Dodaj do ulubionych

Mój List Otwarty do Donalda Tuska

10.10.05, 19:24
Szanowny Panie Przewodniczący,
Ja rozumiem, że Pan i PO czujecie odpowiedzialność za Polskę.
Że macie nadzieję, iż będąc w rządzie i koalicji z PiS uda wam się
jednak coś dobrego zrobić, a przynajmniej nie dopuścić do złego.
Że teraz trochę głupio się z tego, obiecywanego wcześniej, układu wycofać.
I jeszcze kilka innych, poważnych powodów za, też istnieje. Rozumiem.
Ale gołym okiem widać, do czego to wszystko zmierza.
Partia Braci Kaczyńskich, wraz z tymi wszystkimi karierowiczami,
oszołomami, pseudopatriotami i rzekomymi obrońcami ludu, którzy ich
obsiedli, dąży do władzy absolutnej, do zawłaszczenia wszystkiego.
Zresztą niech Pan przypomni sobie znaczenie staropolskiego słowa Partia.
Miedzy innymi oznaczało zbójecką bandę, nie liczącą się z nikim i z niczym.
To właśnie cały dzisiejszy PiS z Watażkami Kaczyńskimi na czele.
A Pan i Platforma mają być tylko zasłoną dymną oraz chłopcem do bicia,
na wypadek gdyby coś nie wyszło tak, a nie wyjdzie na pewno.
Podniesie się wtedy wielki wrzask: my chcieliśmy, mieliśmy program,
byłoby wspaniale ... gdyby Platforma nam nie przeszkadzała.
I chyba już czas na to aby powiedzieć STOP.
Na to by stanąć z boku i powiedzieć prosto z mostu:
"Skoro jesteście tak wspaniali stwórzcie rząd autorski.
Dobre pomysły poprzemy, złych i szkodliwych nie".
Niech PiS i Kaczyńscy pokażą swoje prawdziwe oblicze.
Niech ludzie zobaczą jak po to aby utrzymać się przy władzy, będą się
dogadywać z Lepperami, Giertychami, Pawlakami i całym sejmowym planktonem.
Bo jeżeli to Wy z nimi się zadacie na poważnie, to za rok, góra półtora,
będziemy mieli kolejne wybory, tylko Platformy w nich już nie będzie.
Albo uzyska taki wynik jak żałosne resztki Unii Wolności w ostatnich.
Pan Premier Leszek Balcerowicz i Unia Wolności też swego czasu poszli
na kompromis z AWS, też z poczucia odpowiedzialności za Polskę.
Mieli nadzieję, że jednak uda im się, mimo wszystko, zrobić coś dobrego.
Nic z tego nie wyszło, a jak się skończyło wszyscy wiemy.
Unii Wolności nie ma, a podstawowym hasłem drugiej tury wyborów,
tym razem lansowanym przez PiS, będzie: "Balcerowicz musi odejść".
Bo to będzie ostatnia przeszkoda na drodze do pełni władzy.
Lepperowi i lepperaczkom też się zrestą czymś trzeba będzie przypodobać.
Czy naprawdę chcecie brać w tym wszystkim udział?
Czy nie lepiej zawczasu powiedzieć: BASTA ?
Życząc Panu zwycięstwa za dwa tygodnie, mam również nadzieję, że
w następnych wyborach parlamentarnych będę miał jeszcze na kogo głosować.
Ryszard.J
Obserwuj wątek
    • olewin buu ha ha ha .. 10.10.05, 19:46
      Unia Wolności a wcześniej Unia Demokratyczna to początek wielkich afer i
      utrwalenie starego układu polegającego na uwłaszczeniu komunistów w zamian za
      zapewnienie im bezpiecznego odejścia od władzy .. Rosły fortuny byłych
      działaczy PZPR - Rakowskiego, wykuwały się nowe kadry SLD w rodzaju
      Kwaśniewskiego i Millera .. Nie rozliczono moskiewskiej pożyczki i pieniędzy
      zdefraudowanych w ministerstwie sportu za Kwaśniewskiego. Działacze PZPR-u
      przejmowali państwowe mienie: Orbis, Juwentur ..
      Bezkarność i brak lustracji wraz z zapewnieniem byłym ubekom dostępu do broni,
      nieodebranie zbrodniarzom komunistycznym uprawnień kombatanckich: w tym
      Morelowi, Wolińskiej, Michnikowi - oto osiągnięcia rządów UW. Amnestia na
      początku lat 90-tych to setki morderstw dokonanych przez zwyrodnialców
      wypuszczonych z więzień .. ..Afery takie jak FOZZ, wódczana ,żelazo,
      elektroniczna to efekt rządów ekipy 2-giej Solidarności z Michnikiem i Wałęsą
      na czele .. Przemiany w 89 roku były najpiękniejszym darem jaki mogli otrzymać
      komuniści .. Praktycznie nie odsunięci od władzy nierozliczenie z przeszłością
      i niepozbawieni bezprawnie zagrabionego majątku byli działacze PZPR-u
      przesiedli się ze stołków partyjnycych na stołki w zarządach spółek skarbu
      państwa .. Wielu działaczy wyjechało na placówki zagraniczne w tym ambasady ..

      OTO efekty rządów min. Unii Wolności .. Jeśli chcemy ich kontynuacji pod
      płaszczykiem szeroko pojętego liberalizmu to wybierzmy Tuska ..
      • mysz_polna5 Re: buu ha ha ha .. 10.10.05, 19:50
        masz racje. Ja sie pod tym podpisuje!
      • maracuja64 Re: buu ha ha ha .. 10.10.05, 19:51
        a z jakiego tabloidu to przepisałeś?
        a może słuchałeś za dużo Ojca Dyrektora?
    • maracuja64 Re: Mój List Otwarty do Donalda Tuska 10.10.05, 19:48
      chyba masz rację, też mogłabym się pod tym podpisać
    • kkkaczory_biss_brothers List otwarty do Ryszarda J. 10.10.05, 19:51
      Ry
      • kkkaczory_biss_brothers Re: List otwarty do Ryszarda J. 10.10.05, 19:53
        Ryszard.
        Mówią że wykształceni i inteligentni głosują na Tuska.
        Ty jednak jesteś wyjątkiem, który być może potwierdza tę regułę.
    • gargamel777 Re: Mój List Otwarty do Donalda Tuska 10.10.05, 20:15
      świeta racja
      żadnych konszachtów z kaczorami
      niech sami jedzą tę żabę
      • ypsilon.ypsi Re: Mój List Otwarty do Donalda Tuska 10.10.05, 20:23
        Mam nadzieję że tak się stanie, jeśli Tuska nie wygra wyborów prezydenckich PO
        NIE POWINNA wchodzić do rządu PiSu, inaczej skończą tak jak UW.
    • ukos Cierpliwie czekać na swoją kolej 10.10.05, 20:32
      Niech populiści rządzą w swoim gronie i zapewniają sobie większość własnymi
      głosami.

      Szkoda PO na uwiarygodnianie nawiedzonych i zbieranie cięgów za ich
      niepowodzenia.

      Kiedyś środowiska dzisiejszej PO zbierały góra 12%, dzisiaj już 24%. To one
      mają przyszłość. Niech przejmą władzę bez obciążenia hipoteką oszołomów. Za
      cztery albo i osiem lat też będzie dobrze, niech warunki dojrzeją.
      • normalny.normals Re: Cierpliwie czekać na swoją kolej 10.10.05, 20:56
        Mam nadzieję, że działacze PO zaglądają tu na forum i widzą czego oczekują ich
        wyborcy. Ja też założyłem podobny wątek, jestem przekonany, że po wygranej
        Kaczyńskiego PO powinna przejśc do rozsądnej opozycji i pozwolić PiS-owi
        stworzyć rząd mniejszościowy, inaczej rządy tej koalicji skończą się dla PO
        bardzo źle, a szkoda by było, bo jest to partia z dużym potencjałem na przyszłość.
    • kataryna.kataryna Re: Mój List Otwarty do Donalda Tuska 10.10.05, 21:01
      Jest tylko jeden problem. PO i PiS szły do wyborów i wygrały dzięki obietnicom
      współrządzenia. Wycofanie się teraz z tych obietnic będzie oszustwem wobec
      wyborców.
      • normalny.normals Re: Mój List Otwarty do Donalda Tuska 10.10.05, 21:03
        kataryna.kataryna napisała:

        > Jest tylko jeden problem. PO i PiS szły do wyborów i wygrały dzięki obietnicom
        > współrządzenia. Wycofanie się teraz z tych obietnic będzie oszustwem wobec
        > wyborców.


        Niekoniecznie, pretekst zawsze można znaleźć, a jak znam życie to sztabowcy
        Kaczyńskiego sami go podsunął.
      • basia.basia Nie zgadzam się! 10.10.05, 21:06
        kataryna.kataryna napisała:

        > Jest tylko jeden problem. PO i PiS szły do wyborów i wygrały dzięki obietnicom
        > współrządzenia. Wycofanie się teraz z tych obietnic będzie oszustwem wobec
        > wyborców.

        Też tak uważam. I sama miałam nadzieę na taki, wspólny rząd. Oraz nadzieję
        na to, że czym innym są wyborcze obietnice a czym innym rzeczywistość po wyborach.
        Jeśli się przyłożą i spróbują porozumieć to mogą razem wiele zrobić mimo
        różnic a opuszczenie PiS przez PO spowoduje, że znowy stracimy parę lat:(
        Nie tędy droga.

        • normalny.normals Re: Nie zgadzam się! 10.10.05, 21:13
          basia.basia napisała:

          > kataryna.kataryna napisała:
          >
          > > Jest tylko jeden problem. PO i PiS szły do wyborów i wygrały dzięki obiet
          > nicom
          > > współrządzenia. Wycofanie się teraz z tych obietnic będzie oszustwem wobe
          > c
          > > wyborców.
          >
          > Też tak uważam. I sama miałam nadzieę na taki, wspólny rząd. Oraz nadzieję
          > na to, że czym innym są wyborcze obietnice a czym innym rzeczywistość po wybora
          > ch.
          > Jeśli się przyłożą i spróbują porozumieć to mogą razem wiele zrobić mimo
          > różnic a opuszczenie PiS przez PO spowoduje, że znowy stracimy parę lat:(
          > Nie tędy droga.
          >


          Basiu, i tak stracimy pomiędzy koalicjantami są zbyt wielkie różnice. PO godziła
          sie na koalicję mając w perspektywie wygrane wybory parlamentarne lub
          prezydenckie (byli liderem sondaży), teraz gdy przegrała jedno i drugie wie, że
          z realizacji ich programu nic nie będzie. Bycie koalicjantem słabym i bez
          znaczenia, który nie ma wiele do powiedzenia tylko musi godzić się na pomysły
          tego silniejszego, nie jest dla żadnej partii dobrym rozwiązaniem. Gdyby chociaż
          Tusk wygrał, to mógłby trochę wzmocnić PO i wtedy coś by z tej koalicji się
          skleiło, w przeciwnym wypadku PO tylko na takim układzie traci. Traci dużo
          więcej po kilku miesiącach pseudorządzenia i publicznej szarpaniny z
          koalicjantem, niż wtedy gdy już po wygranej PiS-u zrobi ładny gest i
          wspaniałomyślnie odda całą władzę zwycięskiej partii.
          • basia.basia Re: Nie zgadzam się! 10.10.05, 21:22
            normalny.normals napisał:

            >
            > Basiu, i tak stracimy pomiędzy koalicjantami są zbyt wielkie różnice. PO godził
            > a
            > sie na koalicję mając w perspektywie wygrane wybory parlamentarne lub
            > prezydenckie (byli liderem sondaży), teraz gdy przegrała jedno i drugie wie,

            Z góry zakładasz, że Tusk przegra a ja tak nie uważam!

            > że
            > z realizacji ich programu nic nie będzie. Bycie koalicjantem słabym i bez
            > znaczenia, który nie ma wiele do powiedzenia tylko musi godzić się na pomysły
            > tego silniejszego, nie jest dla żadnej partii dobrym rozwiązaniem.

            To prawda ale widzę, że Rokita walczy i może mu się udać - usłyszałam
            właśnRokitę mówiącego, że mają z Marcinkiewiczem 80% zgodności co do zasad
            funkcjonowania nowego rządu.

            > Gdyby chociaż
            > Tusk wygrał, to mógłby trochę wzmocnić PO i wtedy coś by z tej koalicji się
            > skleiło, w przeciwnym wypadku PO tylko na takim układzie traci. Traci dużo
            > więcej po kilku miesiącach pseudorządzenia i publicznej szarpaniny z
            > koalicjantem, niż wtedy gdy już po wygranej PiS-u zrobi ładny gest i
            > wspaniałomyślnie odda całą władzę zwycięskiej partii.

            Nie zgadzam się. Czas pokaże czy da się popchnąć sprawy do przodu i w jakim
            stopniu. Jeśli będzie szło jak po grudzie to jest czas się wycofać.
            • normalny.normals Re: Nie zgadzam się! 10.10.05, 21:33
              basia.basia napisała:

              > normalny.normals napisał:
              >
              > >
              > > Basiu, i tak stracimy pomiędzy koalicjantami są zbyt wielkie różnice. PO
              > godził
              > > a
              > > sie na koalicję mając w perspektywie wygrane wybory parlamentarne lub
              > > prezydenckie (byli liderem sondaży), teraz gdy przegrała jedno i drugie w
              > ie,
              >
              > Z góry zakładasz, że Tusk przegra a ja tak nie uważam!


              Jestem realistą, elektorat Samoobrony, PSL i LPR pójdzie za Kaczyńskim.


              >
              > > że
              > > z realizacji ich programu nic nie będzie. Bycie koalicjantem słabym i bez
              > > znaczenia, który nie ma wiele do powiedzenia tylko musi godzić się na pom
              > ysły
              > > tego silniejszego, nie jest dla żadnej partii dobrym rozwiązaniem.
              >
              > To prawda ale widzę, że Rokita walczy i może mu się udać - usłyszałam
              > właśnRokitę mówiącego, że mają z Marcinkiewiczem 80% zgodności co do zasad
              > funkcjonowania nowego rządu.


              Do zakończenia wyborów prezydenckich nie może mówić inaczej, wszyscy czekają na
              wynik.


              > > Gdyby chociaż
              > > Tusk wygrał, to mógłby trochę wzmocnić PO i wtedy coś by z tej koalicji s
              > ię
              > > skleiło, w przeciwnym wypadku PO tylko na takim układzie traci. Traci duż
              > o
              > > więcej po kilku miesiącach pseudorządzenia i publicznej szarpaniny z
              > > koalicjantem, niż wtedy gdy już po wygranej PiS-u zrobi ładny gest i
              > > wspaniałomyślnie odda całą władzę zwycięskiej partii.
              >
              > Nie zgadzam się. Czas pokaże czy da się popchnąć sprawy do przodu i w jakim
              > stopniu. Jeśli będzie szło jak po grudzie to jest czas się wycofać.


              Jeśli będzie szło jak po grudzie, to za późno będzie na wycofanie się (patrz UW
              i AWS). I żeby było jasne, gdyby PiS przegrał wybory parlamentarne i
              prezydenckie to nie dziwiłbym się gdyby też do takiego rzadu nie weszli - nikt
              nie chce być kamikadze ;-)
              • basia.basia Re: Nie zgadzam się! 10.10.05, 23:38
                normalny.normals napisał:

                >
                > Jestem realistą, elektorat Samoobrony, PSL i LPR pójdzie za Kaczyńskim.
                >

                Ja też jestem realistką i pamiętam głównie o tym, że w domach zostało 50,4%
                elektoratu i to tymi ludźmi powinni się głównie zainteresować Tusk i Lech.
                Powinni zacząć ciężko pracować, żeby skłonić milczącą większość do pójścia
                do urn.


                >
                > Do zakończenia wyborów prezydenckich nie może mówić inaczej, wszyscy czekają na
                > wynik.
                >

                Uważam, że się mylisz. Rokita bardzo chce być wiceministrem i szefem MSWiA
                i wprost się rwie do tej roboty:)

                > > > Gdyby chociaż
                > > > Tusk wygrał, to mógłby trochę wzmocnić PO i wtedy coś by z tej koal
                > icji s
                > > ię
                > > > skleiło, w przeciwnym wypadku PO tylko na takim układzie traci.

                Uważam, że więcej straci jak się wypnie na PiS i na nas wszystkich.
                W Niemczech się jakoś dogadali, dogadają się i u nas:)


                Tra
                > ci duż
                > > o
                > > > więcej po kilku miesiącach pseudorządzenia i publicznej szarpaniny
                > z
                > > > koalicjantem, niż wtedy gdy już po wygranej PiS-u zrobi ładny gest
                > i
                > > > wspaniałomyślnie odda całą władzę zwycięskiej partii.

                Zakładasz, że PiS marzy o tym, żeby rządzić samodzielnie? Nie sądzę.
                Widać przecież, że nie mieliby ludzi do obsadzenia wszystkich ministerstw.
                Podobnie byłoby gdyby sytuacja była odwrotna. Od dłuższego czasu wiadomo
                było, że rządzić będą wspólnie i do tego się przygotowywali a wyborcy
                wycięli im numer i dali przewagę słabszemu (merytorycznie) ugrupowaniu:)

                >
                > Jeśli będzie szło jak po grudzie, to za późno będzie na wycofanie się (patrz UW
                > i AWS).

                Dobrze to pamiętam. Balcerowicz raz po raz straszył, że UW się na to czy owanto
                nie zgadza i wyjdzie z rządu i... nie wychodziała. Popadli w końcu w śmieszność
                i ja wtedy całkiem straciłam do nich serce. Władza dla władzy, bez sensu!

                Trzeba spróbować a pół roku wystarczy, by się przekonać jak idzie:) Jeśli
                zdecydowanie źle to wtedy należy wyjść z koalicji i dokąłdnie wytłumaczyć
                opinii publicznej dlaczego.

                I żeby było jasne, gdyby PiS przegrał wybory parlamentarne i
                > prezydenckie to nie dziwiłbym się gdyby też do takiego rzadu nie weszli - nikt
                > nie chce być kamikadze ;-)

                Tu się też nie zgadzam. Wiadomo było przecież, że układ będzie z przewagą
                PO (dowcipni wyborcy zrobili im kuku...) i obie strony do tego się
                przygotowywały. Cała ta nerwówa teraz bierze się z zaskoczenia obu stron.
                Lech był pewien wygranej jak odpadł Cimoszko a Tusk pewien przewagi PO
                a tu masz, galimatias:) To są właśnie realia i politycy się muszą do nich
                dostosować a nie obrażać się i dąsać. Faktem jest, że ich obecne zachowanie
                jest probierzem ich jakości i ja uważam, że spasowanie PO byłoby walkowerem
                czyli zamiast spróbować stworzyć w istniejącym układzie optymalne warunki
                odpuszcza się i czeka 4 lata. 4 lata to cała epoka!!!
                • normalny.normals Re: Nie zgadzam się! 11.10.05, 10:38
                  basia.basia napisała:

                  >
                  > Tu się też nie zgadzam. Wiadomo było przecież, że układ będzie z przewagą
                  > PO (dowcipni wyborcy zrobili im kuku...) i obie strony do tego się
                  > przygotowywały. Cała ta nerwówa teraz bierze się z zaskoczenia obu stron.
                  > Lech był pewien wygranej jak odpadł Cimoszko a Tusk pewien przewagi PO
                  > a tu masz, galimatias:) To są właśnie realia i politycy się muszą do nich
                  > dostosować a nie obrażać się i dąsać.

                  Tu nie chodzi o dąsanie czy obrażanie, to jest zwykła polityczna kalkulacja. Ja
                  osobiście odradzałbym wejście PO do rządu, którym nie będzie miała nic do
                  powiedzenia – bo że tak będzie to nie mam złudzeń. Lepiej zachować twarz, niż po
                  wielomiesięcznych przepychankach, utarczkach i publicznych kłótniach wyjść z
                  koalicji jako partia pokiereszowana, poobijana z nadszarpniętą wiarygodnością i
                  sympatią wyborców.


                  Faktem jest, że ich obecne zachowanie
                  > jest probierzem ich jakości i ja uważam, że spasowanie PO byłoby walkowerem
                  > czyli zamiast spróbować stworzyć w istniejącym układzie optymalne warunki
                  > odpuszcza się i czeka 4 lata. 4 lata to cała epoka!!!


                  Czekaliśmy 16 lat poczekamy i cztery a może nawet mniej, bo rządach PiS-u
                  przyspieszone wybory są bardzo prawdopodobne.
                  Też chciałbym żeby była to piękna koalicja, która będzie rządziła przynajmniej
                  dwie kadencjie, ale jestem realistą. Nawet rozsądni ludzie zwolennicy PiS-u
                  twierdzą, że PO w tej chwili jest niezbyt potrzebna w rządzie, ponieważ obecnie
                  priorytetem jest rozbicie układów korupcyjnych, lustracja, dekomunizacja,
                  likwidacja różowego salonu, przywrócenie uczciwego państwa itd. Reformy
                  gospodarcze PO mogą poczekać, bo mają one dopiero wtedy sens, gdy Kaczyńscy
                  oczyszczą państwo. W takim razie ja chętnie przychylę się do ich postulatów -
                  proszę bardzo, PiS ma 4 lata na swoje „czyszczenie państwa”, kiedy już to wykona
                  i osiągnie sukces, to za 4 lata wkracza PO i wtedy realizuje swój program reform
                  gospodarczych – podatków, naprawy finansów publicznych, wzrostu gospodarczego,
                  likwidacji bezrobocia itd.
                  Zbyt duże są różnice programowe pomiędzy PO/PiS i jeśli nie będzie równowagi sił
                  w koalicji, to dla żadnej z tych partii taki rząd nie byłby dobrym wyjściem. To
                  jest tylko moje zdanie, ale po przegranej Tuska będę wszystkich zwolenników PO
                  przekonywał żeby przeszli do rozsądnej opozycji.

      • inkwizytor.2005 Decydowanie PO nie powinna się angażować 10.10.05, 21:06
        w koalicję. Tak przy wygranej, jak i przegranej Tuska. Rozsądna opozycja może
        dać Platformie pełnię władzy za 4 lata. Podstawowy cel tej koalicji -
        przygotowanie nowej konstytucji - i tak nie zostanie osiągnięty, bo PiS przez
        kampanię negatywną osłabił siłę POPISU i spowodował odejście elektoratu od obu
        ugrupowań.
        • inkwizytor.2005 Teraz nie ma 2/3 na przepchnięcie konstytucji. 10.10.05, 21:08
          .
      • baabeczka Re: Mój List Otwarty do Donalda Tuska 10.10.05, 21:45
        Jedno oszustwo wiecej czy mniej, co za roznica. PO nie powinno wchodzic w taka
        zaklamana rydzykowa koalicje. Czego nie zabrania prawo np.Kurskiemu, powinien
        zabraniac wstyd.
      • pjuk kryzys, jaki kryzys ? 10.10.05, 21:57
        kataryna.kataryna napisała:

        > Jest tylko jeden problem. PO i PiS szły do wyborów i wygrały dzięki
        obietnicom
        > współrządzenia. Wycofanie się teraz z tych obietnic będzie oszustwem wobec
        > wyborców.

        nie bojta sie ! Rokita zbyt pazerny na wladze zeby sie wycofal... co najwyzej
        dojdzie do rozlamu w PO i zmarginalizowaniu tej partii, a Tusk stanie sie
        politycznym trupem ....bez szkody dla Narodu, zreszta.
    • banfield Na FK roi się od dziwaków i wariatów. 10.10.05, 21:03
      Im bardziej nawiedzeni,tym bardziej pompatyczni.
      Swoje fobie traktują bardzo poważnie.
      Ale żeby ujmować je w formie listu otwartego? :)
    • frank_drebin Cos mi pachnie ten list na kilometr jakims 10.10.05, 21:10
      "dziennikarzem" od mokrej roboty z GW. Styl, sposob argumentacji, spore
      nagromadzenie przeinaczen i demagogii i niesmiertelne w GW stwierdzenia, ze
      partia ludzi rozumnych to wszystko robila tylko dla dobra kraju, a nie dla kasy
      i zeby sie wygodnie pousadzac przy wladzy. Ladnie to tak pisac na forum panowie
      dziennikarze robiac niby za opinie spoleczna ? ;)
      • ryszard.j Re: Cos mi pachnie ten list na kilometr jakims 10.10.05, 21:43
        Gdybym nie wiedział, że jest obecnie bardzo zajęty
        (właśnie przed chwilą znowu snuł swoje pokrętne-mętne dywagacje w TVN24),
        to pomyślałbym, że mam do czynienia z Jackiem Kurskim.
        Ale chyba jesteś jego "zdolnym" uczniem.
        • frank_drebin Re: Cos mi pachnie ten list na kilometr jakims 10.10.05, 21:55
          Zdolny, malo zdolny, jesli chodzi o Kurskiego to ja akurat niezdolny. Watek
          zalozony 2 godziny temu rozne wypowiedzi, a tylko na moja jakos autor raczyl
          odpowiedziec - cos kogos ubodlo, czy sie myle ??? ;) No dopuszczam tez
          mozliwosc, ze kolega zalozyciel watku do tego stopnia przesiakl "publicytyka"
          GW, ze sam ja nieswiadomie stosuje. To sie zdarza :)
        • ypsilon.ypsi Re: Zabawne......... 10.10.05, 21:55
          Zabawne, że od tej partii aferałów, złodzieji, bufonów wymaga się dotrzymywania
          obietnic i odpowiedzialności za państwo. Dziwne, że właśnie ta beznadziejna
          partia ma prowadzić ładną kampanię wyborczą, nie atakować przeciwnika, nie
          wyciągać brudów - bo jej to nie przystoi. Ta partia zwana zbiorowiskiem
          przypadkowych osób, ma położyć po sobie uszy i godzić się na każdy układ w imię
          dobra państwa, wyborców i jeszce paru innych wznosłych celów.
          Czegoś tu nie rozumiem, skoro PO jest zbieraniną zdegenerowanych aferałów,
          złodzieji, typów spod ciemnej gwiazdy, którzy chcą tylko kraść, załapać się na
          stołki i wziąć pod ochronę wszystkich skorumpowanych polityków - to PO JAKĄ
          CHOLERĘ PISowi TAK BARDZO ZALEŻY NA KOALICJI Z TĄ PARTIĄ?
      • armata_na_kaczki Re: Cos mi pachnie ten list na kilometr jakims 11.10.05, 10:07
        tobie też by się przydało jakieś wielkie BUUUM wielbicielu Kaczek.
        chyba się za dużo teorii spiskowych nasłuchałeś u Rydzyka po nocy.
    • danwar1 Re: Mój List Otwarty do Donalda Tuska 10.10.05, 21:50
      może faktycznie najwyższy czas podziękować balcerowiczowi. za co go kochać?
    • extrabello Pokazać ten list Rokicie !!! 10.10.05, 22:01
      Szkoda że Rokita pewnie tego nie czyta.
      Może niedoszły premier z Krakowa" chwilkę by się zastanowił zanim
      powiedział, że PO i PiS są zgodni na 80%.
      Bo chyba tylko ambicja bycia vicepremierem mu to podpowiada.
      A tak po mojemu to jest minus 80% , o ile takie coś może istnieć.
      Mam nadzieję, że jak wystarczająco dużo z nas podpisze się pod
      listem Ryszarda.J, to może ktoś z GW to zauważy i wydrukuje.
      Wtedy jest szansa, że Rokita też sobie poczyta i pomyśli.
    • maryianna Re: Mój List Otwarty do Donalda Tuska 10.10.05, 22:44
      Myślę że masz rację Ryszardzie.
      Platforma to miał być "chłopiec do bicia".
      "Zwycięstewko" wyborcze po prostu zaskoczyło i przerosło PiS.
      Bo przecież oni wcale, tak naprawdę nie chcieli wygrać.
      Było widać to ich przerażenie dwa tygodnie temu.
      Pierwszy Kaczor Rzeczypospolitej tak się wystraszył, że od razu
      nawiał na z góry upatrzone pozycje i wypchnął do przodu figuranta.
      Bo plan był taki:
      Pierwszy Kaczor na Marszałka, Drugi Kaczor na Prezydenta, a Rokita do roboty.
      Myśleli, że zwalą całą czarną robotę na Platformę, a sami będą
      z drugiego szeregu wybrzydzać i udawać ... to nie my, to oni winni.
      A tu taki piękny plan nie wypalił i teraz trzeba jakoś się sprytnie
      z tych "gruszek na wierzbie" wymigać. I do tego im PO potrzebne.
      Żeby móc twierdzić, że te gruszki to na milion procent by wyrosły.
      Ale wicie, rozumicie ... platformersi przeszkodzili ...
      No ale za cztery lata my to ho ho ...


    • armata_na_kaczki Wielkie BUUUM potrzebne 10.10.05, 23:19
      Myslisz ze pomoze ten twoj list?
      Tu wielkie BUUUM potrzebne, tak żeby pierze polecialo.
      A i nawet wtedy nie wiadomo czy narod otrzezwieje.
      Wiara w "gruszki na wierzbie" wydaje sie byc nieuleczalna.
    • ryszard.j Mój List Otwarty do Donalda Tuska - post sciptum 12.10.05, 10:22
      No i chyba jednak na moje wychodzi.
      Po aferze z Kurskim widać co grozi Tuskowi, PO i nam wszystkim,
      jak się Kaczory dorwą do władzy.
      Takich Kurskich to oni w zapasie mają jeszcze przynajmniej kilku.
      Tak więc, żadnych konszachtów z Kaczorami Panie Przewodniczący.
      Niech się raczej sami utopią.
      • ypsilon.ypsi Re: Mój List Otwarty do Donalda Tuska - post scip 12.10.05, 12:02
        Wszystko zależy od wyników wyborów... mam nadzieję że PO odda całą włądzę w ręce
        PiS-u+Kurskiego+Rydzyka+Samoobrony żeby ludzie na własnej skórze poczuli rządy
        polulistów.
      • maracuja64 Żadnych konszachtów z Kaczorami - popieram 12.10.05, 13:48
        Bo Kaczory nas urządzą aż miło.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka