Dodaj do ulubionych

Ulaskawic Otylie!

05.12.05, 22:10
Kwasniewski powinien ulaskawic Otylke, podobno prezydent moze ulaskawiac w
dowolnym momencie, nawet w trakcie sledztwa. Otylia zasluguje na ulaskawienie
z dwoch co najmniej powodow, jeden to taki, ze wiekszej kary niz ta ktora ja
spotkala zaden sad jej nie moze wymierzyc - bedzie do konca zycia obwiniac
sie o smierc ukochanego brata. Sama mam brata i nawet sobie nie probuje
wyobrazac co czuje teraz Otylia. Mowiac brutalnie, nastepstwa przestepstwa
spelnily juz funcje wychowawcza, kara jest zbedna. Drugi powod dla ktorego
prezydent powinien ulaskawic Otylie, to to kim Otylia jest i ile dla nas
zrobila, chyba kazdy sie zgodzi, ze Otylia jest wyjatkowa.

Instytucja ulaskawienia wydaje mi sie strasznie glupia i niesprawiedliwa,
zwlaszcza w rekach polityka bez zasad jakim jest Kwasniewski. Jesli jednak ta
idiotyczna instytucja ulaskawienia ma jakis sens, to chyba wlasnie w
przypadkach takich jak przypadek Otylii.

Gdyby Kwasniewski mial klase, wykorzystalby ostatnie dni prezydentury na
pozyteczne sprawy. Ulaskawilby Otylke a nie gnojka Sobotke. A on nawet o tym
nie pomyslal :(
Obserwuj wątek
    • frank_drebin Nie mozna ulaskawic kogos kogo jeszcze nie 05.12.05, 22:12
      skazano.
      • kataryna.kataryna Re: Nie mozna ulaskawic kogos kogo jeszcze nie 05.12.05, 22:16
        frank_drebin napisał:

        > skazano.




        Podobno wlasnie mozna, mozna ulaskawic na dowolnym etapie sprawy.
        • franciszekszwajcarski Re: Nie mozna ulaskawic kogos kogo jeszcze nie 05.12.05, 22:19
          na dowolnym etapie po wydaniu wyroku. przed wyrokiem nie wiadomo od czego
          ułaskawiać :). chyba, że się Otylie ułaskawi in blanco. :)
        • frank_drebin Re: Nie mozna ulaskawic kogos kogo jeszcze nie 05.12.05, 22:25
          No coz takie ulaskawianie bo ktos juz poniosl kare przypomina mi stary dowcip.
          Swego czasu niezyjacy Malachowski z jakas kobieta (juz nie pomne jej nazwiska)
          prowadzili w tv jakis program (nocne rozmowy czy jakos tak - juz nie pamietam
          nazwy). Gdzie z troska pochylali sie nad kazdym menelem. To tlo do lepszego
          zrozumienia dowcipu a dowcip brzmial tak.
          "Malachowski w tym programie mowi:
          - Prosze panstwa w poprzednim programie mowilismy o synu, ktory poderznal
          gardlo swojemu ojcu, a nastepnie w wyjatkowo brutalny sposob zgwalcil i
          zamordowal swoja matke. Jakze to okrutne czyny. Jednak czy mozemy go winic ?
          Prosze panstwa on w koncu zostal sierota." ...

          kataryna.kataryna napisała:

          > frank_drebin napisał:
          >
          > > skazano.
          >
          >
          >
          >
          > Podobno wlasnie mozna, mozna ulaskawic na dowolnym etapie sprawy.
          • t-800 Re: Nie mozna ulaskawic kogos kogo jeszcze nie 05.12.05, 22:30
            frank_drebin napisał:

            > Swego czasu niezyjacy Malachowski z jakas kobieta (juz nie pomne jej
            nazwiska)
            > prowadzili w tv jakis program (nocne rozmowy czy jakos tak - juz nie pamietam
            > nazwy).

            Halina Miroszowa i Aleksander Małachowski - "Telewizja nocą". ;-)
            • frank_drebin Coz skleroza nie boli - dzieki za przypomnienie :) 05.12.05, 22:31
              t-800 napisał:

              > frank_drebin napisał:
              >
              > > Swego czasu niezyjacy Malachowski z jakas kobieta (juz nie pomne jej
              > nazwiska)
              > > prowadzili w tv jakis program (nocne rozmowy czy jakos tak - juz nie pami
              > etam
              > > nazwy).
              >
              > Halina Miroszowa i Aleksander Małachowski - "Telewizja nocą". ;-)
          • kataryna.kataryna Re: Nie mozna ulaskawic kogos kogo jeszcze nie 05.12.05, 22:34
            frank_drebin napisał:

            > No coz takie ulaskawianie bo ktos juz poniosl kare przypomina mi stary
            dowcip.



            Jak pisalam, sama instytucja ulaskawienia wydaje mi sie dziwaczna ale skoro juz
            jest i jest wlasnie po to aby wedlug wlasnego uznania traktowac przestepcow to
            uwazam, ze przypadek Otylii zasluguje na ulaskawienie, nie tylko dlatego, ze w
            jej przypadku kara nie bedzie miala zadnego skutku, ale przede wszystkim
            dlatego kim jest Otylia i ze wiele jej zawdzieczamy. Komus kto dawal tyle
            radosci cos sie nalezy gdy sam jest pod wozem.
            • frank_drebin Kataryna wyluzuj przeciez i tak dostanie max 05.12.05, 22:38
              wyrok w zawiasach. A 5 lat po wyroku nie bedzie jej juz w KRS bo wyrok ulegnie
              wymazaniu ze wzgledu na uplyw czasu. W karierze to ze bedzie figurowac w KRS
              jej to w zaden sposob nie bedzie przeszkadzac.
              kataryna.kataryna napisała:

              > frank_drebin napisał:
              >
              > > No coz takie ulaskawianie bo ktos juz poniosl kare przypomina mi stary
              > dowcip.
              >
              >
              >
              > Jak pisalam, sama instytucja ulaskawienia wydaje mi sie dziwaczna ale skoro
              juz
              >
              > jest i jest wlasnie po to aby wedlug wlasnego uznania traktowac przestepcow
              to
              > uwazam, ze przypadek Otylii zasluguje na ulaskawienie, nie tylko dlatego, ze
              w
              > jej przypadku kara nie bedzie miala zadnego skutku, ale przede wszystkim
              > dlatego kim jest Otylia i ze wiele jej zawdzieczamy. Komus kto dawal tyle
              > radosci cos sie nalezy gdy sam jest pod wozem.
          • dr.szfajcner Re: Nie mozna ulaskawic kogos kogo jeszcze nie 05.12.05, 22:45
            frank_drebin napisał:


            > Swego czasu niezyjacy Malachowski z jakas kobieta (juz nie pomne jej
            > nazwiska) prowadzili w tv jakis program

            Wy Poruczniku jak widze wciskacie kataryniarzom ciemnote
            jeszcze wieksza, niz Pisowskie politbiuro :-))0
            • frank_drebin A wy jak zwykle p..........cie, zeby p.....rzyc. 05.12.05, 22:52
              Nie na temat, ale post sie liczy jak sie kogos nie lubi.
              dr.szfajcner napisał:

              > frank_drebin napisał:
              >
              >
              > > Swego czasu niezyjacy Malachowski z jakas kobieta (juz nie pomne jej
              > > nazwiska) prowadzili w tv jakis program
              >
              > Wy Poruczniku jak widze wciskacie kataryniarzom ciemnote
              > jeszcze wieksza, niz Pisowskie politbiuro :-))0
        • elfhelm musi być prawomocny wyrok skazujący 05.12.05, 23:33
          patrz art. 560 par. 1 kodeksu post. karnego
          • elfhelm poza tym wcale nie musi ona do sądu chodzić 05.12.05, 23:35
            niech się przyzna - złoży wniosek o poddanie się karze (rok w zawieszeniu na 3,
            można też nadzwyczajnie zładgodzić i odstąpić), nawiązkę na rzecz ofiar
            wypadków i tyle.
            sąd to przyklepie na posiedzeniu i koniec.
    • t-800 Prezio nie chce ułaskawić Sobotki 05.12.05, 22:12
      Prezio nie chce ułaskawić Sobotki, ale musi. Ziobro nie powinien przekazywać
      akt na czas, jego decyzja nie jest wiążąca, a Prezio i tak ułaskawi, bo nie ma
      innego wyjścia.
    • dr.szfajcner Zalosna jestes pisiorko.pisiorko .... 05.12.05, 22:20
      > Gdyby Kwasniewski mial klase, wykorzystalby ostatnie dni prezydentury na
      > pozyteczne sprawy. Ulaskawilby Otylke a nie gnojka Sobotke. A on nawet o tym
      > nie pomyslal :(


      Zalosna jestes ....
      Jak ta cala Twoja zasmolona propaganda na tym forum.
      Zalosni sa Twoi mocodawcy ( w typie Kur....skiego ), ktorzy
      ludzkie uczucia maja za nic, lub co najwyzej za
      dobry temat do swego pijaru.

      Nie zalosna - wstretna jestes, jezli nawet robisz to nieswiadomie,
      w co watpie...!!!!!!!
      • t-800 Re: Zalosna jestes pisiorko.pisiorko .... 05.12.05, 22:38
        Uważaj, bo Ci żyłka pęknie. He, he, he, he! :-DDD
        • dr.szfajcner Re: Zalosna jestes pisiorko.pisiorko .... 05.12.05, 22:43
          t-800 napisał:

          > Uważaj, bo Ci żyłka pęknie. He, he, he, he! :-DDD

          Ze smiechu co najwyzej pekaja brzuchy,
          nieinterusajcym sie O. Rydykiem, a nie zylki.
    • rekontra reality show 05.12.05, 22:24
      kataryna.kataryna napisała:

      > Kwasniewski powinien ulaskawic Otylke, podobno prezydent moze ulaskawiac w
      > dowolnym momencie, nawet w trakcie sledztwa. Otylia zasluguje na ulaskawienie
      > z dwoch co najmniej powodow, jeden to taki, ze wiekszej kary niz ta ktora ja
      > spotkala zaden sad jej nie moze wymierzyc - bedzie do konca zycia obwiniac
      > sie o smierc ukochanego brata.


      nie sądzę, by ulaskawienie miało dla niej znaczenie, a szczególnie ułaskawienie
      Kwaśniewskiego. Myślę, że niech po prostu prokuratura robi swoje, bez wątpienia
      Otylia udziela wszystkich infoirmacji.

      Natomiast dziesiejsza konferencja prasowa, ponad godzinna, TVNowskie reality
      show, skrzyżowanie big brothera z barem i czym tamn jeszcze, było największą
      kompromitacją stacji telewizyjnych w tym roku. Zdjęcia zabitego Milewicza, czy
      zdjęcia ofiar zbrodni zamieszczanych w tabloidach, któe spowodawały
      wielkie "oburzenie medialne", były niczym przy dziesiejszej konferencji
      prasowej, przy oklaskach hien i szakali dziewennikarskich, gdy pływaczka
      płakała.
    • jagnieszkaa Z jaką prędkością jechała OJ wg prokuratury? 05.12.05, 22:26
      Dzień po tragedii wszystkie, ale to absolutnie wszystkie media (prasa, radio
      telewizja) podawały hipotetyczną prędkość samochodu Otylii w chwili wypadku.
      Dziś w żadnych mediach kwestia prędkości w ogóle nie jest poruszana.
      Dlaczego?
      • frank_drebin Predkosc nie ma decydujacego znaczenia w takim 05.12.05, 22:31
        przypadku. Istnieje cos takiego jak zachowanie szczegolnej ostroznosci przy
        manewrze wyprzedzania (zapisane jest to w kodeksie drogowym). Wiec nawet jakby
        wyprzedzala majac 40 km/h na liczniki i jakims nieszczesliwym zbiegiem
        okolicznosci ktos by przy tym zginal jest podstawa prawna do wszczecia sprawy.
        Zreszta sprawe o spowodowanie wypadku masz nawet jak np. dachujesz sam na
        pustej drodze bo wpadles w poslizg, gdyz zbyt zybko jechales i tylko ty i twoj
        samochod na tym ucierpieli.
        jagnieszkaa napisał:

        > Dzień po tragedii wszystkie, ale to absolutnie wszystkie media (prasa, radio
        > telewizja) podawały hipotetyczną prędkość samochodu Otylii w chwili wypadku.
        > Dziś w żadnych mediach kwestia prędkości w ogóle nie jest poruszana.
        > Dlaczego?
        • jagnieszkaa Ma czy nie ma, ale z jaką prędkością jechała? 05.12.05, 22:36
          Wg prokuratury?
          • frank_drebin No o to - to ju pytaj prokurature. 05.12.05, 22:38
            jagnieszkaa napisał:

            > Wg prokuratury?
            • jagnieszkaa Re: No o to - to ju pytaj prokurature. 05.12.05, 22:42
              Jak to! A gdzie dziennikarskie śledztwo? A "informatorzy", do których "dotarła"
              Gazeta?
              Z jaką prędkością prowadziła Otylia?
          • elfhelm prędkość ma znaczenie dla oceny stopnia winy 05.12.05, 23:37
            w zakresie naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym
            • jagnieszkaa 50 czy 60 nie ma. Ale 100 czy 150 ma. 05.12.05, 23:49
              Mam na myśli znaczenie oraz kilometry na godzinę.
    • malaszaramysz Ona wg prawa jest niewinna 05.12.05, 22:30
      Dopóki sąd jej nie skaże prawomocnym wyrokiem jest niewinna. Niewinnego
      człowieka chcesz ułaskawiać?
      • gargamel.z.rm Kaska odbiera szanse swojemu idolowi Kaczorowi ! 05.12.05, 22:50
        Dlaczego ? Czy przestala w niego wierzyc ?
    • maciej_maciej Re: Ulaskawic Otylie! 05.12.05, 22:36
      Jak ulaskawic??????? 180 km na takiej drodze?? Glupota!!
    • wlodzimierz.ilicz A może ona nie będzie jednak obwiniać siebie o 05.12.05, 23:02
      śmierć brata tylko tego debilnego faceta, który musiał akurat nadjeżdżać z
      przeciwka i zagradzać mistrzyni drogę ?
      Ludzie tacy bywają.
    • piotr7777 Re: Ulaskawic Otylie! 05.12.05, 23:17
      kataryna.kataryna napisała:

      > Kwasniewski powinien ulaskawic Otylke, podobno prezydent moze ulaskawiac w
      > dowolnym momencie, nawet w trakcie sledztwa.
      Nie może - dopiero po uprawaomocnieniu się wyroku.
    • szatek100 Jędrzejczak ma siedzieć !!!! 05.12.05, 23:23
      Nie znoszę , kiedy polski ludek wznieca w sobie neopoganski kult jednostki.W
      tej dziedzinie całe lata na czele był JP2.Sportocom takze wiodło sie
      świetnie.był adam Małysz, była Jędrzejczak a dziś w blasku fleszy jest
      trzeciorzedowy kopacz z polskiej ligi piłkarskiej - G.Piechna.
      PRAWO JEST JEDNO DLA WSZYSTKICH!Jedrzejczak do pudła!

      pzdr
    • create Jak ulaskawic skoro niewiadomo czy byla winna 05.12.05, 23:25
      O winie decyduje sąd.
    • piotr7777 Re: Ulaskawic Otylie! 05.12.05, 23:29
      Na pewno w przypadku O. Jędrzejczak szanse na ułaskawienie są większe nie ze
      względu na to kim jest (to prawie zawsze rodzi argumenty i za i przeciw), ale
      przede wszystkim dlatego, że ofiarą jej czynu zabronionego był jej brat a
      pokrzywdzonymi są jej rodzice. Gdyby to oni wystąpili o ułaskawienie ciężko
      byłoby znaleźć racje przeciwne takiej decyzji.
    • loppe Re: Ulaskawic Otylie! 05.12.05, 23:39
      Nie mam nic przeciwko temu, lecz ona i w sądzie się wybroni: za takie cos wyrok
      w zawieszeniu to maksimum - i słusznie. Jej więc niepotrzeby akt łaski Kwaska,
      tylko co ciemniejsi beda mowić że poszłaby do paki gdyby nie akt.

      Co do wyjątkowości Otylii i "tego co dla nas zrobiła" (?) to ja kompletnie nie
      jarzę Twojej pięknej myśli, Katarynko:)
      • piotr7777 Re: Ulaskawic Otylie! 05.12.05, 23:43
        loppe napisał:

        > Nie mam nic przeciwko temu, lecz ona i w sądzie się wybroni: za takie cos
        wyrok
        >
        > w zawieszeniu to maksimum - i słusznie. Jej więc niepotrzeby akt łaski
        Kwaska,
        > tylko co ciemniejsi beda mowić że poszłaby do paki gdyby nie akt.
        Raczej już Kaczora.
        Na zdrowy rozsądek Otylia nie powinna iść do ZK - zbyt wiele okoliczności
        łagodzących.
        • loppe Re: Ulaskawic Otylie! 05.12.05, 23:46
          Trzeźwych którzy tego co z nimi był w aucie -
    • mysz_polna5 Re: NIE ulaskawic, Otylie! 05.12.05, 23:44
      A niby dlaczego?
      Czy dlatego, ze jest 'zlota' duma Polski?
      To nie ma nic wspolnego z tym, co zrobila. I jesli prawo ma byc prawem, a nie
      kupa $$ numerkow, ktore nie kazdy rozumie, to powinna odpowiadac za swoj czyn.

      Jest wiele okolicznosci lagodzacych. Nie bede ich w tej chwili wymieniala, bo
      nie jestem jej obronca!

      Powinna byc sadzona, i odpowiedziec za swoj czyn. SPRAWIEDLIWY dla niej wyrok,
      wg mojej oceny, to kara w zawieszeniu!

      I prosze tu nie osmieszc prawa, porownujac zamiar 'kolesiowego' ulaskawienia
      Sobotki, przez 'kolesia', ktory jest jeszcze prezydentem RP.
    • don.kichote Kwaśniewski nie może, nawet jakby chciał!!! 05.12.05, 23:46
      Generalnie - chyba poraz pierwszy - zgadzan się z Kataryną!
      Tak. Otylię powinno się ułaskawić, właśnie z powodów, o których mówiła.
      Niestety, nie może tego zrobić Kwaśniewski, bo:

      "Prawo przewiduje trzy sposoby ułaskawienia skazanego:
      prezydencki, prokuratorski i sądowy.

      Prezydent sam z siebie może zastosować prawo łaski wobec osoby *skazanej*, która
      według niego, na to zasługuje. Zazwyczaj występuje o opinię w tej sprawie do
      Prokuratora Generalnego, nie ma jednak takiego obowiązku, a opinia prokuratora
      nie jest dla prezydenta wiążąca.
      Stosowanie prawa łaski przez prezydenta może mieć formy: warunkowego zwolnienia
      z odbywania całej kary z wyznaczeniem okresu próby, warunkowego zawieszenia
      wykonania kary, darowania kary, zmiany kary pozbawienia wolności na ograniczenie
      wolności, darowania w części kar dodatkowych oraz zarządzenia zatarcia skazań.
      Droga sądowa zakłada, iż sądy, które skazywały wcześniej daną osobę, opiniują
      wniosek tej osoby o ułaskawienie. Jeśli opinia sądu (nawet tylko jednej z
      instancji) jest pozytywna, sprawie nadaje się dalszy bieg i przesyła
      prezydentowi. Gdy wszystkie sądy wypowiedzą się przeciw ułaskawieniu, sprawa
      nawet nie trafia do prezydenta.
      Sposób prokuratorski przewiduje, że pierwszą instancją opiniującą wniosek
      skazanego jest szef więzienia, w którym odbywa karę dana osoba. Jeśli jego
      opinia jest pozytywna, wniosek przesyłany jest Prokuratorowi Generalnemu. Ten -
      po dołączeniu swojej opinii - przekazuje go prezydentowi.

      Wszystkie wnioski dotyczące ułaskawień trafiają do biura prawnego Kancelarii
      Prezydenta. Po otrzymaniu takiego wniosku biuro prawne zwraca się do właściwych
      sądów o akta sprawy skazanego, może też zasięgnąć opinii o tej osobie w
      zakładzie karnym. Na podstawie zgromadzonych akt sporządzana jest dla prezydenta
      decyzja. Prezydent ją podpisuje, choć może także nakazać sporządzenie innej -
      według własnej woli."
    • elfhelm i tak będzie wyrok w zawieszeniu lub grzywna 05.12.05, 23:47
      (na grzywnę można przejść w drodze nadzw. złagodzenia kary z 60 kodeksu
      karnego). kary finansowe byłyby tu najlepsze. bezwzględne więzienie za
      przestępstwa nieumyślne rzadko się stosuje.
      • ubekkubek Powinna być sprawiedliwiwe osądzona. 06.12.05, 00:04
        Z wnioskiem o ułaskawienie powinni wystąpić jej rodzice, jeśli jest to zgodne z
        obowiązującą procedurą. Jeżeli jest to niemożliwe, to ich opinia jako
        najbardziej poszkodwanych powinna być istotna dla prezydenta Kaczyńskiego.
        Osobiście uważam, że Otylia sama sobie powinna wymierzyć karę wycofując się
        życia publicznego z reprezentowaniem Polski włącznie.
        • mysz_polna5 Re: Powinna być sprawiedliwiwe osądzona. 06.12.05, 00:09
          ubekkubek napisał:


          > Osobiście uważam, że Otylia sama sobie powinna wymierzyć karę wycofując się
          > życia publicznego z reprezentowaniem Polski włącznie.


          Coz, moje zdanie jest cakiem odmienne. Nie powinna sie wycofac!

          A dlaczego? Bo jej czyn, nie ma nic wspolnego z reprezentacja Polski.
          Jest on po prostu jej osobista tragedia, ale jednak skodyfikowana przez kk.
          • ubekkubek Re: Powinna być sprawiedliwiwe osądzona. 06.12.05, 00:45
            mysz_polna5 napisała:

            > ubekkubek napisał:
            >
            >
            > > Osobiście uważam, że Otylia sama sobie powinna wymierzyć karę wycofując s
            > ię
            > > życia publicznego z reprezentowaniem Polski włącznie.
            >
            >
            > Coz, moje zdanie jest cakiem odmienne. Nie powinna sie wycofac!
            >
            > A dlaczego? Bo jej czyn, nie ma nic wspolnego z reprezentacja Polski.
            > Jest on po prostu jej osobista tragedia, ale jednak skodyfikowana przez kk.

            Jestem Polakiem i nie chcę być reprezentowabym przez przestepców. Mierzi mnie
            juz to orzeliczanie wszystkiego na pieniądze. Jeśli Otylia Jędrzejczyk chce
            nadal reprezentować państwo którego jestem obywatelem, to niech najpierw
            odbędzie karę, na która skaże ją niezawisły sąd.
    • goniacy.pielegniarz Jestem zdecydowanie PRZECIW! 06.12.05, 00:06
      kataryna.kataryna napisała:

      > Otylia zasluguje na ulaskawienie
      > z dwoch co najmniej powodow, jeden to taki, ze wiekszej kary niz ta ktora ja
      > spotkala zaden sad jej nie moze wymierzyc - bedzie do konca zycia obwiniac
      > sie o smierc ukochanego brata.

      Tu pełna zgoda.

      > Sama mam brata i nawet sobie nie probuje
      > wyobrazac co czuje teraz Otylia. Mowiac brutalnie, nastepstwa przestepstwa
      > spelnily juz funcje wychowawcza, kara jest zbedna. Drugi powod dla ktorego
      > prezydent powinien ulaskawic Otylie, to to kim Otylia jest i ile dla nas
      > zrobila, chyba kazdy sie zgodzi, ze Otylia jest wyjatkowa.


      Nie zapominajmy, że obok resocjalizacji jest jeszcze coś takiego jak
      "sprawiedliwość". To tak na marginesie. To się odnosi akurat nie tyle do tego
      konkretnego przypadku, ale wspominam o tym, bo sama resocjalizacja to nie
      wszystko. Jest jeszce kara.


      > Instytucja ulaskawienia wydaje mi sie strasznie glupia i niesprawiedliwa,
      > zwlaszcza w rekach polityka bez zasad jakim jest Kwasniewski. Jesli jednak ta
      > idiotyczna instytucja ulaskawienia ma jakis sens, to chyba wlasnie w
      > przypadkach takich jak przypadek Otylii.
      >
      > Gdyby Kwasniewski mial klase, wykorzystalby ostatnie dni prezydentury na
      > pozyteczne sprawy. Ulaskawilby Otylke a nie gnojka Sobotke. A on nawet o tym
      > nie pomyslal :(


      Ułaskawienie Otylii to nie jest kwestia klasy. Gdyby teraz od razu zaczął się
      mieszać, to raczej byłby dla mnie śmieszny.

      Ale najważniejsze:
      Sprawę powinno się najpierw doprowadzić do końca. Tak jak każdą inną. Zawsze.
      Dopiero potem powinno się ewentualnie działać. Naprawdę żałosna jest sytuacja, w
      której wymiar sprawiedliwości miałby stanąć w obliczu czegoś takiego. Ułaskawić
      można zawsze. Ale dopiero po wszystkim. Inaczej mamy do czynienia z cyrkiem. Nie
      widzę powodu, dla którego mielibyśmy się tutaj poddawać jakimś grupowym emocjom.
      • kropek_oxford Dlaczego? Bo PLEBS tego chce. A Kataryna tego 06.12.05, 00:57
        plebsu forumowa rzeczniczka jest:))))
      • tojajurek Re: Jestem zdecydowanie PRZECIW! 06.12.05, 00:58
        goniacy.pielegniarz napisał:

        > Ale najważniejsze:
        > Sprawę powinno się najpierw doprowadzić do końca. Tak jak każdą inną. Zawsze.
        > Dopiero potem powinno się ewentualnie działać. Naprawdę żałosna jest
        sytuacja,
        > w
        > której wymiar sprawiedliwości miałby stanąć w obliczu czegoś takiego.
        Ułaskawić
        > można zawsze. Ale dopiero po wszystkim. Inaczej mamy do czynienia z cyrkiem.
        Nie widzę powodu, dla którego mielibyśmy się tutaj poddawać jakimś grupowym
        emocjom

        Stuprocentowa racja! Każdy, kto trochę pojeździł samochodem po Polsce wie, jaką
        plagą i śmiertelnym zagrożeniem dla innych są kierowcy - zwłaszcza młodzi i
        niedoświadczeni - jeżdżący bez wyobraźni w zbyt szybkich, na swoje
        umiejętności, samochodach.
        Prawo o ruchu drogowym przewiduje kary nawet za samo STWORZENIE ZAGROŻENIA dla
        innych użytkowników drogi, cóż dopiero mówić o katastrofie ze skutkiem
        śmiertelnym. Samo nawoływanie do darowania wszelkiej kary sprawcom wypadków -
        ze względu na osobę sprawcy i jej zasługi - jest kpiną z prawa i zachęcaniem do
        lekcewarzenia jego przepisów.
        Ja też lubię Otylkę i współczuję jej w czysto ludzki sposób, ale każdy niestety
        musi odpowiadać za swoje czyny. Wszyscy (pokazywani nieraz w TV) sprawcy
        zabójstw drogowych żałowali, zapewne szczerze, swoich czynów. Czy z tego powodu
        też należy ich uwolnić od odpowiedzialności?
        Sugeruję założycielce wątku rozważyć maksymę: "Zastanów się, zanim pomyślisz".
        • mysz_polna5 Re: Jestem zdecydowanie PRZECIW! 06.12.05, 01:07
          tojajurek napisał:


          Zgoda.
          Spojrz na moj krotki tekst z 23:44

    • kropek_oxford A zamiast sadow wprowadzic SADY BOZE. Do tego 06.12.05, 00:55
      zmierza twoj idiotyczny wtyklad, kataryno? Ten soap operowy tekst
      o "najwiekszej karze" i smierci brata?
      Buhahahaha!!!
      PS: W NORMALNYCH krajach Otylka stanelaby przed sadem z zarzutu o spowodowanie
      (z okreslonych przyczyn) wypadku ze skutkiem smiertelnym. I zostalaby skazana,
      choc sad moglby ze wzgledu na jej osobista tragedie odstapic od wymierzenia
      kary (czeste w UK w podobnych przypadkach) lub wymierzyc kare w zawiasach.
      Niemniej bez kilkuletniej utraty prawa jazdy by sie tu nie obylo.
    • kum.z.antalowki Sobotka lapnął, Otylia pocisnęła - przez głupotę 06.12.05, 03:12
      W jednym i drugim przypadku winowajcy wykazali się brakiem poczucia
      odpowiedzialnosci i niedostakiem wyobraźni, jak tragiczne skutki mogą być
      skutkiem ich postępowania.
      Sobotka - naraził powodzenie akcji przeciw gangowi starachowickiemu i
      policjantów działajacych "pod przykryciem"; tylko naraził.
      Otylia - naraziła siebie, brata, innych uzytkowników drogi i "mienie znacznej
      wartości"; niestety - ze skutkiem tragicznym.
      Różnica jest taka, że:
      - Sobotkę, politycznego dygnitarza, który naraził wszystkich poza sobą - mówiąc
      krótko - pogrążyło tak wiele wiele dodatkowych "okolicznosci obciążajacych", że
      choć proces był poszlakowy, sąd go skazał na odsiadkę, a opinia publiczna (jej
      większość) uważa, że słusznie mu się to należy.
      - Otylię - sympatyczną pływaczkę, która wygrywała i biła rekordy nie tylko
      dzięki wytrenowanym mieśniom, ale też dzięki psychice ustawionej "na ściganie
      się i wygrywanie" (co w tym przypadku obróciło się przeciwko niej) - mówiąc
      równie krótko - odciąża tak wiele okoliczności, że najprawdopodobniej sąd
      obejdzie się z nią na tyle łagodnie, na ile mu prawo i materia sprawy pozwoli.
      A większość opinii raczej jej współczuje - więc "zawiasy" przyjmie ze
      zrozumieniem i ulgą.

      Cały ten mroczny wątek polityczny, który wiąże się z Sobotka i SLD-owskimi
      aferami, konsekwentnie pomijam.


      • golota20 Re: Sobotka lapnął, Otylia pocisnęła - przez głup 06.12.05, 04:30
        Sobotkę, politycznego dygnitarza, który naraził wszystkich poza sobą - mówiąc
        >


        kwachu mnie kiedys ulaskawil.
        czyli dal mi zelazny bilet..

        Sobotke nie powinien ulaskawiac bo Sobotka nie ma zadnego przestepstwa..
        Dokladnie zadnego przestepstwa.

        Kwachu nie powinien sie zaimowac ta sprawa,

        A Otylia jest mloda i jak sie wykuruje to radze jej aby jezdzila jeszcze
        szybciej,'
        bo ona jest do szybkiej jazdy stworzona i do szybkiego plywania..
        A teraz zostalo jej tylko szybkie i predkie uniewinnienie....
        bo za zabicie w Polsce w wyniku wypadku drogowego nie idzie sie siedziec......

        Siedziec mozna za Polityke jak Rywin Czy Sobotka ale nie za wyscigi
        samochodowe......

        Otylia jest z obcji Kaczorow to nie powinna siedziec , za otylie to trzeba
        posadzic Millera, Golote z Chicago ,Urbana za to ze jest Ruskim ZYDEM..
        Oraz 50 procent Pismakow z tego forum GW umiescic w Kiciu.

        A dladego tak wnioskuje bo jest teraz Zima i w kiciu dadza, spanie zarcie i
        na dodatek nauczymy sie grypsowac......

        Ku chwale Polskiej OJCZYZNY .

        Tak nam dopomuz Wiekuisty.

        Tow. ks.Obirek
    • bryt.bryt i po co? 06.12.05, 10:26
      Niepotrzebnie mieszasz Otylie do polityki. Na zdrowie jej to nie wyjdzie.
    • andrzejg dla niej samej lepiej będzie gdy sąd zakończy spra 06.12.05, 10:42
      sprawę

      dostanie jakiś wyrok w zawieszeniu i bedzie sie nazywało,ze sprawiedliwości
      stało się zadość.

      Będzie miała nabrudzone w papierach?
      Nie wiem,czy wiekszym nabrudzeniem byłaby prezydencka łaska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka