Gość: Kagan
IP: *.vic.bigpond.net.au
25.09.02, 12:20
Gość portalu Jerzy napisał do Kagana: Odrzuciłeś katolicyzm, który
utożsamiałeś z chrześcijaństwem, było ci wygodnie i bezpiecznie w ateiźmie, a
tu jacyś protestanci, choćby Jerzy, kruszą ten twój system poczucia
bezpieczeństwa i znaczenia. I reaagujesz jak zaatakowany klerykał, po prostu
aagresją i emocjonalnie. To widac w twoich postach, że jedyną twoją obroną na
świadectwo o zmartwychwstałym Jezusie jest pogardliwy język.
Tutaj boisz się weryfikacji swoich poglądów. Bo jeśli Jezus rzeczywiście
zmartwychwstał i jest Panem życia i śmierci, to co z tobą?
Przemyśl to.
Jerzy
Kagan: Drogi Jerzy! Jaki masz dowod (poza Nowym Testamentem, napisanym przez
zwolennikow Jeszu ben Miriam, zwanego w Polsce Jezusem) na to, ze:
1. Jeszu ben Miriam byl Bogiem.
2. Ow Jeszu, mimo iz byl niesmiertelnym (z definicji) Bogiem jednak umarl,
a pozniej zmartchwystal i znikl z naszego swiata (przynajmniej w cielesnej
postaci).
I jeszcze kilka dodatkowych pytan:
Ow Jeszu jest, jak piszesz "Panem życia i śmierci". Jak to mozna pogodzic z
jego nieskonczona dobrocia? Jak istota bedaca samym i idealnym dobrem moze
karac inne, niedoskonale, istoty? Istoty (podobno) stworzone przez Ojca owego
Jeszu, i to rozmyslnie stworzone jako podatne na zle wplywy, a szczegolnie
zle wplywy innej, znacznie potezniejszej od ludzi istoty zwanej Szatanem
(ktory tez przeciez zostal stworzony przez Boga Jahwe: ojca Boga Jeszu)?
Widzisz, ja sie nie boje weryfikacji swoich pogladow, a Ty? Potrafisz je
zweryfikowac?
I jeszcze jedno. Nie pomyslales, ze moze to jednak inne religie maja racje, a
nie Chrzescijanstwo? Np. Judaizm czy Islam? A wtedy kult owego Jeszu moze sie
okazac niezmiernie szkodliwy dla wszystkich Chrzescijan, a wiec i dla
Ciebie...
A moze Prawdziwym Bogiem jest nie Jeszu, ani nawet Jahwe, czyli Bog Zydow i
Chrzescijan, ale np. Allach, albo Ahura Mazda, a moze jakis zupelnie inny
Bog, o ktorym ani Ty, ani ja nie slyszelismy? I co wtedy? Rowno bedziemy
potepieni: i ja ateista/agnostyk, i Ty gleboko wierzacy Chrzescijanin... :-(
Przemysl to sobie, zanim (i jesli) mi odpiszesz...
Pozdrawiam :-)
Kagan