Dodaj do ulubionych

L.Kaczyński o L.Wałęsie

07.10.05, 14:42
W bieżącym numerze "Faktow i mitow" jest ciekawy artykul pt."Hańba domowa" a w
nim m.innymi, zacytowana wypowiedź Lecha Kaczyńskiego dla dwumiesiecznika
"Arcana" nr 33.
Ileż w jego slowach pogardy i skrywanej zawiści.Tylko mały czlowiek / nie mam
tu na myśli wzrostu/ może w tak wstrętny sposób wypowiadać się o byłym
Prezydencie.

"Dopiero w Stoczni w 1980 roku przeszedlem z nim na ty.(.....)Pózniej, w roku
1981 powoli przechodziłem na jego stronę, ale tylko przekonaniami, bo
przejście "organizacyjne" było problemem moralnym i towarzyskim.(....)To jest
człowiek, do którego mam najskrajniejszą możliwą niechęć, ale to nie znaczy,
że neguję jego znaczenie.Zdawałem sobie sprawę, że chlopak, który w
listopadzie nie miał długich spodni i chodził w krótkich paść krowy, ma inne
życiowe doświadczenie, niż ja.Tego nie można porównać."

Dziwne, ze zajmowane przy Prezydencie Wałęsie wysokie stołki jakoś nie parzyły
braciszkow w wielkopańskie ....
Obserwuj wątek
    • derduch Re: L.Kaczyński o L.Wałęsie 07.10.05, 14:45
      Zdradę to pokurcz ma we krwi, nawet Buzka na którego plecach wyjechał, potem
      opluwał.
    • maedith Re: L.Kaczyński o L.Wałęsie 07.10.05, 15:39
      Czulym punktem Kaczynskiego jest wlasnie to,ze skoro LECH Walesa zostal
      prezydentem,to dlaczego on nie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka