ryszard.j
10.10.05, 19:24
Szanowny Panie Przewodniczący,
Ja rozumiem, że Pan i PO czujecie odpowiedzialność za Polskę.
Że macie nadzieję, iż będąc w rządzie i koalicji z PiS uda wam się
jednak coś dobrego zrobić, a przynajmniej nie dopuścić do złego.
Że teraz trochę głupio się z tego, obiecywanego wcześniej, układu wycofać.
I jeszcze kilka innych, poważnych powodów za, też istnieje. Rozumiem.
Ale gołym okiem widać, do czego to wszystko zmierza.
Partia Braci Kaczyńskich, wraz z tymi wszystkimi karierowiczami,
oszołomami, pseudopatriotami i rzekomymi obrońcami ludu, którzy ich
obsiedli, dąży do władzy absolutnej, do zawłaszczenia wszystkiego.
Zresztą niech Pan przypomni sobie znaczenie staropolskiego słowa Partia.
Miedzy innymi oznaczało zbójecką bandę, nie liczącą się z nikim i z niczym.
To właśnie cały dzisiejszy PiS z Watażkami Kaczyńskimi na czele.
A Pan i Platforma mają być tylko zasłoną dymną oraz chłopcem do bicia,
na wypadek gdyby coś nie wyszło tak, a nie wyjdzie na pewno.
Podniesie się wtedy wielki wrzask: my chcieliśmy, mieliśmy program,
byłoby wspaniale ... gdyby Platforma nam nie przeszkadzała.
I chyba już czas na to aby powiedzieć STOP.
Na to by stanąć z boku i powiedzieć prosto z mostu:
"Skoro jesteście tak wspaniali stwórzcie rząd autorski.
Dobre pomysły poprzemy, złych i szkodliwych nie".
Niech PiS i Kaczyńscy pokażą swoje prawdziwe oblicze.
Niech ludzie zobaczą jak po to aby utrzymać się przy władzy, będą się
dogadywać z Lepperami, Giertychami, Pawlakami i całym sejmowym planktonem.
Bo jeżeli to Wy z nimi się zadacie na poważnie, to za rok, góra półtora,
będziemy mieli kolejne wybory, tylko Platformy w nich już nie będzie.
Albo uzyska taki wynik jak żałosne resztki Unii Wolności w ostatnich.
Pan Premier Leszek Balcerowicz i Unia Wolności też swego czasu poszli
na kompromis z AWS, też z poczucia odpowiedzialności za Polskę.
Mieli nadzieję, że jednak uda im się, mimo wszystko, zrobić coś dobrego.
Nic z tego nie wyszło, a jak się skończyło wszyscy wiemy.
Unii Wolności nie ma, a podstawowym hasłem drugiej tury wyborów,
tym razem lansowanym przez PiS, będzie: "Balcerowicz musi odejść".
Bo to będzie ostatnia przeszkoda na drodze do pełni władzy.
Lepperowi i lepperaczkom też się zrestą czymś trzeba będzie przypodobać.
Czy naprawdę chcecie brać w tym wszystkim udział?
Czy nie lepiej zawczasu powiedzieć: BASTA ?
Życząc Panu zwycięstwa za dwa tygodnie, mam również nadzieję, że
w następnych wyborach parlamentarnych będę miał jeszcze na kogo głosować.
Ryszard.J