węgla lub go gazyfikować. Jednak dziś, gdy cena baryłki ropy wciąż utrzymuje się wysoko powyżej 60 USD, sytuacja jest przecież diametralnie inna. Poza tym zbliżamy się nieuchronnie do ery wodoru jako podstawowego nośnika energii do napędu pojazdów mechanicznych i gazyfikacja krajowych złóż byłaby do tego dobrym przygotowaniem. Jednak sterowani przez Rosjan politycy i pożal się Boże "biznesmeni" okazali się nader skuteczni w uruchomieniu mechanizmu uzależniania kraju od rosyjskiego gazu. Były szef Węglokoksu, odpowiadając za eksport węgla, udowodnił, że eksport polskiego węgla jest nieopłacalny. Doprowadził tę firmę do ruiny. W nagrodę został, na krótko wprawdzie, prezesem Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa. Jego przyjaciel, ówczesny wiceminister gospodarki, specjalizował się w likwidacji kopalń, ponieważ posiadał wieloletnie doświadczenie w sprawowaniu kierowniczych stanowisk w Dipservice, opiekującym się mieszkaniami dyplomatów. Likwidator kopalń obecnie sprawuje funkcję prezesa PGNiG. Były prezes Węglokoksu zaś został szefem spółki Gazprom, używającej nazwy Europolgaz, a jego przyjaciel, ten z PGNiG, teraz, tuż przed wyborami, rzutem na taśmę rozpoczyna prywatyzację tej firmy. Dzięki temu Gazprom będzie mógł przejąć kontrolę nad Gazociągiem Jamalskim. Warto pamiętać, że - jak ujawniła "Gazeta Wyborcza" (9.06.2005) - Marek Kossowski, obecny prezes PGNiG, państwowego koncernu gazowego, który ma 48 proc. udziałów w Europolgazie, a więc w spółce Gazprom, zarabia "tylko" 16 tys. zł miesięcznie, ale za to zasiadając w radzie nadzorczej tegoż Europolgazu, zarabia parę razy więcej, bo aż 486 tys. zł rocznie. Nie tylko przewodniczący sejmowej komisji skarbu Kazimierz Marcinkiewicz (PiS) uważa ten fakt za skandaliczny. Kto płaci więcej, ten przecież też więcej wymaga! W ubiegłym roku Andrzej Arendarski z tytułu zasiadania w radzie nadzorczej tegoż Europolgazu zarobił ponad 371,8 tys. zł. Za co? Wśród "lobbystów" rosyjskich interesów na szczególne odnotowanie zasłużyło siedmiu odwrotnie wspaniałych, w większości wysokich obecnie lub w niedawnej przeszłości urzędników państwowych: Andrzej Arendarski, Henryk Goryszewski, Kazimierz Adamczyk, Marek Pol, Zygmunt Kwiatkowski, Marek Kossowski oraz oczywiście Aleksander G. To są główne osoby ponoszące w znacznym stopniu odpowiedzialność za nakręcenie godzącej w interesy ekonomiczne III RP kampanii, w której przekonywano obywateli, że gaz powinien wyprzeć węgiel, ponieważ ten pierwszy jest ekologiczny, i straszono efektem cieplarnianym. Należy dodać, że głównym emitentem dwutlenku węgla, rzekomo powodującego efekt cieplarniany, są morza i oceany, a zajmują one przeszło 70 proc. powierzchni naszej planety, a za cykliczne zmiany klimatu odpowiadają głównie plamy na Słońcu. Precyzyjnie przygotowany scenariusz rozgrywano bezbłędnie. Zasłużona w europeizacji polskiego społeczeństwa gazeta nie żałowała miejsca na tematykę związaną ze wspomnianym efektem i zaletami ekologicznego gazu. Polacy mieli go bez szemrania kupować i zużywać coraz więcej. Kupować po jak najwyższych światowych cenach oczywiście. Mniej więcej 10 lat temu rosyjscy agenci "przekonali" nawet ministra Klemensa Ścierskiego, że Polska będzie zużywała za dekadę, czyli właśnie już dziś, 45 miliardów metrów sześciennych gazu rocznie. Tymczasem obecnie zużywamy dokładnie cztery razy mniej. To nie było zwykłe przejęzyczenie czy głupota ministra. To było świadome, zamierzone działanie określonych, znanych z imienia i nazwiska osób z ówczesnego kierownictwa PGNiG, aby w debacie sejmowej padły tak znacznie zawyżone prognozy zapotrzebowania na gaz. Lobbystom rosyjskich interesów znakomicie ułatwiało to zadanie, na przykład w działaniach prowadzących do przestawiania energetyki na gaz, a tym samym jeszcze silniejszego uzależniania polskiej gospodarki od dostaw z Rosji. Energetyka USA i Niemiec bazuje jednak nadal na... węglu. Odpowiedz Link Zgłoś
oczywistosc i chca oddac za darmo nasze jedyne zrodlo energii 20.09.05, 22:54 wegiel. Odpowiedz Link Zgłoś
il_siciliano Re: i chca oddac za darmo nasze jedyne zrodlo ene 20.09.05, 23:52 jedyne??? Odpowiedz Link Zgłoś
oczywistosc Re: i chca oddac za darmo nasze jedyne zrodlo ene 20.09.05, 23:54 w Polsce praktycznie jedyne. Odpowiedz Link Zgłoś
romualdka2 Re: Tusk: ewolucja, a nie rewolucja 21.09.05, 13:00 Ja jako zwykły stary emeryt znam życie od tych z dolnego pułapu życiowego inapewno bieda mnie nauczyła trochę ekonomii gospodarczej i wiem że 3x15 jest o wiele mniej 3x22.naprzykład ja zbieram od conajmniej 3lat paragony mych codziennych zakupów i ich czytająć wiem ile watu każdy artykół jest obcążony i popieram moich poprzedników którzy podają wydatki 38% artyluły żywnościowe o niższym obciążeniem watowskim a reszta 22% watem. a co do reklamy kłamliwej PiSu świadczy o ich beszczelności i klamstwie. bo lodówka która bez prądu nie będzie czynna a używa prąd z 22% watem, prąd ,gaz, telefon a nawet ciasteczka,słodycza czekolada cukierki napoje kawa herbata i wiele innych artykułów jest obecnie obciążonych.to niech każdy niedowiarek zacznie zbieracz swoje paragony a się przekona jak PiSowscy beższczelnie kłamią i uważają nas za tępaków nie znających się na życiu. Odpowiedz Link Zgłoś
ar.co Re: Tusk: ewolucja, a nie rewolucja 21.09.05, 17:27 Na życiu może, szkoda, że nie na ortografii. Odpowiedz Link Zgłoś
xx23 Gorale z gory Syjon... 21.09.05, 14:55 Ja obecnie stacjonuje w Szwecji ale przejmuje sie losem Polski. Martwie sie ,bo nia rzadza jeszcze gorale z gory Syjon a nie spod Giewontu. Mam nadzieje , ze nastapi przelom. Niech zyje POPiS!!!!!Niech zyje Rzeczypospolita!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
op.1 Re: Tusk: ewolucja, a nie rewolucja 21.09.05, 16:37 Ale zgrzecznieli w wywiadach "dziennikarze", pewnie ze strachu - bo jak trzeba to mają odwagę zapytać. Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: Tusk: ewolucja, a nie rewolucja 21.09.05, 16:49 op.1 napisał: > Ale zgrzecznieli w wywiadach "dziennikarze", pewnie ze strachu - bo jak trzeba > to mają odwagę zapytać. smiac mi sie chce,wszystko sie udalo, same sukcesy..... to tak mniej wiecej .....operacja sie udala ale pacjent nie przezyl Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: Tusk: ewolucja, a nie rewolucja 21.09.05, 17:06 op.1 napisał: > Ale zgrzecznieli w wywiadach "dziennikarze", pewnie ze strachu - bo jak trzeba > to mają odwagę zapytać. A napewno dziennikarze nie zgrzecznieli ,oni sie tak zachowuja tzn sa stronniczy . Oni swoim zachowanie staraja sie dawac wskazowki kogo mamy lubic a kogo nie.Tych ktorzy nie sa "postepowi" w sposob wyjatkowo bezczelny depracjonuja. To manipulatorzy. A gi-wi dysponuje "wyjatkowymi" jakosciowo takimi jak paradowska , zakowski,kolenda -zalewska itp lizuty. Nie dobrze sie robi gdy sie obserwuje ten "warsztat"-jak ze szkolki urbana a konkretniej sb-kiej szkoly manipulacji spolecznej . To chlam, szrotowisko post prl-owskie. Olejniczak tez nie odbiega od "standardow" gi-wi . O lisie np nie chce mi sie gadac... Dzennikarze ? Sb-ecka czkawka. Odpowiedz Link Zgłoś
alfredkujot Re: Tusk: ewolucja, a nie rewolucja 21.09.05, 17:09 Olejniczak tez nie odbiega > od "standardow" gi-wi . O lisie np nie chce mi sie gadac... > Dzennikarze ? Sb-ecka czkawka. Mialo byc olejnik-monika...ale jesli chodzi o sposoby komunikacji i bezczelnosci to ten olejniczak to ta sama jakosc co olejnik.prymityw i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś