Dodaj do ulubionych

Ziemkiewicz o gołych babach

20.10.05, 14:16
fakty.interia.pl/ziemkiewicz/news?inf=677589
Obserwuj wątek
    • karlin A jednak znowu o polityce:) /nt 20.10.05, 14:18
      • t-800 Re: A jednak znowu o polityce:) /nt 20.10.05, 14:20
        Zdecydowanie podjeżdża pod mój wątek:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30679542&a=30679542 ;-)
        • patty_vare Re: A jednak znowu o polityce:) /nt 20.10.05, 22:12
          Ty się śmiejesz, a ja to dzisiaj ze skrzynki wyjęłam :/

          Już gdzieś to napisałam, ale się powtórzę - jak Tusk przerąbie, to nie będę mu
          współczuć - zasłużył dobierając sobie taki ghmwniany sztab.
    • asienka32 Zawsze uważałam, ze to fajny facet 20.10.05, 14:19

      • incognitto Re: Zawsze uważałam, ze to fajny facet 20.10.05, 14:24
        asienka32 napisała:

        kto? T-800?:)
        tez tak uważam
        mój ulubiony forumowicz, jest dowcipny, jak trzeba - rzeczowy, malo agresywny,
        kulturalny, pomyslowy, no i aktywny.
        Po prostu super
        :))
        • t-800 Re: Zawsze uważałam, ze to fajny facet 20.10.05, 14:27
          Ojej! Dzięki! :-))) Aż się zarumieniłem! :-)))

          Pozdrawiam! :-)
          • asienka32 Re: Zawsze uważałam, ze to fajny facet 20.10.05, 14:46
            Miałam na myśli Ziemkiewicza ale jeśli chodzi o T-800, przez grzecznosć nie
            zaprzeczę. I dodam jeszcze, ze to jedyny znany mi tu stuprocentowy
            niewolontariusz :)
            • iwoniczanka Re: Zawsze uważałam, ze to fajny facet 20.10.05, 16:26
              To znaczy?
    • frank_drebin Dobre i wreszcie nie o polityce :) 20.10.05, 15:21
    • dr.kidler Ziemkiewicz poczul (nie tylko ) cykora ... 20.10.05, 20:54
      i nie pisze juz ze Adam Michnik "zrobil wszystko by
      nie ujawnic nazwisk zbrodniarzy komunistycznych".
      Wystarczylo ze Michnik tupnal noga, i naszemu bohaterskimu
      "niezaleznemu redaktorowi" zbrazowialy spodnie,
      w okolicach siedzenia, i rozszedl sie smrod.

      Cos tam tylko powydziwial nad p. redaktor Wanat z TOK-FM,
      ktora mu pokazala ile jest warta jego "publicystyka",
      i znow zaczal pisac o golych babach.
      Zreszta 50% tego tekstu juz znam z innych
      jego felietonow.

      t-800 napisał:

      > fakty.interia.pl/ziemkiewicz/news?inf=677589
      • frank_drebin Oj doktor ty jak cos palniesz. Poczytaj sobie jak 20.10.05, 21:29
        sie RAZ "boi" Twojego idola Nadredaktora. Wywiad zostal zamieszczony wczoraj na
        o2. Ponizej link:

        relaz.o2.pl/magazyn-artykul.php?id=475
        • t-800 Re: Oj doktor ty jak cos palniesz. Poczytaj sobie 20.10.05, 21:33
          Aż zacytuję! :-)

          Bardzo niepochlebnie wypowiada się Pan o Adamie Michniku i jego środowisku.
          Dlaczego?

          Michnikowszczyzna narobiła w Polsce strasznych szkód. To przez nią III RP jest
          bagnem zbudowanym na zakłamaniu. Pewne krzyczące zbrodnie zostały schowane pod
          dywan, prasa więcej u nas poświęciła uwagi działaniom szwadronów śmierci w
          Meksyku, niż faktom, że między nami chodzą - co ja mówię chodzą, zasiadają! -
          mordercy, którzy w latach 80. tworzyli takie szwadrony w Polsce i zamordowali
          co najmniej stu działaczy podziemia oraz księży. Istnieją chore układy, wieloma
          rzeczami rządzi mafia, która przecież nie została założona, jak nam wmawiają,
          przez jakiegoś cinkciarza z Pruszkowa, tylko przez dawny aparat służb
          specjalnych. To ich powiązania, pieniądze i bezwzględność w realizowaniu swych
          interesów stworzyły pajęczynę, która oplata Polskę. Atmosferę przyzwolenia na
          to wszystko stworzył właśnie Adam Michnik, swoimi toastami z najobrzydliwszą
          czerwoną kanalią i wściekłymi atakami na tych, którzy chcieli budować państwo
          sprawiedliwe i zdrowe. Do tego Adam Michnik jest człowiekiem, który uważa, że
          nie musi się za nic tłumaczyć, bo jest wielki jak sam Bóg, gdy ktoś go
          krytykuje reaguje nerwowo, straszy sądami i tak dalej. Na szczęście sądy mi
          niestraszne, a nie muszę się już dziś obawiać nieznanych sprawców... Tych, o
          których przyjaciel Adama Michnika, Czesław Kiszczak mógłby więcej powiedzieć,
          ale nikt go do tej pory nie zmusił.

          Po nieprzychylnym felietonie w "Newsweeku" Adam Michnik straszył Pana procesem.
          Co z tego wyszło?

          Jak na razie żaden pozew do mnie nie dotarł, ale mam nadzieję, że Michnik to
          człowiek poważny i skoro odmówiłem jakichkolwiek przeprosin, spełni groźby. Z
          tego co wiem Adam Michnik porozsyłał bardzo wiele podobnych pogróżek do różnych
          osób. Być może robił to w jakimś przypływie szaleństwa. Być może Agora [wydawca
          Gazety Wyborczej – przyp. red.] nie udzieli mu w tej akcji poparcia. Nie wiem.
          Ja jestem przygotowany i oczekuję procesu z radością: będzie on dobrą okazją,
          aby społeczeństwo zobaczyło zupełnie inną twarz Adama Michnika, niż ta, którą
          nam tej pory malowała jego medialna klaka.
          • dr.kidler Re: Oj doktor ty jak cos palniesz. Poczytaj sobie 20.10.05, 21:54
            t-800 napisał:

            > Aż zacytuję! :-)

            Michnik nie ma pretensji o oceny Pana Niezaleznego Redaktora Ziemkiewicza
            jakie by one nie byly nieprawdziwe, tylko o jego klamstawa.
            A Klamstwem jest to oto stwierdzenie ktore Niezalezny
            Redaktor byl laskaw opublikowac:

            "Adam Michnik zrobil wszystko by
            nie ujawnic nazwisk zbrodniarzy komunistycznych".

            W kawalku ktory zacytwales nie ma tego stwierdzania,
            ani w zadnym innym ktora Ziemkiewicz wydal z siebie
            drukiem go grozbie Michnika, a ktory ja znam.

            Wszystko wskazuje sie wycofal z tego stwierdzena, ale
            nie ma odwagi sie przyznac.

        • dr.kidler Puruczniku - glopote macie na twarzy wyrysowana, 20.10.05, 21:47
          wiec nie wykazujcie sie nia takze w Waszych posytach.
          To zwykly przejaw formy nad trescia.

          Gdzie w tym wywiadzie Waszego Idola Niezaleznego Publicysty,
          ktory przytoczyliscie macie urywek:
          " Adam Michnik "zrobil wszystko by nie ujawnic nazwisk zbrodniarzy
          komunistycznych", bo ja go jakos dziwnie nie widze.

          Kazdy pajacyk gada ze sie nie boi, a pakunek
          w spodniach, to po prostu efekt kataru jelit.
          Niezalezny Pyblicysta nie jest oryginalny.


          frank_drebin napisał:

          > sie RAZ "boi" Twojego idola Nadredaktora. Wywiad zostal zamieszczony wczoraj
          na
          >
          > o2. Ponizej link:
          >
          > relaz.o2.pl/magazyn-artykul.php?id=475
          • frank_drebin Doktorek rece opadaja. Widze, ze twoim betonowym 20.10.05, 21:54
            zdaniem teraz jak RAZ codziennie i w kazdym felietonie i wywiadzie nie bedzie
            literalnie powtarzal, ze " Adam Michnik zrobil wszystko by nie ujawnic nazwisk
            zbrodniarzy komunistycznych" to oznacza, ze boi sie Nadredaktora ? Ciekawy tok
            rozumowania, a wlasciwie braku rozumowania ....
            To przytocze moze pewien fragment z tego wywiadu moze cos rozjasni to
            doktorkowi w glowie na temat tego jak RAZ boi sie Nadredaktora. Prosze
            przeczytac wolno i ze zrozumieniem, jak sie nie umie doktorku (widze, ze duze
            klopoty z czytaniem u doktorka) prosze zapytac kogos kto umie czytac co tam
            jest napisane, a wiec wypowiedz RAZ:
            "Michnikowszczyzna narobiła w Polsce strasznych szkód. To przez nią III RP jest
            bagnem zbudowanym na zakłamaniu. Pewne krzyczące zbrodnie zostały schowane pod
            dywan, prasa więcej u nas poświęciła uwagi działaniom szwadronów śmierci w
            Meksyku, niż faktom, że między nami chodzą - co ja mówię chodzą, zasiadają! -
            mordercy, którzy w latach 80. tworzyli takie szwadrony w Polsce i zamordowali
            co najmniej stu działaczy podziemia oraz księży. Istnieją chore układy, wieloma
            rzeczami rządzi mafia, która przecież nie została założona, jak nam wmawiają,
            przez jakiegoś cinkciarza z Pruszkowa, tylko przez dawny aparat służb
            specjalnych. To ich powiązania, pieniądze i bezwzględność w realizowaniu swych
            interesów stworzyły pajęczynę, która oplata Polskę. Atmosferę przyzwolenia na
            to wszystko stworzył właśnie Adam Michnik, swoimi toastami z najobrzydliwszą
            czerwoną kanalią i wściekłymi atakami na tych, którzy chcieli budować państwo
            sprawiedliwe i zdrowe. Do tego Adam Michnik jest człowiekiem, który uważa, że
            nie musi się za nic tłumaczyć, bo jest wielki jak sam Bóg, gdy ktoś go
            krytykuje reaguje nerwowo, straszy sądami i tak dalej. Na szczęście sądy mi
            niestraszne, a nie muszę się już dziś obawiać nieznanych sprawców... Tych, o
            których przyjaciel Adama Michnika, Czesław Kiszczak mógłby więcej powiedzieć,
            ale nikt go do tej pory nie zmusił."
            • dr.kidler To podrapcie sie nimi w swoje żołądki Poruczniku 20.10.05, 22:07
              skoru juz macie tak blisko ...
              Moze zaczniecie myslec,
              bo glowy do tej czynnosci nie uzywacie jak widac.


              frank_drebin napisał:

              > zdaniem teraz jak RAZ codziennie i w kazdym felietonie
              > i wywiadzie nie bedzie
              > literalnie powtarzal, ze " Adam Michnik
              > zrobil wszystko by nie ujawnic nazwisk
              > zbrodniarzy komunistycznych" to oznacza, ze boi sie Nadredaktora ?

              Tak, boi.
              Oczywiscie nie p. Michnika wprost, bo to bardzo dobry i lagodny
              czlowiek lecz kary jaka go moze spotkac za oszczerstwa,
              ktorych sie dopuszcza.

              Pan Michnik nie zabronil Ziemkiewiczowi pisac wogole,
              w szczegolnosci swoich opinii, czyli glupot
              z ktorych p. Redaktor Ziemkiewicz jest szeroko znany.
              Zabronil padawania zmyslonych, czyli klamliwych faktow
              na swoj temat, a za takie klamstwem uwaza wlasnie to
              zdanie, ktore byliscie Poruczniku uprzejmy zacytowac,
              na poczatku postu.

              Slusznie, pan Ziemkiewicz obawia sie go ponownie publikowac,
              bo wie czym to moze grozic.
              • frank_drebin Jakby doktorek umial czytac ze zrozumieniem to 20.10.05, 22:13
                by zauwazyl, ze we fragmencie, ktory zacytowalem z punktu widzenia Nadredaktora
                jest materialu na kolejnych 10 procesow. To tyle jesli chodzi o "strach" RAZ.
                Jednak widze po postach doktorka, ze zmeczony jest proszeniem o to zeby mu
                czytano posty wiec nie nie bede doktorka dalej meczyl. Niech doktorkowi sie
                przysni, ze RAZ sra ze strachu przed Nadredaktorem :) W koncu kazdy ma takie
                sny na jakie zasluguje :)
                • dr.kidler Nire kompromitucie sie poruczniku, 20.10.05, 22:20
                  frank_drebin napisał:

                  > by zauwazyl, ze we fragmencie, ktory zacytowalem z punktu widzenia
                  Nadredaktora
                  >
                  > jest materialu na kolejnych 10 procesow. To tyle jesli chodzi o "strach" RAZ.
                  > sny na jakie zasluguje :)

                  Glupiscie poruczniku, razem z tym swoim
                  tlustawymguro co to pisze o golych baba
                  • dr.kidler Re: Nire kompromitucie sie poruczniku, 20.10.05, 22:27

                    bo filmy robicie dobre.

                    co innego jest powiedzic

                    " wedlug mnie frank_drebin jest glupi",
                    a co innego:
                    " wszystkim wiadomo, ze frank_drebin jest glupi".

                    Pierwszy przypadek nie jest materialem
                    na proces, bo kazdy ma prawo miec wlasne
                    zdanie, nawet jezli jest bledne.

                    Dugi przypadek nie jest wyrazenim wlasnego
                    zdania, lecz jakoby przytoczeniem faktu.
                    Jezelei przynajmniej jeden nie potwierdzi,
                    to nie jest to fakt, tylko klamstwo.

    • idiotyzmy-kacze Ziemkiewicz przejrzał CKMa - ostatni raz legalnie 20.10.05, 21:02
      W IV RP gołym babom mówimy nie. Zgodnie z zaleceniami o.Rydzyka wszelkie czasopisma gdzie można zobaczyć gołe baby zostaną zdelegalizowane.
      • asienka32 To w sztabie Tuska płacą "wolontariatowi" za takie 20.10.05, 21:07
        pesymistyczne herezje wypisywane na forum?
        • kosciol.mlodziezy.psychicznej Re: To w sztabie Tuska płacą "wolontariatowi" za 20.10.05, 21:11
          Uff. Cimoczasowa retoryka powraca.
          • asienka32 Re: To w sztabie Tuska płacą "wolontariatowi" za 20.10.05, 21:12
            bo już tej kaczordonaldowej mam dość :)
            • kosciol.mlodziezy.psychicznej Re: To w sztabie Tuska płacą "wolontariatowi" za 20.10.05, 21:13
              Jeszcze tylko cztery latka...
              • asienka32 Re: To w sztabie Tuska płacą "wolontariatowi" za 20.10.05, 21:14
                do Cimoszki 5 latek a nie 4.
                • kosciol.mlodziezy.psychicznej Re: To w sztabie Tuska płacą "wolontariatowi" za 20.10.05, 21:15
                  Owszem, ale główny potok gnoju spłynie na parlament.
                  • asienka32 I znów będzie: 20.10.05, 21:16
                    banda Millera, koledzy Leszka Millera ....
                    • kosciol.mlodziezy.psychicznej Re: I znów będzie: 20.10.05, 21:19
                      I w koło Macieju...
                      • t-800 Re: I znów będzie: 20.10.05, 21:23
                        wiadomosci.onet.pl/1182872,11,item.html
                        • kosciol.mlodziezy.psychicznej Re: I znów będzie: 20.10.05, 21:24
                          Czy mieli pozwolenie? Bo przy Jaruckiej ponoć nie mieli.
                          • t-800 Re: I znów będzie: 20.10.05, 21:25
                            Jak znam SLD to nie mieli. Robią co chcą.
                            • kosciol.mlodziezy.psychicznej Re: I znów będzie: 20.10.05, 21:27
                              Biedny Zbyszek. Oby nie był w ciąży.
                              • t-800 Re: I znów będzie: 20.10.05, 21:28
                                Biedny? Toż to kumpel Prezia. Prezio pomoże.
                                • kosciol.mlodziezy.psychicznej Re: I znów będzie: 20.10.05, 21:29
                                  Prezio ginekologiem? Kolejny nieodkyty talent...
                                  • t-800 Re: I znów będzie: 20.10.05, 21:30
                                    Prezio jest magistrem ginekologii.
                                    • kosciol.mlodziezy.psychicznej Re: I znów będzie: 20.10.05, 21:32
                                      Dopiero po 10 latach to wyszło!
                • dr.kidler Re: To w sztabie Tuska płacą "wolontariatowi" za 20.10.05, 21:19
                  asienka32 napisała:

                  > do Cimoszki 5 latek a nie 4.

                  W ciagu 5 lat rzadow PiSu,
                  straci na gieldzie to co
                  zarobil terez i bedzie "czysty".

                  • asienka32 Re: To w sztabie Tuska płacą "wolontariatowi" za 20.10.05, 21:29
                    Szczególnie dużo straci w tym piątym roku rządów PiS
                    • dr.kidler Re: To w sztabie Tuska płacą "wolontariatowi" za 20.10.05, 21:37
                      asienka32 napisała:

                      > Szczególnie dużo straci w tym piątym roku rządów PiS

                      Najbardziej boli strata ostatnic pieniedzy.

                      Jezeli myslisz ze PiS bedzie rzadzil co najwyzej,
                      4 lata to chyba nie wierzysz we wprowadzenie
                      przez Kaczynskiego 1000 letniej IV Rzeczpospolitej. :-)
        • idiotyzmy-kacze Re: To w sztabie Tuska płacą "wolontariatowi" za 20.10.05, 21:13
          Ja nie jestem wolontariat tylko prywatna osoba.
          • asienka32 Re: To w sztabie Tuska płacą "wolontariatowi" za 20.10.05, 21:15
            idiotyzmy-kacze napisał:

            > Ja nie jestem wolontariat tylko prywatna osoba.

            A co to przeszkadza?
            • idiotyzmy-kacze Re: To w sztabie Tuska płacą "wolontariatowi" za 20.10.05, 21:44
              Nic, po prostu piszę te "pesymistyczne herezje" na własne konto i odpowiedzialność.
    • kropekuk Jak sie pisze co tydzien KAWALKI NA ZAMOWIENIE 20.10.05, 21:18
      to - niestety - gowno sie pisze, panie Ziemkiewicz:)))))
      A tak poza tym to WSTYD I HANBA wygladac jak pan PRZED PIECDZIESIATKA!
      • asienka32 Re: Jak sie pisze co tydzien KAWALKI NA ZAMOWIENI 20.10.05, 21:30
        Ej kropek spójrz ty lepiej w lustro i zapytaj kto ładniejszy, Ziemkiewicz czy
        Ty.
        • kropekuk Niewatpliwie ja - jestem podobny do Clooney'ego:)) 20.10.05, 21:32

          • asienka32 Re: Niewatpliwie ja - jestem podobny do Clooney'e 20.10.05, 21:35
            Ha ha ha tylko co biedny George na to?
            • wesoly33 Re: Niewatpliwie ja - jestem podobny do Clooney'e 20.10.05, 22:09
              dr.kidler
              cos dla ciebie
              znowu o twoim idolu
              hi hi hi

              MICHNIK KNEBLUJE DARSKIEGO


              Właśnie karmiłem wołowinką Herszta i instruowałem go co ma zrobić gdyby jakiś
              niepożądany element przeniknął do naszego domu i po kryjomu wniósł
              egzemplarz „Wybiórczej”, gdy zadzwonił telefon.

              A to „Gazeta Polska”, która sobie przypomniała o mnie, gdy red. Wierzbicki
              raczył się przenieść do swojego pryncypała, informowała mnie, iż właśnie
              otrzymała list od Michnikowego prawnika z pogróżkami wytoczenia mi procesu,
              jeśli nie uznam, iż Michnik walczył z komunistyczną korupcją, bo nawet kiedy
              pisał, iż korupcji nie ma, to z nią walczył, kiedy usprawiedliwiał prywatyzację
              nomenklaturową (tj. masową kradzież i korupcję) to oczywiście ją zwalczał. Mam
              więc przepraszać i się kajać.


              Początkowo myślałem, że to jakiś żart. Wielki redaktor, który trzęsie (raczej
              trząsł do niedawna) mediami w Polsce, raczył dostrzec mieszkańca śmietnika
              historii, na który zepchnęła go broniona przez tegoż Michnika agentura. Czyżby
              Michnik w przewidywaniu bliskiej przyszłości chciał mnie wygonić ze śmietnika
              by zrobić miejsce dla siebie?


              Ale tu przypomniałem sobie poprzednie wypadki, kiedy Michnik chciał mnie
              zakneblować, oczywiście w ramach walki o wolność słowa i wypowiedzi. To taka
              logika języka diamatu.


              Po raz pierwszy w 1978 roku, kiedy zakazał wspólnemu znajomemu przywiezienia z
              Zachodu dla mnie powielacza (o czym dowiedział się przypadkowo), słusznie
              motywując to najpierw żądaniem zgłoszenia się przez mnie do niego, wielkiego
              dysydenta komunistycznego celem złożenia raportu z moich zamierzeń i
              ewentualnego uzyskania jego zgody na to co chcę robić. Trudno bowiem by ktoś
              miał prawo walczyć z komunizmem bez przyzwolenia i aprobaty sił postępu i
              rozsądku. A nóż by coś zrobił nie tak jak chce tego „Duch Historii”, czyli
              właściwy dysydent.


              Po raz drugi usiłował mnie największy autorytet moralny Ubekistanu zakneblować
              w październiku 1995 roku, kiedy chciało mu się napisać list do początkującego
              wówczas dziennikarza Piotra Wesołowskiego z łódzkiego wydania „Wybiórczej” by
              zakazać mu publikowania pod jakimkolwiek pozorem nawet mojego nazwiska (tzw.
              zapis na nazwisko), gdyż Wesołowski bez zgody Michnika poprosił mnie o wywiad z
              okazji organizowanej wówczas w Łodzi konferencji na temat bezpieczeństwa.
              Organizatorami były siły niepożądane, stąd słuszna i natychmiastowa reakcja
              Redaktora Nieskazitelnego.


              A teraz Adam Michnik chce posłużyć się sądami by mi zakneblować usta. Cóż stało
              się przyczyną tej eskalacji? Czemu nowe wróciło? Pozostaje dla mnie tajemnicą.
              Proces Michnik – Darski, to będzie jednak duża zabawa; już dzisiaj wszystkich
              zapraszam. Ciekawe czy Sąd znajdzie odpowiednio dużą salę?


              Mam jednak propozycję dla Pana Michnika; skoro jego biuro prawne już
              przygotowało mi odpowiednie pokajanie do podpisu, to ja też coś dla niego
              wygotowałem; jeśli podpisze poniższe oświadczenie, obiecuję, iż więcej nie będę
              się zajmował analizowaniem jego roli i wypowiedzi.


              „Ja, niżej podpisany, Michnik Adam, przyznaję i bardzo tego żałuję, iż zawsze
              uważałem, iż wolność słowa powinna dotyczyć wyłącznie mnie, albowiem przecież
              wszyscy wiedzą, iż wyłącznie moje poglądy mają prawo bytu. Demokracja i
              wolność, która objęłaby kogokolwiek poza mną i moimi lokajami, byłaby niewolą i
              zagrożeniem dla ludności Polszy. Dlatego zawsze uważałem, iż tylko ja
              powinienem mieć w „Priwislańskim Kraju” prawo do działania i wyznaczania innym
              jego celów. Dlatego też sądziłem, iż dla Polski po roku 1989 najlepszym
              rozwiązaniem byłby ustrój jednopartyjny, oczywiście z partią ludzi wyznaczonych
              przeze mnie. Ponieważ nie miałbym nigdy żadnych szans zwycięstwa w tym kraju w
              wolnych wyborach, chciałem je zastąpić kooptacją ludzi wyznaczanych przez
              siebie, w tym zasłużonych i sprawdzonych już w reformach towarzyszy partyjnych.


              Jak wiadomo naród ten nigdy by mnie nie wybrał, ani nie czytał gdyby miał
              wybór, dlatego uważałem, iż tego właśnie wyboru należy go pozbawić. To ja
              powinienem decydować co ma myśleć i robić by uniknął niepotrzebnego błądzenia
              lub popadnięcia w zgubne nałogi historii, stąd wmyśliłem periodyczne akcje
              opluwania jego tradycji historycznych by raz na zawsze oduczyć go wstecznictwa
              i ucywilizować. Teraz, kiedy zostałem odrzuconym generałem bez wojska,
              zrozumiałem swoje błędy, za które bardzo żałuję.”


              Podpisik i jesteśmy kwita.




              • tojajurek Niejaki R. Ziemkiewicz 20.10.05, 22:39
                niestety był (w moim mniemaniu) najgorszym z polskich twórców utworów sf (a
                czytałem niemal wszystkich).
                Obawiam się, że ta cecha mu pozostała. A szkoda, bo to niegłupi facet.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka