maruda.r
30.11.05, 07:01
Władza publiczna swym bezprawnym zakazem w istocie postawiła się do dyspozycji
tych, którzy wznosili okrzyki stanowiące jawne odwoływanie się do metod i
praktyk faszyzmu
************************************
Prof. Andrzej Zoll w sposób cywilizowany stwierdził, to co mówi wielu:
skoro prezydent Poznania, wojewoda i tamtejsza policja boją się garstki
gó..arzy, to jak mają zamiar zapewnić bezpieczeństwo poznaniakom?
Jeżeli demostrację będzie chciało zorganizować 2 tys. poznańskich lekarzy, to
przecież władze Poznania zesrają się ze strachu przed pacjentami.