jagnieszkaa
21.11.05, 16:45
Dziś w Warszawie koło drugiej po południu mój Tata na wyciągnięcie ręki minął
się z Adamem Michnikiem na rogu Wilczej i Alej Ujazdowskich. Pan Michnik był
w granatowym płaszczu, z gołą głową, w okularach, w towarzystwie jakiejś
damy, i bez żadnej obstawy. Tatę z wrażenia zatkało...