Dodaj do ulubionych

zlodzieje w habitach

04.12.05, 18:35
znajoma sprawy pogrzebowe musiala pozalatwiac
poniewaz zmarla, byla starsza osoba z wioski
wiec zwloki trzeba bylo przewiezc
firma pogrzebowa za trumne i za transport wziela 800 zeta
4 osoby zostaly wyslane aby tym sie zajac
klecha za ok. 3 godziny swojej pracy
msza + pogrzeb, tez 800 zeta sobie zazyczyl
osoba, ktora byla chowana miala emerytury 600 zeta
na kuzwa caly miesiac, z czego musiala zyc i rachunki placic
klecha, ktory ma zarcie i rachunki poplacone zyczy sobie 800
zachlannosc tych habitow nie zna granic
Obserwuj wątek
    • przysuski zlodzieje w habitach 04.12.05, 18:45
      pazerniactwo to cecha polskiego katabasa. I to pomimo faktycznego utrzymywania
      tej bandy przez podatnika (ok 10 miliardow zlotych rok w rok bulimy na nygusow,
      oraz miedzynarodowke katolicka - od lat 15, dzieki Wojtyle-patriocie)
    • zruc Re: zlodzieje w habitach 04.12.05, 18:48
      Jak to jest że zawsze się to zdarza u znajomych.
      • przysuski Re: zlodzieje w habitach 04.12.05, 18:53
        czasem wstyd sie czlowiekowi przyznac, ze katabasy i jego wyrabali...
    • pan.nikt Re: zlodzieje w habitach 04.12.05, 18:49
      To znajomy nieźle zarobił.
      Zasiłek pogrzebowy coś koło 5000zł.
      800 zł firma, rozumiem w wersji mini, czyli najtańsza trumna, najskromniejsza
      obsługa.
      800 ksiądz (podobno) i jeszcze pewnie z miejscem na cmentarzu, tzw pokladnym.

      a pazerny znajomy??
      5000-1600= 3400, zł.
      Czyli ukradł zmarłej co najmniej 3400 zł.
      Ot pazerność.
      • ontarian Re: zlodzieje w habitach 04.12.05, 18:56
        zapomniales pacanie o innych wydatkach
        zwiazanych z pogrzebem
        ale o tych nie mam zamiaru cu pisac
        dodam tylko tyle, ze nawet koscielnemu trzeba zaplacic
        a miejsce na cmentarzu, to juz zupelnie inna historia

        p.s. a 800 zeta dla habita za pochowek
        to chocbys tu pisal nie wiem co
        to jest to po prostu, ZLODZIEJSTWO!
        tym bardziej, ze powinno to byc za 'co laska', myle sie?
        • pan.nikt Re: zlodzieje w habitach 04.12.05, 19:00
          ontarian napisał:

          > zapomniales pacanie O JAK ŁADNIE MNIE NAZWAŁEŚ. PEŁNA KULTURAo innych
          wydatkach
          > zwiazanych z pogrzebem

          DOKŁĄDNIE TAK, JAK TY ZAPOMNIAŁEŚ O ZASIŁKU POGRZEBOWYM
          > ale o tych nie mam zamiaru cu pisac
          > dodam tylko tyle, ze nawet koscielnemu trzeba zaplacic
          > a miejsce na cmentarzu, to juz zupelnie inna historia
          >
          > p.s. a 800 zeta dla habita za pochowek
          > to chocbys tu pisal nie wiem co
          > to jest to po prostu, ZLODZIEJSTWO!

          UKRADŁ, CZY MU DAŁEŚ??
          > tym bardziej, ze powinno to byc za 'co laska', myle sie?

          i ZAPEWNE JEST CO ŁASKA, JEŻELI JEST INACZEJ IDŹ DO SZEFA TEGO KSIĘDZA NA
          SKARGĘ.

          U szefa nie będziesz mógł KŁAMAĆ, tak jak to robisz tutaj





          • ontarian Re: zlodzieje w habitach 04.12.05, 19:06
            pan.nikt napisał:

            > DOKŁĄDNIE TAK, JAK TY ZAPOMNIAŁEŚ O ZASIŁKU POGRZEBOWYM
            a co ma piernik do wiatraka?

            > UKRADŁ, CZY MU DAŁEŚ??
            ja mu nie dalem, i nie dalbym
            ale sam fakt zadania tyle za pochowek, to zwykle zlodziejstwo

            > i ZAPEWNE JEST CO ŁASKA, JEŻELI JEST INACZEJ IDŹ DO SZEFA TEGO KSIĘDZA NA
            > SKARGĘ.
            nie ja place, wiec nbie ja pojde
            a znajomej dokladnie to samo poradzilem
            bo ten chamski cycek w habicie
            ma psi obowiazek za darmoche to zrobic

            > U szefa nie będziesz mógł KŁAMAĆ, tak jak to robisz tutaj
            tak? a co tu jest klamstwem?
            • pan.nikt Re: zlodzieje w habitach 04.12.05, 19:14
              ontarian napisał:

              > pan.nikt napisał:
              >
              > > DOKŁĄDNIE TAK, JAK TY ZAPOMNIAŁEŚ O ZASIŁKU POGRZEBOWYM
              > a co ma piernik do wiatraka?

              Ano to samo, co dane o emeryturze,które podaleś (sprawdź sobie)




              > > UKRADŁ, CZY MU DAŁEŚ??
              > ja mu nie dalem, i nie dalbym
              > ale sam fakt zadania tyle za pochowek, to zwykle zlodziejstwo

              Skoro dostał, to nie ukradł.
              I pamiętaj, ksiedzu nie płacisz za pracę i nie możesz przeliczać tego na
              godziny.
              Pieniądze, które dostał ksiądz w związku z pogrezbem są DATKIEM NA UTRZYMANIE
              KOŚCIOŁA. I tak, trzeba to rozumieć. Wierni,(zresztą każdego wyznania) mają
              obowiązek utrzymać swój "kościół", duchownych itd. Pogrzeb jest jedną z
              nadzwyczajnych okazji do udzielenia większego niż na codzień wsparcia.




              > > i ZAPEWNE JEST CO ŁASKA, JEŻELI JEST INACZEJ IDŹ DO SZEFA TEGO KSIĘDZA NA
              >
              > > SKARGĘ.
              > nie ja place, wiec nbie ja pojde

              Jak nie płacisz, to nie marudź.



              > bo ten chamski cycek w habicie

              I ZNÓW POKAZ TWOJEJ KULTURY UHAHAHAHA Po Polsku należy cię nazwać CHAMEM

              > ma psi obowiazek za darmoche to zrobic

              CO?????

              >
              > > U szefa nie będziesz mógł KŁAMAĆ, tak jak to robisz tutaj
              > tak? a co tu jest klamstwem?

              A CO TU JEST PRAWDĄ???
              • wanda43 Re: zlodzieje w habitach 04.12.05, 19:59
                Nie wprowadzaj w błąd.
                Opłaty pobierane za chrzty,śluby,pogrzeby,msze wypominkowe itp. oraz tzw.
                kolęda,to jest prywatny dochod ksiedza.
                Do rozliczenia idzie to,co z tacy.I taka jest prawda.
                • pan.nikt Re: zlodzieje w habitach 04.12.05, 22:23
                  BZDURA!!!
          • przysuski Re: zlodzieje w habitach 04.12.05, 19:10
            pan.nikt napisał:

            UKRADŁ, CZY MU DAŁEŚ??

            To dawanie nazywa sie "dobrowolnie pod przymusem" - np. gdy ma sie przystawiony
            do glowy pistolet to dobrowolnosc jest porownywalna.


            "i ZAPEWNE JEST CO ŁASKA, JEŻELI JEST INACZEJ IDŹ DO SZEFA TEGO KSIĘDZA NA
            SKARGĘ."

            No taaak, tylko SZEF takze ksiadz - czyli zlodziej. Taki moze napuscic na
            czloowieka cala parafie.

            "U szefa nie będziesz mógł KŁAMAĆ, tak jak to robisz tutaj"

            Typowo katolicka postawa: sam nienawidzi a innym nienawisc wciska - sam klamie
            a innych co i rusz o klamstwo oskarza. To sie nazywa projekcja cech wlasnych do
            ktorych bardzo ciezko jest sie pzyznac.


            • pan.nikt Re: zlodzieje w habitach 04.12.05, 19:18
              przysuski napisał:

              > pan.nikt napisał:
              >
              > UKRADŁ, CZY MU DAŁEŚ??
              >
              > To dawanie nazywa sie "dobrowolnie pod przymusem" - np. gdy ma sie
              przystawiony
              >
              > do glowy pistolet to dobrowolnosc jest porownywalna.

              ??? JAKI PISTOLET??
              Pierwsze słyszę.


              > No taaak, tylko SZEF takze ksiadz - czyli zlodziej.
              Każdy ksiądz jest złodziejem, a TY ZWYKLYM CHAMEM, JAK KAŻDY ATEISTA????
              Chyba coś ci sie popieprzyło.


              > "U szefa nie będziesz mógł KŁAMAĆ, tak jak to robisz tutaj"
              >
              > Typowo katolicka postawa: sam nienawidzi a innym nienawisc wciska - sam
              klamie
              > a innych co i rusz o klamstwo oskarza. To sie nazywa projekcja cech wlasnych
              do
              >
              > ktorych bardzo ciezko jest sie pzyznac.
              UHAHAHAHA, ALE SOBIE TEORIĘ DO WŁASNEJ GŁUPOTY DOROBILEŚ.
              I zapomnialeś o Rzymskim prawie do obrony.
              U szefa, ksiądz mógły powiedzieć swoją wersję.
              Tu można kłamać bezkarnie.
              • abc12323 Re: zlodzieje w habitach 04.12.05, 19:20
                Co ten "pan.nikt" tak broni nygusowatych vatykańskich ?
                • pan.nikt Re: zlodzieje w habitach 04.12.05, 19:22
                  Bo lubi PRAWDĘ, a nie durne pienictwo
                  • wanda43 Re: zlodzieje w habitach 04.12.05, 20:00
                    To pisz prawdę,panie nikt!
                    • pan.nikt Re: zlodzieje w habitach 04.12.05, 22:25
                      Napisałem. To Ty mijasz się z prawdą.
                      napisałem nawet, ze datki idą na utrzymanie kościoła i duchowieństwa.
              • przysuski Re: zlodzieje w habitach 04.12.05, 19:28
                > No taaak, tylko SZEF takze ksiadz - czyli zlodziej.

                Każdy ksiądz jest złodziejem, a TY ZWYKLYM CHAMEM, JAK KAŻDY ATEISTA????
                Chyba coś ci sie popieprzyło.

                Ja chamem jestem MOZE, a kazdy ksiadz jest zlodziejem Z CALA PEWNOSCIA.
                Instytucjonalnie i z pomoca panstwa okradany jestem na finansowanie twojego
                zlodziejskiego kosciolka. Zatem chocby poprzez przynaleznosc do zlodziejskiej
                organizacji kazdy ksiadz jest zlodziejem.
                Nikt mnie nie spytal czy zycze sobie lozyc na wasze czary-mary, tance wokol
                kamienia ofiarnego, zaklecia oraz te bande nierobow (wlacznie zich
                wyksztalceniem). Tak, jestem okradany. Tak jak inni podatnicy ktorzy nie zycza
                sobie by utrzymywac zabobon i lozyc na wychowywanie wlasnych wrogow - ktorzy
                nie chca hodowac zmij na wlasnym lonie.

                • hrabia.m.c Re: zlodzieje w habitach 04.12.05, 19:33
                  przysuski napisał:

                  > > No taaak, tylko SZEF takze ksiadz - czyli zlodziej.
                  >
                  > Każdy ksiądz jest złodziejem, a TY ZWYKLYM CHAMEM, JAK KAŻDY ATEISTA????
                  > Chyba coś ci sie popieprzyło.
                  >
                  > Ja chamem jestem MOZE, a kazdy ksiadz jest zlodziejem Z CALA PEWNOSCIA.
                  > Instytucjonalnie i z pomoca panstwa okradany jestem na finansowanie twojego
                  > zlodziejskiego kosciolka. Zatem chocby poprzez przynaleznosc do zlodziejskiej
                  > organizacji kazdy ksiadz jest zlodziejem.
                  > Nikt mnie nie spytal czy zycze sobie lozyc na wasze czary-mary, tance wokol
                  > kamienia ofiarnego, zaklecia oraz te bande nierobow (wlacznie zich
                  > wyksztalceniem). Tak, jestem okradany. Tak jak inni podatnicy ktorzy nie zycza
                  > sobie by utrzymywac zabobon i lozyc na wychowywanie wlasnych wrogow - ktorzy
                  > nie chca hodowac zmij na wlasnym lonie.
                  >

                  jedno jest pewne ., nawet mafia nie potrafiła się tak zorganizować,
                  żeby od maluczkich kase ciągnąć.ciekawe czy nie można ,straszenia pieklem
                  ,podciągnąc po grożby karalne?
        • inna57 Re: Co łaska ? 04.12.05, 19:22
          Nie ma nic takiego jak co łaska. Każde co łaska ma swoją pozycję w sztywnym
          cenniku. Dzięki takiemu co łaska (1200 $ - za chrzest w PRL-u, tatuś był
          cudzoziemcem) wypisałam się raz na zawsze z kościoła, syna ochrzciłam
          samodzielnie zgodnie z procedurą "w obliczu Boga". Mam dzięki temu spokój z
          sukienkowymi. Kościół to tylko instytucja, nie potrzeba kościoła i księży
          ludziom wierzącym. To tylko księża maluczkim wmawiają że są niezbędni bo za
          naszą kasę całkiem wygodnie im się od 2000 lat żyje.
    • abc12323 Re: zlodzieje w habitach 04.12.05, 18:53
      Rok temu miałem spotkanie ,że tak powiem urzędowe z księdzem. Przyszedłem na
      plebanię a księdza jeszcze nie było. Więc czekam. Podjeżdża naraz wypasioną furą
      pod swoją służbową willę. Uchachany taki ,podgwizdujący. Przepraszał mnie i
      mówił że właśnie wraca z pogrzebu. Wtedy sobie pomyslałem że dlatego taki
      skowronek. Osoby znajace bliżej tego ,młodego księdza mówiły mi że corocznie
      ,zimą wylatuje on na miesiąc na Seszele ,itp Mauritiusy.
      • przysuski Re: zlodzieje w habitach 04.12.05, 18:56
        najwiekszy naplyw do seminariow mial miejsce w a latach 1992-1997 czyli w
        okresie szalejacej inflacji, biedy, bezrobocia. Ci mlodzi ludzie upatrzyli
        sobie sposob na dostatnie zycie w sluzbie Bogu. No i nie przeliczyli sie, bo
        polski parafianin jest glupi jak but, lezacy przed ksiedzem plackiem oraz
        niezwykle podatny na manipulacje.
        • hrabia.m.c Re: zlodzieje w habitach 04.12.05, 19:24
          Odkryłeś "nowy świat":))))
          a kiedy ta banda była skromna?
          "masz księdza w rodzie to bieda cie nie ubodzie"
        • zruc Re: zlodzieje w habitach 04.12.05, 19:31
          A na tobie PRZYSUSKI SIĘ POZNALI ŻEŚ CHAM I ŁOBUZ .I DLATEGO CIĘ NIE PRZYJĘLI
          CZEGO SKUTKI WIDAĆ W TYM WĄTKU.
    • abc12323 Givi ! Gdzie mój wpis o księdzu i Mauritiusie itd? 04.12.05, 19:34
      • giwi Re: Givi ! Gdzie mój wpis o księdzu i Mauritiusie 04.12.05, 19:37
        Nie wiem, nie prowadzę biura rzeczy zaginionych. :-)
        • abc12323 Re: Givi ! Gdzie mój wpis o księdzu i Mauritiusie 04.12.05, 19:40
          giwi napisała:

          > Nie wiem, nie prowadzę biura rzeczy zaginionych. :-)
          No ,przecież był jak 3 czy 4 wpis. Po Pół godzinie zgasł ,wyparował ,ukradli ,
          duchy ,czy co ?
          • giwi Re: Givi ! Gdzie mój wpis o księdzu i Mauritiusie 04.12.05, 19:41
            W tym wątku nic nie jest usunięte. Pewnie zapomniałeś wysłać.
      • przysuski Hehehe, probuje nas straszyc wpisem o Maurtiusie 04.12.05, 19:45
        czyli czyms w rodzaju: "poczekaj jeszcze zobaczysz!!" albo "zobaczysz gdy
        przyprowadze brata!".
    • ave.duce Re: zlodzieje w habitach czy w sutannach??? n/t 04.12.05, 19:38
      pl.wikipedia.org/wiki/Habit
      pl.wikipedia.org/wiki/Sutanna
    • michal00 a zasilku pogrzebowego znajoma ile wziela? 04.12.05, 19:46
      z wlasnej kieszeni nie placila, wiec nie rozumiem dlaczego zaluje NIE SWOICH
      pieniedzy.
      • przysuski Re: a zasilku pogrzebowego znajoma ile wziela? 04.12.05, 19:49
        michal00 napisał:

        > z wlasnej kieszeni nie placila, wiec nie rozumiem dlaczego zaluje NIE SWOICH
        > pieniedzy.

        Ooo!! to zasilek nalezy do ksiedza? Moze wiec od razu na parafie powinno sie
        przelewac?
        • michal00 zasilek wyplaca panstwo i nie powinno sie go 04.12.05, 19:51
          wykorzystywac na cele nie zwiazane z pogrzebem. Niektorzy chcieliby zabrac
          wszystko w kieszen, a pogrzeb zrobic za darmo. To jest dopiero pazernosc i
          zlodziejski charakter.
          • przysuski Re: zasilek wyplaca panstwo i nie powinno sie go 04.12.05, 19:56
            michal00 napisał:

            > wykorzystywac na cele nie zwiazane z pogrzebem. Niektorzy chcieliby zabrac
            > wszystko w kieszen, a pogrzeb zrobic za darmo. To jest dopiero pazernosc i
            > zlodziejski charakter.

            No to moze panstwo powinno wyplacac ale w obecnosci nadzorcy, ktory
            dopilnowywal bedzie aby cala kwota zostala wydana "jak nalezy". A moze urzednik
            z kontroli skarbowej winien baczyc by wdowa nie schowala sobie nic z tego co
            nie jej?
          • michal00 Re: zasilek wyplaca panstwo i nie powinno sie go 04.12.05, 20:04
            jest takie przyslowie - darowanemu koniowi nie patrzy sie w zeby. Biorca
            zasilku powinien sie cieszyc, ze cos dostaje na pogrzeb od panstwa, a nie
            narzekac, ze za drogo musi placic z podarowanych pieniedzy.
            • przysuski Zasilek jest dla wdowy a nie dla ksiedza. 04.12.05, 20:14
              "jest takie przyslowie - darowanemu koniowi nie patrzy sie w zeby. Biorca
              zasilku powinien sie cieszyc, ze cos dostaje na pogrzeb od panstwa, a nie
              narzekac, ze za drogo musi placic z podarowanych pieniedzy."

              No to pewnie sie cieszy ze dostaje cos zamiast nic. To nie oznacza jednak, ze
              katabas moze z czlowieka w trudnej sytuacji zdzierac skore, bo uwaza, ze
              zasilek pogrzebowy to jego "krwawica". Ustawodawca byl najwyrazniej innego
              zdania co ksiadz, oraz ty, bo w przeciwnym przypadku wylacznie ksiadz
              upowazniony bylby do pobierania zasilkow.

              Swoja droga prezentujesz typowy polsko-koltunski obyczaj wtykania nosa do
              cudzego portfela i dyktowania na co, oraz ile, ma ten ktos wydawac, z zasilku
              pogrzebowego ktory zgodnie z prawem do niego jednak nalezy - a nie do ksiedza.

              • michal00 zasilek jest na KOSZTY POGRZEBU, a nie do 04.12.05, 20:24
                dowolnej dyspozycji. Nie mozna go wydawac na co innego. To jest zasilek celowy.
                Dostajesz forse pod warunkiem wydania jej na pogrzeb. Panstwo dotujac kogos z
                pieniedzy podatnika ma prawo kontrolowac na co ida pieniadze. Kapewu?

                a jak sie komus nie podoba, to moze zrobic pogrzeb bez ksiedza, jezeli mu zal,
                ze tamten zarobi. i to byloby na tyle.
                • przysuski Czy karalne jest wydanie czesci zasilku wedlug 04.12.05, 20:32
                  uznania zasilkobiorcy?

                  Popatrz jakie bzdury wypisujesz: Najpierw twierdzisz, ze jest to zasilek celowy
                  i jako taki musi byc wydany na pogrzeb - z ksiedzem. Zaraz po tym rzucasz ze
                  jek sie komus nie podoba to mozenie brac ksiedza. Jednym niemal tchem wyrzucasz
                  z siebie, ze zasilek jest celowy oraz nie jest celowy, bo jak ktos moze
                  zrezygnowac z ksiedza to znaczy ze przeznaczenie zasilku jest uznaniowe a nie
                  celowe.Kapewu?



                  dowolnej dyspozycji. Nie mozna go wydawac na co innego. To jest zasilek celowy.
                  Dostajesz forse pod warunkiem wydania jej na pogrzeb. Panstwo dotujac kogos z
                  pieniedzy podatnika ma prawo kontrolowac na co ida pieniadze. Kapewu?

                  a jak sie komus nie podoba, to moze zrobic pogrzeb bez ksiedza, jezeli mu zal,
                  ze tamten zarobi. i to byloby na tyle.


                • wanda43 Re: zasilek jest na KOSZTY POGRZEBU, a nie do 04.12.05, 20:33
                  Mylisz sie.Panstwo nie dotuje i nie daje nic za darmo.Nie zapominaj,ze wszyscy
                  placimy skladke na ubepieczenie spoleczne.
                  • ontarian Re: zasilek jest na KOSZTY POGRZEBU, a nie do 04.12.05, 20:51
                    i wlasnie to mialem zamiar temu klechowi napisac
                    ale nie zdazylem
                    ten palant mysli, ze jak panstwo daje, to juz od razu sie jemu nalezy
                    ale mam nadziej, ze kiedys dotrze do tych pustych baniek
                    ZE TA NIE JEST
    • ontarian ty panie.nikt to zwykly klecha jestes 04.12.05, 19:49
      i pewnych rzeczy nie chcesz odroznic
      co mnie wcale nie dziwi
      korytko przy ktorym jestes zawsze jest pelne
      ale pomysl tez o tych, ktorzy ci kase daja
      a ich korytka nie zawsze sa pelne
      zrozumiales habicie?
      • przysuski ty panie.nikt to zwykly klecha jestes - jest jest 04.12.05, 20:01
        On zupelnie jak ci bracia Kiemlicze dla ktorych sakiewka na kandydacie do
        zlupienia ich wlasnosc juz stanowila.
        Tak samo katabasy: zasilek pogrzebowy im sie przeciez nalezy.

        Mysle, ze powinni wproadzic obyczaj calosciowego przekazywania zasilku na
        ksiedza, a jak brakuje to odpracowywac. Z czasem wypracowany zostanie system
        wlasnosci w ktorym parafianin bedzie wlasnoscia ksiedza, czyli wszystko powroci
        do normy - po bozemu i godnie.
        • ontarian Re: ty panie.nikt to zwykly klecha jestes - jest 04.12.05, 20:21
          napewno dziesiecine chcieliby jeszcze przywrocic
          palanty zachlanne, zawsze im kuzwa malo
      • 1normalnyczlowiek pacanie 04.12.05, 20:02
        ontarian napisał:
        > zapomniales pacanie o innych wydatkach
        > zwiazanych z pogrzebem

        Złodziejstwem to jest, gdy niedouczony czerwony postkomunista dzięki układom,
        dostaje za milczące uczestnictwo w radzie nadzorczej kilka milionów. Przez
        takich Twój znajomy i większość Polaków klepie biedę. Gdyby nie takie
        złodziejstwo Twój znajomy już dawno zarabiałby lub dostawał emeryturę taką jak
        na zachodzie.
        • przysuski teraz jeszcze 'pacana' projektujesz? 04.12.05, 20:06
          my tu mowimy o wyciskaniu ostatniego grosza z czlowieka ktory, z racji swej
          sytuacji, niewiele ma do powiedzenia.
          O zlodziejach z rad nadzorczych bedzie w innym watku - obiecuje.
          • michal00 Re: teraz jeszcze 'pacana' projektujesz? 04.12.05, 20:09
            nie z czlowieka, bo placi panstwo. a ksiadz nie jest przymusowo. zakonotuj to
            sobie.
            • przysuski Re: teraz jeszcze 'pacana' projektujesz? 04.12.05, 20:17
              "nie z czlowieka, bo placi panstwo. a ksiadz nie jest przymusowo. zakonotuj to
              sobie."

              Czyli ksiadz od panstwa czek dostaje?

              ksiadz nie jest przymusowo, powiadasz? W katolickim spoleczenstwie
              malomiasteczkowym czy wiejskim ksiadz nie jest przymusowo? To ty nie masz
              zielonego pojecia o tym co nazywa sie przymusem.
        • ontarian Re: pacanie 04.12.05, 20:11
          a co ty mi tumanie z jakimis komuchami wyjezdzasz?
          teraz mowa jest o klechach, ktorzy sie troche
          za bardzo rozpanoszyli
          ale uwierzmi, dlugo to nie potrwa
          ze szkol ich w koncu wykopia
          i z zycia prywatnego tez
          tak trzymajcie, a szybciej to sie stanie niz myslicie
          habity zlodziejskie!
          • 1normalnyczlowiek pacanie 04.12.05, 20:16
            ontarian napisał:
            > a co ty mi tumanie z jakimis komuchami wyjezdzasz?

            Połącz w swojej mózgownicy wszystkie wątki.
            Nie łącz wybiórczo, bo przez to w Twojej głowie tuman kurzu się unosi.
            • ontarian Re: pacanie 04.12.05, 20:19
              1normalnyczlowiek napisał:

              > Nie łącz wybiórczo, bo przez to w Twojej głowie tuman kurzu się unosi.
              a ty bys zapewne chcial
              zeby w twojej lepetynie
              tuman zlotowek od emerytek sie unosil
              • 1normalnyczlowiek Re: pacanie 04.12.05, 20:47
                ontarian napisał:
                > a ty bys zapewne chcial
                > zeby w twojej lepetynie
                > tuman zlotowek od emerytek sie unosil

                Nie ja przez 15 lat okradam emerytów i złotych tumanów widzę gdzieś indziej.
                • ontarian Re: pacanie 04.12.05, 20:56
                  1normalnyczlowiek napisał:

                  > Nie ja przez 15 lat okradam emerytów i złotych tumanów widzę gdzieś indziej.
                  nie, nie przez 15 lat
                  lapy po kase troche duzej wyciagacie
                  tylko po co?
                  zeby majbechami jezdzic?
          • 1normalnyczlowiek Re: pacanie 04.12.05, 20:54
            ontarian napisał:
            > a co ty mi tumanie z jakimis komuchami wyjezdzasz?
            > teraz mowa jest o klechach, ktorzy sie troche
            > za bardzo rozpanoszyli
            > ale uwierzmi, dlugo to nie potrwa
            > ze szkol ich w koncu wykopia
            > i z zycia prywatnego tez
            > tak trzymajcie, a szybciej to sie stanie niz myslicie
            > habity zlodziejskie!

            przysuski 04.12.05, 20:06 + odpowiedz

            my tu mowimy o wyciskaniu ostatniego grosza z czlowieka ktory, z racji swej
            sytuacji, niewiele ma do powiedzenia.

            1nc: Dodaj: ...o wyciskaniu przez 15 lat...
            Winnych "wyciskania" trzeba wskazać (Złodziej krzyczy: Łapać złodzieja).
    • abc12323 Re: zlodzieje w habitach 04.12.05, 20:57
      Taki wstrętny fach. Naciąganie ludzi.
      • 1normalnyczlowiek Czerwoni zlodzieje 04.12.05, 21:15
        abc12323 napisała:
        > Taki wstrętny fach. Naciąganie ludzi.

        Jaki wstrętny. Oni ludzi nie okradają. Ludzie wiedzą za co płacą (dają).
        To jedyna zdrowa gałąź wolnego rynku. Pozostałe są chore, bo ludzie nie wiedzą
        za co płacą i gdzie znikają ich pieniądze.
        Wstrętny fach: pseudobiznesmen, postkomunista, czerwony złodziej.
    • ivrp KK to firma jak każda 04.12.05, 21:16
      Po prostu dąży do maksymalizacji zysku, a że sprzedaje pewną ideologię, którą
      ktoś chce kupić - jego sprawa.
      • ontarian Re: KK to firma jak każda 04.12.05, 21:24
        ivrp napisał:

        > Po prostu dąży do maksymalizacji zysku, a że sprzedaje pewną ideologię, którą
        > ktoś chce kupić - jego sprawa.
        nie bardzo tylko jego
        to, ze jakis psychol chce tylko dla siebie cos zagrabic
        to tea tylko jego sprawa?
        tym sie sady powinny zajac
        • zruc Re: KK to firma jak każda 04.12.05, 21:32
          A jak ja płacę na LSD która to partię mam w głebokim poważaniu to co to jest.?
          • ontarian Re: KK to firma jak każda 04.12.05, 21:59
            czyli co? przywrocic dziesiecine?
        • 1normalnyczlowiek Re: KK to firma jak każda 04.12.05, 21:32
          ontarian napisał:
          > to, ze jakis psychol chce tylko dla siebie cos zagrabic
          > to tea tylko jego sprawa?
          > tym sie sady powinny zajac

          Prawidłowo nazwałeś "pscholami" pseudobiznesmenów z rodowodem komunistycznym,
          którzy chcą "tylko dla siebie coś zagrabić". "Tym się sądy powinny zająć".
    • ontarian no to widze, ze klechy uczciwie tu dyzuruja 04.12.05, 23:20
      i bardzo im nie na reke
      pisanie prawdy o funkcjonowaniu KK
      a to, ze kradna, i tylko prywate uznaja
      to itak kazdy o tym wie
      • pan.nikt Re: no to widze, ze klechy uczciwie tu dyzuruja 04.12.05, 23:25
        ontarian napisał:

        > i bardzo im nie na reke
        > pisanie prawdy o funkcjonowaniu KK
        > a to, ze kradna, i tylko prywate uznaja
        > to itak kazdy o tym wie


        Każdy wie, sczególnie, jak kościół ostatni raz widział na własnych chrzcinach
      • przysuski Rozwiazanie niemieckie zlodziejom nie odpowiadalo, 04.12.05, 23:44
        wylacznie dlatego ze nie mogliby krasc.
        Zawsze bylem za przyjeciem niemieckiego systemu finansowania i rozliczania.
        Katolikowi odciagaja odpowiedni podatek wyznaniowy (takoz prawoslawnemu,
        protestantowi...itd.) a nastepnie panstwo, ktore jest posrednikiem, rozdziela
        kase w zaleznosci od zadeklarowanych zobowiazan podatkowych. Jesli wiec katoli
        mamy w Polsce 90 procent to kk dostalby 90 procent wplywow z koscielnego
        podatku. Z tego musieliby utrzymac infrastrukture, nygusow i pokryc cala reszte
        potrzeb, wlacznie z oplatami za slubu, pogrzeby itp.
        Innymi slowy katabas bylby urzednikiem panstwowym oplacanym miesiecznie - ze
        wszystkimi swiadczeniami (jak nauczyciel czy stroz nocny w magistracie). Dana
        wdowa nie musialaby chamrac sie z bydlakiem o wysokosc haraczu, a panna mloda
        moglaby miec pare groszy na kosmetyki. Katabas pracowalby, powiedzmy, 30 godzin
        w tygodniu, i nie slinil sie na widok kasy ktora nie jest jego.
        • 1normalnyczlowiek Rozwiazanie niemieckie dla czerwonych zlodziei 05.12.05, 23:25
          przysuski napisał:
          > wylacznie dlatego ze nie mogliby krasc.

          1nc: Może wypróbujemy najpierw system niemiecki na sld-owskich politykach.
          Z całej kasy przeznaczonej na wszystkie partie dostają tyle ile mają procent
          poparcia. Z tego wszyscy politycy SLD muszą utrzymać siebie i całą swoją
          infrastrukturę. Czynny praca w Sejmie i komisjach. Żadnych ciepłych posadek w
          radach nadzorczych i w innych miejscach. Niech głoszą swoją ideologię i poglądy
          na różne sprawy (przecież im chodzi tylko o dobro państwa i obywateli). Jak im
          będzie dobrze szło, to wzrośnie poparcie no i kasa?
      • abc12323 Re: no to widze, ze klechy uczciwie tu dyzuruja 05.12.05, 22:24
        ontarian napisał:

        > i bardzo im nie na reke
        > pisanie prawdy o funkcjonowaniu KK
        > a to, ze kradna, i tylko prywate uznaja
        > to itak kazdy o tym wie
        Jest tu paru.
    • r3003 Re: zlodzieje w habitach 04.12.05, 23:57
      Ja mam też "fajny" przypadek. Na naukach przedmałżeńskich mądry i naprawdę
      dobry ksiądz wbijał nam do głowy, że na zapowiedzi daje się tylko w parafii, w
      której będzie ślub (na ogół parafia przyszłej żony). Poszedłem z dziewczyną do
      swojej warszawskiej parafii (gdzie nie braliśmy ślubu, a gdzie mieliśmy
      nauki!!!), a inny ojczulek w sekretariacie bezczelnie dopominał się o kasę.
      Dałem 20 zł, a on zapytał się, czy ma mi wydać z tego resztę (w domyśle - bo
      tak mało)! W tym momencie zwątpiłem w tych ludzi. Trzeba przyznać, że czarne
      owce w kościele robią czarny PR.
      • abc12323 Re: zlodzieje w habitach 08.12.05, 18:56
        one tak maja.
    • umfana Ontek a Ty tutaj grassujesz ;o))) 05.12.05, 23:22

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka