Dodaj do ulubionych

Śmiać się chce

22.10.05, 14:26
Doprawdy zabawne. Dochodzi wpół do trzeciej i na pierwszej stronie FK widać
jeszcze wątki sprzed ósmej rano. Tempo pojawiania się nowych wątków spadło
kilkakrotnie. O czym to świadczy? Tylko o jednym. Jak zmasowany i potężny
był w ostatnich dniach atak wolontariuszy na to forum.

Cisza wyborcza.

Może ci, co są jeszcze zdolni myśleć samodzielnie, zastanowią się teraz, w
czym brali udział. Śmiać się chce.
Obserwuj wątek
    • savena Re: Śmiać się chce 22.10.05, 14:28
      a co dzisiaj juz nie placa, przeciez wybory sa jutro
    • leszek.sopot Warburg i poczucie humoru? 22.10.05, 14:30
      Na ławeczce w parku siedzi facet i kobieta. Obydwoje tak około 40. Ona czyta książkę. On rozgląda się ciekawie dookoła. W pewnym momencie rozlega się krzyk kobiety :
      - Ratunku, policjaaaa!!!
      Jak spod ziemi wyrasta patrol Straży Miejskiej.
      - Co się stało?
      - Ten facet chciał mnie zgwałcić. Aresztujcie zboczeńca.
      - Co pan ma na swoją obronę? - strażnik zwraca się do mężczyzny.
      - Paa-panie właa-adzo.To-o nie-nie-nieeeporozumie-e-enie. Siedzi-i-my tu-tutaj ra-ra-razem, a-a na ale-e-ejce spa-a-ace-erują go-gołębie. To-o ja mó-mó-mówię: " Mo-mo-może my-y by-by-byśmy ta-a-ak ja-a-ak o-o-one". Ty-tylko że za-za-za-nim skoń-skończyłe-e-em mó-mó-mówić. to-o-o ku-ku-ku*wa sy-y-ytuacja-a u go-go-łębi sie-ę-ę ra-ra-radyka-a-alnie zmie- zmie-zmieniła.

      www.joemonster.org/article.php?sid=5203&mode=thread&order=0
      • nurni Warburg i poczucie humoru? ...a i owszem ! 22.10.05, 14:32
        Wartburg zaposiada tzw poczucie.
        • wartburg4 Nurni? 22.10.05, 14:37
          Nurni? Z własnej i nieprzymuszonej woli? Nie za pieniądze? A może jakaś fucha
          się szykuje u Gelberga?
      • wartburg4 To o MIchniku było? 22.10.05, 14:34
        Czy tak w ogóle?
        • leszek.sopot Re: To o MIchniku było? 22.10.05, 14:44
          wartburg4 napisał:

          > Czy tak w ogóle?


          Michnik w parku z panienką medytujący o gołębiach?
          • karlin Re: To o MIchniku było? 22.10.05, 14:44
            O gołębiach pokoju.
          • wartburg4 Re: To o MIchniku było? 22.10.05, 14:48
            Czterdziestoletnia panienka?
            • leszek.sopot Re: To o MIchniku było? 22.10.05, 14:56
              wartburg4 napisał:

              > Czterdziestoletnia panienka?

              No właśnie, a jaka płochliwa!
              • wartburg4 Re: To o MIchniku było? 22.10.05, 15:03
                Wolę ten dowcip:

                www.rzeczpospolita.pl/teksty/plus_minus_051022/plus_minus_a_4-1.F.jpg
                • leszek.sopot Nasz prezydent 22.10.05, 17:30
                  www.dobryhumor.pl/news_images/400.jpg
      • henryk.log P. leszku! za link dzięki!:-), jak znalazł na dziś 22.10.05, 17:12
        ..i wogóle :-)))))))
        leszek.sopot napisał:
        ...........
        > www.joemonster.org/article.php?sid=5203&mode=thread&order=0
        • zabanowana.mysz.biala Re: Panie Henryku, prezencik!!!;-))) 22.10.05, 17:15
          www.joemonster.org/article.php?sid=3998
          To dla Pana, Panie Heniu!!!:-))))))))
          • henryk.log P. Henryku, prezencik!;-)) Dobry Dzień Dziś P.zbm! 22.10.05, 17:25
            ..>Renata Beger 'Na dobre i na złe'..<
            Dzięki!
            :-))
        • leszek.sopot a to na jutro 22.10.05, 17:27
          www.dobryhumor.pl/news_images/405.jpg
          • henryk.log a to na jutro..pusta ramka? nie o "to" zapewne 22.10.05, 17:36
            P.chodziło! :-)

            leszek.sopot napisał:
            > www.dobryhumor.pl/news_images/405.jpg
    • asienka32 A co? Sam na placu boju zostałeś? 22.10.05, 15:11

      • wartburg4 Re: A co? Sam na placu boju zostałeś? 22.10.05, 15:28
        Sam jak palec. Nawet kaczek nie ma. Wyobraź sobie, że w Berlinie ochotnicy
        kaczki na Schlachtensee wyłapują. Zgodnie z zarządzeniem ministerstwa zdrowia
        pakują je do worków i gdzieś usuwają. Chyba do jakichś kurników.
        • asienka32 A szkoda, bo najlepszą na świecie kaczkę jadłam 22.10.05, 15:54
          właśnie w tym pieknym mieście.
      • goniacy.pielegniarz Re: A co? Sam na placu boju zostałeś? 22.10.05, 16:45
        Nie żartuj. Stali forumowicze pisali, gdy nie było wyborów i piszą, gdy te
        wybory są. Ja bym raczej proponował zastanowić się nad nickami, które się nagle
        pojawiły i które równie szybko znikną zaraz po wyborach.
        • abe.abe Re: A co? Sam na placu boju zostałeś? 22.10.05, 16:49
          goniacy.pielegniarz napisał:

          > Nie żartuj. Stali forumowicze pisali, gdy nie było wyborów i piszą, gdy te
          > wybory są. Ja bym raczej proponował zastanowić się nad nickami, które się
          nagle
          > pojawiły i które równie szybko znikną zaraz po wyborach.



          Tylko nie posuwaj się za daleko w tym śledztwie, bo wnioski moga być
          obarczone błędem wiekszym niz statystyczny :)

          • goniacy.pielegniarz Re: A co? Sam na placu boju zostałeś? 22.10.05, 16:51
            abe.abe napisała:


            > Tylko nie posuwaj się za daleko w tym śledztwie, bo wnioski moga być
            > obarczone błędem wiekszym niz statystyczny :)


            Nie ma problemu. Żeby uwiarygodnić ewentualne wnioski, powołamy forumową komisję
            prady i sprawiedliwości, która to zbada.
            • abe.abe Re: A co? Sam na placu boju zostałeś? 22.10.05, 16:54
              goniacy.pielegniarz napisał:

              > abe.abe napisała:
              >
              >
              > > Tylko nie posuwaj się za daleko w tym śledztwie, bo wnioski moga być
              > > obarczone błędem wiekszym niz statystyczny :)
              >
              >
              > Nie ma problemu. Żeby uwiarygodnić ewentualne wnioski, powołamy forumową
              komisj
              > ę
              > prady i sprawiedliwości, która to zbada.


              To brzmi doskonale i warygodnie.
              Kiedy dostanę wezwanie na przesłuchanie?
              I czy mam już z góry przygotować listę sponsorów mojej fundacji? :)

              • goniacy.pielegniarz Re: A co? Sam na placu boju zostałeś? 22.10.05, 17:00
                abe.abe napisała:


                > To brzmi doskonale i warygodnie.
                > Kiedy dostanę wezwanie na przesłuchanie?
                > I czy mam już z góry przygotować listę sponsorów mojej fundacji? :)


                Ja proponuję grubą kreskę:))
              • zabanowana.mysz.biala Re: A co? Sam na placu boju zostałeś? 22.10.05, 17:01
                abe.abe napisała:

                > goniacy.pielegniarz napisał:
                >
                > > abe.abe napisała:
                > >
                > >
                > > > Tylko nie posuwaj się za daleko w tym śledztwie, bo wnioski moga by
                > ć
                > > > obarczone błędem wiekszym niz statystyczny :)
                > >
                > >
                > > Nie ma problemu. Żeby uwiarygodnić ewentualne wnioski, powołamy forumową
                > komisj
                > > ę
                > > prady i sprawiedliwości, która to zbada.
                >
                >
                > To brzmi doskonale i warygodnie.
                > Kiedy dostanę wezwanie na przesłuchanie?
                > I czy mam już z góry przygotować listę sponsorów mojej fundacji? :)
                >


                Też chcę być przesłuchana!
                To, że mnie zabanowali, może świadczyć "za i przeciw"!;-)))
                Fundację natychmiast zakładam i czekam!!!
                • abe.abe Re: A co? Sam na placu boju zostałeś? 22.10.05, 17:05
                  zabanowana.mysz.biala napisała:

                  > Też chcę być przesłuchana!
                  > To, że mnie zabanowali, może świadczyć "za i przeciw"!;-)))
                  > Fundację natychmiast zakładam i czekam!!!


                  Oho! Widzi mi się, że już niedługo bycie przesłuchiwanym
                  będzie bardzo trendy :)))
                  Kraj podzieli się na dwie części - przesłuchiwanych i przesłuchujących.
                  Ciekawe ktora z nich będzie tą "wiekszą polową"... :)

                  • zabanowana.mysz.biala Re: Oczywiście, że "trendy";-))) 22.10.05, 17:13
                    Wszak "kto nie z nami, ten przeciw nam", kwa!;-)
                    Jestem "przeciw"!
        • asienka32 Re: A co? Sam na placu boju zostałeś? 22.10.05, 16:51
          goniacy.pielegniarz napisał:

          > Nie żartuj.

          Odsyłam do mojej sygnaturki :)
          • goniacy.pielegniarz Re: A co? Sam na placu boju zostałeś? 22.10.05, 16:58
            Oby Twoja sygnaturka okazała się prorocza:)
            • asienka32 Re: A co? Sam na placu boju zostałeś? 22.10.05, 17:04
              Po niedzieli będzie normalniej i będziemy sobie pieprzyć powyborcze głupoty :)
              Tylko co będzie z biednym wolontariatem, co od kilku miesięcy nic innego nie
              robił???
              Pogubią się chłopaki zupełnie w nowej rzeczywistości i czas będzie ucziwej
              roboty poszukac :)
        • wartburg4 Re: A co? Sam na placu boju zostałeś? 22.10.05, 16:51
          goniacy.pielegniarz napisał:

          > Nie żartuj. Stali forumowicze pisali, gdy nie było wyborów i piszą, gdy te
          > wybory są. Ja bym raczej proponował zastanowić się nad nickami, które się
          nagle
          > pojawiły i które równie szybko znikną zaraz po wyborach.

          Wcale nie żartowałem. Uderzyła mnie dzisiaj znikoma ilość nowych wątków, co
          jest łatwe do prześledzenia. W porównaniu z tym, co się tutaj działo jeszcze
          wczoraj, forum dosłownie zamarło. Jestem pewien, że to nie pozmieniane nicki
          za tym się kryją, tylko wolontariat (głównie pisowski) sobie odpuścił.
          • abe.abe Re: A co? Sam na placu boju zostałeś? 22.10.05, 16:56
            wartburg4 napisał:

            > goniacy.pielegniarz napisał:
            >
            > > Nie żartuj. Stali forumowicze pisali, gdy nie było wyborów i piszą, gdy t
            > e
            > > wybory są. Ja bym raczej proponował zastanowić się nad nickami, które się
            >
            > nagle
            > > pojawiły i które równie szybko znikną zaraz po wyborach.
            >
            > Wcale nie żartowałem. Uderzyła mnie dzisiaj znikoma ilość nowych wątków, co
            > jest łatwe do prześledzenia. W porównaniu z tym, co się tutaj działo jeszcze
            > wczoraj, forum dosłownie zamarło. Jestem pewien, że to nie pozmieniane nicki
            > za tym się kryją, tylko wolontariat (głównie pisowski) sobie odpuścił.


            Chyba za późno wszedłeś na forum, by zauważyć, że mnóstwo wątków
            w jednej chwili rano wycięto. Pewnie zdaniem moderatorów naruszały
            ciszę wyborczą.

            • wartburg4 Re: A co? Sam na placu boju zostałeś? 22.10.05, 17:09
              abe.abe napisała:

              >
              > Chyba za późno wszedłeś na forum, by zauważyć, że mnóstwo wątków
              > w jednej chwili rano wycięto. Pewnie zdaniem moderatorów naruszały
              > ciszę wyborczą.

              Tak też mogło być. Ale jeśli były to wątki z gatunku tych, jakie w ostatnich
              dniach i tygodniach zdominowały to forum, to na pewno niewiele straciłem.
              >
            • goniacy.pielegniarz Re: A co? Sam na placu boju zostałeś? 22.10.05, 17:14
              abe.abe napisała:

              > Chyba za późno wszedłeś na forum, by zauważyć, że mnóstwo wątków
              > w jednej chwili rano wycięto. Pewnie zdaniem moderatorów naruszały
              > ciszę wyborczą.


              Może i wycięto, choć patrząc na to, jakie wątki cięgle są na form, kryteria
              wycinania pozostają dla mnie tajemnicą.
              Ale nawet gdy przyjmiemy tę hipotezę, to potwierdza ona tylko to, że większa
              część tego, co tu się odbywało, to była zwykła propagadna. Na długo przed
              wyborami forum żyło w pełni i nie potrzeba było doraźnych propagandystów, żeby
              rozruszać ten przybytek. Gdy znacznie ograniczono możliwość propagandy, okazało
              się, że spora część nie ma racji bytu.
              • wartburg4 Re: A co? Sam na placu boju zostałeś? 22.10.05, 17:38
                goniacy.pielegniarz napisał:

                > abe.abe napisała:
                >
                > > Chyba za późno wszedłeś na forum, by zauważyć, że mnóstwo wątków
                > > w jednej chwili rano wycięto. Pewnie zdaniem moderatorów naruszały
                > > ciszę wyborczą.
                >
                >
                > Może i wycięto, choć patrząc na to, jakie wątki cięgle są na form, kryteria
                > wycinania pozostają dla mnie tajemnicą.
                > Ale nawet gdy przyjmiemy tę hipotezę, to potwierdza ona tylko to, że większa
                > część tego, co tu się odbywało, to była zwykła propagadna. Na długo przed
                > wyborami forum żyło w pełni i nie potrzeba było doraźnych propagandystów, żeby
                > rozruszać ten przybytek. Gdy znacznie ograniczono możliwość propagandy,
                okazało
                > się, że spora część nie ma racji bytu.

                Tu chyba nie chodziło o rozruszanie forum. Tutaj toczyła się prawdziwa wojna.
                Podejrzewam, że brały w niej udział sztaby wyborcze. Mniej więcej na początku
                tego tygodnia ktoś, już nie pamiętam pod jakim nickiem, założył wątek, w tytule
                którego zamieścił myśl, że Tusk jest kandydatem z plasteliny. To było rano, a
                tego samego dnia wieczorem Kaczyński był na jakimś spotkaniu z wyborcami, gdzie
                w kółko powtarzał, że nie będzie "prezydentem z plasteliny".

                Są dwie możliwości. Albo ktoś ze sztabu wyborczego Kaczyńskiego odkrył to
                hasło na FK i tak mu się spodobało, że zostało natychmiast użyte w kampanii
                albo ktoś ze sztabu Kaczyńskiego produkował się tutaj, co w sumie i tak na
                jedno wychodzi.
          • goniacy.pielegniarz Re: A co? Sam na placu boju zostałeś? 22.10.05, 16:56
            wartburg4 napisał:


            > Wcale nie żartowałem.

            To była odpowiedź do Asieński.

            > Uderzyła mnie dzisiaj znikoma ilość nowych wątków, co
            > jest łatwe do prześledzenia. W porównaniu z tym, co się tutaj działo jeszcze
            > wczoraj, forum dosłownie zamarło. Jestem pewien, że to nie pozmieniane nicki
            > za tym się kryją, tylko wolontariat (głównie pisowski) sobie odpuścił.


            Tak, masz rację. Dosyć zabawnie to wygląda. Jeszcze zabawniej będzie przejrzeć
            sobie wątki przedwyborcze, gdy już będzie po wszystkim i spojrzeć na to z dystansu.
            Ale najważniejsze, że skończy się ten śmietnik i może będzie trochę spokojniej.
            • wartburg4 Re: A co? Sam na placu boju zostałeś? 22.10.05, 16:59
              goniacy.pielegniarz napisał:

              > Jeszcze zabawniej będzie przejrzeć
              > sobie wątki przedwyborcze, gdy już będzie po wszystkim i spojrzeć na to z
              dystansu.
              > Ale najważniejsze, że skończy się ten śmietnik i może będzie trochę
              spokojniej.

              Ja juz tego nie bylem w stanie czytać. Złapalem się na tym, że nawet tytułów
              nie chcialo mi sie czytać do końca
              • backspace2 Re: A co? Sam na placu boju zostałeś? 22.10.05, 17:04
                zgadzam się, żałosne to było, mogłaby GW kiedyś te wszystkie wątki podliczyć i
                zbadac ile pochodzi z tego samego IP.
              • maksimum A MNIE NAJBARDZIEJ SMIESZA ADMINI. 22.10.05, 17:06
                Wybieraja jeden watek,zazwyczaj taki,ktory nie ma wziecia i umieszczaja go na
                gorze strony.
                Nie dziwi was skad u nich takie wyczucie,ktory watek nie bedzie mial wziecia?
                • wartburg4 Re: A MNIE NAJBARDZIEJ SMIESZA ADMINI. 22.10.05, 17:11
                  Wybierają wątki politycznie poprawne. Przecież to jasne.
                  • maksimum Re: A MNIE NAJBARDZIEJ SMIESZA ADMINI. 22.10.05, 17:25
                    wartburg4 napisał:

                    > Wybierają wątki politycznie poprawne. Przecież to jasne.

                    A juz najbardziej mnie to boli,ze oni zawsze maja racje.
                    • wartburg4 Re: A MNIE NAJBARDZIEJ SMIESZA ADMINI. 22.10.05, 17:41
                      Przed chwilą Cię śmieszyło, teraz boli. Coś kręcicie, Hipolicie.
                • henryk.log Re: A I MNIE NAJBARDZIEJ SMIESZA ADMINI.:-))))) 22.10.05, 17:18
                  maksimum napisał:

                  > Nie dziwi was skad u nich takie wyczucie,ktory watek nie bedzie mial wziecia?
                  • maksimum ADMINI MAJA SWOICH WROGOW I ULUBIENCOW. 22.10.05, 17:48
                    goniacy.pielegniarz napisał:

                    > abe.abe napisała:
                    >
                    > > Chyba za późno wszedłeś na forum, by zauważyć, że mnóstwo wątków
                    > > w jednej chwili rano wycięto. Pewnie zdaniem moderatorów naruszały
                    > > ciszę wyborczą.
                    >
                    >
                    > Może i wycięto, choć patrząc na to, jakie wątki cięgle są na form, kryteria
                    > wycinania pozostają dla mnie tajemnicą.

                    Nie tylko dla Ciebie!
                    Wszyscy sie dziwia,co admini wycinaja i dlaczego,a rozwiazanie zagadki jest
                    trywialnie proste.
                    Nudzom siem dziewczyny i chlopaki i chcom siem dowartosciowac,tzn zwrocic na
                    siebie wieksza uwage,zeby przecietny forumowicz drzal przed wladza ochotniczych
                    moderatorow,ktorzy w najlepszym przypadku byli przecietnymi forumowiczami a
                    teraz wladza im do lbow uderza.

                    > Ale nawet gdy przyjmiemy tę hipotezę, to potwierdza ona tylko to, że większa
                    > część tego, co tu się odbywało, to była zwykła propagadna.

                    Popierana przez "nieomylnych" moderatorow.

                    > Na długo przed
                    > wyborami forum żyło w pełni i nie potrzeba było doraźnych propagandystów, żeby
                    > rozruszać ten przybytek. Gdy znacznie ograniczono możliwość propagandy,
                    >okazało się, że spora część nie ma racji bytu.

                    A ja mam takie wziecie u moderatorow,ze co zaczne nowy watek,to nie moze on
                    przetrwac 3 minut,a propaganda wala sie od sciany do sciany.
                    • kly Na pohybel cenzurze i cenzorom :))).. 22.10.05, 20:43
                      • zabanowana.mysz.biala Re: Na pohybel cenzurze i cenzorom :))).. Nie! 22.10.05, 20:47
                        Jestem przeciwko karze śmierci!
                        • kly Re: Na pohybel cenzurze i cenzorom :))). 22.10.05, 20:51
                          Jaka ty slabiutka myszka jestes.
                          • zabanowana.mysz.biala Re: Na pohybel cenzurze i cenzorom :))). 22.10.05, 20:57
                            Żebyś się nie zdziwił;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka