strajker
09.11.05, 18:29
Stasiński, Markowski, Markowski, Łukowski, Pacewicz, Sierakowski, Łukowski...
i tak w kółko!
... a jak się trafi ktoś i powie, że Kaczyński jest lepszy od Tuska to zaraz
słyszymy od pana Grassa na przykład: "że trzeba też brać pod uwagę fakt,
że każdy ma przecież swoje sympatie"
żałosne; po prostu żałosne