02.08.24, 00:22
Sprawa dotyczy koleżanki z pracy, jakbym na własne uszy nie słyszała, to bym nie uwierzyła.
Jakiś czas temu poznała faceta na aplikacji randkowej. Gość wg niej wręcz idealny. Schody zaczęły się jak typ poprosił żeby przenocowała go, bo w mieszkaniu nie ma wody, jakieś prace remontowe czy coś.
No więc typ przyjechał, miał to być jeden dzień, a on siedzi u niej dwa bite tygodnie, i żyje na jej koszt.
Jak się okazało, kłamał pod każdym względem.
Auto które rzekomo oddał do naprawy, więc nie jeździ okazało się być odebranym za alkohol prawem jazdy, fajna stabilna praca okazała się być pracą z której wyleciał dyscyplinarnie za przyjście pod wpływem, a z własnego mieszkania dostał nakaz eksmisji.
Od typa podobno nie było czuć alkoholu, zawsze był zadbany, więc jak widać można się dobrze maskować. Co mogę doradzić koleżance na pozbycie się tego pasożyta? Póki co typ siedzi u niej kolejne dni i żyje na jej koszt 🤦
Obserwuj wątek
    • lajtova Re: Pasożyt 02.08.24, 00:27
      Twoja koleżanka znalazła się w trudnej i stresującej sytuacji. Oto kilka kroków, które może podjąć, aby skutecznie pozbyć się tego mężczyzny i zabezpieczyć się przed podobnymi sytuacjami w przyszłości:

      1. **Bezpośrednia konfrontacja**:
      - Koleżanka powinna otwarcie porozmawiać z tym mężczyzną i jasno wyrazić, że nie może go dłużej gościć i że musi natychmiast opuścić jej mieszkanie. Powinna być stanowcza i jednoznaczna w swoich żądaniach.

      2. **Zabezpieczenie majątku**:
      - Powinna zabezpieczyć swoje rzeczy wartościowe, dokumenty i karty płatnicze, aby uniemożliwić mu dostęp do nich. Może również zmienić hasła do swoich kont internetowych i bankowych.

      3. **Wsparcie zewnętrzne**:
      - Powinna poprosić o pomoc bliskich przyjaciół lub rodzinę, którzy mogliby jej towarzyszyć podczas rozmowy z nim i pomóc w razie potrzeby.

      4. **Zawiadomienie zarządcy nieruchomości**:
      - Jeśli mieszkanie jest wynajmowane, powinna poinformować właściciela lub zarządcę nieruchomości o sytuacji. Może to pomóc w uzyskaniu wsparcia w przypadku, gdyby mężczyzna odmówił opuszczenia mieszkania.

      5. **Wezwanie policji**:
      - Jeśli mężczyzna odmówi opuszczenia mieszkania po bezpośredniej prośbie, koleżanka powinna niezwłocznie skontaktować się z policją. W przypadku gdy jest ona właścicielką mieszkania, ma prawo wezwać policję, aby usunęła niechcianego gościa.

      6. **Porada prawna**:
      - Dobrze byłoby, gdyby koleżanka skonsultowała się z prawnikiem w celu uzyskania porad na temat swoich praw oraz ewentualnych kroków prawnych, które mogłaby podjąć, aby formalnie usunąć mężczyznę z mieszkania.

      7. **Ochrona w przyszłości**:
      - W przyszłości, powinna być ostrożniejsza w udzielaniu dostępu do swojego mieszkania osobom, które zna krótko, oraz przeprowadzać dokładniejsze weryfikacje nowych znajomych.

      8. **Wsparcie emocjonalne**:
      - Ważne jest, aby koleżanka otrzymała wsparcie emocjonalne od bliskich osób lub profesjonalnego terapeuty, aby pomóc jej przejść przez tę trudną sytuację i odbudować swoje zaufanie oraz poczucie bezpieczeństwa.

      Pomoc i wsparcie od przyjaciół oraz rodziny jest kluczowe w takich sytuacjach. Twoja koleżanka nie powinna czuć się sama i powinna wiedzieć, że może liczyć na pomoc bliskich osób.
      • ichi51e Re: Pasożyt 02.08.24, 08:12
        Chat gpt dobry
        • malaperspektywa Re: Pasożyt 06.08.24, 09:58
          Serio, wyczerpał temat. I co dalej? Stajemy się na forum bezużyteczne. Buuu..... Może chociaż Daniela i jej przepisy kulinarne ocaleją..... już po nas...... formu umiera..... Lajtova to przez ciebie, cios prosto w serce.


    • 35wcieniu Re: Pasożyt 02.08.24, 00:31
      Niech spyta koleżankę od histerii ze skrzynką na listy w wątku obok o namiary na fantastycznego ślusarza, żeby odkuć typa od kaloryfera, do którego się przypiął.
      Nie ma za co.
    • iwles Re: Pasożyt 02.08.24, 06:55
      Niech spróbuje tego, może pomoże

      https://image.ceneostatic.pl/data/products/158100446/p-uns-na-pasozyty-anti-parasite-60kaps.jpg
    • eagle.eagle Re: Pasożyt 02.08.24, 07:01
      A jak mówi panu aby się wyprowadził to co pan odpowiada?
      • daniela34 Re: Pasożyt 02.08.24, 08:04
        eagle.eagle napisała:

        > A jak mówi panu aby się wyprowadził to co pan odpowiada?


        "Nie"?
        • eagle.eagle Re: Pasożyt 02.08.24, 08:19
          daniela34 napisała:

          > eagle.eagle napisała:
          >
          > > A jak mówi panu aby się wyprowadził to co pan odpowiada?
          >
          >
          > "Nie"?

          Tego nie wiemy.

          Pan może mieć gadane i mamić panią miłymi słówkami - więc wtedy policja nie wiele pomoże.

          Jakby mówił tylko Nie, to by nie było tak źle.
          • eagle.eagle Re: Pasożyt 02.08.24, 08:20
            * niewiele
      • martamarta92 Re: Pasożyt 02.08.24, 14:14
        Że nie ma dokąd pójść, że cale życie ma pod górę..
        • eagle.eagle Re: Pasożyt 02.08.24, 15:05
          ... no ale u mnie też nie możesz zostać ... I tu chyba faktycznie lepiej wymyśleć kłamstwo dlaczego nie może ... a najlepiej, jak ktoś niżej napisał, zaprosić mamusię do siebie, swoją oczywiście, nie jego.
          • mag-la-swag Re: Pasożyt 06.08.24, 01:09
            Bo moj maz jutro wraca z delegacji 😀😀😀
    • alpepe Re: Pasożyt 02.08.24, 08:08
      Wysłać go po bułki i w tym czasie wymienić wkładkę.
      • mag-la-swag Re: Pasożyt 06.08.24, 01:10
        No wlasnie. Czy on w ogole stamtad nie wychodzi ? Zeby jeszcze tak nie bylo ze to on zmieni zamkniete i ona nie wejdzie.
    • netlii Re: Pasożyt 02.08.24, 08:30
      Pierwsza opcja, który przychodzi mi na myśl skoro chłop ma problemy z alkoholem kwestią czasu jest gdy i w jej progu zawita pod wpływem procentów, zadzwonić na 997, że typ agresywny i się go boi. Jeśli czas oczekiwania będzie się przedłużać a koleżanka z kategorii sprytnych/wyrachowanych zainicjować miły wieczór z alkoholem w tle i wybrać 997.
      • eriu Re: Pasożyt 02.08.24, 12:04
        Nie czekałabym, wezwałabym iż, że nie chce opuścić lokalu i ja się zaczynam bać skoro pan wy,Usza coś takiego.
    • mimfa Re: Pasożyt 02.08.24, 08:36
      A nie może mu powiedzieć, że ją okłamał i w związku z tym to koniec i ma się wyprowadzić, a jeśli nie to zawiadomi policję? Ona czeka aż on się wyniesie i jeszcze kupuje mu żarcie? Ja bym takiego kłamcy samego w moim domu nie zostawiła.
    • ixiq111 Re: Pasożyt 02.08.24, 08:48
      Mówi facetowi, że do godziny X ma go i jego rzeczy nie być.
      Jeżeli pan jest prosi o pomoc policję. Jednocześnie zmienia zamki.
    • misiamama Re: Pasożyt 02.08.24, 09:03
      nie mogę się powstrzymać - ona z nim jest, w sensie, śpi z nim, jedzą wspólne obiadki i pan snuje pogodne plany na przyszłość (obejrzę mecz a ty sobie posprzątaj, nie będę ci przeszkadzał)? to faktycznie może być trudno od takiej wspólnoty przejść do wyprowadzki na już.
    • zerlinda Re: Pasożyt 02.08.24, 09:09
      Jak wyjdzie z mieszkania to nie wpuszczać. Kolezanka niepełnosprawna umysłowo?
    • abecadlowa1 Re: Pasożyt 02.08.24, 09:11
      Ale czemu ma się pozbywać faceta, który wg niej jest idealny?
    • dwa_kubki_herbaty Re: Pasożyt 02.08.24, 09:14
      Niech go wyprosi.
      Powie, że przyjeżdżaja koleżanki za 2 dni i ma znikać do jutra.
      • eagle.eagle Re: Pasożyt 02.08.24, 09:45
        To wtedy się pojawi po tygodniu. Najlepiej nie kłamać tylko powiedzieć prawdę że uczucie minęło i spadaj facet.
    • bei Re: Pasożyt 02.08.24, 10:01
      Niech mu powie, że nie może być z osobą, do której nie ma zaufania. Niech się wyprowadzi i tyle, bo inaczej wezwie policję.
    • dni_minione Re: Pasożyt 02.08.24, 10:03
      A policja by nie pomogła? Dzwonisz, że w twoim mieszkaniu zamieszkał ktoś, kto nie ma żadnego tytuły prawnego do zamieszkiwania i nie chce dobrowolnie opuścić lokalu. Najlepiej nie na 112, bo to nic nagłego, ale np. dzielnicowy?
      • eriu Re: Pasożyt 02.08.24, 12:07
        Ja bym dzwoniła na 112. Skoro facet zmusza ją do mieszkania razem to do czego się posunie dalej?
        • dni_minione Re: Pasożyt 02.08.24, 12:14
          Pozostaje pytanie, czy on tam przebywa siłowo, awanturując się na prośby o wyprowadzkę, chowając jej klucze czy nie opuszczając w ogóle mieszkania., czy może ona nadal z nim sypia i gotuje mu obiadki, a jedynie od czasu do czasu pyta "misiu, kiedy wracasz do siebie?".
          • eriu Re: Pasożyt 02.08.24, 13:02
            Też prawda, ale jeśli facet po tekście "chcę żebyś wrócił do siebie" nie zrobiłby tego to bym zadzwoniła.
    • arthwen Re: Pasożyt 02.08.24, 12:18
      Pytanie kluczowe: A czy koleżanka CHCE się pozbyć tego pasożyta? Bo w sumie to nie wygląda.
    • majaa Re: Pasożyt 02.08.24, 12:27
      A koleżanka to w ogóle chce się go pozbyć, czy raczej Ty chcesz, żeby się go pozbyła? No chyba że ona ma jakieś problemy psychiczne i sama nie potrafi jasno i dobitnie wyprosić typa ze swojego mieszkania i życia.
    • beata985 Re: Pasożyt 02.08.24, 12:32
      I ona wychodzi do pracy i jego zostawia w swoim mieszkaniu????
      😳
      Nie wiem co napisać....wywalenie pana nasuwa się samo alw czy ona tego chce???
    • asia.sthm Re: Pasożyt 02.08.24, 12:49
      To znowu jakis odstraszacz od apek randkowych, ordynarne zbrzydzanie tego niebezpiecznego internetu.
      Za malo finezyjne trollowanie, powinne byc kary pieniezne na fundusz forumowej kawusi na tarasie.
    • lauren6 Re: Pasożyt 02.08.24, 13:04
      A koleżanka chce się go pozbyć, czy to ty uznałaś, że trzeba go wyprowadzić z jej domu? Bo wiesz, czasami złoty uj potrafi zrównoważyć alkoholizm i inne wady faceta.
      • martamarta92 Re: Pasożyt 02.08.24, 14:18
        Ona mówi że chciałaby żeby się wyniósł, ale nic nie robi w tym kierunku, myślę, że jest po prostu za miękka.
        Gość z tym piciem też się nieźle maskuje, bo koleżanka twierdzi, że nie widziała go nigdy pod wpływem.
        • yadaxad Re: Pasożyt 02.08.24, 15:36
          Jak facet, mieszkając u niej, ma patent na maskowanie się z piciem, przy piciu, to ma w domu potencjalnego milionera.
    • mimfa Re: Pasożyt 02.08.24, 14:11
      Te, Marta, jaja sobie z nas robisz?
    • panna_lila Re: Pasożyt 02.08.24, 14:28
      zaprosić własną matkę, żeby się wprowadziła i jest szansa, że gość się wyniesie.
      Wszak ogólnie wiadomo, że nie jedna teściowa skutecznie rozbiła małżeństwo, to i "miłość" może zabije
    • barbibarbi Re: Pasożyt 02.08.24, 14:44
      Kolezanka informuje, że niestety musi wyjechać służbowo na kilka dni, chętnie się z nim spotka jak wróci, a tymczasem do widzenia, wracaj misiu do siebie.
    • tt-tka Re: Pasożyt 06.08.24, 09:17
      martamarta92 napisał(a):

      > No więc typ przyjechał, miał to być jeden dzień, a on siedzi u niej dwa bite ty
      > godnie, i żyje na jej koszt.
      > Jak się okazało, kłamał pod każdym względem.

      A jak to sie okazalo, ciekawi mnie. Zaczela sprawdzac (jak, gdzie ?) i wyszlo ? sam sie przyznal ? ktos nagadal ?


      > Auto które rzekomo oddał do naprawy, więc nie jeździ okazało się być odebranym
      > za alkohol prawem jazdy, fajna stabilna praca okazała się być pracą z której wy
      > leciał dyscyplinarnie za przyjście pod wpływem, a z własnego mieszkania dostał
      > nakaz eksmisji.

      Szczegoly poprosze. Jak to wszystko "sie okazalo" w ciagu dwoch tygodni i czemu nie wczesniej.


      > Od typa podobno nie było czuć alkoholu, zawsze był zadbany, więc jak widać możn
      > a się dobrze maskować. Co mogę doradzić koleżance na pozbycie się tego pasożyta
      > ? Póki co typ siedzi u niej kolejne dni i żyje na jej koszt 🤦

      Kolezanka prosila o rade ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka