Dodaj do ulubionych

program rządu Marcinkiewicza

11.10.05, 21:50
Naliczyłam 32 pozycje zwiększające koszty lub zmniejszające przychody budżetu
(wprowadzenie nowych instytucji – sądy 24-godzinne
wprowadzenie systemu SIS II (Schengen)
pełna informatyzacja administracji publicznej
powołanie Urzędu Antykorupcyjnego
obniżenie obciążeń podatkowych dla osób fizycznych plus ulga na dzieci
obniżenie obciążeń podatkowych osób prawnych
obniżenie składki ZUS
likwidacja niepotrzebnych obciążeń podatkowych
wprowadzenie przyspieszonej amortyzacji
wzmocnieie finansowe agencji obsługującej inwestorów
zwiększenie nakładów z budżetu na infrastrukturę kolejową
poręczenia i dopłaty do kredytów na budownictwo mieszkaniowe
powołanie ministerstwa rozwoju regionalnego
tworzenie infrastruktury na terenach wiejskich
poprawa wskaźników zdrowotności społeczeństwa (profilaktyka dla rolników,
kobiet w ciąży i młodzieży)
zmniejszenie wskaźnika współpłacenia za leki przez pacjentów
zmniejszenie cen leków innowacyjnych
dożywianie dzieci i młodzieży
przywrócenie Ministerstwa Pracy
wyższe zasiłki rodzinne
podwyższenie składki emerytalnej płaconej z budżetu za urlopy macierzyńskie i
wychowawcze
wydłużenie urlopu macierzyńskiego
waloryzacja emerytur i rent
ralizacja społeczno-bytowych postulatów środowisk kombatanckich
25-% wzrost nakładów na kulturę i dziedzictwo narodowe
zwiększenie inwestycji w muzealnictwie
wsparcie dla zakupów książek dla bibliotek publicznych
obowiązkowa nauka angielskiego i obsługi komputera od pierwszej klasy
zwiększenie nakładów na wyższe uczelnie
utworzenie Ministerstwa Sportu
budowa nowoczesnych, zawodowych sił ekspedycyjnych

natomiast po stronie generującej przychody tylko dwie: likwidacja funduszy
pozabudżetowych oraz konsolidacja urzedów, agencji i instytucji państwowych.

Skąd niby PiS znajdzie pieniądze na te wszystkie (niewątpliwie szczytne i
ważne) cele, zwłaszcza przy jednoczesnym wprowadzeniu kotwicy budżetowej
(limit deficytu budżetowego) i pełnej konsolidacji budżetu (zrównowazenia
wydatków z przychodami)? Trudno uwierzyć, że wszystkie poprzedne rządy nie
dożywiały głodnych dzieci tak po prostu po złości...
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka