Gość: Redakcja IP: *.gazeta.pl 04.04.01, 14:11 Czy można eksmitować na bruk lokatorów nie mających środków do życia? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Indris Re: Eksmisja IP: 213.135.34.121, 213.135.34.30, 213.135.34.* 04.04.01, 14:51 NIE, to barbarzyństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Damian Re: Eksmisja IP: *.ym1.on.wave.home.com 04.04.01, 15:35 Moze nalezaloby najpierw zapytac DLACZEGO nie maja srodkow do zycia? Czy to sprawiedliwe ze ktos nie placi rachunkow ( bo pije, wydaje na narkotyki, lubi sie zabawic itd itp) i mieszka za darmo a ktos inny tyra od rana do nocy i placi rachunki? Prosze zmienic pytanie o Eksmisje gdyz jest ono bzdurnie sformuowane... Cheers Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NN Re: Eksmisja IP: 213.241.39.250, 213.241.4.* 04.04.01, 15:41 trafne spostrzeżenie , eksmisja osób które chwilowo straciły płynnnośc finansowa, a nałogowych nierobów to zasadnicza różnica Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AK Re: Eksmisja IP: 204.244.117.* 04.04.01, 23:07 Oj, ten wasz rzad kocha Ameryke. Wszystko chca zrobic taksamo jak tutaj. Zklonowali juz owce, teraz chca czlowieka. Czemy by nie pomyslec o klonowaniu krajow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rvs Re: Eksmisja IP: *.upc.com.pl 05.04.01, 08:03 krzywda z tego tytułu by się nam nie stała... (no chyba żeby zklonowali takie krainy powszechnej szczęśliwości i sprawiedliwości społecznej jak Rosja, Chiny, Kuba itp.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NN Re: Eksmisja IP: 213.241.39.250, 213.241.4.* 04.04.01, 15:42 trafne spostrzeżenie , eksmisja osób które chwilowo straciły płynnnośc finansowa, a nałogowych nierobów to zasadnicza różnica Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Indris Re: Środki do życia IP: 213.135.34.121, 213.135.34.30, 213.135.34.* 04.04.01, 15:44 Jeżeli ktoś " pije, wydaje na narkotyki, lubi sie zabawic itd itp" to znaczy, że MA środki do życia. Czy to jest niejasne ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Damian Re: Środki do życia IP: *.ym1.on.wave.home.com 04.04.01, 16:34 ..Oj indris..wyglada na to ze to ty jestes tym ktory nie placi bo lubi sie zabawic...So...MA FORSE NA ZABAWE NIE NA RACHUNKI...jezeli to do ciebie nie dotarlo to ci wspolczuje.. Cheers Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Indris Re: Środki do życia IP: 213.135.34.121, 213.135.34.30, 213.135.34.* 04.04.01, 16:54 Pytanie Redakcji dotyczyło eksmisij tych, którzy NIE mają środków do życia. Jeżeli ktoś te środki ma, to pytanie do niego się nie odnosi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek L. Re: Środki do życia IP: *.ite.waw.pl 17.04.01, 15:17 Szukam "dziewczynki z zapalkami" albo "chlopczyka z pancerfaustem" - te slowa to moja rozpacz, ze nie moge odzyskac prawa posiadania i dysponowania moim domem. Swego czasu eksmitowana lokatorka powiesila sie, czy ubezwlasnowolniony wlasciciel tez ma sie obwiesic, zeby ktokolwiek zobaczyl beznadziejnosc jego sytuacji zyciowej ? Dom zajeli lokatorzy na podstawie bierutowskiej decyzji administracyjnej. Bardzo zamozni ludzie - firma, antyki, samochody, inne "znamiona luksusu". Na propozycje (z moich prywatnych oszczednosci) przeprowadzki do lokalu zastepczego o powierzchni 40 m2 (4 osoby) lokatorka zapytala "a gdzie ja wstawie fortepian ?". Oni maja lepsze warunki lokalowe niz ja - wlasciciel. Z takim prawem nie ma sie co pchac do Europy. Zgadzam sie ze zdaniami o socjalistycznym panstwie i socjalistycznym, roszczeniowym sposobie myslenia wspolobywateli. Janek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LEXUS Re: Eksmisja IP: *.proxy.aol.com 05.04.01, 02:28 ZGADZAM SIE CALKOWICIE Z DAMIANEM. JAK SA DARMOZJADY I NIE CHCE SIE IM PRACOWAC TO KTO MA ZA NICH PLACIC ....MY !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JayJay09 Re: Eksmisja IP: *.proxy.aol.com 05.04.01, 23:52 Tak -na bruk,albo zaraz do gazu.I to wszyskkich.Tych pijakow z pieniedzmi i tych narkomanow bez. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal Re: Eksmisja IP: *.adlex.com 04.04.01, 17:56 Nie jest moralna eksmisja ludzi nie majacych srodkow do zycia na bruk. Nasze nadal pół-socjalistycze Państwo w przypadku mieszkań, które nie należą do gminy odpowiedzialność za tą sytuację zrzuca na prywatnych właścicieli mieszkań. Nasza konstytutcja jest niestety nędzna a ci którzy ją uchwalali (Sejm) i strzegą jej przestrzegania (Trybunał Konstytucyjny) nie biorą odpowiedzialności za jej skutki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Damian Re: Eksmisja do Rafal/Indris IP: *.tdsb.on.ca 04.04.01, 19:43 Panowie, czas sie przebudzic...komuna padla juz dawno...ktos musi placic rachunki inaczej panstwo padnie...problem jest w tym jak rozstrzygnac kwestie niewyplacalnosci...moim zdaniem pijakow (i reszte choloty )za pysk i na bruk...kto ma miekkie serce ten ma twarda dupe do kopania...Polski nie stac na utrzymywanie walkoni... Cheers Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Indris Re: kogo za pysk ? IP: 213.135.34.121, 213.135.34.30, 213.135.34.* 04.04.01, 19:52 Do Damiana: Kto to jest w/g Ciebie ta "reszta hołoty" ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rin Re: Eksmisja do Rafal/Indris IP: *.ds16.agh.edu.pl 05.04.01, 19:33 Brawo!!!!! Awięc do reszty hołoty też zaliczysz kobietę z małym dzieckiem zostawioną przez męża pijaka bez środków do życia???????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Indris Re: do rin IP: *.ibspan.waw.pl 19.04.01, 20:03 Mam nadzieję, że cytowane poglądy przypisałeś mi przez pomyłkę. Informuję, że dwa razy osobiście uczestniczyłem w blokadzie eksmisji na bruk, co chyba zaświadcza o moich poglądach "w tym temacie". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fredźka Re: Eksmisja IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 04.04.01, 19:38 Ja jest prosta kobita ale mie wełbie sie nie mieści że można człowieka na ulice wyrzucić ze dzieciami , to nawet takiego bandytyzmu za komuny nie beło , takie chrześcijany tem krajem żondzom co bliźniego do samobujstwa doprowadzają od tej nendzy w które ich p..e solidaruchy wpendzili. Ciekawe ile to jusz ludziów sie z nendzy i głodu swego życia pozbawiło , pewnie wiency dużo niże ich ubeki i komuchy razem wziente ubili , ale takiego statystykowania tera sie nie robi bo lepi nie wiedziec coby se sumienia nie brudzić , u Papieża sie poklency i jusz sie świentym jezd , jagby mogli toby ludziuw na eksporta na zachód wysyłali zamiast pryszczatych świń i wściekłych krowów bo dla ty władzy to my gorsze niże świnie jużmy som. jak jesce trocheby pożondzili toby trza płacić szkopom że wojne przegrali i moze jesce za krzyżaków że im Jagiełło pod Grunwaldem w..l spuścił , a Polaki u murzynów szczepowych dzidy by nosili za lokajów . Ale takich opiniów to ta wasa gazeta nie umieści bo ij ta cenzura ze kturom Michnik walcył i jom zlikwidował nie pszepuści . Fredźka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Damian Re: Eksmisja IP: *.tdsb.on.ca 04.04.01, 19:48 Taka z ciebie Fredzka jak z konskiej dupy traba...wracaj chlopie do swojej szklanki z denaturatem i przestan bredzic.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emeryt Re: Eksmisja IP: *.wi.rr.com 06.04.01, 01:47 Gość portalu: Damian napisał(a): > Taka z ciebie Fredzka jak z konskiej dupy traba...wracaj chlopie do swojej > szklanki z denaturatem i przestan bredzic.... Ty jestes inteligentnym czlowiekiem. Pomysl jakie mysli Pan Fredzka chcial przekazac a nie jego gramatyka czy ortografia. Przypuszczam, ze jezyka polskiego nauczyl sie od dziadkow, ktorzy prawdopodobnie byli analfebetami. On pisze po polsku bo jest dumny, ze zachowal jezyk przodkow. Ocen go z tego co chcial przekazac a nie z jego znajomosci jezyka przodkow. Pomysl wiecej takich jak Ty i nikt nie bedzie przyznawal sie do swoich korzeni. Emigrant 68'. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Eksmisja IP: *.pl 04.04.01, 20:04 Jedno mi się w ustawie dotyczącej eksmisji wydaje potwornie absurdalne, a wręcz cyniczne: ten "okres ochronny". Jeśli kogoś wyrzucą na bruk w połowie października, to czy zdaniem pp. ustawodawców do nadejścia mrozów znajdzie sobie mieszkanie (nie w sensie tylko schronienia, bo to można znaleźć np. w kotłowniach, ale miejsce zamieszkania godne człowieka)? Ten przepis o okresie ochronnym ma być bardziej ludzki, ale to zwykłe oszustwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Damian Re: Eksmisja IP: *.tdsb.on.ca 04.04.01, 20:32 Ewa, "reszta choloty" to cwaniaki, oszusci, zlodzieje, pijacy, kurwy, narkomani,nawiedzeni, itd itp...mam nadzieje, ze ta odpowiedz ci wystarczy.Po 50 latach okupacji sowieckiej mamy bardzo zle nawyki.Ktos musi za to zaplacic... (niestety). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr Re: Eksmisja IP: 212.191.78.* 04.04.01, 21:58 Słuchajcie, eksmitujcie wywalajcie, to wolny kraj, ludziom można wszystko zabrać, można zabrać to co zbierali wcześniej, można zabrać książeczki mieszkaniowe wszytkim młodym, którzy chcieliby mieć nowe mieszkanie, można wszytko zrobić jak się ma władze, ale jak się zbliżają wybory można rzucić jakiś ochłap np nie wywalać ludzi na bruk. Wiadomo jest że i tak i tak ludzie, którzy to ustalają nie myślą o tych których to dotyczy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Damian Re: Eksmisja IP: *.ym1.on.wave.home.com 04.04.01, 22:50 hm...nie podniecaj sie koles...jak ktos zasuwa od rana do wieczora i placi rachunki a obok gnojek sie z niego smieje (bo nie placi) to jaka to sprawiedliwosc...nie zwalaj winy na wladze bo taka sobie wybrales... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: carinio Re: Eksmisja IP: *.proxy.aol.com 05.04.01, 14:29 Szczerze mowiac nie interesuje mnie los biednych ludzi.Nikt sie nikim w tym kraju nie przejmuje.Wywalic i juz,moze wtedy czegos sie naucza. Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rin Re: Eksmisja IP: *.ds16.agh.edu.pl 05.04.01, 19:43 Bardzo dobrze pomyślałeś burżuju jeden. A może wpadniesz na pomysł żeby od razu ich zlikwidować? Po co mają Ci na €licach jeszcze zawadzać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tobol Re: Eksmisja IP: *.krakow.ppp.tpnet.pl 05.04.01, 02:04 Eksmitować można. To znaczy według polskiego prawa ludzi można eksmitować na bruk, czyli donikąd, o ile tylko nie są inwalidami, kobietami w ciąży, dziećmy, ubezwłasnowolnionymi bądź ich opiekunami... Można eksmitować na bruk, jeśli kartka na kalendarzu nie pokazuje "okresu ochronnego" (październik - marzec). Powiedzmy sobie szczerze: prawo umożliwiające wyrzucanie ludzi na ulicę tylko dlatego, że są biedni jest prawem NIELUDZKIM i HANIEBNYM, niegodnym nowoczesnego europejskiego państwa; państwa, na które Konstytucja nakłada obowiązek zapobiegania bezdomności. Polski parlament skompromitował się w tej sprawie dwukrotnie. Raz, gdy na wniosek koalicji SLD-PSL uchwalił umożliwiającą eksmisje na bruk Ustawę o Najmie Lokali i Dodatkach Mieszkaniowych. Drugi - gdy udzielił nagany posłowi Ikonowiczowi za "nadużywanie immunitetu" przy blokowaniu eksmisji udzielili ludzie. Co jest tym bardziej zaskakujące, że w tym samym niemal czasie Sejm uznał barbarzyński charakter pozbawiania ludzi dachu nad głową i postanowił znowelizować prawo, by przynajmniej niektórzy (niepelnosprawni, dzieci, kobiety w ciąży etc.) byli bezpieczni od tego typu zagrożeń... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytacz Re: Eksmisja IP: 195.117.154.* 05.04.01, 09:13 Swietnie! Wywalic kogos na bruk to barbarzynstwo. Natomiast pozwolic mu zyc na utrzymaniu innych osob (wlascicieli lokali) jak nazwiemy? Bo moim zdaniem, to przerzucanie odpowiedzialnosci socjalnej panstwa na obywateli - a to jest gorsze niz komuna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franek Re: nie eksmitować przenieść na obrzeża. IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 05.04.01, 08:28 Sytuacja jest często taka, że eksmisje dotyczą mieszkań w centrum miasta, gminy powinny wybudować jakieś baraki na obrzeżach miast dla biedoty, gdzie czynsze byłyby minimalne. Środki na to, bardzo łatwo uzyskać z czynszów z mieszkań zajmowanych obecnie przez (nie obrażając nikogo) ludzi o bardzo małych dochodach a mieszkających w centrum miasta. Wystarczy spojrzeć na Kraków, tutaj w centrum mieszkania zajmują w dużej części menele, mieszkający w komunalnych mieszkaniach i płacący minimalne czynsze, do których często dopłaca gmina (tzn. każdy). W miejsce tych ludzi, można lokale w centrum wynająć za ceny wolnorynkowe, i dochód z takiego mieszkanie (np. 30 m2)w okolicach plant = około 1500-2000 zł miesięcznie, i chętnych na nie nie brakowałoby wcale. Większość młodych ludzi w tej chwili wynajmuje przecież mieszkania po cenach wolnorynkowch i gmin czy samorządów w ogóle to nie interesuje, a interesują ich alkocholicy, do których dopłacają, z naszych podatków. Tego typu działania, przyniosłyby przynajmniej zyski, w przyszłości, biedni nie zadłużaliby sie jeszcze bardziej, a nieco bogatsi wpłacaliby pieniądze do gminy. Nie wiem dlaczego gminy nie robią tego, co robi każdy normalny człowiek. Mam przyjaciela, który jest właścicielem mieszkania na ul. Floriańskiej i oczywiście, że nie mieszka tam bo go na to nie stać, ale wynajmuje to mieszkanie dla dóch firm, za dochód z tej prostej operacji może wynająć 5 mieszkań troszkę poza centrum, np. w Bronowicach. Ciekawe, że gminę stać na utrzymywnie mieszkań w centrum. Ciekawy jestem czy ktoś się ze mną zgadza? czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kris Re: nie eksmitować przenieść na obrzeża. IP: *.ze.tarnow.pl 06.04.01, 14:03 franek ty sie nie obraz, ale ty nic nie rozumiesz! Urzad dostaje pule na np. menele i moze sie dowartosciowac PAN URZEDNIK rozporzadzajac ta kwota na prawo i lewo przez rok. Jesli nie rozpieprzy tej forsy w tym roku , to w przyszlym dostanie mniej i EGO ucierpi oraz powaga urzedu oczywiscie tez, bo do rozp.. bedzie mniej. Pomijajac fakt, ze zawsze istnieje hipotetyczna mozliwosc by choc troche z puli meneli przecieklo np. do puli kurwy. A URZEDNIK ma np. z tymi drugimi uklady, mniej lub b. towarzyskie. PRZEPRASZAM ZA SLOWNICTWO ALE INACZEJ UJETE BYLOBY MNIEJ OBRAZOWE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rvs Re: Eksmisja IP: *.upc.com.pl 05.04.01, 09:29 Tutaj nie chodzi o "wyrzucanie na bruk ludzi biednych" (jak to ładnie populistycznie brzmi...) tylko o odcięcie dostępu do usługi osobie która nie chce za nią płacić. Jak nie zapłacisz za prąd to ci go odetną i nikt nie krzyczy że to niegodne człowieka, choć w obecnych czasach mieszkanie bez prądu też uwłacza godności "Europejczyka". Nie opłacanie czynszu na dłuższą metę jest zwykłą kradzieżą i nie można tego niczym tłumaczyć. Człowiek ma wiele podstawowych potrzeb ale to nie znaczy że ma prawo zabierać innym jeżeli nie może ich zaspokoić a tak poza tym ludzie którzy są eksmitowani w Polsce nie tyle nie mogą zaspokoić swoich podstawowych potrzeb co nie chcą tego robić. Czasem ta niechęć jest pośrednia tzn. jest to brak odpowiedzialności, czy też przewidywania skutków swoich czynów np. jeżeli dziewczyna w wieku 25 lat, bez wykształcenia i pracy, ma czwórkę dzieci, każde z innym facetem a ostatecznie mieszka samotnie (taki przypadek był przedstawiony w telewizji chyba na Jedynce) to kto jest temu winny ? państwo ? społeczeństwo ? a może po prostu jej głupota i arogancja w stosunku do społeczeństwa, która wyraża się np. słowami „jak wlazło to musi wyleźć a ONI i tak mi muszą dać na dzieci” (ten cytat jest autentyczny). Reasumując: Jeżeli prawo nie będzie respektowane a wyżej opisana postawa nie będzie karana, chociażby przez to sławetne „wyrzucenie na bruk” (cały czas nie mogę wyjść z podziwu jak to dramatycznie brzmi – lewicowi politycy to lubią) to ludzi którzy tak myślą będzie coraz więcej. To jest podstawowa zasada ewolucyjna, jeżeli środowisko sprzyja rozwojowi jakiegoś organizmu lub zjawiska (w przypadku ewolucji społeczeństw) to będzie się ono rozwijało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasiek Re: Eksmisja IP: 172.27.42.74, 212.222.117.* 05.04.01, 10:08 Ciesze sie ze wiekszosc ludzi na forum ma takie samo zdanie jak ja. Bedac za mlodym nie "zalapalem" sie na darmowe mieszkanie "od komuniy", wiec teraz musze placic za wynajem (kogo stac na wlasne jesli nie kradnie albo nie splaca kredytu przez 20 lat?), musze placic za wynajem swojego i tych wszystkich ktorzy nie placa za swoje (placi sie przeciez z moich podatkow). Wiec czy to dziwne ze wiekszosc ludzi nie chce placic na: darmozjadow, biednych, nierobow, nieszczesliwych itd? Niech bedzie takie prawo ze kazdy ZE SWOICH pieniedzy zdecyduje, czy chce je oddac innym, nie ze "wspolnych-podatkowych" pieniedzy panstwa, albo w ogole z prywatnych. W Polsce jeszcze co najmniej polowa ludzi pamieta jak wszystko bylo "za darmo" i ciagle nie rozumieja, ze jesli oni maja "za darmo" to ktos inny za to placi, ten ktos nie ma na to wplywu (bo decyduje o tym populistyczny rzad i sejm), i mu sie to nie podoba. W Polsce jeszcze nie ma i nigdy nie bylo ani kapitalizmu, ani partii podatnikow, stad w ogole te pytania. Gdyby bylo inaczej, pytanie Wyborczej byloby sformulowane - czy podatnikow stac na pomoc socjalna dla ludzi zyjacych ponizej minimum socjalnego, a to zupelnie inna kwestia, niz eksmisja. W normalnym kraju jak ktos nie zaplaci to nie ma i ciesze sie ze wiekszosc czytelnikow internetowej Gazety podziela moj poglad. Pozdrawiam, Jarek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nn Re: Eksmisja IP: 213.241.39.250, 213.241.4.* 06.04.01, 13:33 też się nie "załapałam", wszystko co posiadam zdobyłam swoją pracą studiowałam na początku lat 80, pracowałam w spółdzielni studenckiej sprzątając biura, hale fabryczne, pilnując dzieci, i wszystko mi się opłacoało ,od ukończenia studiów pracuję cały czas w swoim zawodzie , z domu nie dostałam "nic materialnego" / mnie i troje mojego rodzeństwa wychowywała mamusia-wdowa, która ciężko pracowała jako nauczycielka, dziś ma 72 lata i nadal pracuje w założonej przez siebie szkole niepublicznej / patrząc na własne życie , mojej mamusi i rodzeństwa nie widze powodów , żeby pomagać tym , którym się nic nie chce robić , należy natomiast pomagać osobą chorym / ale nie na alkoholizm, czy narkomanów - to są choroby na własne życzenie /którzy nie z własnej winy są w sytuacji gdy brak im srodków do życia, ale na to trzeba lat, żeby wypracować "standarty oceny sytuacji materialnej" i wyszkolić ludzi do takiej pracy, nie mogą to być ludzie przekupni, bez znajomości rzeczy i postawieni na stanowisko tylko przez protekcje partyjną państwo "to znaczy my podatnicy" powinniśmy pomagać tym , którzy na to zasługują , tz.nie przyczynili się sami do swojej złej sytuacji materialnej , i potrafią wykorzystać tą pomoc w sposób twórczy , jestem daleka od pomagania tym co nic innego nie potrafia zrobić ale tylko "wyciągać cały czas rekę po zapomogi" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MacCat Re: Eksmisja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.04.01, 10:11 Co wy wszyscy z tym socjalizmem? Zrozumcie, że państwo ma pewne obowiązki publiczne - buduje drogi, utrzymuje armie itp. I ma obowiązek dbać o biednych. Rozumiała to już w XVI-wiecznej Anglii Elżbieta I, że nie wspomnę o XVIII- wiecznych monarchiach oświeceniowych. To ostatecznie Bismarck wymyslił nowoczesną opieke społeczną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasiek Re: Eksmisja IP: 172.27.42.74, 212.222.117.* 05.04.01, 11:34 W odpowiedzi na uwage MacCata - panstwo ma obowiazek dbac o biednych, zgoda, jesli tak wynika z umowy spolecznej ktora tworzy panstwo demokratyczne. Rzeczywiscie kazde panstwo demokratyczne dba o biednych, bo to przewaznie duza grupa spoleczna a panstwo demokratyczne z natury rzeczy musi byc populistyczne. Ale w Polsce mamy dzis sytuacje kiedy biednych jest tak duzo, ze ci ktorzy na nich placa, po prostu zaczynaja tego odmawiac, a zadaniem panstwa (rzadu, sejmu) jest (ale to inny temat) takie rzadzenie panstwem aby ilosc biednych ludzi zmniejszac, a nie uciskac bogatych, co panstwa czynic wola bo to latwiejsze, tak dlugo jak placacy nie protestuja. Ale poniewaz nie jestesmy krajem bogatym EKSMISJE SA NIEUNIKNIONE. Kto jest biedniejszy - czlowiek bez pieniedzy z darmowym mieszkaniem, czy czlowiek bez wlasnego mieszkania ktory placi za obu i z tego powodu nie moze kupic wlasnego? Pol biedy gdyby pieniadze za nieplacacych czynsze regulowalo panstwo - w ramach podatkow i wspomnianej opieki socjalnej. Ale w wiekszosci przypadkow za nieplacacych czynszow placa inni czlonkowie tej samej spoldzielni czy wspolnoty, nie budzet. A sam pamietam list ze spoldzielni donoszacy ze POLOWA lokatorow zalega z czynszem. Wiec mozna sugerowac ze niektorzy nie musza placic czynszu, ale dlaczego w takim razie inni maja placic? Niech nikt nie placi i panstwo niech sie tym zajmie, tak? To juz wole zeby eksmitowac. Jarek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Indris Re: Eksmisja a możliwości IP: 213.135.34.121, 213.135.34.30, 213.135.34.* 05.04.01, 11:18 rys pisze: "ludzie którzy są eksmitowani w Polsce nie tyle nie mogą zaspokoić swoich podstawowych potrzeb co nie chcą tego robić" Jest to klasyczny przykład tzw oderwania od rzeczywistości. Jest teraz ok. 3 milionów bezrobotnych, czy rys uważa, że im się po prostu "nie chce pracować" ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasiek Re: Eksmisja a możliwości IP: 172.27.42.74, 212.222.117.* 05.04.01, 11:41 Indris, mieszkalem w klatce w ktorej dwie rodziny pijakow na rencie przepijaly swoje czynsze regularnie i o ile wiem do dzis to robia. Ludzie ktorzy placa czynsze czuja sie jak frajerzy wracajac z pracy i widzac tych darmozjadow usmiechnietych i zajetych paleniem papieroskow w bramie. Mam tez kilku przyjaciol na bezrobotnym - oni o dziwo placa czynsze, chociaz to caly ich zasilek. Nie wydaje mi sie zeby bezrobocie i bieda byly jedynymi czynnikami nieplacenia czynszow. Moim zdaniem jednym z nich jest po prostu mozliwosc ich nieplacenia, i te mozliwosc istnienie eksmisji zamyka. J. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tobol Re: Eksmisja a możliwości IP: *.krakow.ppp.tpnet.pl 05.04.01, 13:50 Rzecz w tym, że odsetek eksmisji ze względu na zakłócanie spokoju albo dewastację lokalu sięga ... 10%. Cała reszta dotyczy ludzi, których po prostu nie stać na opłacenie mieszkań. A nikt - ani gminy, ani tym bardziej kamienicznicy - nie są zainteresowani tym, by zamienić tym ludziom mieszkania na mniejsze/tańsze. Najłatwiej wyrzucić na bruk, a mieszkanie wynająć na "wolnym rynku". Warto dodać, że w warunkach chronicznego braku mieszkań - czynsz "wolnorynkowy" to w rzeczywistości czynsz paskarski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MacCat Re: Eksmisja a możliwości IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.04.01, 14:02 Odpowiedz dla jaska - panstwo demokratyczne ma obowiazek troszczyc sie o biednych nie dlatego, ze jest ich duzo (to dziwna koncepcja), ale dlatego, ze prawdziwie demokratyczny system dba o wszystkich swoich SLABSZYCH obywateli. Demokracja wbrew pozorom to nie władza silnej wiekszosci, jak sadza niektorzy politycy, a kiedys niejaki Robespierre. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasiek Re: Eksmisja a możliwości IP: 172.27.42.74, 212.222.117.* 05.04.01, 15:38 Zabawmy sie w "slowka" MacCat - kto jest slabszy - ten kto siedzi w mieszkaniu i nie mozna go wyrzucic, czy ten co nie ma mieszkania i nie moze go zdobyc bo zarabia, ale i placi za obu? Poza tym, jakie panstwo sie troszczy o slabszych? Co to za teorie? Przyklady? Kto to jest slabszy? Ja, ktory ma poglady podzielane przez 5% Polakow, czy 95% Polakow wolacych brac niz dawac? Kto jest slabszy w demokracji - podpowiem, ten kto jest w mniejszosci. I decyzja trybunalu konstytucyjnego to potwierdza. Wiekszosc nie placi - wiekszosc zdecydowala ze nie bedzie placic nadal. Stworzmy wyjatek (bez srodkow do zycia) a stanie sie regula (patrz ulgi podatkowe). Itd. itp. Gazeta celowo zawsze formuluje tematy tak szeroko, zeby zadnych konkretow nie mozna bylo z dyskusji ani wyniesc, ani wniesc. Pozdrowki, J. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mam Re: Eksmisja a możliwości IP: *.pressmedia.com.pl 19.04.01, 19:16 Gość portalu: tobol napisał(a): > Rzecz w tym, że odsetek eksmisji ze względu na zakłócanie spokoju albo > dewastację lokalu sięga ... 10%. Skąd takie dane? Chyba wyssane z palca. W mojej spółdzielni i w innych też, żeby podać lokatora do sądu to musiał on spełniać JEDNOCZEŚNIE trzy warunki: nie płacenie od ponad roku, zakłócanie spokoju i dewastacja. Dopiero wtedy spółdzielnia mogła złożyć wniosek o eksmisję, sprawy sądowe ciągnęły się jak zwykle dłuuugo i na dodatek większość z nich wcale nie kończyła się wyrokiem eksmisyjnym. Zwykle ten "nieszczęśnik" przedstawiał świadków (swoich kumpli z alkoholowych imprez), którzy stwierdzali, że skąd, absolutnie nie zakłóca spokoju, to tylko jakaś wariatka cały czas na policję z nudów dzwoni. Nawet gdy wyrok był wydany, liczbę przeprowadzonych eksmisji w całym mieście, 200000 mieszkańców, do dziś można policzyć na palcach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Indris Re: Eksmisja a możliwości IP: *.ibspan.waw.pl 19.04.01, 19:33 Gratuluję Twojej spółdzielni. Ale ja znam inne przypadki. Np. dwoje 70-latków wyrzucanych na bruk z reprywatyzowanej kamienicy przy Olimpijskiej w Warszawie (właściciel Piotr Gajny). Uratowało ich PPS - na tydzień niestety. Starsi państwo wylądowali w szpitalu. Sprawę opisywała warszawska prasa na jesieni 2000. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Indris Re: Eksmisja - przypomnienie tematu IP: 213.135.34.121, 213.135.34.30, 213.135.34.* 05.04.01, 15:06 Przypominam, że pytanie dotyczyło "lokatorów nie mających środków do życia" - por. początek wątku. Wspomniane przez Ciebie przykłady tego warunku NIE spełniają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasiek Re: Eksmisja - przypomnienie tematu IP: 172.27.42.74, 212.222.117.* 05.04.01, 15:40 Indris, przez 30 lat nie spotkalem czlowieka ktory by nie mial srodkow do zycia. Wiec dyskusja staje sie dla mnie poza zasiegiem. Pozdrawiam, J., Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rin Re: Eksmisja - przypomnienie tematu IP: *.ds16.agh.edu.pl 05.04.01, 19:59 Jak 30 lat biedy nie widziałeś to się nie odzywaj baranie jeden. Siedź w swoich luksusach i licz swoje bryki które kosztują tyle, że niejedna rodzina takich pieniędzy mimo ciężkiej pracy całe życie nie zobaczą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kris Re: Eksmisja - druga strona medalu IP: *.ze.tarnow.pl 05.04.01, 15:30 Gość portalu: Redakcja napisał(a): > Czy można eksmitować na bruk lokatorów nie mających środków do życia? Znam udokumentowany przypadek w ktorym pewna pani uporczywie uchylala sie (i uchyla) od placenia czynszu tzw.kamienicznikowi. Kamienicznik wystapil do sadu i sprawe wygral - ma nakaz Sadu. I co z tego, na pania mocnych nie ma. Nadal mieszka, malo tego dostaje zapomoge z U.Miasta NA CZYNSZ w wys.350zl., a czynsz wynosi ok.150zl. i oczywiscie go nie reguluje - cala kase bierze na potrzeby wlasne a kamienicznika ma w d. Malo tego nie placila rowniez za prad i prad jej ZE odcial(zdjal licznik), lecz coz z tego jak pani oswietla sobie mieszkanie dalej , tyle ze nielegalnie, kradnac prad. Oczywiscie z wada tez jest podobnie co i tak nie przeszkodzilo obywatelce zalac mieszkanie ponizej, oczywiscie tez nielegalnie. Gaz tez odciety. Nalezaloby dodac ze do tego mieszkania dostala sie rowniez nielegalnie(przed laty) bo pani w Biurze Meldunkowym zameldowala ja bez wiedzy wlasciciela, za to pewnie za "tabliczke czekolady lub paczke kawy SUPER" . No i zeby nie bylo niedomowien ta pani ma sie gdzie wyprowadzic , bo ma najblizsza rodzine (corke, z ktora przed laty w tym domu mieszkala) w tym miescie. Ow kamienicznik jest moim d. znajomym stad znam fakty oraz widze jego bezsilnosc wobec postawy tej "biednej" pani ktora sobie kpi ze wszyskich. Jednoczesnie uwazam za niedopuszczalne eksmitowanie na bruk rodzin z malymi dziecmi. I tu jest rola miasta jako dysponenta mieszkan komunalnych o niskim standarcie. Powinien byc uruchomiony program budowy tanich mieszkan na obrzezach miast, ktory oprocz swojego podstawowego celu ozywilby jeszcze rynek budowlany, pozostajacy od lat w marazmie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amug Re: Eksmisja - druga strona medalu IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 05.04.01, 16:39 Czy szanowny pan przypadkiem nie jest tym ,,kamienicznikiem'' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AK Re: Eksmisja - druga strona medalu IP: *.imag.net 05.04.01, 17:59 Ten kamienicznik powinien porozmawiac z urzedem ktory placi te 350zl i zalatwic sprawe tak by urzad placil mu bezposrednio a nie przez jakas tam scierwe, ktora i tak nie placi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kris Re: Eksmisja - druga strona medalu IP: 195.117.63.* 06.04.01, 09:41 Nie! ....co i tak tu jest bez znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Indris Re: Eksmisja IP: 213.135.34.121, 213.135.34.30, 213.135.34.* 05.04.01, 18:03 "Człowiek przed rzeczą, praca przed kapitałem" (Jan Paweł II) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Damian Re: Eksmisja IP: *.tdsb.on.ca 05.04.01, 20:02 ...w jednej rece krzyz w drugiej miecz..Ty sobie Indris powiedzeniami papieza pyska nie wycieraj...leniuchy do roboty..czas skonczyc z pozostalosciami komuny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JayJay09 Re: Eksmisja IP: *.proxy.aol.com 06.04.01, 00:19 Luuuuuuuudzie!!!! Co Wy toooooooooooooo?????????? Plakac sie chce po przeczytaniu tego wszystkiego. Proponuje:pijakow,co placa czynsz i tak wyrzucic na bruk,ale nie z domow,tylko z Sejmu.A prawdziwych bezdomnych do BigBrother´a.Tam sie nie placi...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Indris Re: Eksmisja i pozostałości... IP: 213.135.34.121, 213.135.34.30, 213.135.34.* 06.04.01, 11:18 Do Damiana (i jemu podobnych): Damian pisze: "czas skonczyc z pozostalosciami komuny... ". Otóż z pewnymi "pozostałościami" NIGDY się nie skończy. 8-mio godzinny dzień pracy, płatne urlopy, kodeksy pracy - tego się już nie da wycofać. Wprowadzono je kiedyś niekoniecznie przez rządy komunistyczne, ale pod pośrednim a czasem bezpośrednim naciskiem ruchu socjalistycznego.Przyznawał to jeszcze w XIX wieku kanclerz Bismarck, skądinąd wróg socjalizmu. Dziki kapitalizm skończył się w Europie jeszcze wcześniej niż komuna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kris Re: Eksmisja i pozostałości... IP: *.ze.tarnow.pl 06.04.01, 13:07 niestety badz stety masz racje. Co najmniej w kilku krajach UE "socjalizm"(socjal) jest taki ze tylko mozemy pomazyc, i jakiego chyba nigdy w PL nie bedzie. A stadne narzekanie na pozostalosci pol.socjalizmu wynikaja raczej z niewiedzy i zwyklego mylenia pojec. Caly cywilizowany swiat juz przeszedl ere prymitywnego, drapieznego (a w polskim wydaniu buraczano-owczego) kapitalizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasiek Re: Eksmisja i pozostałości... IP: *.proxy.aol.com 06.04.01, 21:28 Indris - jedyna pozostalosc komuny w Polsce to 30 milionow ludzi z wyciagnietymi do panstwa rekami po mieszkania, pieniadze i zapomogi. Cala reszta "socjalizmu" ktory opisujesz jest rowna mniej wiecej polowie standardu zycia w normalnym rozwinietym kraju niedaleko Polski, w ktorym takich wyciagnietych ronk (rak-nie mam polskich liter) nie ma, wiec wszyscy swoje wysilki kieruja ku pracy a nie ku kradziezy i zebrom (rzebrom), jak w naszym grajdolku. Jarek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasiek Re: Eksmisja - DO RINA - inni moga darowac IP: *.proxy.aol.com 05.04.01, 22:20 Hej, Poniewaz nazwales mnie baranem a ja niczym ci nie ublizylem, a w dodatku nie jest to forum na ktorym chcialbym publicznie zrownywac sie do twojego poziomu zycze ci tylko smarku zebys bogatym buty pucowal. reszte forum pozdrawiam, Jarek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaligula Do Senatora IP: 192.168.3.7, 213.25.86.* 06.04.01, 01:20 Senatorze Asinus! Jak możesz milczeć?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Symeon Re: Eksmisja IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 16.04.01, 22:48 Gość portalu: Redakcja napisał(a): > Czy można eksmitować na bruk lokatorów nie mających środków do życia? A czy można tym samym lokatorom odciąć prąd i wodę, jeśli nie płacą? Czy można wyrzucić z restauracji biedaka bez pieniędzy? Czy można na stacji benzynowej odmówić bankrutowi tankowania za darmo? O ile wiem, hasło: każdemu według potrzeb było przewodnim hasłem komunizmu. (W odróżnieniu od socjalizmu, który chciał dawać każdemu według pracy.) Dobroczynność powinna być dobrowolna, a nie zadekretowana.A jeśli już wynika z ustawy - tak jak obecnie - to niech płaci budżet, a nie konkretni, nic temu niewinni ludzie - właściciele, wspólnoty mieszkaniowe itp. Eksmisja jest często jedynym bodźcem do mobilizowania lokatorów do płacenia. Niestety, jest to już w tej chwili bardzo utrudnione. Na skutki pewnie nie trzeba będzie długo czekać. A jak w końcu dom się zawali z braku środków na remonty i komuś stanie się krzywda - to siedzieć pójdą nie ministrowie czy posłowie, tylko właściciel. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Indris Re: Eksmisja i "mobilizowanie" IP: *.ibspan.waw.pl 17.04.01, 10:05 Symeon pisze: "Eksmisja jest często jedynym bodźcem do mobilizowania lokatorów do płacenia" Kilkuset tysięcy jakoś nie zmobilizowała. Annę T z Pabianic zmobilizowała do samobójstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Symeon Re: Indris a eksmisja IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.01, 01:17 Gość portalu: Indris napisał(a): > Symeon pisze: "Eksmisja jest często jedynym bodźcem do mobilizowania lokatorów > do płacenia" > Kilkuset tysięcy jakoś nie zmobilizowała. Annę T z Pabianic zmobilizowała do sa > mobójstwa. To jest argument na takim poziomie, że powinienem teraz zapytać cię: Skąd wiesz - Rozmawiałaś z nią o tym? Ale postaram się odpowiedzieć bardziej poważnie. Dlaczego Anna T. (ktokolwiek to jest) nie płaciła za mieszkanie? Bo miała męża alkoholika, 9 dzieci i 8 klas szkoły podstawowej? Czy za to odpowiedzialny jest wściciel domu czy ona sama? Gdzie była jej rodzina i przyjaciele? Inny wątek to te kilkaset tysięcy (skąd taka liczba?) niezmobilizowanych. Rozumiem, że chodzi o tych co nie płacą, a nie eksmitowanych, bo tych w żadnym razie tak dużo jeszcze nie było (a szkoda). To sa ludzie, których nic nie zmobilizuje, dopóki nie znajdą się na bruku. Wtedy dopiero obudzą się i część weźmie się za siebie (znam takich osobiście), część wybierze zycie bezdomnych i będą zbierać dalej na wino. Ich wola. Po trzecie: Sa przypadki gdy studenci (raczej studentki) odbierają sobie zycie po nie zdanym egzaminie. Czy to oznacza, że aby uniknąć tragedii należy wszystkim zaliczać za samo pokazanie się na uczelni? W końcu pytanie: jeśli tak cię obchodzi los biednych, czy zaopiekowałaś się choć jedną rodziną zagrożoną eksmisją? Czy pomogłaś im płacić czynsz albo pokazaś jak na niego zarobić? Czy też siedzisz w cieplym pokoju przed swoim komputerkiem snując sentymentalno-bolszewickie pomysły jak zmusić jednych nie znanych ci ludzi, by utrzymywali innych nieznanych ci ludzi ze swojej kieszeni. Przed wojną był taki dowcip o syjonistach: Syjonista to taki Żyd, który przekonuje drugiego żyda, aby za pieniądze innego Żyda pojechał do Palestyny zakładać państwo żydowskie. Różnica jest taka, że tutaj nie dyskutujemy o przekonywaniu, ale ustawowym przymusie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Indris Re: Indris a eksmisja IP: *.ibspan.waw.pl 18.04.01, 13:23 O sprawie Anny T z Pabianic pisała "GW" w 2000 roku na wiosnę (albo w 1999 na jesieni). Kobieta powiesiła się na godzinę przed eksmisją na bruk. Była też na ten temat rozmowa T. Torańskiej w jakimś wydaniu niedzielnym. Pisząc o 'niezmobilizowanych' miałem na myśli eksmitowanych na bruk. O 200 000 pisała kiedyś prasa. Nie sprawdzałem tego, ale jeżeli jest 'tylko' kilkadziesiąt tysięcy bezdomnych, to też o te kilkadziesiąt tysięcy za dużo. Bezdomność z własnej woli - w polskim klimacie - to jakiś czarny humor ? Przypominam, że ustawa nie zabrania eksmisji w ogóle, ale eksmisji na bruk i to tylko pewnych, przesadnie ograniczonych , kategorii osób. Lobby właścicieli powinno obrócić swoją energię na wymuszeniu programu budowy mieszkań socjalnych. Przypominam też, że pytanie tego wątku dotyczyło ludzi, których na opłaty nie stać. Nie ma żadnych (prawnych..) przeszkód w wyeksmitowaniu np. p Olechowskiego, gdyby nie płacił. P.S. Indris jest rzeczownikiem rodzaju męskiego. Pochodzi od łacińskiej nazwy "indri" oznaczającej odmianę lemura. Można go zobaczyć pod adresem http://www.selu.com/bio/PrimateGallery/PrimateWeek/Indri/index.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Symeon Re: Indris a eksmisja IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 18.04.01, 18:54 Gość portalu: Indris napisał(a): > O sprawie Anny T z Pabianic pisała "GW" w 2000 roku na wiosnę (albo w 1999 na j > esieni). Kobieta > powiesiła się na godzinę przed eksmisją na bruk. Była też na ten temat rozmowa > T. Torańskiej w > jakimś wydaniu niedzielnym. Pisząc o 'niezmobilizowanych' miałem na myśli eksm > itowanych na > bruk. O 200 000 pisała kiedyś prasa. Nie sprawdzałem tego, ale jeżeli jest 'ty > lko' kilkadziesiąt tysięcy > bezdomnych, to też o te kilkadziesiąt tysięcy za dużo. Bezdomność z własnej wol > i - w polskim klimacie > - to jakiś czarny humor ? Nie, to nie jest czarny humor. Tak się składa, że otarłem się trochę o to środowisko i wiem, że w olbrzymiej większości są to ludzie uzależnieni od alkoholu. Czy wiesz, że niektórzy z nich nie chcą nawet spać w noclegowniach, bo tam obowiązuje zakaz picia? > Przypominam, że ustawa nie zabrania eksmisji w ogóle, ale eksmisji na bruk i to > tylko pewnych, > przesadnie ograniczonych , kategorii osób. No tak, ale jak rozumiem, tobie i ta ograniczona możliwość przeszkadza. Lobby właścicieli powinno obrócić sw > oją energię na > wymuszeniu programu budowy mieszkań socjalnych. Lobby wścicieli to może sobie co najwyżej w lewym uchu podłubać. Nie mają żadnej siły przebicia. > Przypominam też, że pytanie tego wątku dotyczyło ludzi, których na opłaty nie s > tać. Ktoś tu wyżej mądrze napisał, że nie wiadomo co to znaczy "nie stać". Ludzie - i to nawet ci biedni - są w stanie często zapłacić za wiele rzeczy, na których im zależy. Eliminują natomiast te sprawy, które, w ich pojęciu, są zbędne. Tak się w naszym kraju składa, ze pierwsza zbędna rzecz na liście to czynsz za mieszkanie. W przeciwieństwie do wódki, rowerów górskich, telefonów komórkowych, itp. Nie ma żadnych > (prawnych..) przeszkód w wyeksmitowaniu np. p Olechowskiego, gdyby nie płacił. Nie bądź naiwny. Wystarczyłoby, żeby sprawił sobie małego bobaska i juz w świetle aktualnej ustawy jest nietykalny. Znam kobietę, w której mieszkaniu jest melina i to taka najgorszego gatunku, że sąsiedzi nie mają chwili wytchnienia. Kiedy próbują interweniować, spotykają się z pogróżkami, Kobieta, gdy zdenerwuje się bardziej, otwiera krany i zalewa cały dom z góry na dół, a mieszka na poddaszu. W tej chwili większość stropów grozi już katastrofą budowlaną, a dom - prywatna kamienica - zamienia się w ruinę na oczach zrozpaczonego właściciela. Eksmisja? A owszem, od kilku lat jest wyrok eksmisyjny. Ale jeżeli znasz temat, to pewnie wiesz, że przez pierwszych kilka lat komornicy nie chcieli wykonywać eksmisji na bruk. Ruszyło się jakieś dwa lata temu. Tylko że nasza pani ma co roku nowe dzieciątko i kto chciałby się narazić na zarzut bezduszności... Komornik woli już narazić się właścicielowi. No, a w tej chwili to juz w majestacie prawa nie można jej ruszyć, a ostatnio Trybunał Konstytucyjny orzekł, że ze względu na wprowadzone ograniczenia nie wolno tez wykonywac wyroków eksmisyjnych wydanych przed nową ustawą. A co do osób nie dających sobie rady w życiu, naprawdę bezradnych, to jest sporo instytucji, fundacji, stowarzyszeń które powołane są do pomocy takim ludziom. Niech one zaczną w końcu działać. > > P.S. Indris jest rzeczownikiem rodzaju męskiego. Pochodzi od łacińskiej nazwy " > indri" oznaczającej > odmianę lemura. Można go zobaczyć pod adresem > http://www.selu.com/bio/PrimateGallery/PrimateWeek/Indri/ index.html No cóż, jako imię dziewczyny też byłoby ładne. Wydawało mi się, że wspomniałeś gdzieś o sobie w rodzaju żeńskim. No i ta logika ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Indris Re: Indris a eksmisja IP: *.ibspan.waw.pl 18.04.01, 19:28 Mam swoje zdanie o sile przebicia lobby właścicieli. Ustawa o eksmisjach z nieba nie spadła. Ja na ostatnią nowelizację nie miałem wpływu. Gdybym miał, to uzależniłbym zakaz eksmisji NA BRUK od statusu materialnego eksmitowanych (a nie dzieci) ( i oczywiście np. obłożnej choroby). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek L. Re: Indris a eksmisja IP: *.ite.waw.pl 19.04.01, 14:32 Mieszkanie jest rownie wazne co jedzenie. W Polsce sa dzieci, ktore z racji biedy rodzicow musza glodne chodzic do szkoly (tzw. Polska B i nie tylko). Wstyd.! Proponuje wprowadzic wzorem "bierutowskiej" ustawy o najmie na podstawie decyzji administracyjnej, kontynuowanej przez ustawe o najmie lokali miszkalnych i dodatkach mieszkaniowych, nastepujeace rozwiazanie : piekarze, ktorych nazwiska zaczynaja sie na literke "P-Z" maja sprzedawac pieczywo po cenie regulowanej 30 groszy za bochenek, mleczarze ktorych nazwiska zaczynaja sie na literke "A-M" odpowiednio maslo za 25 groszy za kilogram, masarze o nazwiskach zaczynajacych sie na literke "S-T" - szynke po 45 groszy za kilogram, itp. Wymienieni nie maja prawa zmieniac nazwiska, branzy ani skali produkcji do 2004 roku. Przeciez to wstyd, zeby w cywilizowanym kraju, w XXI wieku ludzie nie mieli gdzie mieszkac (eksmisje na bruk) i chodzili glodni. Pytanie 1 : czy panstwo (RP), w ktorym postanowienie sadu z klauzula wykonalnosci nie jest wykonywane z powodow pozaprawnych jest panstwem prawa, co z konstytucyjnym trojpodzialem wladzy, autorytetem wladzy sadowniczej ??? Pytanie 2 : czy na prywatnym wlascicielu nieruchomosci, czy na gminach spoczywa obowiazek finansowania polityki socjalnej ? Proponuje zaskarzac do sadow gminy o ogromne odszkodowania i odsetki za niewykonywanie polecen sadow dotyczacych przydzialow lokali zastepczych. Z wyrazami szacunku dla wszystkich dyskutantow. Janek L. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mam Re: Eksmisja IP: *.pressmedia.com.pl 19.04.01, 18:51 Przecież w Polsce istnieje coś takiego jak pomoc albo opieka społeczna, istnieją organizacje charytatywne. Jak ktoś nie ma co jeść, to dają bloczki na obiady w darmowej stołówce, jak nie ma się w co ubrać to ciuchów za darmo jest od groma, jak nie ma pieniędzy na czynsz, to taka organizacja może go zapłacić jak również rachunki za prąd, wodę itp. Właśnie na tym to wszystko polega, że dzięki takim instytucjom, w tym państwowym działającym z mocy prawa, nie można być całkowicie pozbawionym środków do życia. Bo środkiem do życia nie są pieniądze, nie o to chodzi, żeby dawać "na rachunki", tylko żeby nie było rachunków, bo zapłaci je ktoś inny. To nie może być tak, że człowiek nie płaci, bo nikt mu nic nie może zrobić, a pieniądze jak jakieś ma, to wydaje na wódkę. Co innego być naprawdę biednym, taki ktoś będzie ze łzami dziękował za bloczki na obiad albo skreślenie długów, co innego być cwaniakiem z postawą: ja chcę tak, to mnie się należy. Chyba jasne kogo na bruk wyrzucać nie można? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Symeon Re: Eksmisja IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 20.04.01, 01:05 Do Mama: właśnie o to chodzi - gdyby pomoc społeczna działała jak nalezy, pomagała opłacać mieszkania (ale rzeczywiście potrzebującym) lub np. pomogła zamienić droższe na tańsze, eksmisje takich ludzi nie miałyby miejsca. Janek L. napisał: >Proponuje zaskarzac >do sadow gminy o ogromne odszkodowania i odsetki za >niewykonywanie polecen sadow dotyczacych przydzialow >lokali zastepczych. W tym kierunku to idzie. Ale jak łatwo policzyc, mamy tu już co najmniej dwa procesy: najpierw eksmisyjny - powiedzmuy ze jest wyrok przyznający lokal zastępczy. Lokalu oczywiście nie ma, lokator w tym momencie już zupełnie przestaje płacić, bo po co. Czs płynie... Za jakiś czas (kilka miesięcy) właściciel pozywa gminę. Sprawa się ciągnie - jest wyrok, powiedzmy że pozytywny dla właściciela. Powiedzmy że gmina płaci, nawet z odsetkami - tylko że nie "ogromne odszkodowanie", a zaledwie zagły czynsz. Ale lokator nadal jeszcze mieszka. Powiedzmy, że gmina ma jednak dobrą wolę i zabiera lokatora po kilku miesiącach - ale znów zostają długi. Podejrzewam, ze właściciel uradowany opróżnieniem mieszkania macha na nie ręką. Wariant mniej optymistyczny: gmina nie zabiera lokatora. Właściciel co pół roku musi podjąć decyzję, czy znów pozywać gminę i narażać się na długi proces, czy poddać się, zacisnąć zęby i czekac mając nadzieję, że jednak lokator prędzej umrze niż on. Życzę dużo zdrowia wszystkim właścicielom w naszej kapitalistycznej ojczyźnie! Odpowiedz Link Zgłoś