t-800 20.10.05, 14:16 fakty.interia.pl/ziemkiewicz/news?inf=677589 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
t-800 Re: A jednak znowu o polityce:) /nt 20.10.05, 14:20 Zdecydowanie podjeżdża pod mój wątek: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30679542&a=30679542 ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
patty_vare Re: A jednak znowu o polityce:) /nt 20.10.05, 22:12 Ty się śmiejesz, a ja to dzisiaj ze skrzynki wyjęłam :/ Już gdzieś to napisałam, ale się powtórzę - jak Tusk przerąbie, to nie będę mu współczuć - zasłużył dobierając sobie taki ghmwniany sztab. Odpowiedz Link Zgłoś
incognitto Re: Zawsze uważałam, ze to fajny facet 20.10.05, 14:24 asienka32 napisała: kto? T-800?:) tez tak uważam mój ulubiony forumowicz, jest dowcipny, jak trzeba - rzeczowy, malo agresywny, kulturalny, pomyslowy, no i aktywny. Po prostu super :)) Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: Zawsze uważałam, ze to fajny facet 20.10.05, 14:27 Ojej! Dzięki! :-))) Aż się zarumieniłem! :-))) Pozdrawiam! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
asienka32 Re: Zawsze uważałam, ze to fajny facet 20.10.05, 14:46 Miałam na myśli Ziemkiewicza ale jeśli chodzi o T-800, przez grzecznosć nie zaprzeczę. I dodam jeszcze, ze to jedyny znany mi tu stuprocentowy niewolontariusz :) Odpowiedz Link Zgłoś
dr.kidler Ziemkiewicz poczul (nie tylko ) cykora ... 20.10.05, 20:54 i nie pisze juz ze Adam Michnik "zrobil wszystko by nie ujawnic nazwisk zbrodniarzy komunistycznych". Wystarczylo ze Michnik tupnal noga, i naszemu bohaterskimu "niezaleznemu redaktorowi" zbrazowialy spodnie, w okolicach siedzenia, i rozszedl sie smrod. Cos tam tylko powydziwial nad p. redaktor Wanat z TOK-FM, ktora mu pokazala ile jest warta jego "publicystyka", i znow zaczal pisac o golych babach. Zreszta 50% tego tekstu juz znam z innych jego felietonow. t-800 napisał: > fakty.interia.pl/ziemkiewicz/news?inf=677589 Odpowiedz Link Zgłoś
frank_drebin Oj doktor ty jak cos palniesz. Poczytaj sobie jak 20.10.05, 21:29 sie RAZ "boi" Twojego idola Nadredaktora. Wywiad zostal zamieszczony wczoraj na o2. Ponizej link: relaz.o2.pl/magazyn-artykul.php?id=475 Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: Oj doktor ty jak cos palniesz. Poczytaj sobie 20.10.05, 21:33 Aż zacytuję! :-) Bardzo niepochlebnie wypowiada się Pan o Adamie Michniku i jego środowisku. Dlaczego? Michnikowszczyzna narobiła w Polsce strasznych szkód. To przez nią III RP jest bagnem zbudowanym na zakłamaniu. Pewne krzyczące zbrodnie zostały schowane pod dywan, prasa więcej u nas poświęciła uwagi działaniom szwadronów śmierci w Meksyku, niż faktom, że między nami chodzą - co ja mówię chodzą, zasiadają! - mordercy, którzy w latach 80. tworzyli takie szwadrony w Polsce i zamordowali co najmniej stu działaczy podziemia oraz księży. Istnieją chore układy, wieloma rzeczami rządzi mafia, która przecież nie została założona, jak nam wmawiają, przez jakiegoś cinkciarza z Pruszkowa, tylko przez dawny aparat służb specjalnych. To ich powiązania, pieniądze i bezwzględność w realizowaniu swych interesów stworzyły pajęczynę, która oplata Polskę. Atmosferę przyzwolenia na to wszystko stworzył właśnie Adam Michnik, swoimi toastami z najobrzydliwszą czerwoną kanalią i wściekłymi atakami na tych, którzy chcieli budować państwo sprawiedliwe i zdrowe. Do tego Adam Michnik jest człowiekiem, który uważa, że nie musi się za nic tłumaczyć, bo jest wielki jak sam Bóg, gdy ktoś go krytykuje reaguje nerwowo, straszy sądami i tak dalej. Na szczęście sądy mi niestraszne, a nie muszę się już dziś obawiać nieznanych sprawców... Tych, o których przyjaciel Adama Michnika, Czesław Kiszczak mógłby więcej powiedzieć, ale nikt go do tej pory nie zmusił. Po nieprzychylnym felietonie w "Newsweeku" Adam Michnik straszył Pana procesem. Co z tego wyszło? Jak na razie żaden pozew do mnie nie dotarł, ale mam nadzieję, że Michnik to człowiek poważny i skoro odmówiłem jakichkolwiek przeprosin, spełni groźby. Z tego co wiem Adam Michnik porozsyłał bardzo wiele podobnych pogróżek do różnych osób. Być może robił to w jakimś przypływie szaleństwa. Być może Agora [wydawca Gazety Wyborczej – przyp. red.] nie udzieli mu w tej akcji poparcia. Nie wiem. Ja jestem przygotowany i oczekuję procesu z radością: będzie on dobrą okazją, aby społeczeństwo zobaczyło zupełnie inną twarz Adama Michnika, niż ta, którą nam tej pory malowała jego medialna klaka. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.kidler Re: Oj doktor ty jak cos palniesz. Poczytaj sobie 20.10.05, 21:54 t-800 napisał: > Aż zacytuję! :-) Michnik nie ma pretensji o oceny Pana Niezaleznego Redaktora Ziemkiewicza jakie by one nie byly nieprawdziwe, tylko o jego klamstawa. A Klamstwem jest to oto stwierdzenie ktore Niezalezny Redaktor byl laskaw opublikowac: "Adam Michnik zrobil wszystko by nie ujawnic nazwisk zbrodniarzy komunistycznych". W kawalku ktory zacytwales nie ma tego stwierdzania, ani w zadnym innym ktora Ziemkiewicz wydal z siebie drukiem go grozbie Michnika, a ktory ja znam. Wszystko wskazuje sie wycofal z tego stwierdzena, ale nie ma odwagi sie przyznac. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.kidler Puruczniku - glopote macie na twarzy wyrysowana, 20.10.05, 21:47 wiec nie wykazujcie sie nia takze w Waszych posytach. To zwykly przejaw formy nad trescia. Gdzie w tym wywiadzie Waszego Idola Niezaleznego Publicysty, ktory przytoczyliscie macie urywek: " Adam Michnik "zrobil wszystko by nie ujawnic nazwisk zbrodniarzy komunistycznych", bo ja go jakos dziwnie nie widze. Kazdy pajacyk gada ze sie nie boi, a pakunek w spodniach, to po prostu efekt kataru jelit. Niezalezny Pyblicysta nie jest oryginalny. frank_drebin napisał: > sie RAZ "boi" Twojego idola Nadredaktora. Wywiad zostal zamieszczony wczoraj na > > o2. Ponizej link: > > relaz.o2.pl/magazyn-artykul.php?id=475 Odpowiedz Link Zgłoś
frank_drebin Doktorek rece opadaja. Widze, ze twoim betonowym 20.10.05, 21:54 zdaniem teraz jak RAZ codziennie i w kazdym felietonie i wywiadzie nie bedzie literalnie powtarzal, ze " Adam Michnik zrobil wszystko by nie ujawnic nazwisk zbrodniarzy komunistycznych" to oznacza, ze boi sie Nadredaktora ? Ciekawy tok rozumowania, a wlasciwie braku rozumowania .... To przytocze moze pewien fragment z tego wywiadu moze cos rozjasni to doktorkowi w glowie na temat tego jak RAZ boi sie Nadredaktora. Prosze przeczytac wolno i ze zrozumieniem, jak sie nie umie doktorku (widze, ze duze klopoty z czytaniem u doktorka) prosze zapytac kogos kto umie czytac co tam jest napisane, a wiec wypowiedz RAZ: "Michnikowszczyzna narobiła w Polsce strasznych szkód. To przez nią III RP jest bagnem zbudowanym na zakłamaniu. Pewne krzyczące zbrodnie zostały schowane pod dywan, prasa więcej u nas poświęciła uwagi działaniom szwadronów śmierci w Meksyku, niż faktom, że między nami chodzą - co ja mówię chodzą, zasiadają! - mordercy, którzy w latach 80. tworzyli takie szwadrony w Polsce i zamordowali co najmniej stu działaczy podziemia oraz księży. Istnieją chore układy, wieloma rzeczami rządzi mafia, która przecież nie została założona, jak nam wmawiają, przez jakiegoś cinkciarza z Pruszkowa, tylko przez dawny aparat służb specjalnych. To ich powiązania, pieniądze i bezwzględność w realizowaniu swych interesów stworzyły pajęczynę, która oplata Polskę. Atmosferę przyzwolenia na to wszystko stworzył właśnie Adam Michnik, swoimi toastami z najobrzydliwszą czerwoną kanalią i wściekłymi atakami na tych, którzy chcieli budować państwo sprawiedliwe i zdrowe. Do tego Adam Michnik jest człowiekiem, który uważa, że nie musi się za nic tłumaczyć, bo jest wielki jak sam Bóg, gdy ktoś go krytykuje reaguje nerwowo, straszy sądami i tak dalej. Na szczęście sądy mi niestraszne, a nie muszę się już dziś obawiać nieznanych sprawców... Tych, o których przyjaciel Adama Michnika, Czesław Kiszczak mógłby więcej powiedzieć, ale nikt go do tej pory nie zmusił." Odpowiedz Link Zgłoś
dr.kidler To podrapcie sie nimi w swoje żołądki Poruczniku 20.10.05, 22:07 skoru juz macie tak blisko ... Moze zaczniecie myslec, bo glowy do tej czynnosci nie uzywacie jak widac. frank_drebin napisał: > zdaniem teraz jak RAZ codziennie i w kazdym felietonie > i wywiadzie nie bedzie > literalnie powtarzal, ze " Adam Michnik > zrobil wszystko by nie ujawnic nazwisk > zbrodniarzy komunistycznych" to oznacza, ze boi sie Nadredaktora ? Tak, boi. Oczywiscie nie p. Michnika wprost, bo to bardzo dobry i lagodny czlowiek lecz kary jaka go moze spotkac za oszczerstwa, ktorych sie dopuszcza. Pan Michnik nie zabronil Ziemkiewiczowi pisac wogole, w szczegolnosci swoich opinii, czyli glupot z ktorych p. Redaktor Ziemkiewicz jest szeroko znany. Zabronil padawania zmyslonych, czyli klamliwych faktow na swoj temat, a za takie klamstwem uwaza wlasnie to zdanie, ktore byliscie Poruczniku uprzejmy zacytowac, na poczatku postu. Slusznie, pan Ziemkiewicz obawia sie go ponownie publikowac, bo wie czym to moze grozic. Odpowiedz Link Zgłoś
frank_drebin Jakby doktorek umial czytac ze zrozumieniem to 20.10.05, 22:13 by zauwazyl, ze we fragmencie, ktory zacytowalem z punktu widzenia Nadredaktora jest materialu na kolejnych 10 procesow. To tyle jesli chodzi o "strach" RAZ. Jednak widze po postach doktorka, ze zmeczony jest proszeniem o to zeby mu czytano posty wiec nie nie bede doktorka dalej meczyl. Niech doktorkowi sie przysni, ze RAZ sra ze strachu przed Nadredaktorem :) W koncu kazdy ma takie sny na jakie zasluguje :) Odpowiedz Link Zgłoś
dr.kidler Nire kompromitucie sie poruczniku, 20.10.05, 22:20 frank_drebin napisał: > by zauwazyl, ze we fragmencie, ktory zacytowalem z punktu widzenia Nadredaktora > > jest materialu na kolejnych 10 procesow. To tyle jesli chodzi o "strach" RAZ. > sny na jakie zasluguje :) Glupiscie poruczniku, razem z tym swoim tlustawymguro co to pisze o golych baba Odpowiedz Link Zgłoś
dr.kidler Re: Nire kompromitucie sie poruczniku, 20.10.05, 22:27 bo filmy robicie dobre. co innego jest powiedzic " wedlug mnie frank_drebin jest glupi", a co innego: " wszystkim wiadomo, ze frank_drebin jest glupi". Pierwszy przypadek nie jest materialem na proces, bo kazdy ma prawo miec wlasne zdanie, nawet jezli jest bledne. Dugi przypadek nie jest wyrazenim wlasnego zdania, lecz jakoby przytoczeniem faktu. Jezelei przynajmniej jeden nie potwierdzi, to nie jest to fakt, tylko klamstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
idiotyzmy-kacze Ziemkiewicz przejrzał CKMa - ostatni raz legalnie 20.10.05, 21:02 W IV RP gołym babom mówimy nie. Zgodnie z zaleceniami o.Rydzyka wszelkie czasopisma gdzie można zobaczyć gołe baby zostaną zdelegalizowane. Odpowiedz Link Zgłoś
asienka32 To w sztabie Tuska płacą "wolontariatowi" za takie 20.10.05, 21:07 pesymistyczne herezje wypisywane na forum? Odpowiedz Link Zgłoś
kosciol.mlodziezy.psychicznej Re: To w sztabie Tuska płacą "wolontariatowi" za 20.10.05, 21:11 Uff. Cimoczasowa retoryka powraca. Odpowiedz Link Zgłoś
asienka32 Re: To w sztabie Tuska płacą "wolontariatowi" za 20.10.05, 21:12 bo już tej kaczordonaldowej mam dość :) Odpowiedz Link Zgłoś
kosciol.mlodziezy.psychicznej Re: To w sztabie Tuska płacą "wolontariatowi" za 20.10.05, 21:13 Jeszcze tylko cztery latka... Odpowiedz Link Zgłoś
asienka32 Re: To w sztabie Tuska płacą "wolontariatowi" za 20.10.05, 21:14 do Cimoszki 5 latek a nie 4. Odpowiedz Link Zgłoś
kosciol.mlodziezy.psychicznej Re: To w sztabie Tuska płacą "wolontariatowi" za 20.10.05, 21:15 Owszem, ale główny potok gnoju spłynie na parlament. Odpowiedz Link Zgłoś
asienka32 I znów będzie: 20.10.05, 21:16 banda Millera, koledzy Leszka Millera .... Odpowiedz Link Zgłoś
kosciol.mlodziezy.psychicznej Re: I znów będzie: 20.10.05, 21:19 I w koło Macieju... Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: I znów będzie: 20.10.05, 21:23 wiadomosci.onet.pl/1182872,11,item.html Odpowiedz Link Zgłoś
kosciol.mlodziezy.psychicznej Re: I znów będzie: 20.10.05, 21:24 Czy mieli pozwolenie? Bo przy Jaruckiej ponoć nie mieli. Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: I znów będzie: 20.10.05, 21:25 Jak znam SLD to nie mieli. Robią co chcą. Odpowiedz Link Zgłoś
kosciol.mlodziezy.psychicznej Re: I znów będzie: 20.10.05, 21:27 Biedny Zbyszek. Oby nie był w ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: I znów będzie: 20.10.05, 21:28 Biedny? Toż to kumpel Prezia. Prezio pomoże. Odpowiedz Link Zgłoś
kosciol.mlodziezy.psychicznej Re: I znów będzie: 20.10.05, 21:29 Prezio ginekologiem? Kolejny nieodkyty talent... Odpowiedz Link Zgłoś
kosciol.mlodziezy.psychicznej Re: I znów będzie: 20.10.05, 21:32 Dopiero po 10 latach to wyszło! Odpowiedz Link Zgłoś
dr.kidler Re: To w sztabie Tuska płacą "wolontariatowi" za 20.10.05, 21:19 asienka32 napisała: > do Cimoszki 5 latek a nie 4. W ciagu 5 lat rzadow PiSu, straci na gieldzie to co zarobil terez i bedzie "czysty". Odpowiedz Link Zgłoś
asienka32 Re: To w sztabie Tuska płacą "wolontariatowi" za 20.10.05, 21:29 Szczególnie dużo straci w tym piątym roku rządów PiS Odpowiedz Link Zgłoś
dr.kidler Re: To w sztabie Tuska płacą "wolontariatowi" za 20.10.05, 21:37 asienka32 napisała: > Szczególnie dużo straci w tym piątym roku rządów PiS Najbardziej boli strata ostatnic pieniedzy. Jezeli myslisz ze PiS bedzie rzadzil co najwyzej, 4 lata to chyba nie wierzysz we wprowadzenie przez Kaczynskiego 1000 letniej IV Rzeczpospolitej. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
idiotyzmy-kacze Re: To w sztabie Tuska płacą "wolontariatowi" za 20.10.05, 21:13 Ja nie jestem wolontariat tylko prywatna osoba. Odpowiedz Link Zgłoś
asienka32 Re: To w sztabie Tuska płacą "wolontariatowi" za 20.10.05, 21:15 idiotyzmy-kacze napisał: > Ja nie jestem wolontariat tylko prywatna osoba. A co to przeszkadza? Odpowiedz Link Zgłoś
idiotyzmy-kacze Re: To w sztabie Tuska płacą "wolontariatowi" za 20.10.05, 21:44 Nic, po prostu piszę te "pesymistyczne herezje" na własne konto i odpowiedzialność. Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk Jak sie pisze co tydzien KAWALKI NA ZAMOWIENIE 20.10.05, 21:18 to - niestety - gowno sie pisze, panie Ziemkiewicz:))))) A tak poza tym to WSTYD I HANBA wygladac jak pan PRZED PIECDZIESIATKA! Odpowiedz Link Zgłoś
asienka32 Re: Jak sie pisze co tydzien KAWALKI NA ZAMOWIENI 20.10.05, 21:30 Ej kropek spójrz ty lepiej w lustro i zapytaj kto ładniejszy, Ziemkiewicz czy Ty. Odpowiedz Link Zgłoś
asienka32 Re: Niewatpliwie ja - jestem podobny do Clooney'e 20.10.05, 21:35 Ha ha ha tylko co biedny George na to? Odpowiedz Link Zgłoś
wesoly33 Re: Niewatpliwie ja - jestem podobny do Clooney'e 20.10.05, 22:09 dr.kidler cos dla ciebie znowu o twoim idolu hi hi hi MICHNIK KNEBLUJE DARSKIEGO Właśnie karmiłem wołowinką Herszta i instruowałem go co ma zrobić gdyby jakiś niepożądany element przeniknął do naszego domu i po kryjomu wniósł egzemplarz „Wybiórczej”, gdy zadzwonił telefon. A to „Gazeta Polska”, która sobie przypomniała o mnie, gdy red. Wierzbicki raczył się przenieść do swojego pryncypała, informowała mnie, iż właśnie otrzymała list od Michnikowego prawnika z pogróżkami wytoczenia mi procesu, jeśli nie uznam, iż Michnik walczył z komunistyczną korupcją, bo nawet kiedy pisał, iż korupcji nie ma, to z nią walczył, kiedy usprawiedliwiał prywatyzację nomenklaturową (tj. masową kradzież i korupcję) to oczywiście ją zwalczał. Mam więc przepraszać i się kajać. Początkowo myślałem, że to jakiś żart. Wielki redaktor, który trzęsie (raczej trząsł do niedawna) mediami w Polsce, raczył dostrzec mieszkańca śmietnika historii, na który zepchnęła go broniona przez tegoż Michnika agentura. Czyżby Michnik w przewidywaniu bliskiej przyszłości chciał mnie wygonić ze śmietnika by zrobić miejsce dla siebie? Ale tu przypomniałem sobie poprzednie wypadki, kiedy Michnik chciał mnie zakneblować, oczywiście w ramach walki o wolność słowa i wypowiedzi. To taka logika języka diamatu. Po raz pierwszy w 1978 roku, kiedy zakazał wspólnemu znajomemu przywiezienia z Zachodu dla mnie powielacza (o czym dowiedział się przypadkowo), słusznie motywując to najpierw żądaniem zgłoszenia się przez mnie do niego, wielkiego dysydenta komunistycznego celem złożenia raportu z moich zamierzeń i ewentualnego uzyskania jego zgody na to co chcę robić. Trudno bowiem by ktoś miał prawo walczyć z komunizmem bez przyzwolenia i aprobaty sił postępu i rozsądku. A nóż by coś zrobił nie tak jak chce tego „Duch Historii”, czyli właściwy dysydent. Po raz drugi usiłował mnie największy autorytet moralny Ubekistanu zakneblować w październiku 1995 roku, kiedy chciało mu się napisać list do początkującego wówczas dziennikarza Piotra Wesołowskiego z łódzkiego wydania „Wybiórczej” by zakazać mu publikowania pod jakimkolwiek pozorem nawet mojego nazwiska (tzw. zapis na nazwisko), gdyż Wesołowski bez zgody Michnika poprosił mnie o wywiad z okazji organizowanej wówczas w Łodzi konferencji na temat bezpieczeństwa. Organizatorami były siły niepożądane, stąd słuszna i natychmiastowa reakcja Redaktora Nieskazitelnego. A teraz Adam Michnik chce posłużyć się sądami by mi zakneblować usta. Cóż stało się przyczyną tej eskalacji? Czemu nowe wróciło? Pozostaje dla mnie tajemnicą. Proces Michnik – Darski, to będzie jednak duża zabawa; już dzisiaj wszystkich zapraszam. Ciekawe czy Sąd znajdzie odpowiednio dużą salę? Mam jednak propozycję dla Pana Michnika; skoro jego biuro prawne już przygotowało mi odpowiednie pokajanie do podpisu, to ja też coś dla niego wygotowałem; jeśli podpisze poniższe oświadczenie, obiecuję, iż więcej nie będę się zajmował analizowaniem jego roli i wypowiedzi. „Ja, niżej podpisany, Michnik Adam, przyznaję i bardzo tego żałuję, iż zawsze uważałem, iż wolność słowa powinna dotyczyć wyłącznie mnie, albowiem przecież wszyscy wiedzą, iż wyłącznie moje poglądy mają prawo bytu. Demokracja i wolność, która objęłaby kogokolwiek poza mną i moimi lokajami, byłaby niewolą i zagrożeniem dla ludności Polszy. Dlatego zawsze uważałem, iż tylko ja powinienem mieć w „Priwislańskim Kraju” prawo do działania i wyznaczania innym jego celów. Dlatego też sądziłem, iż dla Polski po roku 1989 najlepszym rozwiązaniem byłby ustrój jednopartyjny, oczywiście z partią ludzi wyznaczonych przeze mnie. Ponieważ nie miałbym nigdy żadnych szans zwycięstwa w tym kraju w wolnych wyborach, chciałem je zastąpić kooptacją ludzi wyznaczanych przez siebie, w tym zasłużonych i sprawdzonych już w reformach towarzyszy partyjnych. Jak wiadomo naród ten nigdy by mnie nie wybrał, ani nie czytał gdyby miał wybór, dlatego uważałem, iż tego właśnie wyboru należy go pozbawić. To ja powinienem decydować co ma myśleć i robić by uniknął niepotrzebnego błądzenia lub popadnięcia w zgubne nałogi historii, stąd wmyśliłem periodyczne akcje opluwania jego tradycji historycznych by raz na zawsze oduczyć go wstecznictwa i ucywilizować. Teraz, kiedy zostałem odrzuconym generałem bez wojska, zrozumiałem swoje błędy, za które bardzo żałuję.” Podpisik i jesteśmy kwita. Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Niejaki R. Ziemkiewicz 20.10.05, 22:39 niestety był (w moim mniemaniu) najgorszym z polskich twórców utworów sf (a czytałem niemal wszystkich). Obawiam się, że ta cecha mu pozostała. A szkoda, bo to niegłupi facet. Odpowiedz Link Zgłoś