Gość: Polak IP: *.cs.bialystok.pl 03.04.01, 22:49 Polski żyd???????? Nie rozumiem. Albo POLAK albo żyd. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Luzer Re: Albo ktoś jest żydem albo POLAKIEM, nie ma polskich żydów IP: *.opole.dialup.inetia.pl 04.04.01, 01:32 Gość portalu: Polak napisał(a): > Polski żyd???????? Nie rozumiem. Albo POLAK albo żyd. A o polskich Niemcach słyszałeś? Bruckner, Kleiner, Linde, Blikle, Hartwig? A o polskich Francuzach: Beaudoin de Courtenay, de Virion? Jagiełło - polski Litwin. Batory - polski Węgier. (Batory nie mówił w ogóle po polsku, by porozumieć się ze swymi poddanymi, używał łaciny; Jagiełło kaleczył polszczyznę jak dziś robi to Olisadebe.) W XVII w. mieliśmy całe chorągwie polskich Tatarów (szlachty!)i nikt im wówczas polskości nie odmawiał. I co? Jakoś nie takie to proste te sprawy z nacjami. Nie tak łatwo autorytatywnie stwierdzić: ten to Polak - tamten to nie Polak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vera Re: Do tego "prawdziwego" Polaka IP: *.chello.fr 05.04.01, 11:42 A ja twierdze, ze Polakiem moze po prostu zostac kazdy czlowiek, ktory zamieszka w naszym kraju i przyczyni sie do jego rozwoju w jakiejkolwiek dziedzinie i jeszcze na dodatek sam sie owym Polakiem poczuje. Moze niektorzy z naszych slawnych rodakow wcale do polskosci sie nie poczuwali, ale przyklejono im polska etykietke. Kopernik Polakiem z pochodzenia nie byl, tylko Prusem, a ze dokonal wiekopomnego odkrycia to Polakiem zostal, moze i nawet wbrew wlasnej woli. Nie wspomne o tych uczonych, artystach zydowskiego pochodzenia, ktorzy tez sa Polakami i niejako zapomniano, ze korzenie mieli inne niz slowianskie. Wygodnie jest czasami o tym pochodzeniu zapomniec. Nie wymawiaj bratku nikomu jego pochodzenia, bo jezli Zydzi upomna sie o swoje i odbiora nam prawo do mianowania Polakami wszystkich tych madrych i slawnych ludzi to z kogo my bedziemy tacy dumni ? Oczywiscie, ze tych "slowianskiego" pochodzenia kilku sie ostanie, ale zubozeje ten nasz Panteon, oj zubozeje. Domyslam sie ze autor jest Polakim z tych "prawdziwych" Polakow (przytaczam slowa bylego prezydenta), niech sobie nim zostanie, ale niech nie odmawia prawa do polskosci innym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CCC Re: Do tego IP: 213.77.91.* 05.04.01, 15:39 Gość portalu: Vera napisał(a): > A ja twierdze, ze Polakiem moze po prostu zostac kazdy czlowiek, ktory > zamieszka w naszym kraju i przyczyni sie do jego rozwoju w jakiejkolwiek > dziedzinie i jeszcze na dodatek sam sie owym Polakiem poczuje. Zgadzam się >Kopernik Polakiem z pochodzenia nie byl Może z Kopernikiem (tak jak z Marią Skłodowską-Curie w "Seksmisji") to nie był najlepszy przykład ale zostają jeszcze Jagiełło,Batory itd ..... Bardzo długa lista. Miło pomyśleć, że kiedyś Rzeczpospolita była (podobnie jak obecnie USA) miejscem do którego inni przybywali żeby przyjąć i wzbogacić naszą kulturę. Pozdrowienia CCC Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gruby Re: Albo ktoś jest żydem albo POLAKIEM, nie ma polskich żydów IP: 212.244.27.* 05.05.01, 18:09 Gość portalu: Luzer napisał(a): > Gość portalu: Polak napisał(a): > > > Polski żyd???????? Nie rozumiem. Albo POLAK albo żyd. > > > A o polskich Niemcach słyszałeś? Bruckner, Kleiner, Linde, Blikle, Hartwig? A o > > polskich Francuzach: Beaudoin de Courtenay, de Virion? Jagiełło - polski Litwin > . > Batory - polski Węgier. (Batory nie mówił w ogóle po polsku, by porozumieć się > ze > swymi poddanymi, używał łaciny; Jagiełło kaleczył polszczyznę jak dziś robi to > Olisadebe.) W XVII w. mieliśmy całe chorągwie polskich Tatarów (szlachty!)i ni > kt > im wówczas polskości nie odmawiał. > I co? Jakoś nie takie to proste te sprawy z nacjami. Nie tak łatwo > autorytatywnie stwierdzić: ten to Polak - tamten to nie Polak. > nie, nie szłyszałem!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anmal Re: Albo ktoś jest żydem albo POLAKIEM, nie ma polskich żydów IP: *.ceramika.agh.edu.pl 05.04.01, 13:03 Przynajmniej zmień pseudonim, bo wstyd mi, że jestem Polakiem, skoro w tym narodzie są tacy jak Ty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gruby Re: Albo ktoś jest żydem albo POLAKIEM, nie ma polskich żydów IP: *.bialystok.cvx.ppp.tpnet.pl 02.05.01, 22:43 Gość portalu: anmal napisał(a): > Przynajmniej zmień pseudonim, bo wstyd mi, że jestem Polakiem, skoro w tym > narodzie są tacy jak Ty. a mi wstyd że jesteś pedałem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolko Re: Albo ktoś jest żydem albo POLAKIEM, nie ma polskich żydów IP: *.ny.us.prserv.net 26.04.01, 04:56 Luzer, Vera, CCC. Dobry temat podany przez "Polaka" (moze niezbyt zrecznie rozpoczety, lecz dobry) wiec nie wiem dlaczego tak na niego wyskakujecie. Calkiem sluszne jest jego twierdzenie ze mozna byc tylko Polakiem, a nie jakims tam polskim Zydem. Czy ktos z Was widzial kiedys paszport z wpisem: NARODOWOSC - POLSKI ZYD ? A jesli Wam chodzi o poczuwanie sie do jakiejs narodowosci to niewatpliwie nie mozna powiedziec, zeby poczucie polskosci mieli tzw."polscy zydzi"- ci, ktorzy tak teraz opluwaja swoja ojczyzne i jej mieszkancow, czyli nas. Nie znam Talmuda, ale widocznie nakazuje on taka wlasnie forme wdziecznosci za przygarniecie wiecznie wyganianych tulaczy. Coz, rozne sa obyczaje i wierzenia, rozna tez widocznie bywa milosc do kraju rodzinnego... Z powazaniem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mark Re: Albo ktoś jest żydem albo POLAKIEM, nie ma polskich żydów IP: *.proxy.aol.com 26.04.01, 06:54 Napewno Bolko juz na to Ci nie odpowiedza .Ja Bolko Byloby smieszne gdybym mowil ze jestem amerykaninem chociaz posiadam obywatelstwo a tym bardziej jak powiedziales plul bym na ten kraj ,pierwsze to wg.sumienia nie potrafilbym a po drugie tu mieszkam co kolwiek zrobie zle bedzie sie rowniez obracalo przeciw mnie a po trzecie zapewne uslyszalbym ze jak ci sie nie podoba to co tu robisz,Widzisz bolko ze do tego zeby zrozumiec tak podstawowe sprawy trzeba byc czlowiekim a nie bydlakiem Pozdrawiam Mark Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: L. Re: Albo ktoś jest żydem albo POLAKIEM, nie ma polskich żydów IP: *.mpip-mainz.mpg.de 26.04.01, 10:12 To zalezy jakiego zyda masz na mysli, takiego przez duze Z, czy przez male. Bo widzisz ja rozrozniam polskich Zydow (tych przez duze Z) i Polakow-zydow (tych przez male z). Ci pierwsi to ludzie, ktorzy czuja sie Zydami, a z Polska laczy ich tylko miejsce urodzenia, lub pochodzenia a czasami nawet zamieszkania. Polak-zyd to ktos kto dla mnie jest najprawdziwszym POLAKIEM, tyle tylko, ze wyznaje inna wiare. I co z tego. Jest tyle roznych wyznac, nie wylaczajac stad ateistow. Widzisz w Polsce przed II wojna swiatowa byli i jedni i drudzy. Po wojnie ci pierwsi wyjechali sami, tych drugich wyrzucilismy sila. A teraz, to ja osobiscie w Polsce nie znam Zydow, sa za to za granica. Natomiast sa w Polsce zydzi i niech beda. Dopoki sa Polakami maja calkowite prawo byc, bo gdziez indziej byloby ich miejsce. To takie moje odczucie. A tych ktorzy pluja na zydow, pytam zawsze czy zna jakiegos. Czy ty znasz jakiegos Zyda lub zyda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a:-) Re: Albo ktoś jest żydem albo POLAKIEM, nie ma polskich żydów IP: *.almda1.sfba.home.com 26.04.01, 22:05 Gość portalu: L. napisał(a): > To zalezy jakiego zyda masz na mysli, takiego przez > duze Z, czy przez male. Bo widzisz ja rozrozniam > polskich Zydow (tych przez duze Z) i Polakow-zydow > (tych przez male z). Ci pierwsi to ludzie, ktorzy > czuja sie Zydami, a z Polska laczy ich tylko miejsce > urodzenia, lub pochodzenia a czasami nawet > zamieszkania. Polak-zyd to ktos kto dla mnie jest > najprawdziwszym POLAKIEM, tyle tylko, ze wyznaje inna > wiare. I co z tego. Jest tyle roznych wyznac, nie > wylaczajac stad ateistow. Widzisz w Polsce przed II > wojna swiatowa byli i jedni i drudzy. Po wojnie ci > pierwsi wyjechali sami, tych drugich wyrzucilismy > sila. A teraz, to ja osobiscie w Polsce nie znam > Zydow, sa za to za granica. Natomiast sa w Polsce > zydzi i niech beda. Dopoki sa Polakami maja > calkowite prawo byc, bo gdziez indziej byloby ich > miejsce. To takie moje odczucie. A tych ktorzy pluja > na zydow, pytam zawsze czy zna jakiegos. Czy ty znasz > jakiegos Zyda lub zyda? Wszystko by sie zgadzolo gdyby nie reszta Polakow: katolicy, prawoslawni, protestanci i jeszcze innego wyznania. Albo Polak-ateista. Powiedz mi przyjacielu jak to sie dzieje, ze zaden z wyzej wymieniomych nie nazywa siebie: Polak- katolik, Polak-prawoslawny, Polak-protestant, Polak- muzulmanin. Wyjatek stanowi TYLKO Polak-zyd. Dlaczego, mozesz mi to wytlumaczyc? Slyszy sie czasami Polak- katolik, ale wierz mi zazwyczaj tak krzycza wrogowie katolikow, a po co? A no, by wywolac u innych Polakow-niekatolikow wlasnie nienawisc do katolikow. Czy Ty tez dajesz sie wciagnac w ten wir rasizmu? Zydzi zas sami podkreslaja swoja wiare i to dosc glosno. A moze jednak to nie o ich wiare chodzi, a wlasnie o zydowska narodowosc? Narodowosc zas jest TYLKO JEDNA, albo Zyd, albo Polak. Zgodzisz sie ze mna? Czy wolisz dalej mydlic sie mydlem klamstwa. Jesli tak to rob to sam, nie gorsz innych, zwlaszcza Polakow. Ps. Napisales - "Widzisz w Polsce przed II > wojna swiatowa byli i jedni i drudzy. Po wojnie ci > pierwsi wyjechali sami, tych drugich wyrzucilismy > sila." - tak jest, tych drugich wyrzucili ich koledzy z PZPR. Cieszy mnie jak widze bylego PZPR-owca nie ukrywajacego swojej przynaleznosci do tej zbrodniczej organizacji, obys tylko tej przynaleznosci zalowal w swoim sercu i juz raz na zawsze odwrocil sie od niej. Kazdy ma prawo bladzic, ale zawsze trzeba wracac na droge Prawdy. Jednak mam nadzieje, ze przejezyczyles sie i nigdy z PZPR nie miales do czunienia. Moglbys mnie upewnic w jedna lub w druga strone. Dzieki z gory. Bez obrazy, OK? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: L. Re: Albo ktoś jest żydem albo POLAKIEM, nie ma polskich żydów IP: *.mpip-mainz.mpg.de 27.04.01, 10:20 Gość portalu: a:-) napisał(a): > Slyszy sie czasami Polak-katolik, ale wierz mi > zazwyczaj tak krzycza wrogowie katolikow, a po co? > A no, by wywolac u innych Polakow-niekatolikow > wlasnie nienawisc do katolikow. Bardzo sluszna uwaga, tyle wlasnie, ze w Polsce bardzo czesto slyszy sie haslo Polak-zyd, albo raczej samo zyd, w stosunku do ludzi, ktorzy sami tak sie nie nazywaja. Masz racje prowadzi to do rasizmu co widac czesto w dyskusjach na tym forum. Wiekszosc z tych ludzi stalo sie rasistami wlasnie przez takie wytykanie - 'zyd'. > Czy Ty tez dajesz sie wciagnac w ten wir rasizmu? Wlasnie robie wszystko, zeby wyplynac, a przy okazji probuje wyciagnac na brzeg innych. Moze kiedys z kims mi sie uda, ale nie na forum. Na to trzeba podyskutowac bezposrednio. Dyskusje na forum niestety nie prowadza do niczego, bo nie idzie sie zbyt zaglebic w temat. Brak czasu, a czasami i ochoty zeby sie odslaniac przed wszystkim zwlaszcza tymi ktorzy chetnie wciagneliby cie pod wode. > Zydzi zas sami podkreslaja swoja wiare i to dosc > glosno. Zbyt uogolniasz. Jedni podkreslaja, inni nie. Albo czasami podkreslaja a w innych okolicznosciach nie. Nie bede sie wypowiadac za nich, ale powiem ci cos o sobie. Jestem kotoliczka i na codzien to nie ma znaczenia. Nie chodze z okrzykiem na ustach- 'Chrystus zmartwychwstal'. To moja sprawa i nikomu nic do tego. Ale, jak slysze wypowiedzi, jacy ci katolicy zacofani, glupi i zaklamani, to wtedy wyciagam ta swoja wiare jak bron i krzycze NIEPRAWDA. I wtedy moze i ja kluje tym swoim katolizmem, ale to jest samoobrona, obrona tego kim sie jest i jakim sie jest. Nie uwazasz, ze bardzo czesto te butne okrzyki 'jestem Zydem' prowokuja ci niezydzi swoimi wypowiedziami, szkalowaniem i czesto niestety nienawiscia? > A moze jednak to nie o ich wiare chodzi, a wlasnie o > zydowska narodowosc? Narodowosc zas jest TYLKO JEDNA, > albo Zyd, albo Polak. Zgodzisz sie ze mna? No nie bardzo. Bo powiedzmy jakiej narodowosci jest syn Niemki i Wlocha? Jest Wlochem, czy jednak Niemcem? Tutaj moznaby powiedziec, ze jest tym kim sie czuje. Ale to nie takie proste. Proste to sie wydaje tym, ktorzy maja ze tak powiem czysta sytuacje. Ja znam takich, ktorzy rownie dobrze moga sie przyznac do kilku narodowosci. I czasami to wcale nie jest stale, czasami poczucie przynaleznosci przechodzi z jednej w druga narodowosc. Ale najczesciej tacy ludzie w ogole nie chca wybierac. I uwazasz naprawde, ze nie maja prawa do posiadania dwoch narodowosci. > Czy wolisz dalej mydlic sie mydlem klamstwa. Jesli tak > to rob to sam, nie gorsz innych, zwlaszcza Polakow. No tutaj to z lekka sie zdumialam. Rozumiem, ze ktos moze sie ze mna nie zgadzac. Ze mogl inaczej odebrac moja wypowiedz niz bylo moim zamierzeniem i to w obie strony. Ale w jakim to sensie cie az tak zgorszylam? Bo z twojej wypowiedzi trudno mi to wywnioskowac? > Ps. Napisales - "Widzisz w Polsce przed II > > wojna swiatowa byli i jedni i drudzy. Po wojnie ci > > pierwsi wyjechali sami, tych drugich wyrzucilismy > > sila." - tak jest, tych drugich wyrzucili ich > koledzy z PZPR. > Cieszy mnie jak widze bylego PZPR-owca > nie ukrywajacego swojej przynaleznosci do tej > zbrodniczej organizacji, obys tylko tej przynaleznosci > zalowal w swoim sercu i juz raz na > zawsze odwrocil sie od niej. Kazdy ma prawo bladzic, > ale zawsze trzeba wracac na droge Prawdy. Jednak mam > nadzieje, ze przejezyczyles sie i nigdy z PZPR nie > miales do czunienia. Moglbys mnie upewnic w jedna lub > w druga strone. Widze, ze nalezysz do tych, ktorzy odcieli sie sie od calej historii powojennej, bo to przeciez nie my to KOMUNISCI. Tylko nie uwazasz, ze wszyscy ponosza za to odpowiedzialnosc. Ja akurat moglabym spokojnie od tego umyc rece. JESTEM ZBYT MLODA, zeby nalezec do PZPR i zeby brac bezposrednia odpowiedzialnosc za powojenne poczynania wladz. Ale skoro jestem dumna z naszych noblistow i artystow, do ktorych osiagniec tez sie nie przylozylam, to moze powinnam tez sie wstydzic za to co bylo zle w naszej historii. Bo tak powiedziawszy sobie szczerze, to ilu bylo tych partyjniakow, ale takich naprawde wierzacych w idee PZPR, mysle ze niewielu, a jednak jakos caly narod nie wystapil i nie pomaszerowal, zeby ich wyrzucic. Wiec moze powinnismy sie uderzyc w piersi, chocby za to, ze milczelismy, jako narod oczywiscie. Zaraz mi wytkniesz, ze jednak to nie tak i ze byly zrywy. Tak, tak, ale nawet wtedy wiekszosc spoleczenstwa polskiego byla bierna i udawala, ze ich to nie dotyczy. A wracajac do sprawy, to z Polski nie wyrzucono jedynie czlonkow PZPR zydowskiego pochodzenia. Wyrzucano takze tych, ktorzy z PZPR nie mieli nic wspolnego. > Bez obrazy, OK? Poki co jeszcze sie nie obrazilam, trzeba czegos wiecej niz nazwanie mnie partyjniakiem. Widzisz smiesza mnie ludzie, ktorzy wypieraja sie przynaleznosci do PZPR, chociaz nalezeli. Draznia ci, ktorzy zapewniaja, ze wprawdzie nalezeli, ale nie wierzyli w to. Dla mnie to jeszcze gorzej. Potrafie usprawiedliwic czlowieka, ktory popelnia nawet zlo, ale w imie wielkiej wiary w slusznosc swoich poczynan, nie potrafie usprawiedliwic tych ktorzy robili to samo, ale dla kariery, poklasku, latwego zycia. Ideologicznie ci pierwsi byli i sa grozniejsi, moralnie ci drudzy sa nie do przyjecia. Moj ojciec mawial, ze wszytkie te wypowiedzi sa klamstwem zeby przypodobac sie innym. I ze w tamtych czasow wielu Polakow, zwlaszcza tych ktorzy zaznali biedy i niespelnienia, wierzylo w Stalina jak w Boga. Wielu mlodych ludzi, ktorzy dostali nagle mozliwosc ksztalcenia, wyrwali sie gdzies ze wsi gdzie nie mieli nawet butow, naprawde w tym systemie widzialo przyszlosc i potrzebowali duzo, duzo czasu, zeby zrozumiec, ze padli ofiara oszustwa, choc do niektorych nadal to nie dotarlo. Ale to juz nie nalezy do tego tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a:-) Re: Albo ktoś jest żydem albo POLAKIEM, nie ma polskich żydów IP: *.almda1.sfba.home.com 27.04.01, 23:46 Gość portalu: L. napisał(a): Gdybym wiedzial, ze rozmawiam z osobka plci pieknej w kilku miejscach ugryzlbym sie w jezyk. Droga L- eokadio, niemal ze wszystkim zgadzam sie z Toba, a jesli jestes bladynka o niebieskich oczach to juz wogle...:-) > Gość portalu: a:-) napisał(a): > > Slyszy sie czasami Polak-katolik, ale wierz mi > > zazwyczaj tak krzycza wrogowie katolikow, a po co? > > A no, by wywolac u innych Polakow-niekatolikow > > wlasnie nienawisc do katolikow. > > Bardzo sluszna uwaga, tyle wlasnie, ze w Polsce bardzo > czesto slyszy sie haslo Polak-zyd, albo raczej samo zyd, > w stosunku do ludzi, ktorzy sami tak sie nie nazywaja. > Masz racje prowadzi to do rasizmu co widac czesto w > dyskusjach na tym forum. Wiekszosc z tych ludzi stalo > sie rasistami wlasnie przez takie wytykanie - 'zyd'. Co sie w tej Polsce porobilo, tylko "zyd" lub "Zyd" slychac jakby Polacy innych tematow lub zmartwien nie mieli. Wiesz, ja dawno w Polsce nie bylem, powiedz mi wiec, dlaczego Polacy w Polsce tak czesto mowia o Zydach? Ktos mi powiedzial, ze zadnch Zydow w Polsce nie ma, skad zatem bierze sie ten temat na ustach Polakow? I jeszcze jedno pytanie, czy rozpoznac w Polsce zyda/Zyda jest tak samo latwo jak np. rozpoznac katolika albo protestanta? > > Czy Ty tez dajesz sie wciagnac w ten wir rasizmu? > > Wlasnie robie wszystko, zeby wyplynac, a przy okazji > probuje wyciagnac na brzeg innych. Moze kiedys z kims mi > sie uda, ale nie na forum. Na to trzeba podyskutowac > bezposrednio. Dyskusje na forum niestety nie prowadza do > niczego, bo nie idzie sie zbyt zaglebic w temat. Brak > czasu, a czasami i ochoty zeby sie odslaniac przed > wszystkim zwlaszcza tymi ktorzy chetnie wciagneliby cie > pod wode. O moja... prosze, pomoz i mi nie utonac w tym bagnie. Najlepiej pokaz nam tutaj tych zydow/Zydow zaciekle broniacych Polski i Polakow przed wscieklizna oskarzen nas za wszelkie zlo jakie w dalszej i blizszej przeszlosci spodkalo zydow/Zydow. Wiesz o co mi chodzi, o te rozne "polskie obozy koncentracyjne" Jedwabne, Kielce, "polski antysemityzm wyssany z mlekiem matki" itp. itd. > > Zydzi zas sami podkreslaja swoja wiare i to dosc > > glosno. > > Zbyt uogolniasz. Jedni podkreslaja, inni nie. Albo > czasami podkreslaja a w innych okolicznosciach nie. Nie > bede sie wypowiadac za nich, ale powiem ci cos o sobie. > Jestem kotoliczka i na codzien to nie ma znaczenia. Nie > chodze z okrzykiem na ustach- 'Chrystus zmartwychwstal'. > To moja sprawa i nikomu nic do tego. Ale, jak slysze > wypowiedzi, jacy ci katolicy zacofani, glupi i > zaklamani, to wtedy wyciagam ta swoja wiare jak bron i > krzycze NIEPRAWDA. I wtedy moze i ja kluje tym swoim > katolizmem, ale to jest samoobrona, obrona tego kim sie > jest i jakim sie jest. > Nie uwazasz, ze bardzo czesto te butne okrzyki 'jestem > Zydem' prowokuja ci niezydzi swoimi wypowiedziami, > szkalowaniem i czesto niestety nienawiscia? "jestem Zydem", tez takich okrzykow w swoim zyciu nie slyszalem. O, Ty... w jakim towarzystwie sie obracasz:-) Zydow jest slychac naprawde glosno, gdy chodzi o pieniadze, duuuuuuuuuuuuuuuuze pieniadze i w tedy nie wiem czy oni krzycza jako zydzi czy jako Zydzi. Tak samo nie wiem czy wystepuja jako zydzi czy Zydzi gdy Polakow atakuja w swoich mediach na swiecie i o zgrozo w Polsce we wlasnym Domu Polakow. > > A moze jednak to nie o ich wiare chodzi, a wlasnie o > > zydowska narodowosc? Narodowosc zas jest TYLKO JEDNA, > > albo Zyd, albo Polak. Zgodzisz sie ze mna? > > No nie bardzo. Bo powiedzmy jakiej narodowosci jest syn > Niemki i Wlocha? Jest Wlochem, czy jednak Niemcem? Tutaj > moznaby powiedziec, ze jest tym kim sie czuje. Ale to > nie takie proste. Proste to sie wydaje tym, ktorzy maja > ze tak powiem czysta sytuacje. Ja znam takich, ktorzy > rownie dobrze moga sie przyznac do kilku narodowosci. I > czasami to wcale nie jest stale, czasami poczucie > przynaleznosci przechodzi z jednej w druga narodowosc. > Ale najczesciej tacy ludzie w ogole nie chca wybierac. I > uwazasz naprawde, ze nie maja prawa do posiadania dwoch > narodowosci. Niech sobie maja dziesiec narodowosci i dziesiec innych rzeczy, co mi do tego. Ale uczciwy czlowiek by nie popasac w konflikt narodowosciowy i byc lojalnym wobec wspolbraci(rodakow), a chce miec czyste sumienie dokonuje raz w zyciu wyboru w swoim sercu po ktorej stronie sie opowiada. W Biblii jest odpowiedz " nie bedziesz sluzyl dwom Panom". > > Czy wolisz dalej mydlic sie mydlem klamstwa. Jesli tak > > to rob to sam, nie gorsz innych, zwlaszcza Polakow. > > No tutaj to z lekka sie zdumialam. Rozumiem, ze ktos > moze sie ze mna nie zgadzac. Ze mogl inaczej odebrac > moja wypowiedz niz bylo moim zamierzeniem i to w obie > strony. Ale w jakim to sensie cie az tak zgorszylam? Bo > z twojej wypowiedzi trudno mi to wywnioskowac? > > > Ps. Napisales - "Widzisz w Polsce przed II > > > wojna swiatowa byli i jedni i drudzy. Po wojnie ci > > > pierwsi wyjechali sami, tych drugich wyrzucilismy > > > sila." - tak jest, tych drugich wyrzucili ich > > koledzy z PZPR. > > Cieszy mnie jak widze bylego PZPR-owca > > nie ukrywajacego swojej przynaleznosci do tej > > zbrodniczej organizacji, obys tylko tej przynaleznosci > > zalowal w swoim sercu i juz raz na > > zawsze odwrocil sie od niej. Kazdy ma prawo bladzic, > > ale zawsze trzeba wracac na droge Prawdy. Jednak mam > > nadzieje, ze przejezyczyles sie i nigdy z PZPR nie > > miales do czunienia. Moglbys mnie upewnic w jedna lub > > w druga strone. > > Widze, ze nalezysz do tych, ktorzy odcieli sie sie od > calej historii powojennej, bo to przeciez nie my to > KOMUNISCI. Tylko nie uwazasz, ze wszyscy ponosza za to > odpowiedzialnosc. No siejesz zgorszenie jak Bozie kocham. Z powodu tego okropnego, zbrodniczego systemu jakim byl KOMUNIZM cierpialo miliony niewinnych ludzi, a teraz kiedy to niby wszystko minelo dzisiejsza mlodziez obklada tych biednych okradzionych, torturowanych i zamordowanych ludzi, ta, ta, dzisiejsza mlodziez czyni ich wspolnikow bandytow z PZPR. Czyli ofiary komunizmu i antykomunisci ponosza odpowiedzialnosc za komunizm i wlasna tragedie.A niech Cie kolezanko ges kopnie. Ja akurat moglabym spokojnie od tego > umyc rece. JESTEM ZBYT MLODA, zeby nalezec do PZPR i > zeby brac bezposrednia odpowiedzialnosc za powojenne > poczynania wladz. Ale skoro jestem dumna z naszych > noblistow i artystow, do ktorych osiagniec tez sie nie > przylozylam, to moze powinnam tez sie wstydzic za to co > bylo zle w naszej historii. Bo tak powiedziawszy sobie > szczerze, to ilu bylo tych partyjniakow, ale takich > naprawde wierzacych w idee PZPR, mysle ze niewielu, a > jednak jakos caly narod nie wystapil i nie pomaszerowal, > zeby ich wyrzucic. Wiec moze powinnismy sie uderzyc w > piersi, chocby za to, ze milczelismy, jako narod > oczywiscie. Zaraz mi wytkniesz, ze jednak to nie tak i > ze byly zrywy. Tak, tak, ale nawet wtedy wiekszosc > spoleczenstwa polskiego byla bierna i udawala, ze ich to > nie dotyczy. Twoja sprawa czy Ty cala czy czesc winy bierzesz na siebie, ale nie masz zadnego prawa winic za brunatny i czerwony terror(39 - 89r.)Polakow, ktorzy NIGDY nie kolaborowali z Niemcami i nie splamili sie przynaleznoscia do PZPR. Ty jestes pewnie taka katoliczka co to wychodzac w niedziele z kosciola idzie do urny i glosuje na Kwasniewskiego i SLD. Albo na zlosc mamie odmrarza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: L. Re: Albo ktoś jest żydem albo POLAKIEM, nie ma polskich żydów IP: *.mpip-mainz.mpg.de 28.04.01, 11:36 Gość portalu: a:-) napisał(a): > Gdybym wiedzial, ze rozmawiam z osobka plci pieknej > w kilku miejscach ugryzlbym sie w jezyk. > Droga L- eokadio, niemal ze wszystkim zgadzam sie z > Toba, a jesli jestes bladynka o niebieskich oczach to > juz wogle...:-) Po pierwsze, to z ta Leokadia, to strzal daleko poza tarcza. Po drugie, to wlasnie dlatego czasami nie ujawniam tej swojej 'pieknej plci', bo coniektorym kojarzy sie to wylacznie z przyslowiowa bladynka, a taka wiadomo wszystko tlumaczy. Dobrze chociaz, ze na tym zdaniu nie poprzestales. > Co sie w tej Polsce porobilo, tylko "zyd" lub "Zyd" > slychac jakby Polacy innych tematow lub zmartwien nie > mieli. Wiesz, ja dawno w Polsce nie bylem, powiedz mi > wiec, dlaczego Polacy w Polsce tak czesto mowia o > Zydach? Ktos mi powiedzial, ze zadnch Zydow w Polsce > nie ma, skad zatem bierze sie ten temat na ustach > Polakow? Dobre pytanie. Sama chcialabym wiedziec. Pewnie jedni probuja znalezc sobie kozla ofiarnego, ktorego mozna obwinic za cale zlo, wszystkie niepowodzenia itd. Wiec, jak cos w Polsce idzie zle, to kto temu winny? Wiadomo zyd. A drugich poprostu krew zalewa, gdy slysza takie glupoty i czasami nie potrafia sie pochamowac, tak jak ja na tym forum. Zwykle nie czytam w ogole watkow ze slowem zyd w tytule. No i masz cos mnie podkusilo. A jak sie czyta te glupoty, to poprostu czasami nie mozna sie pohamowac i przemilczec. I juz tego zaluje. > I jeszcze jedno pytanie, czy rozpoznac w Polsce > zyda/Zyda jest tak samo latwo jak np. rozpoznac > katolika albo protestanta? Jak sam napisales w Posce nie ma Zydow, no moze poza rabbinem lodzkim. > O moja... prosze, pomoz i mi nie utonac w tym bagnie. > Najlepiej pokaz nam tutaj tych zydow/Zydow > zaciekle broniacych Polski i Polakow przed > wscieklizna oskarzen nas za wszelkie zlo jakie > w dalszej i blizszej przeszlosci spodkalo zydow/Zydow. > Wiesz o co mi chodzi, o te rozne "polskie obozy > koncentracyjne", Jedwabne, Kielce, "polski > antysemityzm wyssany z mlekiem matki" itp. itd. A nie uwazasz, ze lepiej odslonic wszystkie karty, cala prawde, jakakolwiek by nie byla, to wytraciloby bron wszystkim oszolomom i to z obu stron. > "jestem Zydem", tez takich okrzykow w swoim zyciu nie > slyszalem. O, Ty... w jakim towarzystwie sie > obracasz:-) W odpowiednim dla mojego stanu, plci i wieku. > Zydow jest slychac naprawde glosno, gdy chodzi o > pieniadze, duuuuuuuuuuuuuuuuze pieniadze i w tedy nie > wiem czy oni krzycza jako zydzi czy jako Zydzi. Pewnie poprostu, jako ludzie zachlanni, podobnie jak wszyscy inni, nie wylaczajac z tego Polakow. > Tak samo nie wiem czy wystepuja jako zydzi czy Zydzi > gdy Polakow atakuja w swoich mediach na swiecie > i o zgrozo w Polsce we wlasnym Domu Polakow. Nie mam pojecia, a moze poprostu jako ludzie, ktorzy czuja zal do Polski, ze ich odrzucila. Czasami zal i poczucie krzywdy (i to zarowno tej prawdziwej, jak i tej urojonej) krzyczy najbardziej. A nie sadzisz, ze na takie ataki najlepsze co mozemy zrobic, to wlasnie mowienie PRAWDY, a nie odplacanie sie klamstwami w imie racji, ze nasze musi byc na gorze. > Niech sobie maja dziesiec narodowosci > i dziesiec innych rzeczy, co mi do tego. > Ale uczciwy czlowiek by nie popasac w konflikt > narodowosciowy i byc lojalnym wobec wspolbraci > (rodakow), a chce miec czyste sumienie > dokonuje raz w zyciu wyboru w swoim sercu po ktorej > stronie sie opowiada. Mowisz tak, jakbysmy byli w stanie wojny. Ale nawet wtedy ludziom bylo trudno dokonac wyboru - jestem Niemcem, czy moze jednak Polakiem (mowie oczywiscie o 'mieszancach')? I zwykle nie wychodzilo im na zdrowie, gdy pod przymusem dokonywali takich deklaracji. > W Biblii jest odpowiedz " nie bedziesz sluzyl dwom > Panom". Bardzo ladnie, tylko akurat to zdanie zupelnie jest niewykonywalne jesliby je rozciagnac na cale nasze zycie. Bo czy przez cale zycie nie rozdrabniamy sie? Z jednej strony rodzina, z drugiej praca, z jednej wiara iBog, z drugiej pogon za pieniadzem, bo coby nie mowic, bez pieniedzy NIE DA sie zyc. Takich par mozna przytaczac bez konca. Przez cale swoje zycie sluzymy dziesiatkom panow, i ciagle jestesmy w konflikcie. I cos trzeba ciut poswiecic, zeby moc dostac cos innego. > No siejesz zgorszenie jak Bozie kocham. > Z powodu tego okropnego, zbrodniczego systemu jakim > byl KOMUNIZM cierpialo miliony niewinnych ludzi, a > teraz kiedy to niby wszystko minelo > dzisiejsza mlodziez obklada tych biednych > okradzionych, torturowanych i zamordowanych ludzi, ta, > ta, dzisiejsza mlodziez czyni ich wspolnikow bandytow > z PZPR. Czyli ofiary komunizmu i antykomunisci ponosza > odpowiedzialnosc za komunizm i wlasna tragedie. A > niech Cie kolezanko ges kopnie. Ja wcale nie umniejszam ich cierpienia. Zginelo tylu porzadnych ludzi i to czasami w ogole bez powodu, nawet tego wymyslonego. Tylko, ze nie wszyscy cierpieli. To tak latwo teraz postawic sie w jednym szeregu z tymi torturowanymi i mordowanymi i powiedziec JESTEM OFIARA. Oni i my. Tylko zauwaz, ze wiekszosc ludzi BYLA BIERNA. Oni nawet nie mysleli o tym, ze to jest zle. Oczywiscie byli tacy, ktorzy mysleli, ale sie bali mowic. Rozumiem. Ale byly tysiace, jesli nie miliony takich, ktorzy sie nad tym nie zastanawialo. To ich nie dotykalo bezposrednio, wiec nie lamali sobie glowy dumaniem, czy to jest sluszne, czy nie. Byli totalnie OBOJETNI. Zyli w tych realiach i nie tylko nic nie robili, by je zmienic, oni nawet nie zdawali sobie sprawy z tego, ze nalezaloby to zmienic. > Twoja sprawa czy Ty cala czy czesc winy bierzesz na > siebie, ale nie masz zadnego prawa winic za brunatny > i czerwony terror(39 - 89r.)Polakow, > ktorzy NIGDY nie kolaborowali z Niemcami i nie > splamili sie przynaleznoscia do PZPR. I nie winie ich za to, zwlaszcza tych, ktorzy nie zrobili tego z wlasnego wyboru (mysle o kolaboracji i przynaleznosci do PZPR). Podziwiam i zawsze bede podziwiac tych, ktorzy majac wybor latwe zycie, kariera i PZPR, lub poniewierka i szykany, ale w zgodzie ze swoimi przekonaniami, wybierali to drugie. Czasami sie zastanawiam, co ja bym wybrala gdybym stanela przed takim wyborem i chce wierzyc, ze zrobilabym to drugie, ale nie moge byc tego pewna. To mozna ocenic wylacznie jesli sie samemu stanelo przed takim wyborem, a tego mam nadzieje los mi oszczedzi. Trudno mi jednak podziwiac tych ktorzy nie przynalezeli do PZPR tylko dlatego, bo im to nic nie dawalo, albo poprostu nikt im tego nie 'zaproponowal'. > Ty jestes pewnie taka katoliczka co to wychodzac w > niedziele z kosciola idzie do urny i glosuje na > Kwasniewskiego i SLD. Albo na zlosc mamie odmrarza Ja sie poprostu staram myslec samodzielnie. I staram sie zrozumiec dlaczego doszlo do tylu okropnosci w ciagu ostatnich 60 lat. A to wszystko po to, zeby sie to nigdy nie powtorzylo. Bo nie mam ochoty przezywac na wlasnej skorze ani wojny, ani holokaustu, ani dyskryminacji, ani terroru jakiegokolwiek bylby koloru. I mam naprawde nadzieje, ze tym razem jest to mozliwe. Wiec nie zaprzepascmy tej szansy. Podobno myslenie jest przyszloscia narodu, a wiec MYSLMY. Moze cos z tego wyniknie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luki Brawo L.! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 28.04.01, 13:58 Dawno nie czytalem tu tak spokojnych, wywazonych i madrych wypowiedzi. Szkoda, ze wiekszosc pozostalych osob jest glosniejsza, bardziej chamska i ma najwyrazniej za duzo czasu. pozdrowienia Luki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mosiek Re: Albo ktos´ jest albo nie jest... IP: *.200.152.24.cm-upc.chello.se 28.04.01, 20:43 To be or not to be. Bravissimo. Przylaczam sie do aplauzu. Sam nie potrafilbym tak sformulowac moich mysli, przynajmniej juz nie dzisiaj. Swiadom mojej ulomnosci (po wiekszej czesci zycia poza Polska) klaniam sie L za jasnosc spojrzenia, trzezwosc oceny i przede wszystkim: wlasnie Samodzielne Myslenie. Najwiekszym grzechem wsród wielu na tym forum jest zaniechanie chocby próby takowego... Pozdrawiam odwaznych ku temu. "Mosiek" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k.... Re: Albo ktos´ jest albo nie jest... IP: *.almda1.sfba.home.com 28.04.01, 21:47 Gość portalu: Mosiek napisał(a): > To be or not to be. > > Bravissimo. > Przylaczam sie do aplauzu. > Sam nie potrafilbym tak sformulowac moich mysli, przynajmniej juz nie > dzisiaj. Swiadom mojej ulomnosci (po wiekszej czesci zycia poza Polska) > klaniam sie L za jasnosc spojrzenia, trzezwosc oceny i przede wszystkim: > wlasnie Samodzielne Myslenie. > Najwiekszym grzechem wsród wielu na tym forum jest zaniechanie > chocby próby takowego... > Pozdrawiam odwaznych ku temu. > > "Mosiek" Zwracam uwage, ze L to katoliczka, wiec moze zydzi/Zydzi popuscicie troche nienawisci do katolikow. Przypominam tez, ze nalezy sie im(katolikom) wdzecznosc z Waszej strony za uratowanie najwiekszej jiczby zydow/Zydow w czsie 2WS. Tylko w jednym klasztorze zakonnice uratowaly ponad 1000(tysiac) zydowskich dzieci. No wiec podajmy sobie rece... i nigdy wiecej nienawisci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mosiek D k.... IP: *.200.152.18.cm-upc.chello.se 29.04.01, 11:01 Gość portalu: k.... napisał(a): > Zwracam uwage, ze L to katoliczka, wiec moze zydzi/Zydzi popuscicie troche > nienawisci do katolikow. Przypominam tez, ze nalezy sie im(katolikom) wdzecznos > c > z Waszej strony za uratowanie najwiekszej jiczby zydow/Zydow w czsie 2WS. Tylko > w > jednym klasztorze zakonnice uratowaly ponad 1000(tysiac) zydowskich dzieci. No > wiec podajmy sobie rece... i nigdy wiecej nienawisci. O tak: nigdy wiecej nienawisci. Ja Ci nie musze obiecywac z mojej strony, bo zawsze zwalczalem tepa nienawisc. I nadal to bede czynil. A trzymam Cie za slowo, ze bedziesz spokojnie zwracal uwage rodakom zionacym takowa. Do Katolików nic nie mam. Nie Katolicy popelniaja zbrodnie, a ludzie. Z chciwosci, glupoty i zgnilizny moralnej. Da sie rozmawiac, gdy wmieszani w to sami tego pragna. Pozdrawiam Mosiek, ten zwykly (-nie kopia, haker i bluznierca) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k.... Re: D k.... IP: *.almda1.sfba.home.com 29.04.01, 20:13 Gość portalu: Mosiek napisał(a): > > O tak: nigdy wiecej nienawisci. > Ja Ci nie musze obiecywac z mojej strony, bo zawsze > zwalczalem tepa nienawisc. I nadal to bede czynil. > > A trzymam Cie za slowo, ze bedziesz spokojnie zwracal > uwage rodakom zionacym takowa. > > Do Katolików nic nie mam. Nie Katolicy popelniaja > zbrodnie, a ludzie. > Z chciwosci, glupoty i zgnilizny moralnej. > > Da sie rozmawiac, gdy wmieszani w to sami tego pragna. > > Pozdrawiam > Mosiek, ten zwykly > (-nie kopia, haker i bluznierca) Mosiek, moze zabrzmi banalnie to co napisze, ale nie umiem inaczej powiedziec. Otoz na prawde kocham kazdego czlowieka bez wzgledu na wiare czy niewiare i kolor skury Obrzydzenie tylko mnie bierze gdy widze lub slysze jak ktos zmierza swoimi slowami czy czynami skrzywdzic inna osobe lub osoby, a oto przeciez nie chodzi, prawda. Tylko Bog czlowiekowi dal zycie i moze je odebrac, czlowiek natomiast stawia sie czasami na rowni z Bogiem, no, przynajmiej tak mu sie wydaje, gdy wyrokuje kto winny, a kto nie czesto i gesto bez zadnych dowodow. Nie wiem jak Ty, ale ja wole poniesc sam krzywde niz skrzywdzic kogos niewinnego. Taka wielka krzywda jest rzucic na niewinnych ludzi podejrzenie o zbrodnie. I tylko z tego powodu zabralem tutaj glos w obronie ludzi na ktorych padl czarny cien o zbrodnie w Jedwabne. Prosze wszystkich poczekajmy ze swoimi wyrokami na ostateczy werdykt IPN. Ale juz teraz mowie, ze GDYBY dowody wskazaly jednoznacznie na dobrowolny bez przymusu Niemcow udzial polskich sasiadow w tej no, okropnej zbrodni, nie bedzie mnie wsrod tych ktorzy podniosa na nich kamien. Jako Polak mam ogromna nadzieje, ze tam przy stodole nikogo z polskich sasiadow dobrowolnie bez przystawienia lufy karabinu do plecow nie bylo. Co tu duzo mowic, byl to nieludzki mord i tylko opetani przez szatana cos takiego mogli zrobic, ale hitlerowcy tacy byli, natomiast zwykli ludzie - WATPIE. Czy wolno mi? 3-maj sie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a:-) Re: Albo ktoś jest żydem albo POLAKIEM, nie ma polskich żydów IP: *.almda1.sfba.home.com 29.04.01, 05:08 Gość portalu: L. napisał(a): Brawo L-ucynko:-) 9 do 0 dla Ciebie, ale do calej dychy potrzebujesz mi jeszcze cos wyjasnic i bede jak to sie mowi przegrany, ale uswiadomiony i pelen wiedzy:-) > Gość portalu: a:-) napisał(a): > > > Gdybym wiedzial, ze rozmawiam z osobka plci pieknej > > w kilku miejscach ugryzlbym sie w jezyk. > > Droga L- eokadio, niemal ze wszystkim zgadzam sie z > > Toba, a jesli jestes bladynka o niebieskich oczach to > > juz wogle...:-) > > Po pierwsze, to z ta Leokadia, to strzal daleko poza > tarcza. Po drugie, to wlasnie dlatego czasami nie > ujawniam tej swojej 'pieknej plci', bo coniektorym > kojarzy sie to wylacznie z przyslowiowa bladynka, a taka > wiadomo wszystko tlumaczy. Dobrze chociaz, ze na tym > zdaniu nie poprzestales. > > > Co sie w tej Polsce porobilo, tylko "zyd" lub "Zyd" > > slychac jakby Polacy innych tematow lub zmartwien nie > > mieli. Wiesz, ja dawno w Polsce nie bylem, powiedz mi > > wiec, dlaczego Polacy w Polsce tak czesto mowia o > > Zydach? Ktos mi powiedzial, ze zadnch Zydow w Polsce > > nie ma, skad zatem bierze sie ten temat na ustach > > Polakow? > > Dobre pytanie. Sama chcialabym wiedziec. Pewnie jedni > probuja znalezc sobie kozla ofiarnego, ktorego mozna > obwinic za cale zlo, wszystkie niepowodzenia itd. Wiec, > jak cos w Polsce idzie zle, to kto temu winny? Wiadomo > zyd. A drugich poprostu krew zalewa, gdy slysza takie > glupoty i czasami nie potrafia sie pochamowac, tak jak > ja na tym forum. Zwykle nie czytam w ogole watkow ze > slowem zyd w tytule. No i masz cos mnie podkusilo. A jak > sie czyta te glupoty, to poprostu czasami nie mozna sie > pohamowac i przemilczec. I juz tego zaluje. "Sama chcialabym wiedziec"- wiec wszystko co napisalac to sen, mara i to co serce dyktuje. Ok. moze byc i tak, nie takie rzeczy slyszalem od pieknych dziewczat/kobiet:-) > > I jeszcze jedno pytanie, czy rozpoznac w Polsce > > zyda/Zyda jest tak samo latwo jak np. rozpoznac > > katolika albo protestanta? > > Jak sam napisales w Posce nie ma Zydow, no moze poza > rabbinem lodzkim. To Polacy tak sobie sami wymyslili jakis zydow/Zydow by miec o kims gadac? Droga L, a moze chodzi Polakom te zydy co to na lace rosna miedzy polnymi kwiatami? No, tu zabilas mi klina... > > O moja... prosze, pomoz i mi nie utonac w tym bagnie. > > Najlepiej pokaz nam tutaj tych zydow/Zydow > > zaciekle broniacych Polski i Polakow przed > > wscieklizna oskarzen nas za wszelkie zlo jakie > > w dalszej i blizszej przeszlosci spodkalo zydow/Zydow. > > Wiesz o co mi chodzi, o te rozne "polskie obozy > > koncentracyjne", Jedwabne, Kielce, "polski > > antysemityzm wyssany z mlekiem matki" itp. itd. > > A nie uwazasz, ze lepiej odslonic wszystkie karty, cala > prawde, jakakolwiek by nie byla, to wytraciloby bron > wszystkim oszolomom i to z obu stron. Za takie slowa raczki caluje... > > "jestem Zydem", tez takich okrzykow w swoim zyciu nie > > slyszalem. O, Ty... w jakim towarzystwie sie > > obracasz:-) > > W odpowiednim dla mojego stanu, plci i wieku. > > > Zydow jest slychac naprawde glosno, gdy chodzi o > > pieniadze, duuuuuuuuuuuuuuuuze pieniadze i w tedy nie > > wiem czy oni krzycza jako zydzi czy jako Zydzi. > > Pewnie poprostu, jako ludzie zachlanni, podobnie jak > wszyscy inni, nie wylaczajac z tego Polakow. Otoz to, ale chwileczke, to Polacy tez robia buisness(pieniadze) na Holocaust i roznych pogromach? Tego nie wiedzialem. Przykro mi jest z tego powodu. Znasz ades gdzie moge pisac protesty jako, ze jestem totalnie przeciwny by na Krwi milionow niewinnych ludzi bogacic sie, bez wzgledu kim Oni(pomordowani) byli. Wszystkie pieniadze wyplacane jako odszkodowanie za ludobujstwo sa naznaczone Krwia. Ktokolwiek przyjmuje je w ramach odszkodowania beszczesci i zniewaza ich(pomordowanych) Pamiec i tym samym plami sie sam Ta Krwia. Tak uwazam i nie probuj mnie przekonac,ze jest inaczej. Taka jest moja moralnosc. > > Tak samo nie wiem czy wystepuja jako zydzi czy Zydzi > > gdy Polakow atakuja w swoich mediach na swiecie > > i o zgrozo w Polsce we wlasnym Domu Polakow. > > Nie mam pojecia, a moze poprostu jako ludzie, ktorzy > czuja zal do Polski, ze ich odrzucila. Czasami zal i > poczucie krzywdy (i to zarowno tej prawdziwej, jak i tej > urojonej) krzyczy najbardziej. A nie sadzisz, ze na > takie ataki najlepsze co mozemy zrobic, to wlasnie > mowienie PRAWDY, a nie odplacanie sie klamstwami w imie > racji, ze nasze musi byc na gorze. Pozwol mi Duze L, ze znowu ucaluje Twoje raczki.... ja tez "Nie mam pojecia":-) > > Niech sobie maja dziesiec narodowosci > > i dziesiec innych rzeczy, co mi do tego. > > Ale uczciwy czlowiek by nie popasac w konflikt > > narodowosciowy i byc lojalnym wobec wspolbraci > > (rodakow), a chce miec czyste sumienie > > dokonuje raz w zyciu wyboru w swoim sercu po ktorej > > stronie sie opowiada. > > Mowisz tak, jakbysmy byli w stanie wojny. Ale nawet > wtedy ludziom bylo trudno dokonac wyboru - jestem > Niemcem, czy moze jednak Polakiem (mowie oczywiscie o > 'mieszancach')? I zwykle nie wychodzilo im na zdrowie, > gdy pod przymusem dokonywali takich deklaracji. Hm, jak przyszli Niemcy to my jestesmy Niemcy, jak przyszli Ruscy.... a wczasie pokoju jestesmy Polakami. Chyba Cie zle zrozumialem... Wiesz co to jest wiernosc, lojalnosc, uczciwosc i........Milosc? > > W Biblii jest odpowiedz " nie bedziesz sluzyl dwom > > Panom". > > Bardzo ladnie, tylko akurat to zdanie zupelnie jest > niewykonywalne jesliby je rozciagnac na cale nasze > zycie. Bo czy przez cale zycie nie rozdrabniamy sie? Z > jednej strony rodzina, z drugiej praca, z jednej wiara > iBog, z drugiej pogon za pieniadzem, bo coby nie mowic, > bez pieniedzy NIE DA sie zyc. Takich par mozna > przytaczac bez konca. Przez cale swoje zycie sluzymy > dziesiatkom panow, i ciagle jestesmy w konflikcie. I cos > trzeba ciut poswiecic, zeby moc dostac cos innego. Na tym Swiecie istnieje DOBRO i ZLO, by sie opowiedziec po jednej lub drugiej stronie Pan Bog dal Ci SUMIENIE, ktore jesli nie jest przygniecione ciezkimi grzechami pomaga wybierac zawsze DOBRO. I jeszcze cos co powinnas wiedziec jako katoliczka: "badzcie zimni lub goracy", bo "letni" zostana wrzuceni w ogien wieczysty. > > No siejesz zgorszenie jak Bozie kocham. > > Z powodu tego okropnego, zbrodniczego systemu jakim > > byl KOMUNIZM cierpialo miliony niewinnych ludzi, a > > teraz kiedy to niby wszystko minelo > > dzisiejsza mlodziez obklada tych biednych > > okradzionych, torturowanych i zamordowanych ludzi, ta, > > ta, dzisiejsza mlodziez czyni ich wspolnikow bandytow > > z PZPR. Czyli ofiary komunizmu i antykomunisci ponosza > > odpowiedzialnosc za komunizm i wlasna tragedie. A > > niech Cie kolezanko ges kopnie. > > Ja wcale nie umniejszam ich cierpienia. Zginelo tylu > porzadnych ludzi i to czasami w ogole bez powodu, nawet > tego wymyslonego. Tylko, ze nie wszyscy cierpieli. To > tak latwo teraz postawic sie w jednym szeregu z tymi > torturowanymi i mordowanymi i powiedziec JESTEM OFIARA. > Oni i my. Tylko zauwaz, ze wiekszosc ludzi BYLA BIERNA. > Oni nawet nie mysleli o tym, ze to jest zle. Oczywiscie > byli tacy, ktorzy mysleli, ale sie bali mowic. Rozumiem. > Ale byly tysiace, jesli nie miliony takich, ktorzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a:-) Re: Albo ktoś jest żydem albo POLAKIEM, nie ma polskich żydów IP: *.almda1.sfba.home.com 29.04.01, 06:07 ops. znowu ucielo, ale to nic. > Ale byly tysiace, jesli nie miliony takich, ktorzy sie > nad tym nie zastanawialo. To ich nie dotykalo > bezposrednio, wiec nie lamali sobie glowy dumaniem, czy > to jest sluszne, czy nie. Byli totalnie OBOJETNI. Zyli w > tych realiach i nie tylko nic nie robili, by je zmienic, > oni nawet nie zdawali sobie sprawy z tego, ze nalezaloby > to zmienic. Na prawde uwazasz, ze wszyscy zabiegani, zapracowani, a nawet przestraszeni akceptowali ten "czerwony system"? Czy dla Ciebie trzeba bylo siedziec w wiezieniu, czy byc torrturowany, albo zostac zamordowanym by znalesc sie wsrod ofiar czerwonej zarazy? Takie cierpienia jak glod, przesladowanie, szantarzowanie i zamykanie "niepoprawnych" na 48 godzin w areszcie nic Ci nie mowi? Znam takiego goscia, ktory po odsiadce 48 godzin wypuscili i gdy znalazl sie na ulicy zwinaeli go ponownie na nasepne 48 godzin. Do domu wroci po tygodniu. Przykladow podobnych mam setki, ale czy one by Cie przekonaly? To zalezy jak juz powiedzialem od Twojego sumienia. > > Twoja sprawa czy Ty cala czy czesc winy bierzesz na > > siebie, ale nie masz zadnego prawa winic za brunatny > > i czerwony terror(39 - 89r.)Polakow, > > ktorzy NIGDY nie kolaborowali z Niemcami i nie > > splamili sie przynaleznoscia do PZPR. > > I nie winie ich za to, zwlaszcza tych, ktorzy nie > zrobili tego z wlasnego wyboru (mysle o kolaboracji i > przynaleznosci do PZPR). Podziwiam i zawsze bede > podziwiac tych, ktorzy majac wybor latwe zycie, kariera > i PZPR, lub poniewierka i szykany, ale w zgodzie ze > swoimi przekonaniami, wybierali to drugie. Czasami sie > zastanawiam, co ja bym wybrala gdybym stanela przed > takim wyborem i chce wierzyc, ze zrobilabym to drugie, > ale nie moge byc tego pewna. To mozna ocenic wylacznie > jesli sie samemu stanelo przed takim wyborem, a tego mam > nadzieje los mi oszczedzi. Zgoda. > Trudno mi jednak podziwiac tych ktorzy nie przynalezeli > do PZPR tylko dlatego, bo im to nic nie dawalo, albo > poprostu nikt im tego nie 'zaproponowal'. Jesli nawet tacy sa jak piszesz to tak sa wymieszani w spoleczenstwie, ze jest to wrecz niemozliwe rozpoznac ktory jest ktory, nie uwazasz? Osobiscie nie spodkalem nigdy kogos kto by tym sie chwalil: "bo im to nic nie dawalo, albo poprostu nikt im tego nie 'zaproponowal". No, ale ja wsrod antykomunistow sie wychowalem:-) > > Ty jestes pewnie taka katoliczka co to wychodzac w > > niedziele z kosciola idzie do urny i glosuje na > > Kwasniewskiego i SLD. Albo na zlosc mamie odmrarza Tu mnie ucielo, wiec puszczam w niepamiec... ale ciekawy jestem czy masz swoich politycznych idoli... > Ja sie poprostu staram myslec samodzielnie. I staram sie > zrozumiec dlaczego doszlo do tylu okropnosci w ciagu > ostatnich 60 lat. A to wszystko po to, zeby sie to nigdy > nie powtorzylo. Bo nie mam ochoty przezywac na wlasnej > skorze ani wojny, ani holokaustu, ani dyskryminacji, ani > terroru jakiegokolwiek bylby koloru. I mam naprawde > nadzieje, ze tym razem jest to mozliwe. Wiec nie > zaprzepascmy tej szansy. Podobno myslenie jest > przyszloscia narodu, a wiec MYSLMY. Moze cos z tego > wyniknie. MYSLMY... ale tez i robmy cos pozytecznego. Jesli widzisz ZLO nie staraj sie go ominac, ale DOBREM zwyciezaj. Pierwsza zasada mow PRAWDE, nie badz wazeliniarzem(to ogolnie), wszystko potem znajdzie sie na wlasciwych torach, ale najpierw Prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: L. Re: Albo ktoś jest żydem albo POLAKIEM, nie ma polskich żydów IP: *.mpip-mainz.mpg.de 29.04.01, 22:21 Ciag dalszy do poprzedniego. Tak sie rozpisujemy, ze az trudno sie zmiescic w jednym liscie. Ale jesli potrafisz jednoznacznie odpowiedziec na to pytanie czym sie ci ludzie kierowali, to ci gratuluje. > Na tym Swiecie istnieje DOBRO i ZLO, by sie powiedziec > po jednej lub drugiej stronie Pan Bog dal Ci SUMIENIE, > ktore jesli nie jest przygniecione ciezkimi > grzechami pomaga wybierac zawsze DOBRO. I jeszcze cos > co powinnas wiedziec jako katoliczka: "badzcie zimni > lub goracy", bo "letni" zostana wrzuceni w ogien > wieczysty. Amen! Tylko, ze ja nie wierze, ze wszystko jest biale, albo czarne. Zbyt wyidealizowane, a idealy zdarzaja sie wylacznie w ksiazkach i bajkach dla dzieci. W prawdziwym zyciu sa cale gamy szarosci. Jedne zbizaja sie do bieli inne do czerni, ale rzadko sa naprawde jednym lub drugim. Jeli nie powiem komus bliskiemu, ze umiera na raka, zeby oszczedzic mu cierpienia psychicznego. To to jest dobro, bo chce mu zaoszczedzic strachu, czy zlo, bo klamie i w ostatecznosci ten chory ma do mnie pretensje. To byl taki jeden przyklad, ale mozna by ich podac miliony. Jasne, ze mamy sumienie, tylko czy ono naprawde ZAWSZE pozwala nam wybrac dobro? Wybacz, ale nie bede rowijac tematu 'komunistycznego', jak sam napisales ludzie sa tak wymieszani, ze nie rozpoznasz kto jest kto. I poza tymi, ktorym udowodnisz, ze dzialali w PZPR, nikt sie nie przyzna, bo po co. Jak sie slucha wypowiedzi politykow, to mozna odniesc wrazenie, ze byla tylko garstka przynalezacych do PZPR, a przeciez to nieprawda. Byle tysiace, oczywiscie wiekszosc z nich w ogole nic nie miala do powiedzenia i poza posiadaniem czerwonej ksiazeczki trudno im cokolwiek zarzucic. Ale oni je jednak posiadali i to nie bylo w porzadku! > Tu mnie ucielo, wiec puszczam w niepamiec... > ale ciekawy jestem czy masz swoich politycznych > idoli... Jak wiekszosc Polakow w moim wieku jestem zmeczona i rozczarowana polityka. Zbyt mloda, zeby nienawidziec wszystko co chocby pachnialo czerwonym, zbyt stara, zeby nie pamietac stanu wojennego. Dla mnie jedni i drudzy to... Wszystko pomieszane. Zero normalnej partii. Prawica bardziej lewicowa od lewicy. Lewica to czerwoni, a wiec zli. A jedyny naprawde prawicowiec to Korwin Mikke, ktory cokolwiek by nie powiedzial, to i tak go wysnieja, nawet nie wysluchawszy. I prosze nie rob mi wykladu, ze to nie patriotyczne nie chodzic na wybory. Slysze to za kazdym razem, gdy jakies sie odbywaja. Ale jak patrze na to cale bagno, to coraz czesciej upewniam sie, ze ci naprawde madrzy i uczciwi polityka sie nie paraja. Do tego trzeba miec twardy tylek i ... sumienie. Prosze nie odpowiadaj na ten fragment. Polityka mnie doluje. > MYSLMY... ale tez i robmy cos pozytecznego. Jesli widzisz ZLO > nie staraj sie go ominac, ale DOBREM zwyciezaj. > Pierwsza zasada mow PRAWDE, nie badz wazeliniarzem(to ogolnie), > wszystko potem znajdzie sie na wlasciwych torach, > ale najpierw Prawda. I chwala ci za to! Amen. Koncze. Oczy mi sie kleja, a musze jeszcze skonczyc robote. Brr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mxm BRAWO L.!!! Jesteś mądrą i dojrzałą osobą... IP: *.stalowa-wol.sdi.tpnet.pl 29.04.01, 23:08 Zgadzam się z Tobą w każdym zdaniu... czytajac Twoje słowa odczuwam je tak jakby to były moje poglądy. Nie mogłaś ich lepiej wyrazić!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: L. Re: Albo ktoś jest żydem albo POLAKIEM, nie ma polskich żydów IP: *.mpip-mainz.mpg.de 29.04.01, 21:53 No poczulam sie glupio i lekko zazenowana po przeczytaniu pozostalych odpowiedzi. Wlasciwie mialam silne postanowienie zakonczyc ten watek, ale co tam. Niech bedzie jeszcze ten raz. > Brawo L-ucynko:-) 9 do 0 dla Ciebie, ale do calej > dychy potrzebujesz mi jeszcze Prawie ci sie udalo. Trafiles w moje drugie imie, bo ja jestem wlasciwie L.L. > cos wyjasnic i bede jak to sie mowi przegrany, ale > uswiadomiony i pelen wiedzy: Kpij sobie kpij. Ale skoro zadajesz sobie tyle trudu z odpisywaniem, to znaczy, ze widzisz w tych moich przemysleniach, choc cien sensu. > "Sama chcialabym wiedziec"- wiec wszystko co napisalac > to sen, mara i to co serce dyktuje. Ok. moze byc i > tak, nie takie rzeczy slyszalem od pieknych > dziewczat/kobiet:-) Tos sie musial nasluchac. Ciekawa jestem, jaka bylaby reakcja, gdybym byla np. L(udwikiem). Ale serio. Zeby wiedziec dlaczego w Polsce jest tyle nienawisci i to nie tylko do Zydow, musialabym ta nienawisc zrozumiec, a poki co jeszcze do tego nie doszlam. Ale staram sie, jak sam widzisz. Slucham, czytam, dyskutuje, a czasmi nawet sprowokowana zabieram glos na forum. Ucze sie, ale ludzka psychika jest taka skomplikowana, ze pewnie sztab psychologow by tego nie rozgryzl, a co dopiero taki biedny chemik, jak ja. > To Polacy tak sobie sami wymyslili jakis zydow/Zydow > by miec o kims gadac? Droga L, a moze chodzi Polakom > te zydy co to na lace rosna miedzy polnymi > kwiatami? No, tu zabilas mi klina... Przed wojna krazyl taki kawal: w wagonie jedzie dwoch ludzi. Jeden z nich po dlugim monologu o tym, jak to w Polsce zle sie dzieje stwierdza 'A wszystkiemu winni Zydzi'. Drugi dorzuca 'i cyklisci'. 'Dlaczego cyklisci?' dziwi sie ten pierwszy. 'A dlaczego Zydzi?' odpowiada drugi. Wiesz przeczytalam to, w jakims zebraniu zydowskiego humoru dawno temu. Wtedy to byla dla mnie totalna abstrakcja. Taka anegdota z okresu miedzywojennego, bo przeciez Zydow bylo tak niewielu w Polsce, choc wtedy chyba myslalam, ze w ogole ich nie ma. I po wielu latach zdalam sobie sprawe, ze ta sytuacja moglaby sie zdazyc dzisiaj. Z ta roznica, ze zamiast slowa 'cyklisci' uzyto by okreslenia 'rowerzysci'. Naprawde myslisz, ze w ciagu tych ostatnich 20 lat Polska przezyla jakis najazd Zydow? Skoro nie, to skad niby oni sie nagle wzieli? Przez 60 lat ukrywali sie w piwnicach, zeby teraz sabotowac polskie wysilki dojscia do normalnosci? Daj spokoj! Uchowalo sie w Polsce troche Polakow wyznania mojrzeszowego, ale to sa POLACY i napewno nie sa winni temu, ze w Polsce niewszystko idzie tak jak powinno. Posluchaj sobie te wypowiedzi niektorych Polakow: Zydzi rozdaja narkotyki dzieciom w szkolach, Zydzi porywaja i morduja dzieci, Zydzi rzadza Polska. Im wiecej slysze takich bzdur tym bardziej umacniam sie w przekonaniu, ze z glowami coniektorych moich rodakow, to nie jest calkiem dobrze. A wiesz co moze chory umysl, po pewnym czasie oni naprawde ich widza. Wszedzie. Az do totalnego obledu. Czasami wystarczy tylko powiedziec slowo w obronie tej nacji, zeby ci przypieli latke 'Zyd'. Dziwie sie, ze jeszcze mnie nikt nie wyzwal na tym forum od Zydow, bo zwykle tak koncza sie wszystkie proby dyskusji na ten temat. Poczytaj sobie. A wiec jesli doliczyc do liczby Zydow tych wszystkich, ktorzy nie ziona do nich 'sprawiedliwa' nienawiscia, to faktycznie jest ich wielu w Polsce. > > A nie uwazasz, ze lepiej odslonic wszystkie karty, >> cala prawde, jakakolwiek by nie byla, to wytraciloby >> bron wszystkim oszolomom i to z obu stron. > Za takie slowa raczki caluje... Mam nadzieje, ze tym razem nie kpisz. Jesli sie myle, prosze pozwol mi zyc w nieswiadomosci. > Otoz to, ale chwileczke, to Polacy tez robia > buisness(pieniadze) na Holocaust i roznych pogromach? > Tego nie wiedzialem. Przykro mi jest z tego powodu. > Znasz ades gdzie moge pisac protesty jako, ze jestem > totalnie przeciwny by na Krwi milionow niewinnych ludz > i bogacic sie, bez wzgledu kim Oni(pomordowani) byli. > Wszystkie pieniadze wyplacane jako odszkodowanie za > ludobujstwo sa naznaczone Krwia. Ktokolwiek przyjmuje > je w ramach odszkodowania beszczesci i zniewaza ich > (pomordowanych) Pamiec i tym samym plami sie sam Ta > Krwia. Tak uwazam i nie probuj mnie przekonac,ze jest > inaczej. Taka jest moja moralnosc. Nawet nie bede probowac. Ja nie mowie, ze wszystko co Polacy to zle, wszystko co Zydzi to dobre. Daleka jestem do takich stwierdzen. I po jednej i po drugiej stronie jest wiele racji i wiele zaklaman. Chodzi jednak o to, zeby nie potepiac w czambul wszystkich. Zarowno tutaj i tutaj sa ludzie i ludzie. Chcialabym zeby mnie oceniano na podstawie moich czynow, a nie tego, ze jakis smarkacz (ktory w zyciu nie widzial na oczy Zyda i czesto nawet nie wie kim oni tak naprawde sa) napisze na murze 'Zydy do gazu'. Dlatego ja tez staram sie oceniac innych na podstawie tego kim naprawde sa, a nie na podstawie tego co robi jakas organizacja. Jest wielu Zydow, ktorzy przezyli holokaust (chcialam napisac 'mieli szczescie i przezyli...', ale nie wiem czy w przypadku tej zbrodni mozna w ogole uzyc takiego slowa, jak 'szczescie') a nie wyciagneli reki po odszkodowania. I co ich tez mam wrzucic do tego samego worka? > > Mowisz tak, jakbysmy byli w stanie wojny. Ale nawet > > wtedy ludziom bylo trudno dokonac wyboru - jestem > > Niemcem, czy moze jednak Polakiem (mowie oczywiscie > > o 'mieszancach')? I zwykle nie wychodzilo im na > > zdrowie, gdy pod przymusem dokonywali takich > > deklaracji. > Hm, jak przyszli Niemcy to my jestesmy Niemcy, jak > przyszli Ruscy.... a wczasie pokoju jestesmy Polakami. > Chyba Cie zle zrozumialem... Wiesz co to jest > wiernosc, lojalnosc, uczciwosc ........Milosc? Nie wydaje sie mi, zebys byl taki ograniczony, zeby nie rozumiec. Raczej nie chcesz zrozumiec. Ale niech ci bedzie. Pozwol, ze ci sprobuje wytlumaczyc na przykladzie majego dziadka. Widzisz, jego matka byla Niemka, ojciec Polakiem. Przed wojna takie sytuacje nie nalezaly do rzadkosci. Matka jego zmarla wczesnie, wychowywany w duchu polskim wyrosl na Polaka, ale mial swiadomosc swoich niemieckich korzeni i nie sadze zeby sie ich wstydzil, bo gdyby tak bylo to raczej ta wiadomosc nie zachowalaby sie w naszej rodzinie az do mojego pokolenia. Gdy przyszli Niemcy kazali mu sie zdeklarowac. Odmowil podpisania folkslisty (nie wiem jak to sie pisze, ale mniejsza z tym). Trafil do obozu. Zmarnowali mu zdrowie i zycie. Tak wiec widzisz, ze deklaracja po jednej stronie 'nie wyszla mu na zdrowie'. On jednak mial czysta sprawe. Byl wychowany jako Polak i tak naprawde poza domieszka krwi nie czul zwiazku z Niemcami. Ale gdyby jego matka zyla dluzej, opowiadal mu niemieckie bajki, spiewala niemieckie piosenki, opowiadala jaki to wspanialy narod. To co on by zrobil, gdyby w nim bylo pomieszane to polskie z tym niemieckim? I wiesz co mysle, ze zrobilby to samo. Nie dlatego, ze chcialby wybrac polskosc, ale dlatego, ze wybranie niemieckiej narodowosci oznaczaloby wybranie ZLA, a to mogl zrobic i wczesniej. Czasami zastanawiam sie ile w tych wyborach ludzi bylo prawdziwego przekonania, a ile strachu, wygodnictwa, lub z drugiej strony jakiejs samoniszczacej przekory. Ile bylo rodzin, gdzie jedno z rodzenstwo szlo w jedna strone a drugie w druga. I czy to byly zawsze wybory SERCA, a moze czasami ROZUMU. Moze czasami ci niepodpisujacy wcale nie czuli sie Polakami, ale poprostu nie potrafili sie podpisac pod zlem faszyzmu, moze w innej sytuacji byliby dumni, ze sa Niemcami. Ja wiem, ze to takie gdybanie i filozofowanie. Ale jesli potrafisz jednoznacznie odpowiedziec na pytanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wan Re: Albo ktoś jest żydem albo POLAKIEM, nie ma polskich żydów IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.01, 01:02 Gość portalu: a:-) napisał(a): Cytuję najciekawszy fragment: > Otoz to, ale chwileczke, to Polacy tez robia buisness(pieniadze) na Holocaust i > > roznych pogromach? > Tego nie wiedzialem. Przykro mi jest z tego powodu. Znasz ades gdzie moge pisac > > protesty jako, ze jestem totalnie przeciwny by na Krwi milionow niewinnych ludz > i > bogacic sie, bez wzgledu kim Oni(pomordowani) byli. Wszystkie pieniadze wyplaca > ne > jako odszkodowanie za ludobujstwo sa naznaczone Krwia. Ktokolwiek przyjmuje je > w > ramach odszkodowania beszczesci i zniewaza ich(pomordowanych) Pamiec i tym samy > m > plami sie sam Ta Krwia. > Tak uwazam i nie probuj mnie przekonac,ze jest inaczej. Taka jest moja moralnos > c. Jak 3 mln znika nagle z kraju, do dla pozostałych oznacza to niezły interes, czy nie? Pisz kolego w tej sprawie do Sejmu (reprywatyzacja!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RobertP Re: Albo ktoś jest idiotą albo nie - nie ma mądrych idiotów IP: *.pnet.com.pl 26.04.01, 11:12 szanowny Polaku - który wstydzisz się swojego imienia W ogóle myślisz w trakcie pisania ? - czy też sama ta czynność pochłania twój mózg bez reszty ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jojne Re: Albo ktoś jest idiotą albo nie - nie ma mądrych idiotów IP: *.200.152.18.cm-upc.chello.se 26.04.01, 19:15 Gość portalu: RobertP napisał(a): > szanowny Polaku - który wstydzisz się swojego imienia > > W ogóle myślisz w trakcie pisania ? > > - czy też sama ta czynność pochłania twój mózg bez reszty ? Robert! Ucalowalbym cie , gdyby nie to ze homofobia na tym forum swieci triumfy równe antysemityzmowi. Ciesze sie stykajac sie z ludzmi, którzy najpierw sa ludzmi, potem maja jezyk a wyznanie jest ich cicha podstawa podejscia do bliznich. Bez wzgledu juz na to jakie to wyznanie. Problemem jest egzekwowanie wyuczonych postulatów... PZPR, Kosciól, rabin czy tez mahometanski duchowny -w sumie bez znaczenia: totalitaryzm to najlatwiejsza ucieczka od samego siebie. Dlatego jedyna droga musi byc nauczanie ludzi samodzielnego myslenia. Za takowego Cie biore! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Symeon Re: Albo ktoś jest żydem albo POLAKIEM, nie ma polskich żydów IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 27.04.01, 01:00 Drogi Polaku! Rozumiem, że jako człowiek nieco ograniczony nie rozumiesz. Nie jest to żaden wstyd - racej chwali ci się, że pytasz. Twoje pytanie jest, jak sądzę po odzewie na tym Forum, podzielane przez wielu tzw. "prawdziwych Polaków". Wynika to z tego, że jak pewnie wiesz, w Polsce nie tak dawno dokonała się duża migracja ze wsi do miast i większość ludności to mieszczanie dopiero w pierwszym albo drugim pokoleniu. A na wsi te sprawy były proste: byli sami nasi. I trudno teraz zrozumieć, że jakiś obcy też miałby być nasz. Dlatego postaram się ci to wytłumaczyć na przykładzie: Była sobie polska wieś. Obok wsi był dwór. A że dziedzicowi nie chciało się samemu zajmować gospodarką, sprawił sobie ekonoma (to nie to samo co ekonomista). I trzeba trafu, że ekonom był akurat Żydem. Ekonomowi wpadła w oko zgrabna dziewucha pracująca na folwarku. A że był on przystojnym mężczyzną - no i to stanowisko! - nie miał dużego kłopotu, by skłonić dziewczę do poświęcenia mu odrobiny czasu. Wystarczasjąco duzo, by zaczęło ją nieco wzdymać. A że ani z jego strony, ani ze strony rodziny owego dziewczęcia nie było zapału w kierunku zbyt daleko posuniętej integracji, sprawę rozwiązano ku obopólnemu zadowoleniu. Jej szybko znaleziono męża, a ekonom pokrył wiano. A teraz wyobraź sobie, że tym mężem byłby twój dziadek, a owym poczętym dzieckiem twój ojciec. Kim teraz byłbyś ty? Ano Żydo-polako-katolikiem. c.n.d. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolko Re: Albo ktoś jest żydem albo POLAKIEM, nie ma polskich żydów IP: *.proxy.aol.com 27.04.01, 04:38 Symeon, RobertP, Jojne i inni! Z przykroscia musze stwierdzic, ze chociaz zarzucacie innym bezmyslnosc, bezmozgowie itp., powinno sie to odnosic wlasnie do Was. Krazycie dookola tematu jak lis kolo kurnika, tylko brak odwagi by porwac kurke. Skad u Was takie pomieszanie pojec - narodowosci z religia czy tez glupie rozwazania na temat pochodzenia w dziesiatym pokoleniu (tak charakterystyczne i wazne dla Chasydow)? Nikt nikogo nie przymusza byc Polakiem, Zydem, Rosjaninem, Niemcem. Zwykle jest to kwestia sumienia i wewnetrznego poczucia przynaleznosci jak rowniez milosci ojczyzny - matki (obojetnie, dobrej czy zlej), ale tego to Wy pewnie ni znacie. A pod uznawana przez Was maska internacjonalizmu kryje sie po prostu PIENIADZ! Czyz nie tak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jojne Re: Albo ktoś jest żydem albo POLAKIEM, nie ma polskich żydów IP: *.200.152.18.cm-upc.chello.se 27.04.01, 06:59 Chcesz miec racje? OK, masz ja. Szkoda, ze nie masz pieniedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RobertP Re: Albo ktoś jest żydem albo POLAKIEM, nie ma polskich żydów IP: *.pnet.com.pl 27.04.01, 10:37 szanowny Bolku staram się być w porządku nie wyróżniam w tych staraniach ludzi wg. narodowości, koloru, religii... bycie w porzadku to takie uczucie kiedy człowiek sobie nie ma nic do zarzucenia - jest to rzadkie uczucie - ale daje dużą satysfakcję. A z tymi pięniędzmi to nie wiem o co ci chodzi - myślę, pracuję, - to je mam - i co z tego ? Czy pieniądze są dla ciebie tak istotne ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wania Re: Albo ktoś jest żydem albo POLAKIEM, nie ma polskich żydów Do symeo IP: *.proxy.aol.com 28.04.01, 02:41 Symeon jeszcze nie widzialem pieknego Zyda . Wyobraz sobie Polke Ktora by sie zadala Z Zydem ktory ma tylko polowe jaj.Ty jestes marzyciel. Nie z Zydem a jezeli juz to moze to byla swinia z folwarku pana hrabiego tylko on nie potrafil odroznic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Symeon Re: Do Bolka IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 28.04.01, 00:23 Gość portalu Bolko napisał: >Z przykroscia musze stwierdzic, ze chociaz zarzucacie innym bezmyslnosc, >bezmozgowie itp., powinno sie to odnosic wlasnie do Was. Krazycie dookola >tematu jak lis kolo kurnika, tylko brak odwagi by porwac kurke. A ten lisek z kurką to jakiej narodowości? Czy aby nasze? >Skad u Was >takie pomieszanie pojec - narodowosci z religia czy tez glupie rozwazania na >temat pochodzenia w dziesiatym pokoleniu (tak charakterystyczne i wazne dla >Chasydow)? Oj, Bolko, Bolko. To aż boli odpowiadać. A ty żadnej róznicy nie widzisz pomiędzy narodowoscia a religią? A pomiędzy narodowoscią a obywatelstwem? A ci chasydzi to skad ci się przypętali - chcesz się popisać, że znasz takie trudne słowa? >Nikt nikogo nie przymusza byc Polakiem, Zydem, Rosjaninem, Niemcem. Mam do ciebie pytanie, jakie dr Strawiński zadał poecie Bezdomnemu: czy Pan jest idiotą? Jeśli tak, to będę Panu tłumaczył dalej. Ale jeśli Pan tylko rżnie głupa, to szkoda naszego czasu. Niech więc Pan się zastanowi i poważnie mi odpowie. Przecież właśnie o przymuszanie chodzi. Polacy chcą, ze by wszyscy w Polsce byli Polakami, Niemcy w Niemczech tez chcieliby mieć samych Niemców. A tu, masz babo placek: w Polsce i Niemcy i Żydzi, a w Niemczech jeszcze Turcy... >Zwykle jest to kwestia sumienia i wewnetrznego poczucia przynaleznosci jak >rowniez milosci ojczyzny - matki (obojetnie, dobrej czy zlej), Oj,już ponosi, już w patos wpadamy: Matka, Ojczyzna, Polska! A wiesz ty, matole patentowany, że tę ojczyznę dużo łatwiej by się kochało, gdyby rózne pokraki nam tej miłości brudnym paluchem do gardła nie pchały? Jakie ty masz prawo pouczać kogokolwiek o tym co to jest sumienie i patriotyzm? Dla przeciętnego Polaka-Polaka być Polakiem to znaczy wyłudzić, okraść, zachapać, nie oddać. Popatrz na przedstawicieli tego Narodu bęcwale jeden, którzy dobrze reprezentują przekrój społeczny: jak potrafią kłamać i iść w zaparte. I potem takie ścierwojady jak ty i oni bądą kogoś pouczać? ale tego to Wy >pewnie ni znacie. A pod uznawana przez Was maska internacjonalizmu kryje sie >po >prostu PIENIADZ! Czyz nie tak? A co? Pieniądz ci gdzieś zapachniał? Chętnie bys się dorwał, tylko nie wiesz jak? Szukasz informacji, gdzie ci za zaprzaństwo załacą? Niestety, pomyliłeś adresy. Z internacjonlistycznym pozdrowieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolko Re: Do Symeona IP: *.ny.us.prserv.net 28.04.01, 06:36 Nie wycieraj sobie moim imieniem swojej zapaskudzonej fizjonomii. Zreszta musialbys chyba uzyc calej populacji szczurow, ktorych jestes przedstawicielem, zeby moc zetrzec cala ohyde jaka zionie od ciebie. Calkiem bez powazania... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mosiek Re: Do Symeona IP: *.200.152.18.cm-upc.chello.se 28.04.01, 08:46 Gość portalu: Bolko napisał(a): > Nie wycieraj sobie moim imieniem swojej zapaskudzonej fizjonomii. Zreszta > musialbys chyba uzyc calej populacji szczurow, ktorych jestes przedstawicielem, > > zeby moc zetrzec cala ohyde jaka zionie od ciebie. Calkiem bez powazania... ...argumentów brak -pora na butem w zeby. Dyskusja po twojemu. Przejdzie ci to z czasem. Byle ci nikt paluchem nie pokazal, ze i w twojej krwi masz domieszke... bo niektórym taki fakt dolewa nadgorliwosci przekraczajacej prosta przyzwoitosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luki Re: Albo ktoś jest żydem albo POLAKIEM, nie ma polskich żydów IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 28.04.01, 14:15 Opowiem krociutka historyjke - ku pouczeniu :). Historyjka prawdziwa. Otoz nie tak dawno bylem na spotkaniu rodziny oraz mniej i bardziej bliskich znajomych. Czesc z gosci miala poglady podobne do tworcy tej rubryczki. Po ktorejs z dlugich tyrad juz szescdziesiecioletniego znajomego: "Zydzi maja wladze, rozsprzedaja Polske, wykupuja Polske, ..." (znacie Wszyscy te argumenty, nieprawda?) Babunia nie wytrzymala: - A Ty naprawde nie pamietasz jak Twoja matka chodzila po Wilnie z opaska w czasie wojny!? Znajomego zamurowalo i wiecej sie nie odezwal. Kim on byl/jest? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mosiek Re: Albo ktoś jest żydem albo POLAKIEM, nie ma polskich żydów IP: *.pp.rzeszow.pl 28.04.01, 22:00 Przepraszam wszystkich Polaków za swoje wypowiedzi jestem chamem i nadużywam Waszej Polskiej gościnności. My Zydzi mamy to w krwi aby poniżać innych i nie możemy się z tego wyzwolić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mosiek Re: Albo ktoś jest żydem albo POLAKIEM, nie ma polskich żydów IP: *.200.152.18.cm-upc.chello.se 28.04.01, 22:54 Zostawiam ci pole do popisu. Twój serwer: .pp.rzeszow.pl Macie tam jeszcze jakas stodole pod bokiem? Mój serwer: chello.se Masz kolegów, z którymi sobie pogadasz. Sam siebie opluwasz, smutne to. Mosiek PS Paranoja jest twoja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mosiek Do Mosika IP: *.pp.rzeszow.pl 28.04.01, 23:13 Gość portalu: Mosiek napisał(a): > Zostawiam ci pole do popisu. > Twój serwer: .pp.rzeszow.pl > Macie tam jeszcze jakas stodole pod bokiem? > > Mój serwer: chello.se > Masz kolegów, z którymi sobie pogadasz. > Sam siebie opluwasz, smutne to. > > Mosiek > > PS > Paranoja jest twoja. Pudło Mosiek nie ten region kraju ...ha ha Słaby z ciebie haker....hi hi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Do Mosika IP: *.cc.columbia.edu 28.04.01, 23:45 Ty Mosiek, ale ty jestes haker. Na pewno piszesz z Izraela skad takim dluuuugim kablem podlaczyles sie do stodoly w Rzeszowskiem z, ktorej to potajemnie wysylasz te madre maile. Ale ty jestes gosc! Prawdziwy haker! Gość portalu: Mosiek napisał(a): > Gość portalu: Mosiek napisał(a): > > > Zostawiam ci pole do popisu. > > Twój serwer: .pp.rzeszow.pl > > Macie tam jeszcze jakas stodole pod bokiem? > > > > Mój serwer: chello.se > > Masz kolegów, z którymi sobie pogadasz. > > Sam siebie opluwasz, smutne to. > > > > Mosiek > > > > PS > > Paranoja jest twoja. > > Pudło Mosiek nie ten region kraju ...ha ha Słaby z ciebie haker....hi hi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: C.I.A. Re: Albo ktoś jest żydem albo POLAKIEM, nie ma polskich żydów IP: *.proxy.aol.com 29.04.01, 03:27 Chciales powiedziec:my polacy,mamy to we krwi,Zydzi o was sie nie martwia,sami powinniscie mordy swoje bez pomocy innych z gowna na zewnatrz wynurzyc.To bedzie chwala wiekuista dla narodu waszego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mark Re: Albo ktoś jest żydem albo POLAKIEM, nie ma polskich żydów Do CIA IP: *.proxy.aol.com 29.04.01, 04:20 Wiesz najwiekszym gownem to wlasnie Wy i od tego pragniemy sie uwolnic tylko nie rozumiem dlaczego to gowno sie tak przyczepilo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Symeon Re: Do Wani IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 29.04.01, 01:10 Ja też nie widziałem pięknego Żyda. Ani Polaka ani Rosjanina ani w ogóle żadnego faceta. Wszyscy są na moje oko jacyś lekko obrzydliwi. Ale to pewnie dlatego, że jestem hetero. Niemniej kobietom się podobają. W tym kontekście to twoje zainteresowanie pięknymi Żydami wydaje mi się nieco podejrzane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wania Re: Do Wani do Symeon IP: *.proxy.aol.com 29.04.01, 02:01 Hej to Ty pisales o pieknym zydzie i jak zwykle Wy Zydzi swoja wine probujecie zwalic na innych. Co do pieknosci Zydow to zeczywiscie masz racje Szczegolnie podobali sie Hitlerowi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: C.I.A. Re: Do Wani do Symeon IP: *.proxy.aol.com 29.04.01, 03:09 Dawaj Wanka-wstanka,dawaj kontre,a dowiesz sie wiecej prawdy bachorze russkij Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: C.I.A. Re: Do Wani IP: *.proxy.aol.com 29.04.01, 03:04 A ja niedawno kochalem sie ze sliczna Zydowka.Zadna Polka nigdy nie dorowna jej swiezosci i czystosci.To jest kwestia 56 lat oczyszczania obydwu odbytow polskich kobiet.Pfuj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wania Re: Do Wani IP: *.proxy.aol.com 29.04.01, 04:14 Wiesz piekne do moze sa dla takich jak Ty i czyste tez dla takich jak Ty Akurat uchodzicie za najwiekszych brudasow.Ale to dobrze ze potrafisz sie sam pocieszyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Re: Albo ktoś jest żydem albo POLAKIEM, nie ma polskich żydów IP: 24.71.213.* 29.04.01, 05:12 Cala rzesza najwspanialszych Polakow byla pochodzienia zydowskiego, czyli tez byli polskimi Zydami; Brzechwa, Tuwim, Korczak, Passent, Gustaw Herling- Grudzinski, Pani Pilsudzka (zona Wodza)i cala rzesza 3,5 mln innych polskich Zydow wymordowanych przez Niemcow. Mickiewicz tworzy legiony zydowskie. Zydzi - wybitni lekarze, wojskowi zgneli w Katyniu. A wiec zastanow sie co piszesz, zanim zasiadziesz do komputera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ab Re: Albo ktoś jest żydem albo POLAKIEM, nie ma polskich żydów IP: *.zigzag.pl 29.04.01, 12:20 Popieram Cie Janusz calkowicie. Zydzi wniesli bardzo wiele do polskiej kultury, gospodarki i historii, podobnie jak rowniez Polacy wywodzacy sie z innych nacji. Byly tez oczywiscie ciemniejsze strony w historii Zydow w Polsce, jak udzial w tworzeniu komunizmu, UB, itp. Ba, ale robili to tez "czysci Polacy" Bardzo niebezpieczne jest ocenianie ludzi wedlug ich pochodzenia. Ludzie winni byc oceniani podlug ich czynow. Przypomnam, ze wielkim patriota w czasie drugiej wojny swiatowej byl ks. Habsburg z Zywca. A tak swoja droga bardzo niebezpieczne jest s e g r e g o w a n i e ludzi wedlug pochodzenia. Musze tez przyznac, ze jestem zaszokowany poziomem emocji i jezykiem uzywanym na forum odnosnie relacji polsko-zydowskich niezaleznie od pogladow prezentowanych przez poszczegolne osoby. Jezeli juz ktos koniecznie chce zajac stanowisko negatywne, to radzil bym, tak jak we wszystkim, wiecej profesjonalizmu. Z drugiej strony proponowalbym zwolennikom strony zydowskiej, aby kazdej krytyki lub uwagi nie podciagali jako antysemityzm, bo tez to sie czasami zdarza /moze mniej na tym forum, ale czesto w zyciu codziennym/. Wedlug mnie Polakiem jest ten, ktory sie za takiego uwaza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gruby Re: Albo ktoś jest żydem albo POLAKIEM, nie ma polskich żydów IP: 212.244.27.* 05.05.01, 18:13 Gość portalu: Janusz napisał(a): > Cala rzesza najwspanialszych Polakow byla pochodzienia zydowskiego, czyli tez > byli polskimi Zydami; Brzechwa, Tuwim, Korczak, Passent, Gustaw Herling- > Grudzinski, Pani Pilsudzka (zona Wodza)i cala rzesza 3,5 mln innych polskich > Zydow wymordowanych przez Niemcow. Mickiewicz tworzy legiony zydowskie. Zydzi - > > wybitni lekarze, wojskowi zgneli w Katyniu. A wiec zastanow sie co piszesz, > zanim zasiadziesz do komputera. Polak pochodzenia żydowskiego to co innego tak samo jak Polak wyznania prawosławnego cz widzisz różnicę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karol Re: Albo ktoś jest żydem albo POLAKIEM, nie ma polskich żydów IP: *.pl 06.05.01, 00:01 Gość portalu: Polak napisał(a): > Polski żyd???????? Nie rozumiem. Albo POLAK albo żyd. Masz huju najebane we łebie sporo gowna. Na twoim miejscu zajalbym sie zbiorem burakow, a nie pisaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kruk Ludzkie losy sa powiklane IP: *.nas.one.net.au 22.05.01, 16:09 Gość portalu: Polak napisał(a): > Polski żyd???????? Nie rozumiem. Albo POLAK albo żyd. Nonsens. Sa chyba dwie podstawowe mozliwosci ustalenia tego. {Dla Zydow kazdy kto mial Ojca Zyda jest Zydem ( czy sie nie myle?)} Pierwsza mozliwosc : przodkowie - jesli ktos mial jakich przodkow Polakow ma podstawe by uwazac sie tez za Polaka. Druga mozliwosc : obywatelstwo - faktycznie, kazdy obywatel Polski jest juz z samego tego powodu Polakiem. Czyli Zyd , jesli ma POlakow wsrod przodkow moze tez uwazac sie za Polaka, tym bardziej jesli ma obywatelstwo polskie, (a jezeli do tego ma jeszcze np. obywatelstwo USA, to jest tez amerykaninem). Byc moze sa Zydzi, ktorzy czuja sie Polakami, a nie maja ani przodkow Polakow, ani obywatelstwa Polskiego, ale to raczej indywidualne przypadki. Widzialem film dokumentalny w telewizji polskiej o ksiedzu katolickim, ktory po wielu latach dowiedzial sie od swoich rodzicow, ze jest Zydem, a przez nich zostal adoptowany zaraz po wojnie. Ludzkie losy sa niezmiernie powiklane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek S Re: Ludzkie losy sa powiklane IP: *.jajones.com 23.05.01, 00:27 Gość portalu: kruk napisał(a): > Nonsens. Sa chyba dwie podstawowe mozliwosci ustalenia tego. > {Dla Zydow kazdy kto mial Ojca Zyda jest Zydem ( czy sie nie myle?)} > Pierwsza mozliwosc : przodkowie - jesli ktos mial jakich przodkow > Polakow ma podstawe by uwazac sie tez za Polaka. > Druga mozliwosc : obywatelstwo - faktycznie, kazdy obywatel Polski > jest juz z samego tego powodu Polakiem. > Czyli Zyd , jesli ma POlakow wsrod przodkow moze tez uwazac sie za Polaka, > tym bardziej jesli ma obywatelstwo polskie, > (a jezeli do tego ma jeszcze np. obywatelstwo USA, to jest tez amerykaninem). > Byc moze sa Zydzi, ktorzy czuja sie Polakami, a nie maja ani przodkow Polakow, > ani obywatelstwa Polskiego, ale to raczej indywidualne przypadki. > Widzialem film dokumentalny w telewizji polskiej o ksiedzu katolickim, ktory po > wielu latach dowiedzial sie od swoich rodzicow, ze jest Zydem, a przez nich > zostal adoptowany zaraz po wojnie. Ludzkie losy sa niezmiernie powiklane. Zgadzajac sie calkowicie z Krukiem, ze "ludzkie losy sa niezmiernie powiklane" i nonsensem jest twierdzenie, ze "albo sie jest POLAKIEM albo zydem" (jestem tez zdecydowanie przeciwko prymitywnej dyskryminacji - nalezy pisac konsekwentnie i zgodnie z przyjetymi zasadami ortografii - Polak, Zyd [ale to nie pod adresem Kruka!]) podsuwam kilka drobnych poprawek: 1. Wsrod Zydow przynaleznosc zydowska dziedziczy sie (tlumaczyla mi to ongis pewna znajoma Zydowka) po matce a nie po ojcu. To matka musi byc Zydowka, ojciec nie. Zydostwo mozna rowniez nabyc - poprzez przyjecie wiary zydowskiej (tu obowiazuje dosc rygorystyczna procedura, cos na wzor procedury "koszernej", ale procedury tej nie znam, jestem niekoszerny). 2. Co do przyjecia narodowosci polskiej poprzez przyjecie obywatelstwa to chyba tez jest troche inaczej. Polska ustawa o obywatelstwie rozroznia terminy: obywatelstwo i narodowosc. Zgodnie z tym rozroznieniem mozna nabyc obywatelstwo polskie zarazem zachowujac oryginalna narodowosc, jak w przypadku Olisabebe. Zdaje sie, ze to rozroznienie jest nawet ujete w dowodach osobistych. 3. Jakkolwiek podstawowym wyznacznikiem narodowosci jest pochodzenie etniczne to Kruk ma absolutna racje twierdzac, ze wcale nie jest to takie jednoznaczne. Z jednej strony jak traktowac kogos kto bedac etnicznie pochodzenia, dajmy na to niemieckiego, ma tych niemieckich przodkow zamieszkalych w Polsce od pieciu pokolen, mowi po polsku, czuje sie Polakiem (z dziada pradziada) no i, rzecz naturalna, ma obywatelstwo polskie. To nie jest zadna abstrakcja, wystarczy sie rozejrzec naokolo, przykladow znajdziemy bez liku: pan Janusz Bucholc, albo Piotr Szmidt, Leszek Miller(?). Ale tez bywa i inaczej, o czym tez wiadomo powszechnie. Na opolszczyznie na przyklad nie brak osob, takze i noszacych polskie nazwiska, ktore jednak czuja sie Niemcami. W tym miejscu wypadnie chyba zgodzic sie, o czym Kruk tez wspomnial, ze waznym kryterium okreslenia przynaleznosci narodowej jest - samookreslenie. Sprawa dalej sie komplikuje w przypadku malzenstw (czy szerzej - zwiazkow) mieszanych. Moze nie jest to sytuacja nagminna ale poczekajmy, wejdzie Polska do Unii to sie zacznie. Matka Polka, ojciec, dajmy na to (szukam jakiejs neutralnej narodowosci, zeby niepotrzebnie nie wzniecac emocji: ten nie, ten tez nie, ten, no nie, absolutnie nie do przyjecia...) Francuz. Mialem kiedys znajomego, ktorego ojciec z kolei byl Polakiem a matka - Holenderka (ojciec zdaje sie sluzyl w armii generala Maczka, zostal raniony w akcji zdobywania mostu, lizal rany a urocza pielegniarka tak sie nim zaopiekowala, ze juz mu wiecej spieszno do tej wojaczki przestalo byc). Czy w takich sytuacjach nie mozna poczuc sie, ze tak powiem, podwojnie? Smieszne, zeby nie uzyc bardziej dosadnego terminu, jest to gadanie o wylacznosci narodowej typu albo sie jest prawdziwym (czystym rasowo) Polakiem albo kims innym (celowo tu omijam slowo Zyd bo to niektorych denerwuje, a przeciez wcale nie o to chodzi). Granice Polski na przestrzeni dziejow zmienialy sie raczej zasadniczo, przez wieki naplywali ludzie z roznych krajow, z Niemiec, Flamandii, Szkocji, Francji, Mongolii, Turcji, cholera wie skad jeszcze, ze nie wspomne o Litwie, Bialorusi i Ukrainie. Wsrod bliskich przyjaciol mego ojca byli ludzie, Polacy od pokolen, o takich oto nazwiskach: Vrabec, Tatarczuch, de-Gache, Brugier, Szmidt, ani jedno polskie nazwisko a - Polacy! A jeszcze wspomne takie bardziej znane nazwiska, na przyklad (pomijam Szopena): Zanussi albo Bardini, o jeszcze jeden dobry - Perepeczko. A Swietej Pamieci Popieluszko to co, nie Bialorusin? A szef Kongresu Polonii Amerykanskiej pan Moskal? Dalsze wnioski z tej wyliczanki pozostawiam szanownym czytelnikom. Leszek - Strzelecki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kruk Re: Ludzkie losy sa powiklane IP: *.nas.one.net.au 23.05.01, 09:14 Gość portalu: Leszek S napisał(a): > > 1. Wsrod Zydow przynaleznosc zydowska dziedziczy sie (tlumaczyla mi to ongis > pewna znajoma Zydowka) po matce a nie po ojcu. To matka musi byc Zydowka, ojcie > c > nie. Powinien sie wypowiedziec ktos kto wie napewno.Wydaje mi sie nieprawdopodobne by narodowosc zydowska dziedziczylo sie w linii zenskiej. Mam wrecz przekonanie, ze kobiety w tradycyjnej spolecznosci zydowskiej nie mialy wiele do powiedzenie. O wszystkim decydowali mezczyzni. Ogladalem niedawno film o kobietach w Izraelu ktore przez lata nie moga uzyskac rozwodu w zwiazku z tym, ze wg. obowiazujacego tam prawa musi byc na to zgoda meza. Zydostwo mozna rowniez nabyc - poprzez przyjecie wiary zydowskiej (tu > obowiazuje dosc rygorystyczna procedura, cos na wzor procedury "koszernej", ale > > procedury tej nie znam, jestem niekoszerny). To musi byc niezmiernie trudne przedsiewziecie wymagajace zapewne wsparcia od Zydow o charakterze poreczenia. Moze ktos wie jakie trzeba spelnic warunki by przejsc na judaizm z katolicyzmu ???? 2. Co do przyjecia narodowosci polskiej poprzez przyjecie obywatelstwa to chyba > > tez jest troche inaczej. Polska ustawa o obywatelstwie rozroznia terminy: > obywatelstwo i narodowosc. Zgodnie z tym rozroznieniem mozna nabyc obywatelstwo > > polskie zarazem zachowujac oryginalna narodowosc, jak w przypadku Olisabebe. > Zdaje sie, ze to rozroznienie jest nawet ujete w dowodach osobistych. Ja o tym wiem. Uwazam, ze ktos kto ma obywatelstwo polskie tez ma podstawy uwazac sie za Polaka, w tym Olisadebe rowniez. Nie twierdzilem, ze otrzymujac obywatelstwo traci sie posiadana narodowosc, lecz zyskuje sie podstawe by czuc sie tez np. amerykaninem lub australijczykiem jezeli ma sie takie obywatelstwo a jest sie narodowosci Polskiej, co wydaje sie oczywiste. > > Sprawa dalej sie komplikuje w przypadku malzenstw (czy szerzej - zwiazkow) > mieszanych. Moze nie jest to sytuacja nagminna ale poczekajmy, wejdzie Polska d > o > Unii to sie zacznie. Matka Polka, ojciec, dajmy na to (szukam jakiejs neutralne > j > narodowosci, zeby niepotrzebnie nie wzniecac emocji: ten nie, ten tez nie, ten, > > no nie, absolutnie nie do przyjecia...) Francuz. Mialem kiedys znajomego, ktore > go > ojciec z kolei byl Polakiem a matka - Holenderka (ojciec zdaje sie sluzyl w arm > ii > generala Maczka, zostal raniony w akcji zdobywania mostu, lizal rany a urocza > pielegniarka tak sie nim zaopiekowala, ze juz mu wiecej spieszno do tej wojaczk > i > przestalo byc). Czy w takich sytuacjach nie mozna poczuc sie, ze tak powiem, > podwojnie? > Ja uwazam ze tak. Mozna sie czuc nawet "poczwornie". W krajach zachodnich jest to juz od dawna znacznie bardziej wymieszane niz Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbyszek Re: Albo ktoś jest żydem albo POLAKIEM, nie ma polskich żydów IP: 206.68.52.* 23.05.01, 02:19 Z narodowoscia jak z mlodoscia. Twoj wiek zalezy od tego jak mlodym sie czujesz a nie od tego ile masz lat. Twoja przynaleznosc narodowa zalezy od tego kim sie czujesz. Ja sie czuje Polakiem pomimo nie polskiego nazwiska i pomimo tego, ze od wielu lat (22) mieszkam poza Polska. Odpowiedz Link Zgłoś