Dodaj do ulubionych

Byłam w muzeum

22.10.05, 22:08
Jedyne,ktore powstało w Warszawie w ciagu ostatnich trzech lat.A moja babcia
ŚW.pamieci,przed smiercia trzy ,czy dwa lata temu mowiła.Ze budowniczy
muze...ów....... do histori przejdzie pewien ucz..........ciwy polak.No ale
to juz historia.Byłam w słnnym muzeum Powstania Warszawskiego.
Obserwuj wątek
    • jethrox Czyli w muzeum polskiego heroizmu i głupoty ? 22.10.05, 22:09
      Jednocześnie
      • kropekuk Heroiczni byli ci co walczyli bez broni, wykonujac 23.10.05, 03:31
        rozkaz. Glupi(a nawet zbrodniczy) byli ci, co ow rozkaz wydali.
    • maedith Re: Byłam w muzeum 22.10.05, 22:24
      Mieszkam nie daleko,trzy przystanki tramwajowe,ale...Dzis jest sobota,a jak
      wiadomo w sobotę tramwaje przejeżdzają przez Warszawę z prędkością ...
      jednego przystanku na godzine...wiec byłam z opóznieniem lekkim.
    • maedith Re: Byłam w muzeum 22.10.05, 22:43
      CO PRAWDA CZESC TEGO MUZEUM JEST W REMONCIE bo bylo nie bylo w 2010 roku
      przewidujemy całosc bedzie można obejżeć.Turysci z poza Warszawy będa
      potrzebowac specjalnych instrukcji zeby tam trafic.Trafią albo zrezygnują,nie
      wiem,nie mnie oceniać.
      • read1 Re: Byłam w muzeum 22.10.05, 22:49
        maedith napisała:

        > Turysci z poza Warszawy będa
        > potrzebowac specjalnych instrukcji zeby tam trafic.
        > Trafią albo zrezygnują,nie wiem,nie mnie oceniać.

        ale pozrzędzę...
        • maedith Re: Byłam w muzeum 22.10.05, 23:02
          Tak po drodze zaatakował mnie pies bezpanski,albo panski ,nie wiem.Pan ze staż
          miejskiej uciekał szybciej odemnie,wcale mu sie nie dziwie.
          No i do tarłąm,było jez zamknięte,ale......ale .....warto było zrobic te
          wycieczkę.
          Bo w drodze od bloku do tramwaju , po drodze spotkalam trzy ,mówie poważnie
          trzy gigantycznych rozmiarów plakaty.Kto zgadnie czyje?
    • maedith Re: Byłam w muzeum 22.10.05, 23:09
      pewnego pana w białęj koszuli i siwych wlosach,ktory chce glodne dzieci
      nakarmic.
      Czy to możę św.Mikołąj?
      Jle kosztuja takie plakaty tego nie wiem,ale glodne dzieci by pojadl.
      • read1 Re: Byłam w muzeum 22.10.05, 23:16
        wytrzeszcz założył fundację by pomagać dzieciom, ale wydaje tam tylko swoje
        albumy to i dzieci głodne
        • gosia_chello Re: Byłam w muzeum 22.10.05, 23:18
          Przynajmniej dzieci obrazkow sobie poogladaja ...
          tym tez mozna sie najesc ;)
          • gosia_chello Re: Byłam w muzeum 22.10.05, 23:20
            a zakladanie fundacji w tym srodowisku jest modne, pewna pani T. tez mysli o
            fundacji ... jak jej poprzedniczka.
            • read1 Re: Byłam w muzeum 22.10.05, 23:25
              ta pani nawet powiedziała, że uważa panią Jolkę za doskonałą... co więcej ona
              tak chyba na poważnie...
              • gosia_chello Re: Byłam w muzeum 22.10.05, 23:28
                A najlepsze bylo, jak ta pani stwierdzila, ze dalej bedzie taka sama osoba,
                bedzie wiodla takie same zycie ... ;)

                • read1 Re: Byłam w muzeum 22.10.05, 23:35
                  doda tylko trochę zwyczajów z Sopotu jak rozrzucanie pinesek po podłodze i
                  rzuty jajkami (w sosie musztardowym) w ścianę.
            • maedith Re: Byłam w muzeum 22.10.05, 23:31
              Nie wiem o kim mowicie ja tylko wiem że powstało muzeum w Warszawie ,tylko to
              muzeum i to nie dokonczone.Ale jakie plany na najblizsze 10 lat...Pewnie
              rzadzenie na zasadzie: MOJ POPSZEDNIK ZROBIL CO ZROBIL.POWIEM ZE TO JA.A co ja
              zaplanowalem niech zrobia ci co przyjda po mnie i no jak wam sie to podoba?
              • gosia_chello Re: Byłam w muzeum 22.10.05, 23:41
                W tym muzeum w Warszawie bylam dwa razy, jest swietne. I robi wrazenie.
                Na murze pamieci jest nazwisko osoby z mojej rodziny (mlodego chlopaka, ktory
                zginal w powstaniu), a moj sedziwy juz wujek takze powstaniec po raz pierwszy
                od wojny poczul sie naprawde uhonorowany i doceniony w czasie ubieglorocznych
                obchodow rocznicowych.
                • maedith Re: Byłam w muzeum 22.10.05, 23:49
                  Ja w przeciwienstwie do wielu, szanuje ludzi i ciesze sie ze tajkie muzeum
                  powstalo.Szkoda tylko,ze byl to wysilek wielu osob,a nagrody i to grube dostali
                  inni.Szkoda tylko ze nie powstało,blizej tak zwanej trasy turystycznej,Warszawy
                  zamiast jakijs pizzerni czy temu podobnych.J wreszcie szkoda ze to jedyne co
                  powstalo,z tak wielu dawanych wczesniej szumnych obietnic
                  • nielubiegazety2 Wszystko będzie jak sobie Marysia życzy. Część 22.10.05, 23:56
                    specjalna w tunelu Piskorskiego.
                  • gosia_chello Re: Byłam w muzeum 22.10.05, 23:58
                    Jest roznica w wielkosci pomiedzy pizzernia, a duzym muzeum.
                    Zreszta miejsce jest dobre, stary budynek zostal pieknie zaadaptowany, a na
                    Bielanska nie bylo szans.
                    Centrum Warszawy coraz bardziej przesuwa sie na zachod, wiec niedlugo bedzie to
                    najwazniejsza czesc miasta.
                    Przy tworzeniu muzeum pracowalo z tego co wiem wielu wolontariuszy, wielu
                    mlodych pelnych zapalu ludzi, to pierwsze muzeum tworzone przez ludzi mlodych o
                    ciekawych, niekonwencjonalnych pomyslach.

                    Co do inwestycji, ja uwazam ze lepiej mniej robic a uczciwiej.
                    • maedith Re: Byłam w muzeum 23.10.05, 12:12
                      gosia_chello napisała: najwazniejsza czesc miasta.
                      > Przy tworzeniu muzeum pracowalo z tego co wiem wielu wolontariuszy, wielu
                      > mlodych pelnych zapalu ludzi, to pierwsze muzeum tworzone przez ludzi mlodych
                      o
                      >
                      > ciekawych, niekonwencjonalnych pomyslach.
                      >
                      > Co do inwestycji, ja uwazam ze lepiej mniej robic a uczciwiej.



                      Wolontariusze pracowali, a od prezia kto inny dostał nagrode w postaci gotówki?
                      no w takim tempie robione inwestycje,to ta zachodnia czesc centrum,dlugo
                      jaszcze nie bedzie w poblizu trasy turystycznej
                      • gosia_chello Re: Byłam w muzeum 23.10.05, 12:18
                        Powtorze:
                        Lepiej mniej robic a uczciwiej.
                        • maedith Re: Byłam w muzeum 23.10.05, 12:36
                          gosia_chello napisała:

                          > Powtorze:
                          > Lepiej mniej robic a uczciwiej.


                          no to niech konczy te swoje warszawskie,obietnice,i niech inny robi lepiej i
                          ciut sprawniej w calej Polsce i za granicą.
                          • gosia_chello Re: Byłam w muzeum 23.10.05, 12:57
                            Jak ten inny to samo bedzie robil w Polsce i zagranica, co Piskorski w
                            Warszawie, to lepiej nie.
                            • wylogowany1 Re: Byłam w muzeum 23.10.05, 13:40
                              gosia_chello napisała:

                              > Jak ten inny to samo bedzie robil w Polsce i zagranica, co Piskorski w
                              > Warszawie, to lepiej nie.

                              A co ma Piskorski do tego, że pewien patałach z W-wy chce urządzić Polskę tak
                              jak w-wę. Siedzi 3 lata i zbudował muzeum oraz wydał album o startach W-wy
                              podczas wojny. Powinien wydać jeszcze album o stratach W-wy za jego kadencji.
                              Aha, ten patałach uruchomił jeszcze pociąg, który na drugi dzień się zepsuł.
                              Brawo. na szczęście dla polsi ten p[atałach wyżej nie podskoczy, co niestety
                              jest nieszczęściem W-wy bo dalej będzie partolił w niej swoja robotę
                              • wartburg4 Re: Byłam w muzeum 23.10.05, 13:53
                                Powstanie warszawskie ma pecha do sponsorów. Najpierw Jaruzelski wybudował
                                pomnik w stylu bitwy pod Lenino, który jest po prostu żenujący, a teraz Kaczor
                                muzeum, którego jeszcze nie widziałem, ale podejrzewam, że jest takie jak ten
                                pomnik.
                                • gosia_chello Re: Byłam w muzeum 23.10.05, 13:57
                                  Nie widziales, ale juz wiesz ! To ciekawa postawa.
                                  Jak nie widziales, to nie zabieraj glosu.
                                  Ja widzialam i wiem co mowie.
                                  Muzeum robi wrazenie i dobrze ze wreszcie po tylu latach powstalo.
                                  • wartburg4 Re: Byłam w muzeum 23.10.05, 13:59
                                    gosia_chello napisała:

                                    > Nie widziales, ale juz wiesz ! To ciekawa postawa.
                                    > Jak nie widziales, to nie zabieraj glosu.
                                    > Ja widzialam i wiem co mowie.
                                    > Muzeum robi wrazenie i dobrze ze wreszcie po tylu latach powstalo.

                                    Wiedzę czerpię z tego, co napisała maedith
                                    • gosia_chello Re: Byłam w muzeum 23.10.05, 14:03
                                      Wiedze to czerpie sie z wlasnego doswiadczenia, a nie opierajac sie tylko na
                                      opinii innych.
                                      Najpierw zobacz, potem oceniaj.
                                      • wartburg4 Re: Byłam w muzeum 23.10.05, 18:01
                                        gosia_chello napisała:

                                        > Wiedze to czerpie sie z wlasnego doswiadczenia, a nie opierajac sie tylko na
                                        > opinii innych.
                                        > Najpierw zobacz, potem oceniaj.

                                        Wisiałem już wiele muzeów, a poza tym umiem czytać (także między wierszami) i
                                        uważam, że to, co napisała maedith, jest godne zaufania.
                              • gosia_chello Re: Byłam w muzeum 23.10.05, 14:02
                                Dzieki niemu wzroslo poczucie bezpieczenstwa. Zbudowano mieszkania z TBSow.
                                Warszawa awansowala w rankingu miast o 7 miejsc.
                                A zrobilby o wiele wiecej, ale mu ludzie z Platformy rzucali klody pod nogi,
                                jak ze sprawa metra.
                                Bo dla nich nie jest istotne dobro miasta, wazne ze prezydent nie moze nic
                                zrobic. Im gorzej w Warszawie, tym dla nich lepiej. Bo szykuja sie juz do
                                wyborow w stolicy. Chca wykreowac HGW, tylko ze ona zwlaszcza po konferencji w
                                hospicjum, nie ma szans.
                                • wylogowany1 Re: Byłam w muzeum 23.10.05, 14:22
                                  gosia_chello napisała:

                                  > Dzieki niemu wzroslo poczucie bezpieczenstwa. Zbudowano mieszkania z TBSow.
                                  > Warszawa awansowala w rankingu miast o 7 miejsc.
                                  > A zrobilby o wiele wiecej, ale mu ludzie z Platformy rzucali klody pod nogi,
                                  > jak ze sprawa metra.
                                  > Bo dla nich nie jest istotne dobro miasta, wazne ze prezydent nie moze nic
                                  > zrobic. Im gorzej w Warszawie, tym dla nich lepiej. Bo szykuja sie juz do
                                  > wyborow w stolicy. Chca wykreowac HGW, tylko ze ona zwlaszcza po konferencji
                                  w
                                  > hospicjum, nie ma szans.

                                  daj sobie spokój z ta naiwną propagandą. Żadne poczucie bezpieczeństwa nie
                                  wzrosło, on nie ma nic wspólnego z TBS-ami ani z rankingami. Polska tez w
                                  rankingach gdzies tam awansuje, ale to nie świadczy o tym, że Miller i Belka
                                  dobrze rządzili. Wyjdź na ulicę w W-wie i rozejrzyj się dobrze - rozbabrane
                                  miesiącami jezdnie. Chodniki pozajmowane przez nielegalnych łózkowych
                                  handlarzy, rozrastające się bazarowiska przy centralnym i stadionie
                                  dziesięciolecia, kolej zepsuta po jednym dniu, koklejki w urzędach bo urzędnicy
                                  ze strachu nie wydaja żadnej decyzji. I tylko remonty pałaców kaczora ida pełna
                                  para, tak jak teraz ratusza. tak lichego prezydenta w-wa nie miała
                                  • gosia_chello Re: Byłam w muzeum 23.10.05, 14:34
                                    W Warszawie mieszkam od urodzenia i wiem co mowie.P oczucie bezpieczenstwa
                                    wzroslo o kilka procent. Takie sa fakty. Ja sama widze duzo policjantow i
                                    straznikow miejskich.
                                    Jak sie buduje to i dzwigi i wykopy musza byc. I remonty ulic - pare miesiecy
                                    temu Marszalkowskiej. I dobrze.
                                    A bazar na stadionie daje prace wielu ludziom i dochod dla miasta.
                                    Ja go tez nie lubie, ale na nim bywam, bo ceny sa duzo nizsze niz w sklepach.

                                    Lichego prezydenta to miasto juz mialo - Piskorskiego, sprawce najwiekszych
                                    afer w miescie.
                                    Ja wole mniej inwestycji, ale zeby byly uczciwsze, zeby lapownictwo nie kwitlo,
                                    jak za rzadow PO.
                                    • wylogowany1 Re: Byłam w muzeum 23.10.05, 14:53
                                      gosia_chello napisała:

                                      > W Warszawie mieszkam od urodzenia i wiem co mowie.P oczucie bezpieczenstwa
                                      > wzroslo o kilka procent. Takie sa fakty. Ja sama widze duzo policjantow i
                                      > straznikow miejskich.
                                      > Jak sie buduje to i dzwigi i wykopy musza byc. I remonty ulic - pare miesiecy
                                      > temu Marszalkowskiej. I dobrze.
                                      > A bazar na stadionie daje prace wielu ludziom i dochod dla miasta.
                                      > Ja go tez nie lubie, ale na nim bywam, bo ceny sa duzo nizsze niz w sklepach.
                                      >
                                      > Lichego prezydenta to miasto juz mialo - Piskorskiego, sprawce najwiekszych
                                      > afer w miescie.
                                      > Ja wole mniej inwestycji, ale zeby byly uczciwsze, zeby lapownictwo nie
                                      kwitlo,
                                      >
                                      > jak za rzadow PO.

                                      No to jesteś w zdecydowanej mniejszości - bo większość warszaiwków ocenia że
                                      takiego bajzlu jak za kaczora to nigdy nie było.
                                      1 Nie widać tych policjantów ani strazników - to zwykły mit. strażnicy miejscy
                                      kaczora boja się oleksemu dac mandat tylko kłanaiją musie nisko. jakie poczucie
                                      bezpieczeństwa wzrosło, o czym ty mówisz. o jakichś badaniach któtre za
                                      miejskie pieniądze kaczyński kupił
                                      2 Prawie nic się nie buduje, a to co sie buduje to buduje się ślamazarnie, bo
                                      decyzjui żadnych w uzrędach kaczyńskiego nie można uzyskać. Dlatego jest bajzel
                                      na jezdniach i placach
                                      3 bazar na stadionie odbiera warszasiwkom i polakom pracę a nie daje. To
                                      własnie socjaliści z PIsu takich prostych rzeczy nie rozumieją. możesz mi9
                                      wytłumaczyć w jaki sposób rusek handlujący pirackimi płytami daje warszawiakom
                                      pracę???
                                      4 Piskorski był lichym prezydentem, ale mimo to o niebo lepszym niż kaczyński
                                      5 A ja wolę więcej inwestycji i mniej łapówek. To tylkjo w ograniczonym umysle
                                      kaczyńskiego tworzą się alternatywy - albo inwestycje albo korupcja. jemu się
                                      wydaje że wszystko sprawdzi sam i sam skontroluuje a efektem jest bajzel i
                                      marazm. kaczyński to gawędziarz potrafiący opowiadać czego to on nie zrobi. Ale
                                      do roboty jest beznadziejny. Co nam może pokazać po 3 latach: zepsuty pociąg,
                                      muzeum, album i broszurę. To patałach jakich mało. S...j dziadu
                                      • gosia_chello Re: Byłam w muzeum 23.10.05, 15:07
                                        1. Bo wielu z policjantow cy straznikow przez rzady komunistow, SLD, Unii
                                        Wolnosci i PO nauczylo sie ze nie wolno tykac urzednikow. Czas to zmienic.
                                        2. On chce przeczytac, zanim podpisze i wcale mu sie nie dziwie, po aferach
                                        Piskorskiego, boi sie zeby mu jakiejs swini nie podlozyli.
                                        Przypominam, ze na poczatku jego urzedowania urzednicy zrobili strajk wloski,
                                        czyli nie zalatwiali spraw, zeby ludzie winili za to wlasnie jego.
                                        Tak jak mowilam: stara metoda: im gorzej, tym lepiej.
                                        3.Na stadionie ostatnio handluje wiecej Polakow niz Rosjan.
                                        4. Faktycznie Piskorski byl w czyms lepszy - Pod wzgledem afer nikt nie dorowna.
                                        5. Wiele inwestycji blokuja mu "koledzy" z Platformy, tak jak ostatnio.
                                        Ale ja rozmawialam z osoba, ktora zna ludzi z urzedu miasta pracujacych tam
                                        wiele lat i nikt nie odmawia mu uczciwosci, a dla mnie to miara czlowieka i
                                        najwazniejsza cecha.
                                        • wylogowany1 Re: Byłam w muzeum 23.10.05, 16:12
                                          gosia_chello napisała:

                                          > 1. Bo wielu z policjantow cy straznikow przez rzady komunistow, SLD, Unii
                                          > Wolnosci i PO nauczylo sie ze nie wolno tykac urzednikow. Czas to zmienic.


                                          za każdym razem jak kaczyński cos chrzani to inni zawinili - a to PO, a to
                                          media, a to salony, ato sraczka, albo przemarsz wojska. pecha maja prawda? No
                                          to ja pechowców nie chcę. jak zostanie prezydentem to już teraz wiadomo kto
                                          będzie winien jego nieudolności: Rosja, niemcy, Unia.
                                          > 2. On chce przeczytac, zanim podpisze i wcale mu sie nie dziwie, po aferach
                                          > Piskorskiego, boi sie zeby mu jakiejs swini nie podlozyli.

                                          To niech się nauczy szybciej czytać - niech na kurs idzie albo do szkoły. Wiem
                                          wiem - piskorski jest winien. I Putin i Merkel.
                                          > Przypominam, ze na poczatku jego urzedowania urzednicy zrobili strajk wloski,
                                          > czyli nie zalatwiali spraw, zeby ludzie winili za to wlasnie jego.

                                          na poczatku, ha, ha, ha - 3 lata temu niby jacyś urzędnicy strajkowali i
                                          dlatego teraz mus ię pociągi psuja i w urzędzie nic nie można załawtic.
                                          > Tak jak mowilam: stara metoda: im gorzej, tym lepiej.

                                          jak ktoś jest gamoń to zawsze będzie szukał winnych własnego gamoństwa.
                                          > 3.Na stadionie ostatnio handluje wiecej Polakow niz Rosjan.

                                          tak, a na ulicach jest więcej policjantów, etc - daj spokój. płakać się chce
                                          jak się widzi co on robi.
                                          > 4. Faktycznie Piskorski byl w czyms lepszy - Pod wzgledem afer nikt nie
                                          dorowna

                                          Winien piskorski, Putin i merkel - to oni mu pocuiąg zepsuli, to przez nich
                                          starcilismy kase na metro9, to przez nich urzędy nic nie robią,.
                                          > 5. Wiele inwestycji blokuja mu "koledzy" z Platformy, tak jak ostatnio.

                                          Putin z merkel blokują
                                          > Ale ja rozmawialam z osoba, ktora zna ludzi z urzedu miasta pracujacych tam
                                          > wiele lat i nikt nie odmawia mu uczciwosci, a dla mnie to miara czlowieka i
                                          > najwazniejsza cecha.

                                          A ja rozmiawałem tez z ososbami pracującymi w urzędach i one twiredza że kaczor
                                          to ma tylko gębę pełna frazesów, a takiego nepotyzmu to nawet za Święcickiego
                                          nie było
                                          • gosia_chello Re: Byłam w muzeum 23.10.05, 16:27
                                            Prawda jest taka - kto ma media, ten ma wladze. A media sa bardzo mu
                                            nieprzychylne, tak jak wczesniej tak i teraz.
                                            Nie naglasnia swoich dzialan, sukcesow itd. mowi tylko o tych spektakularnych,
                                            a o prostych dzialaniach nie, i to jego blad.
                                            Duzo czasu zajelo mu zerwanie z ukladem warszawskim Piskorskiego, caly pierwszy
                                            rok mu na tym uplynal, byly zabagnione przez lata sprawy, trzeba bylo wiele
                                            spraw zaczetych sprawdzic, umowy niekorzystne zmienic, a bylo ich duzo. To
                                            zabiera czas.

                                            Co ma do tego Merkel i Putin ? - twoje argumenty to czysta demagogia.

                                            Co do polityki zatrudnienia w miescie - ja tez bym wolala pracowac z ludzmi
                                            ktorym ufam, a nie z takimi, co mi moga podlozyc swinie, zeby pozniej
                                            wykorzystac to jako argument w walce wyborczej.
                                            Przez te pare lat afer w miescie jakos nie bylo, bo on wszystkiego dopilnowal.
                                            A wczesniej, lepiej nie przypominac, co sie dzialo, zreszta wszyscy o tym
                                            dobrze wiedza - jak bylo juz za Wyganowskiego i Swiecickiego, a Piskorski to
                                            juz szczyt afer.
                                            A kasa na metro, a raczej jej wstrzymanie - to efekt sabotazu dobrych i
                                            zyczliwych "kolegow" z Platformy.
                                            • wylogowany1 Re: Byłam w muzeum 23.10.05, 16:35
                                              gosia_chello napisała:

                                              > Prawda jest taka - kto ma media, ten ma wladze. A media sa bardzo mu
                                              > nieprzychylne, tak jak wczesniej tak i teraz.
                                              > Nie naglasnia swoich dzialan, sukcesow itd. mowi tylko o tych
                                              spektakularnych,
                                              > a o prostych dzialaniach nie, i to jego blad.
                                              > Duzo czasu zajelo mu zerwanie z ukladem warszawskim Piskorskiego, caly
                                              pierwszy
                                              >
                                              > rok mu na tym uplynal, byly zabagnione przez lata sprawy, trzeba bylo wiele
                                              > spraw zaczetych sprawdzic, umowy niekorzystne zmienic, a bylo ich duzo. To
                                              > zabiera czas.
                                              >
                                              > Co ma do tego Merkel i Putin ? - twoje argumenty to czysta demagogia.
                                              >
                                              > Co do polityki zatrudnienia w miescie - ja tez bym wolala pracowac z ludzmi
                                              > ktorym ufam, a nie z takimi, co mi moga podlozyc swinie, zeby pozniej
                                              > wykorzystac to jako argument w walce wyborczej.
                                              > Przez te pare lat afer w miescie jakos nie bylo, bo on wszystkiego dopilnowal.
                                              > A wczesniej, lepiej nie przypominac, co sie dzialo, zreszta wszyscy o tym
                                              > dobrze wiedza - jak bylo juz za Wyganowskiego i Swiecickiego, a Piskorski to
                                              > juz szczyt afer.
                                              > A kasa na metro, a raczej jej wstrzymanie - to efekt sabotazu dobrych i
                                              > zyczliwych "kolegow" z Platformy.

                                              No to sobie pogadaliśmy. To media sa winne. uwzięły sie na biednego
                                              kaczyńskiego. I Piskorski jest winien. media maja władzę i dlatego rządzi
                                              dzisiaj UW i salon warszawski, czy tak?? A kaczyński biedak nie może się
                                              przebić. trzeci rok się przebija i wciaż mu brużdżą.
                                              A co dno nagłasniania sukcesów - nie nagłasnia bo ich nie ma. Album i muzeum
                                              pokazuje. I to jedyne co mu zostało. Spoty może kręcić tylko przy muzeum i w
                                              swoim gabinecie wyremontowanym za wielką kasę. AAle na żadnej nowej drodze,
                                              nowym moście, stacji metra etc juz pokazać się nie może bo ich ten patałach nie
                                              zbudował.
                                              A z Putinem i merkel to była ironia. jak zostanie prezydentem Polski to tez nie
                                              będzie sobie radził i winę zrzuci na merkel Putina, Unię etc. No i na media
                                      • po_godzinach lubisz rzuać grochem o ścianę?) 23.10.05, 15:13
                                    • maedith Re: Byłam w muzeum 23.10.05, 14:59
                                      gosia_chello napisała: > Ja wole mniej inwestycji, ale zeby byly uczciwsze,
                                      zeby lapownictwo nie kwitlo


                                      Łapownictwo niech nie kwitnie,niech sie stanie legalne i przez sejm
                                      zatwierdzone,wedle indywidualnego widzimisię pewnego siwego pana w białej
                                      koszuli.który powiedział: "Daję i będe dawał , i nie dlategoże ktoś jest
                                      dobry,tylkoże mu sie to zwyczjnie należy..."
                                      Niech daje ale ze swojej kieszeni nie mojej.
                                    • maedith Re: Byłam w muzeum 23.10.05, 15:07
                                      gosia_chello napisała:

                                      > Ja wole mniej inwestycji, ale zeby byly uczciwsze

                                      Czy słowo uczciwość zmieniło ostatnio znaczenie i oznacza coś innego niż kilka
                                      lat temu?

                                      pogubiłam sie

                                      może jakis nowy slownik byl ostatnio wydany?

                                      Jakos mi wiele słów do tego chłopca z plakatu o siwych wlosach pasuje,tylko
                                      nie uczciwosc
                                      • gosia_chello Re: Byłam w muzeum 23.10.05, 15:11
                                        ?
                                        Przepraszam czy mowimy o tym samym czlowieku ?
                                        Temu panu siedzacemu na plakacie przy biurku, nawet jego przeciwnicy, nie
                                        odmawiaja uccziwosci.
                                        • maedith Re: Byłam w muzeum 23.10.05, 15:25
                                          gosia_chello napisała:

                                          > ?
                                          > Przepraszam czy mowimy o tym samym czlowieku ?
                                          > Temu panu siedzacemu na plakacie przy biurku, nawet jego przeciwnicy, nie
                                          > odmawiaja uccziwosci.

                                          Ja o tym ktorego, gigantyczne trzy plakaty,mijam w drodze z domu do sklepu.A TY?
                                          O tym co swój gabinet,na pewnej slodkiej ulicy zbudowal za 100000....,????NIE
                                          WIEM ILE TO ŁADNE BIURKO KOSZTOWAŁO?
                                          No dobra padaja pytania i odpowiedzi a ja chce uczciwie przejsc do poezji.
                                          Swoja droga to dzialalnosc Aś... asio...wczoraj,podczas ciszy była znacznie
                                          brutalniejsza od mojej.
                                          • gosia_chello Re: Byłam w muzeum 23.10.05, 15:32
                                            Z reka na sercu nie wiem nic o zadnym gabinecie.
                                            Ale jesli ten sam jest na plakacie, to trzeba przyznac ze ladny, tak samo
                                            biurko przy ktorym siedzi. Ja bym powiedziala, ze oba godne tej osoby.

                                            Ale masz racje, skonczmy te utarczki, bo i tak kazdy zostanie przy swoim
                                            zdaniu, a dzis nie czas na takie przepychanki.
                                        • wylogowany1 Re: Byłam w muzeum 23.10.05, 16:14
                                          gosia_chello napisała:

                                          > ?
                                          > Przepraszam czy mowimy o tym samym czlowieku ?
                                          > Temu panu siedzacemu na plakacie przy biurku, nawet jego przeciwnicy, nie
                                          > odmawiaja uccziwosci.

                                          owszem odmawiają. każdy widzi że to tylko gęba frazesami wypchana, ale gdy
                                          przychodzi po władzę to nawet z kryminalistą lepperem się dogaduje.
                                          • gosia_chello Re: Byłam w muzeum 23.10.05, 16:29
                                            Kto sie dogaduje ? on z nim nawet nie rozmawial.

                                            • wartburg4 Re: Byłam w muzeum 23.10.05, 17:57
                                              gosia_chello napisała:

                                              > Kto sie dogaduje ? on z nim nawet nie rozmawial.
                                              >
                                              Na jakim świecie żyjesz, dziecko? Obudź się.
    • pink.freud Re: Byłam w muzeum 23.10.05, 15:05
      To bardzo nieładnie w dzień ciszy wyborczej wykorzystywać powstańców do agitacji, przypomina to akcję z hospicjum.
      Szkoda komentować, bo pewnie byś nie zrozumiała.
      • maedith Re: Byłam w muzeum 23.10.05, 15:16
        pink.freud napisał:

        > To bardzo nieładnie w dzień ciszy wyborczej wykorzystywać powstańców do
        agitacj
        > i, przypomina to akcję z hospicjum.
        > Szkoda komentować, bo pewnie byś nie zrozumiała.
        >

        Ależ tu nie o powstancach dyskusja sie toczy.A takie myslenie skojazeniowe i
        wiazanie na sile kilku watkow o roznych tresciach(HOSPICJA,POWSTANCY ITP....)

        ALE skoro sie upierasz to o hospicjach podyskutujemy w poniedziałek.
        a teraz przejdzmy do poezji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka