Gość: Mlody
IP: *.chello.pl / *.chello.pl
17.10.02, 20:05
...wysokie wymagania, co do poslow i senatorow RP?
Przeciez do sejmu, senatu moze dostac sie byle prostak.
Wystarczy mu poparcie spoleczne i piastuje ten urzad.
Wiec nie rozumiem tej irytacji, ktora wywoluja wystapienia
prostakow pokroju Lepera, czy warhola Janowskiego.
Czego mozna wymagac od faceta, ktory egzystuje w brodziku
intelektualnym? Mozna miec pretensje jedynie do siebie.
Przeciez Leper sam sie nie wybral? Ktos na niego glosowal!
Mamy demokracje i trzeba sie z tym liczyc, ze nawet taki palant
i matolek jak forumowy Oszolomek z RM ma prawo do glosu. I na kogo
ma on glosowac, jak nie na ludzi swojego pokroju? Czy jak
dyskutujecie z Oszolomem, wymagacie od niego kultury, oglady
a przede wszystkim WIEDZY - nie bo wiecie, ze zyje on w swoim
wyimaginowanym swiecie, jest ograniczony i trzeba mu wybaczyc,
braki w wyksztalceniu, kulturalnym zachowaniu itd... Wiec po co sie
czepiac? Razi mnie to, ze Oszoloma tolerujecie, a dajmy na to Janowski
was wkurza? Jaka to roznica, przeciez zarowno jeden jak i drugi to debile.