Gość: Jan
IP: *.proxy.aol.com
03.10.02, 15:31
Specjaliści od mas
Może J. Owsiak już był osiągnął swe apogeum i się wypalił. Może też jacyś
panowie na najwyższej "górze" zadecydowali, że czas na pewne zmiany.
Czas poszukać następnego dziwoląga, który stałby się idolem młodych mas.
Chyba "kończy się" Owsiak - chodzi oczywiście o jego "gurowanie" dla
młodzieży. Bo jak wytłumaczyć gwałtowne i jednoczesne w mediach, zwłaszcza
w "Gazecie Wyborczej", okrzyknięcie jakiejś dziewczynki niezwykłym talentem,
który napisał coś o życiu tzw. blokersów.
"Wyborcza" dała swym czytelnikom nawet próbki tego pisarstwa. O poziomie,
formie i przedmiocie pisadła nie sposób w ogóle pisać, a już
nieodpowiedzialnością byłoby mówienie o talencie w tym kontekście. Co tu jest
zatrważającego? Na pewno nie dziewiętnastoletnie dziecko, trochę zagubione i
zbuntowane, wychowane na bełkocie tzw. popkultury. Przeraża co innego.
Ewidentna próżność, bezczelność i cynizm tych "starych koni" z "Gazety
Wyborczej", którzy typują i lansują, kierując się kryteriami wedle własnego
widzimisię.
Samo jednak widzimisię nie tłumaczy obłędu, który ostatnio zadomowił się w
ich ideologicznych mediach. Widać, że chcą coś koniecznie osiągnąć. Tym razem
jednak skutek będzie odwrotny do zamierzonego. Ośmieszyli się nawet wobec
własnych czytelników. A zgubi ich osobista przebiegłość, arogancja i głupota.