dankowalski
29.09.05, 10:26
Pamietacie jak wariował Kaczyński gdy Tusk nie chciał z nim debatowac przed
wyborami do parlamentu? Przeciez tamta debata była by w rzeczywistosci debatą
partyjną a nie prezydencką. Teraz zaś sam nie chce dyskutowac o rządzie.
Dziwne.