Dodaj do ulubionych

Program PiS znosi podatek Belki 19%

11.10.05, 12:18
od dochodów z lokat bankowych, funduszy inwestycyjnych i akcji.

Pomawianie PiSu przez - nieświadomych chyba powyższego dobrodziejstwa -
powców o fiskalizm i komunizm oraz inne takie wypaczenia jest więc hm.... Dla
Waszej wiadomości - wasza partia PO jest przeciw zniesieniu podatku Belki tj.
chce go obniżyć do 15%.

Kto ma lub chciałby mieć oszczędności - głosuje na PiS! I oczekuje realizacji
tego punktu programu (jest to jednoznaczny zapis w dokumencie programowym
PiS).
Obserwuj wątek
    • loppe Re: Program PiS znosi podatek Belki 19% 11.10.05, 12:38
      Chciałbym żeby sztab Tuska wypowiedział się czy obecnie prezydent Tusk opowiada
      się za CZY przeciw podatkowi od zysków kapitałowych osob fizycznych (z
      oszczędności w postaci lokat bankowych, jednostek funduszy inwestycyjnych,
      akcji polskich przedsiębiorstw). To bardzo ważne kryterium dla głosowania w II
      turze wyborów prezydenckich!
    • pandada Re: Program PiS znosi podatek Belki 19% 11.10.05, 12:39
      Kaczory to kryptokomuniści głownie z powodu zapowiedzi renacjoinalizacji i zwiększenia interwencjonizmu w gospodarce. Do tego "weryfikacja" majątków prywatnych.

      A ten podatek Belki - dotyczy tylko najbogatszych. Zdecydowana większość czyści konta w ciągu miesiąca od wypłaty, lub ma odsetki groszowe.
      Co z tego, że zniosą podatek od lokat, skoro ich pomysły grożą podwyższeniem inflacji?

      To tak jak z Tuskiem, który "zabiera" posłom trzynastki, aby potem im to z nawiązką wynagrodzić dzięki zmniejszeniu stawek podatkowych.

      PS. Już się nie da zagłosować na PiS.
      • loppe Re: Program PiS znosi podatek Belki 19% 11.10.05, 12:51
        Program który zmniejsza podatki od dochodów z wynagrodzeń do 18% i 32% oraz
        znosi podatek 19% tzw. Belki - jest świetnym, i jakże dalekim od komunizmu
        programem! Brawo PiS!
        • jasiuf Taniec Świętego Wita 11.10.05, 13:42
          loppe napisał:

          > Program który zmniejsza podatki od dochodów z wynagrodzeń do 18% i 32% oraz
          > znosi podatek 19% tzw. Belki - jest świetnym, i jakże dalekim od komunizmu
          > programem! Brawo PiS!

          To nie program tylko różne nieskoordynowane pomysły bez wyraźnego celu.

          Obniżenie podatków dochodowych z 19 do 18% to nawet nie zmiana kosmetyczna.

          Zniesienie podatku Belki tzw.: szarym obywatelom przyniesie zyski w wysokości
          paru złotych rocznie, a dla budżetu nie ma znaczenia.

          W sumie obie zmiany nie służą do niczego poza kampanią wyborczą.
          Obywatele nic (albo prawie nic) na tym nie zyskają, a budżet wprawdzie niewiele
          ale straci.

          PS. Szkoda czasu Tuska na komentowanie takich bzdurek
          • loppe Re: Znaczenie Oszczędzania 11.10.05, 13:45
            Koncepcja PiSu wspiera oszczędzanie obywateli RP. Wiadomo, że większe
            oszczędności to większe inwestycje (Keynes), a zatem rozwój gospodarczy Polski.
            Wiadomo również, że oszczędzający są szczególnie solidną warstwą społeczną (na
            pewno solidniejszą niż osobnicy zarabiający dużo i przepuszczający tę forse na
            dziwki lub dobrą zabawę w Paryżu lub Hawajach).

            W świetle powyższego - nie doceniasz wagi zagadnienia.
            • jasiuf Re: Znaczenie Myślenia 11.10.05, 14:08
              loppe napisał:

              > Koncepcja PiSu wspiera oszczędzanie obywateli RP. Wiadomo, że większe
              > oszczędności to większe inwestycje (Keynes), a zatem rozwój gospodarczy
              > Polski.
              >
              > Wiadomo również, że oszczędzający są szczególnie solidną warstwą społeczną (na
              > pewno solidniejszą niż osobnicy zarabiający dużo i przepuszczający tę forse na
              > dziwki lub dobrą zabawę w Paryżu lub Hawajach).

              Solidna warstwa oszczędzająca (tzw.: drobni ciułacze) w NIC nic inwestuje bo
              parę tys.na koncie to w sam raz na trumnę ale na biznes duuuużo za mało.

              "Osobnicy zarabiający dużo" nie są w stanie wszystkiego przechlać choćby z tego
              względu, że do robienia interesów potrzebna jest trzeźwa głowa. Tekstu o
              dziwkach nie skomentuje bo go nie rozumiem.

              > W świetle powyższego - nie doceniasz wagi zagadnienia.

              W świetle powyższego - nie myślisz
              Pieprzsz o wspieraniu inwestycji przez groszowe jałmużny dla ciułaczy jakby to
              był Plan Marshala.

              Z drugiej strony drogi socjalisto, jeśli ktoś ma duże pieniądze na koncie to są
              to znienawidzeni przez PiSiorki bogacze. I to właśnie ci bogacze najwięcej
              skorzystają na zniesieniu podatku od zysków kapitałowych.

              Krótko mówiąc Kaczorki obdarowują bogatych. Czyli Kaczyńscy znowu zrobili w
              balona swoich wyborców. Miałobyć solidarnie a jest dobrze dla bogatych :)

              CO NA TO KANDYDAT NA PREZYENTA niejaki KACZOREK LESZEK ?

              eeee.... uuuuuummmpppfff.... zapytajcie mojego brata :)
              • porter11 Re: Znaczenie Myślenia 11.10.05, 14:26
                > Solidna warstwa oszczędzająca (tzw.: drobni ciułacze) w NIC nic inwestuje bo
                > parę tys.na koncie to w sam raz na trumnę ale na biznes duuuużo za mało.
                >

                Kolega naprawdę przemyślał powyższe zdanie? Koledze się wydaje, że duże
                inwestycje w takiej Ameryce biorą się stąd, że ktoś wielki ważny ładuje miliard
                dolarów w jedną działanośc, a miliard w drugą, i, że to są jego własne miliardy?
                I - że np nie pochodzą stąd, że banki mające milionie kont, a na każdym po
                kilka tysięcy dolarów, kupują udziały w funduszach inwestycyjnych i dopiero te
                fundusze inwestują TE WŁAŚNIE KILKA TYSIĘCY DOLARÓW z poszczególnych kont w
                potencjalnie zyskowne przedsięwzięcie?

                > "Osobnicy zarabiający dużo" nie są w stanie wszystkiego przechlać choćby z
                tego
                > względu, że do robienia interesów potrzebna jest trzeźwa głowa.

                Mogą kupować nieruchomości. Na Costa del Sol na ten przykład. Samochody. Ale
                raczej niemieckie, niż rodzimej produkcji. I mają mnóstwo powodów i sposobów,
                żeby nie płacić podatków. Zaś podatek Belki jest potencjalnie najbardziej

                Na koniec, mam takie pytanie: czy Koledze wydaje się, że jak
                napisze "PiSiorki", to znaczy to, że Kolega ma rację, zaś rzeczone PiSiorki jej
                nie mają i na tym właśnie, w wykonaniu Kolegi polega zalecane przez
                Kolegę "myślenie". Jeśli tak to świetnie, zawsze wydawało się mi myślenie
                niełatwym, od dzieciństwa kosztowało mnie sporo wysiłku, a to okazuje się istny
                pryszcz, byleby podejść do rzeczy sposobem.
                • jasiuf Re: Znaczenie Myślenia 11.10.05, 14:46
                  porter11 napisał:

                  > > Solidna warstwa oszczędzająca (tzw.: drobni ciułacze) w NIC nic inwestuje
                  > bo
                  > > parę tys.na koncie to w sam raz na trumnę ale na biznes duuuużo za mało.
                  > >
                  >
                  > Kolega naprawdę przemyślał powyższe zdanie?

                  Cóż za wersal, nie poznaje kolegi :)

                  > I - że np nie pochodzą stąd, że banki mające milionie kont, a na każdym po
                  > kilka tysięcy dolarów, kupują udziały w funduszach inwestycyjnych i dopiero te
                  > fundusze inwestują TE WŁAŚNIE KILKA TYSIĘCY DOLARÓW z poszczególnych kont w
                  > potencjalnie zyskowne przedsięwzięcie?

                  A więc kolega sugeruje, że brak inwestycji bierze się stąd, że banki nie mają
                  pieniędzy i trzeba zachęcać obywateli do oszczędzania ? I jedyne co obywateli
                  powstrzymuje jest podatek Belki ?

                  A inwestor bez względu na OPROCENTOWANIE KREDYTU, KOSZTY PRODUKCJI i MOŻLIWOŚCI
                  ZBYTU będzie budował fabryki jedna po drugiej tylko dlatego że ma pieniądze ?

                  No gratuluje świetnego rozeznania w sytuacji :)

                  >> "Osobnicy zarabiający dużo" nie są w stanie wszystkiego przechlać choćby
                  >> z tego względu, że do robienia interesów potrzebna jest trzeźwa głowa.
                  >
                  > Mogą kupować nieruchomości. Na Costa del Sol na ten przykład. Samochody. Ale
                  > raczej niemieckie, niż rodzimej produkcji. I mają mnóstwo powodów i sposobów,
                  > żeby nie płacić podatków. Zaś podatek Belki jest potencjalnie najbardziej

                  ...najbardziej co ? Liniowy !?
                  To koledze nie chciało przejść przez klawiaturę ;)

                  > Na koniec, mam takie pytanie: czy Koledze wydaje się, że jak
                  > napisze "PiSiorki", to znaczy to, że Kolega ma rację, zaś rzeczone PiSiorki
                  > jej nie mają i na tym właśnie, w wykonaniu Kolegi polega zalecane przez
                  > Kolegę "myślenie".

                  Zauważyłem, że gdy piszę spokojnie i bez inwektyw to wolontariat PiS zbywa moje
                  posty milczeniem. A umieszczenie paru zwrotów typu "PiSiorki" mocno aktywizuje
                  polemiczne talenta Kaczystów :P
                  • loppe Re: Znaczenie Myślenia 11.10.05, 14:50
                    Jusif, chodzi o popyt i podaż. Jak wiesz gdy podaż spada, cena rośnie. Ceną
                    kredytu jest jego oprocentowanie oraz opłaty. Podaż kredytu zalezy od tego ile
                    banki dostaną oszczędności-depozytów. Banki nie produkują pieniędzy na kredyty,
                    moga pożyczyć tyle - ile oszczędności zostanie do nich wpłaconych. Na tym kurs
                    bankowości kończę.
                    • jasiuf Re: Znaczenie Myślenia 11.10.05, 15:04
                      loppe napisał:

                      > Jusif, chodzi o popyt i podaż. Jak wiesz gdy podaż spada, cena rośnie. Ceną
                      > kredytu jest jego oprocentowanie oraz opłaty. Podaż kredytu zalezy od tego ile
                      > banki dostaną oszczędności-depozytów. Banki nie produkują pieniędzy na
                      > kredyty, moga pożyczyć tyle - ile oszczędności zostanie do nich wpłaconych.
                      > Na tym kurs bankowości kończę.

                      Za wcześnie kolega wyszedł z tego kursu :)
                      To jest wiedza na poziomie przedszkola bankowości, trzeba było doczekać do końca.

                      Proszę poczytać o kredytach refinansowych i lombardowych, o opłacalności i
                      podaży obligacji, o wysokości i dynamice depozytów bankowych o rezerwach
                      obowiązkowych.

                      Zniesienie podatku Belki nie wpłynie na zmniejszenie oprocentowania kredytów
                      nawet o 0.01% :)

                      No i przedewszystkim CO Z SOLIDARYZMEM ?
                      Przecież nie może tak być że bogaty burżuj z milionami na koncie nie zapłaci od
                      tego podatku ?
                      • porter11 Re: Znaczenie Myślenia 11.10.05, 15:12

                        Ale tego podatku nie zapłacą miliony z paroma tysiącami na koncie...
                        -----------------------------------------
                        Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
                        (c) bzyk7
                    • porter11 Re: Znaczenie Myślenia 11.10.05, 15:07

                      W przypadku sprzedawania kredytów jest jeszcze jeden istotny z punktu widzenia
                      kredytodawcy czynnik - ryzyko. I jeżeli o ograniczoną pulę konkurują p.
                      Kowalski, chcący założyć wytwórnię szczotek i pędzli i p. premier z pakietem
                      obligacji skarbu państwa, to zdecydowanie p. Kowalski nie ma wielkich szans na
                      otrzymanie kredytu.
                      -----------------------------------------
                      Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
                      (c) bzyk7
                  • porter11 Re: Znaczenie Myślenia 11.10.05, 15:04
                    > > I - że np nie pochodzą stąd, że banki mające milionie kont, a na każdym p
                    > o
                    > > kilka tysięcy dolarów, kupują udziały w funduszach inwestycyjnych i dopie
                    > ro te
                    > > fundusze inwestują TE WŁAŚNIE KILKA TYSIĘCY DOLARÓW z poszczególnych kont
                    > w
                    > > potencjalnie zyskowne przedsięwzięcie?
                    >
                    > A więc kolega sugeruje, że brak inwestycji bierze się stąd, że banki nie mają
                    > pieniędzy i trzeba zachęcać obywateli do oszczędzania ? I jedyne co obywateli
                    > powstrzymuje jest podatek Belki ?
                    >
                    > A inwestor bez względu na OPROCENTOWANIE KREDYTU, KOSZTY PRODUKCJI i
                    MOŻLIWOŚCI
                    > ZBYTU będzie budował fabryki jedna po drugiej tylko dlatego że ma pieniądze ?
                    >
                    > No gratuluje świetnego rozeznania w sytuacji :)

                    Kolega zapewna zastosował jakąś własną metodę wnioskowania, aby swój odkrywczy
                    wniosek z mojej prostej wypowiedzi wyciągnąć.

                    Brak dostępności kredytu w Polsce wynika z ograniczonych środków pozostających
                    w dyspozycji banków oraz z konkurencji, jaką dla kredytobiorców stanowią
                    obligacje skarbu państwa.
                    Gdyby banki miały więcej kasy, to mogłyby je inwestować w większą ilość
                    projektów. Oczywiście, że podatek Belki jest jednym z podstawowych czynników
                    zniechęcających do oszczędzania, oczywiście, że nie jest jedynym czynnikiem, a
                    inwestor oczywiście nie będzie bez względu na OPROCENTOWANIE KREDYTU, KOSZTY
                    PRODUKCJI i MOŻLIWOŚCI ZBYTU budował fabryki jedna po drugiej tylko dlatego że
                    ma pieniądze. Oczywiście, że nie. Ale będzie po analizie planu wiedział -
                    warto, czy nie warto angażować weń środki. A jak dojdzie do wniosku, że warto,
                    to będzie mógł zainwestować. Bo, na razie nie ma co inwestować, z braku środków.

                    > Zauważyłem, że gdy piszę spokojnie i bez inwektyw to wolontariat PiS zbywa
                    moje
                    > posty milczeniem. A umieszczenie paru zwrotów typu "PiSiorki" mocno aktywizuje
                    > polemiczne talenta Kaczystów :P

                    Ja nie zbywam, a zdumiewa mnie to, że Kolega sam, bez potrzeby deprecjonuje
                    ważką treść zawartą w swych postach, przez dołączanie do nich takich
                    głupkowatych pseudodowcipów.
                    Ja
                    • jasiuf Re: Znaczenie Myślenia 11.10.05, 15:25
                      porter11 napisał:

                      > Brak dostępności kredytu w Polsce wynika z ograniczonych środków pozostających
                      > w dyspozycji banków oraz z konkurencji, jaką dla kredytobiorców stanowią
                      > obligacje skarbu państwa.

                      No to pora na parę liczb:
                      1. Aktualna stopa referencyjna NBP to 4.5%
                      2. Aktualne oprocentowanie kredytu złotowego w banku to kilkanaście procent
                      3. Aktualny stan aktywów banków komercyjnych to ponad 571 mld w czym 425 mld to
                      depozyty gospodarstw domowych

                      O ile mogą wzrosnąć depozyty drobnych ciułaczy po zniesieniu podatku Belki ?
                      O ile wówczas banki zmniejszą oprocentowanie kredytów ?

                      A jak na oprocentowanie kredytów wpłynie emisja obligacji na pokrycie deficytu
                      budżetowego, który PiS będzie musiał podnieść aby pokryć wydatki związane z
                      obietnicami wyborczymi (Marcinkiewicz oszacował te koszta na dodatkowe 10-12 mld
                      rocznie).

                      PS. Z tego co wiem (ale nie mam teraz czasu odnalźć konkretnych danych)
                      aktualnie banki i sporo większych przedsiębiorstw ma kłopot z nadpłynnością
                      (niewyykorzystaniem) aktywów.
                      • porter11 Re: Znaczenie Myślenia 11.10.05, 15:52

                        Koszt koceptu Marcinkiewicza, to 10-12 milirdów, ale nie rocznie. W ciągu dwóch
                        lat.

                        Myślę, że zniesienie podatku Belki zostawi trochę więcej pieniędzy w bankach,
                        zachęci do oszczędzania, a przez to, że właściciele firm przestaną wyprowadzać
                        kasę z Polski celem wypłacenia sobie dywidendy bez podatku Belki w ogóle nie
                        można mówić o tym, że zniesienie tego podatku zmniejszy wpływy do budżetu. W
                        sumie - bardzo dobrze się stanie.
                        -----------------------------------------
                        Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
                        (c) bzyk7
                        • jasiuf Ot PiSowa logika. 11.10.05, 16:10
                          porter11 napisał:

                          Żałosne :(

                          Wypisujesz dokładne zaprzeczenie waszych argumentów przeciw podatkowi liniowemu.

                          Najpierw kapitaliści to świnie którzy puszczają szmal na dziwki na Hawajach, a
                          teraz liczysz, że zainwetsują w lokaty bankowe bo im łaskawie PiS odpuści.

                          Podatek 3x15 już to miał zubażać obywateli (15-7=8) już to zubażać budżet (bo
                          22-15=7), a do tego był niesprawiedliwy bo bogaci muszą płacić więcej.
                          A teraz likwidujesz wpływy do budżetu (mniejsza o kwoty - bo te są śmieszne),
                          dajesz maluczkim grosze, bogatym grubsze pieniądze i obwołujesz się genialnym
                          Janosikiem i zapowiadzasz wzrost PKB :)

                          Szkoda gadać.
                          • loppe Re: Ot PiSowa logika. 11.10.05, 16:16
                            To nie Porter11 lecz ja pisałem o Hawajach, tak mi się przynajmniej wydaje.

                            Musimy znaleźc wizję podatkową, masz jakąs całościową wizję, czy raczej tylko
                            czastkowo na to patrzysz, krytycznie?. Wydaje się że PiSowskie 18%, 32% pod.
                            doch. oraz zero podatku od zysków kap. to zupełnie sympatyczny pomysł - także
                            dla liberałów, zmniejsza podatki wyraźnie i to w kierunku rozsadnym i
                            prowzrostowym. Masz rację że uszczerbek dla budżetu z tytułu zniesienia
                            podatku Belki będzie znikomy.
                          • porter11 Re: Ot PiSowa logika. 11.10.05, 16:41

                            Jak to Waszych? Przecież PiS proponje podatek liniowy dla więcej niż 98,8%
                            podatników. Czy te 1,2% jest dla ciebie takie ważne? BTW strasznie się napinosz
                            ino w kszoki stszylosz.

                            > Najpierw kapitaliści to świnie którzy puszczają szmal na dziwki na Hawajach, a
                            > teraz liczysz, że zainwetsują w lokaty bankowe bo im łaskawie PiS odpuści.

                            Musisz mnie z kimś mylić (albo nie dopuszczasz do siebie myśli, że można myśleć
                            samodzielnie - nie sforą), ja słowem nie wspomniałem o żadnych dziwkach, ani
                            Hawajach, aczkolwiek istotnie stwierdziłem, że ludzie najlepiej zarabiający
                            jeżeli kupią jaką nieruchomość, to raczej na południu Euroby, a nie w Polsce,
                            bo klimat lepszy.
                            Likwidacja podatku Belki nie zmniejszy, tylko zwiększy wpływy do budżetu i na
                            to zapewne liczy Marcinkiewicz. Mechanizm jest prosty - dodatkowe obciążenie
                            dywidendy podatkiem powoduje, że opłaca się transferować pieniądze z Polski do
                            krajów, gdzie suma CIT i podatku od dochodów kapitałowych jest niższa niż w
                            Polsce i wypłacać sobie dywidendę tam. A większość właścicieli średnich firm
                            zarabia właśnie na dywidendzie.
                            O PKB się nie wypowiadałem.

                            > Szkoda gadać.

                            Nie przesadzaj. Po prostu następnym razem przemyśl, zanim wyślesz i będzie OK.
                            -----------------------------------------
                            Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
                            (c) bzyk7
              • loppe Re: Znaczenie Myślenia 11.10.05, 14:30
                Ależ ty nie masz podstaw ekonomicznych - a zarzucasz mi niemyślenie....

                Otóż oszczedności drobnych ciułaczy bynajmniej nie musza służyć zakladaniu
                przez nich własnych spółek by wspierały inwestycje i rozwój gospodarczy Kraju.
                Im więcej oszczędności w Polsce, tym tańszy kredyt bankowy dla tych którzy chca
                czyjeś oszczędności pożyczyć.
                • jasiuf Re: Znaczenie Myślenia 11.10.05, 14:55
                  loppe napisał:

                  > Ależ ty nie masz podstaw ekonomicznych - a zarzucasz mi niemyślenie....
                  >
                  > Im więcej oszczędności w Polsce, tym tańszy kredyt bankowy dla tych którzy
                  > chca czyjeś oszczędności pożyczyć.

                  Jakiekolwiek uzasadnienie tej rewolucyjnej myśli poproszę.

                  Resztę już wyjaśniłem Porterowi.

                  PS. Aktualnie oszczędności gospodarstw domowych wynoszą 425 mld PLN i wzrosły w
                  tym roku o 7.3% MIMO obowiązywania podatku Belki

                  PS.2 Oprocentowanie kredytów zależy od stop redyskontowych banków centralnych
                  (np.: oprocentowanie kredytów w USD, CHF czy EURO nie ma NIC wspólnego z
                  wolumenem oszczędności polaków)

                  PS.3 Oprocentowanie kredytów zależy również od opłacalności obligacji, które
                  rząd emituje aby pokryć deficyt. Program socjalny PiS jest najlepszym gwarantem
                  utrzymania wysokiego oprocentowania kredytów. Po prostu obligacje są dla banków
                  bezpieczniejsze i zyskowniejsze.

                  Tak jak już pisałem manewr PiS to zwykłe mydlenie oczu.
                  • loppe Re: Znaczenie Myślenia 11.10.05, 15:04
                    Owszem, oprocentowanie kredytu, tak jak szczęście:), zależy od wielu
                    czynników - problem polega na tym, że głosiłeś brak związku oprocentowania z
                    podażą depozytów, a przecież jest on i jest oczywisty.

                    To że depozyty wykazały w tym roku dynamikę 7% nie oznacza - jak chyba dobrze
                    wiesz:) - że podatek Belki im sprzyja:)) Radzę ci przeprowadzenie eksperymentu:
                    zniesienie podatku Belki i porównanie wtedy stopy wzrostu depozytów z tą
                    wartością 7% która tu podajesz:)
                    • jasiuf Re: Znaczenie Myślenia 11.10.05, 15:46
                      loppe napisał:

                      > Owszem, oprocentowanie kredytu, tak jak szczęście:), zależy od wielu
                      > czynników - problem polega na tym, że głosiłeś brak związku oprocentowania z
                      > podażą depozytów, a przecież jest on i jest oczywisty.

                      Proszę przeczytać wątek od początku i nie zmieniać tematu.

                      Głosiłem, głoszę i będę głosił, że likwidacja podatku Belki dla szarego
                      obywatela, dla budżetu i dla rozwoju gospodarki nie ma ŻADNEGO znaczenia.

                      Że jest to zwyczajny, wyborczy chwyt marketingowy.

                      W dodatku niezgodny z wcześniejszymi deklaracjami (solidaryzm społeczny) bo
                      promujący głównie ludzi zamożnych. Ludzie ubodzy (a o takich PiS ciągle gada)
                      NIE MAJĄ oszczędności albo mają ich niewiele

                      > To że depozyty wykazały w tym roku dynamikę 7% nie oznacza - jak chyba dobrze
                      > wiesz:) - że podatek Belki im sprzyja:)) Radzę ci przeprowadzenie
                      > eksperymentu:
                      > zniesienie podatku Belki i porównanie wtedy stopy wzrostu depozytów z tą
                      > wartością 7% która tu podajesz:)

                      Tylko kto te depozyty założy ?
                      Główny target PiS, czyli ludzie o najniższych dochodach nie zwiększą
                      oszczędności, bo:
                      1. Nie mają pieniędzy
                      2. Zysk na poziomie 2zł/m-c to za mało żeby ruszyć palcem w bucie

                      Więc po co i dla kogo jest to robione ?
                      • loppe Re: Znaczenie Myślenia 11.10.05, 15:57
                        Cholera - jeśli dla Ciebie tak ważny parametr nie ma żadnego znaczenia ani dla
                        obywateli, ani dla rozwoju gospodarki to ....:) chyba jesteś dyskutantem
                        zacietrzewionym:)
                        • porter11 Gdyby tak na odwrót 11.10.05, 17:03

                          PO chciała znieść podatek Belki, a PiS się opierało, oj pokazałby nam jasiuf,
                          pokazał. Ale ta krótka dyskusja pokazuje, że zwolennik PO jest jak dobra żona.
                          Propozycja jest akceptowana nie tylko z punktu widzenia atrakcyjności, ale
                          także po osobie wykonawcy (w przypadku żony - czy mąż, w przypadku zwolennika
                          PO - czy PO).
                          -----------------------------------------
                          Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
                          (c) bzyk7
    • fryderyk.moreau Nikt ci tyle nie da, ile PiS obieca 11.10.05, 12:53
      PiS dla każdego ma coś miłego, tylko nie wiadomo jak chce to sfinasować. Do
      złudzenia pod tym względem przypomina SLD.
      • t-800 Re: Nikt ci tyle nie da, ile PiS obieca 11.10.05, 12:54
        Nie jestem fanem PiS, ale może dajmy temu rządowi z rok, a dopiero później
        bierzmy się za oceny...
        • jasiuf A mamy inny wybór ? 11.10.05, 13:37
          t-800 napisał:

          > Nie jestem fanem PiS, ale może dajmy temu rządowi z rok, a dopiero później
          > bierzmy się za oceny...

          Na razie jeszcze nie ma koalicji, nie ma rządu, i nie wiadomo czy Marcinkiewicz
          wogóle będzie premierem.

          Jedno jest raczej pewne.
          Rządzić będzie PiS, a nam nie pozostaje nic innego jak patrzeć im na ręce.
        • swan_ganz szkoda dla nich czasu. W Wawce mieli 3 lata i 11.10.05, 14:22
          goowno zrobili. Wierzysz, że skoro im zarządzanie mieściną nie wychodzi to
          dadzą sobie radę z całym krajem?
          • loppe Re: szkoda dla nich czasu. W Wawce mieli 3 lata i 11.10.05, 14:33
            Problem polega na tym że odziedziczyli to miasto po Piskorskim z PO. To jest w
            ogóle problem Polski w tej chwili - zanim ruszymy ostro z wydawaniem
            państwowych pieniędzy (a będzie ich b. duzo - bo także z budzetów unijnych),
            trzeba KONIECZNIE najpierw zatkać korupcyjne dziury.
            • jasiuf No to po ptokach 11.10.05, 15:50
              loppe napisał:

              > Problem polega na tym że odziedziczyli to miasto po Piskorskim z PO. To jest w
              > ogóle problem Polski w tej chwili - zanim ruszymy ostro z wydawaniem
              > państwowych pieniędzy (a będzie ich b. duzo - bo także z budzetów unijnych),
              > trzeba KONIECZNIE najpierw zatkać korupcyjne dziury.

              Skoro w Wawie potrzebowali 3 lat żeby wypstryknąć z siebie założenia do planu
              rozwoju to i w skali kraju nie uwiną się szybciej. A to oznacza, że zanim
              przejdą do działania to u władzy będzie SO, która za 4 lata wygra wybory bo
              Polacy zniecierpliwieni 4 latami bezczynności podadzą PiS czarną polewkę :)

              PS. A co do ostrego wydawania państwowych pieniędzy to chciałem przypomnieć, że
              ich NIE MA, a dokładnie jest ich 450 mld pod kreską i co roku ubywa minimum
              kolejne 30.

              Jakby się nie obracać kuper zawsze z tyłu - taki fenomen kaczej anatomii :)
              • loppe Re: No nie, błędna logika 11.10.05, 15:59
                No nie, nie znowu 3 lata. W-wa musi działac wg prawa stanowionego przez Państwo
                (Sejm). Teraz wreszcie mają te możliwości - ustawodawcze.
                • jasiuf Re: No nie, błędna logika 11.10.05, 16:11
                  loppe napisał:

                  > No nie, nie znowu 3 lata. W-wa musi działac wg prawa stanowionego przez Państwo
                  >
                  > (Sejm). Teraz wreszcie mają te możliwości - ustawodawcze.

                  Teraz muszą posprzątać po Kaczyńskim

                  A ja pisałem o Polsce !
                  • loppe Re: No nie, błędna logika 11.10.05, 16:18
                    ad. "A ja pisałem o Polsce !"

                    Ależ oczywiście że o Polsce pisałeś. Tłumaczyłem, że co innego rządzic mogąc
                    stanowić prawo (PiS w Polsce) niż nie mogąc (PiS w W-wie) - teraz chwytasz?
              • porter11 No a jak to zrobić szybciej? 11.10.05, 16:27

                Dostajesz miasto w stanie całkowitej symbiozy wszystkich ze wszystkimi. Ludzie
                odpowiedzialni za inwestycje, mają swoich ludzi odpowiedzialnych za przetargi,
                a ci z kolei mają firmy, które te przetargi wygrywały. Jak sie wtarła firma
                spoza układu i przypadkiem udawało się jej wygrać (co znaczyło, że SIWZ był
                niestarannie przygotowany) przetarg ze spokojem uwalano, a do oferentów pisano
                dosłownie następujący tekst:
                *** dziękuje Państwu za złożenie oferty dotyczącej ***. Informujemy, że z
                powodu zmiany zakresu rzeczowego zamówienia, *** anuluje niniejszy przetarg.
                Jednocześnie informujemy, że w przypadku ogłoszenia nowego postępowania
                przetargowego, Państwa podmiot zostanie zaproszony do powtórnego złożenia
                oferty.
                Po czym rozpisywano przetarg ponownie, nie informując bynajmniej tych, co
                niesłusznie poprzednio wygrali i tyle.
                Wokół miasta kręciło się kilka firm, które na przemian wygrywały przetargi,
                idąc na 20-30% marży, zamiast konkurować ze sobą na pojedynczych procentach.
                Układ ten był zyskowny i bardzo bezpieczny, dopóki obowiązuje zmowa milczenia,
                a powinna ona obowiązywać, bo wszyscy na wszystkich mają haki.
                Oczywiste jest, że inwestycje rozwijają się w kierunkach najwygodniejszych dla
                potencjalnych oferentów, a nie w tych najbardziej uzasadnionych dla obywateli
                miasta. Jak firma H. ma tarczę do drążenia tuneli, to będzie się drążyć tunele,
                gdzie się da. Jak miasto ma fundusze na połowę mostu (czyli takie, które
                starczą na most, albo na wykup gruntów pod dojazdy), to buduje się most (bo
                inwestor może zgarnąć kasę), a gruntu się nie wykupuje i w ogóle nie przewiduje
                się na to środków budżetowych, wcale nie bacząc, że po budowie mostu cena
                gruntów wzrośnie o połowę.
                No i zostajesz prezydentem takiego miasta. Przychodzisz do pracy i mówisz
                kolesiom od inwestycji i przetargów: "Od tej pory nie wolno kraść, a jak który
                spróbuje, to wyleci z roboty". A oni, rzecz jasna Cię słuchają... Hi hi.
                Trzeba po prostu wywalić z roboty wszystkich, ściągnąć nowych, a nie ma skąd,
                bo specjalności unikatowe, więc tych ściągniętych trzeba uczyć, bo albo nie
                znają się na robocie, albo nie znają Warszawy (ci co znają sie na robocie i
                znają Warszawę tkwią w układzie po uszy). Tym ściągniętym trzeba patrzeć na
                ręce, bo ludzie są tylko ludźmi i może znaleźć się ktoś podatny, a firmy ze
                starego układu z pewnością zechcą go zmiękczyć...
                Trzy lata to wcale nie jest tak dużo, zważywszy na okoliczności. Jeżeli dodasz
                do tego firmę H., która oprotestowuje wszystkie przetargi, idąc aż do sądu (co
                wydłuża nieprawdopodobnie rozstrzygnięcie każdego przetargu), bo liczy, że po
                Kaczorze zostanie wybrany ktoś miększy i skłonniejszy do kompromisu i Ustawę o
                Zamówieniach Publicznych, która daje możliwość wysadzenia w powietrze w
                zasadzie każdego przetargu pod pozorem (niewydumanym), że strony powinny być
                podpisane, a są parafowane (a to różnica - z tym, że nikt nie wie jaka, sprawa
                w sądzie), albo z powodu rażąco niskiej ceny rozwiązania konkurencyjnego (jeśli
                nie wygramy, konkurencja pokaże nam przynajmniej, jak osiągnęła oszczędności).
                W tym roku poszły się kochać dwie wielkie inwestycje: stadion i most północny.
                Obie zostały poprawnie przez miasto przygotowane, ale w pierwszym przypadku
                żaden oferent nie załączył wymaganych dokumentów, a w drugim przegrana firma
                oskarżyła komisję o złamanie poufności przetargu, na co nie przedstawiła
                dowodów, poza swoim przekonaniem, a sąd wątpliwości podzielił i nakazał
                powtórzenie przetargu. Gdzie tu wina Kaczora?

                -----------------------------------------
                Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
                (c) bzyk7
                • loppe Re: I TYLKO SZYBCIEJ! SZYBCIEJ! 11.10.05, 16:37
                  Miałem tylko ogólne wyobrażenie, dobrze to przedstawiłeś. Przede wszystkim
                  zdawałem sobie sprawę, że z tego szybciej, szybciej traci się znaczny odsetek
                  naszych pieniędzy (przepłaca po prostu za - grunty, roboty itd). Ale niektórych
                  OBYWATELI RP dalej nie obchodzi marnotrastwo społecznych pieniędzy - byle im te
                  mosty itp. rosły w Warszawie, byle SZYBKO, byle SZYBCIEJ. No bo wiadomo - już
                  od czasów komuny - co państwowe to niczyje, no nie? szybcy Po-wiacy z komunią
                  mentalnością? Potem wolają: zastój! nie buduje! za Gierka i Piskorskiego to się
                  budowało! A przeciez ten Kaczorek mógłby wydać, wywalić te nasze państwowe
                  pieniądze, przeciez nie jego, co mu szkodzi walnąc mostek na Wiśle.............
                  Otóz ja wolę podejście Kaczorka - wolniej, a taniej!!! Dokładniej, uczciwiej.
                  • loppe Re: I TYLKO SZYBCIEJ! SZYBCIEJ! 11.10.05, 16:42
                    PS. Kryzys polityczny w Polsce - w sensie wielkiej zmiany która chyba widac że
                    nadchodzi, ja to widzę - wynika z autentycznych podstawowych przyczyn; przede
                    wszystkim ze złodziejstwa, nieuczciwości, korupcji w b. dużym nasileniu. To
                    dlatego tak wielu ludzi głosuje na te partie i tych ludzi, a nie na faworytów
                    mediów, wbrew mediom. Bo jak są autentyczne podstawowe siły w grze spolecznej,
                    to żadne media nic nie pomogą. ZEITGEIST się zmienił, ladies and gentlemen.
      • loppe Re: Nikt ci tyle nie da, ile PiS obieca 11.10.05, 12:55
        Najpierw powinieneś żądać dotrzymania obietnic - potem bezlitośnie rozliczać z
        niedotrzymanego słowa!

        Czy kandydat-prezydent Tusk jest za zniesieniem podatku Belki 19%?!!!!!!!!!!!
        • fryderyk.moreau Re: Nikt ci tyle nie da, ile PiS obieca 11.10.05, 12:59
          > Najpierw powinieneś żądać dotrzymania obietnic - potem bezlitośnie rozliczać
          z
          > niedotrzymanego słowa!

          Tak właśnie planuję. Ale patrząc na obietnice mogę się domyślać jak będzie z
          realizacją.

          > Czy kandydat-prezydent Tusk jest za zniesieniem podatku Belki 19%?!!!!!!!!!!!

          Tego nie wiem, myślę że nie, ale co prezydent ma do podatków?
          • loppe Re: Nikt ci tyle nie da, ile PiS obieca 11.10.05, 13:03
            Co ma prezydent do podatkow? Hm, to nie pamietasz jak PREZYDENT Kwasniewski
            skutecznie zawetował kilka lat temu reforme podatków, ustawa już przeszła w
            Sejmie.....
            • fryderyk.moreau Re: Nikt ci tyle nie da, ile PiS obieca 11.10.05, 13:24
              loppe napisał:

              > Co ma prezydent do podatkow? Hm, to nie pamietasz jak PREZYDENT Kwasniewski
              > skutecznie zawetował kilka lat temu reforme podatków, ustawa już przeszła w
              > Sejmie.....

              Tak, to była bardzo dobra ustawa przygotowana przez Balcerowicza, a przeciw
              głosował Jarosław Kaczyński. Zabawne, prawda?
              • loppe Re: Nikt ci tyle nie da, ile PiS obieca 11.10.05, 13:28
                No, pamiętasz zatem! Veto prezydenta.

                Cieszę się że obecnie Kaczyńscy wprowadzą zero podatku Belki (wtedy też było
                zero, Balcerowicz nie wprowadzal nic w tym temacie). Czyli Kaczyński zero
                podatku belki, Balcerowicz zero podatku Belki. Wielkie umysły think alike.
                • fryderyk.moreau Re: Nikt ci tyle nie da, ile PiS obieca 11.10.05, 13:31
                  Mam przekonanie graniczące z pewnością, że zamiast tego podatku zostanie
                  wprowadzony inny albo że zostanie on dość szybko przywrócony.

                  > Wielkie umysły think alike.

                  uśmiałem się jak norka.

                  • loppe Re: Nikt ci tyle nie da, ile PiS obieca 11.10.05, 13:38
                    :)
          • aron2004 Re: Nikt ci tyle nie da, ile PiS obieca 11.10.05, 13:04
            podatek Belki wspomógł najbiedniejszych a PiS chce go zlikwidować.

    • nonno1 Re: i nie tylko 11.10.05, 14:09
      zmniejsza też VAT i PIT, oraz zwiększa ulgi na dzieci i na inwestycje, a także
      ogranicza deficyt budżetowy do 30 mld PLN.

      Dziwię się tylko Marcinkiewiczowi, który podobno jest fizykiem i powinien
      wiedzieć, że perpetuum mobile jest niemożliwe, a prawo zachowania masy i energii
      stosuje się też do zasobów finansowych. Chyba że on potwierdzi wszystko, co mu
      podsuną Kaczory, a potem zostanie przez nich wydymany, jako ten, który nie
      potrafił zrealizować wspaniałego programu PiS'u.
    • swan_ganz przecież PIS już rządzi.Możesz spokojnie więc 11.10.05, 14:14
      oddać głos na Tuska. No bo skoro jest taki - jak mówisz - zapis to chyba nie
      wątpisz, że Kaczory dotrzymają słowa.
      A w razie, jakby im jednak odbiło, to warto mieć jakiś hamulec bezpieczeństwa w
      postaci normalnego prezydenta, prawda?
      • loppe Re: przecież PIS już rządzi.Możesz spokojnie więc 11.10.05, 14:39
        Jeśli Tusk zabierze głos i zadeklaruje poparcie dla PiSowskiej koncepcji
        zniesienia podatku Belki to tak, mogę na nim w tej mierze polegać. Jeśli jednak
        zmilczy - hm, to grozi przeciez prezydenckie veto które storpeduje zamysł PiSu
        (a prezydent Lech Kaczyński jest z PiSu więc nie będzie vetował tej koncepcji
        PiSu, sam rozumiesz). Sprawa jest zbyt poważna by o niej milczeć przed drugą
        turą.

        Notabene - to bardzo zabawne jak poźno media informują o tak ważnej sprawie.
        Dobrze że PiS wygrał wybory (a nawet nie wiedziałem o tym punkcie jego
        programu).
    • dr.kidler Policz ile na tym zarobi Kulczyk. 11.10.05, 14:43

      • loppe Re: Policz ile na tym zarobi Kulczyk. 11.10.05, 14:46
        Kulczyk zarabia przez swoje spółki gdzie jest w pelni zainwestowany. Podatek
        Belki dotyczy wyłącznie oszczędności osobistych, nie oszczędności spółek.
        • dr.kidler Re: Policz ile na tym zarobi Kulczyk. 11.10.05, 14:52
          loppe napisał:

          > Kulczyk zarabia przez swoje spółki gdzie jest w pelni zainwestowany. Podatek
          > Belki dotyczy wyłącznie oszczędności osobistych, nie oszczędności spółek.

          Nie potrafisz czytac?
          Nie pisalem o Kulczyk Holding.
          • loppe Re: Policz ile na tym zarobi Kulczyk. 11.10.05, 14:53
            potrafię czytać
            może sam sobie odpowiedz na swoje uczone pytanie jak tak
            • dr.kidler Re: Policz ile na tym zarobi Kulczyk. 11.10.05, 15:07
              loppe napisał:

              > potrafię czytać

              To znaczy ze klamiesz, sugerujac
              ze napoisalem co innego.
              • porter11 Re: Policz ile na tym zarobi Kulczyk. 11.10.05, 15:10

                Idź sobie, wytrzep dywan, wyprowadź psa na spacer, ja wiem, co jeszcze? Po co
                przeszkadzasz w ciekawej dyskusji swoimi wtrąceniami?
                -----------------------------------------
                Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
                (c) bzyk7
                • dr.kidler Agorowy ciec? 11.10.05, 15:26
                  porter11 napisał:

                  >
                  > Idź sobie, wytrzep dywan, wyprowadź psa na spacer, ja wiem, co jeszcze? Po co
                  > przeszkadzasz w ciekawej dyskusji swoimi wtrąceniami?
                  • loppe Re: 11.10.05, 15:36
                    coś ty tak sie napalił na to PO że już nawet podatku Belki (on nie z PO) nie
                    można przy tobie spokojnie zakwestionować...
                    • porter11 Re: 11.10.05, 15:53

                      Żebyż on z siebie wydzielił kiedykolwiek, jakikolwiek rzeczowy argument. O
                      tylko potrafi się wtrącić i nawymyślać.
                      -----------------------------------------
                      Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
                      (c) bzyk7
                      • dr.kidler Re: 11.10.05, 16:08
                        porter11 napisał:

                        >
                        > Żebyż on z siebie wydzielił kiedykolwiek, jakikolwiek rzeczowy argument.

                        O nie wydziele drogi porterz11,
                        musze cie rozczarowac.
                        Bjzboli nie posiadam.

                        Jezeli chcesz faktyczne zrozumiec moje argumenty,
                        to walnij przedtem silnie glowa w mur.
                        ( Nie za slabo, ale tez nie za mocno. Szkoda muru ).
                        • karlin Kidler 11.10.05, 16:41
                          Czy twój serialowy szef, tatuś agenta Pineiro, przedstawił was sobie gdy
                          pobiliście się o ukradziony w piaskownicy kubełek?
                          • dr.kidler Re: Kidler 12.10.05, 10:40

                            Widze, ze co prawda ze szatbu Kaczynskiewgo
                            wywalono sku..syna, ale zostawiono kretyna.
                        • porter11 QED 11.10.05, 16:41

    • jakeww Re: Program PiS znosi podatek Belki 19% 12.10.05, 10:26
      To bardzo ważny element programowy. Warto o tym pamiętać. Myślę że PO ze swoją
      polityką redukcji podatków nie będzie się wygłupiać, idde poprze, i podatek
      Belki przejdzie z inicjatywy PiSu i woli elektoratu oraz Sejmu do historii.
      • kropekuk A DLACZEGO ma przejsc? Czyzby dochody z 12.10.05, 10:34
        kapitalu lezacego w banku mialy jakies specjalne prawa w stosunku do kapitalow,
        inwestowanych w przemysl czy uslugi, a wiec i nowe miejsca pracy?
        • jakeww Re: A DLATEGO - wyżej 12.10.05, 10:36
          przeczytaj dyskusję wyżej - jest to doskonale wyjaśnione
          nie zaczynaj koła wymyślać od poczatku
          • kropekuk Jest to wyjasnienie GOLODUPCA dla GOLODUPCA 12.10.05, 10:41
            Dlaczego - wyjasniam nizej:)))
    • kropekuk Kaczory wsparciem BOGATYCH RENTIEROW! 12.10.05, 10:32
      Nie oplaca sie NI GROSZA INWESTOWAC - od zainwestowanego zaplaci sie 19%
      podatku korporacyjnego, a wiec po co klopot ze stwarzaniem nowych miejsc
      pracy , produkcja, zbytem ?
      Nb. Dokladnie taki sam bezsens ma PO 3x15 podatku dochodowego od OSOB
      FIZYCZNYCH. Co wiecej - Kaczy pomysl gwarantuje przekazywanie owych prywatnych
      oszczednosci wlasnie do bankow, nie zas na inwestycje.
      O tanich kredytach inwestycyjnych z gwarancjami gmin itp. OBIE strony
      milcza:)))))))))
      • jakeww Re: Kaczory wsparciem BOGATYCH RENTIEROW! 12.10.05, 10:35
        rozumiem że kolega jest z PO i popiera wyższe podatki - byle niższych podatków
        nie wprowadził PiS, bo jak zaproponuje coś PO to kolega poprze, bo nie ważne co
        się robi w Polsce, ważne kto

        oto zacietrzewienie polityczne!
        • jakeww Re: KROPEKUK wsparciem WYSOKICH PPODATKÓW 12.10.05, 10:36
          jw
          • kropekuk NIE BREDZ, analfabeto gospodarczy :))))) 12.10.05, 10:40

            • jakeww Re: ciszej do mnie mów po-wcu :) 12.10.05, 10:44
              oto po-owiec, inwektywy, gorączka, zapędy dyktatorskie

              i co się dziwić że potem przy urnach mantko na gołą, wypielęgnowaną sondażami
              pupę i premier z Krakowa na pociechę
              • kropekuk Kto nie z Kaczorem, ten PO-wiec? IDIOTO! 12.10.05, 10:46
                Tuskowi sie ode mnie obrywa rowno za glupote 3x15 (taka sama jak te PiS z
                podatkiem Belki), jak i za aferalow:))))
                • jakeww Re: 12.10.05, 10:49
                  aa, to ty od Andrew Leppera
                  • kropekuk Nie, od MALGOSI THATCHER :)))) 12.10.05, 10:50

        • kropekuk Kolega jest od prawie 20 lat elektoratem TORYSOW 12.10.05, 10:39
          Akurat ten podatek w Wlk,Brytanii MNIEJ gospodarce i ludziom przeszkadza, nizli
          poll tax, otrzymana w spadku po pani Thatcher:))))))
          Byc moze dlatego, ze Polacy jeszcze nie pojmuja, ze z owych odsetek od kapitalu
          w banku mozna zyc na luksusowym poziomie calymi generacjami, a wiec dlaczego ma
          on byc nieopodatkowany? Czemu karac podatkiem tych, co ow kapital inwestuja w
          gospodarke i daja narodowi wiele miejsc pracy?
          • p.smerf Re: Kolega jest od prawie 20 lat elektoratem TORY 12.10.05, 10:53
            Nie udawaj, że nie wiesz, o co chodzi. W wielu krajach rzeczywiście jest taki
            podatek, ale jest to podatek, który pojawia się po przekroczeniu odpowiedniego
            (wysokiego) progu dochodów z lokat. A nie dla wszystkich. Dla mnie pozostaje
            draństwem ściąganie comiesięcznie z babci emerytki paru złotych, z pieniędzy,
            które odłożyła sobie na nagrobek. Przypuszczam, że obsługa poboru takiego
            podatku pochłania wiecej pieniędzy, niż przynosi dochodu skarbowi państwa.
            • kropekuk To nie podatek OD DEPOZYTU! To podatek od ODSETEK 12.10.05, 10:55
              od depozytu - zlozona przez babcie suma sie systematycznie o te odsetki
              powieksza, choc po opodatkowaniu.
              A nie mowilem: ARGUMENTY GOLODUPCOW DLA GOLODUPCOW - widac, ze sam zadnego
              depozytu w banku nie masz:)))))))
              • p.smerf Re: To nie podatek OD DEPOZYTU! To podatek od ODS 12.10.05, 11:06
                A właśnie, że mam. I zdradzając Ci moją tajemnicę bankową podaję jedną z rubryk
                z wyciągu, który dostałem przed paroma dniami
                ------------------------------------------
                06.10 naliczanie odsetek Kwota należnych odsetek 0,69 zł
                Kwota odprowadzonego podatku 0,20 zł
                Kwota odsetek po podatku 0,49 zł
                ------------------------------
                Widzisz w tym jakiś sens?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka